julita165
02.07.18, 19:21
Na dwa tygodnie. Jedną osoba dorosła + siedmiolatek. Dawno w Pl nad morzem nie byłam, w ogóle na takich stacjonarnych wczasach od stu lat. Chodzi o sam koszt "życia", bez kwatery i dojazdu. Śniadania i kolacje w domku, obiady "na mieście", zero nocnego życia, dodam że miejscówka raczej kurort więc atrakcji dla 7-latka sporo a on jest nadzwyczaj lasy na wszelkie dmuchance, trambambule, karuzele, itp. plus sporo łakoci, napojów, oczy by żarły i wszystko chce, do odmow nie bardzo przyzwyczajony, koniecznie też musi przywieźć kilka pamuatek z wakacji. W planach że 4 wycieczki pociągiem lub autobusem - do Gdańska, na Hel, do jakiejś tam osady słowiańskiej. Mama jedzie z moim synkiem i zupełnie nie wiem ile dać im kasy ? Help