Dodaj do ulubionych

Pobudka na wakacjach

19.07.18, 10:26
W wątkach jedzeniowych wiele osób pisze, że śniadania do 10.30-11.00 to dla nich za wcześnie. My na wakacjach budzimy się max. koło 8.00 czyli godzinę, dwie później niż zwykle, dzieciaki później (zwłaszcza nastolatka, ale ostatnio i syn pobił kilka swoich rekordów), ale wyszykowanie się na czas zawsze nam się bez problemu udaje (i dobrze, bo jak teraz nas śniadanie nie ograniczało, to ciężko nam się było zebrać do wyjścia na plażę).
Ani w wakacje ani w weekendy nie potrafimy przestawić się ma dużo dłuższe spanie. Jak jesteśmy ze znajomymi to rano strasznie się nudzimy, bo oni jednak śpią trochę dłużej.
A wy potraficie szybko przeskoczyć na tryb spania do południa?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:28
      Nigdy nie sypiam dłużej niż do szóstej.
    • same-old_mona Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:28
      Ja bym potrafiła bez problemu, ale chłop I niemowlę niestety nie :p
      • tol8 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:52
        Nie rozumiem czemu zatem chłop nie zajmie się dzieckiem
        • same-old_mona Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:22
          Zajmie, ale cyckiem nie nakarmi. A jak się zaczną kręcić, bawić i gadać to i tak się obudzę.
          • drinkit Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 16:42
            No dokladnie. To tak nie dziala ze chlop sie dzieckiem zajmie, a matka w tym czasie spi. Ja za niemowlectwa syna mialam taka czujke, ktora zabraniala mi spac kiedy on byl aktywny.
            • same-old_mona Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 16:59
              Też taką mam. Nie raz chłop brał młodą na dół żebym mogła pospać, ale nie umiem I po 10 min kręcenia się w łóżku i tak schodziłam do nich
          • minniemouse Re: Pobudka na wakacjach 20.07.18, 03:07
            same-old_mona napisał(a):
            > Zajmie, ale cyckiem nie nakarmi.


            to akurat nie problem. pokarm mozna nasciagac do butelki na zapas, i to sporo.
            w lodowce mozna trzymac do 3 dni, w zamrażarce do 3 tygodni bez problemu.
            ja tu widze inna kwestie - nie mozesz spac jak oni sie kreca smile

            M
            • same-old_mona Re: Pobudka na wakacjach 20.07.18, 09:50
              Niby tak, ale młoda jest cwana I jak wie że jestem w domu to z butli nie zje. Będzie wyć ale nie ruszy. Widać po mamusi nie lubi odgrzewanego żarcia :p
            • landora Re: Pobudka na wakacjach 20.07.18, 10:04
              Kto może, to może. Ja ściągałam 60ml przez cały dzień, z obu piersi. W dodatku młode chciało pić tylko świeże mleko. Wczorajszego już nie.
    • ewa_mama_jasia Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:33
      U mnie jest odwrotnie. Normalnie spałabym do 10tej i dalej, muszę wstawać ok. 6.30 i mimo 40 lat aktywności porannej (szkoła, praca) nigdy nie potrafiłam wyrobić sobie wewnętrznego porannego budzika.
      • hosta_73 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 17:31
        Mam podobnie ale na urlopie wyjazdowym bez żalu wstaję o 8-9 😉
    • dziennik-niecodziennik Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:33
      ja tak, moje dziecko nie, wiec wstajemy jednak wczesniej. no, do 10 to moze sie uda czasem pospac, ale rzadko smile
    • triss_merigold6 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:34
      Zwykle przed 8, bardzo sporadycznie później. Jeśli mamy zaplanowaną wycieczkę czy dłuższe wyjście to nawet wcześniej. Nie mam z tym problemu, stary i tak nawykowo śpi max do 6 rano, a mnie gnicie do poludnia bez śniadania nudzi. Olałabym znajomych na których trzeba czekać do 10 czy 11, IMO nikt nie jest do nikogo przyspawany i nie trzeba koniecznie razem.
      • viridiana73 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:46
        To samo miałam napisać o tych znajomych; w życiu na nikogo nie czekałabym do jedenastej. Zdarzało nan się jeździć na wakacje z kuzynem i jego rodziną, oni lubią sobie pospać, pokawkować... Po prostu wyruszaliśmy wcześniej, a oni albo dotarli, albo nie.
        • mamma_2012 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:55
          Ale my bardzo lubimy te wspólne śniadania. Czasem jak jesteśmy głodni to sobie rano schodzimy coś przekąsić czy wypić kawę, a potem idziemy drugi raz (nie o 11.00, ale tak przed 10).
      • bergamotka77 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 15:13
        To my wink Dlatego nie jeździmy że znajomymi na wakacje. Mamy problem by na sniadanie do 10 się wyrobić za to urzedujemy do północy lub dłużej.
        • mamma_2012 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 16:14
          Ale my nawet jeśli wracamy o 2-3.00 to i tak nie potrafimy tego odespać rano. W tym się z partnerem dobraliśmy, ewentualnie w ciągu dnia nas wtedy senność dopada, ale rano nie pośpimywink
        • black-cat Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 16:37
          Mam to samouncertain
    • positronium Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:37
      Na wakacjach jak nie mam jet laga to śpię jak w weekendy - do 9-10. Jak uda mi się wstac o 6 to się cieszę jak głupia i idę na łąki, albo do lasu.
      Ale przy wyjazdach to wszelkie ramy czasowe się rozjeżdżają, niestety. Ostatnio biegłam o 2 nad ranem do knajpki na kolację/śniadanie.
      • stasi1 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 17:25
        To kolacja czy śniadanie? Kolacja jest na zakończenie dnia, śniadanie na rozpoczęcie. Jak jestem sam to śpię do max6 z minutami, jak z dzieckiem to i do 7
    • niktmadry Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:39
      Zalezy od planów. Ja nie lubię spędzać urlopu na plaży. Pokoje: hotel, ośrodek, apartament itp...traktuję jak nocleg. Jeśli chcę zwiedzać coś blisko to wolę się wyspać, planują daleki wypad - wstaję wcześnie.
      • dziennik-niecodziennik Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 11:04
        a my sobie z męzem na KAŻDYCH wakacjach przeznaczamy jeden dzień na wyspanie się smile
    • tol8 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:51
      Niestety nie. Budzę się koło 7, do 9 leżę na necie. Mąż śpi do oporu. Idę po bułki, jem śniadanie i spadam na plażę. Każdy dołącza wedle uznania w swoim czasie.
    • butch_cassidy Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:52
      Ja nie, ale mąż bezproblemowo. Dziecko też coraz częściej w wakacje siedzi długo i potem śpi też długo. Lubię taki poranki - mogę spokojnie napić się kawy i poczytać, zanim wstaną.
    • zabka141 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:53
      My sie budzimy pewnie tak ok. 9, szkoda dnia na spanie do 11.
    • 45rtg Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 10:59
      mamma_2012 napisała:

      > W wątkach jedzeniowych wiele osób pisze, że śniadania do 10.30-11.00 to dla nic
      > h za wcześnie.

      Niezależnie od tego, co się delikacikom leksykalnym wydaje, taki dzień jest już potem kompletnie do d*py.
      • little_fish Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:07
        To zależy co zamierzasz robić - bo jeśli uwalić się na leżaku z książką, to co może być do dupy w 11 godzinie? Jeśli chce się zwiedzać, to faktycznie późno
    • slonko1335 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 11:09
      dla nas śniadanie do 10 to trochę za wcześnie. Ja o 9 spoko, na co dzień wstaję ok. 5 ale moja rodzinę na wakacjach o tej 9 to trzeba ściągać z wyra. Do 11 jest już bardzo ok.
    • 18lipcowa3 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 11:11
      wiele osób pisze, że śniadania do 10.30-11.00 to dla nich za wcześnie

      zaprosilabym takie osoby na obiad po prostu, skoro nie potrafią wstac jak ludzie, niech nie marudza
      • gryzelda71 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:05
        Rozumiem,ze ludzie wstają o tej co ty?
    • cauliflowerpl Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 11:58
      Budzik na ósmą a i tak nigdy nie dośpię. Szkoda dnia. Spać chodzę tylko odrobinę później, niż zwykle, w wakacje około 23.
    • conena Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 12:09
      czasami trzeba odespać, więc raz na jakiś czas zdarza mi się wstać w weekend około 11, ale potem zawsze szkoda mi utraconego poranka. na wakacjach dzieci i tak wstają wcześnie, 8 to ich max, więc mamy potem caaaały długi dzień na rozrywki. wieczorem za to dzieci szybciej padną, a my mamy czas dla siebie.
    • aerra Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 13:59
      No sorry, ale dwie godziny później niż normalnie to jest właśnie ta 10-11 wink
      W weekendy normalnie śpimy do 10-11, łącznie z dzieckiem, to z wstaniem w tygodniu się męczymy...
    • liliawodna222 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:02
      Wstaję teraz koło 9, 10-tej, ale to z rozsądku. Gdybym mogła, spałabym bez problemu do 13-tej, ale szkoda mi dnia. Prawdą natomiast jest to, ze chodzę obecnie spać koło 3, 4 rano.
      • bergamotka77 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 15:16
        liliawodna222 napisał(a):

        > Wstaję teraz koło 9, 10-tej, ale to z rozsądku. Gdybym mogła, spałabym bez prob
        > lemu do 13-tej, ale szkoda mi dnia. Prawdą natomiast jest to, ze chodzę obecnie
        > spać koło 3, 4 rano.

        Przybij piątkę!
        • liliawodna222 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 16:18
          Przybijam! wink
    • frey.a86 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:03
      Ja wstaję najpóźniej o 8:00, nawet na urlopie. Mąż niestety śpi najchętniej do 11:00, czego nie rozumiem, bo mi szkoda dnia na spanie do południa.
    • seaborgium Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:07
      Nienawidzę spać długo na urlopie. Mam wtedy wrażenie, że marnuje cenny czas przeznaczony na odpoczynek. Na urlop zazwyczaj jeździmy w góry, więc wczesne pobudki i tak są wskazane, ale jeśli jesteśmy gdzieś na mazurach albo na wsi to i tak wstaję po 6. Dłuższe spanie u męża zupełnie mi nie przeszkadza.
      • verdana Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:10
        Ja na urlopie wstają wcześniej, niż zwykle - bo na wycieczki w góry nie ma sensu wychodzić późno. Jednak uważam, zę śniadanie do 11 jest jak najbardziej OK, jesli ktoś wstaje później, to moze spokojnie zrobić je sobie sam czy iść do baru, kawiarni, restauracji - wszystko jest już czynne.
        Ale raz byłam w miejscu, gdzie śniadania były do 8.30 i absolutnie rozumiałam wściekających sie ludzi.
      • claudel6 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 16:06
        dla mnie spanie to odpoczynek. nie odpoczywam, jak musze wstać za wcześnie w stosunku do moich potrzeb.
      • dziennik-niecodziennik Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 17:01
        Nie odpoczywasz podczas snu??
    • martaesz Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:30
      Nigdy długo nie spałam ,max do 10.
      A teraz.. potrafię wstać już o 5 rano mimo że budzik nastawiony na 6:15.
      Dziś zaczęłam urlop i mam nadzieję że pośpię do 7😁
    • leni6 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:34
      Wstajemy o 6 a o 7 to już zwykle jesteśmy po śniadaniu.
    • viridiana73 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 14:51
      Na urlopie zwykle wstajemy ok. 8., bo szkoda dnia i słońca. A jeśli mamy w planach zwiedzanie to już w ogóle nie ma mowy o gniciu w łóżku.
    • nenia1 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 15:03
      Nie lubię regularności i powtarzalności i mój organizm to szanuje. Dlatego na wakacjach zdecydowanie śpię dłużej, choć 11 to dla mnie mocno późno na wstawanie, szkoda dnia po prostu.
      • kruella83 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 15:07
        Płacić za hotel i spać pół dnia? 😕
        • aerra Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 15:13
          A CO się robi w hotelu, jak nie śpi? W końcu sama definicja hotelu to pokój z łóżkiem do wynajęcia tongue_out
          • little_fish Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 15:20
            W łóżku można nie tylko spać 😉
            • aerra Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 16:40
              Owszem wink Ale jak wynajmujesz pokój z łóżkiem nie do spania, a do czego innego, to to się nie nazywa hotel wink
              • little_fish Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 17:09
                Czyli jak spędzasz wakacje w hotelu/pensjonacie to tylko śpisz? To już rozumiem skąd to poranne wstawanie 😉
                • aerra Re: Pobudka na wakacjach 20.07.18, 02:54
                  Nigdy nie spędzałam wakacji w hotelu czy pensjonacie. W hotelu czy pensjonacie w czasie wakacji to jedynie spałam (albo i nie), bo nie po to na wakacje jadę, żeby przesiadywać (czy robić co innego) w pokoju hotelowym wink
                  I nie, ja tam akurat nie wstaję wcześnie, spanie do 10 to dla mnie norma.
    • bergamotka77 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 15:09
      A mnie wkurzaja znajomi, którzy od 7 rano stoja zwarci i gotowi na urlopie a potem o 22 spia. W wolnym czasie sypiamy do 10.i zwłaszcza latem siedzimy do późna. Jesteśmy sowami, nikt z nas nie wstaje o swicie, nawet dzieci szybko przestały to robic smile
      • claudel6 Re: Pobudka na wakacjach 19.07.18, 16:11
        świat się konczy, sowy, które śpią do 10... mi się wydaje, że do 10 to śpią normalni ludzie smile
        sowy to śpią jak my do południa. mojego starego jak nie obudzę, to bedzie spał do popołudnia. nie wiem, o której się kładzie (zawsze kladę się wcześniej niż on), ale podejrzewam, że o porze, o której niektóre ematki wstają big_grin

        nie, nie żal nam dnia, bo odbijamy sobie w nocy i nigdy na wakacjach nie mamy planu zwiedzania na 10 godzin, raczej na 4-5. za to mamy bardzo długie wieczory, podczas których w spokoju mogę sie relaksować i odbijać sobie książkowe lektury za cały rok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka