jowita771
17.11.17, 18:33
Impreza będzie późną wiosną, więc mam jeszcze trochę czasu. Osiemnastka w lokalu łączona z dwiema innymi okazjami. Będziemy z mężem i dziećmi jedynymi osobami jakby z zewnątrz, pozostali się dobrze znają, lubią, mąż z niektórymi się bardzo nie lubi i już to sprawia, że nie będzie się czuł jakoś super komfortowo.
Jak się ubrać i co doradzić mężowi? Mam 178 cm wzrostu, gruszka, rozmiar 36, mały biust, czego wolałabym nie podkreślać, ładna talia, co chętnie podkreślę, zgrabne nogi. Lat 40, jaka długość sukienki jest dopuszczalna? Czy do połowy uda (może ciut dłuższa niż do połowy uda) będzie za krótka? Lubię rozkloszowane, wchodzi w grę długość albo lekko poniżej połowy uda własnie albo do kolan. Obcas wysoki nie bardzo, bo nie lubię i nie będę się czuła wyluzowana, więc taki do 5 czy 6 cm najwyżej. Lepiej sukienka czy bluzka i spódnica?
A w co mógłby się opakować mąż? Jakąś marynarkę casualową?