Dodaj do ulubionych

Promocja porodów SN

03.06.18, 18:36

Takim oto zdjęciem jakiś szpital reklamował porody siłami natury.
https://pobierak.jeja.pl/images/6/1/6/10104_porod.jpg
Może jestem nieobiektywna, bo miałam dwa razy CC, ale to moim zdaniem poglądowy obraz na zwrot "mieć z tyłka jesień średniowiecza".
Nigdy bym się nie zdecydowała na poród SN w tym szpitalu.

Pytanie: zachęcają was takie grafiki.
A może znacie przykłady na równie udane "promocje" w necie.
Obserwuj wątek
    • chocolatemonster Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:38
      O raju...doceniam wartosc humorystyczna ale...nie,nie,NIE!
    • mamablue Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:39
      Rodziłam sn. Za każdym razem było ok. Ale gdyby mi taki obrazek przed pokazali, to raczej bym się nie zdecydowała smile
      • iwoniaw Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:47
        Dokładnie to samo pomyślałam. Czy to aby na pewno była promocja porodów SN, a nie zniechęcanie do takowych? big_grin
    • escott Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:40
      Obrazek jest skrajnie obrzydliwy i doskonale pokazuje, jak kulturowo traktuje się cierpienie kobiety, a w szczególności poród. Co tam, co się stanie z inkubatorem, wszyscy rozanieleni, dzidzia słodka, no przecież chyba prawdziwa Matka nie będzie wszystkim psuła nastroju jakimś narzekaniem na trwałe okaleczenia ciała. Kwintesencja rozkosznego promowania porodów naturalnych w ogóle, Matka Natura taka wspaniała, kobiety to takie wydelikacone i narzekają. A także polskiej mizoginii i skrajnej buceriady. Hehehe, tyłek jej rozerwało, łohohohoho, trzeba mieć dystans do okaleczeń okołoporodowych.
      • larrisa Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:48
        Ale sądzisz, że to na poważnie? Polska akurat ma bardzo wysoką liczbę CC, o ile nie najwyższą w Europie.
        • escott Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 20:45
          No sądzę, że to miał być stasznie śmieszny żarcik, ale kompletnie mnie nie bawi. Ja w ogóle jestem dziwna, myślę, że poród naturalny to wiele godzin cierpienia, które potrafi się źle skończyć, i ani nie wzruszają mnie pseudoartystyczne zdjęcia pokazujące dokładnie jak bardzo kobietę boli ani nie śmieszy mnie urwany tyłek orzeszka, nawiązujący do realnych konsekwencji porodów. Fun fact: to, że Polska ma taką wysoką liczbę CC w ogóle nie ma żadnych konsekwencji. Żadnych. To całe jojczenie i lamentowanie nie jest w ogóle ugruntowane naukowo, bo nie są uzasadnione żadne wytyczne dotyczące tego, ile porodów cc "powinno" być. Potwornie się dramatyzuje i wyolbrzymia rzekome niebezpieczeństwa trudno powiedzieć, po co, w imię oszczędności NFZ głównie. Natomiast w ogóle nie mówi się o skutkach porodów naturalnych, bo one są, haha, no trochę śmieszne, hihi.
          • turzyca Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 22:52
            > To całe jojczenie i lamentowanie nie jest w ogóle ugruntowane naukowo, bo nie są uzasadnione żadne wytyczne dotyczące tego, ile porodów cc "powinno" być.

            No badania na ten temat sa i to dosc intensywne, ale dla Polski moze i brakuje wytycznych. Wydaje mi sie, ze to wymagaloby szczegolowej analizy ciaz i ciezarnych - kobiety w jakim wieku rodza, ktory porod, jak wygladaly poprzednie, jakie sa schorzenia towarzyszace ciazy. Tyle ze do takich analiz NFZ nie ma materialu, bo ciezarne przychodza do panstwowej sluzby zdrowia tylko rodzic, a cala historia ciazowa lacznie z faktem, ze np. ciaza jest z in vitro, jest dla systemu niedostepna.

            >Potwornie się dramatyzuje i wyolbrzymia rzekome niebezpieczeństwa trudno powiedzieć, po co, w imię oszczędności NFZ głównie. Natomiast w ogóle nie mówi się o skutkach porodów naturalnych, bo one są, haha, no trochę śmieszne, hihi.

            Wiemy, z licznych, niepolskich zreszta, badan, ze najlepiej jest, gdy dzieci przychodza na swiat przez niepowiklane porody silami natury. Po dekadach sceptycyzmu wobec natury i medykalizacji porodow okazalo sie, ze wcale nie jestesmy madrzejsi od natury i zarowno krotkofalowo jak i dlugofalowo lepiej rodzic naturalnie, jesli sie tylko da. Ze wsparciem wykwalifikowanego personelu, ktory kobiete przez naturalny porod przeprowadzi, zagwarantuje wsparcie, mozliwie duzy komfort, usmierzenie bolu na rozne sposoby, zadba o dobrostan kobiety i dziecka. I ktory jest w stanie tez ocenic, ze danego porodu nie da sie przeprowadzic naturalnie.
            Problem w tym, ze w Polsce zabieramy sie do problemu od d... strony. Bo my chcemy zwiekszyc liczbe porodow naturalnych obcinajac liczbe cesarek. A tym doprowadzamy tylko do tego, ze kobiety nie chca ryzykowac kolejnej ciazy. Tymczasem promocja powinna sie odbywac w ten sposob, ze gwarantujemy jak najfajniejsze porody naturalne, z poszanowaniem godnosci kobiet, ze wszystkimi bajerami, z dostepnym znieczuleniem oraz z gwarancja, ze jak cos zacznie sie dziac, to bedzie cesarka. Na pewno. Nie ma, ze lekarz spi.

            >Polska ma taką wysoką liczbę CC w ogóle nie ma żadnych konsekwencji. Żadnych

            Bo my nie mamy systemu ochrony zdrowia tylko jakies strzepki ochrony zdrowia. Gdybysmy mieli system, to ktos by policzyl, ze zapewnienie kobietom bardzo dobrych porodow naturalnych jest tansze niz leczenie konsekwencji porodow nienaturalnych. No ale my mamy NFZ, ktory kazda zlotowke liczy oddzielnie. Tu polozna, tu astma, tu smiertelnosc niemowlat.
      • chocolatemonster Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:53
        Mam dokladnie takie same odczucia.
    • larrisa Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:43
      Rodziłam dwa razy SN, i cieszę się, że mogłam tak rodzić, ale ten obrazek by mnie nie zachęcił. To chyba fejk?
      • dom.w.kotlinie Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:47
        Gdzie tam, poznański szpital im św rodziny autentycznie się tak promował na fejsie
    • dom.w.kotlinie Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:46
      Skuteczna antyreklama.


      Poza tym Janusz pr-u z tego poznańskiego szpitala ukradł grafikę pwnemu azjatyckiej artyście który postraszył konsekwencjami prawnymi, Janusz usunal obrazek z fp szpitala. Nudziło mi się i sledzilam hucpę na fb.
      Któraś z Was rodziła w św Rodzinie w Poznaniu ostatnio?


      • dom.w.kotlinie Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:48
        dom.w.kotlinie napisała:

        > Skuteczna antyreklama.
        >
        >
        > Poza tym Janusz pr-u z tego poznańskiego szpitala ukradł grafikę pwnemu azjatyc
        > kiej artyście który postraszył konsekwencjami prawnymi, Janusz usunal obrazek z
        > fp szpitala. Nudziło mi się i sledzilam hucpę na fb.
        > Któraś z Was rodziła w św Rodzinie w Poznaniu ostatnio?
        >
        Zarabista autokorekta. Autorem szowinistycznej grafiki jest mezczyzna z Azji.
    • jak_matrioszka Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:46
      A napewno porod reklamowano, a nie CC? Reklama polega na zachecaniu, a ten obrazek ma za zadanie pokazać, ze rodzenie SN to kiepski pomysł.
      • dom.w.kotlinie Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:48
        Reklama dotyczyła PORODU FIZJOLOGICZNEGO
    • lucyjkama Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:49
      Obrazek -koszmarek. Aż mi się słabo zrobiło. Rodziłam 3 razy SN . Cesarki się boję jak ognia i traktuję ją jako ostateczność. Gdybym nie wiedziała co to poród SN to "reklama" skutecznie by mnie do SN zniechęciła.
    • asmarabis Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 18:53
      Ale co wctym złego
      Przeciez to cała prawda o SN, ciekawe jeszcze czy to dziecko nie dostało porażenia albo nie było przyduszone
      • lucyjkama Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 22:34
        hm.... cała prawda??? Rodziłam SN trzy razy i takiej prawdy nie doświadczyłam. Dupy mi nie urwało ani razu. Urodziłam nawet jedno dziecko słusznej wagi 4100 bez nacięcia, bez dramatu. 2 godziny po porodzie chodziłam praktycznie normalnie, siedziałam bez bólu. Po porodach raczej na kręgosłup narzekałam (środek ciężkości się zmienia) a nie na tyłek. Mam koleżanki po CC i moje doświadczenie pokazuje, że to one były bardziej obolałe i rozwalone i dużo dłużej dochodziły do siebie niż te po SN.
    • eliszka25 Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 19:22
      matko, co za masakra! rodzilam sn 2 razy i wspominam bardzo dobrze, ale gdybym zobaczyla taki obrazek przed porodem, to bym zdecydowanie nie byla zachecona. cesarki sie boje, dla mnie to operacja i za kazdym razem modlilam sie, zeby wszystko poszlo dobrze i nie musieli mi robic cc. na szczescie natura byla dla mnie na tyle laskawa, ze mialam krotkie porody bez komplikacji.
    • aguar Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 19:37
      Najlepsze komentarze do tego obrazka, jakie znalazłam na fb:
      "Jeśli dobrze widzę, to poród się nie skończył. Drugi orzeszek wyjdzie głową. Nie mówiąc już o tym, że panowie też w ciążach. I też w bliźniaczych."
      "No i sprawiłeś, że moja percepcja tej grafiki zrobiła pivota: to jest super gender! Teraz będą rodzić panowie. O to chodziło z tym "rodzinne". "
    • agata_abbott Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 19:42
      Chyba im nie wyszła ta promocja...big_grin
    • miodowa2 Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 19:58
      He, he, mój drugi poród SN odbywał się właśnie w tym szpitalu!...10 lat temu. I szpital Św. Rodziny w Poznaniu typowałabym jako ostatni jeśli chodzi o tak szokujący pomysł! Poród wspominam bardzo pozytywnie, wszyscy byli wyrozumiali i mili, a przede wszystkim fachowo się mną zajęli.
    • piernicola Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 20:30
      Ostatnio Lewandowska i księżna Kate rodziły naturalnie - to może być nieco bardziej przekonujące niż ten obrazekwink
      Ale z tego, co słyszałam to natura nie jest sprawiedliwa, niektóre kobiety są bardziej predysponowane do uszkodzeń, a inne mniej. Podobno najbardziej pękają blondynki. Moja położna opowiadała, że na jakimś kongresie rozmawiała z doświadczonymi położnymi z Ameryki Łacińskiej, które nigdy nie widziały na żywo pękniętego krocza.
      • eliszka25 Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 20:41
        piernicola napisał(a):


        > Ale z tego, co słyszałam to natura nie jest sprawiedliwa, niektóre kobiety są b
        > ardziej predysponowane do uszkodzeń, a inne mniej. Podobno najbardziej pękają b
        > londynki.

        taaa, a najbardziej te farbowane big_grin matko, co za bzdura na resorach. jestem blondynka, urodzilam dwoje dzieci sn. przy pierwszym mialam malutkie pekniecie i jeden szew. jeszcze w dniu porodu karmilam syna siedzac na lozku po turecku. przy drugim porodzie mialam jedynie otarcie.

        niezly geniusz mysial wymyslic zaleznosc pekania krocza od koloru wlosow big_grin
        • piernicola Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 21:34
          Szew jest koronnym dowodem, że pękłaś, więc jeśli jesteś blondynką - to jesteś potwierdzeniem tezy mojej położnej tongue_out
          • eliszka25 Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 21:48
            raz peklam i raz nie peklam, no i co teraz z ta pozal sie boze teza? poza tym pekniecie bylo bardzo niewielkie, skoro wystarczyl jeden szew. mam 2 siostry i 2 szwagierki. zadna z nich nie jest blondynka (no, jedna siostra farbuje sie na blond) i wszystkie mialy pekniete krocze i to bardziej niz ja. to jak myslisz, jak to wyglada statystycznie chocby w mojej rodzinie?
            • piernicola Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 21:54
              Z mojego najbliższego otoczenia się potwierdza. Oczywiście nie w 100%, ale korelacja jest wyraźna. Patrzysz oczywiście tylko na pierwszy poród, przy drugim raczej już nikt nie pęka.
      • turzyca Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 23:15
        >Moja położna opowiadała, że na jakimś kongresie rozmawiała z doświadczonymi położnymi z Ameryki Łacińskiej, które nigdy nie widziały na żywo pękniętego krocza.


        OIDP w czesci Ameryki Lacinskiej pojawiaja sie blond wlosy, bo jacys najezdzcy sie tam platali i rozsiali genom.

        Ja bym wolala zobaczyc statystyki dotyczace medykalizacji porodow i jeszcze kulturowych aspektow porodu w ciagu ostatnich 80 lat.
        Mowiac wprost - jakie sa szanse, ze porod w pozycji optymalnej prowadzi doswiadczona samodzielna polozna, wyksztalcona bezposrednio przez polozna, ktora rowniez pracowala samodzielnie, bez lekarza dyszacego nad karkiem i wsciekajacego sie, ze on nic nie widzi, jak baba jest w kucki.
    • ania-z-lasu Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 20:48
      No nie chciałabym, żeby mi pół ooopy urwało. To już wolę cesarkę big_grin
      Co tu mówić o promowaniu czegokolwiek, keidy trzeba się kierować dobrem pacjenta? Małego i dużego.
    • semihora Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 21:11
      Rodziłam sn i to za chińskiego boga nie przypominało takiej rzeźni, więc jak to zobaczyłam, to tylko puknęłam się w czoło. W oderwaniu od rzeczywistości obrazek jest nawet zabawny, w połączeniu z promocją sn nietrafiony.
    • majenkir Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 21:23
      Sorry, nie moge przestac sie smiac big_grinbig_grinbig_grin I te ich miny smile OMG, nie moge


      A czemu do porodu fizjologicznego trzeba "zachecac"? Przeciez cesarke chyba sie robi tylko jesli jest ku temu powod, czyz nie?
    • majenkir Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 22:07
      Krecik duzo lepiej "reklamowal" porod smile
    • chyba.ze Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 22:32
      "Jajkiś szpital" ze strony jeja.pl big_grin

      Tak oto rodzą się urban legendy, a pelikany wszystko łykają big_grin
      • ginger.ale Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 23:03

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23489017,szpital-sw-rodziny-w-poznaniu-promuje-porody-naturalne-po.html#BoxNewsLink&a=66&c=96
        A poza tym było na str szpitala...
    • ginger.ale Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 23:05
      Czyli tak to wygląda wg faceta, bo kobieta raczej tego nie projektowała hehe
      • dom.w.kotlinie Re: Promocja porodów SN 03.06.18, 23:17
        Tak to facet. W portfolio sporo grafik z fistasz kami

        davidmishra.deviantart.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka