25.09.17, 10:49
Dziecko moje, IV klasa podstawówki, czytało chętnie dopóki mu czytałam. To znaczy chętnie uczestniczyło w czytaniu. Sam czyta szybko i płynnie od dawna, ale już mu się odechciałało, to znaczy umiejętność czytania wykorzystuje czysto użytkowo. Żałuję, bo sama bardzo chętnie czytam, poza tym przez całe dzieciństwo codzienni mu czytałam z nadzieją, że złapie bakcyla. No ale jest szkoła i czytać trzeba, nawet jeśli się nie chce. Pytanie: jak zachęcacie czy zapędzacie dzieci do czytania lektur? Teraz na tapecie jest "Akademia Pana Kleksa", książka fajna, a jemu się nie chce.
Obserwuj wątek
    • kochamruskieileniwe Re: Czytanie 25.09.17, 10:53
      Nie wiem, a może zacząć tak: Ty fragmencik, dziecko fragmencik i tak na zmianę. Może sie zaciekawi i sam się wciągnie w treść?
    • z_lasu Re: Czytanie 25.09.17, 11:15
      Nie zapędzam ani nie zachęcam do czytania lektur. Zachęcam do czytania książek dobrowolnie wybranych przez dziecko. Lektury czytam dziecku ja, chyba tylko raz albo dwa od początku szkoły zażądałam samodzielnego przeczytania lektury (jakiejś krótkiej). Bardzo lubimy oboje te nasze wieczorne spotkania z książką, nie mam z tym problemu, mogę mu czytać do 18-tki. A dziecko nie ma problemu, że książka jest przymusem, sięga po to, co lubi, czasem zostawia w połowie, czasem łyka całą serię i czeka na nowe tomy. Nie ingeruję w to, co czyta (po niestosowne dla wieku pozycje na razie nie sięga - też jest w IV klasie).

      Na czym Twój syn spędza czas? Bo mój jeszcze w zeszłym roku potrafił się dość długo bawić zabawkami. W tej chwili pobawi się chwilę i sięga po książkę. Pod warunkiem oczywiście, że nie ma możliwości gapienia się w ekran.
    • karen_ann Re: Czytanie 25.09.17, 11:23
      Jak lektura się dziecku nie podobała pozwalałam na słuchanie audiobooków a w zamian za co dziecko czytało w tym wieku
      przygody Lasse i Maja. Moja twierdziła że literki są małe. W nowo wydanych książkach dla dzieci literki są większe.
      Kindle też czasem lubiła bo można ustawiać wielkość liter. Dziecko nie ma wady wzroku ale ta wielkość liter była kluczowa dla niej.
    • joa66 Re: Czytanie 25.09.17, 11:29
      Moim zdaniem najważniejsze jest czytanie jako takie, niekoniecznie lektur. Czytanie urozmaicone czyli siegające do różnych tematów i stylistyk. A oprócz czytania szeroko rozumiane uczestnictwo w kulturze.

      Jeżeli chodzi o lektury – nie upierałabym się, żeby nasze dziecko przeczytało wszytskie i to koniecznie samodzielnie. Są audiobooki, można dziecku czytać, są ekranizacje , są – w ostateczności – bryki (tę ostatnią opcję traktowałabym jako wyjątkowo i awaryjnie, a nie jako odpowiedź na każda lekturę)
    • szarsz Re: Czytanie 25.09.17, 11:35
      >ale już mu się odechciałało

      Może ma bardziej wciągające rozrywki? Komputer, tablet?

      > Pytanie: jak zachęcacie czy zapędzacie dzieci do czytania lektur?

      Nie zachęcamy. Jesli był problem z przeczytaniem lektury, to czytałam na głos. Nie jestem zwolennikiem lektur dla wszystkich w młodszych klasach podstawówki. Jestem zwolennikiem czytania dla przyjemności.

      • karen_ann Re: Czytanie 25.09.17, 11:37
        Wyjdzie na to, że większość dzieci nie czyta a mamy czytają albo audiobooksmile
        • szarsz Re: Czytanie 25.09.17, 11:40
          Lektur nie czytają? Może. Ja też nie czytałam i audiobooków nie było. Bryki były.
          • karen_ann Re: Czytanie 25.09.17, 11:47
            Tak chciałam napisać że lektur nie czytająwink
        • z_lasu Re: Czytanie 25.09.17, 11:42
          Raczej, że większość dzieci nie czyta samodzielnie lektur. Co nie znaczy, że nie czyta wcale.
    • princy-mincy Re: Czytanie 25.09.17, 11:39
      Moje dziecko (III klasa) niechetnie czyta samo.
      Tzn- lubi jak ja lub maz jej czytamy, ale sama z siebie rzadko usiadzie bo ma tysiac ciekawszych (wg niej) rzeczy do zrobienia.
      Lektury czytamy tak, ze troche ona, trochę ja lub maz. Ostatnio tak ją wciagnely Dzieci z Bullerbyn, ze wiekszosc przeczytala sama (to byla lektura szkolna). Sama przeczytala tez 5 ksiazek o Duni (tam tekstu akurat malo)- bardzo jej sie to podobalo i czytala kilka razy te same ksiazki.
      Jestem optymistka, mam nadzieje, ze bedzie czytac coraz wiecej.
      U nas byl jeszcze ten problem, ze dopiero w kwietniu (czyli II semestr II klasy) corka powiedziala, ze ją oczy od czytania bola i ona nie lubi czytac. Dopiero wtedy miala porzadne badanie wzroku (na przesiewowym w I klasie nikt nic nie wylapal, bylo wpisane, ze wszystko ok). Stad dopiero od maja ma okulary a przedtem mogla sie juz troche zniechecic do czytania.

      Czasami czyta na czytniku, ale widze, ze papierowe ksiazki na razie bardziej jej sie podobaja.
    • mikams75 Re: Czytanie 25.09.17, 11:45
      Nie chce sie, bo musi.
      Zaprowadz do ksiegarni/biblioteki i niech sobie wybierze. Moje dziecko czyta bardzo duzo, ale wg mnie kluczem do sukcesu jest to, ze czyta to co chce a nie co mu karza.
      • aqua48 Re: Czytanie 25.09.17, 13:24
        Zapisałam moje dzieci do biblioteki dziecięcej i pilnując aby nie wypożyczały totalnego chłamu pozwalałam wybierać książki wg upodobania. Dziecko chętnie czyta to co go interesuje nie to co dla rodziców było kiedyś fajne.
    • ichi51e Re: Czytanie 25.09.17, 14:04
      W ktorym miejscu akademia pana kleksa jest fajna? Dla dziecka znaczy sie bo dla doroslego ktory jest w stanie docenic to owszem. Ksizaki dla dzieci niech czyta
      • princy-mincy Re: Czytanie 25.09.17, 14:15
        Akademia Pana Kleksa nie jest fajna dla dzieci? Wg mnie byla cudowna! Uwielbialam te ksiazke gdy bylam dzieckiem.
        Wlasnie teraz, jako dorosla, mam inne zdanei o tej ksiazce. Pastylki na sen? Akademia samych chlopcow? Dziwna zaleznosc Pana Kleksa od Filipa Golarza? Wilkolaki? wink Zdecydowanie przestalam byc fanką tej książki jako dorosla smile
        • z_lasu Re: Czytanie 25.09.17, 14:22
          Dla mnie nie była fajna. I już wówczas, gdy zmuszona byłam do jej czytania (czyli w wieku ok. 9 lat) oburzał mnie jej seksizm, choć oczywiście nie znałam wówczas tego słowa. Obecnie przyjęłam z niedowierzaniem, że nadal jest w kanonie lektur.
      • mikams75 Re: Czytanie 25.09.17, 14:43
        a mojemu dziecku sie podobala smile
        ja pamietam, ze zdzierzyc nie moglam. Ale moje dziecku lubi inny rodzaj ksiazek niz ja w tym samym wieku.
    • verdana Re: Czytanie 25.09.17, 14:24
      Bo to BYŁA fajna książka. Niestety, strasznie się zastarzała, a odniesienia do faszyzmu i do tego, kim był Pan Kleks i dlaczego Kleks dziecko nie pojmie.
    • an.16 Re: Czytanie 25.09.17, 14:26
      Akademii Pana Kleksa córka nie mogła zdzierżyć. Ja nie zdzierżyłabym głośnego czytania szkolnych lektur. Mam swoje lektury i potrzebuję na nie czasu. Czytaliśmy dzieciom, bo to lubiliśmy i one lubiły słuchać, bez rachowania czy zaskoczą czy nie. Lektury czytają po łebkach albo wcale, ratując się streszczeniami i robiąc testy internetowe przed sprawdzianami. Nie mam żadnego patentu na obudzenie miłości do czytania, niektóre książki ich wciągają, a inne zupełnie nie. Nie reglamentujemy dostępu do Internetu i u 10 latki filmiki wygrywają. Lekturze (najczęściej czyta po raz n-ty to samo) oddaje się tylko w łóżku przed zaśnięciem.
    • anika772 Re: Czytanie 25.09.17, 15:02
      Do lektur nie muszę zachęcać, obie są raczej obowiązkowe, więc jak jest lektura do przeczytania, to czytają bez dyskusji. Ciekawe, czy będą takie twarde przy "Kazaniach" Piotra Skargiwink
      Co do reszty, to podrzucam książki które uważam za fajne, często korzystają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka