Chcę zmienić pracę. Z różnych powodów. PO pierwsze moja firma ledwo zipie a po drugie chcę więcej zarabiać. Pracuję w tej firmie kilkanaście lat więc mam małe doświadczenie w poszukiwaniu pracy. Kilka ofert znalazłam, wysłałam cv i czekam

Interesują mnie trzy sprawy.
Czy znacie dużo osób, które dostały pracę w budżetówce nie po znajomości? Wiadomo są konkursy, ale jak kilka osób spełnia wymagania to osoba z polecenia jest mile widziana.
Czy jest sens jeździć po firmach i zostawia swoje cv mimo że nie ma tam w chwili obecnej żadnej rekrutacji?
Czy jest sens zamieścić na popularnych portalach swoje ogłoszenie typu "szukam pracy". Mam mieszane uczucia. Jedna z koleżanek znalazła w ten sposób fajną pracę biurową a z drugiej strony boję się, że zaczną wydzwaniać firmy zajmujące się akwizycją lub telemarketingiem.
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.