lucyjkama 06.03.18, 20:15 Dlaczego mówicie na swoich mężów/partnerów "stary"? Spotykam się z tym często i w necie i w realu. Strasznie mnie to określenie drażni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
same-old_mona Re: "stary" 06.03.18, 20:21 Nie mówię. Mówiłam tak na ojca jak byłam nastolatką Odpowiedz Link Zgłoś
89mumin Re: "stary" 06.03.18, 20:22 Ja mówię chłop, dlatego że strasznie mnie to bawi, bo mój chłop w rzeczywistości jest typem panicza / księżniczki Stary nie jest, czasem mówię do niego "ej młody". Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: "stary" 06.03.18, 20:26 Stary, stara, mówiłam na rodziców, mój mąż na swoich też, zresztą w naszym pokoleniu, lata 80 te, wszyscy tak mówili. Odpowiedz Link Zgłoś
anagat1 Re: "stary" 06.03.18, 20:31 Nieprawda.. ja nie mowilam i ogolnie ludzie z mojego towarzystwa nie mowili. Roczniki 80-84 Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: "stary" 06.03.18, 20:41 Być może, może region inny albo co. U mnie wszyscy mówili, żeby było śmieszniej, chodziłam do najbardziej elitarnego liceum w mieście Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: "stary" 06.03.18, 20:56 Mowilo sie tez (o rodzicach) -jareccy. "Co, jarecka ci dala szlaban?" W czasach mojej mlodosci, czyli dosc dawno. Mozliwe ze to z grypsery pochodzi. A do starego nie mowie stary, moze czasem o nim tak mowie do kolezanek, gdy sobie w swoim gronie narzekamy na naszych starych Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: "stary" 06.03.18, 21:00 Inne pokolenie jesteś. Roczniki 70++ nie mówiły "jareccy" Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: "stary" 06.03.18, 21:21 No tak, ja jestem rocznik 60+ Wtedy mowilo sie tez "wapniaki" chociaz to w szerszym znaczeniu niz tylko rodzice - wszyscy starzy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: "stary" 07.03.18, 15:07 default napisała: > No tak, ja jestem rocznik 60+ > Wtedy mowilo sie tez "wapniaki" chociaz to w szerszym znaczeniu niz tylko rodzice - wszyscy > starzy ludzie. Tak było. "Rzuć wapno na druty", znaczyło "poproś rodziców do telefonu". Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: "stary" 08.03.18, 00:39 Faktycznie byli "jareccy"! Kompletrnie zampomnialam. A wczesniejsze pokolenie chyba mowilo "wapniaki". Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: "stary" 07.03.18, 15:18 default napisała: > Mowilo sie tez (o rodzicach) -jareccy. "Co, jarecka ci dala szlaban?" > W czasach mojej mlodosci, czyli dosc dawno. Mozliwe ze to z grypsery pochodzi. O, to nawet fajne! Nie słyszałem tego, - a może to taki ciąg skojarzeniowy: stary - stary, ale jary - jary - jarecki(ka)? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: "stary" 06.03.18, 20:57 U mnie też, aczkolwiek bardziej pro forma niż z przekonaniem, to nie miało jakiegoś pogardliwego wydźwięku. Odpowiedz Link Zgłoś
szeptucha.z.malucha Re: "stary" 06.03.18, 20:49 Ale tak mówili ci, co w 1980 byli już mocno nastoletni a nie siuśmajtki😉 Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: "stary" 06.03.18, 21:25 anagat1 napisała: > Nieprawda.. ja nie mowilam i ogolnie ludzie z mojego towarzystwa nie mowili. Ro > czniki 80-84 Ja tez tak nie mowilam , mówili ci co chcieli byc cool i im sie wydawało ze sa cool a nie byli. Raczej patologia tak mowila. Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: "stary" 06.03.18, 23:43 No coś Ty,mój eks do dziś mówi " mamusia, tatuś" i do dziś mnie to zaskakuje . Jak pierwszy raz usłyszałam, to myślałam, że coś nabroił ......ale czas pokazał, że on tak im słodzi po prostu . W ustach prawie 40 latka, brzmią owe słowa dość zabawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: "stary" 08.03.18, 09:43 iberka napisała: > No coś Ty,mój eks do dziś mówi " mamusia, tatuś" i do dziś mnie to zaskakuje > . Powiem gorzej! Moja mam lat 60+. bliżej 70 dalej tak mówi I choć to temat na OT, wpoiła nam, że i my tak mówimy, w dodatku w 3 osobie "Czy może mamusia przyjść popilnować dzieci w czwartek?" Strasznie mnie to uwierało i jak teraz słyszę, że mówi dzieciom do ucha "jaka mama, mamusia!", to od razu warczę. Uprzedzając pytania, nie zmienię już tego, odpuściłam. Za to słyszałam niedawno, że i babcia lat 94 tak samo mówi o swoich rodzicach, czyli od niej się zaczęło... > Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: "stary" 06.03.18, 20:28 Bo mnie to określenie bawi, jest swojskie i pasuje do Janusza. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: "stary" 06.03.18, 20:31 Nie mówię tak. Na rodziców też nie mówiłam, przez gardło by mi nie przeszło i denerwuje znacznie bardziej niż mówienie tak na męża. Odpowiedz Link Zgłoś
anagat1 Re: "stary" 06.03.18, 20:31 Nie mowie tak do meza, ani do nikogo innego. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-w-drodze Re: "stary" 06.03.18, 20:39 Z tej samej parafii co „fabryka”, „robota”, czy „bachory” - taki tam wielkomiejski slang wonskich specjalistek z roczników 70’. Sama używam. Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: "stary" 06.03.18, 23:31 Racja. Też używam, choć rzadko. A mąż mówi czasem do mnie "babo" ale z nutką czułości Wpienia mnie niemiłosiernie pewna para, która używa "żonki" i męża. Pani sama się tak nazywa, mówi np "Mężu, zanieś żonce torbę do auta", albo do mojego chłopa: "leć, leć, żonka już tam czeka". Wolę naszego starego i babę Odpowiedz Link Zgłoś
aj.riszka Re: "stary" 06.03.18, 23:40 Na ''babo'', z ust bliskiej mi osoby, nie obraziłabym się. Ale niechby mi to obcy powiedział, to... Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: "stary" 06.03.18, 20:41 Mówiłam tak na ojca i teraz czasami na prezesa, jak mnie wkurzy. Do dzieci mówię czasami „wytłumacz starej matce...”, „my starzy nic nie wiemy i nie rozumiemy”, dzieci czują żart. Na męża mówię „małżonek”, bo lubię słowa „małżonka” i „małżonek”. Do znajomych tez często mówię „pozdrów małżonkę”, bo to fajnie brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: "stary" 06.03.18, 20:45 Mój jest młodszy ode mnie, wiec tego... nie byłoby to zbyt mądre Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: "stary" 06.03.18, 20:46 Jeszcze to określenie wobec męża jakoś, ledwo bo ledwo, przełknę, ale jak czytam lub słyszę, że ktoś tak o swoich rodzicach mówi, to mnie skręca po prostu. Jak można być takim chamem? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: "stary" 06.03.18, 20:49 Rosa, ja nie bylam jakas straszna chamka, a mowilam o rodzicach "starzy". Wszyscy tak mowili. Wtedy glupio by bylo powiedziec "moi rodzice". Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: "stary" 06.03.18, 20:54 Głupio było rodziców nazwać rodzicami? Gratuluję asertywności. Że o towarzystwie nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: "stary" 07.03.18, 00:18 Jejku, ales mi powiedziala! Chyba sie poplacze.... Odpowiedz Link Zgłoś
krisdevalnor Re: "stary" 07.03.18, 22:47 andaba napisała: > Głupio było rodziców nazwać rodzicami? > Gratuluję asertywności. Że o towarzystwie nie wspomnę. Ludzie, przeciez tu o nastolatkach mowa a nie o doroslych ludziach. Andaba, ty to nigdy nie bylas mloda i glupia, prawda? To tylko taka poza w towarzystwie, jak czlowiek dorosl, zmadrzal i juz nie musial byc cool to znowu ze starych zrobili sie mama i tata. Odpowiedz Link Zgłoś
pani-noc Re: "stary" 06.03.18, 20:53 Stary kojarzy mi się z łysym, wąsatym Januszem w żonobijce. Ferdynand Kiepski. Taki mam obraz przed oczyma gdy czytam o tych ematkowych starych. Odpowiedz Link Zgłoś
martaesz Re: "stary" 06.03.18, 20:59 Żonobijka to koszulka na ramiączka🤣 Ja na męża mówię stary ,czasem A na rodziców za małolata mówiło się "starzy ", wszyscy tak mówili 😎 Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: "stary" 06.03.18, 20:54 Też tego nie lubię. Nigdy tak nie mówiłam ani na partnera czy męża, ani o rodzicach. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: "stary" 06.03.18, 20:57 Ja mówię o synu "młody" często i strasznie to drażni moja koleżankę z pracy Na męża w życiu "stary" nie powiedziałam, na ojca też nie. Na rodziców "starzy" zdarzało mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
kouda Re: "stary" 06.03.18, 21:01 bo jest zabawne, a u mnie dodatkowo przekorne bo moj stary jest mlodszy natomiast wspolczesne gimby uzywają okreslenia 'matula' i "padre' Odpowiedz Link Zgłoś
aj.riszka Re: "stary" 06.03.18, 23:33 kouda napisała: > natomiast wspolczesne gimby uzywają okreslenia 'matula' i "padre' O, nawet ładnie to brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
purchawkapuknieta Re: "stary" 08.03.18, 09:54 "matula" około 30 lat temu mówiły środowiska patologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: "stary" 06.03.18, 21:16 Stary to może być koń, na żadnego człowieka nie mówię i nie mówiłam stary. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: "stary" 07.03.18, 15:13 bei napisała: > Qrcze, na siebie mówię😊, ze jestem stara. A jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: "stary" 06.03.18, 21:39 MOwie o mężu „stary”, bo kocham tak o nim mówić. On sam się z lubością zreszta tak określa. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: "stary" 06.03.18, 21:48 Nie mówię tak, ale lubię, jak ktoś tak mówi. To ma takie fajne przymrużenie oka w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: "stary" 06.03.18, 22:14 mowie nie tylko ze stary. Dokladnie to brzmi: Old Grumpy Man Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: "stary" 06.03.18, 22:15 ( naprzemiennie z okresleniem ktore przetlumaczyc mozna jako Glupkowaty Michu) Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: "stary" 06.03.18, 22:21 Przeciez to zalezy od tonu i context. Moja mama tak mowila o tatusiu "moj stary" i bylo to zawsze czule, poblazliwe, jakies takie wypieszczone Pamietam jak mu wciskala do reki klucze, sama brala smycz i nawolywala gromadke "chodz stary, chodz psina, przewietrzymy sie!" ... i wszyscy byli happy Albo komus opowiadala, ze "jej stary" zrobil to czy tamto i byla uber dumna, ze wlasnie to cos zrobil tak wysmienicie/perfekcyjnie. Love, eh ... Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
aj.riszka Re: "stary" 06.03.18, 23:46 Nigdy nie mówiłam tak na rodziców/ca, ani też w ogóle na nikogo. Chyba lepsze jest, powiedziane z czułością: ''staruszkowie''. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: "stary" 07.03.18, 03:23 Ja tak nie mowie. O rodzicach tez nie powiedzialam nigdy "stary", "stara". W mojej szkole tak o mamie i tacie mowili tylko ci mniej sprawni intelektualnie, ktorym sie wydawalo ze sa od tego zay...ci Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: "stary" 07.03.18, 11:25 Nie mowie. O rodzicach kiedyś tak sie mowilo czasem, ale niezbyt czesto. Osobiscie nie uzywalam. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: "stary" 07.03.18, 13:02 Używam "stary" lub "chłop" żartobliwie. Pozwala uniknąć wdawania się w szczegóły, czy chodzi o partnera (sztywne to określenie btw), narzeczonego czy męża, w dyskusjach, w których stan cywilny nie ma żadengo znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
greatbarrierreef Re: "stary" 07.03.18, 15:22 Ani o mężu, ani o rodzicach. O pierwszym albo mąż, albo po imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś