kiviland
19.11.17, 13:34
Mój 12 latek ma problem ze ściąganiem napletka. Wozimy się z tym już kilka lat. Najpierw były maści, osuwanie na sile i troszkę to pomagało. Nigdy jednak nie pomogło do końca, nigdy nie udało się ściągnąć napletka całkowicie. Teraz sskontrolowalam go w czasie kąpieli i zobaczyłam, ze jest masakra. Młody odpuścił sobie jak był niekontrolowany ta kwestie i napletek schodzi tylko tak, ze jest mała wąska dziurka. Trochę rozmiękczony ciepła kąpielą schodził, ale i tak niewiele. Dodatkowo pojawiły się pęknięcia skóry.
Muszę iść z nim do lekarza. Znacie kogoś dobrego kto pracuje w szpitalu, a Ew. Przyjmuje prywatnie, kto się tym zajmuje? Myślałam o szpitalu Bielańskim, ale chyba w lato zlikwidowali tam chirurgię dziecięcą.