21.01.18, 13:23
Zmiany w definicji proponują naukowcy z Australii. Według nich przesunięcie górnej granicy do 24. roku życia będzie lepiej odzwierciedlało zmiany we współczesnym świecie. znając matki to odstawienie od piersi byłoby około 50-tki
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: 24 = 18? 21.01.18, 13:30
      idioci.
    • lady-z-gaga Re: 24 = 18? 21.01.18, 13:30
      Jakby się zastanowić, to sporo w tym racji.
      Jeśli chodzi o prawo jazdy na przykład, 18 lat to stanowczo za niski próg wiekowy. Ślubu tez nie powinni dawać w tym wieku.
      • majenkir Re: 24 = 18? 21.01.18, 15:00
        lady-z-gaga napisała:
        > Jeśli chodzi o prawo jazdy na przykład, 18 lat to stanowczo za niski próg wieko
        > wy. Ślubu tez nie powinni dawać w tym wieku.


        Chyba zartujesz? Jezdzic to zadna filozofia, u nas dzieciak moze miec prawo jazdy w wieku lat 16,5. Ilez mozna ich wozic? tongue_out
        Slub, moze zgoda. Dodalabym mozliwosc zaciagniecia sie do wojska w pozniejszym niz 18 lat wieku.
        • dziennik-niecodziennik Re: 24 = 18? 21.01.18, 17:10
          Przeciez można się zaciagnac do wojska w wieku późniejszym...
          • majenkir Re: 24 = 18? 21.01.18, 21:25
            Chodzi mi o to, zeby NIE MOZNA BYLO sie zaciagnac jako 18-latek
            • anonim1178 Re: 24 = 18? 22.01.18, 00:42
              w wieku 16 lat można się zaciągać, przy czym rodzice mogą podpisać umowę na niebotyczne kwoty (200 tysięcy?), później dzieciak musi odpracowywać, więc takie zamurowanie przyszłości. o akurat się wpasowało do wątku o lekarzach - znajdują się chętni i owszem. Ale jakim kosztem..
        • minor.revisions Re: 24 = 18? 22.01.18, 07:34
          No, jeździć to żadna filozofia i dlatego nastolatki mają tak wysokie ubezpieczenie, bo za bardzo kozaczą i za dużo wypadkow powodują.
      • konsta-is-me Re: 24 = 18? 21.01.18, 15:10
        Jestem za podwyzszeniem wieku do prawa jazdy dla mezczyzn, zdecydowanie.
        Nawet do 25-26.
        Dla kobiet od 18.
        • tanebo2.0 Re: 24 = 18? 21.01.18, 15:24
          'Ale picie alkoholu też? No to będą zamieszki jak w 68'
    • iks.de.00 Re: 24 = 18? 21.01.18, 13:31
      A znając ojców?
      • tanebo2.0 Re: 24 = 18? 21.01.18, 13:36
        Agoge kończyło się w wieku lat 20.
    • mamusia1999 Re: 24 = 18? 21.01.18, 13:35
      Nie tyle nawet zmiany we współczesnym świecie co realia neurobiologiczne wink
    • cosmetic.wipes Re: 24 = 18? 21.01.18, 13:41
      Rozwaliło mnie uzależnianie dorosłości od wyrzynania się ósemek. Do dzis nie byłabym dorosła 😁

      Moim zdaniem najbardziej naturalne byloby aby pełnoletność nie była momentem, a kilkuletnim procesem. Czyli co roku młody człowiek mógłby więcej, aż do osiągnięcia pełni praw - np pomiędzy 16 a 23 rokiem życia.
      • heca7 Re: 24 = 18? 21.01.18, 13:55
        To mnie powinni ubezwlasnowolnic bo wyrwalam wszystkie wink
        • cauliflowerpl Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:05
          Pozbawiłaś się praw obywatelskich!
          • heca7 Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:40
            big_grin
      • lady-z-gaga Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:01
        >Rozwaliło mnie uzależnianie dorosłości od wyrzynania się ósemek.

        nie trzeba dowodu nosić ze sobą, w sklepie z alkoholem wystarczyłoby otworzyć szeroko paszczę big_grin
        • konsta-is-me Re: 24 = 18? 21.01.18, 15:14
          Mnie sie zaczely wyrzynac osemki dopiero ok. 30-tki...
          Znaczy jestem bardziej wyewoluowana czy pozno dojrzalam 😁
          P. S. Co ja gadam-jeszcze 2 zostaly do wyrzniecia chyba, o ile pamietam-moze do 60-tki zdaze?
      • manon.lescaut4 Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:35
        Przecież nie uzależniają dorosłości od wyrzynania zębów mądrości, tylko zwracają uwagę, ze statystycznie dzieje się to później, co może potwierdzać zmiany w tempie dojrzewania człowieka. Ewolucja nie zakończyła się na etapie homo sapiens.
        Ja tez wg tej teorii nie jestem jeszcze w pełni dorosła. Nie mam nic przeciwkosmile
        • cosmetic.wipes Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:40
          Nie statystycznie później, tylko rzadziej. Ludzie częściej nie mają zawiązków ósemek, bo te żeby straciły swój sens w toku ewolucji.
          Równie dobrze możnaby uznać, że skoro dziewczynki statystycznie wcześniej niż kiladziesiat lat temu zaczynają dojrzewać, to znaczy, że dorosłość osiągana jest w wieku 14 lat.
          • cosmetic.wipes Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:40
            Żeby = zęby.
            • manon.lescaut4 Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:49
              Zgodzę się z tym, ze zeby mądrości tracą na znaczeniu w procesie ewolucji, ale ja jestem dowodem na „później a nie rzadziej”. Zawiazki mam, ale pierwsza ósemka wyrosła mi ok 25 roku życia, druga po 30-tce, reszty nie masmile.
              Z dojrzewaniem dziewczynek sprawa jest już w ogóle skomplikowana, bo może i fizycznie dojrzewają wcześniej, ale społecznie i psychicznie nastolatki są wciąż dziećmi i np nie wydajemy ich za mąż i thanksgod za to.
              • cosmetic.wipes Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:53
                Ja wogole mam wrażenie, że czas dojrzewania fizycznego i psychospołecznego coraz bardziej się rozjeżdża. Wczesne nastolatki zaczynają wyglądać jak dorośli, a fiu- bździu w głowie do dwudziestki, albo i dalej.
                • manon.lescaut4 Re: 24 = 18? 21.01.18, 15:01
                  Ba, ja znam przypadki fiu bzdziu w okolicach 40-tki i później. Na forum tez się takie znajdasmile vide ostatnie wątki...Tylko ciężko ocenić, czy delikwenci się zatrzymali na takim etapie we wczesnej młodości czy to kryzys wieku średniego.
              • anonim1178 Re: 24 = 18? 22.01.18, 00:44
                równie dobrze można uznać, że również w młodszym wieku można być dojrzałym już, bo mi się obie ósemki wyżęły w wieku 15-16 lat smile smile
      • saszanasza Re: 24 = 18? 21.01.18, 15:01
        cosmetic.wipes napisała:

        > Moim zdaniem najbardziej naturalne byloby aby pełnoletność nie była momentem, a
        > kilkuletnim procesem. Czyli co roku młody człowiek mógłby więcej, aż do osiągn
        > ięcia pełni praw - np pomiędzy 16 a 23 rokiem życia.
        >

        Zgadzam się.
    • leyre2 Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:03
      Niepotrzebna imfantylizacja doroslych ludzi.
      • ichi51e Re: 24 = 18? 22.01.18, 07:55
        Dokladnie. Poza tym o ile mialoby to sens w wypadku studentow ktorych utrzymuja rodzice co z osobami ktore w wieku lat 16 koncza edukacje i ida do pracy?
    • bistian Re: 24 = 18? 21.01.18, 14:58
      Ja jestem za zmianą. Powinno odbyć się referendum w tej sprawie. Osoby poniżej 24 lat, nie powinny być obciążane tak stanowczo skutkami swoich zachowań. Konsekwentnie, np. powstałe zobowiązania alimentacyjne dzieci, powinny wyłącznie obciążać rodziców takich maluchów, jak dzieciaczki do 24 lat życia. Oczywiście, do końca życia rodziców, przecież dziecko nie powinno odpowiadać za skutki swojego zachowania w czasie niepełnoletności, tak samo, jak to jest przy wielu innych czynach. smile Ciekawe, ilu byłoby chętnych na takie ograniczenie praw młodzieży?
    • muchy_w_nosie Re: 24 = 18? 21.01.18, 15:13
      Raczej obniżyć,do 16 lat. Teraz młodzież jest już bardzo samodzielna, 24-lata - czemu nie 25?
    • ichi51e Re: 24 = 18? 22.01.18, 07:48
      O jezu nie.
    • lauren6 Re: 24 = 18? 22.01.18, 09:07
      Ale bzdury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka