Dodaj do ulubionych

Rodzić po lekarsku

26.12.17, 10:01
Wszystko zaczęło się od tego, że w ramach nowelizacji ustawy o działalności leczniczej Radziwiłł po cichu zlikwidował „najpóźniej do końca 2018” zapis, że minister może wydawać rozporządzenia dotyczące „standardów postępowania medycznego”. Radziwiłł posłuchał Naczelnej Rady Lekarskiej, organizacji branżowej, znanej z obrony interesów lekarzy, która 22 kwietnia 2016 zażądała wyrzucenia standardów medycznych z ustawy, bo „stanowią jaskrawe i nieuprawnione wkroczenie władzy ustawodawczej i administracyjnej w obszar nauki i wiedzy”. O tym, jak leczyć mają od teraz decydować towarzystwa lekarskie. Tak naprawdę rzecz dotyczy rodzenia – bo z czterech standardów ustalonych do tej pory rozporządzeniami ministrów zdrowia aż trzy dotyczą porodu: fizjologicznego (bez powikłań), patologii ciąży oraz łagodzenia bólu podczas porodu. Ujawnienie tej groźnej w skutkach, a przeprowadzonej bez żadnych konsultacji, zmiany przez OKO.press, wywołało falę oburzenia. Petycję do premier Szydło podpisało ponad 100 tysięcy osób. Radziwiłł odpowiadał niekonsekwentnie: raz twierdząc, że to lekarze powinni wyznaczać standardy porodu, a raz, że nic się de facto nie zmieni. Jednocześnie ministerstwo powołało ogromny – ponad 30-osobowy – zespół do opracowania nowego rozporządzenia ministra (dotyczącego standardów organizacyjnych). Z udziałem aktywistek z Fundacji Rodzić po ludzku. współczuję matkom... ale póki 500+ rządzi to lepiej nie będzie...
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 10:38
      Musisz strasznie tego 500+ ludziom zazdrościć. Nieważny temat, ważne, że ciągle o tym trollujesz.
      • tanebo2.0 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 10:45
        Zazdrościć? Nie, bo nawet gdybym miał prawo to bym nie skorzystał. Albo wziął i wszystko przekazał Owsiakowi. Ale mam sąsiada. Mieszkanie jest wynajmowane więc to nie jest tak że to kiepska dzielnica. Sąsiad utrzymuje się nie wiadomo z czego. Na pewno nie pracuje. Bo bierze zasiłek. Ale kasy ma sporo. Wystarczy na piwko i szlugi. I pewnie na coś jeszcze. Bo te szlugi dziwnie pachną. Ma czwórkę bachorów. I dostaje na to ze 2 tysiące. I takie ... urządzają mi państwo...
        • rosapulchra-0 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 10:48
          Sąsiad ma czwórkę bachorów, a ty w ogóle nie masz dzieci. Nawet kobiety nie masz, bo każda na twój widok z krzykiem ucieka, prawda?
          • tanebo2.0 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 10:51
            To największy twój problem?
            • rosapulchra-0 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 10:52
              Nie, twój. I 500+.
      • turzyca Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 10:49
        Ale on ma rację! Ograniczanie kobietom praw jest oburzające, robienie tego z hasłem dbania o rodzinę jest dodatkowo obrzydliwe.
        Ile kosztują standardy porodu? Dlaczego odbiera się kobietom możliwość godnego przeżycia tego procesu?
        • rosapulchra-0 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 10:53
          Jeden artykuł nie daje gwarancji prawdy.
          • tanebo2.0 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 11:12
            To ile kobiet musi rodzić na podłodze żebyście się obudziły?
            • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 15:48
              Na podlodze ci wlasnie rodzic nie daja tylko masz na lozku najlepiej na lezaco
              • afro.ninja Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 16:18
                Właśnie, pier... w Polsce od zawsze się rodzi po lekarsku. Teraz tylko nawet nie będzie po co do sądu iść. I tak nie ma sensu, ale mozna było dla zasady.
          • ra-sowa Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 11:17
            Nie daje gwarancji prawdy? To wyślij swoje trzy córki żeby rodziły wg standardów Radziwiłła.
            Jak można siedzieć spokojnie da dudzie w UK i wymądrzać się na temat tego, co się dzieje tutaj?
            • aankaa Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 17:24
              rosa najgłośniej wypowiada się na (polskie) tematy, które jej dawno albo w ogóle nie dotyczą
          • aerra Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 12:00
            Tylko, że to nie jest jeden artykuł, jakbyś się chociaż trochę zainteresowała tematem to byś wiedziała.
            Był cały szereg artykułów na ten temat, były zbierane podpisy (wiem, bo sama się pod tą petycją podpisywałam), były protesty.
            I co? I nico, bo kasy nie ma, więc trzeba obciąć wszystko co się da. A rodzenie po ludzku to jakaś fanaberia, a nie potrzeba, więc spokojnie możemy przyciąć koszty. Bo co? I tak te baby urodzą, ze znieczuleniem czy bez, w takich warunkach, żeby lekarzowi było wygodnie, a nie babie, ona i tak wyjścia nie ma, jakoś urodzić musi (ja, na szczęście mam).
            • memphis90 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:11
              Ale na jakiej podstawie zakładasz, że lekarze chcą ciąć jakiekolwiek koszty? Przecież nie mają na nie żadnego wpływu. Koszty,.wycena świadczeń to jest działka NFZ.
              • aerra Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:25
                Na takiej, że są z tego rozliczani, po prostu.
              • araceli Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 12:05
                memphis90 napisała:
                > Ale na jakiej podstawie zakładasz, że lekarze chcą ciąć jakiekolwiek koszty? Pr
                > zecież nie mają na nie żadnego wpływu.

                Ależ oczywiście, że mają np. odmawiając znieczulenia.
    • izak31 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 11:15
      A mnie się nie podoba aby MM bylo podawane tylko na zlecenie lekarza....To jest ograniczanie też wolnego wyboru kobiety...A ta cała szopka sposowuje powrót łapowek za zrobienie cc. I to jest wolność jak kobieta decyduje o sposobie porodu (nie mowie o sytuacji jak trzeba zrobic cc a kobieta upiera się przy sn). Nie interesuje mnie teraz dyskusja co jest lepsze sn czy cc oraz czy pierś czy mm. Chodzi o WYBOR.
      • princess_yo_yo Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 11:21
        >I to jest wolność jak kobieta decyduje o sposobie porodu (nie mowie o sytuacji jak trzeba zrobic cc a kobieta upiera się przy sn).<

        a dlaczego nie, lekarz wyjasnia ryzyko i benefity kazdej procedury i potencjalne dalekosiezne konsekwencje. pacjent zawsze musi miec prawo do decyzji ktora jest wbrew lekarskiej ocenie ryzko vs benefit. kwestia prezentacji, calkiem czesto wyjasnienia, nie trzymania sie swojej okopanej pozycji (to akurat dotyczy wielu lekarzy) i spotkania w pol drogi - ile czekac, kiedy sytuacja robi sie bardzo powazna a ryzyko rosnie, itd
        • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 15:52
          Zaciera ci sie roznica miedzy apcjentem a klientem lekarz z zalozenia podejmuje najlepsza dla pacjenta obiektywna decyzje. A gdyby pacjent sie upieral ze chce byc operowany lyzka to tex lekarz ma szanowac prawo do swojego zdania?
          • princess_yo_yo Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 16:36
            nic mi sie nie zaciera. lekarz jak najbardziej moze i powinien stwierdzic ze lyzka nie operuje w twoim absurdalnym przykladzie. lekarz przedstawia opcje na zasadzie analizy ryzyka i benefitu dla pacjenta, podejscie pacjenta do ryzyka i tego jak pacjent odbiera benefit tudziez jakosc zycia jest bardzo rozne i to kazdy lekarz musi brac pod uwage zeby osiagnac jak najlepszy efekt terapeutyczny w danej jednostkowej sytuacji. lekarz nie podejmuje decyzji, od decyzji jestem ja jako pacjent i warto zeby obie strony o tym pamietaly. jakos takie podejscie dziala w swiecie i daje calkiem dobre efekty.
            • aguar Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 16:58
              Zgadzam się.
      • aerra Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 12:03
        Serio znasz sytuacje, że to kobieta upierała się przy SN, jak trzeba było zrobić CC? Bo ja znam tylko takie, gdy to lekarz upierał się przy SN, a trzeba było zrobić CC. A że potem dziecko trzeba bez lata rehabilitować, to już nie jego problem przecież.
        • memphis90 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:15
          Akurat znam smile I to taką, która chciała trojaczki rodzic. Oraz taką, która zrobiła jeszcze przed ciążą sobie zabieg zwężenia pochwy, bo chciała być superciasna dla faceta... I po tym nie chciała za nic rodzic cc, w trakcie porodu upierala się przy sn, ostatecznie cc była z powodu zagrożenia życia płodu.
          • aerra Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:26
            A nie uwzględniając niepełnosprytnych umysłowo?
      • demodee Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 12:06
        Ale czy MM jest w standardzie czy za dodatkową opłatą?

        Bo jak miałam gastroskopię, to powiedzieli mi, że to jest nieprzyjemne i jak chcę, to mogę mieć znieczulenie. Ale za dodatkową opłatą, bo w standardzie nie ma. I normalnie w kasie opłaciłam, bez żadnych łapówek.
        • berdebul Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 12:25
          Czyli jak masz pieniądze, to rodzisz po ludzku i płacisz za znieczulenie, możliwość karmienia mm i wybraną pozycję. A jak nie, to rodzisz bez znieczulenia, w takich warunkach jakie pasują panu doktorowi. uncertain
          • demodee Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 12:35
            Postulujesz więc, że gastroskopia powinna być z marszu ze znieczuleniem. Czyli płacimy za ponadstandardowe usługi tym pacjentom, których na to stać (jak mnie na znieczulenie)?
            • araceli Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 12:59
              demodee napisała:
              > Postulujesz więc, że gastroskopia powinna być z marszu ze znieczuleniem. Czyli
              > płacimy za ponadstandardowe usługi tym pacjentom, których na to stać (jak mnie
              > na znieczulenie)?

              Gastroskopię da się przejść bez znieczulenia - wiem bo miałam. Jest @!#$!!~@#$@#$ nieprzyjemne ale trwa tylko kilka minut.

              Ból porodowy ja skali bólu jest na poziomie amputacji kończyny. Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy dokonywać amputacji bez znieczulenia albo proponować odpłatności za nie.

              Jestem za współfinansowaniem świadczeń ale bez takich absurdów.
              • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 15:54
                O ile przy gastroskopii znieczujenie to kwestia wylacznie bolu podanie srodkow znieczulajacych zakloca przebieg porodu fizjologicznego. A potem pretensje oczywiscie do lekarza...
                • panterarei Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:08
                  Mi jakoś dwa razy podane znieczulenie nic nie zakłócilo..za to po 3h od porodów szłam pod prysznic i na salę poporodowa.
                  • memphis90 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:18
                    Mi zakłócilo i to bardzo. Za drugim porodem nie brałam w ogóle znieczulenia i nie bolało. Po obydwu normalnie chodziłam. I właśnie dlatego znieczulenie powinno być na życzenie - bo jednej pomoże, a drugiej przeszkodzi.
                    • araceli Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:26
                      memphis90 napisała:
                      > Mi zakłócilo i to bardzo. Za drugim porodem nie brałam w ogóle znieczulenia i n
                      > ie bolało. Po obydwu normalnie chodziłam. I właśnie dlatego znieczulenie powinn
                      > o być na życzenie - bo jednej pomoże, a drugiej przeszkodzi.


                      Czy ktokolwiek kiedykolwiek zmuszał kogokolwiek do znieczulenia????
                • araceli Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:25
                  ichi51e napisała:
                  > O ile przy gastroskopii znieczujenie to kwestia wylacznie bolu podanie srodkow
                  > znieczulajacych zakloca przebieg porodu fizjologicznego. A potem pretensje oczy
                  > wiscie do lekarza...

                  Ekstremalny ból również zakłóca przebieg porodu. Długi, bolesny poród potrafi tak wykończyć, że doprowadza do cesarki. Także - jak chcesz zdychać to TWÓJ WYBÓR - nie narzucaj go innym.
                  • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 22:02
                    Bol porodowy nie zakloca przebiegu porodu tylko jest sygnalem kiedy przec np. Jesli jest nie do zniesienia moze byc sygnalem ze cos jest jie tak. Jesli dostaniesz znieczulenie tego sygnalu po prostu nie bedzie.
                    • lauren6 Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 09:57
                      > Bol porodowy nie zakloca przebiegu porodu

                      Kobieto, daruj sobie te wyssane z palca bzdury. Może jakbyś to pisała na forum dla nastolatek to by ci uwierzyły. Na tym forum piszą ematki, kobiety które doświadczyły tego bólu i mogą ci powiedzieć, że wypisujesz idiotyzmy. Ja w czasie porodu sn mdlałam z bólu. To jest wg ciebie niezakłócanie przebiegu porodu? Sygnał do czegoś? Jak takie sygnały może odczytać nieprzytomna kobieta???

                      Ból jest złem. W bólu nie ma absolutnie nic dobrego. Dałaś sobie wmówić, że jest inaczej, bo żyjesz w społeczeństwie, które traktuje kobiety jako podnóżek.
                    • araceli Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 10:04
                      ichi51e napisała:
                      > Bol porodowy nie zakloca przebiegu porodu tylko jest sygnalem kiedy przec

                      Parałaś przez 3 fazy porodu?

                      Kolejna nienawidząca kobiet idiotka.
                    • aerra Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 18:03
                      Ciekawe... i jak ja miałam niby przeć, przy skurczach co MINUTĘ, skoro rozwarcie miałam na 1 cm? Od 12 godzin i cały czas 1cm? hmm?
                • budyniowatowe Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:23
                  ichi51e napisała:

                  > O ile przy gastroskopii znieczujenie to kwestia wylacznie bolu podanie srodkow
                  > znieczulajacych zakloca przebieg porodu fizjologicznego. A potem pretensje oczy
                  > wiscie do lekarza...
                  >

                  Bzdury opowiadasz
            • berdebul Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 13:09
              Postuluję, że pacjent powinien mieć wybór - gastroskopia ze znieczuleniem lub bez, poród ze znieczulenie, lub bez. Przyczyna, dlaczego w Polsce masowo dzieci rodzą się przez cc jest brak zaufania do lekarzy, olewanie standardów opieki nad rodzącą i traktowanie kobiety jak przedmiotu.
              • aguar Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 13:19
                Standardem powinna być zarówno gastroskopia, jak i poród ze znieczuleniem, no chyba, że ktoś się uprze, że woli bezsmile
                Wbrew pozorom wiele lekarek jest za tym, aby wybór: cc czy sn należał do rodzącej. To zazwyczaj starsi panowie wiedzą lepiej!
              • demodee Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 18:23
                > Postuluję, że pacjent powinien mieć wybór - gastroskopia ze znieczuleniem lub bez, poród ze znieczulenie, lub bez.

                Uświadom mnie, bo serio nie wiem - czy w Polsce znieczulenie przy porodzie jest nielegalne? Tzn. rodząca nie ma żadnego wyboru?

                • araceli Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:21
                  demodee napisała:
                  > Uświadom mnie, bo serio nie wiem - czy w Polsce znieczulenie przy porodzie jest
                  > nielegalne? Tzn. rodząca nie ma żadnego wyboru?

                  W publicznych szpitalach znieczulenie jest, jeżeli lekarz uzna, że są wskazania medyczne. 'Chcenie' rodzącej wskazaniem nie jest więc wyboru nie ma.
                  • demodee Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:44
                    > W publicznych szpitalach znieczulenie jest, jeżeli lekarz uzna, że są wskazania medyczne. 'Chcenie' rodzącej wskazaniem nie jest więc wyboru nie ma.

                    Ale są chyba prywatne kliniki położnicze i tam za pieniądze można dostać znieczulenie, nieprawdaż?
                    • araceli Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:46
                      demodee napisała:
                      > Ale są chyba prywatne kliniki położnicze i tam za pieniądze można dostać zniecz
                      > ulenie, nieprawdaż?

                      Co chcesz udowodnić? Że jak się ma kaskę to można być traktowanym jak człowiek a jak nie to zdychaj babo?
                      • demodee Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 10:46
                        > > Co chcesz udowodnić? Że jak się ma kaskę to można być traktowanym jak człowiek a jak nie to zdychaj babo?

                        Ale dlaczego tak ostro? Nigdy nie rodziłam, ale koleżanki mi opowiadały. Jedna ma tylko jedno dziecko, bo takie miała bóle porodowe, że jedno takie doświadczenie jej wystarczy. Druga opowiadała, że jakby szła ulicą, a nie leżała na porodówce, to by zgubiła dziecko, taki miała lekki poród. Więc są to wszystko sprawy indywidualne. Dlatego uważam, że znieczulenie powinno być płatne dodatkowo, bo nie mamy chyba w tym kraju nadmiaru anestezjologów? Jeśli kobieta w ciąży nie ma kasy na płatne znieczulenie, a go chce, to może powinna wyegzekwować płatność od ojca dziecka lub jego rodziny?

                        W przypadkach zagrożenia życia oczywiście znieczulenie należy się za darmo, jak i inne procedury życie ratujące. Ale ciąża i poród są stanem fizjologicznym, więc ekstrasy powinny być płatne ekstra, nieprawdaż?
                        • araceli Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 12:02
                          demodee napisała:
                          > eśli kobieta w ciąży nie ma kasy na płatne znieczulenie,
                          > a go chce, to może powinna wyegzekwować płatność
                          > od ojca dziecka lub jego rodziny?

                          Tak oczywiście - wody odejdą to powinna lecieć do sądu zamiast na porodówkę big_grin

                          I jeszcze raz bo nie dociera - w Polsce NIE MOŻNA sobie 'zapłacić' za znieczulenie. Rozumiesz proste słowo pisane?

                          > W przypadkach zagrożenia życia oczywiście znieczulenie należy się za darmo, jak
                          > i inne procedury życie ratujące.

                          Od kiedy to znieczulenie jest procedurą 'ratującą życie'? big_grin

                          > Ale ciąża i poród są stanem fizjologicznym, więc ekstrasy
                          > powinny być płatne ekstra, nieprawdaż?

                          NIE - nie powinny. Ludzkie traktowanie nie powinno być dodatkowo płatne. Przykre jest, że kobiety tak bardzo nienawidzą innych kobiet, że nie potrafią w takich kwestiach okazać solidarności.

                          Życzę mega bolesnego porodu i potraktowania jak ostatnią szmatę tak jak na to zasługujesz.
                          • demodee Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 13:34
                            > Życzę mega bolesnego porodu i potraktowania jak ostatnią szmatę tak jak na to zasługujesz.

                            A ładnie się tak wyrażać o bliźnich? I tak źle życzyć?

                            A do meritum: Naprawdę nie ma w Polsce klinik, w których można sobie wykupić poród ze znieczuleniem w pakiecie?
                            • aguar Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 13:42
                              Ale co z tego, że są? Przystępniej by było dopłacić do samego znieczulenia, a z reszty móc skorzystać w ramach ubezpieczenia. Chociaż oczywiście uważam, że możliwość porodu bez bólu powinna być zagwarantowana przez NFZ.
                              • demodee Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 13:46
                                > Chociaż oczywiście uważam, że możliwość porodu bez bólu powinna być zagwarantowana przez NFZ.

                                Jasne. Ale w Polsce nie ma tylu anestezjologów.
                                • iwles Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:21
                                  Bez przesady, az tyle dzieci to się w Polsce nie rodzi. A dzięki takim "ulepszeniom" będzie jeszcze mniej. Samo 500 plus symetrii nie spowoduje.
                                • turzyca Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:26
                                  > Jasne. Ale w Polsce nie ma tylu anestezjologów.

                                  Liczba miejsc na specjalizacji anestezjologicznej lezy w gestii...?
                            • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:36
                              oczywiscie ze sa. wrecz mozesz zazadac dostac a potem sie odwolac i dostac zwrot kasy. bylo mase takich przypadkow.
                              • araceli Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:43
                                ichi51e napisała:
                                > oczywiscie ze sa. wrecz mozesz zazadac dostac a potem sie odwolac i dostac zwro
                                > t kasy. bylo mase takich przypadkow.

                                Nie łżyj. W PL nie ma znieczulenia na żądanie. NIE MA. Znieczulenie jest tylko i wyłącznie ze wskazań.
                          • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:38
                            jak pokazuje mase przykladow - mozna. co wiecej mozna tez sie odwolac i zazadac zwrotu kasy po fakcie. www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/porod/znieczulenie-przy-porodzie-jest-bezplatne_38310.html
                            • araceli Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:42
                              ichi51e napisała:
                              > jak pokazuje mase przykladow - mozna. co wiecej mozna tez sie odwolac i zazadac zwrotu kasy po fakcie.

                              Zwrot kasy za BEZPŁATNE znieczulenie? Oganiasz chociaż co linkujesz?
                        • berdebul Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 12:03
                          Powinno być na życzenie, ale nie powinno byc płatne. Nie rozumiem, dlaczego uznajesz brak bólu za ekstras. Znieczulenie u dentysty też powinno byc płatne, a refundowane leczenie bez znieczulenia?
                • memphis90 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:21
                  Nie nielegalne, ale niedostępne. I czasem mimo dobrych chęci dostępne być nie może - wg przepisów jeden anestezjolog może znieczulac jedną osobę naraz. Już pomijam oczywistości, że jak znieczula cc, to nie może sn; ale teoretycznie jak znieczula jedna pacjentke do sn, to przez kolejne np. 5h porodu powinien siedzieć przy niej i nie może znieczulac kolejnej. Wg przepisów oczywiście.
                • aerra Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:31
                  Teoretycznie ma. W praktyce okazuje się, że anestezjolog jest tylko jeden i "właśnie" jest zajęty przy operacji.
        • asia_i_p Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 15:01
          Znieczulenie przy porodzie jest w tej chwili w bardzo wyjątkowej sytuacji.
          Kiedy rodziłam pierwsze dziecko było dostępne za opłatą, nie było mnie stać. Kiedy rodziłam drugie dziecko, już by mnie było stać, ale zakazano pobierania za nie opłat (bo to nieetyczne, nie może być tak, żeby trzeba to było sobie kupować), co spowodowało, że w większości szpitali stało się niedostępne (anestezjolog nie pracuje za darmo). Ale jest już sprawiedliwie i etycznie.

          Sytuację komplikuje fakt, że aktywistki "Rodzić po ludzku" w zasadzie są przeciw, bo to medykalizacja porodu.
          • kropkaa Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:33
            Nie pisz bzdur. Aktywistki są za wyborem dokonywanym przez kobiety.
        • rosapulchra-0 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 16:03
          Ale gastroskopia nie boli, tylko człowiek się dusi i ma odruchy wymiotne, więc to znieczulenie to pic na wodę.
          • tanebo2.0 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 16:07
            Oj tam... kiedyś amputowali bez znieczulenia i przeżywali. Dlatego znieczulenie przy amputacji stanowczo zaburza proces amputacji...
            • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 16:56
              bzdura znieczulenie przy amputacji wybitnie poprawia komfort pracy wszystkim plus ulatwia amputacje bo pacjent sie nie kreci. a uzycie znieczulenia przy porodzie zwieksza szanse na porod z proznociagiem kleszczmi itd.
              • lauren6 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 17:15
                Czytając twoje posty w tym wątku robi się na prawdę smutno, że polskie kobiety mają tak przeprane mózgi przez patrialchalną propagandę. Gdyby mężczyźni rodzili to znieczylenie do porodu byłoby świętością i nikt by nie chrzanił o kleszczach.

                Na zachodzie masz znieczulenie na życzenie i dwukrotnie niższą ilość cc niż w Polsce. Dałaś sobie przeprać mózg i wmówić, że znieczulenie porodu to zło. Nie, brak znieczulenia to tylko i wyłącznie wygoda szpitala.
                • izak31 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 17:33
                  W Polsce się wmawia kobietom,że poród musi boleć...I to dopiero boli,że tak się nas, kobiet, nie szanuje. I nawet my nazwajem się nie szanujemy. Od jednej kobiety słyszałam nawet, że dzięki porodowi sn bez znieczulenia to rodzi się więź matki z dzieckiem....no jak można miec coś takiego w głowie. Przecież odbieranie możliwości decydowania o własnym ciele to odbieranie człowieczeństwa...
                • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 17:43
                  Wez sobie wygooglaj badania to bedziemy gadac.
                  • lauren6 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 18:12
                    Sama wygooglaj, bo póki co bredzisz. Ból porodowy sam z siebie może dużo bardziej zablokować akcję porodową niż znieczulenie. Dlatego to kobieta powinna decydować o tym czy chce to znieczulenie czy nie.

                    Powtarzasz jak katarynka argumenty z dudy, bo dałaś sobie przeprać mózg. Prawdopodobnie sama przezyłaś wujowy porod i teraz sobie racjonalizujesz swoje cierpienie. Zachowujesz się jak obrzezana kobieta, która współczuje nieobrzezanym i ma milion argumentów za tym jak obrzezanie świetnie robi zdrowiu fizycznemu i psychicznemu. Spójrz prawdzie w oczy: przeszłas przez całkowicie niepotrzebne piekło.
                    • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 18:43
                      Tak wlasnie. No dawaj te badania.
                      • lauren6 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 19:20
                        Tak, pokaż je. Pojedź z nimi na zachód wytłumaczyć tamtejszym lekarzom jak bardzo się mylą znieczulając kobiety do porodu xd
                        • ichi51e Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 21:53
                          www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0002937802701816
                          www.sciencedirect.com/science/article/pii/000293789390015B
              • woman_in_love te badania ichi51e to są te same badania i robione 26.12.17, 21:02
                przez tych samych ludzi, którzy badali kwestię tego, czy noworodki czują ból czy nie czują. Ponieważ "zbadali", że nie do końca czują (bo nie mają rzekomo wykształconych odpowiednich połączeń nerwowych), to w związku z tym głoszono potem 50 lat i więcej, że podanie znieczulenia noworodkom bardziej szkodzi niż np. przeprowadzenie operacji na otwartym sercu (u noworodka) bez znieczulenia.

                Przy okazji ci badacze stwierdzili, że podanie znieczulenia podczas porodu też jest szkodliwe, bo nie wytwarzają się więzi z matką + powoduje to rzekome powikłania typu przedłużenie czasu porodu czy poród z kleszczami. Obydwie te bzdury są dość logiczne (także te o niewykształconych połączeniach nerwowych), tyle że co najwyżej dla niepiśmiennej chłopki z Podlasia.
                • lauren6 Re: te badania ichi51e to są te same badania i ro 27.12.17, 09:51
                  Kiedyś czytałam artykuł na temat tych operacji na noworodkach bez znieczulenia. Dzieci po takich zabiegach w większości umierały, a te które przeżyły w dorosłym wieku cierpiały na zaburzenia psychiczne.

                  W Polsce również pokutuje mit, że o bólu porodowym się zapomina itd. Cóż, tylko w swojej najbliższej rodzinie znam 3 kobiety, które urodziły tylko jedno dziecko, bo w ich czasach nie było znieczulenia porodowego i nie chciały więcej rodzić dzieci.

                  Ale oczywiście "badania" ichi o tych kobiecych traumach nie powiedzą. Przeczyta się w nich, że najlepszy poród to poród całkowicie naturalny, bez żadnej chemii, znieczulenia, nacięcia krocza, trwający 2-3h. Każda kobieta powinna tak rodzić, a że są głupie i przedłużają rodzenie to już ich wina.
                  • ichi51e Re: te badania ichi51e to są te same badania i ro 27.12.17, 11:56
                    Porod jest przezyciem indywindualbym - moj byl srednio bolesny twoj bardzo o czym to swiadczy? O niczym. A badania to srednia z wiekszej puli wiec daja jakis obraz. Czy w tych badaniach bylo ze porod nie boli? Nie. Bylo o tym ze podanie znieczulenia daje pewne konsekwencje.
                    • araceli Re: te badania ichi51e to są te same badania i ro 27.12.17, 12:03
                      ichi51e napisała:
                      > Porod jest przezyciem indywindualbym - moj byl srednio bolesny twoj bardzo o c
                      > zym to swiadczy?

                      O tym, że jesteś tak ograniczona, że nie potrafisz wyjść poza własne doświadczenia.
                    • woman_in_love Re: te badania ichi51e to są te same badania i ro 27.12.17, 15:03
                      "Bylo o tym ze podanie znieczulenia daje pewne konsekwencje."

                      Przypomnijmy, to były te same badania, które twierdziły, że znieczulenie u noworodków też daje "pewne konsekwencje" więc go lepiej nie robić big_grin.
      • aguar Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 13:15
        "A mnie się nie podoba aby MM było podawane tylko na zlecenie lekarza...." Ale tutaj chodzi o względy medyczne. Zdrowemu, donoszonemu noworodkowi nie trzeba w ciągu tych standardowych dwóch dób w ogóle niczego podawać (chociaż korzystnie by było jakby przyjął mililitrowe ilości siary), bo ma zapasy z ciąży. A po tym czasie matka wychodzi ze szpitala i może karmić jak chce. W szczególnych przypadkach - gdy rodzi się hipotrofik, wcześniak albo pobyt się przedłuża, a matka nie chce karmić, lekarz może zlecić inny sposób żywienia dziecka. Podanie w pierwszych chwilach po narodzinach mm, może bardzo zaszkodzić tym dzieciom, których matki planują kp, a tym, które nie chcą karmić, niepodanie niczego krzywdy nie zrobi.
        • afro.ninja Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 16:22
          Rodzilas w Polsce?! Tu się ciągle waży noworodki. Jak dziecko spada z wagi, nie wyjdziesz ze szpitala. A tak wystarczy podać butlę i wszyscy zadowoleni.
          • aguar Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 16:49
            Zawsze można wyjść na żądanie. Chociaż fakt, za jednymi wysłano policję.
          • martishia7 Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 19:48
            Mnie wypisano nim dziecko zaczęło przybierać. Pani doktor popatrzyła na wykres, stwierdziła że spadki dobowe są coraz mniejsze i spokojnie sobie poradzimy z karmieniem.
        • pruszynkaaa Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 17:52
          Ta, zapasy z ciąży... powiedz to mojemu 4.665 kilowemu dziecku, które po 10 h od porodu darł się z głodu, bo ja jeszcze nie miałam pokarmu. Darł się, rzucał na pierś i nic. Cukier zaczął spadać mocno - wyprosiłam jeszcze godzinę by poczekać - niestety nadal nie udało mi się nakarmić a mały był już nakręcony z głodu i z nerwów - butle opróżnił w trybie expres. Więc tyle by było, jesli chodzi o te mityczne zapasy z ciąży...
    • escott Re: Rodzić po lekarsku 26.12.17, 20:42
      W standardach nie było prawa do wyboru formy porodu, prawa do znieczulenia, teraz jeszcze chcą odebrac prawo do wyboru sposobu karmienia. Szlag mnie trafia jak widzę samą nazwę tej "fundacji", banda nawiedzonych wielbicielek męczarnk w imię natury.
      • aguar Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 10:19
        "Zespół proponuje też, by w rozporządzeniu znalazł się zapis, że mleko modyfikowane jest kobietom podawane w szpitalach wyłącznie na zlecenie lekarskie. Wiele placówek bowiem, zamiast wspierać karmienia piersią, dla wygody personelu zachęca do karmienia sztucznego."
        Akurat w tym nie widzę nic złego. Przecież to nie oznacza, że kobieta nie może sobie zabrać mleka, butelek, smoczków i karmić dziecka, ani że coś jej za to grozi. Chodzi tylko o to, że personel średni (pielęgniarki, położne) będzie miał zakaz karmienia wg własnego uznania. A często właśnie tak się zdarza, że podają mm, bo nie chce im się zanieść dziecka do matki albo uspokoić je w inny sposób.
        • iwles Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 13:43

          ale dlaczego na zlecenie lekarza ? Nie może to być decyzja matki ?
          • tanebo2.0 Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:07
            No co ty! Przecież wszystkie chcą pozabijać swoje dzieci. Zwłaszcza przed urodzeniem...
          • aguar Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 14:52
            Może. Ale ja to raczej rozumiem tak: środek nocy, dziecko ryczy; jak pielęgniarka ma iść na drugi koniec korytarza, budzić śpiącą kobietę po cesarce, asystować jej przy karmieniu, które może trwać i z pół godziny, a za 1,5 godziny znów to samo, i za 3 jeszcze raz, to nie lepiej załadować w malucha mm - 3 minuty i będzie w spokoju trawił do rana. A jakby miała najpierw iść budzić pana doktora i się tłumaczyć - to może jednak będzie wolała nosić dziecko do tej kobiety.
            • kropkaa Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 15:03
              Bez wiedzy i zgody matki nie powinna nawet pomyśleć, żeby zapchać noworodka mm.
            • edelstein Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 15:27
              Na kij ma asystowac przy karmieniu? Dzieci sa przeciez od poczatku przy matkach.
              • berdebul Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 15:54
                Nie w każdym szpitalu.
        • kropkaa Re: Rodzić po lekarsku 27.12.17, 15:00
          Personel zamiast wspierać kp, za plecami i bez wiedzy, ani zgody matki podaje butelkę.
          Jeśli ktoś chce karmić mm, to nie ma to znaczenia, ale jeśli ktoś nie chce, to dla mnie podanie jako pierwszego pokarmu mleka krowy i zablokowanie możliwości wpływu siary na układ pokarmowy noworodka, to skandal. I jednocześnie początek problemów z kp. Co gorsza, jest to działanie nieodwracalne.
          Możliwość podania butelki za moimi plecami była jednym z głównych powodów, dlaczego nie rodziłam w szpitalu.
          Znieczulenie uznałam w moim przypadku za rzecz zbedną, gdyż wiedziałam, że dam radę, o ile nie będę musiała leżeć. Co w szpitalu też nie było takie oczywiste.
          Choć od moich porodów trochę minęło, to nadal jestem zaskoczona, jak rodzące są manipulowane podczas porodu. Niestety, tu lekarz jest bogiem, a rodzące elementem dyżuru.
          Ostatnio żona kolegi rodziła i bzdury, jakie opowiadał wprost nie mieszczą się w głowie. Np. A, to kp nie jest takie ważne, najważniejsze, żeby było zdrowe. Szkoda, że nikt mu nie powiedział, jak zdrowa jest siara i mleko matki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka