Dodaj do ulubionych

Pytanie do Rekruterek

08.03.18, 08:21
Wczoraj znajoma się wkurzyła. Najpierw telefon od Headhuntera, że zapraszają na spotkanie itd. Koleżanka zdziwiona - bo pracy nie szuka - ale jakby były lepsze warunki niż teraz - to się może zastanowić. Tylko od razu powiedziała, że oferty poniżej kwoty X netto - jej nie interesują. Pani rekruterka zaprosiła na spotkanie, ze świetna oferta i tylko dla najlepszych, takie bla, bla bla.
Koleżanka poszła, były jakieś 3 rozmowy ( na jedną wzięła urlop ). Na ostatniej rozmowie przychodzi do omawiania warunków. Pada kwota 1/3 mniejsza niż X i mniejsza niż koleżanka ma teraz. Oczywiście się nie zgodziła, szef firmy zdziwiony - że jak to, to po co wzięła udział w rekrutacji - przecież oni podali maksymalną płacę firmie rekrutującej. Szlag ją trafił. Zastanawia się, czy za stratę czasu - nie pozwać firmy rekruterskiej. Tak profilaktycznie, żeby się nauczyli nie marnować ludziom czasu.

I teraz pytanie do forumowych rekruterek - Jeżeli dzwonicie do osoby X, żeby ją zapytać czy jest zainteresowana zmianą pracy - i ta osoba mówi, że tylko wtedy gdy dostanie pensję np 10000 netto ( bo teraz ma 9000 i jest bardzo zadowolona ze swojej pracy ) - to czy jak wasze oferty są niższe - zawracacie komuś głowę?
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:25
      Nie jestem rekuterką, ale mój facet mówi, że takie sytuacje niestety nie należą do rzadkosci.
      • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:31
        Tylko po co? Przecież wiadomo, że taka osoba nie pójdzie na mniejszą kasę niż ma obecnie? Może faktycznie taki proces dałby komuś do myślenia?
        • ewa_mama_jasia Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:36
          Rekrutacji ma płacone od zrekrutowanej głowy, czy za godzinę, czy stawkę za proces rekruterski? Bo może musi się "wykazać" że coś robi.
          • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:41
            Nie mam pojęcia. Może jakaś forumowa rekruterka się wypowie.

            Mnie ciekawi, po co zawracają ludziom d..pę, skoro wiedzą, że ktoś tą pracą w 100% nie będzie zainteresowany przy takiej pensji.
            • alpepe Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:46
              Jako pracodawca mieliśmy oferty skorzystania z firm rekruterskich, w sumie do dziś nie mamy takiej osoby, którą próbowaliśmy samodzielnie rekrutować, bo to trzeba mieć szczęście do osoby o takiej, a nie innej osobowości i intelekcie, tak w skrócie. I tam były warunki takie, że się przedstawia iluś kandydatów, jak się nie podobają, to ma się jeszcze w ciągu miesiąca ze dwa zamienniki i to wszystko kosztowało kilka tysięcy. I teraz tu jest pies pogrzebany, nie mam tych umów, ale niewykluczone, że ta koleżanka była jednym z tych mięs na pożarcie rzucanych firmie zatrudniających, by się zgodziła liczba kandydatów, w końcu tu słowo przeciwko słowu, więc firma rekrutująca może naściemniać, że kandydatce się coś pozmieniało.
              • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:51
                No niekoniecznie - rozmowa była nagrywana. Po jakiejś bardzo nieprzyjemnej sytuacji, koleżanka przełącza każdą rozmowę zawodową na głośnik i włącza dyktafon. Więc nagrane jest jej stwierdzenie że pensja poniżej X jej nie interesuje i jeżeli pracodawca takiej pensji nie przewiduje - to mogą już rozmowę zakończyć.

                Na razie emocje opadły, ale zadzwoniła do tej firmy rekruterskiej i kazała usunąć swoje dane z ich bazy.
                • alpepe Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 09:07
                  No dobrze, ale przecież rekruterka mogła nie brać koleżanki z informacją o nagrywaniu na poważnie i dlatego brnęła dalej, poza tym rekruterka też mogła akurat takiej wiedzy na temat zarobków nie mieć i sądzić, że faktycznie ma świetną ofertę. Sprawa nie do wygrania i nie do udowodnienia, bo koleżanka nie ma wglądu w maile firmowe rekruterki.
                  • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 09:22
                    Koleżanka już ochłonęła. Facet który z nią rozmawiał - sam był zdziwiony. Padło zdanie na koniec - po co Pani traci nasz czas - skoro pani wymagania nawet się nie zbliżają do naszego maxa. No to mu powiedziała, że pierwsze co - w rozmowie zaznaczyła jaka ją interesuje pensja. Coś mi się widzi, że firma rekrutująca właśnie traci klienta.
                • claudel6 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 12:08
                  serio koleżnaka chodzi na co dzień z dyktafonem i nagrywa każdą rozmowę? na głośniku? czyli ludzie w okolicy słyszą treść rozmowy? nie wierzę w to big_grin
                  • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 12:58
                    We własnym biurze. I nie każdą - tylko "służbowe". Od czasu gdy miała ogromne problemy - bo coś ustalono - a osoba z którą ustalała - wykręciła kota ogonem, że było zupełnie inaczej.
                  • 1matka-polka Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 13:31
                    Nie trzeba dyktafonu, kazda nowoczesna komorka ma opcje nagrywania rozmowy. To ty od tych, co nie wiedza, kto to Elon Musk big_grin?
                    • claudel6 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 22:38
                      "kazda nowoczesna komorka ma opcje nagrywania rozmowy"

                      chyba nie wiesz o czym mówisz, mądralo. nie, nie każda komórka ma taka opcję, powiedziałabym, że domyślnie większość nie ma ze względów prawnych.
                      weź pomyśl, czemu koleżanka nie używa nagrywania rozmów w komórce tylko dyktafonu na głośnomówiącym?
                      żeby sobie utrudnić życie?

                      btw, Twój telefon ma taka opcję? możesz podać model?
                      • peonka Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 06:01
                        A jakie to względy prawne zabraniają nagrywania rozmów?
                        Poza tym, Matka Polka napisała że taką opcję ma każda NOWOCZESNA komórka, i nie napisała, że domyślnie... Można zainstalować aplikację.
                        • claudel6 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 14:47
                          tak, są takie aplikacjie, ale nie jest domyślna funkcja większości telefonów.
                          • claudel6 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 14:51
                            jakie względy prawne? no u nas np. nie można nagrywać rozmów bez uzyskania zgody osoby, która jest nagrywana.
                            • mozambique Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 14:55
                              mozesz, nie mozesz ich tylko wykorzystywać
                          • 1matka-polka Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 14:57
                            Ja nie pisalam o funkcjach domyslnych tylko o opcji.
                            • claudel6 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 14:59
                              acha, no serio? "każda komóka ma opcje nagrywania" oznacza semantycznie, że każda ma tę funkcjonalność. no więc nie każda.
                              • 1matka-polka Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 15:09
                                Acha...
                      • vodyanoi Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 07:19
                        Iphone
                        • riki_i Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 14:52
                          xiaomi ma
            • same-old_mona Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 10:33
              Ja mam płacone od głowy i pozniej od każdej przepracowanej godziny tej głowy.
          • sumire Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:42
            Na pewno jakieś targety mają. Na LinkedIn dostaję czasem tak absurdalne oferty, że od razu widać, że nawet profilu mojego pani nie przeczytała, tylko wysyła jak leci, bo a nuż ktoś odpowie.
        • araceli Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:55
          arwena_11 napisała:
          > Tylko po co? Przecież wiadomo, że taka osoba nie pójdzie
          > na mniejszą kasę niż ma obecnie?

          Może pójdzie bo nie tylko kasa się liczy - szczególnie na wyższych stanowiskach. Pracodawca może też zawsze zwiększyć budżet, jeżeli kandydat okaże się tego warty.
          • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 09:00
            No ale mówię na przykładzie koleżanki. Pracę ma świetną, jest bardzo zadowolona. Różne benefity itd. Od początku była mowa, że tylko większa kasa może ją skusić.
            Dlatego zastanawiamy się DLACZEGO zawracali jej dalej d.upę
          • triismegistos Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 11:04
            To się kandydata kusi tymi innymi koryściami, które się liczą, a nie kłamie na starcie.
        • kasiamat00 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 11:42
          > Tylko po co? Przecież wiadomo, że taka osoba nie pójdzie na mniejszą kasę niż ma obecnie?

          Bo licza, ze jesli zainwestowala juz w rekrutacje X czasu i nastawila sie psychicznie na zmiane pracy, to jednak da sie przekonac. Tak, to jest tania manipulacja.
    • pani-noc Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:30
      > Zastanawia się, czy za stratę czasu - nie pozwać firmy rekruterskiej.

      Żeby stracić kolejne dni urlopu chodząc na rozprawy sądowe? Widać ma sporo wolnego czasu.
      • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:33
        Na razie koleżanka jest bardzo wkurzona. Rozważa wiele opcji.
      • ira_08 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:38
        Raczej sie amerykanskich seriali naoglądała.
    • alicia033 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:37
      a ta przedawkowała hamerykańskie seriale

      • fadilla Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:44
        To samo pomyślałam. Taki równoległy świat, świat arweny, zabawnie się to czyta.
    • 89mumin Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:44
      Ja nie rekruterka, ale tak zdarza mi się dostawać zaproszenie od rekrutera z info, że na stole leży kasa X, która w rzeczywistości byłaby trudna do osiągnięcia. Mniej więcej orientuję się jakie są zarobki na rynku i na takie oferty w ogóle nie odpowiadam. Pozew to raczej słaby pomysł, zasadniczo kasa podlega negocjacji i zawsze można powiedzieć, jakby pani Y lepiej na rozmowie wypadła to jej potencjalny szef byłby bardziej skłonny do negocjacji.
      • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 08:54
        No właśnie niezupełnie - bo różnica w kasie całkiem spora. Czyli np koleżankę interesowało min 10000 ( bo teraz ma 9000 ), a firmy max to 7500 może 8000. Ale nadal nie dochodziło nawet do tego co ma teraz.
        • afro.ninja Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 09:10
          A co powiesz na to?! Zapraszają cie na rozmowę, pytasz o pensję, a oni mówią, że nie wiedzą, nawet widelek nie podają. Rynek pracownika...
    • nisar Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 09:12
      W umowach z head-hunterami podane jest, ilu kandydatów i w jakim czasie mają firmie przedstawić. Zazwyczaj jest to 3-5 osób. W związku z tym maksymalnie 2-3 osoby to prawdziwi kandydaci, reszta to "wypełniacz" normy.
      • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 09:19
        Tylko właśnie koleżanka doszła już do tego etapu, że gdyby się zgodziła - wzięliby ją. Rozmowę o pensji zaczęli od np 6000 - skończyli na 8000 - a to nadal było dużo mniej niż ją interesowało.
        I co ciekawe - ten co z nią rozmawiał - był zdziwiony jej oczekiwaniami - bo wyraźnie podali rekruterom jakie są widełki.
        • no_easy_way_out Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 10:37
          No ale wlasnie czesc kandydatow to "wypełniacz" normy.
          Zeby wygladalo, ze oto mozna przebierac z takiej palety jakosciowo dobrych kandydatow - nawet jesli head-hunter dobrze wie, ze 2 czy 3 oferty to takie zapchaj-dziury - w sensie kandydat moze byc bardzo dobry jakosciow ale wiadomo ze tej pracy nie wezmie - jak wlasnie w przypadku Twojej kolezanki.
          Tez o tym slyszalem i wiem, ze niestey tak jest.
          Taki system porypany. Tez bym nie zareagowal pozytywnie na caloksztalt na miejscu Twojej znajomej
        • alpepe Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 10:38
          Z drugiej strony może firma rekruterska chciała facetowi dać dyskretnie do zrozumienia, że z taką płacą, to nikogo nie znajdzie?
        • nisar Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 10:54
          Wypełniacze nie muszą być nieodpowiedni kwalifikacjami. Mogą być także za drodzy smile
          • aguar Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 13:56
            No właśnie lepiej wybrać jako "wypełnienie" osoby ze zbyt niskimi kwalifikacjami. Bo takie osoby mogą się cieszyć z samego faktu, że były brane pod uwagę i potraktować udział w rekrutacji jako naukę dla siebie: jak się zachować na rozmowie, jakie umiejętności jeszcze nabyć itd. A osoba zarabiająca lepiej może być tylko wkur...iona.
    • same-old_mona Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 10:36
      Ja nie zawracam głowy ludziom w takim wypadku, nie ma to dla mnie najmniejszego sensu. Nie mam zadnego pożytku z tracenia czasu swojego, kandydata i firmy.
      • same-old_mona Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 11:06
        Z tym, że mnie wypełniacze nie interesują. Interesują mnie tylko kandydaci mający realną szansę na zatrudnienie, bo mamy płacone od zatrudnionego. Z tym, że ja nie pracuję dla żadnej firmy rekrutacyjnej.
    • babcia.stefa Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 11:09
      Taka sytuacja to absolutna norma, po prostu rekrutujący starają się podtrzymać wrażenie, że coś robią - no, jacyś ludzie byli na rozmowach, o co chodzi? Zgrzyt z wynagrodzeniem można zawsze jakoś wyjaśnić: nieporozumienie, kandydat w pierwszej rozmowie przez telefon powiedział mniej, kandydat kłamie i próbuje coś ugrać.

      Druga sprawa jest taka, że rekruterzy sami nie traktują poważnie tego, co mówi kandydat - ojtam, ojtam, może mu się firma spodoba, może się jednak dogadają, może jednak zadowoli się znacznie mniejszą kwotą. Wielokrotnie zapraszano mnie na rozmowy o pracę, gdzie proponowane wynagrodzenie było znacznie poniżej moich oczekiwań, mimo że w pierwszej rozmowie rekruter pytał o oczekiwania finansowe.
    • claudel6 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 12:03
      ja tak miałam. przeszłam 3 etapy rekrutacji, zrobiłam jakieś dwa testy online, na szczęście nie musiałam brać urlopu, bo firma była blisko mojej aktualnej pracy. po czym dostałam ofertę nie tylko sporo poniżej mojej podanej kwoty minimum, ale równiez poniżej tego, co zarabiam teraz.
      • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 12:59
        No właśnie tu taka sama sytuacja.
    • aguar Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 13:46
      Między podawaniem do sądu a nierobieniem niczego są jeszcze pośrednie sposoby zaszkodzenia rekruterce, np. podanie jej danych tutaj w tym wątkusmile Poza tym głupia baba, bo z pewnością znajdą się chętni do zarabiania 7500-8000 tylko trzeba umieć ich znaleźć. Chętnie w tym pomogę, chociaż żadna ze mnie rekruterkasmile
    • mamma_2012 Re: Pytanie do Rekruterek 08.03.18, 23:22
      Pomysł z pozwem jest absurdalny. Zarówno jej obecny pracodawca, jak i niedoszły będą zachwyceni. Obecny tym, że pani rozgląda się za nową robotą, a nie doszły marnowaniem czas na świadkowanie w sądzie.
      Ludzie marnują czas rekruterow ściemniając w cv, bo a nóż się uda, a rekruterzy w ten sposób.
      • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 07:41
        Ale ona w ogóle nie szuka pracy. Do niej zadzwonili. Zastanawia się skąd mają jej dane.
        • leyre2 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 08:23
          Pewnie ukradli te dane, bo zapewne byly scisle tajne jak wiadomo wynskiej specjakistki nikt oddac nie chce headhunterzy (ah ten polski jezyk trudny jest🤣) sie o takie bija.
          • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 09:11
            Z całą pewnością nie mieli ich od mojej koleżanki. W tej chwili na piśmie zażądała usunięcia z bazy i każdy kontakt z ich strony będzie zgłaszała do GIODO.
            • mamma_2012 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 11:01
              Koleżanka oczywiście wizytówek nie rozdaje, służbowo się z nikim nie kontaktuje, kont na GL i lkd nie ma. Ale fakt, wszystkim dobrze zrobi jak zniknie z baz rekrutacyjnych, bo uchroni to jakiegoś przyszłego pracodawcę przed lekko świrniętym pracownikiem. Nigdy też pewnie nie zakładała profilu na żadnym pracuj.pl czy innych takich.
              Prędzej uwierzę w to, że Kaczyński wstąpi do PO niż w to, ż Ty kiedykolwiek pracowałaś, bo inaczej wytłumaczyłabys koleżance jak to działa.
              • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 11:48
                Dlaczego nie wierzysz? Mój mąż też nie ma żadnych kont na tych stronach - nie potrzebuje. Wizytówki daje klientom a nie rekruterom.
                Znam bardzo wiele osób nie mających tak kont i świetnie sobie z bez nich radzącymi.
                Ostatnio mąż znajomej zmieniał pracę. Bez rekrutacji itd. Po prostu skontaktowała się z nim firma, z którą miał kontakt służbowy. Dali takie warunki, że się nie zastanawiał nawet.
        • mamma_2012 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 11:03
          Nie szuka aktywnie, natomiast udowodniła, że zmianą pracy jest zainteresowana przy spełnieniu pewnych warunków brzegowych. Udała się do firmy x, gdzie starała się o jakieś stanowisko.
          • arwena_11 Re: Pytanie do Rekruterek 09.03.18, 11:50
            Tak, ale nie jest zainteresowana stratą czasu - więc od razu podała swoje warunki finansowe. Jak się okazało - rekruterka nie rozumiała co się do niej mówi.
            • pamel-a1000 Re: Pytanie do Rekruterek 10.03.18, 08:06
              wcale mnie nie dziwi jej cheć pojścia do sądu. ciekawe jaka to firma? generalnie firmy rekrutacyjne dziela sie na bardziej i mniej renomowane i krzaki, jezeli dzwoni do mnie krzak to raczej nie gadam, bo wiem, że ewentualnego przyszłego pracodawce nie stać na dobrego pośrednika, więc pewnie i pensja mała.
              • kasiulka25 Re: Pytanie do Rekruterek 11.03.18, 18:25
                Rekruterzy dostaja jakis tam procent od zawartej umowy, czyli ich kandydat dostaje prace za 20tys pln a on kasuja z tego 20% (przykladowo bo moze byc I mniej I wiecej). To tak mniej wiecej. Ale w opisanej sytuacji nie sadze zeby kolezanke wyslano na zasadzie wypelniacza (bo I tak sie robi czasem ale raczej tak zeby kandydat odpadl na etapie pierwszej rozmowy). Obstawiam niedoswiadczonego rekrutera ktory w myslach juz liczyl zysk I mial nadzieje ze jakos to bedzie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka