jola-kotka
28.01.18, 12:59
Tak sie tutaj klocimy w jego sprawie a najgorsze jest to ze nie wiemy czy zyje czy juz nie. Czy cierpi czy jest nieprzytomny kupa niewiadomych i to jest przerazajace. Na fb taka sama wojna i tylko kilka osob wlasnie tym co wyzej napisalam sie martwi.
Ja nie wiem jak musza sie teraz czuc jego bliscy z taka niewiedza i jeszcze tym co w necie bo na bank wiedza o tym jak ich ukochanego ojca , moze syna,moze brata sie gnoi.