Dodaj do ulubionych

obce niebo

09.11.17, 19:21
Kilka razy przy okazji opowieści o "złych skandynawskich trollach kradnących piękne polskie blond dzieci" padał tytuł "obce niebo", więc się w końcu skusiłam i obejrzałam. Ten film miał pokazywać zderzenie przyzwoitych dobrych prostych ludzi z bezduszną urzędniczą maszyną. No tak twierdzą chyba ci którzy polecali. Dla pewności obejrzałam jakąś konferencje prasowa z autorami filmu, żeby zrozumieć co autor miał na myśli. I oni też o tej bezdusznej Szwecji pierdzielą. Już naprawdę nie wiem czy ściemniają czy co innego chcieli, a co innego im wyszło, ale to jest zwyczajny film o patolach! Serio można to oglądać i chcieć ,żeby dziewczynka do nich wróciła ??!!!
Obserwuj wątek
    • werdipurke [...] 09.11.17, 19:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 09.11.17, 19:48
        a wg ciebie to normalne ze ojciec gwałci matke ?
        rozpinanie bluzki zony kiedy ona otwiera drzwi to taki śmiszny pszenno buraczany żarcik ?
        kupowanie łodki zamiast placenia za czynsz ?
        chamskie zachowanie gdy ktoś chce im pomoc ?
        i postawa ja go nie zostawię bo on ojcem mego dziecka jest mimo ze zdradza, gwałci i się ogolnie codziennie żremy
        wrzeszczenie szarpanie i tłuczenie dziecka nawet!!! przy opiece społecznej


        to jest wg ciebie normalne ?
        • werdipurke Re: obce niebo 09.11.17, 20:34
          ogladalam ten film z rok temu wiec tak szczegółowo nie pamiętam. ale nie widzialam tam tyle tej masakry,raczej ludzi przecietnych, owszem, ze slabosciami, z niedoskonalymi zachowaniami. owszem. ale to wlasnie ma pokazac film-ze nikt nie jest chodzącym ideałem, że kazdy rodzic czasem krzyknie lub czasem jest słaby ale to nie powid zeby zabierac dziecko
          • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 09.11.17, 20:39
            >ogladalam ten film z rok temu wiec tak szczegółowo nie pamiętam. ale nie widzialam tam tyle tej masakry
            było oczy szerzej otwierac
          • tak_to_nowy_nick Re: obce niebo 09.11.17, 20:42
            werdipurke napisał(a):

            > nie widzialam tam tyle tej masakry,raczej ludzi przecietnych

            Gratuluję środowiska indifferent
            A, czekaj, ty to ta od dzieci jadających obiady w samochodzie albo w poczekalniach?
            Oook, już nieważne tongue_out
            • werdipurke Re: obce niebo 09.11.17, 20:51
              ważne ważne
              zdarza mi się krzyknąć na dziecko czy pokłócić się z kims ale to nie jest powód żeby dzieci zabierac
              a co do uczestnictwa w zajęciach dodatkowych i kombinowania ze zdrowymi warzywnymi podwieczorkami zamiast buł i slodyczy to chyba jest moja skrajność w przeciwnym kierunku a nie w kierunku zaniedbania i patologii..,
        • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 07:43
          Kurczę, ja tam gwałtu nie widziałam. Raczej prymitywną grę wstępną, z tego, co pamiętam. Dawno oglądałam. No i, przerażone dziecko, które słyszy odgłosy z sypialni, których nie potrafi zinterpretować (jak niejedno znane mi dziecko z mojego pokolenia, które przypadkiem było świadkiem jak tata „krzywdzi” mamę).
        • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 09:31
          Tam nie było gwałtu. Dawno temu oglądałam, ale tam była scena seksu, a nie gwałtu.
          Dziecka nie tłukli, tylko matka dawała jej klapsy. To są takie niuanse, których nie potrafisz wyłapać i dlatego nie rozumiesz tego filmu.
          • milva24 Re: obce niebo 10.11.17, 09:37
            Klapsy nawet u nas są niedozwolone. Klapsy to przemoc.
            • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 09:48
              A czy ja twierdzę, że jest inaczej?
              • aerra Re: obce niebo 10.11.17, 09:50
                Tak, napisałaś, że nie tłukli, a dawali klapsy, tak jakby klapsy to nie była przemoc i bicie. A jest.
                • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 09:54
                  Weź sobie nie dopowiadaj. Napisałam "nie tłukli", bo w filmie dziecko miało siniaki, ale nie od uderzeń matki, tylko od upadku. Nigdzie nie napisałam, że klapsy to nie jest przemoc.
                  • aerra Re: obce niebo 10.11.17, 10:21
                    Napisałaś: Dziecka nie tłukli, tylko matka dawała jej klapsy. Jest to dosłownie wyjęte z twojej wypowiedzi wyżej. Dla twojej informacji zatem: skoro dawała jej klapsy, to znaczy, że ją biła. A "tłuc" to potoczne znaczenie na "bić kogoś".
                    • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 10:30
                      Oglądałaś ten film?
                    • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 10:32
                      Matka, matka, nie ojciec i matka!
                    • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 15:40
                      Nie, tłuc/stłuc można na kwaśne jabłko, tj. bić szczególnie intensywnie, pozostawiając ślady, które z kolei można poddać obdukcji.
                      Klaps to zazwyczaj jednorazowe użycie siły, przemoc, nie pozostawiająca śladu fizycznego.
                      I to, i to przemoc śle o różnym nasileniu, wymagająca zastosowania innych środków.
                • jednorazowy22 Re: obce niebo 10.11.17, 12:10
                  Wtedy jeszcze nie była to przemoc, klapsy były dozwolone u nas, w Szwecji już nie.
          • przystanek_tramwajowy Re: obce niebo 10.11.17, 09:39
            Jeśli następnym razem mąż da ci plaskacza z liścia, to nie traktuj tego jak przemoc.
          • ente2211 Re: obce niebo 10.11.17, 09:47
            Spoko, jak nie tłukli kablem, tylko ręką, to przecież nic się takiego nie stało.
            • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 09:50
              Porąbana jesteś czy jak? Film nakręcono po to, żeby dawał do myślenia. Szkoda, że Wam nie daje.
              • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 09:58
                daje do myslenia
                pokazuje ze cywilizowani ludzie maja racje ze od patoli zabierają dzieci
                • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 10:03
                  Masz prawo do swojej interpretacji.
                  • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 10:14
                    a jaka ty masz interpretacje na zmuszanie do sexu kogos kto tego nie chce ?
                    obowiązek malzenski ?
                    • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 10:31
                      Weź przestań.
              • ente2211 Re: obce niebo 10.11.17, 10:11
                skoro tylko na takim poziomie umiesz rozmawiac, to napisze ci tylko, ze sama jestes porabana. I tak - mam nadzieje, ze od osób takich jak Ty, które uważają, że klaps to nie bicie, dzieci beda jeszcze czesciej zabierane. Szkoda tylko że nie w Polsce.

                Na myślenie u Ciebie nie liczę, więc wcale się nie dziwię, że nie wiesz o co w tym filmie chodziło i zinterpretowalas to tak, by było tobie wygodnie
                • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 10:20
                  Lecz się kobieto. Nigdzie nie napisałam, że klapsy to nie przemoc i nie próbuj nawet sugerować, że wyznaję takie poglądy. W filmie dziecko ma siniaki na plecach, ale nie przez matkę, tylko przez upadek. Natomiast opieka myśli, że matka właśnie utłukła to dziecko do tego stopnia, bo widzą jak bije je po tyłku. Wtedy odbierają rodzicom dziecko. To punkt kluczowy tego filmu, a piszemy w tym wątku o tym właśnie filmie.
                  • ente2211 Re: obce niebo 10.11.17, 10:47
                    Ja się powinnam leczyć? Kto w tym wątku próbuje sugerować, że klapsy to tylko ,,trochę przemoc"? Kto w tym wątku pisze, że jak kobieta mówi nie mężowi, to nieważne- i tak to nie jest gwałt? Kto potem się tego wypiera i próbuje odwrócić kota ogonem - że napisała coś innego, tylko świat jej nie zrozumiał?
                    Nie kontrolujesz tego co piszesz? I to mnie wysyłasz do leczenia?

                    Może wyślij całe forum, bo najwidoczniej w swoich poglądach jesteś tu odosobniona. Czyli wszyscy powinniśmy się leczyć, tylko ty jesteś ok?
                    • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 10:57
                      A gdzie ja napisałam, że klapsy to nie jest przemoc albo że kobieta nie ma prawa mówić "Nie" mężowi? Ja piszę o tym filmie i jego mojej, własnej interpretacji.
                    • rosapulchra-0 Re: obce niebo 10.11.17, 12:33
                      Tej, nie wmawiaj czegoś, co sobie sama dopowiadasz.
                  • vi_san Re: obce niebo 10.11.17, 13:29
                    To ty napisałaś, że dziecka nie tłukli TYLKO dawali klapsy. Z tego prosty wniosek: dawanie TYLKO klapsów nie jest tłuczeniem = nie jest biciem. To TYLKO klaps a nie bicie. Użycie przez ciebie tego słowa "tylko" umniejsza klaps jako formę przemocy. I tyle.
                    • lauren6 Re: obce niebo 10.11.17, 14:14
                      Nie róbcie z niej wielbłąda. Między klapsem, a tłuczeniem dziecka jest kolosalna różnica. Stawianie równości między tymi zachowaniami jest podłością wobec dzieci, ktore w wyniku przemocy domowej zginęły lub są kalekami. Umniejsza się ogrom cierpienia, który przeszły zrównując ciężkie pobicie łącznie z polamaniem dziecku kosci i uszkodzeniem narządów wewnętrznych do trzepnięcia dziecka w pupę.
                      Podnoszenie na dziecko głosu to też przemoc. Nie kupienie telefonu komórkowego to przemoc ekonomiczna. Foch ma dziecko to przemoc emocjonalna. Można tak wymieniać, a uczepilyście się tego klapsa tylko po to by okazać swoją moralną wyższość.
                      • vi_san Re: obce niebo 10.11.17, 15:10
                        Nikt nie robi z niej wielbłąda. Niefortunnie użyła słowa "tylko". Bo "tylko" umniejsza i spłyca fakt przemocy. Tak, klaps, "trzepnięcie w pupę" to TEŻ jest przemoc. A tak per analogiam... "On jej nie zgwałcił TYLKO pomacał tu i ówdzie!". TYLKO? "On jej nie molestował TYLKO klepnął po pupie!". TYLKO? Poza wiekiem uczestników - jaka różnica? Oni dziecka nie bili TYLKO dawali klapsa. Nie połamali mu kości TYLKO trzepali po pupie. TYLKO?
                        • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 15:35
                          Ależ wszystko o czym piszesz jest stopniowalne. Chodzi P to, że może być przemoc na 1-2 punkty i na 10. Postępowanie dalsze jest właśnie zależne od wstępnej oceny.
                          W Polsce na przykład wchodzą w branży pomocowej szkolenia nt zachowań przemocowych związanych z kulturą, z której ludzie pochodzą.
                          I teraz zagadka: Jeżeli zabierzemy dziecko azjatyckie rodzicom, którzy uderzają je linijką za to, że pisze lewą ręką, to czy je uratujemy, czy skrzywdzimy?
                          • vi_san Re: obce niebo 10.11.17, 21:18
                            Szeptucho - rozumem kwestię stopniowania. I nie wnikam w racjonalność odebrania dzieci W TYM PRZYPADKU, bo nie oglądałam filmu. Odniosłam się wyłącznie do tego, dlaczego na głowę Joaaa83 posypały się gromy. Otóż dlatego, że użyła słowa "tylko" - moim zdaniem - niefortunnie. Bo tam, gdzie w grę wchodzi przemoc nie ma mowy o "tylko" poszturchiwaniu, "tylko" wyzwiskach czy "tylko" klapsie. Dokładnie tak samo jak przy molestowaniu nie ma mowy o "tylko" klepnięciu po pupie, "tylko" opowiadaniu świńskich dowcipów czy "tylko" pomacaniu po piersiach. I, owszem, opowiadanie świńskich dowcipów jest mniej szkodliwe niż pomacanie po piersiach, a pomacanie po piersiach jest mniej szkodliwe niż gwałt. Ale określić to mianem "TYLKO"?!
                            • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 22:07
                              Ok. Ja poniała.
              • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 11:21
                Mnie dała do myślenia książka Dzieci Norwegii. Opisane w niej przypadki są prawdziwe i świadczą o tym, że urzędy mają sporo racji zabierając dzieci, choć zdarzają się pomyłki. Twój post też o tym świadczy. Polski sposób wychowywania dzieci nie przystaje do norm skandynawskich, w których dzieci nie wolno bić, a imigranci muszą się dostosować do społeczeństwa w którym żyją.
          • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 09:57
            jak to nie było gwałtu ?
            matka krzyczała NIE! i dlatego mala się obudziła

            • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 10:00
              Nie mam przed sobą tego filmu, ale ja tego tak nie odebrałam. Jakieś końskie zaloty, a potem z nim normalnie się bzykała.
              • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 10:15
                nie wiem co dla ciebie znaczy normalnie
                ale najpierw krzyczenie nie a potem lezenie bezwładnie pod kopulującym chamem to nie jest normalne bzykanie
                • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 10:30
                  Nie pamiętam dokładnie sceny seksu. On był chamem, ona niezrównoważona, poprana. To nie było miłe małżeństwo. Cały czas się między sobą szarpali, dlatego odebrałam to jako ich seks. Po tym nie było refleksji, że jest jej źle, ona przeżywa itp., coś się dzieje wokół tego zdarzenia. Dlatego odebrałam, że to była kłótnia, a potem seks na zgodę czy coś w tym stylu. Myślę, że moja interpretacja jest bliższa założeniom scenarzysty.
                  • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 10:49
                    ale zobacz co napisałaś :
                    "On był chamem, ona niezrównoważona, poprana. To nie było miłe małżeństwo. Cały czas się między sobą szarpali"

                    I mimo uważasz, ze to dobre srodowisko dla dziecka ? Takie wzorce powinny być dziecku przekazywane ?
                    • milva24 Re: obce niebo 10.11.17, 10:52
                      No ale to byli rodzice bilogiczni, czyli zdaniem niektórych świętość.
                      • nowi-jka Re: obce niebo 10.11.17, 11:45
                        no jednak lepiej miec troche szurnieta matke i chama ojca niz byc w bidulu. To naprawdę nei ejst dobre miejsce dla dzieci i naprawde czesto lepiej byc w domu troche patologuicznym niz w domu dziecka
                        • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 12:01
                          ale tam opcja nie był dom dziecka
                          dziewczynka dostala rodzine zastepcza, fajnych, dobrych, kochających normalnych!!!! ludzi i fajowego psa
                          • triss_merigold6 Re: obce niebo 10.11.17, 12:04
                            Nie dorabiaj uczuć do kasy. Rozbudowa zastępczej opieki rodzinnej i całego systemu z tym związanego w krajach skandynawskich to świetny biznes, miejsca pracy a nie altruistyczna pomoc maltretowanym dzieciom.
                            • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 12:09
                              tamtym z filmu kasy nie brakowało,a ich biologiczna corka umarła, po prostu chcieli mieć dziecko i planowali mala adoptować
                              • triss_merigold6 Re: obce niebo 10.11.17, 12:11
                                Adoptować poprzez kradzież dużego już dziecka jego biologicznym rodzicom? Super.
                                • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 12:18
                                  kradzież ???
                                  • rosapulchra-0 Re: obce niebo 10.11.17, 12:37
                                    Czarna, wyobraź sobie, że ktoś ci zabiera twojego psa i oddaje do adopcji do innego właściciela, bo uważa, że źle się swoim psem opiekowałaś. Krzyczałaś, trzymałaś na za krótkiej smyczy podczas spacerów, biłaś itp.
                                    Dlaczego napisałam o psie? Bo psa posiadasz, ale nie masz dzieci. Może taki przykład spowoduje, że choć trochę zrozumiesz uczucia biologicznych rodziców w podobnej sytuacji.
                                    • triismegistos Re: obce niebo 10.11.17, 13:52
                                      W 100% popieram zabieranie zwierząt ludziom, którzy źle się nimi zajmują. A co dopiero dzieci...
                                      • rosapulchra-0 Re: obce niebo 10.11.17, 16:11
                                        Nawet na podstawie fałszywych donosów lub wyobrażeń?
                                        • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 16:39
                                          fałszywych donosow ?
                                          tam dziewczynka sama zadzwonila na policje (czy tam do BRIS) !
                                          gdyby mój pies zadzwonil do tosu to był się zainteresowala czemu mu zle i co mogę dla niego zrobić i skorzystala z polecanej przez profesjonalistów pomocy (szczególnie ze pomoc darmowasuspicious )
                                          • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 16:39
                                            * TOZu
                                    • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 14:19
                                      w zyciu psa nie uderzyłam
                          • rosapulchra-0 Re: obce niebo 10.11.17, 12:35
                            czarniejszaalineczka napisał(a):

                            > ale tam opcja nie był dom dziecka
                            > dziewczynka dostala rodzine zastepcza, fajnych, dobrych, kochających normalnyc
                            > h!!!! ludzi i fajowego psa

                            Bo tak zobaczyłaś na filmie?
                            • ente2211 Re: obce niebo 10.11.17, 12:42
                              No tak - o filmie rozmawiamy i o tym, co zostało tam pokazane. I ta rodzina została wlasnie w ten sposób pokazana
                            • jednorazowy22 Re: obce niebo 10.11.17, 12:57
                              No tak, bo jak dziecko dostanie psa, to już wsio OK. Pies wystarczy zamiast kochających rodziców przecież.
                              • ente2211 Re: obce niebo 10.11.17, 13:16
                                Tego nie napisałam. Nikt inny na forum też nie.
                              • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 14:34
                                kochający rodzice by się ogarnęli kiedy mieli szanse
                            • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 14:19
                              tak na filmie bo o filmie rozmawiamy
                          • jednorazowy22 Re: obce niebo 10.11.17, 12:36
                            No tak, normalny człowiek lata przecież ze strzelbą, a co tam...
                            To nie byli normalni ludzie, to byli ludzie, którzy chcieli zastąpić utraconą córkę inną dziewczynką.
                            Oni z tym dzieckiem w ogóle nie rozmawiali, poza wymienianiem grzecznościowych zwrotów.
                    • joaaa83 Re: obce niebo 10.11.17, 11:13
                      Gdzie ja napisałam, że to dobre środowisko dla dziecka?

                      Film "Obce niebo" pokazuje rodzinę z problemami, nie dzieję się w niej dobrze, ale żadne z rodziców kompletnie nie zdaje sobie z tego sprawy. Rodzice są bezmyślni i beztroscy. Zabierają im dziecko i co się okazuje - że nie ma już odwrotu Nie ma nawet szans na zrozumienie swoich błędów, czy naprawę sytuacji. Nie ma nawet koncepcji żeby opiekę powierzyć tylko ojcu (to matka jest tutaj ta 'gorsza' w stosunku do córki, ale /jak widać na tym wątku/ tatuś nie jest idealny w stosunku do matki). Nie da się nic zrobić, nawet tego dziecka zapewnić o swojej miłości (zakaz przytulanie, nadzorowane odwiedziny). Ci rodzice nie byli świadomi, że robią źle plus drobne kłamstwo dziewczynki i klamka zapadła.
                      Czy nie myślisz, że gdyby w tym filmie pokazano idealną rodzinę, której odbierają dziecko, to byłaby krzywdząca opinia dotycząca tych służb.
                      A gdyby pokazano rodziców z premedytacją maltretujących dziecko, zupełnie o nie niedbających, to znowu nie byłoby żadnej dyskusji (Wasz odbiór).
                      Tutaj jest film zmuszający do myślenia, gdzie przebiega granica, co jest rzeczywiście dobre dla dziecka. Mnie się wydaje, że krzywdzące DLA DZIECKA było to, że dano jej rodzicom szansy na poprawę, nie próbowano skontaktować się z babcią (tam jest ten wątek, które pokazuje ich zażyłość). Oczywiście u nowych ludzi byłoby jej lepiej - tytułowe NIEBO, ale to będzie jednak OBCE NIEBO.
                      • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 11:18
                        ale im dano szanse , tyle ze z niej nie skorzystali
                        zanim odebrano im dziecko było kilka wizyt Anity, proponowano im terapie na co odpowiedz była " czy my wyglądamy na nienormalnych ?" proponowano rozwod " nie bo on jest ojcem mojego dziecka"
                        tam było zero współpracy ze strony rodzicow
                      • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 11:26
                        Jeszcze raz powiem, nie widziałam filmu, ale to co opisujesz nie wygląda na dobre miejsce dla dziecka.
                        W Skandynawii najważniejsze jest dobro dziecka, a nie "dawanie rodzicom szansy na poprawę". Szansą jest zawsze (i nie chce mi się wierzyć że w tym przypadku tak nie było) kontakt ze strony urzędu, który zawsze proponuje najpierw pomoc, np. psychologa. Nieskorzystanie z tego odbierane jest jako brak chęci współpracy przez rodziców z urzędem i jest to gruby minus. O tym mówi też książka o której wspominałam gdzieś wyżej w wątku.
                        Nikt w Skandynawii nie odbiera dzieci od razu i bez wytłumaczenia. Problemem jest natomiast, że w mediach poznajemy tylko wersję rodziców, ponieważ urząd dla dobra dziecka nie może ujawniać publicznie szczegółów sprawy.
                        • nowi-jka Re: obce niebo 10.11.17, 11:50
                          chicarica napisała:

                          > W Skandynawii najważniejsze jest dobro dziecka, a nie "dawanie rodzicom szansy
                          > na poprawę".

                          tylko ze poprawieni rodzice to najlepsze co mozna zrobic dla dziecka. Rany przecie zdzieci sa jednak ze swoimi rodzicami zwiazani emocjonalnie nawet bardziej niz "nie bo to ojciec moich dzieci"
                          • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 12:07
                            a jeśli rodzice nie wspolpracuja i nie daja sobie pomoc ?
                          • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 12:53
                            Ale oni nie chcieli się poprawić, jeśli dobrze zrozumiałam. Nie współpracowali, nie uważali że cokolwiek jest z nimi nie tak. Takie dawanie bez końca szans na poprawę ludziom którzy poprawić się nie chcą w Polsce kończy się potem tak, że dziecko trafia na oiom (w gorszym przypadku) albo jako dorosły na kozetkę (w lepszym przypadku).
                            • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 15:47
                              Różnice kulturowe. Przekonanie, że z pomocy korzystsją świry, co dla Skandynawów i innych ludzi świata Zachodu nie jest niczym wstydliwym. U nas jeszcze bywa ale najtrudniej jest i tak z przybyszami ze Wschodu.
                              Tych ludzi najpierw trzeba było do tego przekonać i przedstawić różnice w podejściu do rodziny.
                              • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 16:16
                                To było do joaaa83
                              • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 16:57
                                Czyli usprawiedliwiając to różnicami kulturowymi, dajemy pozwolenie na pozostawienie dziecka w rodzinie która je krzywdzi?
                                Gdzie teraz są te wszystkie gorliwe obrończynie czysto skandynawskiej kultury, piejące o tym, jak to koniecznie należy wymagać od imigrantów dostosowania się do kultury kraju w którym mieszkają?
                                • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 18:19
                                  Moi interlokutorzy z krajów wschodnich, czy azjatyckich patrzą na mnie jak na ufoludka, gdy uświadamiam ich, że dane zachowanie to krzywdzenie dziecka, bo np. u nich w kraju wszyscy trzepią leworęcznych, by w kńcu pojęli, że od pisania jest prawa ręka.
                                  Ale jeśli zabiorę im dziecko, to je uratuję przed złym losem? Uświadamiam, uczę, czasem wskazuję na konsekwencje, także prawne. Czasem dociera. Dopierobprzy betonie podejmuję dzisłanua.
                        • jan.kran Re: obce niebo 10.11.17, 12:13
                          chicarica napisała:

                          > Jeszcze raz powiem, nie widziałam filmu, ale to co opisujesz nie wygląda na dob
                          > re miejsce dla dziecka.
                          > W Skandynawii najważniejsze jest dobro dziecka, a nie "dawanie rodzicom szansy
                          > na poprawę". Szansą jest zawsze (i nie chce mi się wierzyć że w tym przypadku t
                          > ak nie było) kontakt ze strony urzędu, który zawsze proponuje najpierw pomoc, n
                          > p. psychologa. Nieskorzystanie z tego odbierane jest jako brak chęci współpracy
                          > przez rodziców z urzędem i jest to gruby minus. O tym mówi też książka o które
                          > j wspominałam gdzieś wyżej w wątku.
                          > Nikt w Skandynawii nie odbiera dzieci od razu i bez wytłumaczenia. Problemem je
                          > st natomiast, że w mediach poznajemy tylko wersję rodziców, ponieważ urząd dla
                          > dobra dziecka nie może ujawniać publicznie szczegółów sprawy.


                          ---------------> Tak jest.Ja juź nie mam siły prostowania tych bzdur co krążą po internetach na temat norweskiego BV. Mieszkam w Norwegii 20 lat ,jako samotna matka wychowałam dwoje dzieci w tym jedno autystyczne i nikt mi moich blond dzieci nie odbierał i nie oddawał norweskiej rodzinie.Znam sporo historii o interwencji BV i były one prawidłowe A właśnie to jest istotne źe BV nie może ujawniać szczegółów interwencji a rodzice mogą mowić co chcą.
                          • kj-78 Re: obce niebo 10.11.17, 21:37
                            Ja tez mieszkam w Norwegii 20 lat, i niestety znam przypadki razacych bledow i niszczenia rodziny przez bezdzietne pancie z BV, ktore uwazaja, ze jak 12-latek nie dostaje od mamy sniadania do szkoly, bo mama jest ciezko chora i prosi, zeby sam sobie robil, to trzeba rozwazyc odebranie jej dzieci (nastolatkow)... Nie, ja zdecydowanie nie mam zaufania do tej instytucji, choc na pewno robia tez wiele dobrego.
                        • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 17:00
                          >Problemem jest natomiast, że w mediach poznajemy tylko wersję rodziców, ponieważ urząd dla dobra dziecka nie może ujawniać publicznie szczegółów sprawy.

                          to by trzeba gruba czcionka i jeszcze podkreslic. Z mala zmiana na to ze nie tylko dotyczy to Skandynawii. Tu w UK to samo. Przyjechalo niestety mase patologii z Polski co w Polsce sobie nie radzilo a tu zyja na zasilkach w wiekszosci no i wlasnie Ci ludzie najczesciej maja odbierane dzieci, Dlatego statystycznie tak a nie inaczej wyglada. W praktyce okazuje sie potem ze rodzina na Islandii wyludza pieniadze, a te w UK odwracaja kota ogonem
                      • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 16:14
                        Ulżyło mi, że ktoś odebrał ten film podobnie do mnie.
                        Pamiętam, że po seansie odczuwałam smutek, gdy zastanawiałam się nad konsekwencjach dla życia dziewczynki, i w przypadku zostania u rodziny zastępczej, i ucieczki z rodzicami.
                        Niestety, przy ucieczce widzę przyszłość, gdzie powiela sposób życia rodziców. W sytuacji pozostania w obcym niebie też czycha trochę pułapek- tęsknota, poczucie porzucenia, zerwania więzi nie tylko z rodzicami, wykorzenienia, co bywa traumą w budowaniu tożsamości.
                    • jednorazowy22 Re: obce niebo 10.11.17, 12:30
                      I co, uważasz, że powinno się zabrać dzieci wszystkim, co się tak zachowują?
                      To jakieś 90% społeczeństwa!!
                      Co zrobić z tymi odebranymi dziećmi??
                      • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 16:58
                        Jeżeli 90% polskiego społeczeństwa zachowuje się w ten sposób wobec swoich dzieci, to znaczy, że to społeczeństwo ma kosmiczny problem.
                  • werdipurke Re: obce niebo 10.11.17, 12:27
                    joaaa83 napisała:

                    > Nie pamiętam dokładnie sceny seksu. On był chamem, ona niezrównoważona, poprana
                    > . To nie było miłe małżeństwo. Cały czas się między sobą szarpali, dlatego odeb
                    > rałam to jako ich seks. Po tym nie było refleksji, że jest jej źle, ona przeżyw
                    > a itp., coś się dzieje wokół tego zdarzenia. Dlatego odebrałam, że to była kłót
                    > nia, a potem seks na zgodę czy coś w tym stylu. Myślę, że moja interpretacja je
                    > st bliższa założeniom scenarzysty.

                    moja interpretacja też jest taka sama. uwazam ze to prosci ludzie, nie umieją okazywac uczuc, wyrazac wsyztskiego tak jak osobniki o duzym poziomie inteligencji emocjonalnej, ale to nie powod aby zabierac im dziecko.
                    dziecku potrzebni są rodzice.a rodzice to nie zimne maszyny, co ten film pokazuje. nie uważam aby było ok danie klapsa, czy krzyczenie na dziecko. idealnie byłoby nigdy na nikogo się nie zdenerwować, nigdy nie krzyknąć, nigdy nie przekląć, nigdy nie pokłócić się z mężem, nigdy nie mieć dość.
                    ja widzę w tym filmie przykład kryzysu w rodzinie. ciężka sytuacja spowodowała że oni się szarpią. że są niepewni. ale np. ja na miejscu tej ,atki nie wytrzymalabym i chyba pogryzłabym te zimną su.ę z opieki w takiej sytuacji ze bez ostrzezenia, bez wyjasnienia ktos dziecko zabiera. zobaczcie jaką traumę przezywa to dziecko-z dnia na dzien ktos je zabiera z domu, od rodzicow, a potem jak rodzice w koncu moga odwiedzic to "bez dotykania" przytulic nie mogą. przecież taki dzieciak ma poczucie odrzucenia, ciagle mysli ze zrobiło coś złego i ze to jego wina! nie widzicie tego? dla mnie to jest o wiele bardzioej koszmarne i traumatyczne niz klaps od mamy którą dziecko widzi i bardziej rozumie co sie dzieje-ze byla zdenerwowana, ok, popelnila błąd, przeprosiła, wiecej tak nie zrobi, a na codzien jest spokojna.
                    • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 12:31
                      > nie umieją okazywac uczuc,

                      > ale to nie powod aby zabierac im dziecko.

                      no wg mnie tak. Moze rodzina zastepcza okaze im te uczucia. Czasy troglodytow juz minely.
                      • jednorazowy22 Re: obce niebo 10.11.17, 12:48
                        Ale przecież w tym filmie, to ci z rodziny zastępczej w ogóle nie potrafili wyrażać uczuć, nie rozmawiali z dzieckiem, nie umieli z nią nawiązać żadnego kontaktu, nie potrafili mówić w inny sposób, jak tylko grzecznościowymi zwrotami, które nic nie znaczyły.
                        • snakelilith Re: obce niebo 10.11.17, 13:09
                          jednorazowy22 napisał(a):

                          > Ale przecież w tym filmie, to ci z rodziny zastępczej w ogóle nie potrafili wyr
                          > ażać uczuć, nie rozmawiali z dzieckiem, nie umieli z nią nawiązać żadnego konta
                          > ktu, nie potrafili mówić w inny sposób, jak tylko grzecznościowymi zwrotami, kt
                          > óre nic nie znaczyły.

                          Nie tobie oceniać, co jest wyrażeniem uczuć. Przyzywczajona do histerii możesz być zaskoczona, że w innych krajach ludzie regują inaczej i nie wywalają od razu wnętrzności na pokaz wszystkich ludzi. Biorąc po uwagą, że tacy ludzie budują całkiem dobrze funkcjonujące społeczeństwa być może subtelniejsze wyrażanie emocji i pewna kontrola uczuciowych rzygów przydałaby się także innym. A dziecko nie potrzebuje już w ogóle skakania z lampy, a bezpieczeństwa i zrównoważonych, przewidywalnych w swoich działaniach dorosłych. Poza tym relacja dziecko- rodzic zastępczy musi się najpierw rozwinąć, dziecku trzeba dać czas na oswojenie się z nową sytuacją, a nie zwalać na niego kolejne uczuciowe wybuchy dorosłych, z którymi nie da sobie rady. Dziecko to nie emocjonalny śmietnik, do którego można wrzucić wszystko.
                          • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 13:34
                            przede wszystkim z zalozenia ludzie ostroznie sie zachowuja jesli chodzi o filmowanie ich.

                            Jesli ktos nie jest ostrozny ( jak tam prawdziwa rodzina) to znaczy ze naprawde sie nie kontroluja albo... to ich najlepsza twarz jaka maja na potrzeby filmu.
                  • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 14:12
                    Miałam podobny odbiór tej sceny, zwłaszcza że zawodowo nie raz miałam do czynienia z takimi środowiskami i to mi z tym doświadczeniem współgrało.
                • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 15:52
                  To „nie” to było wykrzyczenia niemocy, żalu i nie miało bezpośredniego związku z sexem.
                  Zresztą to jest środowisko, gdzie komunikacja wygląda nieco inaczej.
            • milva24 Re: obce niebo 10.11.17, 10:01
              Pewnie się tylko przekomarzała. Przecież wiadomo, że jak kobieta mówi nie to myśli tak, prawda?
              • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 16:04
                I, o dziwo, tak bywało. W jednym z polskich filmów z lat 70- tych była scena, gdy wykształcona para z miasta przyjechała na wiochę i ci kochali się w spodób cywilizowany, a prości gospodarze nie: pani udawała, że mówi nie, ze śmiechem odpychała amanta- męża, bo to grzech się godzić na takie świństwa.
                Myślę, że bohaterowie filmu też”grali” ze dobą, zamiast doę komunikować.
            • przystanek_tramwajowy Re: obce niebo 10.11.17, 10:02
              Oj tam! Przecież wiadomo, że jak baba krzyczy "Nie", to tak naprawdę myśli "Tak". Normalne tłumaczenie gwałcicieli.
              • triss_merigold6 Re: obce niebo 10.11.17, 10:27
                No wiesz, w Polsce według mainstreamowych feministek z kręgów litehacko-ahtystycznych jak kobieta nie chce, by obcy facet mówił o niej i do niej per q..., to jest niezłomną moralistką + nie odróżnia konwencji żartu od obrażania.
                • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 11:27
                  A nie mówiłaś czasem z przekąsem że paniom się poprzypominało że ktoś na nie brzydko powiedział? Pogubiłam się już trochę, jaka jest Twoja opinia w tej sprawie.
                  • triss_merigold6 Re: obce niebo 10.11.17, 11:38
                    Mówiłam. Zanim zapoznałam się ze stylem rozmów z kobietami pisarza Rudnickiego i odbiorem ww. rozmów przez panie elyty kulturalne.
                    Naprawdę, nie sądziłam, że można ot tak lekko przytaczać w formie usprawiedliwiających anegdotek te teksty o tanich q.... za 50 zł, dwóch batach czy rwaniu pani na brak wzwodu, bo w chamskich środowiskach, w jakich się bawiłam nikt by nawet nie próbował. Brak obycia kulturalnego i doświadczenia, rozumiesz.

                    W pierwszej chwili uważałam, że tekst do dziennikarki per "Q... już są" to chamstwo. Zwykłe knajackie chamstwo. Po zapoznaniu się z większą próbką dowcipów i opowieści pisarza Rudnickiego, uważam że to jednak było molestowanie pod przykrywką chamstwa, upokorzenie ze względu na płeć.
                    • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 12:57
                      Widzisz, ja się między innymi dlatego poddałam i wyjechałam. Powodów było milion, ale jednym z nich był absolutny brak nadziei na to, że pewne rzeczy w Polsce się zmienią, skoro nawet ludzie, którzy powinni być zwolennikami zmiany, uważają że "przecież wszystko w porządku". Chodzi mi o sytuację kobiet, o politykę, o kościół, o tak wiele aspektów że nie jestem w stanie w jednym poście opisać ich wszystkich, ale właśnie takie zachowanie feministek jest świetnym przykładem. Skoro nawet feministki nie staną w tym przypadku po stronie kobiet, to kto?
    • aka10 Re: obce niebo 09.11.17, 20:52
      Radze poogladac "A Man Called Ove", na pewno przyjemniejszy.
      • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 11:28
        Mnie wkurzył.
    • folivora Re: obce niebo 09.11.17, 20:56
      Zgadzam się w 100%.
      Rodzice przedstawieni w tym filmie byli nie tylko patologią, ale też idiotami. Matka, która wrzeszczy na dziecko, szarpie je i daje mu klapsa przy pani z opieki społecznej, ojciec, który jedzie po pijaku pobić Szweda i jeszcze się dziwią, za co im dziecko zabrali.
      • milva24 Re: obce niebo 09.11.17, 20:58
        Aż mnie zachęciłyście i chyba to obejrzę. Bo do tej pory myślałam, że to raczej laurka taka dla tych rodziców a z tego co piszecie niezłe akcje się działy.
        • zosia_1 Re: obce niebo 10.11.17, 10:30
          a mnie odwrotnie nie lubię brutalnych filmów. Na pewno mnie zniecheciły kwestie znęcania się nad dzieckiem
          • milva24 Re: obce niebo 10.11.17, 10:48
            Ja też nie lubię brutalnych filmów ale ma ten akurat parę razy powoływały się w rozmowie ze mną osoby przeciwne zabieraniu dzieci o ile nie są dosłownie katowane. Słyszałam, że na filmie mozna zobaczyć, że to normalni ludzie byli a nie żadna patologia. Po wpisach w tym wątku stwierdziłam, że może warto zobaczyć, żeby mieć argumenty w tego typu dyskusjach.
            • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 11:28
              To samo dokładnie pomyślałam.
              I chyba sobie w weekend obejrzę.
    • werdipurke Re: obce niebo 09.11.17, 23:34
      co niewlasciwego bylo w mojej odpowiedzi ze została skadowana? żadnych obrazliwych słów, normalna opinia, co się moderom nie spodobało?
      • milva24 Re: obce niebo 10.11.17, 00:04
        Wyzwałaś założycielkę wątku od patologii, może to dlatego?
    • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 10:34
      99.9% przypadkow odebrania jest sluszne. Na pewnej facebookowej stronie jedna opowiadala jak w sadzie wywalczyla dzieci bo jej zabrali bo jest chora. Weszlam na jej profil i....sie wystraszylam. Ta choroba to choroba psychiczna. Jej strona to mnostwo wyzwisk i jakies nieustanne gledzenie o nienawisci i zlu wokol. No i sposob ubierania i fryzura tej kobiety....
      • karen_ann Re: obce niebo 10.11.17, 11:27
        Zauważ że depresja też jest chorobą psychiczną. Do tego część tych chorób można leczyć, można w inny sposób interweniować nie odbierając dzieci. Można przydzielić asystenta albo jakoś inaczej pomóc przez psychologa, przymusowa terapia. Odbieranie
        to ostateczność, która czasem kończy się śmiercią. Na Warmii po odebraniu dzieci jedno popełniło samobójstwo.
        Ostatnio oglądałam reportaż o rodzinie zastępczej i jakoś nie jest tak że te rodziny to miód i orzeszki. Zamykanie w klatce dla psa przez matkę zastępczą? W innej rodzinie zastępczej pobicie na śmierć. Pewnie to wyjątki ale i tak zbyt częste
        • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 11:50
          wiesz no ale to ze gdzies jakies dziecko popelnilo samobojstwo nie znaczy ze nie nalezy odbierac rodzicom dzieci. to opiekunowie nawalili. Czytalam tam o przypadku dziewczynki wykorzystywanej seksualnie przez ojczyma i matki alkoholiczki co przeszla zalamanie bo ja odebrali. Dzieci niekoneicznie wiedza co dla nich jest sluszne

          Sytuacja miala miejsce w UK. W UK zanim w ogole dojdzie do sprawy w sadzie sa wielomiesieczne wizyty social services. Czyli wlasnie asystent. Tam na tamtej stronie wypowiadaly sie i osoby pracujace w Social Services. Mowily o procesie i ile dokumentacji musza wypelnic i miec dowody zanim sprawa trafi do sadu.
          To nie jest tutaj takie hop siup.

          Tamta kobieta nie cierpi na depresje ale duzo powazniejsza chorobe jak sie okazuje. Depresje endogenna ( trwale zaburzenie) calkiem skutecznie sie leczy dzis lekami i social services nie odbieraja takim ludziom dzieci tylko wpadaja sprawdzajac czy matka sie leczy itd, a sytuacyjne depresje sa przejsciowe i do ogarniecia z social services.

          Oni naprawde odbieraja dzieci tam gdzie przemoc.


          • ente2211 Re: obce niebo 10.11.17, 12:35
            Gdzie na Warmii dziecko popełnilo samobójstwo???
            • karen_ann Re: obce niebo 10.11.17, 13:43
              Przepraszam Suwałki, to Mazury:
              wiadomosci.wp.pl/eksperci-o-tragedii-w-suwalkach-bieda-to-nie-powod-do-odebrania-dzieci-6031353657193089a
              • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 13:57
                bo bieda to nie jest powod do odbierania, ale czesto chodzi o cos wiecej niz bieda bo akurat tu gdzie mieszkam rodziny biedne dostaja pomoc finansowa i nikt nawet nie sni aby dzieci im odbierac
                • jan.kran Re: obce niebo 10.11.17, 14:00
                  Karen , mieszkałam w DE 12 lat , do moich dzieci nigdy nie mówiłam po niemiecku.Nikt mi z tego
                  powodu problemów nie robił.Cos mi umknęło ?
              • szeptucha.z.malucha Re: obce niebo 10.11.17, 15:04
                Za nazwanie Suwalszczyzny Mazurami w okolicy Suwałk czeka lincz😛
              • ente2211 Re: obce niebo 10.11.17, 20:32
                Też nie Mazury, ale nie szkodzi wink dzięki za link
    • leann32 Re: obce niebo 10.11.17, 12:58
      Widzialam ten film.
      Mam dokladnie takie samo wrazenie ze to nieodpowiedzialni ludzie o nieco idiotycznych zachowanich ale tym samym mam wrazenie ze 99% ludzi szasta sobie bez zastanowienia slowem "zabrac dziecko".
      Czy ktokolwiek z was ma w ogole choc zarys pojecia w mózgu co dla dziecka znaczy byc zabranym z wlasnej rodziny??
      Co takie dziecko czuje, przezywa i jaka to jest trauma?
      Ze sa dzieci, ktore sa bite i gwalcone a wolą swiadomie wrocic do matki/ojca bo tak silne jest przywiazanie do rodzicow?
      A co dopiero czuje dziecko ktoremu nie dzieje ske krzywda i jest kochane ale matka lub ojciec maja jakies pare nieco zidiocialych zachowan?
      Najlepiej zdalnie wydac wyrok kompletnie nie zastanaiwiajac sie co czuje dziecko gdy przychodzi mila pani, kaze spakowac plecaczek i informuje 7 latka ze nie zobaczy matki.
      Popatrzcie na swoje dziecko i uzyjcie wyobrazni jak by sie czulo i co staloby sie w tym momencie z jego psychiką.
      • milva24 Re: obce niebo 10.11.17, 13:21
        Ale jeśli tacy ludzie ze zidiociałymi zachowaniami jadą do innego państwa, gdzie takie zachowania nie są akceptowane a mimo to je okazują i jeszcze nie przyjmują prób pomocy z ich rezygnacji to odebraniu i traumie dziecka winni są tylko oni.
        A jeśli chodzi o bite i gwałcone dzieci, które nie chcą opuścić rodziców chodzi o to że człowiek boi się nieznanego. Dlatego np. bite kobiety, nawet takie, które tylko nienawidzą swoich oprawców nie odchodzą.
      • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 13:36
        >Ze sa dzieci, ktore sa bite i gwalcone a wolą swiadomie wrocic do matki/ojca bo tak silne jest przywiazanie do rodzicow?

        i co, sugerujesz ze nalezy je zostawic tam gdzie sa bite ( moze beda i zabite) i gwalcone? ...bo maja silne wiezi?

        w przypadku bicia i ( o boze!) gwalcenia to rodzice ida do wiezienia, i zero kontaktu z dzieckiem

        w innych przypadkach przeciez sa rozwiazania tez i takie gdzie rodzic widuje sie regularnie z dzieckiem ( np. matka psychicznie chora itd)
        • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 13:38
          >Popatrzcie na swoje dziecko i uzyjcie wyobrazni jak by sie czulo i co staloby sie w tym momencie z jego psychiką.

          najpierw musialybysmy sobie wyobrazic to gwalcenie i powazne bicie i tu jest problem

          • karen_ann Re: obce niebo 10.11.17, 13:55
            Mylisz się, nie słyszałaś o odbieraniu dzieci za to że nie mówisz w domu po niemiecku? Nadużycia seksualne są stosunkowo rzadko. Oni wykorzystują sutuację, że właśnie ktoś jest lekko niewydolnym rodzicem i zamiast pomagac takiej osobie porywają dziecko, bo jak nazwac sytaucję że dzieci nie mają kontakty z biologicznymi rodzicami.

            Kidnaping był praktykowany przez Niemcy w czasie 2 wojny światowej (zniemczanie tysiecy polskich dzieci) i przez kraje skandynawskie teraz bo tam się słabo rozmnażają, również z tego względu że wiele osób na małych wysepkach po prostu jest spokrewniona, więc u nich często występowało kazirodztwo, mają o tym specjalne szkolenia bo efektem tego była duża liczba osób chorych. Stosunkowo późno zakazano tej praktyki, wcześniej była akceptowana w społeczeństwie.
            • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 14:01
              >Nadużycia seksualne są stosunkowo rzadko.

              mysle ze nie orientujesz sie. Jest to bardzo czeste tylko nie jest naglasniane. Sama znam 2 osoby takie osobiscie i obie owe kolezanki mialy pozniej z tego powodu bardzo trudne zycie ze wzgl na znieksztalcone widzenie relacji z mezczyznami. A znam natomiast kilka historii z miasteczka w Polsce w ktorym pochodze, wszystko 21 lat temu. Od tego czasu to hoho

              >Oni wykorzystują sutuację, że właśnie ktoś jest lekko niewydolnym rodzicem i zamiast pomagac takiej osobie porywają dziecko, bo jak nazwac sytaucję że dzieci nie mają kontakty z biologicznymi rodzicami.

              nie w UK bo ja w UK mieszkam. Tu tak to nie funkcjonuje. Np Psychicznie chora matka regularnie widuje swoje dzieci. Jesli jest tylko troche chora to nie odbieraja dzieci tylko przychodzi regularnie pomoc socjalna.
              Alkoholiczki naprawde musza sie nastarac aby im dzieci odebrano.

              >Kidnaping był praktykowany przez Niemcy w czasie 2 wojny światowej (zniemczanie tysiecy polskich dzieci) i przez kraje skandynawskie teraz bo tam się słabo rozmnażają,

              Nie no prosze, zaraz bedziesz opowiadac co bylo w XIX wieku. Hello... mamy 21 wiek. Wojna skonczyla sie ponad 70 lat temu. Nie mam pojecia co to ma do tematu w ogole. Pogadac chcesz o historii czy co? Nie no prosze cie...
              • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 14:04
                tu do UK z Polski niestety nie przyjechal na emigracje sam kwiat polski. Troche przyjechalo specjalistow i owszem i ludzi wyksztalconych, bardzo duzo ludzi przecietnych szczegolnie z terenow pd wsch Polski gdzie nie ma pracy, ale niestety przyjechalo tez duzo zwyklej patologii. Ludzi uciekajacych przed prawem. Ludzi zyjacych na granicy prawa. Zwyklych naciagaczy itd. No i po takich potem oceniaja Polonie... Nie dziwota ze dzieci tam lekko w domu nie maja.
              • karen_ann Re: obce niebo 10.11.17, 14:13
                Co do przemocy seksualnej czy tym znajomym dobrze by zrobiło żeby ich odebrać z rodzin i przenieść do innych czy może
                pomoc innego rodzaju, interwencja i terapia rodziny?
                Rozumiem że UK jest lepiej, bo dzieci mają kontakt.
                Jakoś tak jest że czasem jest ważne tło historyczne. Jugendamty zalozone były przez Hitlera i są do dzisiaj. Narody się aż tak zasadniczo nie zmieniają. Włoch w XX wieku różni się od Włocha w XX1 wieku? Jak w X wieku przyjęliśmy katolicyzm tak teraz mam skutki w postaci zakazu aborcji. Trudno nie widzieć pewnych konotacji. Dla mnie związki są takie, że polskie dzieci były porywane kiedyś i adoptowane przez zachodnie bezdzietne rodziny i teraz też tak jest a zaniedbanie to pretekst.

                • snakelilith Re: obce niebo 10.11.17, 14:27
                  karen_ann napisała:

                  > Jakoś tak jest że czasem jest ważne tło historyczne. Jugendamty zalozone były p
                  > rzez Hitlera i są do dzisiaj. Narody się aż tak zasadniczo nie zmieniają.

                  Co ty bredzisz? Jakieś dowody na te sensacje, że dziesiejszy Jugendamt ma dbać o zdobywanie czystych rasowo dzieci na chwałę Wielkiej Rzeszy? Który to znany na forum pisowski troll ukrywa się pod nickiem karen_ann?
                  • karen_ann Re: obce niebo 10.11.17, 14:48
                    Każdy kto ma odmienne stanowisko od twojego bredzi?
                    Och zapomniałam jaką opcje wyznaję ten portal. Mamy demokrację, więc skoro mogą być pro niemieckie trolle to są też pro polskie, nie mylić z pro pisowskimi.
                    • nathasha Re: obce niebo 10.11.17, 15:02
                      Przepraszam, ale uwazanie ze dziecko powinno zostac w molestujacej rodzinie nie jest propolskie. Jest chore.
                • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 14:27
                  >Co do przemocy seksualnej czy tym znajomym dobrze by zrobiło żeby ich odebrać z rodzin i przenieść do innych czy może pomoc innego rodzaju, interwencja i terapia rodziny?

                  to juz sa dorosle osoby. W jednej rodzinie sprawa nigdy nie wyszla na jaw i po latach mi dziewczyna sie zwierzala, a druga to dopiero jako 18latka corka powiedziala matce. Matka byla na tyle patologiczna ze stwierdzila ze to jej wina ze ojczyma uwodzila. Taaa i zaczela jako 4 latka ponoc to uwodzenie. Masakra.

                  >Rozumiem że UK jest lepiej, bo dzieci mają kontakt.

                  zalezy od przypadku. W przypadku pedofilii kazirodczej oczywiscie nie. W przypadku powaznego i czestego bicia nie. Rodzice sa pozbawiani praw rodzicielskich. W przypadkach alkoholizmu to najpierw przylazi kobieta z opieki i kieruja rodzica na odwyk , a jak juz nic nie daje rady to ida do rodziny zastepczej ale rodzic ma prawa widzenia sie itd.

                  >Narody się aż tak zasadniczo nie zmieniają.

                  nie zgodze sie. Dziejsze Niemcy z radoscia przywitaly ponad 1 mln uchodzcow..

                  >Włoch w XX wieku różni się od Włocha w XX1 wieku?


                  no jak najbardziej bo w 2 pol XIX wieku Wlochy sie dopiero zjednoczyly z bardzo roznych panstwek. Dopiero mozna mowic o tworzeniu jednej kultury Wloskiej

                  >Jak w X wieku przyjęliśmy katolicyzm tak teraz mam skutki w postaci zakazu aborcji.

                  Moze przypomne ze Polska jako jeden z pierwszych krajow chyba w 1956 o ile pamietam ( nie chce mi sie sprawdzac) mial prawo do aborcji. Tak ten sam kraj co w X wieku przyjal chrzescijanstwo...

                  Kraje sie zmieniaja bo kultura sie zmienia
                • milva24 Re: obce niebo 10.11.17, 14:46
                  Terapia rodziny w przypadku przemocy seksualnej wobec dziecka? Ty jesteś poważna czy trollujesz?
                  • karen_ann Re: obce niebo 10.11.17, 14:53
                    Wiesz, wyobrażam sobie sytuację że dziecko zostaję z matka a ojciec trafia na terapię i jest wogole izolowany od dziecka. Dlaczego dziecko ma być izolowane od swojego śradowiska a nie ojciec od dziecka? Duża kasa idzie na rodziny zastępcze może lepiej tą kasę przeznaczyć na wynajęcie mieszkania matce i dziecku i przeprowadzenie terapii matce, a dla ojca kastracja chemiczna itd.
                    • milva24 Re: obce niebo 10.11.17, 14:57
                      A wiesz, że kastracja chemiczna nie rozwiązuje problemów jeśli ktoś jest świrnięty bo gwałcić można nie tylko penisem. A poza tym często matki przymykają oko na wykorzystanie dziecka a po skierowaniu ojca do zakładu zamkniętego mogą jeszcze źle dziecko traktować, że za jego sprawą tatuś za kratki trafił.
                    • nathasha Re: obce niebo 10.11.17, 15:00
                      W jakim kraju ot tak przeprowadza sie kastracje chemiczna? I dziecko ma zostac z rodzicem o ktorym nie wiadomo czy na caly proceder nie pozwalal bo tego sie na twarzy nie ma wypisanego a sledztwo moze trwac miesiacami!
                    • rosapulchra-0 Re: obce niebo 10.11.17, 16:29
                      Brzmisz, jakbyś usprawiedliwiała molestowanie nieletnich w rodzinie. Mało tego, jakbyś kogoś to robiącego ukrywała.
                      • karen_ann Re: obce niebo 10.11.17, 16:40
                        Nie po prostu oglądałam reportaż jak łatwo kogoś wrobić. Mówię ogólnie o tym że jest wiele innych dróg do poprawy życia dziecka i interwencji a we współczesnym świecie praktykuje się odbieranie dzieci rodzicom
                        • nathasha Re: obce niebo 10.11.17, 17:08
                          Ok, czyli na podstawie tego ze latwo kogos wrobic nie zabierajmy dziecka i narazajmy je na dalsze naduzycia? A jesli sie okaze ze matka sprzedawala dziecko konkubentom kolejnym to kto bedzie winny pozostawienia dziecka w takiej rodzinie?
                        • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 17:10
                          Porywanie. Przez nie rozmnażających się Skandynawów. Dla mnie dyskusja z tobą zakończyła się na tym stwierdzeniu. Jak boginię kocham, jak was czytam trolle jedne to sobie myślę że chyba jednak są dwie Skandynawie.
                          • nathasha Re: obce niebo 10.11.17, 17:18
                            A nie ciekawi Cie z czego to wynika? Mnie np bardzo. Jakie meandry myslenia doprowadzaja do takich wnioskow. Meandry myslenia plus slabe wyksztalcenie plus taka a nie inna historia rodzinna.
                        • rosapulchra-0 Re: obce niebo 10.11.17, 18:39
                          karen_ann napisała:

                          > Nie po prostu oglądałam reportaż jak łatwo kogoś wrobić. Mówię ogólnie o tym że
                          > jest wiele innych dróg do poprawy życia dziecka i interwencji a we współczesny
                          > m świecie praktykuje się odbieranie dzieci rodzicom


                          I nie dociera do ciebie, że odebranie dziecka to ostateczność?
                        • turzyca Re: obce niebo 10.11.17, 19:49
                          >. Mówię ogólnie o tym że jest wiele innych dróg do poprawy życia dziecka i interwencji a we współczesnym świecie praktykuje się odbieranie dzieci rodzicom.

                          Zagadkę mam dla Ciebie. Jugendamt zabiera dzieci z rodzin w porównaniu do polskiej opieki społecznej:
                          a. trzy razy częściej,
                          b. dwa razy częściej,
                          c. półtora raza częściej,
                          d. mniej więcej tak samo często,
                          e. dwa razy rzadziej.
                          • stacie_o Re: obce niebo 10.11.17, 22:20
                            dwa razy rzadziej. co wygrałam?
                    • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 16:52
                      >Wiesz, wyobrażam sobie sytuację że dziecko zostaję z matka a ojciec trafia na terapię i jest wogole izolowany od dziecka

                      odnosze wrazenie, po tym wpisie, ze naprawde malo czytalas o tym jak wygladaja sytuacje z zabieraniem dziecka z rodziny. Zawsze jest dochodzenie czy matka wiedziala o wykorzystywaniu seksualnym, jaka jest postawa matki i czy nie klamie itd. Jesli okaze sie ze to wina tylko ojca to oczywiscie ze nikt matce nie zabiera dziecka na inny czas niz dochodzenie. Skad pomysl ze pozbawiaja ja praw rodzicielskich?
                    • miniulowa Re: obce niebo 10.11.17, 18:18
                      "Duża kasa idzie na rodziny zastępcze"
                      1000 zł miesięcznie. Myślisz, że to wystarczy na mieszkanie, terapię systemową i leki dla ojca?
            • snakelilith Re: obce niebo 10.11.17, 14:23
              karen_ann napisała:

              > Kidnaping był praktykowany przez Niemcy w czasie 2 wojny światowej (zniemczanie
              > tysiecy polskich dzieci) i przez kraje skandynawskie teraz bo tam się słabo ro
              > zmnażają,

              Po co im niby ten kidnaping? Przecież polskie rodziny z dziećmi same się tam pchają, a po latach emigracji te dzieci i tak będą mówić lepiej po szwedzku, niemiecki, angielsku lepiej niż po polsku i do swojej dalekiej ojczyzny wracać nie będą. I to nie dlatego, że rodzicom nie wolno mówić do dzieci do polsku, bo wolno, tylko dlatego, że te dzieci wychowane w wolnych krajach sensu powrotu do Polski nie będą widzieć. A odbieranie dzieci patolom w Niemczech też wytłumaczysz kazirodztwem? Idź się leczyć, bo nic innego na tego rodzaju post nie można napisać.
            • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 14:28
              nikt nie zabiera dzieci za mowienie po polsku

              • karen_ann Re: obce niebo 10.11.17, 14:44
                Ha ha bo ty tak powiedziałaś?

                www.dziennikpolski24.pl/artykul/3744921,sad-w-hesji-zabral-polce-dziecko-bo-za-slabo-mowilo-po-niemiecku,id,t.html
                niezalezna.pl/79273-niemiecki-urzednik-o-biznesie-odbierania-dzieci-polakom-w-tle-pieniadze-i-germanizacja

                • czarniejszaalineczka Re: obce niebo 10.11.17, 14:59
                  wiarygodne zrodla big_grin

                  • nathasha Re: obce niebo 10.11.17, 15:02
                    No, w Szwecji nadal ta wojna jest
                    • princesswhitewolf Re: obce niebo 10.11.17, 16:53
                      a wszyscy uchodzcy to niebezpieczni terrorysci taaa... to samo zrodlo
                    • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 17:12
                      Bombardowanie. Dziś mój samochód został zbombardowany przez ptaka na przykład. Musiał być to spory ptak bowiem wygląda to jakby cały wybuchł.
                      My tu w Szwecji już nie wiemy gdzie się kryć, panie.
                      • nathasha Re: obce niebo 10.11.17, 17:20
                        No jak to gdzie, w Polsce! Nie wiem czy Cie przyjma, zdrajczyni jedna, moze jak poklonisz sie poslowi i Krysi, to moze moze. Jeszcze drzewo zetniesz, na sedziego naplujesz, i pokrzyczysz na Natalie.
                        • rosapulchra-0 Re: obce niebo 10.11.17, 18:41
                          Za dużo o jedną literkę w słowie "posłowi" dodałaś..
                          • nathasha Re: obce niebo 10.11.17, 18:44
                            wink
                • snakelilith Re: obce niebo 10.11.17, 15:55
                  Hahaha, bo napisał dziennik polski? Podając jako źródło fakt? Większych bzdur jak w tym tekście już dawo nie czytałam. Odbieranie dzieci za kradzież batonika? Buhahhahaha.... Kłamstwo na kłamstwie. Tak, tak, Niemcy tylko czyhają na te piękne polskie dzieci, bo wiadomo lepszej rasy niż tej Narodu Wybranego na tej ziemi nie ma. A jak jesteś już taka propolska, to może zaczniej przekonywać Polaków by zostawali u siebie, żadna wraża siła za goowniane 3,5 euro miesięcznie brutto nie będzie im dzieci wtedy na obczyźnie germanić.
                  • miniulowa Re: obce niebo 10.11.17, 18:22
                    "A jak jesteś już taka propolska, to może zaczniej przekonywać Polaków by zostawali u siebie, żadna wraża siła za goowniane 3,5 euro miesięcznie brutto nie będzie im dzieci wtedy na obczyźnie germanić."

                    W punkt.
                • chicarica Re: obce niebo 10.11.17, 17:12
                  Nie ma to jak podać wiarygodne źródło wiadomości.
                  • jan.kran Re: obce niebo 10.11.17, 20:29
                    chicarica napisała:

                    > Nie ma to jak podać wiarygodne źródło wiadomości.


                    ---------->Chicarica, mnie witki opadają .Na norwesko - polskich grupach na fejsie w kółko są tłuczone dzieci Norwegii obce niebo i ordo luris.
    • milamala Re: obce niebo 10.11.17, 13:54
      Filmu nie ogladalam, ale wiem, ze nikt nikomu dzieci za niewinnosc nie zabiera.
    • fornitta69 Re: obce niebo 10.11.17, 19:20
      Az obejrzalam film z ciekawosci. Chala pod teze.
      • jan.kran Re: obce niebo 10.11.17, 20:33
        www.newsweek.pl/swiat/dzieci-norwegii-barnevernet-jak-norweskie-urzedy-rozdzielaja-polskie-rodziny,artykuly,398781,1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka