kolibeer2
01.08.18, 20:22
film jest jakby nagraniem tego co się dzieje na scenie - dwóch ciemnoskórych bezdomnych rozprawia o wyrywaniu się z dzielnicy, ale nic nie robią w tym kierunku, w międzyczasie pojawia się ktoś, kto przynosi im jedzenie i policjant - takie trochę "czekanie na Godota" - kojarzycie może?