Dodaj do ulubionych

Krew od palące dawcy

12.03.18, 18:23
W związku z wątkiem o związkach palących i niepalących: paląca nałogowa osoba wybiera się oddać krew, moja pierwsza reakcja była negatywna, potem pomyślałam, że w obliczu ratowania życia może to nie ma znaczenia, co myślicie?
Obserwuj wątek
    • miruka Re: Krew od palące dawcy 12.03.18, 18:23
      Krew od palącego dawcy - miało być w tytule
      • peonka Re: Krew od palące dawcy 12.03.18, 18:29
        Krew przed pobraniem i przed przetoczeniem jest badana. Jeśli spełnia normy, palenie nie ma znaczenia. Pobranie i podanie jej ma nie zagrażać zdrowiu dawcy ani biorcy.
        • issa-a Re: Krew od palące dawcy 12.03.18, 22:38
          >Pobranie i podanie jej ma nie zagrażać zdrowiu dawcy ani biorcy.

          teoretycznie oczywiście. Albowiem moj osobisty malzonek miał wypadek motocyklowy (jako pasażer) i, niestety, w szpitalu dostał krew z dobrodziejstwem inwentarza, czyli z WZW C. Na szczęscie wirus jest w stanie "uśpionym" ale problemy sa przy byle jakim zabiegu chirurgicznym, chocby stomatologicznym - bo lekarze sie BOJA. Chociaz sami (lekarze) mezowi tego pieprzonego wirusa zaimplementowali!
          • peonka Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 09:11
            O rany, straszne sad
            Ale to jednak zaniedbanie, a nie norma.... (mam nadzieję!)
            • memphis90 Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 17:19
              Statystyki podają, że ryzyko przeniesienia HCV jest jak 1:30 milionów. Zazwyczaj w takiej sytuacji należy się jednak zastanowić nad innymi źródłami zakażenia.
          • memphis90 Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 17:16
            Tja, mogli zwyczajnie nie zbierać go z tej drogi, nie operować, nie przetaczac krwi uncertain Chyba nie sądzisz, że ktoś świadomie i celowo podał krew z HCV? Widocznie było aż takie okno serologiczne, że nie było szans wykryć, bo ta krew jest naprawdę skrupulatnie badana... No, ale trzeba było zrezygnować z przetoczenia,.wtedy na pewno byłoby cacy...
            • phantomka Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 18:00
              U znajomego z kolei krwiodawstwo wczesnie wykrylo hcv i dostal telefon, ze musi zglosic sie na szczegolowe badania. Gdyby nie byl dawca, to pewnie jeszcze pochodzilby sobie z tym cholerstwem.
    • tmk123 Re: Krew od palące dawcy 12.03.18, 19:31
      Najlepsza krew jest od dziewicy, żyjacej w wieży. Ma nie mieć tatuaży, byc wegetarianką, medytować i nie opuszczać pomieszczenia.
      • aankaa Re: Krew od palące dawcy 12.03.18, 22:16
        + jeść min. 5 razy tygodniowo jaglankę
    • taki-sobie-nick W obliczu faktu, że mnóstwo osób nie może 12.03.18, 21:15
      oddawać krwi i w związku z tym pula dawców jest zawężona, proponuję puknąć się w głowę.
    • issa-a Re: Krew od palące dawcy 12.03.18, 22:28
      >w obliczu ratowania życia może to nie ma znaczenia, co myślicie?


      w obliczu ratowania życia to nie ma znaczenia, uwazam. I to w obie strony albowiem mam bardzo rzadką grupe krwi BRh- wiec chyba nie dyskutowalabym...
      • arwena_11 Re: Krew od palące dawcy 12.03.18, 22:49
        Ja też mam BRh-. W razie czego służę pomocą smile
        • issa-a Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 01:09
          he he... no, jak bys potrzebowała to też służę ...skrobnij na poczte w razie co
        • ichi51e Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 14:59
          Ja tez big_grin a dziecko ABrh-
      • gulcia77 Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 01:14
        Też mam BRh-, z tym, że mam dwie agresywne choroby autoimmunologiczne, więc krwiodawstwo nie wchodzi w grę. Lepiej brać od palacza.
        • arwena_11 Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 07:36
          Okazuje się, że wcale nie taka rzadka grupa tongue_out
        • pade Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 11:50
          Też mam Brh- smile
          • cosmetic.wipes Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 18:33
            Moje dzieci też BRh- 😁
      • konsta-is-me Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 09:46
        Ja myslalam ze moja A- to rzadka😉
    • muchy_w_nosie Re: Krew od palące dawcy 12.03.18, 22:45
      A od takiego co jest homo .... yyyyyy 😜
      • eliszka25 Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 01:13
        albo nie daj boze homo i jeszcze palacz!?
    • jola-kotka Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 01:18
      Bez komentarza.
    • konsta-is-me Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 09:50
      miruka napisała:

      > W związku z wątkiem o związkach palących i niepalących: paląca nałogowa osoba w
      > ybiera się oddać krew, moja pierwsza reakcja była negatywna, potem pomyślałam,
      > że w obliczu ratowania życia może to nie ma znaczenia, co myślicie?

      Tak sie zastanawialam, czy w obliczu smierci to MOZE miec znaczenie...
      Ale nie-lepiej umrzec niz przyjac krew palacza!
      Phiii...
      A jak juz sie przyjmie ta krew, to dawca (palacy) powinien placic odszkodowanie, o!
      Bezczelni palacze jedni 😂
      W ogole powinno sie brac krew tylko od niepijacych napojow gazowanych, konserwantów i tych, ktorzy udowodnia ze cwicza co najmniej 3 razy w tyg.
    • ewa_mama_jasia Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 11:42
      To, ze osoba się wybiera nie znaczy, że od niej tę krew przyjmą. Musi spełnić szereg wytycznych. Już nie pamiętam, czy w formularzu, który się podpisuje przed oddaniem krwi jest punkt o niepaleniu, ale po pierwsze wypełnia się dość szczegółowy formularz, po drugie - krew jest badana przed oddaniem, po trzecie - jest wizyta u lekarza, który decyduje o donacji.
      • tt-tka Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 12:48
        ewa_mama_jasia napisała:

        > To, ze osoba się wybiera nie znaczy, że od niej tę krew przyjmą. Musi spełnić s
        > zereg wytycznych. Już nie pamiętam, czy w formularzu, który się podpisuje przed
        > oddaniem krwi jest punkt o niepaleniu

        Palacz od 19 roku zycia. Krwiodawca od 30 lat. Znam osobiscie.
        • ewa_mama_jasia Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 13:40
          Ok, nie piszę, że nie można. Piszę tylko, ze chęć oddania krwi nie jest tożsama z jej rzeczywistym oddaniem. Decyduje lekarz na podstawie wyników badań i wywiadu.
          • tt-tka Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 14:22
            ewa_mama_jasia napisała:

            chęć oddania krwi nie jest tożsama
            > z jej rzeczywistym oddaniem. Decyduje lekarz na podstawie wyników badań i wywi
            > adu.

            To jasne smile
            Mozna miec jak najlepsze checi i byc nosicielem, miec takie czy inne skazy i juz dobra wola idzie sie bujac. Ale palenie jako takie nie dyskwalifikuje.
            Rozsmieszyla mnie ogromnie ta obawa przed krwia ateisty, mniodzio smile
    • jatojagodnik Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 12:56
      Mój osobisty dziadek, po przetoczeniu krwi martwił się bardzo, czy przypadkiem nie dostał krwi... ateisty! Przez długi czas spędzało mu to sen z oczu!
      • konsta-is-me Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 15:02
        😁
        • manala Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 16:36
          : )))
    • afro.ninja Re: Krew od palące dawcy 13.03.18, 17:01
      Widzialam dokument, gdzie pkuca palacz uratowały dziewczynie życie. A były całkiem szare, to i tak nic w porównaniu z plucami tej dziewczyny. Lekarz mówił, że w większości przypadku dawców płuca tak wyglądają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka