Dodaj do ulubionych

stara a głupia... co teraz robić?

05.05.18, 18:49
Dobrej rady potrzebuję. Nick nowy, ale czytam ematkę "od zawsze". Wiem czego się spodziewać, dowalanki chyba mnie nie ruszą, bo sama sobie mam ochotę dowalić.

O mnie - po czterdziestce, rozwiedziona, bez dzieci. Trzy lata temu poznałam faceta. Po rozwodzie, bez dzieci, pracował. Ciepły, opiekuńczy, raczej brzydal ale nie przeszkadzało mi to. Dość szybko wprowadził się do mnie, tak po trochu przynosił coraz więcej rzeczy aż w końcu został, wypowiedział umowę najmu (nie miał własnego mieszkania). Tu pierwszy raz zapaliła mi się ostrzegawcza lampka ale jakoś szybko zgasła. Przez pewien czas żyliśmy sobie szczęśliwie, czułam się zaopiekowana, adorowana, pan szykował obiadki bo wcześniej niż ja kończył pracę, miłość kwitła. Niepokoiło mnie tylko, że jakoś tak często miał wolne w pracy, wcześniej kończył, dziwne to było bo ja zasuwałam od 9.00 do 18.00. Do czynszu nie dokładał się, nawet o tym nie wspominał, a ja nie poruszałam tematu bo robił czasem zakupy, kupował mi jakieś drobiazgi. Zauważyłam, że od czasu do czasu brakuje mi pieniędzy w portfelu, a nie mogłam sobie przypomnieć na co wydałam, bo zazwyczaj płacę kartą.

Potem zaczęły się pożyczki, na początku mniejsze kwoty, 1-2 tysiące które zawsze zwracał, później coraz większe. I tych dużych już nie zwracał w terminie, ostatnio w ogóle nie oddawał, a jak zaczynałam temat robił się nerwowy. Po 1,5 roku zaproponował wspólne poprowadzenie firmy. Biznes pewny, ja nie chciałam rezygnować z etatu więc zdecydowaliśmy że firma będzie na niego. Kupiłam sprzęt, wynajęliśmy lokal, zatrudniliśmy pracowników. Wszystko szło pięknie aż do niedawna. Granat w szambie - firma nie jest na pana, tylko na gościa którego nigdy na oczy nie widziałam i nie wiem czy istnieje, część sprzętu zastawiona pod kredyt na pana, nie zapłacony czynsz za kilka miesięcy. Pracownicy przestali przychodzić, a mnie ktoś nęka głuchymi telefonami i mailami z inwektywami.

Pan już nie jest uroczy i opiekuńczy tylko chamski. Wyprowadził się z wielkim hukiem oskarżając mnie o interesowność. Nie odbiera telefonów, nie odpowiada na maile. Jedyne dowody jakie mam na swój wkład w firmę to przelewy z konta za część sprzętu. Dopiero zaczęłam szperać i znalazłam takie kwiatki na temat pana, że włos się jeży. Rejestr długów to małe miki, żona chyba nie jest byłą tylko nadal żoną i na dodatek pan ma chyba dziecko.

Droga ematko, jest jakiś sposób żeby wyjść z tego bagna i odzyskać chociaż część kasy? Wiem, jestem kretynką i trzeba było myśleć wcześniej, nic na gębę, brać pokwitowania. Ale to miał być już związek na resztę życia...
Obserwuj wątek
    • ania-z-lasu Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 19:00
      Zabawna jesteś, sprawdzanie zrobiłabym, jak tylko poznałabym pana dane personalne. Opowiedz o tych kwiatkach, żeby był pełen obraz sytuacji. Trochę głupie i jakieś takie fałszywe to co piszesz. Kto otwiera firmę na byle kogo, pracując na etacie? W czym przeszkadza tu etat?
      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 19:07
        Firma miała być na mojego partnera, nie chciałam rezygnować z etatu żeby w razie czego mieć zabezpieczenie finansowe. Facet mnie oszukał, znalazł jakiegoś gościa na którego założył firmę. Na siebie nie mógł, bo okazuje się że ma na karku komornika.
        Kwiatków jest więcej, ale nie chcę teraz o nich pisać. Wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie ale naprawdę zachowałam się jak idiotka. Nie sprawdziłam, bo ufam ludziom. I przejechałam się. Uwierz, chciałabym być trollem, ale jestem prawdziwa. Tak, istnieją na tym świecie naiwni ludzie, którzy wierzą innym.
        • butch_cassidy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 19:10
          imhappy napisała:

          >Tak, istnieją na tym świecie naiwni ludzie, którzy wierzą innym.
          Szczególnie zakochane kobiety...
          • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:56
            Miała pecha. Na świecie jest wiele zakochanych kobiet. Szczęśliwie i z wzajemnością.
        • pani07 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 19:11
          Zainwestuj trochę pieniędzy w prawnika, niech ciebie poprowadzi, doradzi; zgłoś sprawę na policję, bo takim ludziom się nie odpuszcza .
          • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 19:24
            Myślisz, że uda się coś zrobić? Nie mam dowodów oprócz kilku przelewów z konta. Pożyczki i wyciąganie kasy z portfela to moje słowo przeciwko jego słowu. I nie wiem gdzie go teraz szukać.

            Jestem wściekła na siebie, jemu mam ochotę jaja urwać. Na przemian ryczę albo wpadam w furię. Nie powiedziałam nikomu co się stało, udaję że się pokłóciliśmy i rozstaliśmy. Wstyd mi przed rodziną i znajomymi, że dałam się tak wykołować. Tylko ematka wie...
            • chatgris01 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 19:30
              Uprzedz JAK NAJSZYBCIEJ rodzine i znajomych, zeby mu nie pozyczali pieniedzy (i zaznacz wyraznie, ze nawet jakby sie na Ciebie powolywal).
              Lepszy wstyd, ze sie dalas wykolowac, niz wstyd za czyjes oszustwo, poczucie winy i żądania zwrotu przez Ciebie.
              Co do reszty, poradz sie prawnika.
            • chocolatemonster Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:06
              A ja Tobie wspolczuje i wysylam wirtualne cieple fluidy a jesli ktoras z ematek nie zrobila nigdy glupoty w stanie zakochania niech pierwsza rzuci stanikiem. Moja przyjaciolka zakonczyla wlasnie zwiazek a ksiaze okazal sie wyjatkowo paskudna zaba.
              • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:09
                Dziękuję. Ten już nie mój księciem nigdy nie był, ale wydawał się takim po prostu fajnym, ciepłym człowiekiem. Troskliwym i opiekuńczym. A teraz wyszedł z niego potwór, nie poznaję go, nie wiem z kim ja żyłam prawie trzy lata.
                • chocolatemonster Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:06
                  Ten przyjaciolki jezdzi za nia, neka smsami (juz go zablokowala) i zada zwrotu kasy za rok mieszkania razem (choc ona placila wszystkie rachunki na pol oraz zywila gnide).
              • ania-z-lasu Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:44
                Ja nie zrobiłam. Wiem, smutne mam zycie... tongue_out ale stanika mi się nie chce zdejmować.
                • chocolatemonster Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:07
                  Good for you. Ja zawalilam kiedys egzamin przez faceta.Bywa..
                • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:58
                  ania-z-lasu napisał(a):

                  > Ja nie zrobiłam. Wiem, smutne mam zycie... tongue_out ale stanika mi się nie chce zdej
                  > mować.

                  Ty w ogóle idealna jesteś.. w kopaniu leżącego. Musisz w jakiś sposób sobie zrekompensować swoje własne smutki i problemy, co?
                  • memphis90 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 12:28
                    Rosa, Tobie się jeszcze chce z trollami dyskutować? Nie karm, nie karm, to może w końcu sam zdechnie...
                    • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 23:34
                      A widzisz, innym radzę dokładnie to samo, a sama ich niepotrzebnie karmię.. http://emots.yetihehe.com/3/zawstydzony.gifhttp://emots.yetihehe.com/3/zawstydzony.gifhttp://emots.yetihehe.com/3/zawstydzony.gif
              • mama.nygusa Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:46
                Ja nie popelnialam zadnej glupoty, aletez serdecznie wspolczuje i zycze wszystkiego dobrego.
        • aerra Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 19:14
          Ale czemu miałabyś rezygnować z etatu zakładając działalność? Przecież takich wymogów nie ma, na dodatek jest to zdecydowanie bardziej opłacalne, bo jak jesteś na etacie, to za działalność nie płacisz zusu (tylko zdrowotne).
          • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 19:20
            Nie wiedziałam tego, nie sprawdziłam. Zapewniał mnie, że tak będzie lepiej, on firma a ja etat. Będzie dochód z dwóch źródeł. No przecież napisałam, żem głupia. Widzę dopiero teraz jak dałam się wodzić za nos. Nie sądziłam, że taki cudowny człowiek, który chciał mi nieba przychylić koncertowo mnie załatwi.
          • ania-z-lasu Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:45
            Dokładnie to chciałam napisać, ale nie chciało mi się sprawdzać czy się cos nie zmieniło...
        • ad.a6 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:19
          Czyżbyś pisała o moim ex? smile Wypisz wymaluj kropka w kropkę, tylko dziecka nie miał, chyba, że nie wiedziałam. Na samym początku znajomości imponowało mi to, że gotów był "rzucić wszystko" i wprowadzić się do mnie. Uznałam to za przejaw wielkiej miłości. Jaka ja głupia byłam...smile Bo po rozstaniu analizowałam na zimno i oczywiście "rzucenie wszystkiego" przyszło mu bardzo łatwo, bo przecież tego "wszystkiego" nie było. I też, kolejka komorników, jak tylko dostał pracę....
          • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:27
            Mój też mówił, że nie ma dzieci, a teraz wychodzi że ma. Opowiadał jakieś kocopały, że to nie jego dziecko, żona go zdradziła ale on uznał za swoje. I też rzucił "wszystko", wprowadził się szybciutko bo za wiele rzeczy do przenoszenia nie miał. Ja głupia jeszcze mu ciuchy kupowałam, żeby nie chodził w niemodnych. Z komornikiem sprawa się rypła jak okazało się, że firma jest nie na niego tylko na jakiegoś gostka.
            • hosta_73 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:37
              Ale, kurczę, nie widziałaś wczesniej żadnych papierów z tej firmy? Przez kilkanaście miesięcy?
              • hosta_73 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:41
                A gość to kawał ciul.a. Nie daruj mu tego, idź do prawnika, być może oszukanych kobiet jest więcej ale uchodzi mu to na sucho bo kazdej głupio, ze dała sie nabrać. Nie podarowałabym i trzymam za ciebie kciuki!
              • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:43
                Pani była widać ogłuszona piorunem sycylijskim...
                • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:57
                  No byłam tanebo, byłam. Czasu nie cofnę. Teraz płacę wysoką cenę za ten piorun. I mam nadzieję, że gościa też coś strzeli.
                  • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:23
                    Dobrze wiedzieć że penis nadal rządzi światem...
                    • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:28
                      Skoro już tę wiedzę masz, to teraz wykorzystaj w słusznej sprawie...

                      Złośliwy jesteś, ale w sumie sama się wystawiłam.
                    • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:02
                      tanebo2.0 napisał:

                      > Dobrze wiedzieć że penis nadal rządzi światem...

                      Pocieszaj cudzym nieszczęściem, mężczyzno tylko z nazwy.
                      • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:08
                        Witam moją psychofankę.
              • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:48
                Papierów nie sprawdzałam, widziałam faktury ale były wystawiane na nazwę firmy, w nazwie nie było nazwiska właściciela. Nazwa i adres na fakturach się zgadzały, ufałam mu i nie przyszło mi do głowy żeby go sprawdzać.
                • cosmetic.wipes Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:09
                  Nie piernicz, bo w nazwie DG zawsze jest imie i nazwisko właściciela.
                  • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:21
                    Przynosił mi papierowe faktury tylko z nazwą firmy i adresem. Nie prowadziłam nigdy działalności gospodarczej, nie mam pojęcia co powinno być na fakturze. Możliwe, że je sobie drukował, były fałszywe a pokazywał mi je tylko żeby wyłudzić pieniądze. Na ich opłacenie brał gotówkę.
                    Wcześniejsze przelewy za sprzęt robiłam z konta osobistego. Pokazał mi tylko zamówienia wystawione imiennie na niego, mówił że firma oczekuje na rozpoczęcie działalności. Nie znam się na tym, skąd miałam wiedzieć że mnie oszukuje?
                    • cosmetic.wipes Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:27
                      Jak na samodzielną 40-letnią kobietę, jesteś zaskakująco niezorientowana w rzeczywistości.
                      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:32
                        Akurat wiedza dotycząca DG nigdy nie była mi do niczego potrzebna. Widocznie funkcjonuję w innej rzeczywistości niż ty. W mojej rzeczywistości całkiem dobrze sobie mimo to radziłam, jak widać do czasu. Teraz w ekspresowym tempie nadrabiam braki w wykształceniu.
                    • werdipurke Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:34
                      pozyczal kase i nie oddawal?
                      brak wlasnego lokum?
                      brak wiedzy o jego pracy?

                      i jeszcze-przynosil Ci faktury a ty oplacalas je z Prywatnego konta? przeciez takiej faktury nie da sie zaksiegowac! odliczyc kosztpw itp
                      bo niby jak ktos obcy oplaca Ci fakture? a ty dla tej dzislalnosci jestes obca.

                      i w zadnym z powyzszych przypadkow nie poczulas ze cos tu nis gra?
                      jak to mozliwe???
                      • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:46

                        > jak to mozliwe???
                        piorun sycylijski...
                        • werdipurke Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:48
                          ale az tyle bylo po drodze alarmów
                          az tyle to trwało
                          aż tyle kasy to kosztowało...

                          piorun piorunem ale jakis normalne odruchy?
                      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:47
                        werdipurke napisał(a):

                        > pozyczal kase i nie oddawal?
                        Na początku oddawał, mniejsze sumy. Potem już nie.
                        > brak wlasnego lokum?
                        Wynajmował mieszkanie, wiele ludzi wynajmuje. Bywałam u niego, wszystko wyglądało OK.
                        > brak wiedzy o jego pracy?
                        Mówił mi gdzie pracuje, ale nie sprawdzałam. Ty jeździsz sprawdzać czy partner jest w pracy? Dziwne było tylko, że często miał wolne albo wcześniej kończył.

                        > i jeszcze-przynosil Ci faktury a ty oplacalas je z Prywatnego konta? przeciez t
                        > akiej faktury nie da sie zaksiegowac! odliczyc kosztpw itp
                        > bo niby jak ktos obcy oplaca Ci fakture? a ty dla tej dzislalnosci jestes obca.
                        Przecież pisałam - płaciłam z własnego konta za zamówienia na sprzęt, zamówienia były na jego nazwisko. Mówił, że firma oczekuje na rozpoczęcie działalności. Potem pokazywał papierowe faktury i na ich opłacenie dawałam mu do ręki gotówkę. Nigdy nie prowadziłam DG, skąd miałam wiedzieć że coś jest nie tak?

                        > i w zadnym z powyzszych przypadkow nie poczulas ze cos tu nis gra?
                        > jak to mozliwe???
                        Jak już poczułam, że coś mocno nie gra to było za późno. Powiedz mi, po cholerę mam kłamać? No byłam głupia i mam za swoje.
                        • werdipurke Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:50
                          noooo....
                          to tak nieprawdopodobne że po prostu chyba mi Ciebie nawet nie jest żal... kazdy popelnia błędy ale Ty jechalas pod prąd autostradą mając co kilometr czerwone sygnaly ostrzegawcze i nic z tym nie zrobiłaś!
                          • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:57
                            Nie piszę tu po to, żeby ci było mnie żal. To nie zmieni mojej sytuacji, siedzę po uszy w bagnie. Może ktoś podpowie mi, czy mam szansę z tego bagna wystawić chociaż głowę. Chociaż z tego co piszecie, to niewiele mogę gościowi zrobić.
                            • werdipurke Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:05
                              mysle ze najzdrowiej dla Ciebie bedzie zapomniec.
                              oczywiscie konsultacje z prawnikoem polecam, ale musisz spbie odpowiedziec na pytanie czy masz silę bujac sie z tematem kilka lat? czy skoro jestes dorosla i niezależna to trudno-zapominasz i idziesz dalej?
                            • mapt Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 01:44
                              ale w jakim bagnie siedzisz? straciłaś trochę kasy, kredyty na sprzęt nie są na ciebie, firma nie na ciebie, uks cię nie będzie ścigał, dzieci z panem nie masz, pracę masz, - nie histeryzuj. Chyba, że nabrałaś jeszcze kredytów na swoje nazwisko i kasę panu dałaś a spłacać będziesz przez 20 lat.

                              Co robić to prawnika pytaj.
                    • minniemouse Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 01:23
                      imhappy napisała:
                      były fałszywe a pokazywał mi je tylko żeby wyłudzić pieniądze. Na ich opłacenie brał gotówkę

                      Wcześniejsze przelewy za sprzęt robiłam z konta osobistego. Pokazał mi tylko za mówienia wystawione imiennie na niego, mówił że firma oczekuje na rozpoczęcie działalności.
                      jesli masz dowody tych przelewow, lub mozesz je odzyskac z banku czy skadzes je robila - to juz jest jakis dowod ze wyludzal od ciebie pieniadze.
                      moze masz dawne smsy i inne teksty w ktorych mowa jest o firmie, lub co ci obiecuje, proponuje itp - wydrukuj to. szukaj wszelkiej dokumentacji jego "dzialalnosci" i daj prawnikowi ktorego koniecznie potrzebujesz bo ty sie po prostu nie znasz na tym, co jest potzrebne a co nie.
                      a moze masz z nim kontakt? moze uda ci sie w jakis sposob dorwac jego komorke i sfotografowac jego smsy gdzie robi te brudne interesy.
                      W kazdym razie - nie popuszczaj. tacy funkcjonuja wlasnie dlategio ze nikt nic nie robi.
                      Nie zalamuj sie, walcz o swoje, idz koniecznie do prawnika, tam sie konkretnie dowiesz co masz robic zeby (i jesli mozna) cokolwiek odzyskac. w/g mnie masz niezbity atut ze wyplacal duze sumy z wlasnego konta. to jest jakis dowod. niewielki, ale jest bo logiczne jest ze duze sumy wyplaca sie na cos, nie ot tak.
                      poza tym moze jest wiecej takich oszukanych przez niego kobiet, moze nie tylko kobiet, to by bylo jeszcze lepiej bo automatycznie przybywa swiadkow.

                      Dzialaj, trzymam kciuki!

                      Minnie
                  • arwena_11 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:52
                    Na fakturze nie zawsze niestety. Żebyś wiedziała, jak często nazwy na fakturach różnią się od tych zgłoszonych i widocznych w CIDG. I co z tego, że tak nie powinno być.
                  • premeda Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 10:59
                    W nazwie skróconej wcale nie musi być imienia i nazwiska, a na tą najczęściej są wystawione faktury.
                    • cosmetic.wipes Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 12:04
                      Art 43 KC: Firmą osoby fizycznej jest jej imię i nazwisko. Nie wyklucza to włączenia do firmy pseudonimu lub określeń wskazujących na przedmiot działalności przedsiębiorcy, miejsce jej prowadzenia oraz innych określeń dowolnie obranych.

                      Broszura informacyjna Ministerstwa Finansów interpretująca zasady prawidłowego fakturowania:
                      W zakresie danych identyfikacyjnych podatnika, danymi takimi dla podatnika będącego osobą fizyczną jest imię i nazwisko. W fakturze podatnicy będący osobami fizycznymi
                      powinni zatem podawać imię i nazwisko, przy czym oprócz tych danych mogą również podać
                      nazwę lub nazwę skróconą firmy.
                      • zlababa35 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 12:22
                        Jest jeszcze możliwość, że faktury były kompletnie fałszywe... Wyglądające na wiarygodne, ale właśnie bez jakiegokolwiek nazwiska, na wydumane kwoty, a później po prostu zniszczone i nijak nie rejestrowane - bo co za problem tak zrobić, skoro pani dawała gotówkę na ich opłacenie?
                        • zlababa35 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 12:23
                          Pani mogła nie wiedzieć, że faktura musi zawierać nazwisko osoby fizycznej - tym bardziej, że ona ostatecznie nie prowadziła jednak tej działalności.
                          • riki_i Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 13:22
                            A o tym, że ma w pupie przedział wiedziała? Sorry, ale są granice głupoty i nieodpowiedzialności
                            • zlababa35 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 19:57
                              Zależy, czy ogląda się z tyłu w lustrze big_grin.
                              A na serio, jeśli taka sytuacja zaistniała, wiadomo, że "faktury" były fikcyjne i tyle.
                              Ja się dziwię radosnemu wdepnięciu finansowemu w czyjąś świeżą działalność, najczęściej to kanał.
          • ania-z-lasu Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:49
            No to ja takiego jednego, w dniu, w którym obwieścił mi radośnie, że się do mnie wprowadzi, pogoniłam na cztery wiatry. No ale Bogiem a prawdą, nie byłam w nim szaleńczo zakochana i w tamtej chwili zdałam sobie sprawę, że nie warto zapraszać pana aż tak do mojego życia.
        • riki_i Trolling, trolling, trolling.... Wątek do kosza! 06.05.18, 12:01
          imhappy napisała:

          > Firma miała być na mojego partnera, nie chciałam rezygnować z etatu żeby w razi
          > e czego mieć zabezpieczenie finansowe.

          Co ma ta mityczna "firma" do etatu? Czy Ty wiesz, o czym w ogóle piszesz? Gdy zakładając jednoosobową działalność gospodarczą masz jednocześnie etat, to jest to zbawienie, a nie obciążenie. Bo z działalności nie musisz płacić ZUS-u (tylko składkę zdrowotną).

          > Facet mnie oszukał, znalazł jakiegoś goś
          > cia na którego założył firmę. Na siebie nie mógł, bo okazuje się że ma na karku
          > komornika.

          Przy jednoosobowej działalności gospodarczej w nazwie firmy musi zawsze być imię i nazwisko właściciela np. GEOCOM Dagmara Kowalska. Jest absolutnie niemożliwe, aby wynajmując lokal, zatrudniając pracowników itp. itd. nie zauważyć faktu, że na umowach, fakturach itp. widnieją obok nazwy firmy personalia jakiegoś obcego faceta. Prowadziłaś firmę i ani razu nie spojrzałaś na JAKĄKOLWIEK fakturę?

          Na przyszłość lepiej się postaraj trollu, bo hadko czytać te bzdury.
      • nowi-jka Re: stara a głupia... co teraz robić? 07.05.18, 09:57
        charlie charlie
    • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 19:15
      Zatrudnij prawnika!!!
    • piernicola Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:08
      Przede wszystkim schowaj wstyd do kieszeni. On prawdopodobnie na to liczy, że nigdzie z tym nie pójdziesz i nikomu nie powiesz, bo będziesz się wstydziła swojej głupoty. A to są wcale nie tak rzadkie sytuacje.
      To w sumie żadna różnica, czy firma jest na oszusta, czy na kolesia oszusta, no nie?
      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:17
        Tak, on na to liczy. Na tyle mnie poznał, wie że zawsze radziłam sobie sama i nikomu nie mówiłam o swoich problemach. Jestem skryta. Rozwód wiele lat temu dużo mnie kosztował, pod każdym względem. Finansowo i emocjonalnie. Były mąż zostawił mnie jak się okazało, że po chemii nie będę mogła mieć dzieci. Zdradzał mnie jak byłam w szpitalu i walczyłam o życie. Nawet wtedy nikomu się nie skarżyłam, chociaż w samotności wyłam z bólu i upokorzenia. Teraz też chce mi się wyć. Jestem idiotką.
        • piernicola Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:25
          Nie jesteś idiotką. Zachowałaś się typowo. Teraz skorzystaj z porad forumowych, idź na policję i do dobrego prawnika. Nie masz się skarżyć i biadolić tylko unieszkodliwić tego osobnika.
        • karen_ann Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:32
          Nie pisz tak o sobie. Jesteś uczciwą osobą. On jest podłym wyłudzaczem zerującym na kobietach. Nie zamykaj siè tylko właśnie opowiadaj innym co i jak bo być moze ktoś wcześniej by zauważył ze facet jest nie teges a tak odcinasz się od wsparcia. Szkoda ze takie przegrywy zerują na ludziach. Dobrze zeby nikt przez gościa mie cierpiał a ty tez uzyskaj maksymalnie co się sa zebyś choć trochę wyrównała rachunki. To okropne co przeszłaś z męzem. Teraz to.
        • hosta_73 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:53
          No wiesz co, jaką idiotką? Właśnie dlatego takim łajzom sie udaje, bo kobiety szukają winy w sobie. Zdarza sie, nie ty pierwsza i nie ostatnia. Nabierały się kobiety inteligentne i na stanowiskach a nie tylko jakieś sierotki z prowincji. Jesteś ofiarą oszusta, i tak do tego podchodź.
    • ira_08 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:13
      Nie klei się to (można mieć i etat i firmę, to by było prawdziwe zabezpieczenie...), ale po prostu, znajdź prawnika.
      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:20
        Teraz widzę, że się nie klei. Nie zastanawiałam się wtedy nad tym, łykałam jego kity jak pelikan. Po chorobie i rozwodzie zmieniło się moje patrzenie na świat, przestałam do pewnych rzeczy przywiązywać wagę. Chyba myślałam, że już swoją porcję cierpienia dostałam i nic złego mnie już nie spotka. Głupia ja. Teraz to cholernie boli, a facet gdzieś tam śmieje się z mojej głupoty.
        • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:25
          Po pierwsze, pan tyle namieszał że ty jesteś jego najmniejszym problemem. Jest nim raczej prokurator. Zakładanie działalności na słupy to raczej ich działka. Więc jeśli jeszcze go spotkasz to zasugeruj mu że masz już numer do prokuratury a zwrot kasy zostanie potraktowany jako współpraca. I wynajmij tego prawnika!!!
          • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:32
            Oczywiście, że pójdę do prawnika. Tylko nie mam złudzeń co do tego, że facet odda mi kasę. Nie ma z czego, wszystko co mi ukradł już wydał, pewnie część na spłatę długów, resztę cholera wie na co. Nie wiem co on ma za układy i z kim. A poza tym zawsze może powiedzieć, że te pożyczki wcale pożyczkami nie były tylko z wielkiej miłości robiłam mu prezenty. Pewnie do odzyskania jest tylko ta część, na którą mam dowody w postaci przelewów. Reszta przepadła.
            Mimo to nie odpuszczę. Mam nadzieję, że gość pójdzie siedzieć.
            • jeste_m_sobie Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:40
              Zrób też badania, czy Cię czymś w seksie nie zaraził. Jak nieuczciwy, to na pewno na wielu polach.
            • miniulowa Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:52
              "Mimo to nie odpuszczę. Mam nadzieję, że gość pójdzie siedzieć."

              I bardzo, bardzo dobrze!
              Nie czuj się winna, bo winy w tym Twojej nie ma. Miłość i wiara w człowieka to bardzo pozytywne cechy. Wiele przyszłaś (nawet nie wiesz jak Cię rozumiem) i jesteś silna. Dasz sobie radę. Trzymam kciuki ❤️
            • arwena_11 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:02
              Prezenty od obcej osoby - a według prawa jest dla ciebie obcy - trzeba zgłosić do urzędu skarbowego i opodatkować. Dla III grupy podatkowej - wszystko co powyżej ok 4000 rocznie ( suma a nie jednorazowa wartość ) - nie dość że musisz zgłosić- to jeszcze zapłacić podatek. Do 4000 - trzeba zgłosić.

              Poinformuj pana, że albo odda ci kasę - albo US chętnie się zapozna z darowiznami jakie dostał od ciebie
        • ira_08 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:05
          Nie obwiniaj siebie. Poplacz ze zlosci i uderzaj w niego.
        • anorektycznazdzira Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 13:12
          >Teraz to cholernie boli, a facet gdzieś tam śmieje się z mojej głupoty.
          Alez on się nie śmieje. On jest wściekły, że nie udało się więcej wydoić, kobita się zorientowała i odcięła od źródełka.
          Takie typy nigdy się nie nażrą, ile by nie wydrapały, są obrażone na wszechświat, że nie wydrapały więcej.
          Należy mieć w dupie jego skomplikowaną psychę i zadbać o swoją.
          On- ile by nie ukradł jest gołodupcem jak był. Ty- mimo, że ukradł to co ukradł nadal masz dobre warunki i zabezpieczenie. Lepsze niż on.
    • alpepe Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:20
      Nie mam pomysłu, jak pomóc, chyba tylko wynająć jakichś abeesówx, ale to ryzykowna sprawa, jak nie miałaś nigdy z kimś takim do czynienia.
      Bardzo współczuję. Naprawdę. Pomyśl sobie, że to tylko pieniądze, że dobrze, że wreszcie się skończyło i zgłoś stalking na policję, zmień numer telefonu, wszystkich znajomych i rodzinę poinformuj, by ich ochronić przed wyłudzaczem.
      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:35
        Abeesów nie znam, to chyba nie dla mnie. Stalking raczej on może zgłosić, bo w furii wydzwaniałam do niego setki razy i wysyłałam maile i smsy. W końcu mnie zablokował i zapadł się pod ziemię. Najpierw trzeba będzie gościa znaleźć, a do tego to chyba detektyw?
        • mamtrzykoty Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:38
          Policja go znajdzie.
    • mamtrzykoty Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:35
      Najpierw dobry prawnik, potem policja: zgłosznie oszustwa i kradzieży.
      Wstyd schowaj do kieszeni. Nie daj się bezkarnie wyrolować.
      • ixiq111 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:02
        Powiadom jeszcze urząd skarbowy, żeby przetrzepali "jego" firmę.
        KASa ostatnio działa dość szybko.
    • glowa_do_wycierania Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:39
      Bardzo Ci współczuję, straszna sytuacja. Dziewczyny dobre rady dają - w poniedziałek grzej do prawnika; przestrzeż rodzinę i znajomych przed ewentualnym pożyczaniem mu pieniędzy. Parę lat temu, moja znajoma przerobiła niemalże identyczną historię. Tam sprawa skończyła się usadzeniem typa w zakładzie karnym. Pan miał imię na M?
      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:48
        Tak, ma imię na M. Pewnie mało prawdopodobne, że to ten sam chociaż świat jest mały.
        • glowa_do_wycierania Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:00
          Oj tak, świat jest mały. Te historie z ciuchami, podbieraniem kasy, pożyczkami, wielkimi biznesami- identycnze, a na końcu okazało się, że ma całkiem aktualną żonę i syna. Tylko, że temten był w miarę przystojny. Masakra
        • glowa_do_wycierania Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:17
          Mariusz?
          • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:26
            Nie, ma na imię inaczej. To raczej nie ten sam, widocznie wielu panów ma podobne sposoby na naiwne kobiety.
            • ad.a6 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:45
              A może wcale nie wiesz jak ma na imię? Wszak w tej kwestii też mógł skłamać. Mnie w moim wątku przekonywano, że najpierw mogłam go wylegitymować wpuszczając do domu, więc wiesz.....
    • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:47
      Skoro głupia to czas na naukę. To co pan robił to tzw. firmanctwo. Jeśli przekręcił ponad 300 tys. to może dostać i 3 lata. Lepiej idź do prawnika bo może się okazać że ty też podpadasz pod paragraf. W sumie to lepiej że wszystko masz na gębę...
      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:50
        Dzięki za informację, sprawdzę co to jest. Dlaczego ja mogę też podpadać pod paragraf?
        • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:55
          Pisałaś że wspólnie prowadziliście firmę?
          • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:03
            Mieliśmy prowadzić wspólnie, ale w końcu formalnie firma miała być tylko na niego, a ja zapłaciłam za część sprzętu i dawałam kasę na faktury. Na część kwot mam potwierdzenia przelewu, część dostał do ręki bo to miały być pożyczki "na chwilę". A że chwila to wieczność, to wiesz...
            Na początku jeszcze bywałam w firmie, ale wszystko podobno szło dobrze więc przestałam się interesować. Niedawno dowiedziałam się, że firma jest zarejestrowana na jakiegoś gościa, którego nie znam. A sprawa się rypła bo przestał płacić ludziom i zaczęli się dobijać do mnie. I tak po nitce do kłębka doszłam jak to w rzeczywistości wygląda.
        • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:55
          Firmanctwo przynajmniej z tego co znalazłam występuje gdy chodzi o oszustwo podatkowe. Tu podatki były płacone według właściwych stawek. Chodziło o zatajenie dochodów przed komornikiem. To też jest chyba karalne, więc nieważne jak go zwał, facet może mieć kłopoty. Może to go zmotywuje do dogadania się. Poszukam prawnika i w poniedziałek działam.
          • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:07
            Jesteś pewna że były płacone podatki?
            • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:10
              Nie jestem pewna, teraz to już niczego nie jestem pewna i zastanawiam się jakie jeszcze trupy z szafy wypadną.
          • mapt Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 10:27
            Czy ty trollujesz? Nie wiesz podstawowych rzeczy na temat zakładania firmy ale wiesz że podatki były płacone poprawnie? tongue_out
    • 1matka-polka Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 20:50
      Jednej rzeczy nie rozumiem... Do czego nam twoja opinia na temat jego urody?
      • morgen_stern Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:31
        Usiłujesz być dowcipna? Słabe to było.
        • 1matka-polka Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:35
          Nie rozumiem? Po prostu zastanawiam sie, dlaczego autorka w tej calej historii napisala, ze ten facet to raczej brzydal i ze jej to nie przeszkadzalo...
          • morgen_stern Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:37
            Tylko tyle wyłapałaś? Jesteś brzydkim facetem i teraz rozkminiasz? Innego powodu nie widzę, poza głupim popisywaniem się pseudodowcipem.
            • 1matka-polka Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:44
              Po prostu takie historie mnie nie interesuja ale z rozpedu przeczytalam i sie zastanawiam, dlaczego to istotne, ze on byl brzydal?
              I, jesli czesto nie widzisz innych mozliwosci/powodow, to moze oznaczac, ze jestes ograniczona.
              • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:03
                Zaspokoję twoją ciekawość. Uważa się, że kobiety lecą na przystojniaków i łatwo dają się takim omotać. Podobno lecą też na pieniądze. Ja pieniądze mam swoje, a w człowieku liczy się dla mnie to jaki jest. Ot i wszystko.
                Dałam się oszukać biednemu brzydalowi, to pewnie plasuje mnie na końcu stawki. Bo jakby wyrolował mnie przystojny i bogaty, nie byłby to tak wielki dyshonor...
                • 1matka-polka Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:28
                  Czyli kompleksy, i bardziej interesuje ciebie twoj wlasny wizerunek, niz cokolwiek innego. Kumam.
                  • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:36
                    Chyba jednak nie do końca kumasz. Ale jestem dziś za bardzo zmęczona, żeby się wdawać z tobą w dyskusję.
          • ania-z-lasu Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:53
            Ale imionami nie sypie, to dobry znak.
          • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:24
            1matka-polka napisała:

            > Nie rozumiem? Po prostu zastanawiam sie, dlaczego autorka w tej calej historii
            > napisala, ze ten facet to raczej brzydal i ze jej to nie przeszkadzalo...
            >

            OJP. Ogarnij się w końcu, zamiast ciągle pajacować na forum.
          • 3-mamuska Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:32
            1matka-polka napisała:

            > Nie rozumiem? Po prostu zastanawiam sie, dlaczego autorka w tej calej historii
            > napisala, ze ten facet to raczej brzydal i ze jej to nie przeszkadzalo...
            >



            Bo oszuści to najcześciej przystojaniacy ,bo kobiety na urodę lecą i dżentelmena.
            • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:34
              A kalibabka szpetny był...
        • 1matka-polka Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:36
          A poza tym, to sie goń smile
    • asmarabis Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:29
      Co za gnidasad
      A ta zona wie o tobie i jego machlojkach ?
      No bo chyba do niej poszedl jak nie ma gdzie mieszkac?
      Jesli nie to postarala Gym sie ja uswiadomic, na pewno nie zaszkodzi
      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:45
        Nie jestem pewna czy żona jest była, czy nie bo prosiłam kilka razy żeby mi pokazał wyrok rozwodowy i zawsze "zapominał" albo papier gdzieś się "zapodział". O dziecku dowiedziałam się przy okazji komornika, bo część długów to alimenty. I oczywiście dziecko nie jego, żona go zdradzała i tego typu bajeczki. Z kobietą się nie kontaktowałam, nawet nie wiem gdzie i jak jej szukać, zresztą co jej powiem? Może rozstali się, ale nie mają rozwodu. Facet ze mną mieszkał, wyjeżdżaliśmy razem, to chyba zauważyła że od trzech lat nie ma go w domu? Tyle tylko, że jeśli nie mają rozwodu to ona może mieć problemy przez jego długi.
        • ad.a6 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:48
          Hehe, mojemu exowi gdzieś przepadło prawo jazdy i "oblał kawą" dyplom ukończenia studiów, a Twój "zapominał" Ci pokazać wyrok, oj.....coś mi to przypomina.....smile
          • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:27
            I wybrał sobie grubszą i brzydszą od ciebie, zapomniałaś dodać.
            • a1ma Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:39
              Rosa, Ty masz jakiś problem z grubszymi i starszymi? Mąż Cię z taka zdradził czy co?
              • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 05:19
                Przypomnij sobie wątki ady na ten temat.
    • bei Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:37
      Bardzo Ci współczuję.
      Wyłudzenie pieniędzy zgłoś, facet liczy na to, ze będziesz wstydzić się i nikomu nic nie powiesz. Musisz przestrzec rodzinę i znajomych. Ech...i tak dobrze, ze nie zastawilas mieszkania. Trzymam kciuki byś odzyskała pieniądze.
      I za to, byś spotkała na swojej drodze uczciwego i dobrego 😊
      Moja koleżanka miała podobną przygodę, a teraz już od lat jest w szczęśliwym związku.
      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:52
        Dzięki bei. Zgłoszę, odzyskam co się da, resztę przeboleję. Mogło skończyć się gorzej, mam pracę, jestem zdrowa, dam sobie radę. Teraz cholernie boli, ale kiedyś przestanie. Związków na razie, a może na zawsze mam dość.
      • szalona-matematyczka Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 21:58
        Jeszcze dzisiaj, w najgorszym wypadku jutro:
        1. Zmien zamki w drzwiach; zastanow sie czy dawalas mu jakies pelnomocnictwa, pin-y, dokumenty (nawet ksera)? Czy czegos waznego nie wyniosl z domu (mogl nawet sfotografowac twoje dokumenty)?
        2. Sprawdz czy cie czyms nie zarazil
        3. Poinformuj policje (choc kasy i tak nie odzyskasz)- uzyskaj pisemne potwierdzenie
        4. Idz do adwokata przynajmniej na jedna rozmowe
        5. Poinformuj rodzine, znajomych, jego zone oraz dzwoniacycb kontrahentow o sytuacji (krotko i zwiezle do kontrahentow: firma nie jest na ciebie, nie jestes w zwiazku malzenskim z nim, on zniknal, ciebie oszukal, to oszust, wspolczujesz, ale nie mozesz pomoc)
        6. Zmien nr telefonow i nie kontaktuj sie z nin
        7. Moze jakas rozmowa z psychoterapeuta?
        • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:12
          Ja bym dodał jeszcze coś - nie rozmawiaj z nim sama. Może pan nie ma zadatków na mordercę ale po co kusić okazję?
          • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:08
            Pan zniknął i nie mogę się z nim skontaktować. Więc raczej chęci na rozmowę ze mną nie ma żadnych. Nie wiem gdzie jest i jak go namierzyć.
        • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:14
          Dzięki za cenne rady, w stresie nie myśli się o wielu rzeczach. Żadnych dokumentów, pełnomocnictw itp. mu nie dawałam ale piorun wie co sobie skopiował albo wyniósł z domu.

          Chyba teraz najbardziej potrzebuję rozmowy, w złości jeszcze jakoś funkcjonuję, a za chwilę rozklejam się i wpadam w panikę, nie mogę opanować płaczu. Jestem tak bardzo skryta, że nawet nie mam z kim pogadać. Wszystkie znajomości mam dość serdeczne, ale raczej koleżeńskie. Zostałam z tym sama.
          • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:25
            Pocieszę cię - nie masz z nim dziecka...
            • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:40
              Jakbyś nie doczytał - nie mogę mieć dzieci... Ale masz rację, gdybym mogła to moje dziecko miałoby przerąbane mając takiego ojca. Kula u nogi na całe życie, kiedyś może musiałoby spłacać jego długi albo utrzymywać pasożyta.
          • a.va Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:35
            Współczuję ci, co za gnida. Listę dobrych rad już masz wyżej, ja tylko bym dodała: nie bój się głośno mówić, że zostałaś oszukana, to nie twoja wina, to on jest oszustem, nie masz się czego wstydzić. Im bardziej otwarcie będziesz o tym mówić, tym więcej pomocy dostaniesz od ludzi i tym mniej dasz mu szans, żeby ci jeszcze bardziej zaszkodził.
          • bi_scotti Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:46
            imhappy napisała:

            > Jestem
            > tak bardzo skryta, że nawet nie mam z kim pogadać. Wszystkie znajomości mam doś
            > ć serdeczne, ale raczej koleżeńskie. Zostałam z tym sama.

            To sie przemoz i np. zadzwon do jakiegos "Telefonu Zaufania" czy innej tego typu organizacji. Mozesz nawet na wstepie powiedziec, ze nie oczekujesz zadnej rady tylko musisz sie wygadac. Gadanie jest wazne. Verbalizing to, co Cie wkurza i boli pomaga. Bardziej pomaga gdy sie siebie slyszy niz gdy sie cos pisze. W ostatecznosci powiedz wyszystko na glos sama sobie ale zawsze lepiej gdy jakies ucho slucha - humans potrzebuja siebie wzajemnie smile
            Co do planu akcji to na pewno policja, prawnik, ostrzezenie rodziny, zmiany numerow kont bankowych, zmiana zamkow etc. etc. etc. Tanebo ma racje, jesli masz z tym brzydalemrozmawiac to koniecznie ze swiadkiem. Nie dlatego, ze on moze byc niepoczytalny czy dangerous ale glownie po to zeby juz nigdy nie bylo ukladu, ze Twoje slowo przeciwko jego. Swiadek jest crucial!
            A tak w ogole to sama napisalas to, co najwazniejsze: jestes zdrowa, masz prace, sky did not fall, powoli (chocby i bardzo powoli) wszystko sie ulozy i wroci do normy. Nie biczuj sie tym, ze "bylas glupia" - w sumie lepiej byc glupia niz podla, wredna, okrutna, bezwzgledna ... Good luck! Cheers.
          • hosta_73 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 09:50
            imhappy napisała:

            >Wszystkie znajomości mam doś
            > ć serdeczne, ale raczej koleżeńskie. Zostałam z tym sama.

            Żeby pogadać, wyżalić sie i zostac wysłuchanym wystarczy koleżanka. Naprawde.
    • miniulowa Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:42
      "ja nie chciałam rezygnować z etatu więc zdecydowaliśmy że firma będzie na niego"

      Zupełnie nie rozumiem.
      Mam etat, jestem też właścicielką firmy. Nawet lepiej, bo nie muszę płacić pełnego ZUS.
      Co przeszkadza etat w prowadzeniu DG lub odwrotnie??
      Nie sprawdziłaś? I tu chyba pies pogrzebany. Nie sprawdzałaś.
      Zła wiadomość - pieniędzy nie odzyskasz żadnych.
      Nawet jeśli cudownym cudem pójdziesz do sądu i wygrasz, pan na 200% jest niewypłacalny.
      Mam nadzieję, że przynajmniej w naturze dostałaś jakąś rekompensatę... Potraktuj to jako coś w rodzaju przygody z żigolakiem. A następnego kandydata sprawdź.
      • 1matka-polka Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:48
        "Mam nadzieję, że przynajmniej w naturze dostałaś jakąś rekompensatę..."
        Podobno piorun sycylijski. Czyli pierwsze koty za plotywink
        • miniulowa Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:02
          No cóż shit happens.
          Polecam kingpinlifestyle.com/when-shit-happens/
          😉
    • conena Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:55
      Ale skoro działalność gospodarcza była na jakiegoś trzeciego słupa, to dlaczego dzwonią po kasę do ciebie? Nielogiczne.
      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:04
        Przestał płacić pracownikom. Pisałam, że na początku bywałam czasem w firmie, ludzie mnie znali. Potem przestałam się tym interesować, byłam pewna że wszystko jest OK. Jak porobiły się zaległości w wypłatach, ludzie kontaktowali się ze mną pytając co się dzieje i kiedy dostaną kasę.
        • conena Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:28
          W poście startowym było o nękaniu i głuchych telefonach zdaje się?

          Historyjka się nie klei.
          • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:37
            Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Ktoś, nie wiem kto nęka mnie głuchymi telefonami i mailami. Prawdopodobnie ktoś, kto ma jakieś porachunki albo układy z panem.

            Natomiast pan zniknął i nie mogę się z nim skontaktować. Nie wiem gdzie jest i co dalej zamierza zrobić bo nie odbiera ode mnie telefonów, nie odpowiada na smsy i maile.

            Teraz się klei?
            • mapt Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:42
              maile drukujesz z danymi sieciowymi i zanosisz na policję zgłosić nękanie. To samo odnośnie niechcianych telefonów.
    • stara-a-naiwna Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 22:55
      o matko współczuję

      to co pisza wszyscy - do prawnika byle szybko!

      i jeśli masz możliwość wynieś z firmy cokolwiek wartościowego jako zabezpieczenie
      nie mam innego pomysłu

      • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:05
        Nie mogę nic wynieść z firmy, to byłaby kradzież. Nie chcę mieć dodatkowych kłopotów.
        • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:41
          A masz klucze do firmy?
          • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:44
            Może zabezpiecz najdroższy majątek ruchomy firmy. Zanim on go zabezpieczy...
            • imhappy Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:51
              A to nie będzie kradzież? Przecież to nie moja firma, mogę tylko wpakować się w jeszcze większe kłopoty.
              • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:57
                Nie, ty to zabezpieczysz przed kradzieżą.
                • biala_ladecka Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 08:54
                  Nie gadaj glupot dziewczynie. Ona formalnie nie ma nic wspolnego z ta firma. To tak, jakbys ty wszedl do lidla i wyniosl towar "zabezpieczajac go" przed kradzieza.
        • minniemouse Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 09:08
          to zrob zdjecia.
          • minniemouse Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 09:08
            ps albo kopie jak jest czas.
    • mapt Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:40
      Dziewczynki, to 21 wiek, wszystko można znaleźć w internecie. A tym bardziej wyszukać w każdej chwili dane o działalności gospodarczej pod danym nip/krs.

      prod.ceidg.gov.pl/ceidg/ceidg.public.ui/Search.aspx

      ekrs.ms.gov.pl/web/wyszukiwarka-krs/strona-glowna


      Ale rozumiem, znajoma znajomej ma znajomą która w wakacyjnym facecie z Egiptu kocha się miłością wielką czwarty rok, kilka razy do roku tam jeździ by tylko z nim być, a facet jej obiecuje, że już niedługo przyjedzie do Polski i będą mieć dzieci (pani przed 50tką)... mein gott..

      Co do wychodzenia z bagna - znajdź prawnika który ma opinię największego skurw..iela w mieście (albo adwokata-komornika), wydrukuj przelewy na rzecz pana, wszystko co na piśmie masz, streść historię - i pokaż prawnikowi kierunek w jakim pan się oddalił.
      A rodzinie i znajomym powiedz prawdę, że facet się okazał oszustem i żeby przypadkiem mu kasy nie pożyczali.


      • szalona-matematyczka Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 11:19
        Wiesz, moze ta znajoma znajomej oklamala habibi na temat swojego wieku, ze ma 42 lata, dlatego on mowi o dzieciach. Sama znam prawie 60-letnia Niemke jezdzaca w ten sposob. Ona opowiada habibi, ze ma 45 lat, ze juz niedlugo sprowadzi go do willi w Niemchech itp. W rzeczywistoscj ma prawie 60 lat, mieszka w mieszkaniu na wynajem, ale ona wie co robi. W Niemczech za taka cene zaden 25-latek nie spedzi z nia 2 tygodni, inclusive seks c o 5 minut (jest bardzo wydajny), komplementy, oprowadzanie po zabytkach, gotowanie, noszeniu torb z zakupami....
        • mapt Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 12:33
          Nie, tamta ponoć zwyczajnie głupia i uzależniona od habibi - po uszy zakochana i wierzy we wszystko co jej habibi powie i stara się i zabiega o niego i faktycznie wierzy, że on tu przyjedzie i jej dziecko zrobi i będzie cudownie,
          jej najbliższa znajoma nie wie jakim młotkiem ją w głowę palnąć dla opamiętania bo nic ale to nic nie dociera.
    • a1ma Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:45
      Ale to w sumie nie tak najgorzej, ze z firma nie masz formalnie nic wspólnego, gdybys miała, to dopiero wierzyciele mogliby Cię ścigać. Wynajmij prawnika, o ile masz dowody na pożyczki, których odzyskanie pokryje Ci koszty prawnika. Tych „do ręki” raczej nie ma szans odzyskać, niestety. Pomysl, ze i tak wyszłaś z tego obronna ręka, trochę gotówki tylko, zakochane kobiety przepisują na takich oszustów całe majątki i zostają bezdomne z długami.
      • kota_marcowa Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:57
        , zakochane kobiety przepisują na takich
        > oszustów całe majątki i zostają bezdomne z długami.
        >
        A to akurat prawda, zawsze się zastanawiałam skąd się biorą takie tępe kretynki big_grin
        • morgen_stern Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 11:42
          Ja też się zastanawiałam, teraz już wiem - piszą na ematce pod nickiem "kota marcowa".
          • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 07.05.18, 05:49
            W punkt!
    • kota_marcowa Re: stara a głupia... co teraz robić? 05.05.18, 23:54
      Buhahahahaha big_grinbig_grin
    • tmk123 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:18
      Ja jestem wyjatkowo paskudna i z założenia nikomu nie ufam. Ale to też nie jest idealne wyjscie. Podejrzewanie wszystkich, że chcą zrobic krzywdę, na złość, wykorzystać czy oszukać nie jest dobrym stanem psychicznym. Człowiek boi się zaufać i zostale mniej lub bardziej sam. Stąd imhappy nie ma zkim pogadać tak od serca.
      Myślę,że autorka po przejściach z mężem chciała w końcu (pewnie podświadomie) komuś zaufać. Miała wyjątkowego pecha, że trafiła na takiego oszusta. Oszust z zasady na oszusta nie wyglada, bo nie udałoby mu sie sprawnie oszukiwać.


    • minor.revisions Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 00:54
      Ale dlaczego Ciebie ktoś nęka telefonami skoro firma jest na obcego typa? Grzecznie informuj, że roszczenia to do innego pana i twój number dostali w ramach pomyłki.
    • leyre2 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 07:53
      😀 oh, to jeden z tych przykladow 'jestem najwazniejsza dla meza'(konkubent tez sie liczy) wlasnie pisze pod zmienionym nickiem 😂
      • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 07:55
        Nie wyżywaj się.
        • leyre2 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 08:33
          Spokoj, dam szanse innym 😊
        • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 07.05.18, 05:50
          Bo dla ciebie miejsca zabraknie? Nie martw się, swoje już zrobiłeś.
    • martaesz Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 08:05
      Trolollo.
      Miło się czyta z rana.
      • samawsnach Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 11:49
        O tak, troll jak nic. Nikt z takim, eufemistycznie rzecz ujmując, brakiem rozsądku nie utrzymałby się na etaciewink
    • 1matka-polka Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 08:33
      "Ciepły, opiekuńczy, raczej brzydal ale nie przeszkadzało mi to...czułam się zaopiekowana, adorowana..."
      Czy tak byscie opisaly swoj piorun sycylijski? Bo ja na pewno nie...
      • ad.a6 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 09:38
        Dziewczyna chciała być dla kogoś ważna, zwłaszcza po ciężkiej chorobie i rozwodzie. Poczuła, że dla kogoś jest ważna, atrakcyjna, adorowana. Słowo "brzydal" to wyrażenie subiektywne, podkreślające, że dla niej uroda pana nie była priorytetem.
    • la_mujer75 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 09:30
      Nie pomogę, ale przytulam. Bardzo współczuję.
      Posłuchaj się Dziewczyn, dobrze radzą. Wiem, że to wbrew Tobie, ale mów najbliższym, co Cię spotkało.
      Raz- ostrzeżesz ich, a po drugie - pewno prędzej, czy później i tak się dowiedzą, co się stało. Przynajmniej nie wyjdziesz na na totalną kretynkę, która dała się oszukiwać , a potem sama "oszukiwała", co do prawdziwego powodu rozstania.
      Każdy ma prawo do błędu. I Tobie się to przydarzyło. Nie ty pierwsza i nie ostatnia.
    • 89mumin Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 09:47
      Ja tu nie widzę żadnego bagna, a jedynie utopioną kasę. ja bym zrobiła tak - z kasą bym się szybko pożegnała, traktując ją jako wtopioną w inwestycję, która nie wypaliła. Nie ciągałabym pana po sądach, nie łaziłabym po prawnikach, wolałabym nie mieć z nim nic więcej do czynienia. Do prawnika poszłabym raz upewnić się, że ta sytuacja nie ma dla mnie żadnych negatywnych skutków prawnych. Numer telefonu bym zmieniła, do autora obraźliwych maili napisałabym wezwanie do zaprzestania nękania z informacją, że z następnym takim mailem udam się na Policję, a z firmą nie mam nic wspólnego, hasła i inne wszelkie udostępnione piny/kody bym pozmieniała i wróciła do dawnego życia.

      Mam wrażenie, ze nie widzisz plusów tej sytuacji - firma NA SZCZĘŚCIE nie jest Twoja, dzięki temu niezapłacony czynsz, zastawiony sprzęt firmowy i pewnie jeszcze jakieś zaległości publicznoprawne nie muszą Ciebie nic obchodzić. Odpowiedzialny za długi jest właściciel firmy, jeśli Twój ex założył firmę na jakiegoś "słupa", to ewentualnie jeszcze on, ale na pewno nie Ty. W końcu nie jesteś nawet jego żoną - NA SZCZĘŚCIE. No i ostatnia rzecz, pan się NA SZCZĘŚCIE sam szybko ulotnił, nie musisz więc prowadzić ze sobą walki pt. wyrzucić z domu nieroba, czy ratować kochanego człowieka. Poszedł, nie ma tematu. Jeśli Policja zajmie się tematem tej firmy, to mówisz prawdę, że też zostałaś oszukana i tyle. Nie jest źle wink
      • tanebo2.0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 09:54
        A za to jaka lekcja życiowa...
      • miniulowa Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 09:55
        Podpisuję się pod tym, co napisała Mumin.
        Będzie dobrze.
      • anorektycznazdzira Re: stara a głupia... co teraz robić? 06.05.18, 13:19
        >Ja tu nie widzę żadnego bagna, a jedynie utopioną kasę.
        no właśnie
      • rosapulchra-0 Re: stara a głupia... co teraz robić? 07.05.18, 05:53
        Dlaczego dziewczyna ma położyć uszy po sobie i nie zawalczyć o zwrot jej osobistej kasy? I nic nikomu nie mówić, a pan będzie sobie bezkarnie oszukiwał kolejne osoby? Nie rozumiem.
        • minor.revisions Re: stara a głupia... co teraz robić? 07.05.18, 06:01
          Nikt nie mówi że ma "nikomu nic nie mówić", wprost przeciwnie.
          Jeśli masz jakiś sposób na odzyskanie kasy, którą dawała w cztery oczy gotówką do ręki, przy czym sposób nie będzie droższy od tej odzyskanej kasy, to dawaj.
        • miniulowa Re: stara a głupia... co teraz robić? 07.05.18, 06:30
          "Dlaczego dziewczyna ma położyć uszy po sobie i nie zawalczyć o zwrot jej osobistej kasy? "

          Pani nie powinna kłaść uszu po sobie i milczeć, ale zgłosić sprawę na prokuraturę.
          Natomiast wycieranie się osobiste po sądach jest bez sensu. Pani pieniędzy nie odzyska, ponieważ za panem biega komornik żeby alimenty ściągać. Roszczenia alimentacyjne mają pierwszeństwo i mogą wynosić do 60% dochodów. Pozostałe roszczenia ściąga się w kolejności zgłoszeń, a pan na pewno ma już innych wierzycieli, dodatkowo jest jakaś kwota, którą dłużnikowi trzeba zostawić na życie. Więc, niestety, duda z odzyskania pieniędzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka