Hej dziewczyny, może coś poradzicie. Otóż jakiegoś tygodnia lekko boli mnie gardło z lewej strony. Nie biorę żadnych leków, bo w zasadzie nie przeszkadza mi to w normalnym funkcjonowaniu, ale trochę się martwię, cóż to takiego może być. Węzły niepowiększone, żadnych grudek, guzków nie czuję.
To ból naprawdę leciutki, ale ciągły, takie poczucie dyskomfortu. Dodam, że pracuję głosem (ostatnio trochę więcej po przerwie) a w domu ciągle muszę śpiewać dziecku