Dodaj do ulubionych

Moda męska... do czego to doszło...

03.05.18, 20:20
www.mustache.pl/on/odziez/koszule/koszula-double-black jeśli moda męska zejdzie do tego poziomu biorę ciężarówkę i jadę szukać tłumu... 800 PLN? Przecież przeszczep wypalonej siatkówki będzie mnie kosztował krocie...
Obserwuj wątek
    • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:26
      Przecież to wygląda jak zwykła sutanna.
      • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:30
        W sam raz dla ciebie, tylko bez gaci pod spodem. Jak ci się jajka zgrzeją, to zawiążesz poły w pasie big_grin

        Sutanna ma 33 guziki.
        • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:51
          "W sam raz dla ciebie, tylko bez gaci pod spodem."

          Ja jestem człowiekiem pracy. No i nie pasuje do mojego death metalowego imidżu.
          • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:52
            "Sutanna ma 33 guziki."

            gdyby miała 666 to bym się zastanowił. smile
        • jowita771 Re: Moda męska... do czego to doszło... 04.05.18, 07:11
          > Sutanna ma 33 guziki.

          Sutanna nie ma 33 guzików, od wzrostu księdza zależy, ile guzików jest w sutannie.
          • annajustyna Re: Moda męska... do czego to doszło... 04.05.18, 16:23
            I tych guzikow sie nie zapina. Sa tylko naszyte, zapina sie na haftki.
      • salinas Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:10
        ultimate.strike napisał:

        > Przecież to wygląda jak zwykła sutanna.

        Nie znasz się. To dżalabija w nieco nowoczesnej wersji :

        https://img01-olxpl.akamaized.net/img-olxpl/395294727_1_1000x700_dzalabija-meska-warszawa.jpg
        • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:23
          Na jedno wychodzi, z tej samej pustyni.
      • ania-z-lasu Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 23:28
        Gdyby podrywał mnie taki modniś, zabiłabym go śmiechem.
    • alpepe Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:27
      Wiesz, jakby nie jesteś targetem, w tym też sobie ciebie nie wyobrażam, a gejów i owszem www.mustache.pl/on/odziez/kamizelki/szelki-na-klatke-ila-mak-girl-little-boy
      • aj.riszka Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:33
        Nigdy nie skojarzylabym tego z akcentem modowym. A raczej z jakas uprzeza korygujaca wady postawy czyli z akcesoriami ortopedycznymi uncertain
        • 1st.world.problems Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 17:51
          Byly z tok-dwa lata temu takie "dopinki" do damskich staników, ,coby z głębokiego dekoltu wystawalo.tez raczej jako ciekawostka przyrodnicza.

          W tych męskich anomaliach modowych dobrze może wyglądać co najwyżej "queer/lgbt" część (bo i nie wszyscy,niechęć szafowac nazwiskami) show biznesowych postaci.
      • semihora Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 20:25
        Dlaczego gejów? To coś dla chłopców z ONR-u suspicious Chociaż może to jedno i to samo tongue_out
        • memphis90 Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 10:42
          Do steampunku byłoby fajne... Ale model rzeczywiście taki, że brakuje mu naszywki SS na rękawie...
    • aj.riszka Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:28
      Co takiego? Malo zabawne.
      Ale "moda" to wybor a nie przymus. Mozesz nie byc modnym i tez bedzie okej. Dla mnie bardziej wyrozniajacy jest kilt na co dzien, chociaz nie znam ceny takiego przyodzienia.
      • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:31
        Jak nie ma nic innego w sklepie to owinięty tylko w ręcznik nie pokażę się na mieście. Ostatnio tak na przykład jest z rurkami. Nie ma nic innego choćbym zaciągnął sprzedawczynie na zaplecze i lał godzinami.
        • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:36
          Nie desperuj, klasycznych fasonów jeansów jest od groma.
          • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:37
            Ale dżinsu do garnituru nie ubiorę.
            • aj.riszka Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:39
              Wolczanka..?
              • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:41
                Też rurki. Nawet jedyny krawiec - Szczygieł zwęża spodnie sad
                • aj.riszka Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:45
                  To spojrz na Vistula.pl - podobno ponadczasowa klasyka i najnowsze trendy, stworzone wspolnie z R.Lewandowskim smile
                  • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:50
                    Też rurki.
            • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:48
              3 sekundy szukania:
              vistula.pl/garnitur-alvise-b-new-vistula-4
              • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:50
                Ale to nie chinosy.
                • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:59
                  Teraz wszystko to chinosy, chyba że z Pakistanu, bo tam też szyją.
              • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:07
                "3 sekundy szukania:"

                I kilka miesięcy na oddziale onkologii.
                • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:11
                  Twierdzisz, że wszyscy faceci w Polsce umierają na nowotwory jąder?
                  • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:14
                    Nie, twierdzę, że spodnie zwiększają ryzyko nasieniaka, najczęstszej postaci nowotworu jąder.
                    • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:25
                      Ile notuje się rocznie przypadków nasieniaka w Polsce?
                      • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:27
                        "Ile notuje się rocznie przypadków nasieniaka w Polsce?"

                        Więcej niż gdyby moda na "męskie" spodnie zanikła.
                        • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:33
                          "W badaniach epidemiologicznych nie rozpoznano jednoznacznie żadnego zawodu jako czynnik ryzyka zachorowania na nowotwór jądra[16]. Istnieją doniesienia o obserwowanym zwiększonym ryzyku u strażaków, pracowników przemysłu metalowego, skórzanego, lotniczego, papierowego oraz rolników[" sugerujesz że rolnicy noszę szczególnie grube spodnie?
                          • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:40
                            "W badaniach epidemiologicznych nie rozpoznano jednoznacznie żadnego zawodu jako czynnik ryzyka zachorowania na nowotwór jądra"

                            A reszta postu przeczy początkowej konkluzji.
                        • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:33
                          Podaj liczbę.

                          Przy okazji wytłumacz dlaczego nasieniaki występują u psów, które spodni nie noszą.

                          I gdybyś na poważnie chciał zapobiec zapadnięciu na nasieniaka, to już dawno poddałbyś się kastracji.
                          • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:42
                            "Podaj liczbę."

                            Jak znajdę, KRN nie podaje.

                            "Przy okazji wytłumacz dlaczego nasieniaki występują u psów, które spodni nie noszą."

                            To akurat jest łatwe do wytłumaczenia, przegrzanie nie jest jedynym czynnikiem ryzyka. Co nie zmienia, że takowym czynnikiem jest i do tego jest czynnikiem najprostszym do wyeliminowania, bo np. z tymi genetycznymi może być nieco trudniej.
                            • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:53
                              Czynniki ryzyka:
                              Nowotwory jądra stanowią 1,6% zachorowań na nowotwory złośliwe u mężczyzn, ale wśród młodych dorosłych (20-44 lat) są najczęściej występującym nowotworem złośliwym (25% zachorowań w tej grupie wiekowej). W komórkach nowotworu zarodkowego występują zmiany materiału dziedzicznego. Uważa się, że właśnie te zmiany sprawiają, iż program rozwoju komórki germinalnej, z której typowo powstają plemniki, zostaje zaburzony. Prowadzi to do powstania nowotworu zarodkowego.

                              Wśród czynników związanych ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na nowotwór zarodkowy jądra wymienia się:

                              Mężczyźni rasy kaukaskiej (białej) chorują czterokrotnie częściej niż mężczyźni rasy czarnej.
                              Wnętrostwo, kiedy to po urodzeniu jądro lub oba jądra nie zeszły prawidłowo do moszny. Jeśli jądro zstąpiło do moszny na późniejszych etapach życia lub zostało sprowadzone leczeniem do moszny - zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwór jądra utrzymuje się nadal.
                              Zespół Klinefeltera, jest to wrodzony zespół związany z nieprawidłowościami materiału genetycznego.
                              Występowanie nowotworu jądra u krewnych pierwszego stopnia (ojciec lub brat).
                              Obecność w przeszłości nowotworu zarodkowego w przeciwległym jądrze. Ryzyko zachorowania na nowotwór drugiego jądra wynosi około 5%.
                              Niekorzystne zmiany środowiskowe wydają się odgrywać istotną rolę, bowiem w ostatnich dziesięcioleciach obserwuje się wyraźny wzrost częstości zachorowań na ten nowotwór.
                              Badania dużych grup pacjentów nie potwierdziły związku pomiędzy urazem jądra a następowym rozwojem nowotworu. Wydaje się, że uraz jedynie zwraca uwagę pacjenta na istniejącą już nieprawidłowość w obrębie jądra. Zapalenie jądra w przebiegu wirusowego zapalenia przyusznic (świnka) nie zwiększa ryzyka zachorowania. W grupie mężczyzn niepłodnych częściej rozpoznaje się nowotwór jądra. Wydaje się, że niepłodność, wnętrostwo i nowotwór zarodkowy jądra dzielą wspólne czynniki sprawcze.
                              Za onkologia.org.pl.

                              Nie ma nic o spodniach.
                              • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:57
                                "Wnętrostwo, kiedy to po urodzeniu jądro lub oba jądra nie zeszły prawidłowo do moszny."

                                =przegrzanie

                                "W grupie mężczyzn niepłodnych częściej rozpoznaje się nowotwór jądra."

                                Bo obie dolegliwości mają odobny zestaw czynników ryzyka.

                                "niepłodność, wnętrostwo i nowotwór zarodkowy jądra dzielą wspólne czynniki sprawcze."

                                Nie, wydaje się, ze wnętrostwo jest czynnikiem sprawczym niepłodności i nowotworu. Spodnie również są takim czynnikiem, w dodatku z tej samej grupy - czynników termicznych.
                                • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:04
                                  Jeszcze raz: wskaz jakiekolwiek zrodlo, które w przyczynach raka jądra podaje noszenie spodni.
                                  • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:11
                                    Publikacje z New Delhi.

                                    Oraz logika, skoro mamy konwekcyjny wymiennik ciepła to po coś on jest. Raczej nie po to, żeby go zasłaniać szmatami. gdyby zewnętrzne położenie jąder nie było tak istotne, to natura umieściłaby je wewnątrz ciała i osłoniła kościami miednicy (zaznaczam, że piszę skrótem myślowym, zebyś się nie przyczepiła, że natura nie umieszcza, a jedynie weryfikuje powstałe wskutek mutacji rozwiązania).
                                    • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:14
                                      Konkretnie to naturalne środowisko homo sapiens jest na afrykańskiej sawannie. I tam mogę sobie z gołymi jajcami na wierzchu paradować. Źródła z New Delhi? To miast a nie gazeta.
                                      • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:26
                                        "I tam mogę sobie z gołymi jajcami na wierzchu paradować."

                                        To paraduj, ktoś Ci broni?

                                        "To miast a nie gazeta."

                                        Miasto, w którym działa uniwersytet, a uniwersytet ten od czasu do czasu coś publikuje. No i gdzieś natrafiłem na skany w pdfie z ich starych publikacji. Ale jako że trafiłem w roku 2010, a teraz mamy 2018 to nie mam czasu znowu tego szukać. No i co z tym wymiennikiem ciepła? Wprowadzisz modę na zasłanianie szmatami chodnic samochodowych, a potem będziesz twierdził, że ci producenci coraz gorszej jakości samochody produkują?
                                    • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:51
                                      ultimate.strike napisał:

                                      > Publikacje z New Delhi.

                                      Link poproszę

                                      > kościami

                                      Kośćmi
                                      • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:12
                                        "
                                        Link poproszę"

                                        Jak będę miał czas to podeślę. BTW sama też potrafiłabyś znaleźć, bo czasu chyba masz ode mnie więcej?

                                        "> kościami

                                        Kośćmi"

                                        Może być i kościoma, ważne, że natura wystawiła jądra w miejsce nie chroniące przed urazami, wręcz je powodujące, zagadnij, w jakim celu to zrobiła?
                                        • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:53
                                          ultimate.strike napisał:

                                          > BTW sama też potrafiłabyś znaleźć, bo czasu chyb
                                          > a masz ode mnie więcej?


                                          Napisał gostek, który od kilku dni ma wątkosraczkę big_grin


                                          >
                                          > Może być i kościoma

                                          Ja się nie dziwię, że wszytko ci się po...ło, skoro tak czytasz publikacje jak piszesz big_grin
                                          • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:59
                                            "Napisał gostek, który od kilku dni ma wątkosraczkę big_grin"

                                            Przecież napisali Ci tu na forum, że od 10 lat. smile

                                            "Ja się nie dziwię, że wszytko ci się po...ło, skoro tak czytasz publikacje jak piszesz big_grin"

                                            A co mi się konkretnie po...ło?
                            • milka_milka Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:39
                              Ja już Cię pytałam, czy inne czynniki innych jowotworów też tak starannie wykluczasz? Bo jeśli nie, to całe gadanie o spodniach, kiltach itp. to zwykła piza i próba wyróżnienia się i tyle.
                              • milka_milka Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:39
                                * zwykła poza, nie piza.
                                • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:55
                                  Tyle się sam domyśliłem.
                                  Mam 40 lat, po co małbym pozować, d tego na forum? Za to Aerra miała korzystając ze swojej wiedzy z zakresu termodynamiki stanów ustalonych policzyć strumień powietrza potrzebny do ochłodzenia strumienia krwi przegrzanej o 3 st. C w konwekcyjnym wymienniku ciepła zwanym moszną, jak na razie tego nie zrobiła.
                              • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:53
                                " milka_milka 03.05.18, 22:39
                                Ja już Cię pytałam, czy inne czynniki innych jowotworów też tak starannie wykluczasz" Wiem, i pytanie nie miało żadnego związku z tematem.

                                "Bo jeśli nie, to całe gadanie o spodniach, kiltach itp. to zwykła piza"

                                Ni albowiem ma to podstawy naukowe.

                                " i próba wyróżnienia się i tyle."

                                ??? Pisanie na forum jako próba wyróżnienia się? Mogłabyś rozwinąć?
                                • milka_milka Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 23:32
                                  Nie. Twoje noszenie kultu na codzień, „walka” ze spodniami. Tak sposób na życie i wyróżnienie się z tłumu.
                                  Podstawy naukowe ma wiele innych działań profilaktycznych, których jeśli nie stosujesz, to ten cały kilt nie ma sensu.
                                  • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:08
                                    "Twoje noszenie kultu na codzień, „walka” ze spodniami."

                                    O tak, propaguję kilt wśród mężczyzn żeby po sukcesie kiltowej rewolucji założyć spodnie i się z tłumu wyróżniać. Oto Twoja logika. smile

                                    "Podstawy naukowe ma wiele innych działań profilaktycznych"

                                    Ano ma, niemniej tylko do szkodzenia sobie za pomocą spodni jesteśmy na masową skalę zmuszani.

                                    "to ten cały kilt nie ma sensu"

                                    Ma sens, chroni przed nasieniakiem i bezpłodnością męską.
                                    • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:42
                                      Rozumiem że popierasz i stosujesz regularne przezodbytnicze badanie prostaty?
                                      • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:50
                                        Nie widzisz braku logiki w wypowiedziach Twoich i Milki? A może nie chcesz widzieć?
                                        • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:54
                                          OK. To kiedy ostatnio się badałeś?
                                          • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:59
                                            Naprawdę uważasz czytelników tego wątku za kompletnych debili?
                                        • milka_milka Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 17:35
                                          Dlaczego? Dbasz o trzustkę? Płuca? Żołądek tak samo jak o jądra? Bo jeśli nie, to zwykła pokazówka i silenia się na oryginalność. No chyba, że uważasz jądra za najważniejszy organ u mężczyzny.... Wtedy nie mam uwag.
                                          • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 09:44
                                            Było w innym wątku, jaka oryginalność, skoro chcę upowszechnić kilt wśród mężczyzn? Przecież wtedy przestanę się kompletnie z tłumu wyróżniać. Coś nie tak z logiką?
                                            • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 09:52
                                              To kiedy robiłeś badanie prostaty? Doczekamy się na odpowiedź?
                                              • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 12:17
                                                To jeszcze raz, czy zdajesz sobie sprawę, że to wyjątkowo prymitywna manipulacja? Moje badanie się lub nie nnie ma wpływu na szkodliwość spodni. Żadnego.
                                                • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 12:20
                                                  Ale spodnie mają wpływ na twoją prostatę. Chcę dociec czym się motywujesz - troską o zdrowie czy nienawiścią do spodni...
                                                  • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 12:33
                                                    "Ale spodnie mają wpływ na twoją prostatę. Chcę dociec czym się motywujesz - troską o zdrowie czy nienawiścią do spodni... "

                                                    Kieruję się troską o zdrowie publiczne.
                                                  • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 12:35
                                                    Czyli też swoje. Więc badałeś prostatę czy nie?
                                                  • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 16:10
                                                    Nie ma dowodów jakoby spodnie szkodziły prostacie. Taki związek nie jest wykluczony, niemniej żadne ośrodki naukowe jak na razie nie zajęły w tej sprawie stanowiska.
                                                  • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 12:49
                                                    "Ale spodnie mają wpływ na twoją prostatę."

                                                    Tego nie napisałem, co prawda opracowałem pewną teorię, że szkodzić mogą jednak w tej sprawie nie ma stanowiska żadnych osrodków medycznych jak na razie.
                                                  • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 12:54
                                                    To po co ci kilt?
                                                  • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 16:10
                                                    "To po co ci kilt? "

                                                    Chroni przed nasieniakiem i bezpłodnością.
                                            • milka_milka Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 09:58
                                              Bo to nierealne. A Ty nosząc kilt wyróżniasz się. Czy z równym poświęceniem walczysz o niepalenie, niejedzenie cukru, ruch czy brak smogu?
                                              • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 12:15
                                                "Bo to nierealne"

                                                Tak CI się tylko wydaje.

                                                "Czy z równym poświęceniem walczysz o niepalenie, niejedzenie cukru, ruch czy brak smogu?"

                                                Są inni, którzy robią to za mnie.
                                                • milka_milka Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 16:15
                                                  Myślę, że nie. Po prostu silisz się na oryginalność.
                                                  • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 17:38
                                                    Myśleć, generalnie możesz co tylko zechcesz.
            • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:53
              "Ale dżinsu do garnituru nie ubiorę. "

              A kilt możesz.
      • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:02
        "chociaz nie znam ceny takiego przyodzienia"

        Najtańsze pięciojardówki są po 70 do 80zł na nasze, chociaż w promocjach zdarzają się nawet po 50zł. Taki porządny, do garnitury, na zimę od 200zł.
        Na lato,, po domu, na działkę albo na spróbowanie walorów tego typu stroju może wystarczyć przebranie Szkota za ok. 45zł.
    • jem.gluten Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:28
      A z czym masz konkretnie problem?
      • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:33
        No to szkaradztwo jest totalne!!!
        • cosmetic.wipes Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:36
          Ale jakiś przymus kupna masz czy o co chodzi?
          • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:38
            No nie muszę. Ale surdutu też już nigdzie nie kupię...
            • nickbezznaczenia Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:43
              Ależ skądże. Ależ co tam!

              www.etsy.com/market/frock_coat
            • jem.gluten Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:22
              Rozumiem Twój ból. też mam spory problem z turniurami i krynolinami.
        • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:54
          "No to szkaradztwo jest totalne!!! "

          Ano jest i do tego to wybryk projektantów, nie zobaczysz nigdy tłumu tak przyodzianego raczej.
          • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:57
            No jednego już widziałem. W sklepie.
            • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:03
              I żyjesz. Masowej mody z tego nie będzie.
              • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:05
                Do tego jeszcze miał koczek...
                • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:12
                  A Ty piszesz, i to nie z zaświatów, ciekawe, co Cię utrzymało pry życiu?
    • bistian Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:29
      800 zł za dobrą i długą koszulę na zimę, to niedużo. Chore nerki kosztują o wiele więcej. wink
      Projektanci wykonują swoją pracę, malarze i architekci itd., nikt nie musi tych kupować.
      • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:34
        Chore oczy kosztują więcej.
        • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:55
          A mózg?
          • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:56
            Myślisz że to może wypalić aż do mózgu?
            • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:04
              Moda miewa zgubny wpływ na ośrodkowy układ nerwowy, to wiadomo od dawna.
    • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:36
      Wiecie co jest najgorsze? Widziałem to na facecie w moim mieście. W Polsce. I nie jest to Warszawa...
      • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:13
        A ja się za facetami nie oglądam, kompletnie nie wiem, co jest teraz w modzie.
      • jem.gluten Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:30
        A co w tym jest najgorszego? Widuję kobiety w różnych paskudztwach i nie ma to specjalnego wpływu na moje życie.
      • sumire Re: Moda męska... do czego to doszło... 04.05.18, 08:58
        No straszne, ktoś się ubrał, jak mu się podobało. Jak żyć.
        • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 04.05.18, 16:06
          Sęk w tym że jeśli więcej będzie się tak ubierać to wkrótce nic innego w sklepach nie będzie sad
    • 89mumin Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:37
      Pewnie na targach kościelnych da radę upolować podobne wdzianko w trochę niższej cenie wink
    • mama-ola Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:50
      Ksiądz, klaun i piżama - takie mam skojarzenia... To się nie przyjmie.
      • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 20:52
        Wiesz że o stanikach użytkowniczki gorsetów też tak mówiły?
        • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:06
          Ale to się nie przyjmie szerzej, może dosięgnąć tylko jakąś subkulturę albo dokonać chwilowego przebłysku. A to dlatego, że rzeczywiście nie jest ani ładne, ani praktyczne. Generalnie, faceci nie lubią naśladować projektantów mody.
          • nuta15 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:22
            Piróg nosi długą koszulę z krótkimi i szerokimi gaciami . Awangarda pełna gębąsmile party.pl/tv-show/sokolowska-krupa-tyszka-na-castingu-do-top-model-w-warszawie-22658-r3/2/
            • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:25
              Właśnie spowodowałaś całkowitą i nieodwracalną ślepotę u autora wątku. Więcej tu nie napisze, chyba że brajlem.
              • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:25
                Poza tym, to są akurat celebryci, ludzie sławni tylko dlatego, że ich w telewizorze pokazują, muszą coś dziwnego robić, żeby ich pokazywali.
            • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:27
              Dla takich ludzi związanych z modą powinien być osobny krąg piekieł...
              • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:35
                Nawet KośKat uznał, że piekła nie ma.
            • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:29
              A Woliński znowu w kapciach, choć już bez futerka. I szarawary.
              • nuta15 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:48
                Ano, stylizacja na dzisiejszy upał , można się zainspirować smile www.gala.pl/galeria/dawid-wolinski-najlepsze-stylizacje-projektanta-1/dawid-wolinski-slynie-z-nienagannego-7
                • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:58
                  Mógłby jeszcze ze 4 warstwy materiału dołożyć, na upał idealne. tongue_out
                  • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:06
                    Pewne jest jedno - Woliński nie ma w domu żelazka...
                    • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:27
                      To akurat mi ani jak widać jemu nie przeszkadza, za to jak na upał obwiesisz się kilkoma warstwami materiału to to odczujesz. Prezentowany przyodziewek może się sprawdzać podczas zimowych wypraw na Syberię.
                      • milka_milka Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 23:52
                        Ciekawe, jak dają sobie radę Beduini w kilku warstwach materiału i jeszcze długim rękawie w upale na pustyni.
                        • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:09
                          Rękawy, z tego co wiem, jąder nie zasłaniają.
                          • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 12:10
                            Ale może wiesz coś więcej, ja Beduinem nie jestem?
                • tanebo2.0 Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:00
                  Że też lina tej windy nie pękła...
                  • ultimate.strike Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 22:28
                    UDT czuwa.
            • mamtrzykoty Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:33
              Piróg to wprawdzie nie facet, ale wygląda spoko.
      • ania-z-lasu Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 23:29
        Ja mam skojarzenie z zupełnie inną religią.
    • mamtrzykoty Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:32
      No coś ty!
      Bardzo praktyczne ubranko:koszula, płaszczyk, burka i habit w jednym.
      Mnie się to podoba,
      A dodatkowo ma jedną wielką zaletę, nie bede musiała oglądać ani gołych rowków, ani żółtych gaci, ani wiszącej z tyłu spodni torby na pieluchę.
    • mid.week Re: Moda męska... do czego to doszło... 03.05.18, 21:57
      Dla mnie jest ok. Ino zbyt kosztowne
    • angazetka Re: Moda męska... do czego to doszło... 04.05.18, 17:23
      Jestem rozczarowana. Miało być szokująco.
    • rozwiane_marzenie Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 15:33
      U nas w modzie wśród młodzieży też czarne długie okrycia, widuję na ulicy bardzo często bluzy do połowy łydki, o coś takiego
      bolf.sk/product-slo-50712-Cierna-panska-predlzena-mikina-s-kapucnou-BOLF-2037.html
      albo
      yandex.ru/collections/card/58ec058177f31ab28af11faf/

      Koszuli jeszcze nie widziałam, widocznie jeszcze do nas "nie doszła" big_grin.
      • ania-z-lasu Re: Moda męska... do czego to doszło... 05.05.18, 23:44
        Jedno i drugie "a la uchodźca", potwornie brzydkie.
      • memphis90 Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 10:50
        To chyba połowa uda, a nie łydki wink
    • mdro Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 11:55
      Fajne, choć nie sądzę, by się przyjęło (no i cena odstraszająca...). Ale nic specjalnie szokującego w tym nie widzę.
      • kruella83 Re: Moda męska... do czego to doszło... 06.05.18, 12:37
        Przecież nikt normalny tego nie założy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka