Dodaj do ulubionych

Perfekcyjna.

23.07.18, 22:19
Sprzątam dziś mieszkanie i łapię się na tym, że zawsze muszę coś poprawić, nigdy nie jest wystarczająco doskonale.Tak mam ze wszystkim- wszelkie prezentacje, prace itp. poprawiam i udoskonalam " do bólu".Egzaminy, zaliczenia- zawsze musiałam być przygotowana.Męczy mnie to okrutnie.Drażnią mnie nawet bzdury typu : brak "ogonka " przy ą /ę ( nagminne w necie ) Stara baba ze mnie ( znaczy po 40 jestem ) - już tak zawsze będzie ?
Obserwuj wątek
    • zasiedziala Re: Perfekcyjna. 23.07.18, 22:28
      Chyba tak. Ja jestem na drugim biegunie, im bardziej staram się być dokładna, tym gorzej mi wychodzi. Z tym się nie da walczyć, trzeba zaakceptować...
    • milamala Re: Perfekcyjna. 23.07.18, 22:54
      Mozna chyba leczyc takie natrectwa.
      • taki-sobie-nick Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 01:50
        Z opisu sądząc to raczej perfekcjonizm.
        • a.va Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 07:24
          Ale wygląda na to, że już w postaci natręctwa.
          • taki-sobie-nick Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 20:22
            Natręctwa to co innego. tongue_out
            • a.va Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 20:29
              Ależ właśnie to - przymus wykonywania pewnych czynności, nawet jeśli są kompletnie bezsensowne.
              • taki-sobie-nick Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 20:32
                a.va napisała:

                > Ależ właśnie to - przymus wykonywania pewnych czynności, nawet jeśli są komplet
                > nie bezsensowne.

                Ale natręctwa nie mają źródła w perfekcjonizmie. Mylnie się też uważa, jakoby miały źródło w sprzątaniu i w związku z tym były typowo kobiece. tongue_out
              • ortolann Re: Perfekcyjna. 25.07.18, 09:01
                Czy dążenie do perfekcji jest bezsensowne? Czy poprawianie błędów jest bezsensowne? Błędy są, autorka je zauważa, poprawia je, a męczy ją fakt, że czuje przymus wyszukiwania ich. Same w sobie te czynności wcale nie są bezsensowne.
    • alpepe Re: Perfekcyjna. 23.07.18, 23:01
      to ty masz natręctwo, czy natręctwo ma ciebie? Zostaw coś niedoskonałego i powiedz sama do siebie, że ci z tym dobrze i że sprzątniesz to za dwie godziny. Wytrzymaj te dwie godziny, stopniowo się odzwyczaisz.
    • aerra Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 01:43
      A spacje w złych miejscach Cię nie męczą?
      • old.maid Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 06:46
        🤣
        • niu13 Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 07:39
          Na dobre sprzątanie nigdy nie szkoda życia! Nie ma to jak pięknie uporządkowane mieszkanko
          • zuleyka.z.talgaru Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 07:45
            Lepiej pojechać gdzieś na łono natury niż marnować czas na turboporządki.
      • aaa-aaa-pl Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 11:48
        A nie!Jest dla mnie szansa!Dzięki.
    • bei Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 08:08
      Przechodzi z wiekiem, mamy mniej energi, potrzebujemy coraz więcej czasu by swoje zadania wykonać, doba staje się zbyt krótka. Już nie myję raz w tygodniu okien, nie prasuję chłopakom dolnych niewymownych, podłogi nie są myte w każdy dzień tygodnia. Świat się nie zawalił😊
      • taki-sobie-nick Słucham? 24.07.18, 22:25

        > en, nie prasuję chłopakom dolnych niewymownych

        Prasowałaś synom niewymowne?

        Bardzo słusznie, że zrezygnowałaś. Nie wpadłabym na pomysł prasowania tej części garderoby.
        • blimsien Re: Słucham? 25.07.18, 00:01
          ale skarpetki juz prasujesz?
        • zlababa35 Re: Słucham? 25.07.18, 00:06
          Prasowanie gatek akurat jest bardzo higieniczne.
          • blimsien Re: Słucham? 25.07.18, 00:29
            ojtam, niektore matki juz roczniakom nie prasuja
            • alpepe Re: Słucham? 25.07.18, 09:05
              Ja drugiej to już w ogóle nie prasowałam ani body ani potem majtek.
    • astrum-on-line Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 12:12
      Ja mam odwrotnie, z wiekiem dochodzę do wniosku, że coraz mniej muszę. Nie odkurzyłam za kanapą, no to trudno, odkurzę następnym razem, nie widziałam do tej pory Wielkiego Muru, no to najwyżej nie zobaczę go nigdy... Też jestem krótko po czterdziestce. Jakoś nawet nie czuję, żeby mi sił ubyło, wręcz przeciwnie, ale sporo spraw zaczynam uważać za drobiazgi o niewielkim znaczeniu.
    • miss_fahrenheit Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 12:18
      aaa-aaa-pl napisał:

      > Stara baba ze mnie ( znaczy po 4
      > 0 jestem ) - już tak zawsze będzie ?

      Raczej tak i raczej nie przejdzie.

      Też tak mam, niestety.
    • basiastel Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 20:57
      Drazni Ciebie brak ogonka w ą, a brak spacji czy kropki na końcu zdania już nie? Gdzie Twój perfekcjonizm, bo jakoś tego nie widać?
      • 1matka-polka Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 21:12
        No wlasnie. Ten twoj wątek, to chyba podpucha. Spacje bez ładu i składu. Zupełny brak konsekwencji i bałagan.
        • blimsien Re: Perfekcyjna. 24.07.18, 21:29
          Mozna miec w domu sterylnie czysto i walić babole jak ta lala, jedno drugiego nie wyklucza. A jak piszesz z telefonu, to już w ogole.
          • 1matka-polka Re: Perfekcyjna. 25.07.18, 07:34
            Ale ona pisze, ze "wszelkie prezentacje, prace itp. poprawiam i udoskonalam " do bólu"...Drażnią mnie nawet bzdury typu : brak "ogonka " przy ą /ę ( nagminne w necie)"
            Nie czytalas postu zalozycielskiego?
            • frey.a86 Re: Perfekcyjna. 25.07.18, 08:44
              Pracowałam kiedyś z podobną "perfekcjonistką", co to wszystko musiała mieć zrobione idealnie łącznie ze swoim wyglądem, a błędy interpunkcyjne w tekstach pisemnych sadziła tragiczne. Może autorka i tamta znajoma to ta sama osoba, bo tamta też już jest chyba po 40-ce. big_grin
              • alpepe Re: Perfekcyjna. 25.07.18, 09:06
                jak wonska specjalistka, to emadka na bank.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka