luska1973 Re: Konsumpcja mięsa 22.09.17, 13:10 Niestety jemy mięso codziennie (bez piątku). Córka coś skubnie mącznego, za to syn wyłącznie mięsożerny. Ryby mu śmierdzą więc w piątki głoduje. Odpowiedz Link Zgłoś
herca Re: Konsumpcja mięsa 22.09.17, 13:37 Jajko sadzone mu dajcie, co ma chłopak głodny siedziec Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Konsumpcja mięsa 22.09.17, 13:39 Ja mam podobne podejście. Mięso jadam choć niechętnie ale niestety dieta bezmięsna mi nie służy więc staram się jeść, minimalnie ale musi być dobrej jakości i etyczne więc często płacę, dużo płacę... nie podchodze nawet do mięsa marketowego... wędliny jada tylko dziecko, czasem kupię te lepsze albo pieczemy kawałek schabu czy indyka. Nasze jedzenie to głównie warzywa, niewiele zbóż, dobry chleb na zakwasie, owoce, pestki i orzechy, nabiału nie tykamy, mięso jemy ale mało. Odpowiedz Link Zgłoś
sfornarina Re: Konsumpcja mięsa 24.09.17, 13:10 Najpierw jedliśmy czerwone mięso prawie codziennie, ale w ostatnich latach znacznie ograniczyliśmy. Ze względów zdrowotnych - po prostu czerwone mięso, nawet najlepszej jakości z wolnego chowu, wcale takie dobre dla nas nie jest. Staramy się wypośrodkować: 3 dni w tygodniu mięso (czerwone albo drób), 3 dni wegetariańsko (za to z mnóstwem soczewicy lub fasoli), raz w tygodniu ryba. Wędlinę (porządną szynkę) kupuję sporadycznie, może raz na dwa tygodnie. Na początku chodziliśmy wiecznie głodni, potem przywykliśmy, a obecnie nie wyobrażamy sobie już inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Konsumpcja mięsa 24.09.17, 13:19 Jakos w 2015 jedno z postaowien noworocznych to bylo ogrniaczyc ilosc miesa w diecie. Glownie ze wzgledu na srodowisko naturalne. No i teraz jemu mieso i ryby tak mniej wiecej 4 razy w tygodniu, 3 dni w tygodniu sa na obiado-kolacje dania wege albo nawet weganskie. Wedliny i kielbasy nie kupuje praktycznie nigdy, czasem jak mnie najdzie to dobra szynke typu Pata Negra, Serrano czy cos w tym stylu. Nabial musialam ograniczyc ze wzgledu na zdrowie (na wiosne i na jesieni wcale bo pogarsza mi ojawy alergii wziewnej, odkad zaczelamunikac nabialu to niemusze brac zadnych lekow). Jem jajka. Wlasciwie to w duzej mierze musialam sie nauczyc gotowac inaczej. Korzystam z przepisow z jadlonomii, hiteme stala sie pasta do kanapek z pieczonego kalafiora i pesto trapanesco Odpowiedz Link Zgłoś
super_hetero_dyna Re: Konsumpcja mięsa 25.09.17, 15:24 Jem mięso codziennie, przynajmniej ćwierć kilo, bo uwielbiam jeść to, co kiedyś żyło i miało oczy. Popieram emisję CO2 i CH4, i zużycie 10000 litrów wody. Wprost nie mogę się doczekać śmierci z powodu zawału, raka, cukrzycy i zwichnięcia stawu skokowego. Hej. Odpowiedz Link Zgłoś
super_hetero_dyna Re: Konsumpcja mięsa 25.09.17, 15:27 Aha, zapomniałem wspomnieć - kiedy w mięsie jest za mało antybiotyków i hormonów, to go sobie tym posypuję na talerzu. Odpowiedz Link Zgłoś