...ucieklo mi z glowy i potrzebuje pomocy przy dwoch sztukach.
1. Ksiazeczka młodzieżowa z dawnych lat, wiem ze byla czteroosobowa rodzinka, ktora na sniadanie jadala "sporrydż" z cieplym lub zimnym mlekiem, a ojciec byl ekspertem od klejnotow. I kiedys przyjechali do nich - podajac sie za krewnych z Ameryki - dwaj bandyci (mama im gotowala amerykańska potrawe narodowa, czyli parowki w sosie pomidorowym), uwiezili rodzine i ojciec im musiał rozwiązać jakas krzyzowke z klejnotami (co zrobil, wymyslajac wszystkie nazwy). W tym czasie jeden gangster (wielki i dość poczciwy, tlucze mi sie ze nazywany Kropeczka) zaprzyjaznil sie z dziecmi i jakos tam sie dobrze skonczylo. Pamietam ze gangster Kropeczka chcial byc przedszkolankiem i znal bardzo fajna zabawe w strzelanie - gasi sie światło, wszyscy strzelaja, a potem sie zapala swiatlo i liczy trupy
2. Przylecieli na Ziemie kosmici, przygarneli duzego czarnego psa, zaprzyjaznili sie z dwoma chlopcami, uratowali ich z rak jakichs bandytow i w koncu odlecieli, razem z tym psem.
Przypomnijcie mi tytuly bo mnie skreci!!