paniszelka
11.08.18, 14:52
Rada mi potrzebna jak mam z nim postępować.
On :
39 lat, kawaler, wysoki, zbudowany, po 2och kierunkach technicznych + robi doktorat, ma wlasnie mieszkanie w duzym miescie i 2-ie małe firmy z ojcem w małym miescie,spotyka sie ze mną z nikim innym(sam mi to mowil,raczej jest wiarygodny)
znajomosc się rozwija , juz 1, 5mca znamy sie, spotykamy sie ,co niedziele przez okolo 4godziny
ale:
- co spotkanie, to ów pan spoznia sie ok. 1 godzinę,zawsze! pozniej przeprasza
- z panem słaby kontakt, tylko smsowy 1-2 smsy na dzien typu " u mnie leje", " wlasnie ogladam mecz" itp., a prosilam o czestszy kontakt i obiecał mi to zmienic,nigdy jeszcze nie zadzwonil
-nie ma od niego słów " ładnie wygladasz", " milo,cie widziec" itp.
Jak zbudowac z tym panem relacje nawet przyjacielską jak nie mam z nim kontaktu, nie wiem gdzie jest, nie wiem z kim jest, nie wiem nic???
Proszę o konkretne rady jak mu dac do zrozumienia, żeby czesciej odzywal sie? Raz już poprosiłam, efektu nie widać.