konsta-is-me 06.06.18, 19:32 rzodkiewke do chlodnika, czy nie? To samo z koprem. Dla mnie rzodkiewka daje fajny smaczek, nie czuc jej a efekt jest. Koper natomiast nie jest niezbedny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
solejrolia Re: Dajecie...? 06.06.18, 19:34 Rzodkiewki daję mało, powiedzmy pół pęczka. Natomiast koer to u mnie podstawa. Daję go naprawdę bardzo, bardzo dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Dajecie...? 06.06.18, 19:39 daje rzodkiewke, daje koper (choc niekoniecznie), nie daje pietruszki (zielonej!) Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: Dajecie...? 06.06.18, 19:49 Koper jest niezbędny. Rzodkiewka opcjonalnie Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Dajecie...? 06.06.18, 19:49 Do chłodnika z ogórka? Z ogórka, to daję ogórki, koniecznie ze skórą, sól, pieprz, czosnek (mało), wodę, śmietanę i ocet. I koperek. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dajecie...? 07.06.18, 10:44 A to jest chłodnik czy mizeria? Bo u mnie tak mizeria wygląda, tyko bez wody. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Dajecie...? 07.06.18, 17:06 Chlodnik z zasady rzeczy zawiera botwine, wydaje mi sie. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Dajecie...? 07.06.18, 17:19 litewski. Chłodniki są różne. Mogą być np z samym ogórkiem i miętą itd Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Dajecie...? 07.06.18, 17:24 ugotuj.to/ugotuj/szukaj/chłodnik/metoda_przyrzadzania-bez+gotowania Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Dajecie...? 07.06.18, 18:02 Chłodniki bywają przeróżne Jak zajrzysz do linku - możesz się zdziwić! forum.gazeta.pl/forum/w,77,43900364,43900364,Chlodniki.html Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Dajecie...? 07.06.18, 19:05 Oj tam, wiadomo ze jak nie dopisuje "chlodnik z brukwi i nasion chia" to chodzi o nasz stary, poczciwy chlodnik z botwiny/burakow. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Dajecie...? 06.06.18, 20:13 koperek i czosnek dają smak, rzodkiewka i ogórek dają treść. Opcjonalnie jest szczypiorek Odpowiedz Link Zgłoś
martaesz Re: Dajecie...? 06.06.18, 20:39 Kilka rzodkiewek , kilka ogórków gruntowych, dwa małosolne, troszkę botwiny, buraki, wszystko ścieram na grubych okach, kopru cały pęk, cały pęk szczypiorku, zalewam maślanką i troszkę kwasku cytrynowego i jajko twarde. Odpowiedz Link Zgłoś
martaesz Re: Dajecie...? 06.06.18, 20:39 O masz zapomniałam o najważnieszym! Ząbek lub dwa czosnku. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Dajecie...? 06.06.18, 21:13 jak dajemy całe przepisy, to ja wygotowuję smak z buraków, wyciągam buraki, daję poszatkowaną botwinkę, obgotowuję, studzę, daję kefir i maślankę i do tego rzodkiewkę, koperek, czosnek przetarty i ogórek. Po kilku h w lodówce podaje z jajem Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Dajecie...? 06.06.18, 21:19 Robie podobnie tylko gotuje z czosnkiem i niczego nie wyciagam 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
ricemice Re: Dajecie...? 06.06.18, 21:27 Ja dawałam ja do chłodnika, ale okazało się ze mąż nie lubi więc teraz nie daję. Chłodnik bez rzodkiewki też jest dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Dajecie...? 06.06.18, 21:34 Koperek musi być... Tak samo jak mizeria bez koperku dla mnie nie istnieje... Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Dajecie...? 06.06.18, 21:48 Gwarantuję, że mizeria bez koperku istnieje. Dla mnie mizeria to ogórek, śmietana, sól i pieprz. Jakiś czas temu dowiedziałam się, że mizeria występuje też w formie z cebulą i w formie z cukrem. Zależnie od regionu Odpowiedz Link Zgłoś
martaesz Re: Dajecie...? 06.06.18, 22:11 U mnie mizeria to ogórki śmietana, koperek , cukier , sól oraz pieprz Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Dajecie...? 06.06.18, 22:30 Dokładam koperek do swoich mizeriowych znalezisk. Babcia koperek używała praktycznie tylko do kiszenia ogórków. Odkryłam go z ziemniakami bardzo późno i żałuję każdej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Dajecie...? 06.06.18, 22:28 cebula nieeee.... ale koperek, sól, pieprz, cukier i cytryna...(to jest moja wersja i sie jej trzymam ) Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Dajecie...? 06.06.18, 22:32 Dla mnie słodka mizeria jest trochę świętokradztwem, ale cebula też. Mizeria ma być ostrzejsza pieprzem a nie siarką. To jest serio niesamowicie zależne od regionu. Bez koperku, cebuli i cukru było w wielkopolsce Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Dajecie...? 06.06.18, 22:46 W moim domu rodzinnym do mizerii szła tylko śmietana, sól i pieprz. Ale jaj poszłam "na swoje" i zakupiłam "Kuchnię polską", to w przepisie był jeszcze koperek, ocet winny/kwasek i cukier. I tak właśnie robię i ta mizeria wydaje mi się bardziej mizeriowata☺ Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Dajecie...? 06.06.18, 22:59 hahaha - u mnie odwrotnie było, tyle, że bez koperku. Na 'swoim" robię wersję tylko z sola i pieprzem. Taką wolę. Teściowa robiła na słodko - ale wolę wersję na słono. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Dajecie...? 06.06.18, 22:57 No to się wyłamię Do niczego nie dodaję koperku, koper w postaci badyli używał wyłącznie do kiszenia ogórków kiszonych. Nienawidzę koperku. Po za tym, bardzo żle znoszę jego zapach. Kicham jak wsciekła i z nosa mi się leje... Koperek może dla mnie nie istniec. Ostatnio kupuję go tylko dla syna - bo lubi. Wyrodek. I tak - potrawy bez koperku istnieją Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Dajecie...? 06.06.18, 23:53 capa_negra napisała: > Nie jadam chłodnika To pojechałaś... Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: Dajecie...? 07.06.18, 10:03 Cały pęczek koperku i szczypiorku - drobno posiekany i utarty w misce z dwoma ząbkami czosnku i solą. Wszystko musi być porządnie zmiażdżone, żeby puściło sok i aromat. I dopiero taką miazgę dodaję do chłodniku. Wywar z botwiny ostudzony, ogórek i ewentualnie rzodkiewka. Kefir + jogurt. Cukier, sól i sok z cytryny - w dużej ilości, trzeba próbować co chwilę, buraki wymagają mocnego doprawienia. Do tego jajko na twardo. I u mnie chłodnik jada się z ziemniakami lub kaszą gryczaną z dużą ilością mocno usmażonej cebuli - na gorąco na osobnym talerzu. Na łyżkę nabieramy najpierw te ziemniaki lub kaszę, dopełniamy zupą - i chaps do buzi Tak zawsze serwowała moja babcia rodowita Litwinka. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Dajecie...? 07.06.18, 10:26 o fajny pomysł z tą kaszą albo ziemniakami.... Może mój chłop w takiej postaci zje, bo sama zimna zupa do niego nie przemawia.... Odpowiedz Link Zgłoś
martaesz Re: Dajecie...? 07.06.18, 10:33 jatojagodnik napisała: > Cały pęczek koperku i szczypiorku - drobno posiekany i utarty w misce z dwoma z > ąbkami czosnku i solą. Wszystko musi być porządnie zmiażdżone, żeby puściło sok > i aromat. I dopiero taką miazgę dodaję do chłodniku. Wywar z botwiny ostudzony > , ogórek i ewentualnie rzodkiewka. Kefir + jogurt. Cukier, sól i sok z cytryny > - w dużej ilości, trzeba próbować co chwilę, buraki wymagają mocnego doprawieni > a. Do tego jajko na twardo. > I u mnie chłodnik jada się z ziemniakami lub kaszą gryczaną z dużą ilością mocn > o usmażonej cebuli - na gorąco na osobnym talerzu. Na łyżkę nabieramy najpierw > te ziemniaki lub kaszę, dopełniamy zupą - i chaps do buzi Tak zawsze serwow > ała moja babcia rodowita Litwinka. Letnie niebo w gębie.😍 Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: Dajecie...? 07.06.18, 19:42 U nas tak się barszcz czerwony jadło! ugotowane, ubite ziemniaki polane usmażoną cebulką i kawałkami boczku, do tego talerz barszczu i jadło się na przemian. O matko, aż mi zapachniało Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Dajecie...? 07.06.18, 20:04 Heh, myslalam ze wszyscy tak jedza (z ziemniakami) 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Dajecie...? 07.06.18, 10:42 Dodaje rzodkiewkę, szczypiorek, kopru tylko parę szczypt - dzieci nie lubią jak jest cały pęczek. Do tego gotuję młode ziemniaki, z masłem i koperkiem, na oddzielnym talerzu. Bez jajek. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Dajecie...? 07.06.18, 18:08 koperek musi być i to dużo do tego ogórek statry bez gniazda nasiennego rzodkiewka - bardzo rzadko, w tym roku ani razu no i czosnek oczywiście buraczków w tym roku jeszcze nie, za to zakwasu dolewam, niczego tak nie lubię w chłodniku jak koloru Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Dajecie...? 07.06.18, 20:03 A i ja na rakach chlodnik robie. Mniam mniam. Koperek oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Dajecie...? 07.06.18, 20:08 Ja błagam o przepis na chłodnik na rakach! Jak? Fajne! Odpowiedz Link Zgłoś