niktmadry 13.05.18, 20:20 ...tylko Budapeszt. 12 godz/ zwiedzania. Zapewnione jedzenie i opłacone wstępy. powinna móc kupić sobie jakieś przekąski i pewnie pamiątkę. Ile forintów powinna zabrać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niktmadry Re: To ja też o kieszonkowe 13.05.18, 20:59 Nikt nie był w Budapeszcie? Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: To ja też o kieszonkowe 13.05.18, 21:15 w Budapeszcie nie byłam, ale bywam w innych miastach Węgier; myślę, że z Budapesztem jest podobnie, jak z Pragą - dajesz tyle, ile dałabyś do Warszawy, tyle, ze w lokalnej walucie; Węgry, Czechy, Słowacja, Polska - ceny w tych krajach są na podobnym poziomie Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: To ja też o kieszonkowe 13.05.18, 22:14 Byłam chyba 3 lata temu, ceny jak w dużym mieście w Polsce, może być trochę drożej niż w Trójmieście. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: To ja też o kieszonkowe 14.05.18, 01:42 Mój syn wczoraj wrócił z Budapesztu. Był 3 dni. Połowę jechali. Miał 13000 forintow. Starczyło na styk. Jedzenie było do bani to kupowali na mieście. Odpowiedz Link Zgłoś