Dodaj do ulubionych

Sąsiad przemocowiec

12.07.18, 16:56
Pobił swoją żonę. Delikatną , drobną kobietę, która kilka lat temu wygrała z rakiem. Po wizycie policji zabrała ją matka do siebie. Załozyli panu niebieska kartę ale z tego co wiem, wycofała zarzuty. Oboje wieku ok. 45 . Kobieta jest pod opieką, może przemyśli to jeszcze raz.
Będę tego ..... spotykała wcześniej czy pozniej na swojej drodze. Jak się zachować? Pod nogi splunąć, bo nie wyobrażam sobie odpowiedzieć na " dzień dobry " jak gdyby nigdy nic.
Obserwuj wątek
    • tsaria Re: Sąsiad przemocowiec 12.07.18, 17:16
      Nic nie zrobisz, jeśli ona nie chce, plunięcie pod nogi to nie sposób, bo i co to da. Możesz co najwyżej przy każdej awanturze wzywać policję, jak ma założoną niebieską kartę to policja będzie przyjeżdżać i pacyfikować agresora, będzie przynajmniej wiedział, że sąsiedzi interweniują.
    • mamablue Re: Sąsiad przemocowiec 12.07.18, 17:44
      O mamusiu, chyba bym go przestała znać. Masakra.
    • arwena_11 Re: Sąsiad przemocowiec 12.07.18, 17:55
      Wysłać męża, brata czy innego rosłego faceta na męską rozmowę.

      Znałam pana, który bił żonę. Zero pomocy znikąd. To były lata 80, wieś mazurska, na policję nie zgłaszała - bo po co - nic się nie zmieni - będzie gorzej. Nie miała gdzie odejść. Facet chojrakował dopóki najstarszy syn nie rzucił nim o ścianę. Chłopak trenował sztuki walki. Nigdy więcej facet na żonę ręki nie podniósł. Synowie już dorośli - ale rękę na pulsie trzymają.
      • bergamotka77 Re: Sąsiad przemocowiec 12.07.18, 20:43
        Świetny ruch. Gdyby mnie ktos tknął to starszy syn też rzucilby nim o ścianę a ma już prawie 180 cm i ogromna siłę.
    • alpepe Re: Sąsiad przemocowiec 12.07.18, 18:16
      Ja bym odpowiadała na dzień dobry: damski bokser. Inna sprawa, że to tylko jeden raz by się pewnie odezwał.
      • jasnoklarowna Re: Sąsiad przemocowiec 12.07.18, 19:10
        Aja bym powiedziała: ,Dzień dobry,w związku z zaistniałą sytuacją będę teraz zwracać uwagę na pana żonę, przy zauważeniu jakichkolwiek siniaków,usłyszeniu krzyków będę dzwonić na policję. Lojalnie uprzedzam, bo przemocy nie toleruję. Do widzenia.
        Będzie ci z drogi schodził bomu głupio, a może się zastanowi na przyszłość?
        • ertyla Re: Sąsiad przemocowiec 12.07.18, 20:22
          Albo przebije opony w aucie. Albo napluje w twarz. Albo nawyzywa od kur ...

          Takiemu lepiej schodzić z drogi i dac totalnego ignora...
    • cosmetic.wipes Re: Sąsiad przemocowiec 12.07.18, 19:20
      abasia0 napisała:

      > wycofała zarzuty.

      W tej sytuacji nic nie możesz zrobić.
    • spirit_of_africa Re: Sąsiad przemocowiec 12.07.18, 20:34
      odpowiadałabym "dzień dobry", w żadne inne pogaduszki się nie wdawała i robiła swoje- tzn. zgłaszała każdą awanturę czy niewłaściwe zachowanie tego osobnika gdzie trzeba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka