Dodaj do ulubionych

Wypisałam dziecko z religii

14.10.17, 22:56
Dziecko w szóstej klasie. Przez 5 lat chodziło bo chciało. Byli fajni prowadzący lekcje religii. Od tego roku jest nowa osoba. Od pierwszej lekcji dziecko przynosiło dziwne historyjki, ale ostatnia mnie przerosła. Dowiedziałam się, że grzechowi pierworodnemu zawdzięczamy biedę, bezrobocie, katastrofy ekologiczne i wojny. Przez grzech pierworodny rządzący uchwalają sprzeczne z prawami człowieka ustawy dopuszczające aborcję czy eutanazję. Co to jest aborcja? Aborcja jest wtedy, gdy matka nie chce dziecka, bo np. wolała synka a ma się urodzić dziewczynka. A ja głupia zawsze myślałam, że to bardziej złożony problem. Do domu dzieci mają zadane ułożyć bajkę jak zapobiec aborcji.

Żeby nie było, że dziecko zmysla, ma to wszystko zapisane w zeszycie, a przepisywało z tablicy.
No wku....m się troszeczkę.

A najgorsze z tego jest, że obydwie religie są w środku lekcji i dziecko będzie musiało się snuć po szkole, bo świetlice przepełnione.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 22:58
      Ale komunię już ma?
      • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 23:51
        Ma, ale w tym problemu nie widzę.
        • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 23:57
          A czytać umie? Nie jest 8-latkiem wymagającym opieki dorosłego przez caly czas? To niech idzie do biblioteki, czytelni, czy innej sali, holu, i poczyta książkę, pouczy się, czy odrobi lekcje.
          • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 00:09
            Czytelnia/biblioteka jest czynna 4x w tygodniu, akurat jeden dzień kiedy ma religię jest zamknięta. Świetlica jest przepełniona i jak usłyszałam ostatnio dla dzieci z klas 1-3. Na korytarzach odbywa się w-f i mogą przebywać wtedy na nim tylko dzieci, które mają akurat lekcje. Wolnych sal nie ma, bo religia jest we wczesnych godzinach i wszystkie są zajęte. W poniedziałek idę do wychowawcy i zapytam. Nie robiłabym problemu gdyby go nie było, ale wiem, ze dzieci które nie uczęszczają na religie siedzą w przedsionku wejścia do szkoły, a tam warunków na odrabianie lekcji nie ma, bo stołów brak i co chwila ktoś wchodzi/wychodzi. Jeżeli etyka odbywa się po lekcjach, to nie rozumiem dlaczego religia nie może.
            • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 00:16
              No to napisz do kuratorium. Nie chce mi sie wierzyć w to co piszesz. wf na korytarzach? Niech otworzą tę czytelnię,,conza problem? Działaj.
              • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 00:29
                Sala gimnastyczna jest jedna, a szkoła jest przeładowana. Jak jest brzydka pogoda i nie mogą wyjść na boisko, to ćwiczą na korytarzu. Nie jesteśmy wyjątkiem z tego co wiem. Działać będę, ale religia była w czwartek, a ja jestem umówiona z wychowawczynią na poniedziałek. Żeby wypisać dziecko z religii, muszę podpisać papierek.
                Chciałam przepisać już wcześniej dziecko do dawnego gimnazjum, ale nie utworzyła się 6 klasa.
                • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:28
                  Szkoła MUSI zapewnić twojemu dziecku miejsce pobytu, takie zeby moglo,spokojnie poczytać, pouczyć sie, MUSI! Czy tak zrobi, zależy czy to wyegzekwujesz, wiec działaj zamiast marudzić na forum.
            • ga-ti Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:16
              "siedzą w przedsionku wejścia do szkoły, a tam warunków na odrabianie lekcji nie ma"
              A Ty zapytaj swego szóstoklasisty, czy w wolnej godzinie nie marzy o niczym innym tylko o odrabianiu lekcji.
              Tak, miejsce bezpieczne, z zapewnioną opieką musi w szkole być, ale też nie przesadzajmy, już widzę, jak dzieci w czasie okienka gremialnie marzą o odrabianiu lekcji. Tak samo, jak dorośli mający przerwę w pracy, nic tylko nad 'papierami' dobrowolnie siedzą.
              • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:42
                Zwłaszcza, że czasem konstrukcja planu lekcji uniemożliwia to odrabianie
              • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:44
                Ona napisała, że jej dziecko nie wie co robić, skoro nie wie to niech lekcje odrabia. Natomiast jezeli marzy o czymś innym to niech to robi, tyle.,Szkoła ma zapewnić miejsce na ten czas.
                • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:05
                  Tyle ze to jest bardzo nie fair wobec uczniow ktorzy nie chodza na nieobowiazkowe lekcje, bo traca czas zamiast miec lekcje.
                  Wszelkie nieobowiazkowe przedmioty powinny byc albo przed normalnymi lekcjami albo po nich i nie nigdy nie powinno byc zadnych odstepstw od tej zasady. Dla mnie to jest niedopuszczalne ze sa w srodku zajec a uczniowie ktorzy nie uczestnicza nie maja zajec zorganizowanych
                  • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:15
                    No to niech rodzice tych dzieci, zamiast marudzić na forum, zrobią z tym porządek. Tak, da się. Tylko niestety rodzice są bierni.
                    • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:18
                      Autorka wątku już sie zali na forum, ale jeszcze nic w tej kwestii nie zrobiła. W momencie układania planu jej dziecko było zapisane na religię, wiec o co jej chodzi?
                      • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:21
                        magata.d napisała:


                        > W momencie układania planu jej dziecko było zapisane na religię, wiec o co jej
                        > chodzi?

                        To jest bed znaczenia, plan nie powinien byc ukladany tak zeby nieobowiazjowe lekcje byly w srodku nawet jesli w momencie jego ukladanie 100% bylo zapisanych.
                        To nie powinno byc w ogole problemem rodzicow zeby walczyc o normalnosc
                        • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:31
                          No nie powinien,zgadzam sie. I co z tego, jak jest. Powod do narzekania na forum. Nie. Trzeba działać.
                        • mykonid Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:21
                          A jak to sobie wyobrażasz? Nie da się tak ułożyć planu żeby taka religia była zawsze na początku lub na końcu. To znaczy da się, ale nie dla wszystkich klas w szkole.
                          • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:24
                            mykonid napisał(a):

                            > A jak to sobie wyobrażasz? Nie da się tak ułożyć planu żeby taka religia była z
                            > awsze na początku lub na końcu. To znaczy da się, ale nie dla wszystkich klas w
                            > szkole.

                            To dlaczego etykę się da? Myślę że wszystko się da, tylko trzeba chcieć. Ale chodzi o to żeby jak najwięcej dzieci na tą religię chodziło.
                          • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:26
                            Biorąc pod uwagę ciągle powtarzany argument, że większość chodzi na religię, problem rzadko dotyczy wszystkich klas w szkole.
                            • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:37
                              Z tego co wiem prawie w każdej klasie jest min. 1 osoba, nie chodząca na religię. Niestety nie mam informacji, ile z nich chodzi na etykę.
                              • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:40
                                Prawie czyni wielką różnicę 😉jakby jeszcze te religie po dwie od razu zrobić, to jeszcze łatwiej by było
                          • olena.s Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:57
                            Da się, da się. Po pierwsze można lekcje zblokować, tak by odbywały się na 2 pierwszych-2 ostatnich godzinach, a po drugie nalezy zatrudnić odpowiednią liczbe nauczycieli. Po trzecie księża są, zakonnicy są, niechze oni, opłacani wszak przez lud, pracują na tych ułamkach etatów, skoro świeckim katechtom - co rozumiem - to by nie odpowiadało.
                            • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 23:05
                              Jest to dużo prostsze właśnie w podstawówce, gdzie klasy 1-3 mają dużo niższą ilość godzin. Więc często czwarta lekcja jest właśnie ostatnia. W gimnazjum trudniej, bo klasy kończą zajęcia w podobnych godzinach, ale też oczywiście się da
                          • aerra Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 19:15
                            U nas się jakoś dało tongue_out
                            Wszystkie klasy mają religię albo na początku, albo na końcu.
                    • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:22
                      Dziecko ostatnią religię miało w czwartek. Wtedy wspólnie podjęliśmy decyzje, że więcej na religię uczęszczać nie będzie. Napisałam, ze na poniedziałek jestem umówiona z wychowawczynią, więc nie zarzucaj mi ze nic nie robię. chyba w weekend na prywatną audiencję do wychowawcy czy dyrektora się nie wybiorę.
                  • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:31
                    Dokładnie o to mi chodzi.
                • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:16
                  No ale nie zawsze da się te lekcje odrabiać. Mój syn rok temu miał religię na drugiej lekcji, na pierwszej była muzyka. Co miał odrabiać? Owszem, później miał np matematykę, ale nie ryzykował odrabiania zadań przed lekcją, bo zawsze mogło się wydarzyć coś co to uniemożliwi i zostałby bez zadania.
                  • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:20
                    A ksiazki nie mogł sobie poczytać? To juz jest problem braku zainteresowań dziecka i umiejetności zajecia sie czyms w wolnej chwili nie problem, czy jest coś zadane czy nie.
                    • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:22
                      Nie, to jest problem szkoly, ktora nie organizuje prawidlowo zajec.
                      • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:27
                        No to niech rodzic o to zawalczy. Jezeli są jakoeś nieprawidłowości, to trzeba z nimi walczyć.
                        • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:30
                          Tyle ze to jest cos co dla szkoly powinno byc oczywiste a nie ze rodzic powinien o to walczyc
                          • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:35
                            Idź do dyrekcji i to powiedz. Skoro wszyscy siedzą cicho, nikomu nie przeszkadza, to szkoła nic nie robi. Powinno być oczywiste, a nie jest, wiec zacznij działać, bo od gadania na forum to sie nie zmieni.
                            • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:40
                              magata.d napisała:

                              > Idź do dyrekcji i to powiedz. Skoro wszyscy siedzą cicho, nikomu nie przeszkadz
                              > a, to szkoła nic nie robi. Powinno być oczywiste, a nie jest, wiec zacznij dzia
                              > łać, bo od gadania na forum to sie nie zmieni.

                              Hahaha , wiesz ja nie musze.
                              • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 19:03
                                No to super, ze nie musisz. Cieszę sie razem z tobą. Autorka wątku jednak potrzebuje kopa do działania, jak widać.

                                My dzięki religii na pierwszej lekcji we wtorki i środy śpimy dłużej smile
                        • natalia.nat Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 11:57
                          To nie rodzic ma o to walczyć! Zajęcia nieobowiązkowe powinny być na skrajnych lekcjach. Koniec. Kropka. Ten rodzic to chyba musiałby się z roboty zwolnić, żeby w kółko biegać do szkoły i walczyć o te wszystkie oczywistości: żeby nauczyciel nie zadawał 30 zadań z chemii, żeby nie było 4 sprawdzianów w tygodniu, skoro w statucie są zapisane maksymalnie 3, żeby dziecko niechodzące na religię nie miało okienka (dodam, że na religię nie chodzi prawie połowa klasy). Czy tam pracują jacyś (za przeproszeniem) niepełnosprawni ludzie?
                          Poza tym my zawsze walczymy i niestety nic z tego nie wynika. Dyrekcja obiecuje, że spróbuje, po czym oczywiście okazuje się, że się NIE DA. Tak najłatwiej. Zamiast zrobić dobrze dla wszystkich, robi się dobrze dla wybranych.
                          A mało kto wie, że na początku jak religia wchodziła do szkół, to były zapisy, że ma być organizowana na skrajnych lekcjach. Ale jakoś tak się stało, że później to gdzieś zniknęło. Bo pewnie się okazało, że w takiej sytuacji za dużo uczniów religię zwyczajnie olewa.
                          • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 12:15
                            natalia.nat napisała:

                            > To nie rodzic ma o to walczyć! Zajęcia nieobowiązkowe powinny być na skrajnych
                            > lekcjach. Koniec. Kropka.


                            powinny, a jak widać nie są. I co ci po tym "koniec. kropka"?
                            zapisu prawnego nie ma,wiec dyrektorzy robią jak chcą i twoje "powinny" mają w nosie. koniec. kropka.
                            • natalia.nat Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 12:33
                              No więc właśnie po to to piszę, żebyś zrozumiała, że NIC NIE DA chodzenie i walczenie, co cały czas zarzucasz autorce wątku. Przede wszystkim dlatego, że nie ma takiego zapisu prawnego. A powinien być. Koniec. Kropka.
                              Mądra dyrekcja zrobi to (ułoży plan sprawiedliwie) sama z siebie. A złej nic nie przekona, bo wie, że nie musi. I tyle.
                              • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 12:40
                                Mojej koleżance się udało. Wiekszość dzieci w szkole chodzi na religię. Jej dziecko w zeszłym roku w pierwszej klasie, jako jedyne nie chodzi. Religia była na drugiej lekcji. Po jej interwencji przeniesiono religię na pierwszą lekcję. Można? Można.
                                • natalia.nat Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 13:19
                                  Ależ nie twierdzę, że nie udaje się nigdy. Jeżeli komuś się chce i ma czas, można to zrobić. Warto zebrać większą grupę rodziców, mieć dodatkowe argumenty, typu że w innych klasach plan jest korzystniejszy, albo że w tej klasie spora grupa uczniów nie uczęszcza itp. i walczyć. Ale to nie tak powinno wyglądać. Ten plan powinien być od razu sprawiedliwie ułożony, nie powinno się musieć o takie oczywistości walczyć, i przede wszystkim też nie wolno winić rodzica, że nie zabiega, nie załatwia, bo to nie jest jego zadanie. Pokrzywdzone jest dziecko i to rolą szkoły jest zadbanie, aby nikogo nie dyskryminować. Bo dlaczego niby w klasie, gdzie akurat są bardziej rezolutni rodzice religia znajdzie się na skrajnych lekcjach, a w klasie gdzie nie ma takich rodziców, dzieci będą miały bezsensowne okienko. To tak nie może być.
                                  • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 13:31
                                    Ja rozumiem co piszesz i zgadzam się z Tobą. Ale uważam, że jeżeli coś jest nie tak, jak powinno być to trzeba interweniować, bo dzięki temu można coś zmienić. Z tą religią to "owczy pęd", narzekają a zapisują bo dziecko chce, bo wszyscy, bo komunia za dwa lata....itp. Chcesz posłać do komunii, to lataj do koscioła codziennie i nie narzekaj, nie chcesz - to wypisz z religii. Za trudne dla niektorych.
                    • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:30
                      Oczywiście, że mógł. Odniosłam się tylko do propozycji odrabiania lekcji. Pomijam fakt, że mając plecak załadowany na siedem lekcji musiałby tam jeszcze dołożyć książkę, a gimnazjaliści raczej broszurek nie czytają 😉 na szczęście w jego szkole akurat problemu z organizacją czasu na religii nie ma
                    • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:27
                      magata.d napisała:

                      > A ksiazki nie mogł sobie poczytać? To juz jest problem braku zainteresowań dzie
                      > cka i umiejetności zajecia sie czyms w wolnej chwili nie problem, czy jest coś
                      > zadane czy nie.

                      Czytaj ze zrozumieniem. Dziecko było ostatni raz na religii w czwartek, w piątki religii nie ma. Zajecie to sobie znajdzie, tylko chodzi o miejsce w którym mógłby w tym czasie przebywać, bo z powodu przeładowania, wolnych miejsc brak. O tym będę rozmawiać jutro z wychowawcą.
                      • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 23:05
                        To ty się zdecyduj o co ci chodzi. W czwartek dziecko było na religii, więc nie miało problemu. Jutro idziesz do wychowawcy, ktory od kolejnego czwartku zorganizuje czas i udostępni miejsce twojemu dziecku podczas religii, bo ma taki obowiązek. Więc w czym problem?
                        • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 23:07
                          W etyce o 7 rano, w dodatku w łączonej grupie
                          • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 23:21
                            Ona nie pisała nic o etyce. Etyka też nie jest obowiązkowa, nie odpowiada godzina można nie chodzić.
                            • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 23:23
                              A faktycznie, pokiełbasiłam dwa wątki. Przepraszam.
                              • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 23:28
                                Przez tą religię w szkole to tylko bałagan się zrobił. I tak dzieciaki dużo przedmiotow i zajęć miały, rozrzucony plan, mnostwo sprawdzianow to jeszcze problem z religią doszedł i zaliczenia z rózańca.
                                • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 23:35
                                  No to na pewno. Dużo prościej gdyby była w kościele po południu. Tylko kto by na nią poszedł ....
                        • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 00:21
                          A Ty zacznij czytać ze zrozumieniem, a nie wkładasz mi w usta słowa których nie napisałam i caly czas uważasz, że narzekam na forum a nic nie robię a do tego krytykujesz moje dziecko, którego nie znasz i nic o nim nie wiesz. Ja wiem jakie warunki są w szkole i jak spędzają czas dzieci, które nie chodzą na religię, dlatego się o to martwię i dlatego idę na rozmowę. A z Tobą kończę dyskusję, bo nie ma ona sensu.
                  • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:29
                    little_fish napisała:

                    > No ale nie zawsze da się te lekcje odrabiać. Mój syn rok temu miał religię na d
                    > rugiej lekcji, na pierwszej była muzyka. Co miał odrabiać? Owszem, później miał
                    > np matematykę, ale nie ryzykował odrabiania zadań przed lekcją, bo zawsze mogł
                    > o się wydarzyć coś co to uniemożliwi i zostałby bez zadania.

                    To było rok temu. Co w tej kwestii zrobiłaś? Napisz, moze innym pomożesz. A jak nic nie zrobiłaś,,to nie marudź, że jest jak jest.
                    • little_fish Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:32
                      W szkole dziecka nie było problemu z organizacją czasu podczas religii, zresztą było to jedno z kryteriów wyboru szkoły. Zeszłoroczny plan podałam jedynie jako przykład, że nie w każdej sytuacji da się te lekcje odrabiać
                    • natalia.nat Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 12:25
                      No popatrz, a istnieje takie proste rozwiązanie: nie robić przedmiotów nieobowiązkowych w środku planu. Wtedy nikt nie miałby kłopotu i nie musiał o nic walczyć. Taka polska bylejakość: zrobić źle, a potem ewentualnie odkręcać. Zamiast od razu zrobić dobrze, zgodnie z logiką i zdrowym rozsądkiem.
                      Rozumiem, że nie masz nic przeciwko religii w środku, ponieważ twoje dzieci uczęszczają? A znasz powiedzenie: syty głodnego nie zrozumie? A wiesz co to takiego empatia? Może zwyczajnie spróbuj postawić się w sytuacji autorki wątku?
                • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:30
                  Ja nie napisałam, że dziecko nie wie co robić, tylko, że szkoła nie zapewnia jednemu nie chodzącemu na religię dziecku normalnego miejsca. Ale w poniedziałek jestem umówiona na rozmowę, więc wszystko ustalę, bo chyba wiadomo, że przez 45 minut w toalecie dzieciak siedzieć nie będzie. A co będzie robił w tym czasie, to już jego sprawa.
    • mai-ra3 Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 22:58
      Tak już było od lat na religii w szkole, w sumie i tak mieliście szczęście, ze dotąd nie było nikogo nawiedzonego. A w szkole może jest sala komputerowa, moja córka siedzi i gra, bo tez ma w środku lekcji religię.
    • joa66 Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 23:06
      Do domu dzieci mają zadane ułożyć bajkę jak zapobiec aborcji.

      Dziecko ma napisać bajkę o srodkach antykoncepcyjnych i edukacji? Bo przecież to one zapobiegają aborcji najskuteczniej.
      • mai-ra3 Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 23:11
        Pewnie że Marysia lat 15 rozważa aborcję, bo żyła w nieczystości i przespała się z Grzesiem lat 16 z klasy wyżej. Gosia z klasy Marysi jest bardzo wierząca, codziennie chodzi do kościółka i klepie paciorek, rozmawia z Marysią żeby nie usuwała ciąży, pokazuje jej maleńkiego 10 tygodniowego jasia (glosdlazycia.pl/bez-kategorii/jas-w-kazdej-szkole/) którego otrzymała na zajęciach WdZ w szkole. Marysia nawraca się i postanawia urodzić dziecko. Grzesiu radośnie chce zostać ojcem, a mama Marysi jak się okazyje o niczym innym nie marzy, tylko aby w wieku 40 lat zostać babcią i wszyscy zyli długo i szczęśliwie. Koniec bajki.
        • madami Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:11
          A potem Marysia co roku rodziła nowego dzidziusia i była bardzo ale to bardzo szczęśliwa patrząc na swoją gromadkę i czekając aż Bóg na nią da.
          • cosmetic.wipes Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:53
            To nie bóg daje pińcetplusa.
      • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 23:51
        Raczej o tym jak mamusia chciała usunąć niechciane dziecię, ale dostała znak od Boga i się nawróciła.
      • cauliflowerpl Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 08:05
        O stosunku przerywanym wink
        • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:47
          O tak, to wszak najzdrowszy i najczesciej stosowany srodek antykoncepcyjny w kraju and Wisla.
        • manon.lescaut4 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:15
          O nie nie! Stosunek przerywany to wielki, ciężki grzech, plemniki giną! Jak to było w Monty Pythonie? Every sperm is scaredwink
          • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:54
            Oczywiscie, ale to nie zmienia faktu ze najczesciej stosowany i bez trucia sie hormonami a do tego jaka przyjemnosc bez gumy
            • ira_08 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:28
              Patrząc na polski przyrost naturalny, raczej jesteś w błędzie.
            • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:48
              leyre1 napisał(a):

              > Oczywiscie, ale to nie zmienia faktu ze najczesciej stosowany i bez trucia sie
              > hormonami a do tego jaka przyjemnosc bez gumy

              a skad ty o tym wiesz? Sama stosujesz, twoi znajomi stosują?
              • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:06
                Spotkalam sie kiedys ze statystykami na ten temat
          • mykonid Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:24
            Every sperm is sacredwink
    • ga-ti Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 23:14
      Bo gdyby nie grzech pierworodny to byśmy sobie dalej żyli w raju, bez biedy, chorób, wojen, zła wszelkiego.
      Bajka o aborcji przerosła moją wyobraźnię uncertain
      A z tym snuciem się po szkole to nie przesadzajcie, tak duże dziecko potrafi zająć się same sobą, poczyta, pogra, zje śniadanie w spokoju, pouczy się do kartkówki, odrobi lekcje... 45 minut szybko mija. A i szkoła ma (powinna mieć) ustalone miejsce pobytu ucznia w czasie religii, zwykle świetlica albo czytelnia, zapytaj.
      • madami Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:12
        Dziecko w tym wieku znajdzie sobie zajęcie wink i po pewnym czasie będzie zadowolone a reszta będzie mu zazdrościć.
        W szkole podstawowek na religię nie chodzi max 1-2 osoby z klasy, w gimnazjum ( tak w tym złym gimnazjum) zwykle dołączało kilka osób. W liceum chodzi juz parę osób.
        • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:55
          Bo w liceum juz po bierzmowaniu
        • aerra Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 19:23
          W klasie młodego nie chodzi na religię 5 osób, klasa liczy 17 osób. A komunia dopiero za rok...
    • bye-bye Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 23:19
      czy to katecheta czy ksiadz/siostra?
      • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 23:52
        katecheta
    • mae224 Re: Wypisałam dziecko z religii 14.10.17, 23:52
      Jak tak dalej pójdzie i wasze dzieci będą dalej zajmować się bajkami o aborcji i sprawdzianami z różańca zamiast matematyką/przyrodą /muzyką/sportem/językami lub własnym hobby, to będą dalej obsługiwać brytyjskie fabryki cukierków i podcierać niemieckie lub włoskie staruszki. Naprawdę nie widzicie, że jest XXI wiek i szkoda każdej godziny edukacji na gusła ze Średniowiecza?
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 00:37
        mae224 napisał(a):

        > Jak tak dalej pójdzie i wasze dzieci będą dalej zajmować się bajkami o aborcji
        > i sprawdzianami z różańca zamiast matematyką/przyrodą /muzyką/sportem/językami
        > lub własnym hobby, to będą dalej obsługiwać brytyjskie fabryki cukierków i podc
        > ierać niemieckie lub włoskie staruszki. Naprawdę nie widzicie, że jest XXI wiek
        > i szkoda każdej godziny edukacji na gusła ze Średniowiecza?

        A kogo to obchodzi!? Ważne żeby sukienka była ładna do komunii, a potem do ślubu. No i oczywiście co wieś powie jak nie będzie kościelnego!

        Xsioonc
        • memphis90 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:45
          Do komunii nie ma sukienek, tak coś od.... 16 lat? A do cywilnego można założyć najbardziej wypasioną kiecke, na jaką ma się ochotę.
          • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:51
            Są sukienki do komunii, widziałam na własne oczy.
          • asia-loi Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:03
            memphis90 napisała:

            > Do komunii nie ma sukienek, tak coś od.... 16 lat?


            To w czym dziewczynki idą do komunii?
            • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:07
              asia-loi napisała:

              > memphis90 napisała:
              >
              > > Do komunii nie ma sukienek, tak coś od.... 16 lat?
              >

              >
              > To w czym dziewczynki idą do komunii?
              >
              >
              >
              No w sukienkach tylko często nazywa się je albami wink
              • asia-loi Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:29
                magata.d napisała:

                > No w sukienkach tylko często nazywa się je albami wink


                Z tego co ja widzę, to owszem w niektórych parafiach, dziewczynki idą do komunii w jednakowych sukienkach lub w albach. Ale większość dziewczynek, ma takie suknie do komunii, że wyglądają jak małe "panny młode".
                • zlababa35 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 13:18
                  Kurcze, moja miała taką albę, że cała klasa wyglądała jak gromada młodych zakonników wink. Czasami też widuję grupy komunijne przy kościołach. Gdzie wy te suknie widzicie, bo aż ciekawa jestem.
                  • asia-loi Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 18:17
                    zlababa35 napisała:

                    Gdzie wy te suknie widzicie, bo aż ciekawa jestem.


                    Do kościoła już nie chadzam, ale mieszkam koło kościoła, to widzę, jak ubrane są dzieci do komunii i jak chodzą na różne kościelne uroczystości "pokomunijne".
              • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:31
                magata.d napisała:

                > No w sukienkach tylko często nazywa się je albami wink

                Aha, czyli to się teraz nazywa "alba"!? Spox. To jeszcze mi wyjaśnijcie jak się nazywa ten diadem na głowie?

                https://img.wiocha.pl/images/d/6/d6295f450e35512b4f8e7004529ccbc1.jpg
                • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:50
                  Słowo często oznacza, że jednak nie zawsze. To cos na zdjeciu to nawet nie sukienka, a suknia,,koszmarek wg. mnie.
                  • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:52
                    Poza tym zdjecie nie sugeruje, ze to jest komunia.
                    • cosmetic.wipes Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:57
                      A nawet sugeruje, że nie jest to komunia. Po lewej widać dziewczynkę w pomarańczowym negliżu.
                      • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:01
                        To jest komunia. Byl taki dokument o travellersach w UK i Irlandii i tam byly takie stroje na komunie, to sa chyba nawet zdjecia z tego programu
                        • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:08
                          nathasha napisała:

                          > To jest komunia. Byl taki dokument o travellersach w UK i Irlandii i tam byly t
                          > akie stroje na komunie, to sa chyba nawet zdjecia z tego progra

                          W każdym razie powszechne to to nie jest (pokazuja ich jako dziwolągi), wiec nie przesadzajmy.
                          • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:11
                            magata.d napisała:

                            > W każdym razie powszechne to to nie jest (pokazuja ich jako dziwolągi), wiec ni
                            > e przesadzajmy.

                            Powszechne tez nie sa alby. W wielu krajach dziewczynki ida do pierwszej komunii w bialych sukniach , nie takich jak na tych dzieciach ale tez nie w brzydkich albach.
                          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:14
                            magata.d napisała:

                            > nathasha napisała:
                            >
                            > > To jest komunia. Byl taki dokument o travellersach w UK i Irlandii i tam
                            > byly t
                            > > akie stroje na komunie, to sa chyba nawet zdjecia z tego progra
                            >
                            > W każdym razie powszechne to to nie jest (pokazuja ich jako dziwolągi), wiec ni
                            > e przesadzajmy.

                            Jest to dość powszechne, zwłaszcza w większych wsiach. Natomiast jest to odpowiedź na pytanie dlaczego Polacy tkwią w tym pseudo katolicyzmie. Świeckość nie ma konkurencyjnej oferty uroczystości i rytuałów. Nie pozwala łatwo pokazać, że mnie stać nawet jak mnie nie stać.

                            https://img.wiocha.pl/images/9/a/9af2c09522277ff8e66c6b43980db93e.jpg
                            • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:16
                              Oh Jesus Christ!! Choc sukienka to w tym dekorze nawet skromnie wypada
                              • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:34
                                nathasha napisała:

                                > Oh Jesus Christ!! Choc sukienka to w tym dekorze nawet skromnie wypada

                                Limo! Limo rulez!!!

                                Xsioonc
                              • zlababa35 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 13:20
                                Ale zdajecie sobie sprawę, że komunia z limuzyną to raczej romski obyczaj? wink
                    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:58
                      magata.d napisała:

                      > Poza tym zdjecie nie sugeruje, ze to jest komunia.

                      Tutaj też wyszli tylko wyprowadzić psa przed blok. Jakie inne okazje w życiu młodej dziewczynki wymagają takiego stroju? Słucham propozycji?

                      https://i.wp.pl/a/f/jpeg/31494/pierwsza_komunia_11.jpeg
                      • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:02
                        Bal przebierańców? wink
                        • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:04
                          A, widziałam kiedyś amerykański program w stylu mała miss. Tam tak właśnie dziewczynki przebierali. Ludzie mają rożne odchyły. I co zrobisz? No nic.
                      • mag1_k Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:35
                        to też ujęcie z dokumentu o irlandzkich podróżnikach, pamiętam te osoby
    • tmk123 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 00:08
      Dobrze zrobiłaś. U mojego syna katachetka poplatała sprzedawanie ciała(prostytucję) z transplantologiąi i zabijaniem płodów na przeszczepy. Bo to wszystko jest sprzedawaniem ciała. syn miał dylemat bo kuzyn oddawał krew- czyli sprzedawał się za czekoladę.
      Swoją drogą aborcja wcale nie zabija "niewinych dzieci". Są one zbrukane prze grzech pierworodny i dopiero chrzest to usuwa. Czy nie tak?
      • dorcia65 Re: Wypisałam dziecko z religii 05.11.17, 23:04
        Jesteś pewna , że katechetka pomyliła? Syn miał miał dylemat? a może jesteś katoliczką?
        Dzieci zbrukane przez grzech pierworodny, nic głupszego nie słyszałem w tym temacie.

        Jak wiarę opierasz na takich przesłankach, to co się dziwić synowi. Może przejdź się do szkoły i zapytaj u źródła. Ale to pod warunkiem, że nie braknie Ci odwagi, bo możesz się dowiedzieć o synu paru rzeczy więcej niż byś chciała.
    • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 00:41
      nie rozumiem. nie znasz zasad wiary zeby dziecku wytlumaczyc czy mu od lat je tlumaczyc? i na czym polegala swietnosc poprzednich nauczycieli skoro wystarczy ze przyszedl nowy katecheta i dziecko daje sie karmic bzdurami (bo nic nie bylo o tym zeby podwazal co mowil katecheta). o tym grzechu pierworodnym to tez nie rozumiem - przeciez to czesc wiary katolikow, nie wiedzialas o tym? po co dziecko szlo w takim razie do komunii?
      • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 00:51
        Nie po to dziecko chodzi na religię, żeby go karmiono bzdurami. A może rzeczywiście nie jestem douczona, bo nie słyszałam ani nie czytałam nigdy, że przez grzech pierworodny jest bezrobocie, bieda, aborcje niechcianych dzieci i eutanazja. Może podeślesz mi linka, gdzie jest to w biblii napisane. Trochę się doszkolę, wszak na naukę nigdy za późno. Gdyby dziecko nie podważało co mówi katecheta, to by nie było całej sprawy, bo wybacz, ale ja w 6 klasie dziecku zeszytów codziennie nie sprawdzam, zwłaszcza do religii.
        • krejzimama Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 00:56
          "Nie po to dziecko chodzi na religię, żeby go karmiono bzdurami. "
          Ale tam niczego innego nie ma.
        • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 01:03
          grzech pierworodny jest przyczyna tego ze zyjemy na ziemi - chcielismy poznania owocu dobra i zla, wiec poznajemy i dobro i zlo (Ks Rodzaju 2,16). nie mow ze nie slyszalas ze KK jest przeciwko aborcji i eutanazji wiec sila rzeczy kiedys na lekcji musialo sie to pojawic. z postu nie wynika ze podwazalo, nie wynika ze tobie zaczelo zadawac pytania, tylko ze sprawdzilas zeszyty. zupelnie nie rozumiem posylanie dziecka na religie gdy sie z nim w ogole na te tematy rozmawia i sie niewiele o wlasnej wierze wie.
          • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 01:26
            Napisałam "Żeby nie było, że dziecko zmyśla, ma to wszystko zapisane w zeszycie, a przepisywało z tablicy" . Nie oznacza to, że dziecko nie poruszyło ze mną tego tematu. Gdy dziecko poruszyło ze mną na ten temat, w pewnym momencie odpowiedziałam, że może coś źle przeczytało, źle zrozumiało i wtedy pokazało mi zeszyt. Chyba nie muszę dokładnie opisywać jak przebiegała rozmowa moja z dzieckiem, bo to nie jest tu najważniejsze.
            Chyba nie do końca rozumiesz o co mi chodzi. Wiem, że KK jest przeciwko aborcji czy eutanazji, ale pokaz mi dokładnie gdzie jest o tym napisane w Biblii. Dobro i zło, to pojęcie zbyt ogólne.
            • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:32
              Kitka, rozumiem ze mozesz sie nie zgadzac z nauczaniem KK ale nie mozesz oczekiwac lub byc zaskoczona ze KK bedzie to nauczanie serwowal na katechezie. Zwlaszcza w obecnym polskim klimacie. Jesli z dzieckiem wczesniej nie omowilas dokladnie tego nauczania, nie poruszylas waznych tematow to namieszasz mu tylko w glowie teraz. Wiara to nie sa zarty i hobby.
              • memphis90 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:48
                Niemniej jednak wciskanie dzieciom, że aborcja jest wtedy, kiedy się mamie płeć dziecka nie podoba jest nadużyciem. Podobnie jak to, że wszystkie nieszczęścia, jakie człowieka spotykają spowodowane są tym, że popełnił grzech. To są średniowieczne banialuki.
                • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:53
                  memphis90 napisała:

                  > Niemniej jednak wciskanie dzieciom, że aborcja jest wtedy, kiedy się mamie płeć
                  > dziecka nie podoba jest nadużyciem. Podobnie jak to, że wszystkie nieszczęścia
                  > , jakie człowieka spotykają spowodowane są tym, że popełnił grzech. To są średn
                  > iowieczne banialuki.
                  >
                  I w dodatku tak naprawdę nie maja nic wspólnego z wiarą.
                • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:54
                  Z tym grzechem to jest w Biblii, nie zyjemy w raju ze wzgledu na grzech.
                  Oczywiscie ze to o aborcji bo sie plec nie podoba jest naduzyciem, ale Kitka, jesli jest praktykujaca katoliczka, to chyba wie ze to tak powszechne naduzycie w Polsce ze weszlo do kanonu nauczania. Biskupi tak mowia wiec tym bardziej katecheta.
                  • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:16
                    Nieprawda. Mam syna siódmy rok w szkole katolickiej. Żadnych takich głupot go nie uczą. Malo tego, kiedy w szkole padło słowo"aborcja" (nie nauczyciel, inny uczeń), nauczycielka odesłała po wyjaśnienia do rodziców.
                    • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:21
                      No to masz szczescie. Tylko i wylacznie.
                      • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:27
                        Powiem więcej, w kościele tez nigdy tego nie słyszałam. Wiec albo mam naprawde ogromne szczęście, albo Ty mijasz sie z prawda. Podejrzewam to drugie, bo gdyby cos takiego powiedzial ksiądz na kazaniu albo bylo w liście biskupów, trabilyby o tym media.
                        • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:42
                          „W kwestii ochrony życia nienarodzonych nie można poprzestać na obecnym kompromisie wyrażonym w ustawie z 7 stycznia 1993 roku, która w trzech przypadkach dopuszcza aborcję. Stąd w roku Jubileuszu 1050. Chrztu Polski zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli, do osób wierzących i niewierzących, aby podjęli działania mające na celu pełną prawną ochronę życia nienarodzonych” - napisali wczoraj abp Stanisław Gądecki, abp Marek Jędraszewski oraz bp Artur Miziński"
                          O cywilizacji smierci i co ten zwrot obejmuje oraz kto go uzyl tez nie wiesz? O tym ze antykoncepcja jest grzechem tez nigdy nie mowili? A o kazaniach najwazniejszych polskich biskupow np na wielkanoc i pasterkowych i tym jakie tematy sa poruszane tez nie slyszalas?
                          • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:56
                            No i? Gdzie w przytoczonym tekście jest o zależności pomiędzy grzechem pierworodnym a wymienionymi przez autorkę, które tak ochoczo podchwyciłaś dowodząc, ze nie zna nauki kościelnej? Gdzie jest o tym, ze powodem aborcji jest wybór płci?
                            • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:38
                              Przytoczony tekst mial na celu pokazanie ze jesli ty nigdy w swoim kosciele czy dziecko na katechezie nie slyszalo ze aborcja to grzech to nie zmienia to i nie pozwala ci ignorowac nauki KK w tej sprawie wyrazonej przez polskich biskupow.
                              Moze zadaj sobie pytanie: jakie sa konsekwencje grzechu pierworodnego, co pisze o tym ksiega rodzaju?
                    • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:58
                      ewa_mama_jasia napisała:


                      Malo tego, kiedy w szkole padło słowo"aborcja" (nie nauczyciel, inny u
                      > czeń), nauczycielka odesłała po wyjaśnienia do rodziców.

                      Ooooo a to dlaczego? Czy aborcja nie jest jednym z zagadnien ktore omawia sie na religii? Czy nie porownuje sie tego z roznymi religiani i swiatopogladami takze ateistow?

                  • kitka20061 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:43
                    Ale wiara w Boga, a nadinterpretacja ze strony katechety, to dwie różne sprawy. chodziałam na religię i owszem, w szkole średniej siostra rozmawiała z nami o aborcji, ale mając 17 lat mieliśmy trochę więcej do powiedzenia na ten temat, a i siostra podchodziła do rozmowy w normalny sposób. Wiadomości, które 11 letnie dziecko przyniosło ze szkoły są wyssane z palca, niepotrzebne dziecku w tym wieku, a katecheta nie pozwolił dzieciom na wypowiedzenie swojego zdania. To chyba normalne nie jest. A w kościele na mszy dla dzieci nigdy nie spotkałam się z takimi naukami.
              • taka_pani_jedna Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 20:24
                Haha, wiara to same żarty raczej big_grin Żarty z rozumu big_grin
            • claudel6 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:56
              ale przecież religia katolicka nie jest oparta na Biblii (tak, wiem, szok), tylko na katechizmie. jak chcesz wiarę opartą na Biblii, idź do protestantów.
              • asia-loi Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 23:14
                claudel6 napisała:

                > ale przecież religia katolicka nie jest oparta na Biblii (tak, wiem, szok), tylko na katechizmie. jak chcesz wiarę opartą na Biblii, idź do protestantów.


                Tak. Katolików obowiązuje katechizm, różne wytyczne, nakazy, zakazy dostojników kościelnych, ale też Kk co i rusz odwołuje się do Biblii. Na mszy co i rusz coś cytują z Biblii. Najczęściej jakieś fragmenty, wyrwane z kontekstu.
              • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 23:19
                No ale katechizm na czym jest oparty?
              • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 07:43
                claudel6 napisała:

                > ale przecież religia katolicka nie jest oparta na Biblii (tak, wiem, szok), tyl
                > ko na katechizmie.

                Katolicyzm nalezy do Chrzescijanstwa a to jest oparte na Biblii.
                Katechizm to sa juz szczegolowe zasady Katolicyzmu akurat.
                • lodomeria Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 08:04
                  Nie dawaj sobie kitów wciskać: katolicyzm to Biblia plus nauczanie Kościoła. Plus, nie zamiast. Już same tłumaczenia Biblii znacząco wpłynęły na 'katechizm' a nauczanie raz po raz się updatetuje, czasem wręcz zmienia o 180 stopni.
          • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:23
            O tym wszyscy wiedza, nie musisz pouczać maluczkich. Natomiast te wszystkie zle rzeczy o których wspomina autorka nie są przyczyna grzechu pierworodnego. Przynajmniej bezpośrednią.
            • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:34
              Nic z tych rzeczy przyczyna nie jest. Ewenualnie skutkiem. Pouczac maluczkich? Maluczcy nie sa zwolnieni od znania swojej wiary oraz wyrzekania sie hipokryzji
              • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:57
                Masz racje, skutkiem. Przejezyczylam sie. Ciesz się że mogłaś choc ten blad wytknąć.
                • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:41
                  Nie rozumiem dlaczego sie zloscisz. Sadzac po twoim zdziwieniu ze choroba, smierc, wybory dotyczace eutanazji i aborcji sa skutkiem grzechu pierworodnego oraz ze o aborcji jest w oficjalnej nauce KK, moglam przypuszczac ze to przejezyczenie nie jest.
    • aankaa Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 00:48
      może przez tą godzinę odrobić lekcje zadane na wcześniejszych
    • szeptucha.z.malucha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 07:55
      No, ja akurat dobrze się orientuję w nauczaniu KK, zahaczyłam swego czasu o teologię katolicką, na studiach miałam egzaminy z Biblii i nauk społecznych Kościoła i sygnałem, że źle się dzieje były treści przynoszone z religii przez dziecko, typu, nie ma chorób psychicznych, są opętania.
      Dzieć wracał z religii wzburzony, po bataliach z katechetą. Wspólnie zdecydowaliśmy o wypisaniu. On w przerwie pomaga w bibliotece ( jakby co dzieci ochrzczone, bo wtedy byłam wierząca, ale nie komunijne, bo mój światopogląd ewoluował).
      Ale problem z pętaniem się młodzieży po szkole powinna rozwiązać dyrekcja. Wal do niej.
    • leann32 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 08:45
      Nie rozumiem, naprawdę nie rozumiem jak to jest mozliwe ze co jakis czas ktos nagle olśniony, oburza sie, ze nauka katolicka... okazuje sie brzmiec jak nauka katolicka.

      Chodzcie dalej do kosciola, wierzcie w stek bzdur wymyslonych setki lat temu z dopiskiem bzdur wspolczesnych i dziwcie sie ze sa jakie są. Mozecie miec do siebie pretensje, ze dalej w to brniecie mimo oczywistosci absurdu jakim jest wiara w bostwa - jakiekolwiek.
      Tylko dzieci szkoda. Szkoda kazdej minuty zycia nowego pokolenia ktorego rodzice zmuszaja do sluchania tego wszystkiego i potrzebuje instytucji kosciola/ diabelka/ boga/ grzechu / nieba i piekla by wpoic co dobre a co złe. Smutne. Widocznie jeszcze pare pokolen nam trzeba, zeby sie otrzasnać.
      • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:35
        Gdyby ludzie przestrzegali swoich religii to pewnie zylo by sie nam lepiej. Ale daja sie manipulowac instytucjom. A niewierzacy daja sobie takze wchodzic na glowe.
        • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:03
          nathasha napisała:

          > Gdyby ludzie przestrzegali swoich religii to pewnie zylo by sie nam lepiej. Ale
          > daja sie manipulowac instytucjom. A niewierzacy daja sobie takze wchodzic na g
          > lowe.
          Problem w tym,,że ludzie zeby wierzyć potrzebują instytucji. A ta manipuluje nimi na maksa.
        • owmordke Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:22
          Gdyby ludzie przestrzegali swojej religii to bysmy nadal mieli publiczne kamieniowania - jak nakazuje biblia.
          • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:26
            Nie wg chrzescijanstwa. Wg judaizmu i islamu takze nie, bo wiecej w nich tekstow o tym ze przemocy stosowac nie mozna
            • owmordke Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:35
              A od kiedy to w religii stosujemy kryterium ilosciowe? Kanon mowi kamieniowac cudzoloznikow - mowi - to mozna kamieniowac.

              Problem jest taki, ze kazdy moze wybrac sobie ze swietych tekstow co chce i bedzie postepowac zgodnie z nakazami religii. Biblia, Tora czy Koran - wszystkie te teksty sa wewnetrznie sprzeczne i oparte na ideologii malego plemienia agresywnych pasterzy owiec, ktora w zaden sposob nie przystaje do naszych czasow. To ze ludzie wierza w te bzdury to efekt ostrego prania mozgu, ktore zaczyna sie kolysce.
              • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 13:12
                Z praniem mozgu to moze miec ewentualnie do czynienia slepe posluszenstwo ideologii a nie wiara. Kryterium ilosciowe ma to do tego ze wiecej znajdziesz argumentow ma pokoj niz przemoc. A Chrystus to sie akurat z krolewskuego rodu wywodzil, religie od pasterzy sie nie zaczely, nie byla to grupa spoleczna ktora mogla cokolwiek komukolwiek narzucic.
                • alpepe Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 20:59
                  tak, tak, jak każdy Mongoł jest obecnie potomkiem Czingis Chana. Weź kobieto z tym królewskim pochodzeniem.
                  • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:16
                    Alpepe, to powiedz jakim cudem chlop panszczyzniany moglby narzucic cos panu, zeby to tak blizej twoich realiow sprowadzic. Nie mowic juz o byciu pismiennym
                • owmordke Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 21:14
                  Pranie mozgu w tym sensie, ze sie dzieciom mowi ze jest bozia, ktora wszystko widzi i wszystko moze, prowadzi sie je od malego co tydzien do kosciola, uczy ze ksiadz to nadczlowiek... Potem taka osoba nie jest nawet w stanie sobie wyobrazic innego swiata. A przeciez na to wszystko nie ma cienia dowodu, to wszystko bajka. Dla mnie to pranie mozgu.

                  To ze Bibila to wytwor ludu pasterskiego to chyba oczywiste. Te wszystkie metafory o owieczkach, baranek bozy, calopalenie (owcy), koszerny rytual zabijania zwierzat etc. W Biblii ciagle gadaja jak nie o owcach, to o kozach, wielbladach lub krowach - dla mnie to znak, ze ktokolwiek pisal Biblie, byly to osoby, dla ktorych hodowla zwierzat byl istotna czescia zycia. Moze i Jezus byl (o ile w ogole istnial) z krolewskiego rodu (bede strzelac - Dawida?) ale urodzil sie w... stajni (zauwaz ze znowu mamy owce i krowy).
                  Na pewno jest wiecej argumentow na pokoj niz przemoc? Popatrzmy na dzialania Boga: wypedzenie z raju (przemoc), potop (przemoc), zabicie pierworodnych w Egipcie (przemoc), nakazanie Mojzeszowi wyrzniecie wszystkiego co zywe w drodze do ziemi obiecanej (czystki etniczne; swoja droga kim byl Mojzesz zanim krzak do niego przemowil? Pasterzem!) itd. Ok, potem przychodzi Jezus i mowi: nadstaw drugi policzek, kochaj blizniego swego, kochaj swojego wroga, kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamien i to sa fajne i nowe idee, ale stoja one w sprzecznosci ze starym testamentem. Ktory rzekomo jest slowem nieomylnego Boga. To sie po prostu kupy nie trzyma. Zeby w to wierzyc to trzeba przejsc wieloletnie pranie mozgu, inaczej sie nie da.
    • mid.week Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:36
      Lepiej późno niż wcale. Choć obwieszczanie zerwania z wiarą po zdobyciu przepustek do białej kiecki na ślubie jest słabe.
      • szeptucha.z.malucha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:43
        Uproszczenie. Ale przy takich schematach myślenia, świat jest strawniejszy, łatwiej go pojąć.
      • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:00
        mid.week napisała:

        > Lepiej późno niż wcale. Choć obwieszczanie zerwania z wiarą po zdobyciu przepus
        > tek do białej kiecki na ślubie jest słabe.
        Nie no, przecież to normalne, że ludzie po komunii wszystkich swoich dzieci nagle uswiadamiają sobie ze kk to zlo winkwinkwink Zdązyli nabić statystyki kk, a potem robią z siebie bohaterów potepiających kk, bo wypisali dzieci z religii. Nagle ich tak naszło, chwile po komunii.
      • martishia7 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:37
        Glejt na kiecke to zdaje się bierzmowanko.
        • asia-loi Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:53
          martishia7 napisała:

          > Glejt na kiecke to zdaje się bierzmowanko.


          Przede wszystkim na bycie chrzestnym/chrzestną.
          Zresztą wszystko w Kk jest kwestią ceny/kasy.
      • morekac Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:09
        Do białej kiecki to jeszcze bierzmowanie potrzebne. A poza tyn to chyba o chłopcu mowa...
        • praca.zawodowa Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 08:21
          Do białej kiecki na slub u nas w Królowym Moście, potrzebne jest dziewictwo.

          Morekac, co z moja karta zabiegów z SOR ?
          • morekac Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 09:43
            O so chodzi?
          • aerra Re: Wypisałam dziecko z religii 17.10.17, 09:24
            Czemu dziewictwo? Tzn owszem, teorię znam, ale z praktyką to ona się rozbiega znacznie i jakoś nie zauważa się, żeby z suknią coś się działo jak ją założy nie-dziewica. Nadal tak samo biała...
    • aguar Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 09:54
      Wiecie co, ja to mogę przyjąć, że wg kk aborcja jest grzechem, więc mają prawo zachęcać innych, aby nie popełniali tego grzechu. Ale należy do prywatnych grzechów, nie szkodzących specjalnie innym, jak np. niezmówienie pacierza, zjedzenie mięsa w piątek itd. Tyle, że kościół, szczególnie w Polsce, dostał jakiejś nienormalnej obsesji na tym punkcie, do końca nie jestem w stanie tego pojąć, na pewno chodziło częściowo o pokazanie kobietom ich miejsca, odciągnięcie uwagi od grzechów głównie męskich (przemoc, nadużycia seksualne, pycha, obżarstwo, prowadzenie po pijanemu, chciwość)...Ale to jest tak porąbane, że i tak do końca nie ogarniam. W każdym razie w moim przypadku to przeważyło, aby moje dziecko nie miało z kk nic wspólnego.
      • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:00
        Oczywiscie ze chodzi o wladze nad kobieta. Do XX wieku, fakt ze tylko w niektorych regionach Europy, but still, prawo, wzorowane na prawie kanonicznym, dopuszczalo prawo meza do przywolania do porzadku, czyli do bicia jej. Nie tak zeby zabic, laskawcy, ale dosc brutalnie moglo byc. Kobieta musiala tez wrocic do meza o ile on obiecal poprawe. Byla karana za wszelka zdrade, mezczyzna jesli mial niezamezna kochanke czy utrzymanke nie byl w zaden sposob karany. To wszystko bylo przez wieki i zostalo zmienione stosunkowo niedawno. A Polki, nawet te niewiarzace, daja sie wiesc KK na pasku, temu samemu KK ktory chocby w Polsce marzy przeciez o powrocie do tradycyjnych wartosci.
        • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:01
          *przywolania do porzadku zony
        • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:08
          A do tego uwazaja, ze Islam to taaaakie zlo, bo przeciez one maja lepiej bo moga w mini chodzic. Tyle ze jesli zostana zgwalcone to dlatego ze 'jesli suka nie da to pies nie wezmie' a w razie ciazy urodzisz i bedziesz bekarta wychowywac.
          • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:18
            Ale nie będziesz ukamienowana, prawda? I możesz dziecko sama wychować, bez nadzoru komisji religijnej.
            • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:24
              W islamie takze kobieta moze sama dziecko wychowac. Ba, w islamie aborcji mozesz dokonac. I nurtow jest multum. Kamienuja tylko fanatycy, tacy jak katolicy z Salwadoru ktorzy kobiecie kaza umierac by ratowac zarodek. I ewo mama jasia, Allah i Jahwe to jeden Bog. Na pewno wiesz o tym skoro jestes katoliczka
              • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:33
                nathasha napisała:

                > W islamie takze kobieta moze sama dziecko wychowac. Ba, w islamie aborcji mozes
                > z dokonac. I nurtow jest multum. Kamienuja tylko fanatycy, tacy jak katolicy z
                > Salwadoru

                Dokladnie, wszystko zalezy od kraju, Islam ma wiele twarzy jak i Chrzescijanstwo i Judaism.
                Islam dopuszcza aborcje, antykoncepcje inna niz naturalna a takze IVF.


              • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:33
                Wiem, wyobraź sobie. I wiem tez, ze w każdej religii kobiety stoją na niższej pozycji. I ze reguły w danej społeczności opierają sie nie tyle na wymogach religii ile na wymogach tradycji. Stad muzułmanie w UK zachowują sie inaczej niz w krajach arabskich czy w Afryce.
                • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:40
                  ewa_mama_jasia napisała:

                  > Wiem, wyobraź sobie. I wiem tez, ze w każdej religii kobiety stoją na niższej p
                  > ozycji. I ze reguły w danej społeczności opierają sie nie tyle na wymogach reli
                  > gii ile na wymogach tradycji. Stad muzułmanie w UK zachowują sie inaczej niz w
                  > krajach arabskich czy w Afryce.
                  >
                  Wcale sie nie zachowuja inaczej, lepiej tylko pewne rzeczy ukrywaja, zwlaszcza te zakazane prawem. I tak w uk czy innym kraju tzw zachodnim nie wydaja 14-latek za maz, wywoza je w tym celu n.a. wakacje do kraju z ktorego przybyli i gdzie jest to tradycja, czesto prawo tez zakazuje ale w praktyce nie sciaga., Hindus nie zleca zamordowania nieposlusznej corki w Kanadzie a zrobia to w Indiach wywozac ja tam podstepem bo babcia ciezko chora, moze umrzec itp
                  • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 19:00
                    Mówię, kwestia lokalnej tradycji. Inaczej będzie traktowana kobieta w zapadłej wsi na Mazurach czy Podkarpaciu, inaczej w Warszawie. Ta z Warszawy możliwe, że będzie lepiej traktowana przez środowisko w Londynie czy Nowym Jorku. Właśnie skończyłam czytać książkę pisaną przez kobietę pakistańską, wychowywaną w UK w latach 80tych i później. Ona własnie pisała o wywozie do Pakistanu w wieku 13 lat w celu wydania za mąż. O traktowaniu przez matkę czy brata poniżej krytyki. Smutno, że niewiele się zmieniło w tej kwestii przez ostatnie 40 lat, skoro piszesz, że dalej są takie praktyki. Smutno też, że radykalizują się kolejne pokolenia, zamiast łagodzić obyczaje i podejście do życia.
                    • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 07:54
                      ewa_mama_jasia napisała:

                      . Właśnie skończyłam czytać książkę pisaną przez kobietę pakistańską, wychowywaną w UK w
                      > latach 80tych i później. Ona własnie pisała o wywozie do Pakistanu w wieku 13 lat w celu wydania za mąż. O traktowaniu przez matkę czy brata poniżej krytyki.
                      > Smutno, że niewiele się zmieniło w tej kwestii przez ostatnie 40 lat, skoro piszesz, że dalej są takie praktyki. Smutno też, że radykalizują się kolejne pokol
                      > enia, zamiast łagodzić obyczaje i podejście do życia.

                      Niekoniecznie dziewczeta przymuszane do malzenstw obecnie sa potomkami tych z lat 80tych. Mentalnosc, tradycja, religia ktora wspiera loklane tradycje jest bardzo trudno zmienic, to jest bardzo powolny prices niestety.
                      W Polsce tez sie nic nie zmienia, nastepuje radykalizacja I dzieje sie to teraz. Ja wiem ze w Polsce nie przymusza sie 13-latek do slubu ale patrz na kwestie aborcji, antykoncepcji, edukacji seksualnej itp. Kosciol i jego czlonkowie umacniaja swoja pozycje a to jest niepotrzebne dla kobiet, najgorsze ze wiele z nich sie n.a. to godzi a wiele nie zdaje sobie z tego sprawy.
                • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:44
                  W niektorych nurtach protestantyzmu absolutnie kobiety nie stoja nizej. Tak samo zreszta w niektorych nurtach islamu czy judaizmu. Moze pogleb te wiedze, pozwala krytyczniej spojrzec na samego siebie
                  • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:02
                    W niektórych. A niektórzy Żydzi londyńscy chcą zabronić swoim kobietom prowadzić samochodu. Sama się dokształć.
                    • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 11:42
                      W ktorym miejscu katolicyzm pozwala kobiecie zostac ksiedzem, nauczac, dokonac aborcji czy sie rozwiesc?
                      • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 18:50
                        Nie czytasz. Albo nie rozumiesz. Napisałam wyraźnie, że w większości religii kobieta stoi niżej. W katolickiej też. Więc kobieta nie może zostać księdzem. Może nauczać, prowadzić nabożeństwa, udzielać komunii, odprowadzać zmarłego do grobu. W kościołach protestanckich (a i to nie wszystkich) może zostać pastorem tak naprawdę od niedawna - cóż to jest 100 lat w historii religii? Aborcja według wytycznych KK jest grzechem, który jednak można odpuścić. Nie każdy ksiądz może i nie w każdej sytuacji, ale można się starać. Jeśli komuś oczywiście zależy. Jeśli nie zależy - to co go obchodzi, co mówi na ten temat religia? Rozwieść się nie może nikt - ani kobieta ani mężczyzna. Natomiast i kobieta i mężczyzna może otrzymać unieważnienie ślubu. Przed sądem w kurii świadectwo kobiety i mężczyzny jest równie ważne.
                        • asia-loi Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 19:08
                          ewa_mama_jasia napisała:

                          Aborcja według wytycznych KK jest grzechem, który jednak można odpuścić. Nie każdy ksiądz może i nie w każdej sytuacji, ale można się starać.


                          A co decyduje o ty, który ksiądz może odpuścić grzech aborcji, a który nie?
                          A czy za stosowanie antykoncepcji, dostaje się rozgrzeszenie?
                          • aguar Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 21:05
                            Już Franciszek pozwolił wszystkim rozgrzeszać z aborcji. W ogóle mi to nie przeszkadza, że aborcja jest grzechem. Tylko to, że od tego grzechu chcą odwodzić nawet niewierzących i to za pomocą przepisów prawnych.
                            • asia-loi Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 21:16
                              aguar napisała:

                              > Już Franciszek pozwolił wszystkim rozgrzeszać z aborcji. W ogóle mi to nie przeszkadza, że aborcja jest grzechem. Tylko to, że od tego grzechu chcą odwodzić nawet niewierzących i to za pomocą przepisów prawnych.


                              Ja akurat jestem gorącym zwolennikiem antykoncepcji, a aborcja powinna być legalna, na NFZ i do decyzji kobiety tak, jak w PRL-u.
                              Absolutnie nie uważam antykoncepcji za grzech, aborcji zarodka też nie.
                              Natomiast z tego co czytałam, to antykoncepcja jest grzechem, za który nie dostaje się rozgrzeszenia. Czyli w/g Kk antykoncepcja to większy grzech niż aborcja. A przecież, gdyby antykoncepcja była dostępna, bezpłatna dla wszystkich i stosowana, to nie byłoby grzechu aborcji.
                              • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:02
                                Nieprawda. Źle czytałaś. Albo autor byl zle poinformowany. Wszystko zalezy od okoliczności.
                                • asia-loi Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:07
                                  ewa_mama_jasia napisała:

                                  > Nieprawda. Źle czytałaś. Albo autor byl zle poinformowany. Wszystko zalezy od okoliczności


                                  Taaak. Wszystko zależy od okoliczności. A czy jest taka sama miara, dla biednych i bogatych?
                                  I jakież to są te szczególne okoliczności, że jeden może stosować antykoncepcję, a inny nie?
                                  • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:15
                                    Skoro wiesz lepiej...
                                    • asia-loi Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 22:22
                                      ewa_mama_jasia napisała:

                                      > Skoro wiesz lepiej...


                                      Nie wiem, czy wiem, Ty mi powiedz.
                                      Generalnie chodzi o to, że nie ma jasnych, czytelnych interpretacji całej nauki/wiary Kk. Biblii, nakazów, zakazów, itd. Każdy katolik robi jak chce, z wiary wybiera co chce i interpretuje po swojemu. A sam Kk, zupełnie nie postępuje, jak wynika z wiary, której naucza.
                            • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 10:00
                              Ale Franciszek pozwolił wszystkim i na zawsze, czy tylko w Roku Miłosierdzia? Bo ze w Roku Miłosierdzia to wiem.
                        • jolunia01 Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 15:08
                          ewa_mama_jasia napisała m.in.:
                          "Rozwieść się nie może nikt - ani kobieta ani mężczyzna. Natomiast ... może otrzymać unieważnienie ślubu."

                          Otóż, droga Ewo, nie może. Jakem ateistka, tak słowo daję, że w kościele rzymskokatolickim nie można unieważnić sakramentu, co oczywiście nie zmienia faktu, że wielu afiszujących się ze swoja wiarą katolików ma kolejną zonę czy męża - jak najbardziej sakramentalnych, mimo iż ich poprzedni małżonkowie żyją i cieszą się dobrym zdrowiem. Droga do kolejnego sakramentalnego związku nazywa się "stwierdzenie nieważności". To jednak coś innego.
                          • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 15:45
                            Ok, stwierdzenie nieważności. Dla przeciętnego człowieka na jedno wychodzi. Ale formalnie masz rację. Co nie zmienia faktu, że może o to wnioskować i mężczyzna i kobieta. Jeśli zwróciłaś uwagę na coś więcej niż nieprecyzyjne (błędne) określenie, rozmówczyni podniosła zarzut dotyczący niższej roli kobiety i pytanie było, czy kobieta może....... I tak, kobieta może m.in. wystąpić i uzyskać stwierdzenie nieważności.
            • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:28
              ewa_mama_jasia napisała:

              > Ale nie będziesz ukamienowana, prawda? I możesz dziecko sama wychować, bez nadz
              > oru komisji religijnej.

              Na razie😂
              • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:29
                Oj nie p....ol.
                • magata.d Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:32
                  ewa_mama_jasia napisała:

                  > Oj nie p....ol.
                  >
                  Nie grzesz winkwinkwinkwink
                  • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 18:52
                    Masz rację. Zrobiło mi się głupio, jak to napisałam. Niestety forum jak życie - nie da się cofnąć wypowiedzianych słów.
                • leyre1 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:34
                  ewa_mama_jasia napisała:

                  > Oj nie p....ol.
                  >
                  Ojejej. Zdejmij klapki z oczu...
              • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 18:54
                Możliwe, że na razie. Fakt, przynajmniej w Polsce kościół się radykalizuje. Nie wiem, jak winnych krajach. Ale dla równowagi radykalizuje się również islam. I niektóre odłamy żydowskie. Sama słyszałam w zeszłym roku informację o próbach zakazania kobietom żydowskim jazdy samochodem. Nie w Telawiwie czy jakiejś wsi tylko w Londynie.
      • szarsz Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 20:58
        > Tyle, że kościół, szczególnie w Polsce

        Nieprawda. Kościół MA obsesję, tylko kryje się z nią w krajach, w których katolicyzm nie jest religią dominującą. Spójrz na Dominikanę, tam konkordat jest jeszcze bardziej hardkorowy niż u nas, aborcja jest zakazana całkowicie. Ba, aborcja, tam nawet i antykoncepcji praktycznie nie ma, a niedawno była także zakazana. W efekcie czego 50% 17-stolatek jest matkami. Tak, właśnie TAKI kościół popierają wierzący, TO jest jego prawdziwa twarz.
    • jdylag75 Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 10:57
      W szkole moich dzieci w statucie jest informacja gdzie dzieci nie chłodzące na etykę i religię spędzają wolną godzinę, sprawdź w Waszym. Jeśli nie ma tam to w rozporządzeniu dot zasad organizowania religii powinien być zapis dotyczący obowiązku lezacego po stronie szkoły polegajacego na zorganizowaniu odpowiedniego miejsca. Bierzesz zapis idziesz do dyrekcji i pytasz gdzie Kasia ma iść w środę na 3 lekcji.
      Nie ma co sie emocjonowac nadmiernie. Religia to przedmiot fakultatywny, pod koniec roku szkolnego walcz by w przyszlym lekcje te bylu przed bądź po obowiazkowych zajęciach. Mnie się polowicznie udało ☺.
    • bei Re: Wypisałam dziecko z religii 15.10.17, 12:28
      U nas z inicjatywy ksiedza pozamieniano kolejnosc lekcji tak, by religia byla na koncu a nie na poczatku zajec- ksiadz orzekl, ze rano rodzice i tak i tak przywoza dzieci- bo jada do pracy, a po lekcjach dziecko w odpowiednim wieku idzie czy jedzie samo do domu.
      Musisz rozmawiac w szkole- to do niej nalezy zapewnienie dziecku lepszych warunkow do przeczekanai okienka niz w sieni.
    • anorektycznazdzira Re: Wypisałam dziecko z religii 16.10.17, 08:53
      Dziecko wypisałam z religii kilka lat temu, jak znany wszystkim hierarcha, reprezentant kościoła i głos kościelny w przestrzeniu publicznej powiedział:
      - że dzieci z in vitro są upośledzone i mają bruzdy pozwalające je odróżnić
      - że pedofilia bierze się z feminizmu i rozwodów, które niszczą psychikę dziecka, które następnie wciąga "tego człowieka" [ksiedza]

      Nie życzę sobie, żeby moje dziecko było poddawane praniu mózgu przez taką instytucję.
    • minor.revisions Re: Wypisałam dziecko z religii 17.10.17, 04:34
      > Dowiedziałam się, że grzechowi pierworodnemu zawdzięczamy biedę, bezrobocie, katastrofy ekologiczne i wojny. Przez grzech pierworodny rządzący uchwalają sprzeczne z prawami człowieka ustawy dopuszczające aborcję czy eutanazję.

      No ale jeśli wziąć pod uwagę, że grzech pierworodny polegał na zerwaniu owocu dzięki któremu poznało się możliwość rozróżniania złego od dobrego, to przecież właśnie tak jest. Bo to oznacza tyle, że wcześniej ludzie działali nie umiejąc tego rozróżnić, czyli nie mogli czynić zła z wyrachowania.
      • nathasha Re: Wypisałam dziecko z religii 17.10.17, 06:34
        To bylo drzewo poznania.
      • ewa_mama_jasia Re: Wypisałam dziecko z religii 17.10.17, 08:08
        Ale przedstawienie sprawy w ten sposób że "grzechowi pierworodnemu zawdzięczamy biedę, bezrobocie, katastrofy ekologiczne i wojny. Przez grzech pierworodny rządzący uchwalają sprzeczne z prawami człowieka ustawy dopuszczające aborcję czy eutanazję" to nie jest całe wyjaśnienie. Przynajmniej dla mnie. Zerwali owoc, posiedli zdolność odróżniania dobrego i złego i mieli wolną wolę. To swojej woli i swoim decyzjom zawdzięczają biedę, głód, wojny itp. Nie dzięki grzechowi pierworodnemu. Dzięki grzechowi wylądowali na ziemi. Przynajmniej ja tak to rozumiem. WIęc katechetka dokonała bardzo wielkiego skrótu myslowego.
    • purchawkapuknieta Re: Wypisałam dziecko z religii 17.10.17, 09:31
      Nie wiem, jak zareagować. No, gieroj! I co teraz? Nasłuchujesz, czy smutni panowie nie czają sie pod drzwiami, by bez uprzedzenia wywlec cię z domu w koszuli nocnej i zamknąć w kazamatach kościelnych? jprdl.

      uwaga: religia nie jest obowiązkowa.
    • hanka2016 Re: Wypisałam dziecko z religii 27.10.17, 09:10
      Moje dziecko spędzało ten czas w bibliotece szkolnej. Prawdą jest, że katecheta przysyłał po nią inne dzieci, ale po mojej interwencji dał jej spokój

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka