milka_milka 26.03.18, 09:42 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23190653,prawie-cala-klasa-wiejskiej-szkoly-mogla-zginac-w-pozarze-w.html#MT2 Straszne, tak samo jak śmierć uczniów w autokarze w Szwajcarii czy katastrofa German Wings. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zlababa35 Re: Jaki koszmar 26.03.18, 09:47 Jak można było zostawić ku... klasę w kinie i ganiać za zakupami, jadąc na wycieczkę szkolną jako opiekun z ramienia szkoły, pi...... nie nauczycielka . Równie dobrze, gdyby był z nimi ktoś dorosły i nimi pokierował, może i by stamtąd wyszli żywi - a tak biedne dzieciaki się zamotały. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Jaki koszmar 26.03.18, 09:52 Nie wierzę, ze można było zostawić dzieci i chodzić po galerii... Może dałoby się te dzieci uratować, gdyby opiekunowie byli z nimi w kinie. Straszne Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Jaki koszmar 26.03.18, 10:50 Niby jak? Nie usprawiedliwiam opiekunów, ale nie sadze zeby mogli pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Jaki koszmar 26.03.18, 10:09 Jeżeli dym był silnie trujący, to szanse na ewakuacje były praktycznie żadne (bez dostępu do masek i wyjścia ewakuacyjnego, które by sie otworzyło z oświetlonym korytarzem). Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Jaki koszmar 26.03.18, 17:24 Ale tego nie wiemy. Osobiście, gdybym poszła ze zorganizowaną grupą dzieci gdziekolwiek, zostawiła je bez opieki i zdarzyłoby się coś takiego, nie byłabym w stanie sobie tego wybaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Jaki koszmar 26.03.18, 18:03 To prawdopodobnie nie była wycieczka szkolna sensu stricte, skoro była z okazji początka ferii i pojechała na nią nauczycielka oraz dwoje rodziców na ośmioro dzieci. Prawdopodobnie mała wiejska szkoła i pojechali jako grupa znajomych, trochę też inne mają chyba w azjatyckiej części Rosji standardy bezpieczeństwa niż u nas i inne normy rozdzielania życia zawodowego od prywatnego. Coś jak u nas 20 lat temu, a wtedy było to raczej możliwe. To nie jest taka sytuacja, jakbym ja teraz na wycieczce szkolnej zostawiła swoją klasę, bardziej jakbym zostawiła swoje dziecko. Poważnie nigdy tego nie zrobiłaś? Zostań w Sinsayu, ja będę obok w H&M? Przy tej szybkości rozprzestrzeniania się pożaru i braku działania systemów przeciwpożarowych to mogłoby starczyć. Tych rodziców, którzy się uratowali, bo poszli na zakupy, a ich dzieci zostały w kinie, też mi strasznie żal. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: Jaki koszmar 26.03.18, 18:59 Masz rację, pewnie granice między obowiązkami zawodowymi a sprawami prywatnymi były na tym wyjeździe płynne, to jednak inna specyfika kulturowa i inne standardy. Tylko - że ja bym do końca życia zastanawiała się, czy coś by to zmieniło, gdybym została. Porażający, straszny, okrutny przypadek . Odpowiedz Link Zgłoś
dzikka Re: Jaki koszmar 26.03.18, 10:24 Po prostu się poryczałam. Mam dziecko w podobnym wieku. Niewyobrażalna tragedia. Straszna śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Jaki koszmar 26.03.18, 13:44 a pamiętacie tą klasę tonącą na koreańskim promie i zdjęcia ostatnich momentów... Odpowiedz Link Zgłoś
kouda Re: Jaki koszmar 26.03.18, 18:43 nie udaloby sie, czy pani bylaby z nimi, czy nie to jest kolosalna tragedia, ale nie jest tu winna nauczycielka pomoc przyjechala po 40 minutach od zgloszenia, drzwi kina zostaly zamkniete do konca szok Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Jaki koszmar 26.03.18, 19:20 ja nie jestem w stanie o tym czytać Odpowiedz Link Zgłoś