Dodaj do ulubionych

Alimenty od ojczyma

30.01.18, 14:04
Wlasnie takim pomyslem podzielila sie ze mna wczoraj kolezanka. Dziewczyna jest w trakcie rozwodu, pozew zlozyl jej maz, maja wspolne roczne dziecko, kolezanka jest tez mama 10 latka. Zamierza zadac alimentow na dwoje dzieci; pytalam meza, powiedzial ze ma male szanse, bo cos takiego orzeka sie wylacznie w wyjatkowych przypadkach.
Jak Wy to widzicie, tak z moralnego punktu widzenia?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 14:08
      Starsze dziecko nie ma ojca i zasądzonych od niego alimentów?
    • annajustyna Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 14:08
      A maz przysposobil jej pierwsze dziecko?
    • a.n.i.a.78 Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 14:09
      ale ojczym przysposobił to starsze dziecko? bo nijak inaczej to widzę. alimenty należą się od krewnego w linii prostej. a 10 latek nie ma ojca?
      • lea.letizia Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 14:14
        Starsze dziecko nie ma ojca ani alimentow od niego, ojczym go nie przysposobil.
        W wyjatkowych przypadkach sad moze zasadzic takie alimenty, wiem z pewnego zrodla
        • prochottka1 Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 17:01
          Starsze dziecko nie ma ojca ani alimentów od niego

          niepokalane poczęcie??

          1. jeśli ojciec nie żyje to dziecku przysługuje renta po nim
          2. świadczenia z funduszu alimentacyjnego
          • przystanek_tramwajowy Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 17:19
            Nie musiało być niepokalane. Pani nie podała w akcie urodzenia ojca. Zostało wpisane jej nazwisko i imię, jakie wybrała. Taka fikcja, żeby nie stygmatyzować dzieci wpisaniem im w rubryce ojciec: NN.
          • arwena_11 Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 19:51
            Odczepcie sie od tego niepokalanego poczęcia. To przecież nie ma nic wspólnego z tym czy ojciec brał udział w powstaniu dziecka czy nie.
    • fomica Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 14:12
      A niech sobie składa, chyba nie do niej a do sądu należy ostateczna decyzja. Jeżeli ojciec starszego dziecka żyje i ma sie dobrze, to zasadniczo dofinansowanie tego dziecka to jego działka.
    • miniulowa Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 14:17
      Uważam, że to niskie i podłe. Na miejscu faceta nie chciałabym z takim babskiem mieć nic wspólnego. Niemniej, jeśli dziecko było wychowywane przez ojczyma "jak własne" , są przesłanki do zastosowania art. 144 krio
      • f.lamer Re: Alimenty od ojczyma 31.01.18, 09:26
        > Na miejscu faceta nie chciałabym z takim babskiem mieć nic wspólnego
        pewnie właśnie dlatego mąż się z nią rozwodzi
    • ichi51e Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 15:35
      Zalezy jak dlugo byli razem. Jesli dziecko jest sierota a byli razem 9lat to dla tego dziecka faktycznie maz matki stal sie ojcem. Widze to tylko w opcji sierota + wiez emocjonalna
      • arwena_11 Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 19:57
        Ale jak nie było przysposobione - to on nie jest ojczymem, tylko mężem matki.

        Więc alimenty sąd może zasądzić - tylko jeżeli odpowiada to zasadom współżycia społecznego. Do tego w kolejce przed mężem matki jest parę innych osób zobowiązanych do alimentacji np dziadkowie czy rodzeństwo rodziców.
        • leyre2 Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 20:11
          Dziadkowie, rodzenstwo rodzicow? OJP
          • miniulowa Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 20:37
            Ale skąd zdziwienie?
            Rodzina ma obowiązek, moralny i prawny, pomagać sobie.
            • leyre2 Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 20:40
              No dziwi mnie ze jakies prawo moze cos takiego przewidywac. Okropne
              • miniulowa Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 21:01
                To jeszcze nic, bardziej uroczy jest artykuły 130 KRiO
                "Obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka."
                😉
        • miniulowa Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 20:39
          "Ale jak nie było przysposobione - to on nie jest ojczymem, tylko mężem matki. "

          To kiedy niby miałby być ojczymem? Bo oczywiście wiesz, że gdyby przysposobił (czyli adoptował) to byłby po prostu OJCEM?
          • ichi51e Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 20:51
            No dokladnie jak przysposobisz to jest ojciec dziecko jak nie to jest ojczym i pasierb
        • baltycki Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 20:54
          arwena_11 napisała:

          > w kolejce przed mężem matki jest parę innych osób zobowiąz
          > anych do alimentacji np dziadkowie czy rodzeństwo rodziców.

          Podasz ustawe ktora przewiduje alimentowanie dzieci przez ich ciocie/wujkow?
          • miniulowa Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 20:59
            Ciocie i wujkowie to trochę za daleko jednak 😉
            Artykuły 128 KRiO
            "Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo."
        • basiastel Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 21:05
          Rodzeństwo rodziców z cała pewnością nie, dziadkowie tak.
    • martishia7 Re: Alimenty od ojczyma 30.01.18, 17:20
      Może zależeć od tego jak długo byli małżeństwem. Ojciec nieznany?
      • lea.letizia Re: Alimenty od ojczyma 31.01.18, 09:21
        Ojciec nieznany. Małzenstwem byli ok. rok, slub byl juz po narodzinach ich wspolnego dziecka
        • miniulowa Re: Alimenty od ojczyma 31.01.18, 09:42
          Czyli laska znalazła sposób na finansowanie swojego dziecka z wypadki... Szkoda faceta, mam nadzieję, że sąd wyślę panienkę na drzewo.
          Chociaż... mógł myśleć, głupota kosztuje.
          Na pewno szkoda dzieci, pani znajdzie niebawem kolejnego "tatusia".
        • ichi51e Re: Alimenty od ojczyma 31.01.18, 10:37
          A ile byli razem? Bo z tego wychodzi ze ze ponad dwa lata?
          • lea.letizia Re: Alimenty od ojczyma 31.01.18, 10:39
            Tak mniej wiecej dwa lata
    • takamania Re: Alimenty od ojczyma 31.01.18, 09:58
      Fantastycznie uncertain Jako ojczym prawnie nie miał ,zadnych praw wobec istotnych spraw dot. dziecka ( wyboru edukacji, leczenia, jakby matka zmarła dziecko trafia do dziadków, "nie mów mi co mam robić nie jesteś moim ojcem") za to same obowiązki. Nawet po ustaniu małżeństwa. Mam alergie na takie osobniki.
    • tsaria Re: Alimenty od ojczyma 31.01.18, 10:56
      To, że ona wystąpiła to jedno, ale czy faktycznie dostanie to drugie. Wystąpić o alimenty teoretycznie może to wielu osób z rodziny, a czy je dostanie to inna inszość?
      Jak się nie mylę to zobowiązani alimentacyjnie w pierwszej kolejności są jej rodzice, czyli dziadkowie dziecka.
      • miniulowa Re: Alimenty od ojczyma 31.01.18, 11:02
        "Jak się nie mylę to zobowiązani alimentacyjnie w pierwszej kolejności są jej rodzice, czyli dziadkowie dziecka."

        Generalnie nie podejrzewam żeby panienka wystąpiła o alimenty od swoich rodziców, za to mając na uwadze podejście sadów, jest dość prawdopodobne, że uznane zostanie, że pan, żeniąc się, wziął na siebie dobrowolnie odpowiedzialność za dziecko żony.
        • tsaria Re: Alimenty od ojczyma 31.01.18, 11:10
          "Przy ocenieniu zasad współżycia społecznego sąd bierze pod uwagę np. długość okresu wychowania pasierba lub pasierbicy przez ojczyma lub macochę, długość trwania małżeństwa ojczyma z matką dziecka lub macochy z jego ojcem, a także ustala osobisty stosunek między uprawnionym do otrzymywania alimentów a zobowiązanym do ich płacenia."

          W tym przypadku długość okresu wspólnego wychowania jest bardzo krótki, wątpię żeby panienka coś ugrała, ale zawsze spróbować może.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka