bardoszka 13.11.17, 10:45 Po rekontrukcji więzadeł krzyżowych w kolanie? Któraś miała albo zna kogoś, kto miał? Jak szybko dziecko będzie mogło po czymś takim wrócić do szkoły? Jak w ogóle wygląda dochodzenie do siebie po takiej operacji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aqua48 Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 12:14 Najlepiej zapytać lekarza, bo to zależy od rozległości operacji, ogólnego stanu zdrowia i wieku. Zazwyczaj po operacjach ortopedycznych dochodzi się do siebie przez około 3-5 tygodni. Najpierw ma się kolano zabandażowane od stopy do pół uda, i przez pierwszy tydzień nie wolno go obciążać (kica się o kulach) po około 10 dniach wyjmuje się szwy, i nieco zmniejsza opatrunek, i dalej o kuli, potem jeszcze co tydzień chodzi na konsultacje i ściąganie płynu. A przez czas unieruchomienia trzeba jeszcze robić codziennie zastrzyki przeciwzakrzepowe. Nie wiem czy dzieci to dotyczy, tak jak dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
bardoszka Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 12:26 Dzięki. Czyli dziecko zoperowane na początku czerwca mogłoby pojechać na wakacje pod koniec lipca. Oczywiście wakacje z opcją nie forsowania nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 12:46 myślę, że nie. opisany tu proces to dochodzenie do siebie zaraz po operacji. Potem jest rehabilitacja i stopniowe zwiększanie możliwości ruchu nogą. Odpowiedz Link Zgłoś
1st.world.problems Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 12:53 Otrzymasz pewnie dużo sprzecznych odpowiedzi, bo poprzez "wakacje" niektórzy zrozumieją tydzień leżenia na plaży max 100m od hotelu, a jeszcze inni miesięczna wycieczkę objazdowa typu kilkanaście godzin zwiedzania i chodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bardoszka Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 13:03 Wakacje miały być na zasadzie - dojeżdżamy pociągiem i taksówką a potem przez dwa tygodnie klient przechadza się po ogrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 13:24 rehabilitacja będzie potrzebna. Jeśli terminy da się pogodzić z wypoczynkiem to super Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 13:29 nie sadze, ze bedzie mozliwy tak szybki wyjazd na wakacje. ja mialam tylko niewielka ingerencje w kolano, bo chirurg tylko sciagnal mi plyn zalegajacy w stawie, ale i tak trwalo prawie miesiac, zanim moglam zginac i prostowac kolano w normalnym zakresie. po tym, co masz opisane powyzej, dziecko czekaja z pewnoscia jeszcze dlugie tygodnie rehabilitacji. wbrew pozorom staw kolanowy, to nie jest takie nic, bo trzyma praktycznie caly ciezar ciala. u mnie trwalo od polowy stycznia do polowy kwietnia, zanim moje rozciagniete wiezadla i sciegna wrocily do swojego wlasciwego stanu i kolano mozna bylo uznac za w pelni sprawne. mysle, ze o operacji moze byc to jeszcze dluzszy proces i nie ryzykowalabym wyjazdu czy przerwy w rehabilitacji, zeby czegos nie zaniedbac i nie zrobic z dziecka kaleki. Odpowiedz Link Zgłoś
bardoszka Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 13:37 To konkretne dziecko dwa tygodnie po urazie i punkcji kolana (ściąganie krwiaka) na własnych nogach, bez kuli, poszło na wizytę kontrolną i obserwujący nigdy by się nie domyślił, że jakiś uraz był grany. Stąd mój optymizm. Najwyżej nie będzie wyjazdowych wakacji. Trudno. Mam tylko nadzieję, że jeśli operację ustalimy na koniec maja/początek czerwca, to we wrześniu dziecko wróci do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 13:40 rekonstrukcja to dużo poważniejsza sprawa niż punkcja Odpowiedz Link Zgłoś
bardoszka Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 13:41 Toteż nie założyłam, ze w dwa tygodnie zacznie normalnie chodzić jak po punkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 13:52 mąż miał rekonstrukcję, więc jak się chcesz czegoś więcej dowiedzieć to pytaj Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 13:49 Moim zdaniem to za szybko, głównie z uwagi na rehabilitację, a nie na same możliwości chodzenia. Ja jestem nieco ponad 3 miesiące po całkowitym zerwaniu więzadła krzyżowego (ACL) i bocznego (MCL) i dopiero teraz chodzę jako tako. No, byłam już w górach , ale jeszcze całkiem nie przykucnę, ani nogi całkowicie nie wyprostuję. I to bez rekonstrukcji, a rekonstrukcja to znacznie większa ingerencja w kolano, niż po prostu zerwanie tegoż więzadła. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 14:01 ja przez caly czas chodzilam na wlasnych nogach i bez kuli. nie zmienia to faktu, ze rehabilitacja trwala prawie 3 miesiace, zanim kolano bylo w pelni sprawne a wiezadla i sciegna na tyle mocne, ze moglam nie obawiac sie, ze kolano wygnie mi sie nie w te strone, co trzeba. po punkcji kolana poszlam na wlasnych nogach do domu, ale kolano zgiac do konca moglam dopiero po prawie miesiacu cwiczen z terapeuta. u dziecka byc moze trwa to nieco krocej, ale teraz jednak czeka twoje dziecko dosc powazna operacja. po 2 miesiacach raczej spokojnie bedzie chodzic o wlasnych silach. chodzi o to, ze wazna jest rehabilitacja, ktorej nie powinno sie przerywac ani zbyt wczesnie z niej rezygnowac. jesli uda ci sie kontynuowac rehabilitacje podczas wyjazdu, to pewnie nie bedzie przeciwwskazan. jesli jednak od wrzesnia mialaby byc normalnie szkola, wlacznie z w-f, to wakacje poswiecilabym raczej na rehabilitacje. Odpowiedz Link Zgłoś
bardoszka Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 14:17 Właściciwie to nie wiem, czy czeka. Na razie czeka je rezonans magnetyczny, bo jest podejrzenie zerwania więzadeł krzyżowych. Po urazie było USG (dwa razy) i nikt się niczego nie dopatrzył. Dwóch ortopedów dziecko badało i też takich hardkorów nie sugerowali. Przyszedł trzeci i BACH! Mam nadzieję, że myli się ten trzeci, a nie dwóch poprzednich. Kolano nie boli, nie ucieka, nie puchnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 15:55 to faktycznie dziwna sprawa. w takim razie trzymam kciuki, zeby mylil sie ten ostatni i zeby rezonans nic nie wykazal. Odpowiedz Link Zgłoś
bardoszka Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 16:38 Myślisz, że jest jakaś nadzieja, że pan się jednak myli? Oby! Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 17:13 nadzieja zawsze jakas jest. choc z drugiej strony, jesli faktycznie cos jest nie tak, to lepiej to wykryc wczesniej niz pozniej. w kazdym razie tak czy tak trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
paszewa Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 15:14 najgorzej jest w 16 tygodniu od operacji, bo kolano juz nie boli i mozna robic wiecej, duzo osób mysli ze wszystko juz jest ok i nastepuje ponowne zerwanie wiązadeł. Trzy osoby z otoczenia własnie sobie zrobiły taką "przyjemnosc" bo poczuły sie panami wszechswiata i jedna poszła nawet ... biegać. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 13:46 Nie sądzę. Córka miała artroskopię (a to chyba mniej krwawe niż opisana procedura) i zanim ta noga doszła do siebie minęło 2,5 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Jak długo dochodzi się do siebie 13.11.17, 15:22 Po zerwaniu bocznych więzadeł potrzebowałam 3 miesięcy, żeby chodzić po ogrodzie. Całkiem sprawna byłam jakieś 6 miesięcy po. Odpowiedz Link Zgłoś