justyna.pie
12.01.18, 11:10
Dziewczyny, doradźcie mi w sprawie kupna domu.
Jesteśmy rodziną 2+2, obecnie mieszkamy w mieszkaniu w bloku (3 pokoje) w mieście. W ramach powiększenia przestrzeni życiowej postanowiliśmy zmienić lokum na większe, wymyśliliśmy sobie dom z rynku wtórnego. Ustaliliśmy jakieś kryteria i szukamy już od zeszłego roku z marnym skutkiem. Problemem jest fakt, że w założonym przez nas przedziale wymagań jest straszna nisza. Mąż z kolei jest nastawiony negatywnie na budowę własnego lokum.
I właśnie ostatnio oglądaliśmy domu…i mamy zagwostkę. Lokalizacja domu wprost wymarzona. Dom jest w świetnej dzielnicy miasta, wokół las, piękne w miarę nowe domy, cisza i spokój. Komunikacja z miastem idealna, bezkorkowa, bardzo blisko przystanek MZK, więc jak dzieci podrosną mogą poruszać się samodzielnie. Działka 850 m, ogród ładnie zadbany, z zewnątrz na plus.
Problem zaczyna się z samym domem. Układ pomieszczeń nie do końca nam odpowiada, samo wykończenie również (np.brak kominka, dodatkowego drugiego miejsca w garażu, wszędzie brak ogrzewania podłogowego ). Wszystko jest zrobione prosto, zwyczajnie, bez polotu i czasami bez pomysłu ( np. w łazience u góry zrobiona jest sauna, z której przechodzi się do pomieszczenia nad garażem). Aha, dom został przekazany do użytkowania w 2006, więc taki stary nie jest. Zastanawiamy się, czy nawet chcąc poprzerabiać ten dom po swojemu jesteśmy w stanie to osiągnąć i dodatkowo jakim kosztem ? Cena domu jest dla nas do przyjęcia, jednak zważywszy na wszelakie przeróbki zaczyna robić się marnie..
Na pewno odpuścilibyśmy temat, jednak męczy nas fakt, że w ciągu ostatnich miesięcy nie znaleźliśmy nic interesującego. Podaż na rynku z naszymi kryteriami jest naprawdę słaba…
Czy któraś w Was kupiła taką ‘używkę” i przerabiała pod siebie ? I jaki był efekt ?
Doradźcie coś, plis…Bo gdyby nie lokalizacja, już dawno zostawiłabym temat.