Dodaj do ulubionych

Anioł na resorach

19.02.18, 21:14
Bez wątpienia wspaniała, silna dziewczyna, która stara się wyciągnąć z życia co się da. Cudownie, że trafiła jej się miłość i troskliwą mąż.
Ale co by zrobiła ematka, gdyby jej syn oznajmił, że zakochał się w "takiej" dziewczynie. I chce z nią spędzić resztę życia. Bez mrugnięcia okiem akceptacja? radość?

www.instagram.com/aniolnaresorach/?hl=pl
Obserwuj wątek
    • aga.doris Re: Anioł na resorach 21.02.18, 12:19
      Nic bym nie zrobiła, musiałabym zaakceptować. Radość? Raczej nie. W duchu bałabym się pewnie o ewentualne potomstwo, trudny życia codziennego. Wolałabym również, niezależnie od niepełnosprawności, aby moja potencjalna synowa miała też inne pasje życiowe, oprócz testowania kolorowych kosmetykówwink
      • zosia_1 Re: Anioł na resorach 21.02.18, 12:32
        tak, też niekoniecznie najważniejsze jest dla mnie dbanie li tylko i wyłącznie o wygląd .
        Jednak mnie fascynuje i ciekawi jaki był dom rodzinny tej dziewczyny, rodzice, skąd wzięło się u niej takie poczucie wartości, siła, bo wiele osób zdrowych, bez niepełnosprawności, boryka się przez dorosłe życie z brakiem pewności siebie. A ta dziewczyna daje sobie świetnie radę
    • bei Re: Anioł na resorach 21.02.18, 14:21
      Martwiłabym się, bo lekko by nie mieli....
    • triss_merigold6 Re: Anioł na resorach 21.02.18, 14:27
      Cóż... miałabym nadzieję, że za chwilę mu to zakochanie przejdzie i do życia na co dzień oraz posiadania dzieci wybierze sobie mniej obciążoną kandydatkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka