Dodaj do ulubionych

Siostra Chmielewska ma przybranego syna

15.05.18, 23:38
Właśnie przeczytałam. Bardzo mnie to poruszyło i chciałam Wam też to pokazać:

S. Małgorzata CHMIELEWSKA:

❝W Polsce wszystko trzeba wydzierać sobie siłą. Gdyby nie ten protest, nadal byśmy żyli w błogim zadowoleniu. Ja akurat mówię to od lat, nie tylko za tej czy innej władzy. Tyle że ja jestem skromna zakonnica, mogę sobie szczekać. Dzięki temu protestowi społeczeństwo uświadomiło sobie, w jakich warunkach żyją niepełnosprawni.

Artur, mój przybrany 32-letni syn, ma oprócz autyzmu i niepełnosprawności intelektualnej padaczkę lekooporną. Żyje w ustawicznym lęku, że go opuszczę. Prawdopodobnie dlatego, że na początku jego życia porzuciła go jego biologiczna matka. Musi mieć pewność, że go nie zostawię.

Jako opiekunka nie dostaję grosza. Jest świadczenie dla opiekunów, ale ja mam emeryturę, a pieniądze dostają tylko ci, którzy nie mają innego dochodu. Moja emerytura to nieco ponad tysiąc złotych.

Gdy są potrzebne jakiekolwiek pieniądze na przyjemności Artura, to musi mi je ktoś dać. Np. na wyjazd do Ostrowca Świętokrzyskiego i kino. Albo trzydniowy wypad, podczas którego idziemy do kina i kupujemy to, co chce, choćby książeczki. Artur kocha książeczki. W księgarni jednej z galerii jest już znany. Czasami go tam na chwilę zostawiam, a panie wiedzą, że gdyby próbował się przepchać przez kasy z książkami bez płacenia, to mają mnie znaleźć. Raz usłyszałam przez megafon: „Siostra Chmielewska proszona jest o zgłoszenie się do kas”.❞

https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/32532359_10157360831539112_4119761174675849216_n.jpg?_nc_cat=0&oh=3e2e84bcfbc2ed25a4299f0de72a4cd5&oe=5B854A08


www.facebook.com/TygodnikPowszechny/photos/a.432020059111.226027.180185019111/10157360831534112/?type=3&theater
Obserwuj wątek
    • 71tosia Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 15.05.18, 23:56
      wychowuje go od 3 roku zycia. Niestety bardzo potrzebna dzialnosc, siostry Malgosi nie cieszy sie uznaniem w kosciele za to np biznesmena Rydzyka i owszem.
      www.tygodnik.com.pl/medal/chmielew.html
      • lodomeria Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 00:39
        A my z gazety.pl więcej wiemy o gołym tyłku byłej żony jakiegoś skoczka niż o takich ludziach...
    • kozica111 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 05:23
      Odkryłaś Amerykę.To nie jedyne "dziecko" które wychowywała.Poczytajcie czasem trochę biografii ludzi którzy wywodzą sie z kościoła który często obgadujecie.
      • asia-loi Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 06:40
        kozica111 napisała:

        Poczytajcie czasem trochę biografii ludzi którzy wywodzą sie z kościoła który często obgadujecie.

        A dlaczego tak mało ludzi Kościoła robi coś dobrego, że aż trzeba o tym pisać. Przecież to co robi siostra Chmielewska powinno być na porządku dziennym. To powinna być oczywista oczywistość. Dobro w Kk jest taką rzadkością, że aż trzeba o tym pisać, nagłaśniać. ☹️
        • asia_i_p Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 06:54
          Ot, i podsumowałaś lata ciężkiej pracy wykonywanej z miłością dwoma słowami.

          Dlaczego jeśli dobrzy ludzie robią coś dobrego, to jest to oczywista oczywistość, macha się ręką i przechodzi do ważniejszych tematów?
          • asia-loi Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 07:14
            asia_i_p napisała:

            >
            > Dlaczego jeśli dobrzy ludzie robią coś dobrego, to jest to oczywista oczywistość, macha się ręką i przechodzi do ważniejszych tematów?


            Kk ma na sztandarach napisane dobro i buzie pełne frazesów jaki to jest dobry. Jaką rzadkością jest dobro, prawda w Kk - wszyscy wiemy. Siostra Chmielewska jako przedstawicielka Kk robi to co wynika z jej wiary i jest niestety wyjątkiem. Ile jest zakonnic w Polsce i robią to co ona? Ilu jest księży w Polsce i robi to co siostra Chmielewska? Ile "nadpapież" Rydzyk ma takich uczynków na swoim koncie? Jak w Kk ceniony i poważany jest Rydzyk, a jak siostra Chmielewska? Kogo wierni po rękach całują i za co?
            • asia_i_p Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 07:24
              Czyli jej przynależność do Kościoła zaciera to, co zrobiła, prezent ze swojego życia, który zrobiła temu człowiekowi? Bo na tym to polega - to nie jest uczynek, który można mieć na koncie, jeżeli to miało być dla tego jednego człowieka rzeczywiście wartościowe, to musiało być całowitym zaangażowaniem z wymiernie niewielkim efektem, tu nie ma żadnego efektu dźwigni - ona wkłada godzinę prywatnego czasu i poprawia parę godzin życia iluś ludziom. Nie, ona wkłada godzinę i godzina jego życia jest lepsza, więc jeśli on ma mieć lepsze życie, to ona wkłada całe swoje. I to jest rodzaj poświęcenia, którego Kościół czy nie Kościół mamy bardzo mało, więc gubienie jego wartości w dyskusji o społecznej i politycznej roli Kościoła jest smutne.
              • nangaparbat3 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:37
                Mnie się zdaje, ze nie mozna tu mowić o żadnym "poswięceniu". Podobnie jak nigdy nie pomyślalabym, że Ty "sie poswiecasz", chociaż jako bardzo zdolna, madra, wyksztalcona i pracowita osoba na pewno mogłabyś pracować za duzo więcej niż nasza belferska pensja. Myslę - jesli sie mylę, wyprowadź mnie z błedu - że robisz to, co sprawia że twoje zycie ma dla Ciebie sens, że masz poczucie, że ważne, że trzeba, i że - daje Ci duzo radości. Czy to jest poświęcenie?
                Ale - jeśli to nie jest "poswięcenie", czy jest mniej warte? Dla mnie - wiecej. Łatwiej to innym przyjąć, zaraża się innych swoją radością, zyczliwoscią, tkliwym stosunkiem do świata. Świat bylby piekniejszy, gdyby Was było więcej.
                Ja na wakacje kupiłam sobie siostry Chmielewsiej "Sposób na cholernie szczęśliwe zycie".
                • nangaparbat3 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:39
                  Uciekło mi poł postu, dziwny sie zrobił, ale juz musze do pracy. Serdecznosci smile
            • paniusiapobuleczki Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 07:34
              O siostrze Chmielewskiej wiemy, bo należy do wspólnoty Chleb Życia, która zajmuje sie ludźmi bezdomnymi, samotnymi itd, prowadzi noclegownie, ale jest wiele innych zakonnic, ktore w ramach swoich zakonów rownież pomagają potrzebującym. Oczywiście na czoło wszelkich newsow wysuwa sie Rydzyk dając pożywkę wszelkim antykościelnym opiniom. A mogłoby sie wydawać, ze ematka, inteligentna przecież, będzie potrafiła po ludzku docenić czyjeś dobro i działalność a nie sprowadzać wszystkiego do Rydzyka i innych klechów
              • lodomeria Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:06
                Twarz Kościoła to Rydzyk i inni, którzy w bardzo niewybrednych słowach sami się o siostrze Małgorzacie bardzo brzydko wypowiadali. Bardzo.
                • paniusiapobuleczki Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:18
                  Właśnie twierdzę, ze osoby myślące, spostrzegawcze i inteligentne nie powinny takich rzeczy pisać. Powinny wiedzieć, ze wiadomości negatywne sa bardziej medialne i lepiej rozchodzą sie niż pozytywne. Dla mnie kościół ma kilka twarzy. Między innymi Rydzyka i s. Chmielewskiej. Może fakt , ze Rydzyk jest twarzą zawdzięczamy tez naszej ulubionej Wyborczej, która z lubością opisuje jego gorszące zachowanie?
                  • szeera Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:29
                    "Powinny wiedzieć, ze wiadomości negatywne sa bardziej medialne i lepiej rozchodzą sie niż pozytywne. Dla mnie kościół ma kilka twarzy. Między innymi Rydzyka i s. Chmielewskiej. Może fakt , ze Rydzyk jest twarzą zawdzięczamy tez naszej ulubionej Wyborczej, która z lubością opisuje jego gorszące zachowanie?"

                    Jeszcze raz: Kościół jest instytucją hirearchiczną, silnie scentralizowaną, na poziomie Watykanu i episkopatów krajowych. Ta hierarchia wyznacza oficjalną politykę KK. Kościół jest też organizacją ogromną, więc wielu jej przedstawicieli wcale tej oficjalnej polityki nie realizuje. Pytanie kto realizuje oficjalną politykę, a kto się wyłamuje? Wg polskich biskupów oficjalna doktryna to Rydzyk i popracie PiSu, a ci wyłamujący to Tygodnik Powszechny (liczne kary na Bonieckiego). Podobne przykłady można podać na poziomie światowym.

                    Ocenianie KK przez pryzmat osób do których sam Kościół się niechętnie przyznaje wydaje mi się dość kuriozalne.
                    • paniusiapobuleczki Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:38
                      Ocenianie instytucji to jedno. I w zasadzie zgadzam się z tym co piszesz. Asia lol lekceważyć odniosła się do działalności s. Ch. bo to przecież zakonnica i w związku z tym nic wielkiego. A jednak i ona i Boniecki też są częścią tego samego KK
                      • lodomeria Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:48
                        Są??? To gdzie ich udziały w potężnym majątku? Gdzie ich obecność medialna? Dlaczego prezydent nie modli się o uzdrowienie syna siostry Małgorzaty?
                        • paniusiapobuleczki Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 09:12
                          No są są i jakiś aktu apostazji nie dokonują.
                      • asia-loi Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 10:51
                        paniusiapobuleczki napisała:

                        > Ocenianie instytucji to jedno. I w zasadzie zgadzam się z tym co piszesz. Asia lol lekceważyć odniosła się do działalności s. Ch. bo to przecież zakonnica i w związku z tym nic wielkiego.


                        Nie odniosłam się lekceważąco do siostry Chmielewskiej tylko napisałam, że jest wyjątkiem, a to co robi powinno być normą wśród przedstawicieli Kk, a niestety nie jest. Natomiast krytycznie odniosłam się do Kk jako instytucji i do Rydzyka, którego wspiera państwo polskie jak i Kk. Natomiast siostra Chmielewska nie dostaje wsparcia ani od państwa polskiego, ani od Kk, a wręcz zrzuca jej się kłody pod nogi.
                        A tak w ogóle, to przede wszystkim odniosłam się do tego co napisała kozica. wink


                        A jednak i ona i Boniecki też są częścią tego samego KK

                        Są, bo po pierwsze urodzili się w rodzinach katolickich, nie wybrali wiary katolickiej jako dorośli ludzie.
                        Jeszcze wierzą w to, co im od dziecka do głów wkładano, że: jest Bóg, Bóg jest dobry, sprawiedliwy i wszechmogący. Cała historia ludzkości (i teraźniejszość) przeczą temu, że Bóg jest dobry i sprawiedliwy, a oni na przekór temu co widzą, dalej wierzą, starają się być dobrymi, żyć w/g zasad swojej wiary. Ale to są wyjątki - niestety (że są dobrzy, a nie że wierzą).
                        Zresztą: ile lat liczy ludzkość, a ile katolicki Bóg? Gdzie był Bóg wcześniej? Dlaczego katolicy na świeci to mniejszość, a nie większość lub wszyscy ludzie powinni wyznawać jedną religię i wierzyć w jednego Boga. Dlaczego jest tylu bogów, dlaczego jeszcze dużo ludzi na plancie Ziemia nie wie o istnieniu katolickiego Boga. Dlaczego Bóg tak zrobił: że trzeba wierzyć że jest, a nie jest to wiedzą powszechną dla każdego?
                        • ewa_mama_jasia Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 12:38
                          Asia, takich ludzi kościoła jest naprawdę wielu. Oni nie błyszczą, wykonują swoją pracę w szpitalach dla nieuleczalnie chorych, hospicjach, fundacjach, chodzą po ulicach, zajmują się młodzieżą podwórkową itd. Tylko ich na codzien nie widać. Zamiast wytykać im, że nic takiego nie robią, zacznij wytykać dziennikarzom, że zamiast pokazywać księża streetworkera łódzkiego czy warszawskiego pokazują ojca Rydzyka. Jeśli uczciwie media pokażą tych wszystkich "dobrych" księży i zakonnice, będziesz mogła sama ocenić, czy i ile dobra jest robionego przez ludzi kościoła.
                          • szeera Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 12:51
                            "Asia, takich ludzi kościoła jest naprawdę wielu. Oni nie błyszczą, wykonują swoją pracę w szpitalach dla nieuleczalnie chorych, hospicjach, fundacjach, chodzą po ulicach, zajmują się młodzieżą podwórkową itd. Tylko ich na codzien nie widać"

                            O ja znałam takich ludzi wielu. Tylko po pierwsze, to było bardzo niewiele w stosunku do wszystkich księży i zakonnic w danej okolicy. Po drugie, to co ich łączyło to były nieustanne problemy z przełożonymi. Część z nich odeszła z kościoła. Cżęść poszła gdzieś na zesłanie. Cżęść działa, ale nie dostają wsparcia ani środków stosownych do znaczenia tego co robią.

                            To wszystko ma zresztą proste wytłumaczenie - wszelkie inicjatywy skupiające się na ubogich i potrzebujących kierują spojrzenia w stronę bogactwa KK - czego zdecydowanie biskupi i proboszczowie nie lubią. Wszelkie inicjatywy dotyczące życia społecznego odciągają uwagę od aborcji, antykoncepcji i genderu, a to przecież jest główne przesłanie KK.

                            Więc nawet najprzymilniejsi dziennikarze nie pomogą. Zresztą zobacz ile jest w PL mediów katolickich - chyba nik im nie zabrania pisać o dobrych ludziach Kościoła? Ups, czasem zabrania..
                            • ewa_mama_jasia Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 13:11
                              O takich ludziach jest sporo. Ale gdzie? W kościelnych programach społecznych w tv, w paśmie niewielkiej oglądalności. Czyli - dla samych swoich. Może media katolickie zabraniają o nich pisać a może nie, ale rynek medialny w Polsce to dużo, dużo innych gazet, programów, serwisów internetowych. Można w tych serwisach, gazetach, radiu zainteresować się, co dobrego w kościele. Zamiast kolejnej odsłony "co u Żyłów" czy kto poprowadzi Megan do ołtarza można dać artykuł o takim czy innym zjawisku, osobie, działaniu osób kościelnych bądź będących blisko z kościołem. Jeden, drugi, trzeci, dziesiąty. Zamiast kolejnego "co powiedział biskup i dlaczego kolejną głupotę", obliczonego na zrobienie kolejnej afery dać np. sylwetkę księdza, który prowadzi klub pracy (w tej chwili nazywany inaczej) czy parafialny punkt pomocy dla najbiedniejszych. Tylko po co? Jeszcze by się okazało, ze dużo funkcjonariusz kościoła wykonuje porządną robotę na rzecz najbiedniejszych i najsłabszych, a wtedy asia, mamma czy nanga nie mogłyby pisać, jaki to kościół jest be.
                              • iwoniaw Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 18:33
                                Zamiast kolejnej o
                                > dsłony "co u Żyłów" czy kto poprowadzi Megan do ołtarza można dać artykuł o tak
                                > im czy innym zjawisku, osobie, działaniu osób kościelnych bądź będących blisko
                                > z kościołem. Jeden, drugi, trzeci, dziesiąty. Zamiast kolejnego "co powiedział
                                > biskup i dlaczego kolejną głupotę", obliczonego na zrobienie kolejnej afery da
                                > ć np. sylwetkę księdza, który prowadzi klub pracy (w tej chwili nazywany inacze
                                > j) czy parafialny punkt pomocy dla najbiedniejszych.


                                Z pierwszą częścią się zgodzę w 100%, z drugą - absolutnie nie. O ile rzeczywiście zamiast promowania głupot wszystkim by lepiej zrobiło pokazywanie jakichś pozytywnych ludzi (także i związanych z kościołem, jak najbardziej), o tyle biskupi "gadający głupoty" (delikatnie mówiąc) to nie coś, co należy zamiatać pod dywan, bo są oni tymi, o których napisano w - uznawanej przez nich samych za świętą i natchnioną przez Boga - księdze, że lepiej sobie kamień u szyi i do morza niż być zgorszeniem dla prostaczków. I to nic innego jak ich zachowania, komentarze i poparcie/potępienie/obojętność dla konkretnych zjawisk/osób jest źródłem wielu patologii w samym kościele, jak i niechęci do tegoż kościoła (w którym są wszak i osoby takie jak s. Małgorzata, które wszak niczym tu nie zawiniły...) osób z zewnątrz.
                                • lodomeria Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 17.05.18, 01:40
                                  Pozwolę sobie tylko zauważyć, że jak już to o siostrze Małgorzacie gazeta.pl czy Wyborcza piszą, nie Gość Niedzielny czy Radio Maryja.
                                  • ewa_mama_jasia Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 17.05.18, 18:23
                                    W sumie dobrze, bo ile osób czyta Gościa Niedzielnego czy słucha Radia Maryja? A ile czyta Wyborcza? Już pisałam wcześniej, że o bardzo pozytywnych osobach robiących dobra robotę chciałabym czytać, oglądać w ogólnodostępnych mediach. Zarówno o osobach związanych z Kościołem jak i tych spoza. Dużo takich jest, mało się o nich słyszy.
                                    • szeera Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 17.05.18, 21:15
                                      "W sumie dobrze, bo ile osób czyta Gościa Niedzielnego czy słucha Radia Maryja? A ile czyta Wyborcza? Już pisałam wcześniej, że o bardzo pozytywnych osobach robiących dobra robotę chciałabym czytać, oglądać w ogólnodostępnych mediach."

                                      Sprawdź sobie zasięgi mediów katolickich, są znacznie większe niż się Ci zdaje. Ale to i tak nie ma znaczenia, bo osób które chcą poświęcić życie dla osoby niepełnosprawnej jest pomijalnie mało. Jest s. Chmielewska i...? Zmuszeni przez okoliczności rodzice biologiczni, ze zniszczonymi własnymi życiami. Czemu w Polsce nie ma prawie wcale krajowych adopcji dzieci niepełnosprawnych? Ale są zagraniczne. Bo w tej ateistycznej zagranicy nie wymaga się od rodzica heroizmu, tylko instytucje państwowe przejmują część obciążeń. W Polsce nie ma instytucji. Nie ma pieniędzy. Pokazywanie tych kilku heroicznych osób nic nie zmieni, potrzebny jest solidny, instycjonalny system opieki z odpowiednim finansowaniem i odpowiednie wsparcie finansowe dla rodzin.
                                  • aandzia43 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 17.05.18, 23:25
                                    lodomeria napisała:

                                    > Pozwolę sobie tylko zauważyć, że jak już to o siostrze Małgorzacie gazeta.pl cz
                                    > y Wyborcza piszą, nie Gość Niedzielny czy Radio Maryja.

                                    Ano właśnie. Ja dawno temu właśnie z Wyborczej dowiedziałam się o istnieniu księdza Kaczkowskiego. O siostrze Małgorzacie też głównie tam czytałam.
                              • szarsz Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 17.05.18, 07:37
                                > nie mogłyby pisać, jaki to kościół jest be.

                                Z tym że Kościół jest be jako instytucja.
                        • minor.revisions Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 14:06
                          > Są, bo po pierwsze urodzili się w rodzinach katolickich, nie wybrali wiary katolickiej jako dorośli ludzie.
                          Jeszcze wierzą w to, co im od dziecka do głów wkładano, że: jest Bóg, Bóg jest dobry, sprawiedliwy i wszechmogący

                          No a gdyby Tobie zniknęły pchły czy pluskwy z materacy overnight to byś nie wierzyła?
                          • asia-loi Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 15:22
                            minor.revisions napisała:

                            > No a gdyby Tobie zniknęły pchły czy pluskwy z materacy overnight to byś nie wierzyła?


                            Nie rozumiem.
                            • minor.revisions Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 18:24
                              Ona kiedyś pisala w książce jak to w domu który prowadzila materace były kompletnie zapchlone, robiła co się dało żeby się pozbyć robactwa ale nic nie pomagało (a jakoś żaden bezdomny z maybachem nie przechodzil, żeby siostrę finansowo wspomóc i kupić jej nowe materace), w końcu zrezygnowana uderzyla w modlitwę w deseń: "Panie Boże, ja już zrobilam ile moglam, teraz Twoja kolej". I na drugi dzień robactwo zniknęło.
                • isa_bella1 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 18:38
                  Wg ciebie to twarz Koscioła...widzisz to co chcesz widziec....zamiast oceniac sama bierz sie do roboty...
              • nangaparbat3 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:40
                Ilu ludzi slucha ojca dyrektora, a ilu siostry Chmielewskiej?
                • paniusiapobuleczki Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 09:15
                  S. Chmielewska nie ma swojej radiostacji. Gdyby jednak ludzie regularnie czytali zalinkowany tu TP mieliby nieco inny obraz KK.
                  • szeera Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 09:26
                    Obecna władza ma bardzo dobre stosunki z KK, spójrzmy więc komu przyznawane są pieniądze z dotacji na czasopisam kulturalne: "Wśród pominiętych są „Kultura Liberalna”, „Przegląd Polityczny”, „Res Publica Nowa”, ale też „Więź”, „Znak” i dodatek książkowy „Tygodnika Powszechnego”. Najwyższą ocenę przyznano m.in. „Frondzie Lux” i „Pressjom”" Pieniądze dostały też: „Arcana”, „Christianitas”, „Pressje”, „Teologia Polityczna”.

                    www.tygodnikpowszechny.pl/dotacje-tylko-dla-slusznych-153094

                    Czy to na złość biskupom, czy zgodnie z oczekiwaniami polskiego kościoła?

                    (Mówiąc wprost, TP się żali, że za tej, uwielbianej przez biskupów władzy, nie dostaje żadnej kasy na swoje projekty kulturalne).
                    • zona_glusia Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 14:47
                      Należy też zaznaczyć, że dotację za rządów PO otrzymywała zarówno "Więź" jak i taka na przykład "Fronda Lux". To PiS daje tylko swoim.

                      > Czy to na złość biskupom, czy zgodnie z oczekiwaniami polskiego kościoła?
                      >
                      > (Mówiąc wprost, TP się żali, że za tej, uwielbianej przez biskupów władzy, nie
                      > dostaje żadnej kasy na swoje projekty kulturalne).
                      Oczywiście, że zgodnie z oczekiwaniami polskiego kościoła. "Tygodnik Powszechny" w latach dziewięćdziesiątych starał się o zgodę biskupów by być rozpowszechniany przez parafię. I oczywiście jej nie dostał.
                  • szeera Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 09:29
                    "Gdyby jednak ludzie regularnie czytali zalinkowany tu TP mieliby nieco inny obraz KK."
                    O tak, ja lubię poczytać Bonieckiego. Tylko czasem to jest strasznie trudne, jak Boniecki dostaje oficjalne, kolejne, zakazy wypowidania się w mediach od władz KK.
              • szarsz Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 13:31
                > ematka, inteligentna przecież, będzie potrafiła
                > po ludzku docenić czyjeś dobro i działalność
                > a nie sprowadzać wszystkiego do Rydzyka

                Spójrz na początek wątku. Ematka doceniła i ematka się nie odnosi. To jedna z wiecznie pokrzywdzonych naczelnych katoliczek naniosła brudu.

                'ematka, inteligentna przecież, będzie potrafiła' przeczytać post do którego się odnosi.
                • asia-loi Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 15:30
                  szarsz napisała:

                  > 'ematka, inteligentna przecież, będzie potrafiła' przeczytać post do którego się odnosi.


                  Napiszę jeszcze raz: odniosłam się do tego co napisała kozica, a nie do postu startowego.
                  Popatrz na drzewko i popatrz na godziny postów. smile
            • arwena_11 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:32
              Jest dużo takich inicjatyw tylko nie są nagłaśniane.
              wiadomosci.wp.pl/bedziemy-walczyc-tak-siostry-zakonne-zbieraja-na-remont-domu-dziecka-6222008315959425a
              www.tvn24.pl/poznan,43/siostry-chodza-jak-pingwiny,734667.html
            • minor.revisions Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 13:54
              Kogo wierni calują to jedna rzecz, całowanie po rękach to jest akurat tak przydatne jak lajki na fejsie. Ake komu dają grube koperty, wdowi grosz i Maybachy?
              • asia-loi Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 15:26
                minor.revisions napisała:

                > Kogo wierni calują to jedna rzecz, całowanie po rękach to jest akurat tak przydatne jak lajki na fejsie. Ake komu dają grube koperty, wdowi grosz i Maybachy?


                Ludzie Rydzyka tak całują po rękach, że aż się musi od nich odganiać. Ba, nie tylko go chcą całować po rękach ale i klękają przed nim. No i oczywiście dają mu kupę kasy (ludzie i państwo polskie) a bezdomni dają maybachy.

                www.youtube.com/watch?v=9ZMUFwTehKs
          • minor.revisions Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 07:15
            Może dlatego, że KK uważa, że każda Polka powinna bez wahania w ten sposób postępować, tyle, że w ich szeregach taka postawa jest rzadkością. Bo tak co do zasady to masz oczywiście rację, ale w kontekście KK chyba jest nie halo jeśli oni wymagają tego od innych bez względu na okoliczności, ale sami mają cały jeden taki klejnot i mimo, że kasy mają po kokardę, to siostra nie ma pieniędzy na to, żeby jej dziecko było stać na kupno książeczki.
          • saszanasza Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 07:33
            asia_i_p napisała:

            > Ot, i podsumowałaś lata ciężkiej pracy wykonywanej z miłością dwoma słowami.
            >
            > Dlaczego jeśli dobrzy ludzie robią coś dobrego, to jest to oczywista oczywistoś
            > ć, macha się ręką i przechodzi do ważniejszych tematów?
            >
            Ale takich "sióstr Chmielewskich" jest bardzo dużo. Nie trzeba być zakonnicą, żeby opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem, wystarczy być rodzicem biologicznym lub adopcyjnym, Nie idealizujmy aż tak jednej osoby. Oczywiście wielki szacun dla niej, ale ona nie robi nic czego nie zrobiłaby kochająca matka. A że ma pod górkę, no ma jak tysiące innych rodziców niepełnosprawdych dzieci. A to, że jest zakonnicą to jej świadomy wybór i szczerze mówiąc mało istotny szczegół, no chyba, że w kontekście braku wsparcia nie tylko ze strony państwa, co i ze strony Kościoła Katolickiego, ktory również wypiął się na nią i na jej problemy.
            • asia_i_p Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:12
              To, że dużo ludzi robi coś dobrego nie zmniejsza ani kosztów, które ponoszą, ani wartości tego dobrego.
          • nenia1 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 13:42
            asia_i_p napisała:

            > Dlaczego jeśli dobrzy ludzie robią coś dobrego, to jest to oczywista oczywistoś
            > ć, macha się ręką i przechodzi do ważniejszych tematów?

            Bo dobrzy ludzie robiąc dobre rzeczy uświadamiają nam, że my sami moglibyśmy zrobić coś dobrego, ale to najczęściej wymagało by od nas zaangażowania i sporego wysiłku, podczas gdy krytykując złych od samego gadania czujemy się lepsi.
      • araceli Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 07:25
        kozica111 napisała:
        > Odkryłaś Amerykę.

        Gdyby w KK dobro nie było taką rzadkością do nie trzeba by go było odkrywać.
      • szeera Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:07
        "Poczytajcie czasem trochę biografii ludzi którzy wywodzą sie z kościoła który często obgadujecie."

        Tylko ci dobrzy i szlachetni ludzie zadziwiająco często robią to wbrew władzom kościelnym. Zresztą s. Chmielewska to dobry przykład, też miała sporo problemów z hierarchią kościeloną. A politykę danej organizacji kształtują władze - biskupi wcale nie przepadają za taką interpretacją ewangelii. Teologia wyzwolenia która dążyła do poprawy sytuacji najbiedniejszych została zmieciona przez Watykan. Dziś laickie państwa zachodu robią znacznie więcej dla niepełnosprawnych i wykluczonych niż KK.
      • claudel6 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 12:57
        ona akurat na tle Kościoła jest sensacyjnym wyjatkiem. znasz jakieś inne przykłady osób duchownych, które adoptowały niepełnosprawne dzieci?
    • zlababa35 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 07:55
      Śledzę profil s. Małgorzaty na FB i czytałam właśnie tam o jej synu. Też mnie to poruszyło. Generalnie - mam dla niej mnóstwo szacunku i podziwu.
    • pani-noc Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 08:27
      Poruszająca historia. Polscy biskupi jeżdżą po kraju drogimi samochodami, a taka siostra musi prosić obcych ludzi o datki na książki czy kino dla niepełnosprawnego przybranego syna. Cała prawda o KK: instytucji mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet i pogardzają słabszymi.
      • alpepe Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 09:56
        I dlatego KRK się mocno trzyma, podobnie jak Islam jest w natarciu.
      • lodomeria Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 12:54
        No to jest w ogóle marzenie: zamknąć kobiety w domach, najchętniej z niepełnosprawnymi, tak żeby nie liczyły na to, że po roku macierzyńskiego będzie z górki.
        • livia.kalina Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 14:15
          Tak, tak to właśnie ma wyglądać- wczoraj w wątku szkole integracyjnej wyczytałam, jak jedna pańcia z dumą wypisywała, że żadna szkoła katolicka nie przyjmie dziecka z orzeczeniem. Dyńka, wielki obrońca życia ciągle nadaje, że miejsce niepełnosprawnych jest wyłącznie w szoołach specjalnych. Kobiety mają rodzić chore dzieci i zamknąć się z nimi w czterech ścianach, tak by nie urazić wrażliwego wzroku obrońców życia.
          • lodomeria Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 14:43
            Pójdę krok dalej, a co mi tam: bo to jest tak, że jak przychodzi co do czego, to najsłabszymi, niesamodzielnymi zajmują się głupie lewaki. Takim jak duńka marzy się, że "problem" będzie się rozwiązywał sam.

            No i poniekąd tak jest: Misiewicze się nie szczypią, a lewacy jakieś beznadziejne NGOSy prowadzą, na umowy-zlecenie w fundacjach zajmujących się niepełnosprawnymi (o zwierzętach czy innych szczytnych celach nie wspominam).

            Sama Godek ile kosi? A ile zarabia Chmielewska, już nawet nie jako prywatna osoba, ale jej fundacja jakie kwoty od "obrońców życia" dostaje?
    • chocolatemonster Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 13:36
      Tez o tym wiem. Siostra Malgorzata jest wspaniala i swoim zyciem daje doskonaly przyklad wartosci chrzescijanskich. Rzadkosc, niestety.
    • daisy Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 14:50
      Kochaną twarz ma ta kobieta. Mój Boże, jak ona się postarzała... Mam nadzieję, że będzie żyła jak najdłużej.
      I o ile się mylę, ze struktur oficjalnego Kościoła już dawno temu ją wyrzucono?
      • asia_i_p Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 17:07
        Nic o tym nie wiem - ona śluby zakonne przyjęła we Francji, więc do żadnego polskiego zakonu nie należała nigdy, ale określa się jako katoliczka i wspólnota Chleb Życia jest określana jako katolicka.

        W ogóle zakonnik czy zakonnica ma specyficzne miejsce w strukturach Kościoła - podlega przełożonemu swojego zakonu, a przełożony papieżowi, nie podlega polskiemu episkopatowi. Stąd siostrze Chmielewskiej jest dużo trudniej nałożyć knebel niż Bonieckiemu.
        • szeera Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 17:11
          Boniecki jest zakonnikiem. Zakon Marianów. A tu historia jego zakazów z wiki:

          "W listopadzie 2011 otrzymał od prowincjała ks. Naumowicza nakaz ograniczenia wystąpień publicznych do Tygodnika Powszechnego[2]. Decyzja zapadła niedługo po skierowaniu do niego listu przez biskupa włocławskiego Wiesława Meringa, który zarzucił mu popieranie Adama „Nergala” Darskiego i wypowiedzi "szerzące zamęt w umysłach wiernych"[3]. Zakaz spotkał się zarówno z protestami, jak i głosami poparcia różnych środowisk katolickich. Ks. Boniecki zaprzestał wypowiedzi dla mediów, pozostał natomiast aktywny publicznie, m.in. uczestniczył w spotkaniach autorskich i różnego rodzaju konferencjach. 29 lipca 2017 roku decyzją prowincjała zakonu marianów, ks. Tomasza Nowaczka, nałożony na niego zakaz wypowiedzi w mediach został cofnięty[4][5]. 17 listopada 2017 prowincjał zakonu marianów znowu zakazał duchownemu publicznych wypowiedzi, ograniczając je tylko do Tygodnika Powszechnego. W komunikacie wydanym przez kurię księży marianów napisano, że jego niektóre wypowiedzi są całkowicie sprzeczne z nauczaniem moralnym Kościoła[6]."
          • asia_i_p Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 17:22
            Będąc zakonnikiem, trzeba mieć mądrego prowincjała.
        • asia_i_p Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 17:21
          Sprawdziłam - wspólnota Chleb Życia nie jest zakonem, tylko stowarzyszeniem życia apostolskiego, ma w kościele uznany status.
          • daisy Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 21:09
            Co to znaczy "uznany status"? Wyższa Szkoła Medialna Rydzyka też pewnie ma w Kościele uznany status.
    • sylwus34 Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 21:27
      Niezwykla kobieta! Dzieki Bogu,tez tacy ludzie sa w Kosciele. Mozna ja jakos wspomoc?
      • iwoniaw Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 16.05.18, 21:38
        Można. Namiary i na samą siostrę i na wspólnotę, którą prowadzi i na blog można znaleźć w necie; ma ona też konto na portalu społecznościowym.
    • pani-noc Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 17.05.18, 08:31
      Podepnę się po wątek, bo jak założę osobny to modki uznają, że zbieram dla nich pieniądze i wątas poleci.

      domchlopakow.pl/
      To jest strona innych sióstr, które matkują 56 ciężko niepełnosprawnym "chłopakom". Piszę chłopakom w cudzysłowiu, bo najstarszy z nich ma 65 lat. Chłopcy, meżczyźni traktują siostry jak matki. Po prostu nie mają innej rodziny poza nimi. W najnowszym Newsweeku jest wywiad z siostrami - ściska za serce. Jest opisane jak siostry zbierają ochłapy rzucane przez państwo, datki od ludzi dobrej woli by jakoś związać finansowy koniec z końcem.

      Aktualnie chłopakom grozi eksmisja z ich dotychczasowego domu. Siostry dzielnie jeździły po całej Polsce zbierać pieniądze i uzbierały ponad 5 milionów na budowę nowego domu. Dom już stoi, ale brakuje jeszcze mebli itd. Czas goni, bo do lipca siostry i ich chłopcy muszą opuscić dotychczasowy dom.

      * info dla moderacji: absolutnie nie zachęcam do wpłacania pieniędzy siostrom. Opisuję historię, ktora mnie ostatnio poruszyła.
      • ewa_mama_jasia Re: Siostra Chmielewska ma przybranego syna 17.05.18, 18:24
        Dzięki za info. Już kiedyś o nich czytałam, fajnie że przypomniałas temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka