Dodaj do ulubionych

To dla zdrowia!

22.07.18, 20:32
W nawiązaniu do wątku o tym jak ogarnąć (rozruszać) nastolatka.

Z tego co pamiętam w dzieciństwie i nastolęctwie nic nie obrzydzało mi całkiem przyjemnych czynności i smacznego jedzenia jak teksty jednej osoby, która twierdziła że trzeba coś robić albo jeść bo to jest zdrowe.

W sumie żałuję do tej pory, że nie powiedziała kiedyś, że słodycze są zdrowe... i cola...
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: To dla zdrowia! 22.07.18, 20:37
      I to jest swieta prawda nic nie dziala bardziej demotywujaco jak czyjes trucie nad glowa i zmuszanie.
      • wydramarlenka Re: To dla zdrowia! 22.07.18, 22:10
        Zmuszałam moje dzieci do próbowania różnych aktywności.
        Nie zmuszałam do kontynuacji. Efekt: jedno dziecko najchętniej chodziłoby na wszystkie zajęcia sportowe, drugie nie znosi szkolnego wf, ale chętnie pływa, jeździ na rowerze, w wakacje jeździ konno.
        Do pływania i roweru początkowo zmuszałam (każdy powinien umieć i kwita), jednocześnie wyjaśniając, że jak się już nauczy, to będzie miał z tego frajdę. Uwierzył i przekonał się, że to prawda.
        • verdana Re: To dla zdrowia! 22.07.18, 22:13
          Mnie rodzice zmusili raz jeden - do jeżdżenia na nartach, gdy miałam 6 lat. Przysięgłam sobie, że nigdy więcej.
          • wydramarlenka Re: To dla zdrowia! 22.07.18, 22:37
            Mój syn również został postawiony na nartach w wieku 6 lat i też mówił, że nigdy więcej. Nie było mnie wtedy z nim w górach i nie wiem co się stało.
            Kilka lat później pojechaliśmy w góry i młodsza zapragnęła jeździć. Za pierwszym razem stał ze mną na dole i przyglądał się. Musiało mu się strasznie nudzić, bo następnego dnia sam poprosił o instruktora smile
            Przed pierwszą lekcją powiedziałam instruktorowi o wcześniejszych, nie najlepszych doświadczeniach.
            Do końca pobytu codziennie jeździł - trochę z instruktorem, później sam.
            • alfa36 Re: To dla zdrowia! 23.07.18, 08:02
              Przypomina mi to mojego syna. Postawiony na narty w wieku 6 lat obraził się na nie, teraz jest nastolatkiem i nie wyobraża sobie zimy bez nart.
        • jola-kotka Re: To dla zdrowia! 22.07.18, 22:42
          Jest roznica miedzy pokazaniem a zmuszaniem. Zmuszanie to dziecko nie chce a ty bardzo naciskasz swoja wladza nad dzieckiem i mu wrecz kazesz jesli tak to sie odbywalo to nie masz die czym chwalic . Nie , nie kazdy musi umiec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka