Dodaj do ulubionych

Ubrania-też macie problem?

08.03.18, 12:36
Od jakiegoś czasu mam duży problem z zakupem ubrań. W sieciówkach jakość coraz gorsza i nieadekwatna do ceny. Do tego wszystko na jedno kopyto. Nie mam wybujałych wymagań. Chodzi mi o klasyczne (ale nie "babciowe"), porządnej jakości ciuchy. Odpowiednie do pracy i po pracy. Na luzie, ale z nutką elegancji, odpowiednie dla wieku 35+. Etap kupowania "im więcej, tym lepiej" mam już za sobą. Teraz zwracam dużą uwagę na jakość materiału/wykonania i dopasowanie do figury. Okazuje się, że chodź szafa zaczyna świecić pustkami, to nie mam jej czym zapełnić. Na mojej liście ubrań potrzebnych na "już" są klasyczne, proste sukienki (nie z poliestru), kremowa marynarka, dobrej jakości basicowe topy/t-shirty, biała koszula (ale nie typowa, sztywna "biurówka"), czarne woskowane spodnie, klasyczne granatowe jeansy. Kopię w necie, szukam stacjonarnie i wciąż bez powodzenia.
To samo z ciuchami dziecięcymi. Ceny coraz wyższe, a wszystko jakieś takie marne, wąskie ( córka z tych dobrze wyglądającychwink ), nijakie. Polecicie sprawdzone sklepy na moje problemy?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:02
      Marc'O Polo i Lacoste, z tym, że może ceny są dla Ciebie nieinteresujące.
      • sacea Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:21
        Lacoste - ostatnio oglądałam dziecięce, dla syna ok bym wybrała, ale dla córki już nie,
        tez mam problem z ubraniami dla niej, bo wysoka, mocniej zbudowana, rozmiarówka w młodzieżówce ma wcięcie w pasie, a ona ma jeszcze dziecięcą figurę bez zaznaczonej talii
        Wcześniej kupowałam M&S, teraz Gerry Webber (sukienki, żakiety), Makalu (bluzki, spodnie), Bialcon
        • kondolyza Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 06:42
          Dla siebie spróbuj na dawandzie poszukac kogos niszowego kto sam szyje dobte rzeczy, ja mam juz sprawdzone 2 dziewczyny i jednego faceta a plus dodatkowy ze ciuchy niepowtarzalne ns codugiej lasce.
          ostatnio byly targi slow fashon na narodowym i tam faktycxnie wysyawialo sie troche artystow ktorych chyba szukasz.
          dla dzieci polecam show room kids, porządna bawelna, wzory ciekawcze niz „wszędzie”.
          ja juz od lat obrazilam sie na sklepy sieciowe bo te ciuchy są po prostu szmaciarskie, zwlaszcza material mi nie odpowiada np w zarze mnostwo sztucxnych, z wychodzącymi nitkami, h m, reserved.
          t-shirty i topy klasyczne sprobuj w benettonie?
    • marlamar Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:04
      Dobrze Cię rozumiem, mam to samo. W sieciówkach nigdy nie było świetnie uszytych ciuchów z dobrych materiałów, ale mam wrażenie, że takich szmat jak teraz, jednak 8-10 lat temu nie było. Nie mam w czym wybierać. Ostatnio kupuję głównie w COS i Massimo Dutti. To też nie są super ubrania, ale coś tam od czasu do czasu znajdę. Pewnie w "droższych" sklepach można znaleźć lepsze rzeczy, ale nie wchodzę, bo mnie nie stać na bluzki za 800 zł czy sukienki za 2000.
      • lodomeria Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:28
        Już nawet cos to nie jest to samo, co kiedyć (tzn. 3 lata temu maks!)!

        Ja się zaprzyjaźniam z apką "good on you", wymyśliłam sobie outfit i już 4 porę roku obskakuję z garderobą kapsułową, która mieści mi się w jednej i pół walizce.
        Rodzina podobnie.
        Plus samodzielne wykonanie ubrań z etycznej wełny albo płótna lnianego.


        Wydaje mi się, że dobrnęliśmy do ściany i że musi się coś zmienić w powszechnie dostępnej modzie. Ja mogę poczekać: nie potrzebuję nic pilnie kupować, a zmiana podejścia do garderoby "oduczyła mnie" wiecznego myślenia o ciuchach.
        • hosta_73 Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 17:57
          Napisz cos więcej o tej aplikacji, co? I jak doszlas do tego, ze ograniczyłaś ciuchy? Mam chyba z tym problem, szafa pelna a chodzę w pięciu szmatach na krzyż. W zasadzie wszystko kupione "do pracy" i efekt jest taki, ze nie mam co założyć na wycieczkę lub na większe wyjście 😠
          • lodomeria Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 00:16
            Aplikacja to wynik przede wszystkim troski o środowisko, warunki pracy i w końcu zdrowie noszących ubrania. Kupowane na wyprzedażach szmaty, nasze przyzwyczajenie, że t-shirt ma kosztować 39.90 itd., posiadanie więcej ubrań niż się rzeczywiście potrzebuje to ogromne obciążenie dla naszej planety - od chemikaliów używanych przy produkcji bawełny, kupowanie tkanin w Chinach, gdzie nie ma unijnych obostrzeń na temat tego, czy barwniki można spuszczać do rzek czy na pola, po fakt, że ubrania po prau założeniach nie nadają się do niczego innego, jak wyrzucenia i codziennie pybywa na ziemi kilkadziesiąt ton wyrzuconych ubrań (często jeszcze z metkami!).
            Apka z założenia ma pomóc w znalezieniu sklepów, w których można kupić 'etyczne' ubrania, ale przede wszystkim (zwłaszcza w miejscach, w których funkja mapki ze sklepami nie działa) edukuje, pokazuje jak przełamać swoje nawyki konsumenckie. No i jak zasilać swoją kasą ludzi, którzy mają na celu coś zupełnie innego niż tylko zysk i obcinanie kosztów produkcji.

            Ograniczyłam ilość ciuchów stopniowo: przede wszystkim po naczytaniu się odechciało mi się przykładać rękę do niszczenia środowiska. Po drugie, miałam rok życia w rozjazdach i na walizkach, czasem pobyt w jednym miejscu mi się niespodziewanie przedłużał, albo musiałam jechać z jednego klimatu w inny. I okazało się, że np. ta sama jedwabna koszula sprawdza się zarówno pod sweterek zimą jak i na upały. Że do uprawiania ulubionego sportu wystarczy mi 600 gramów ubrań, że nie muszę urządzać regularnych rajdów po sklepach sportowych, bo przyjemność ma płynąć z aktywności a nie ogadżetowania się do niej.

            Dodatkowo trochę zmieniłam środowisko, plus moja branża też obrała mocny kurs na 'sustainability': na nikim nie robią wrażenia opowieści o posiadaniu 55 torebek czy niedomykającej się szafy. Zbiegło się to z tym, że wymyśliłam sobie (nie ja pierwsza i nie jedyna) outfit: znalazłam idealny krój spodni, sprawdzają mi się zarówno na codzień do pracy, na jakieś wieczorne wydarzenia jak i na spacery po lesie; dają radę przez cztery pory roku. Kupiłam tych spodni 4 pary. Do tego znalazłam sklep, który ma bardzo dobrze leżący na mnie krój koszul jedwabnych, które są w ofercie od kilku lat i tylko kolory i wzory im się zmieniają - mam parę tych koszul. I jak wstaję rano, to jak Barack Obama wink, nie dumam nad tym, co wciągnąć na grzbiet, tylko wskakuję w uniform i już. Do tego mam jakieś pojedyncze sztuki innej odzieży, ale dobrane tak, że wszystko do wszystkiego pasuje. Ile czasu mi przybyło, ile energii się uwolniło, to jest nie do opisania. Aczkolwiek było to możliwe też dzięki temu, że ja już od lat kupowałam ciuchy z głową, no i nie lubię wyglądać na wycieczce jakoś inaczej niż na codzień, ani też na codzień nie lubię nosić np. butów, w których nie da się przejść kilometrów.
            Mam koleżankę, która, tak jak Ty, miała szafę pełną ciuchów. Ona z kolei postanowiła, że nie będzie kupować nic, tylko będzie zużywać to, co już ma: wyciąga sobie 'pięć szmat na krzyż', resztę chowa tak, że nie ma dostępu, ale też nie widzi na codzień więc nie jest przytłoczona ilością, nosi w kółko, po jakimś czasie robi rotację i nosi inne pięć szmat.

            W każdym razie, myślę że moja najprostsza rada jest taka, żebyś zaczęła czytać, edukować się, oglądać programy (mogę nawet polecić australijski program War on waste, był jeden odcinek o ubraniach własnie) i sama zobaczysz, jak zmienia się Twój stosunek do 'mody' i jak znajdziesz swój sposób na to, żeby z jednej strony dobrze się ze sobą, w swoich ubraniach czuć, a z drugiej strony, żeby uwolnić się od frustracji wiecznego kupowania, wyszukiwania, dostosowywania wyglądu do wymyślonych ograniczeń.
        • landora Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:13
          Uzupełniam garderobę na wyjazdach.
          Marki, których u nas nie ma - White Stuff, Fat Face, niektóre marki własne Debenhamsa czy Johna Lewisa. Jeansy kupowałam w M&S i bardzo żałuję, że już nie mam do niego dostępu.
    • milva24 Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:06
      Sklepów nie polecę bo też mam ten problem. Aktualnie poszukuję koło siebie krawcowej, która szyje na miarę z powierzonych materiałów.
    • catroux Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:19
      Też się zastanawiałam, czy nie założyć podobnego wątku. Kolejny sezon nie jestem w stanie nic dla siebie znaleźć w zalewie akryli i poliestrów, ratują mnie Marc o'polo i Massimo Dutti, ale tylko trochę, bo wolę luźniejszy styl.
      Jeśli już uda mi się znaleźć coś, co wygląda względnie ciekawie, to jest uszyte z plastiku i ma cenę kompletnie nieproporcjonalną do jakości.

      Może są jakieś polskie marki, które szyją fajne i przyzwoite jakościowo rzeczy - nie pańciowe i nie dla królowych disco z Szamotuł?

      W szafie mam sporo rzeczy np. z Zary, kupionych jakieś 10-12 lat temu, z jedwabiu i przyzwoitych materiałów, które nadal noszę i do tej pory mi się podobają. Więc to nie kwestia radykalnej zmiany gustu i oczekiwań uncertain
    • livia.kalina Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:37
      Ja ostatnio na nowo odkryłam tatuum. Bardzo odpowiada mi styl, jakość jest wystarczająca a ceny, przy założeniu, że dąży się do minimalizmu, są przystępne.
      • astrum-on-line Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 17:22
        Żartujesz. Ja w Tatuum kupowałam - praktycznie wszystko, bo mieli świetne ubrania, ładne, twarzowe, dobrze uszyte z przyzwoitych materiałów. Wszystko dobrze się nosiło i ładnie wyglądało nawet po kilku latach i szeregu prań. Ale to było 10 lat temu. Dwa lata temu pilnie potrzebowałam kupić jakąś prostą, ładną bluzeczkę. Poleciałam w ciemno do Tatuum i kupiłam sobie zwykłą, prostą koszulową bluzkę. Nie oglądałam składu, nie przyglądałam jej się, bo to przecież moje ukochane Tatuum. I niestety mam niestarannie wykończonego łacha, źle zszytego, który ściąga się na szwach, ze snującymi się nitkami od guzików i który niestety po drugim praniu bezpowrotnie stracił biel na rzecz burej szarości.
        • marcelina4 Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 18:05
          niestety zgadzam się z opinią o Tatuum, kiedyś to były pewniaki, fajny casualowy styl, porządna bawełna, dobrze uszyte, ale czasy bezpowrotnie mineły, coraz rzadziej tam kupuję, a kiedyś moja szafa była pełna tatuumowych ciuchów, potem rzuciłam się na Solar, ta sama historia plus ceny wyj...ne w kosmos, zwykły t-shirt za prawie 2 stówy??
          teraz hołduję Esprit, ceny jak ceny, bywają czasem nieadekwatne, ale mają świetnie działający sklep internetowy, a po przystapieniu do programu lojalnościowego wręcz zasypują promocjami, czasem bardzo fajnymi, materiały jeszcze dają radę, na pewno nie szmatek typu reserved, mohito, czy zara za cenami z sufitu
          w Massimo kupuje tylko na wyprzedażach, ale tam nie zawsze odpowiada mi styl no i z cenami tez porafią odlecieć, czasem tez Benetton, tutaj jeszcze da się kupić coś normalnego, reszta sieciówek to już kompletna dyskwalifikacja, jakościowa i cenowa
        • marlamar Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:35
          Ja też kiedyś bardzo dużo kupowałam w Tatuum, do tej pory mam trzy pary szerokich spodni z grubego lnu, kilka bawełnianych sukienek i koszul. Od kilku lat jednak jakość jest fatalna. Na stronie internetowej pod formułą "uszyte z wysokogatunkowej tkaniny" po kliknięciu "skład" widnieje 100% poliester. Szkoda, lubiłam ten sklep.
          • taki-sobie-nick Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 21:50
            marlamar napisała:

            > Ja też kiedyś bardzo dużo kupowałam w Tatuum, do tej pory mam trzy pary szeroki
            > ch spodni z grubego lnu, kilka bawełnianych sukienek i koszul. Od kilku lat jed
            > nak jakość jest fatalna. Na stronie internetowej pod formułą "uszyte z wysokoga
            > tunkowej tkaniny" po kliknięciu "skład" widnieje 100% poliester.

            Bo to jest WYSOKOGATUNKOWY POLIESTER, w odróżnieniu od poliestru kiepskiego.
    • agata_abbott Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:43
      Pretty One smile
      • milva24 Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 16:53
        Ale tam ceny też są wygórowane biorąc pod uwagę skład materiału.
        • agata_abbott Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 18:42
          Ale sukienki biurowe - świetnie uszyte i po prostu niezniszczalne.
          • magata.d Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 10:53
            agata_abbott napisała:

            > Ale sukienki biurowe - świetnie uszyte i po prostu niezniszczalne.
            >
            Sukienki fajne, ale na wysokie kobiety. Podobnie jak spódnice, które oprócz tej długosci są do tego wąskie w biodrach i tyłku, czyli dla wysokich kobiet bez bioder i z płaską pupą. Szkoda.
            • mozambique Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:55
              czyli dla modelek
        • magata.d Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 10:54
          milva24 napisała:

          > Ale tam ceny też są wygórowane biorąc pod uwagę skład materiału.
          No niestety dużo poliestrow.
    • zabka141 Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:53
      Hobbs - brytyjska marka z ubraniami idealnymi do pracy, warto cos zlapac na wyprzedazach, bo niestety tak poza zbyt drogo

      Poza tym przez Zalando poszukac fajnych sukienek itp. z drogich marek (typu Hugo, J.Crew, FK, Whistles) i czekac az ceny spadna smile
    • ms.piggy Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 13:55
      Ubieram się własnie w takim stylu jaki piszesz...i nie mam najmniejszego problemu z zakupami, co więcej od pewnego czasu nie znam słów "nie mam sie w co ubrać" - jestem zaopatrzona na każdą okazję.
      MOje sklepy to: Massimo dutt ( super wełniane marynarki) Mango (fajne woski i granatowe jeansy) Zara (ostatnio baaaardzo mało) jedwabne bluzki i kszmiry zdarzają sie w c&a, lubie też quess, bazę z i L. credi....w sklepach jest wszystko smile rzadko kupuje stacjonarnie, czasem tylko mierzę przed wyprzedaza i czekam na obnizke...
      ....no i moja kochana mama - realizuje moje modowe dziwactwa gdy wymysle sobie coś totalnie nie do kupienia (dzisiejszy żakiet z białej wełny z dużą stójką i 3/4 rekawem)
    • moniafigiel Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 14:00
      Esprit z przecen, swietna jakosc
      • ongoing Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 23:26
        Ty na poważnie? kiedyś uwelbiałam Esprit, ale weź tam teraz znajdź coś, co nie ma poliestru. Brrr, aż strach dotykać, i dotyczy to też rzeczy z Esprit Collection
        • an.16 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 09:02
          No coś ty. Dzisiaj mam na sobie wszystko z Esprit. Zero poliestru.
          • magata.d Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 10:58
            Też lubię esprit. Ale niestety też mam wrazenie, ze jakość spada. I może o tym nie wiecie, z reklamacji nie oddają kasy tylko dają bon - warto to wiedzieć. Bawełniana bluzka pofarbowała mi skórę. Wiec trzeba jednak uważać z tym espritem. No i jednak być czujnym, bo np. takie same spodnie można kupić w c &a za pół ceny.
            • catroux Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:03
              To nie wrażenie, to fakt. Składy są coraz gorsze i wzornictwo też dużo słabsze niż kiedyś, wyraźnie idą w ilość.
        • pade Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:26
          ongoing napisała:

          > Ty na poważnie? kiedyś uwelbiałam Esprit, ale weź tam teraz znajdź coś, co nie
          > ma poliestru. Brrr, aż strach dotykać, i dotyczy to też rzeczy z Esprit Collect
          > ion

          Mam pół szafy z Esprit i tylko jedne spodnie mają w składzie poliester, ale nie 100%, tylko mieszanka. Wszystkie ciuchy wyglądają jak nowe. Nic mi się nie pruje, nic się nie zniszczyło.
          • magata.d Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:30
            pade napisała:

            > ongoing napisała:
            >
            > > Ty na poważnie? kiedyś uwelbiałam Esprit, ale weź tam teraz znajdź coś, c
            > o nie
            > > ma poliestru. Brrr, aż strach dotykać, i dotyczy to też rzeczy z Esprit C
            > ollect
            > > ion
            >
            > Mam pół szafy z Esprit i tylko jedne spodnie mają w składzie poliester, ale nie
            > 100%, tylko mieszanka. Wszystkie ciuchy wyglądają jak nowe. Nic mi się nie pru
            > je, nic się nie zniszczyło.
            >
            >
            No da się coś jeszcze wybrać, ale jednak ogólnie jakość coraz gorsz i o tym piszemy.
            • pade Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:46
              A ja nie potwierdzam tej opinii, wszystko co mam jest doskonałej jakoścismile
              Przepraszam, mam jeszcze kilka kurtek, puchowych i zwykłych, w nich też jest poliestersmile
              • magata.d Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:52
                pade napisała:

                > A ja nie potwierdzam tej opinii, wszystko co mam jest doskonałej jakoścismile
                > Przepraszam, mam jeszcze kilka kurtek, puchowych i zwykłych, w nich też jest po
                > liestersmile
                >

                No, ale chyba nie posiadasz całego asortymentu sklepu winkwink Pewnie wybrałaś to co ci odpowiadało. Podobnie jak ja. Też mam dobrej jakości rzeczy (oprocz ostatniej reklamowanej), ale wybór coraz trudniejszy i mniejszy.
                • pade Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 16:14
                  magata.d napisała:


                  No, ale chyba nie posiadasz całego asortymentu sklepu winkwink Pewnie wybrałaś to c
                  > o ci odpowiadało. Podobnie jak ja. Też mam dobrej jakości rzeczy (oprocz ostatn
                  > iej reklamowanej), ale wybór coraz trudniejszy i mniejszy.

                  Nie no, całego nie mamsmile Ale z kolei ostatnio doszłam do wniosku, że mam za dużo ubrań i może warto przystopować z kupowaniemsmile Tylko co wejdę na stronę, to zaraz mi coś w oko wpada i nie chce się odczepićbig_grin
              • catroux Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:58
                Ej, ale ja też mam rzeczy z esprit, które są nie do zdarcia. Kurtki zimowe przez lata kupowałam tylko u nich. Tyle że coraz więcej jest rzeczy o gorszym składzie - 'szyfonowe' sukienki z 100% poliestru (za 600 pln), 'wełniane' płaszcze z 15% wełny, sztuczne bluzki.
                Imo kiedyś na wejściu można było znaleźć coś fajnego (to chcę! i to, i to!), a teraz trzeba odławiać dobre rzeczy w zalewie tandety.
                • pade Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 16:17
                  catroux napisała:

                  > Ej, ale ja też mam rzeczy z esprit, które są nie do zdarcia. Kurtki zimowe prze
                  > z lata kupowałam tylko u nich. Tyle że coraz więcej jest rzeczy o gorszym skład
                  > zie - 'szyfonowe' sukienki z 100% poliestru (za 600 pln), 'wełniane' płaszcze z
                  > 15% wełny, sztuczne bluzki.
                  > Imo kiedyś na wejściu można było znaleźć coś fajnego (to chcę! i to, i to!), a
                  > teraz trzeba odławiać dobre rzeczy w zalewie tandety.

                  Sklepy stacjonarne mają 1/3 tego co internetowy (ja głównie przez net kupuję), więc jest z czego wybierać. A moje kurtki mają poliester w tkaninie wierzchniej, nie w wypełnieniu.
              • danaide Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 13:12
                Pytanie - czy poliester jest w materiale zewnętrznym/podszewce (a zazwyczaj w takich kurtkach są sztuczności - poliester, poliuretan, nylon) czy również w wypełnieniu, czyli jest to taka mów-mi-puchówka.
                • danaide Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 13:13
                  PS. Ja mam puchówkę z esprit jedną i w 5 lat zdarłam. Ale 5 lat wiernie służyłasmile
                  • moniafigiel Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 14:00
                    ja przez internet kupuje, zwykle trzymaja rozmiarowke
                    jakosc oceniam po materiale i opiniach osób ktore juz zakupily
                    bardzo to wygodne i cala szafe juz zapelnilam espritem
    • catroux Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 14:24
      Czasem jeszcze da się coś znaleźć w Banana Republic (choć też mają dużo poliestrów) i w Uniqlo (bardzo zachowawcze fasony).
      • kennaa Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 14:52
        Ostatnio niezłe zakupy damsko-męskie w Carry - koszule, tuniki, T-shirty. Piorę drugi miesiąc - a ja piorę po dniu noszenia-nic się nie odkształca i nie mechaci. No ale ja lubię proste ,raczej sportowe formy.
        • magata.d Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:31
          No to dla mnie carry to szmatki.
          • magata.d Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:32
            Kiedyś było lepiej.
            • magata.d Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:33
              Taki sam los jak hm czy reserved.
    • tanebo2.0 Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 15:00
      Mój kłopot to slim. Jestem szczupły ale mam ramiona. Jak wejdę w ramionach to rękawy są do kolan. Podobnie wąskie są nogawki.
      • raczek47 Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 15:08
        A Simple?
        • tanebo2.0 Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 15:13
          Co simple?
          • raczek47 Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 15:19
            To do autorki wątku.Szuka rzeczy dobrej jakości.
            Odzież .Simple.I jeszcze Molton.
    • wisniowy_sad Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 15:51
      Też mnie to wkurza, ale poliester poliestrowi nierówny - mam np. sukienki z firmy Modbis (świetne!), zamawiałam online, są w połowie z poliestru, a w połowie z wiskozy - materiał jest świetny, trwały, odporny na rozerwania, dobrze się pierze. I tę firmę Ci polecę. Koszule z Wólczanki albo Top Secret, mają w tym sezonie świetne białe koszule, wcale nie "sztywne". W Wólczance z bawełny i jedwabiu, w TS z wiskozy. W tym ostatnim kupisz też basicowe topy. O dobre marynarki ostatnio jakoś rzeczywiście trudno, bo sama ich poszukuję. W kwestii jeansów się nie wypowiem, bo z dżinsu noszę tylko dżinsowe ogrodniczki, a poza tym brak ich w mojej szafie. Nie wiem ile lat ma Twoja córka, ale jeśli ukończyła 2 latka (i ma mniej niż 12-13), to polecam zaopatrywać ją w Mr Gugu. Fajne rzeczy, takie "z jajem", bawełniane (zresztą dla dorosłych też mają fajne smile )
      • eilian Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 21:58
        Strasznie babciowaty ten Modbis. A Gugu, no cóż, 25$ za t-shirt to trochę przegięcie.
        • lodomeria Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 00:23
          A ile według Ciebie powinien kosztować t-shirt? Etycznie wyprodukowany, bezpieczny dla środowiska musi kosztować około 40 dolarów. W krajach, w których zarabia się w dolarach, to naprawdę nie jest zabójcza cena. Problemem jest uzależnienie od fast fashion i brak świadomości, ile tak naprawdę kosztują nas, jako ogół ludzi na planecie, poliestrowe, albo jeszcze gorzej poliestrowo-bawełniane, koszulki za $5.99.
          • ofelia1982 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 06:30
            No Tak, ale w Polsce sie nie zarabia w dolarach...rozumiem idee, która oposujesz, tez daze do ograniczenia szafy i jakies 2 lata temu postawiłam na mniej ale lepiej i zmieniłam całkowicie nawyki zakupowe. Natomiast nie bądźmy oderwani - bo oprocz pięknej idei jest jeszcze rzeczywistość, w której w PL 25usd na t-shirt jest cena nieadekwatna do zarobków wiwjszosci
          • iskierka3 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 06:59
            No ale my nie zarabiamy w dolarach. Strasznie mnie to wkurza - wszystko “musi kosztowac”. Jasne. Niech kosztuje. Problem w tym, ze tylka “nie musze” zarobic. “Ja” w przenosni, bo jednak patrzac na srednia krajowa 40 dolcow za t-shirt to cena zaporowa. Jak najbardziej popieram fair-trade tylko wiekszosci ludzi jednak na to nie stac.
            • iskierka3 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:07
              A ja zeby byc fair to bardzo duzo kupuje w lumpeksach.
            • tanebo2.0 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:22
              Powiedz to szwaczce w Bangladeszu...
              • iskierka3 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:29
                I co? Jak jej powiem, to juz wszystkich bedzie stac na te t-shirty? Poza tym ta firma urkye, ktora podala turzyca, szyje w Polsce i jakos ma ceny przyzwoite. Czyli da sie. Przedziwnewink
                • milva24 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:37
                  Ale pewnie mają ze zwykłej bawełny a nie ekologicznej..
                  • tanebo2.0 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:41
                    Czyli polskiej?
                    • milva24 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:46
                      Gdzie Ty masz polską bawełnę?
          • catroux Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:09
            No ok, ale gdzie kupujesz te dobre jakościowo ubrania? Bo ja nie mam problemu z tym, żeby zapłacić więcej za T-shirt, bluzkę czy sukienkę. Problem w tym, że nie jestem w stanie znaleźć dobrych składowo rzeczy, które by mi się podobały - nie w superniskiej cenie, tylko _w ogóle_.
    • turzyca Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 16:13
      Codzienne bluzki typu t-shirt kupuję on-line w urkye. Polska firma, szyje w Polsce, dzianiny ma w większości świetnej jakości. Ale przede wszystkim ma świetne kroje, proste ale starannie dopracowane. Jej veka lub francuzka to podstawa mojej garderoby.
      • iskierka3 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:05
        Super te rzeczy!
        • milva24 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:38
          Mnie też się podobają. A najbardziej modelki. Wreszcie jakieś normalne kobiety.
      • memphis90 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 08:34
        Hmm, wszystkie na naprawdę spory biust. Co pewnie cieszy panie z dużym biustem, ale na tych z mniejszym wszystkie te ciuchy będą zwisać do pępka.
        • turzyca Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:22
          One są na trzy różne rozmiary biustu, więc można sobie dobrać. 🙂 No i ta blond modelka nie ma dużego biustu, widać jak ciuchy na niej leżą, nie trzeba kupować w ciemno.
          • memphis90 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 12:27
            O, to może mi w tel nie pokazuje. Muszę na normalnym kompie odpalić stronkę.
    • bei Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 17:12
      Kupuje na wyprzedaży, prawie zawsze na tej końcowej, np w Deni Cler, Lidia Kalita, solar, taranko, simple, Balladine, Bialcon, tatuum, Makalu, molton, eva minge, babiuch, itp. Zazwyczaj przy końcowych wyprzedażach dodają na wyprzedaż koleina obniżkę- 24, 30 %. Ostatnio kupiłam jeansy przeceniane z 799 i z 699 pln. Korzystam tez ze sklepów outletowych- złote wyprzedaże, vipsters, membershop, zalando lounge, limango.
      Mam natomiast problem z zakupem spodni dla szczuplaka, wzrost wyższy- męski, rozmiar szkieletora. Nie ma rozmiarów- 28/34. Jak samodzielne 28 bez oznaczenia wzrostu to spodnie do połowy łydki, jak na azjatyckiego krasnala. Jak wzrost dobry, to szerokość na okrąglaka z ciążą piwną. Koszule nosi s lub m, czasami nawet l.
      • jeziorowa Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 21:09
        Spodnie męskie na szczupłego wysokiego znajdziesz w Digel. Ostatnio mąż kupował 28/36 i 30/36 (w różnych fasonach różne rozmiary pasowały).
      • tol8 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 07:16
        Mojemu wysokiemu, 174cm synowi, kupiłam ostatnio w H&M. Na męskim dziale były rozmiary od 28/30 wzwyż. Wcześniej przeszliśmy całe CH i nic.
        • jeziorowa Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 11:34
          Spodnie długości 30 są na średniaka, długie to 36 i niektóre 34.
    • 89mumin Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 19:19
      Nie mam problemu, choć ubieram się chyba nieco inaczej. Stacjonarnie kupuję głównie w tk maxx i lumpach, ale przede wszystkim zakupy ubraniowe robię na wakacjach, też w przybytkach z używaną odzieżą. Czasem kupuję coś w necie jak jest pilna, konkretna potrzeba. Do sieciówek zaglądam głównie po bieliznę.
      • danaide Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 21:19
        Prawie jak jawink
        Ale polecam ponownie
        - Comptoir des Cotonniers. Mają sprzedaż internetową do Polski. Większość modeli doczekuje wyprzedaży, nawet 50%, więc nie warto przepłacać. Sporo dobrej jakości, sportowej elegancji, subtelnej kobiecości, ale nie tylko. Charlotte Gainsbourg jest twarzą tej marki.
        - COS - tkaniny różne, ale i jedwabie i merino spokojnie można znaleźć. Zrównoważone szycie - podobno 2 kolekcje na rok.
        - MUJI - proste bluzki i swetry dobrej jakości, a czasem i coś ekstra.
        • 89mumin Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 21:31
          danaide napisała:

          > - MUJI - proste bluzki i swetry dobrej jakości, a czasem i coś ekstra.

          Mam stamtąd kapcie -moje ulubione smile
    • misoune Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 20:18
      Massimo Dutti, Tommy Hilfiger, Tchibo, Bennetton
    • nickbezznaczenia Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 21:22
      I dlatego korzystam z usług krawcowej.
    • taki-sobie-nick Re: Ubrania-też macie problem? 08.03.18, 23:29
      Choć szafa zaczyna świecić pustkami. "Chodź" to tryb rozkazujący od "chodzić".

      Ad meritum niestety nie wiem.
    • lodomeria Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 00:51
      Garść danych z australijskiego programu War on waste (polskich danych nie udało mi się znaleźć w tak skondensowanej formie, ale nie sądzę, żebyśmy jakoś dużo lepiej wyglądali pod tym względem), dla przypomnienia, Australia to około 20 milionów mieszkańców:

      - co 10 minut na wysypiskach śmieci ląduje 6 ton tekstyliów
      - do wyprodukowania jednej koszuli potrzeba zużyć 2700 litrów wody pitnej, dla jednej osoby 2700 litrów wystarcza na 3 lata pica; na świecie 1 na 3 osoby nie ma dostępu do bieżącej wody, 1 na 9 nie ma dostępu do wody pitnej.
      -około 50% ubrań przekazywanych do organizacji charytatywnych nie nadaje się do odsprzedania czy przekazania dalej, przyczyną jest z roku na rok pogarszająca się jakość ubrań. Jedna tylko organizacja charytatywna od paru lat musi płacić 1 milion dolarów za wysłanie podarowanych im ubrań na śmieci. Ubrań, które w oczach darczyńców są dobroczynnością, wspieraniem działalności organizacji (i powodem, dla którego czują się, że mogą znów pognać do sklepów po nowe ciuchy).
      • evee1 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 04:46
        He, he, juz prawie 25 milionow. Lodomeria, czy Ty przypadkiem tam mieszkasz (w Au)?
      • memphis90 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 08:39
        No właśnie, tylko co mamy zrobić, skoro -jak piszesz - ciuchy nie nadają się do długiego noszenia, oddania, odsprzedania? Ja akurat kupuję ciuchy b. rzadko i noszę do totalnego znoszenia, ale widzę potencjalny problem.
        • black.emma Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 13:24
          Nie wyrzucać a reklamować i oddawać te ciuchy. Niech firmy same sobie z tym radzą, jak zaczną mieć z tym problem to może i jakość się poprawi. Jak mi po 2 praniach t-shirt się poskręca albo rozwlecze pod szyją to oddaję. Niech sami sobie noszą. To dotyczy głównie ubrań dziecięcych, bo muszę wymieniać cała garderobę co ok. 2-3 m-ce więc kupuję w sieciówkach.
    • dzikka Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 09:08
      kupić tani bilet na samolot i wybrać się na zakupy do Londynu czy Berlina. jakość ubrań nawet ze zwykłych sieciówek nieporównywalna a cena taka sama jak w pl albo nawet niższa. No i rozmiarówka nieporównywalna do polskiej, każdy znajdzie coś dla siebie.
      • zabka141 Re: Ubrania-też macie problem? 09.03.18, 12:39
        Na pewno nie do Berlina. Mieszkam tutaj. Sama uwielbiam zakupy w Londynie lub zamawiac online stamtad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka