Dodaj do ulubionych

Pytanie o wynajem

13.08.18, 11:02
Mam pytanie. Czy jak wynajmuję mieszkanie, dogadałam się z właścicielem że będę rok, podpisuję umowę na rok, ale okaże się, że po pół roku pasuje mi zerwać umowę i wyprowadzić się do innego miasta to czy mogę zerwać po pół roku umowę bez konsekwencji czy muszę opłacać wynajem aż do końca tej rocznej umowy?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 11:05
      Jaki masz tryb wypowiedzenia?
      • profes79 Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 11:09
        Co masz w umowie?
        Co do zasady - umowę na czas określony można wypowiedzieć tylko w przypadkach określonych w umowie; jeżeli w umowie nie ma informacji o okresie wypowiedzenia to umowę można rozwiązać tylko za zgodą drugiej strony.
        Jeżeli opuścisz mieszkanie bez porozumienia to wynajmującemu przysługuje roszczenie o zapłatę czynszu za cały okres, na jaki opiewała umowa.

        Swego czasu identyczną minę zawierał kodeks pracy; zmieniono to stosunkowo niedawno bo chyba ze dwa lata temu.
        • fredzia098 Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 11:28
          Mam miesięczny okres wypowiedzenia.
          • profes79 Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 11:33
            No to składasz wypowiedzenie i co najwyżej opłacasz ten miesiąc i tyle. Według kc jeżeli kojarzę, jeżeli wypowiedzenie złożysz np. dzisiaj to miesięczny termin upłynie 13 września.
            • profes79 Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 11:34
              Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie zapytać właściciela, czy nie rozwiąże umowy wcześniej, bez wypowiedzenia.
            • dyzurny_troll_forum Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 11:50
              profes79 napisał:

              > No to składasz wypowiedzenie i co najwyżej opłacasz ten miesiąc i tyle. Według
              > kc jeżeli kojarzę, jeżeli wypowiedzenie złożysz np. dzisiaj to miesięczny termi
              > n upłynie 13 września.

              Serio?
              • profes79 Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 11:53
                Serio serio. Terminy sa liczone różnie w różnych sprawach, wolałem dla jasności o tym napisać. Wedle kodeksu pracy na przykład termin miesięczny przy wypowiedzeniu złożonym dzisiaj upływałby z końcem września.
                • dyzurny_troll_forum Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 11:56
                  profes79 napisał:

                  > Serio serio. Terminy sa liczone różnie w różnych sprawach, wolałem dla jasności
                  > o tym napisać. Wedle kodeksu pracy na przykład termin miesięczny przy wypowied
                  > zeniu złożonym dzisiaj upływałby z końcem września.

                  Myślę, że w umowie najmu jest tak samo. Właściciel nie byłby zbyt mądry, gdyby przy rocznej umowie dał miesiąc wypowiedzenia i to jeszcze na takich warunkach.
                  Ale może, po prostu, nie ogarnia co czyni...
                  • profes79 Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 12:06
                    Dlaczego? Ja miałem roczne umowy i miesięczny okres wypowiedzenia; mieszkałem tak przez pięć lat, co roku podpisując nową umowę. Jakby mi właściciel chciał dac umowe bez terminu wypowiedzenia albo z dłuższym to bym jej nie podpisał; noża na gardle nie miałem a sytuacje życiowe są różne - przy czym przy dzisiejszym rynku i tak gorszy problem ma najemca jak dostanie miesiąc na spakowanie się niż wynajmujący jak usłyszy, że za miesiąc nie ma lokatora.
                    Natomiast miesiąc liczony tak a nie inaczej to nie widzimisię właściciela czy lokatora a art 112 kodeksu cywilnego.
                    • 123pik Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 13:12
                      bo miesieczny termin wypowiedzenie oznacza tak naprawde cały następny miesieczny okres rozliczeniowy
                  • 123pik Re: Pytanie o wynajem 13.08.18, 13:14
                    dlaczego nie ogarnia?, ja mieszkanie chodliwe , w dobrym punkcie i za znośną cenę to nie stoi wolne dłużej niż parę dni
                    w dużych miastach ( na pewno akademickich) takie mieszkania "schodzą" błyskawicznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka