Dodaj do ulubionych

Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie

    • szalona-matematyczka Re: gdy w tym samym momencie giną 3 osoby z TEJ S 21.08.18, 18:29
      Zeby moc jezdzic samochodem musisz zdac egzamin na prawo jazdy, zeby tlumaczyc zeznania swiadkow przed sadem trzeba zdac egzamin na tlumacza przysieglego, zeby kogos strzyc trzeba zdac egzamin na fryzjera. Zeby miec dziecko nie trzeba zadnego egzaminu, wystarczy wlozyc...
    • zuleyka.z.talgaru Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 18:40
      Kurczę. Naprawdę. Straciła któraś z Was dziecko? Zginęło w wypadku? Nie mogę Was czytać, miałam 10 lat jak moja siostra została rozjechana na przejściu dla pieszych na swoim zielonym świetle. Pamiętam jak wyglądali moi rodzice wtedy....tu zginęło 3 dzieci, matka zapewne już się z tego nie pozbiera ojciec pewnie podobnie - poczucie winy będzie im towarzyszyć do końca życia, a Wy musicie nadal wylewać hejt? Naprawdę do Was nie dociera, że oni już ponieśli karę? Najwyższą z możliwych? Musicie? Czujecie się lepiej przez to? Może lepiej weźcie swoje dzieci na spacer i upajajcie się własną zajebistością w gronie bliskich. Nigdy nie wiadomo co się w życiu może przydarzyć....
      • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 18:56
        Oczywiście, że wszystko może się w życiu zdarzyć. Tylko niektórym zdarzeniem można zapobiegać. Po prostu. Ja nie twierdzę, że np akcja ratowników została przeprowadzona bez uchybień, że znak był odpowiednio wielki (choć pewnie musi spełniać jakieś normy) - to zostanie miejmy nadzieję wyjaśnione - ale to decyzją tych rodziców dzieci kąpały się poza kąpieliskiem strzeżonym i prawdopodobnie nikt na nie w tym czasie nie patrzył. Te dwie czynności, na które wpływ mieli wyłącznie rodzice, mogły zapobiec nieszczęściu. I może warto o tym mówić (nie chodzi o hejt na rodziców, czy oskarżanie) żeby następni rodzice postapili inaczej.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 19:25
          Wątki na ematce w tej sprawie to jeden wielki hejt. Niestety.
          • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 19:35
            Bywa, niestety.
            Wracając do tematu - może zabrzmi to bardzo okrutnie, uważam, że jasne określenie, że odpowiedzialność za tę sytuację niestety ponoszą rodzice, może dużo zdziałać na przyszłość. Dyskusje o reakcji ratowników, umieszczeniu tablicy, większej czy mniejszej odległości od falochronu do niczego nie doprowadzą. Cała ta sytuacja nie miałaby miejsca gdyby dzieci kąpały się w miejscu strzeżonym a rodzice na nie patrzyli. I ta informacja powinna utkwić w głowach społeczeństwa.
            • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 19:42
              10/10, little fish
            • iberka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 20:05
              Jak utkwi, skoro kolejni mądrzy działają......video ojciec z 8 łatką, który ryzykował życie obojga dla zabawki 😏
              • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 20:11
                Wiesz, póki co jeszcze nikt głośno i oficjalnie nie powiedział, że odpowiedzialność za to ponoszą rodzice.
                I nie twierdzę, że nawet konkretny przekaz dotrze do wszystkich. Ale jest szansa, że dotrze do wielu. Że zamiast dywagować czy fale duże, a inni się kąpią, a ratownik to w sumie blisko, a urlop nam się zmarnuje, zrobią dwie rzeczy - pójdą na kąpielisko strzeżone i będą patrzeć na dzieci
                • taki-sobie-nick Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 20:47
                  little_fish napisała:

                  > Wiesz, póki co jeszcze nikt głośno i oficjalnie nie powiedział, że odpowiedzial
                  > ność za to ponoszą rodzice.

                  I przypuszczam, że nie powie.
            • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 08:53
              Zrzucanie winy tylko i wyłącznie na rodziców to zamydlanie problemu. W tym miejscu jest czarny punkt czyli regularnie giną ludzie. Nie jest wcale powiedziane, że obecność matki na plaży cokolwiek by zmieniła jeśli dzieci przez przypadek poszły w złą stronę i zostały porwane przez morze.

              W tym przypadku koniecznie trzeba ustalić czy granice legalnego i bezpiecznego kąpieliska są dobrze oznaczone i widoczne z morza.
              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:10
                Dokładnie!
                • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:22
                  Trzeba miec naprawde duza wade wzroku by nie zauwazyc znaku "czarny punkt".
                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:30
                    szalona-matematyczka napisała:
                    > Trzeba miec naprawde duza wade wzroku by nie zauwazyc znaku "czarny punkt".

                    W wielu nadmorskich miejscowościach byłam i wiesz co? Nie przypominam sobie ani jednego takiego znaku. Zapewne były ale widać "ślepa jestem".

                    Możesz teraz sobie ulżyć i wylać na mnie wiadro rzygów.
                    • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:44
                      Bylam kilka razy nad polskim morzem i te znaki doslownie rzucaly sie w oczy. Araceli,doradzam wizyte u okulisty.
                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:40
                    A ty skąd wiesz czy widać znak czy nie? Spatrolowalas plaże z każdego kierunku?
                    Skąd wiesz, że dzieci nie były na strzeżonej ale fala je zniosła na niestrzeżona - bylas, widziałaś?
                    A jak ktoś rzeczywiście nie zauważył znaku, nie zwrócił uwagi bo inni ludzie byli w tym miejscu w morzu - to niech dzieci zdychają wg ciebie?
                    • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:46
                      brenya78 napisał(a):
                      > A ty skąd wiesz czy widać znak czy nie?

                      Tak na marginesie - wciąż mowa o ZNAKU (sztuk 1), który stoi od strony falochronu, który jak ze zdjęć wynika, jest zwrócony w stronę falochronu. Czy jeżeli odcinek niebezpieczny z zakazem kąpieli ma 55 metrów to nie powinno być drugiego znaku z drugiej strony?
                      • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:49
                        Araceli, nie kombinuj. Rodzice (matka i ten nieobecny ojciec, ktory byl na plazy?) zaniedbali swoje obowiazki. Ten znak jest na tyle duzy i jednoznaczny, ze wiadomo o.co chodzi. Nawet cudzoziemcy jednoznacznie go odczytuja. Sama widzialam.
                        • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:12
                          Ona nie kombinuje tylko zastanawiamy się czy tej tragedii można było uniknąć info zrobić żeby więcej się nie powtórzyła. Dlaczego tam jest czarny punkt, dlaczego tyle osob sie topi? Czy jeśli postawienie dodatkowego znaku zapobiegłoby tym tragediom to się NiE ZGADZASZ na to?
                          • profes79 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:21
                            Zapobiegłyby zasieki z drutu kolczastego. I karabiny maszynowe, bo niektórzy pewnie i pod drutem by przełazili. A idioci się topią bo nie dociera do nich coś, co mi kładziono do głowy od najmłodszych lat, że przy falochronach jest absolutny zakaz włażenia do wody.
                      • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:50
                        Masz rację.
                        A na kawie powinien być widoczny napis w 7 najpopularniejszych językach, że jest gorąca.
                        Ostatnio w ulotce dołączonej do zmywarki przeczytałam, żeby nie zostawiać otwartych drzwiczek - bo jest ryzyko potknięcia się o nie (serio). Moim zdaniem to też błąd, taka informacja powinna znajdować się też bezpośrednio na drzwiach od rzeczonej zmywarki, licho nie śpi.
                        • 123pik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:00
                          a w instrukcjach pralek jest zapis zeby nie wsadzac do środka dzieci ?

                          bo wiesz, ostatnie wydarzenie z tym 2-latkiem .....
                          • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 14:58
                            W Stanach podobno jest.
                    • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:47
                      Te znaki sa bardzo widoczne. A jesli ktos ich nie widzi (badz ignoruje z fantazja ulanska) i dojdzie do nieszczescia, to coz...teoria Darwina ...Tylko nie w porzadku jest obwinianie innych ludzi, w tym ratownikow, o to, ze samemu nie zadbalo sie o bezpieczenstwo dzieci.
                    • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:50
                      Oczywiście nie wiem jak dokładnie było, ale gdyby dzieci kąpały się w części strzeżonej i fala je stamtąd porwała, to zapewne zostałoby to zauważone przez ratowników,. Tak jak parę dni temu w Łebie.
                      • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:03
                        W Łebie kąpielisko jest oznaczone koralikami pływajacymi na wodzie. Człowiek w wodzie, jeśli chce przejść do strefy niestrzeżonej, musi pod nimi zanurkować. W Darłówku takiego oznaczenia na wodzie nie było.
                        Facet z Łeby w głupi sposob ryzykował życie swoje i życie dziecka. Pytanie czy dzieci z Darłówka zdawaly sobie sprawę, że są na niestrzeżonej części plaży z zakazem kąpieli?
                        • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:36
                          Jak oznakowane jest kąpielisko w Darłówku?
                          • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:38
                            Byłam w tym roku w Łebie. Kąpielisko wyznaczały bojki. Bez koralików, ale dobrze widoczne. Ratownicy reagowali przy opuszczaniu kąpieliska strzeżonego.
                          • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:29
                            Bojki.
                        • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:50
                          Jeżeli DZIECI sobie sprawy nie zdawały, to znaczy, że nawalii opiekunowie. Jeżeli nie zdawali sobie sprawy dorośli to można pewnie przyjzeć się zasadom oznaczania kąpielisk/miejsc z zakazem kąpieli, ale proponowalabym jednak nie tracić przy tym z pamięci wątpliwości dotyczących słuszności przenoszenia odpowiedzialności z osób, które np. suszyły kota w mikrofalówce bo nie wiedziały, że mu to zaszkodzi na sprzedawcę czy producenta mikrofalówek.
                          • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:53
                            olena.s napisała:
                            > Jeżeli DZIECI sobie sprawy nie zdawały, to znaczy, że nawalii opiekunowie.

                            Olena odkrywa Amerykę - niektóre dzieci mają głupich rodziców!
                            • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:58
                              Nie zsiusiaj się. Prosta kwestia odpowiedzialności - interlokutorka zastanawia się, czy DZIECI wiedziały. No sorry, jeżeli nie, to nie jest to wina nikogo poza rodzicami. Jeżeli nie wiedzieli opiekunowie - można się zastanwiać, czy i jak ostrzej wpychać taką wiedzę turystom.
                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:13
                            Olena, zdajesz sobie sprawę z tego że rodziców mógł zmylić fakt, że inni ludzie się kąpali i nawet do głowy im nie przyszło sprawdzać znaki ustawione ileś tam metrów od nich, ani ich czynnie poszukiwać? Zdajesz sobie sprawę, że dzieci mogły by bw wodzie po kostki, a fala i tak mogła je zwinąć? Zdajesz sobie sprawę że matka mogła odejść na 5 min po uprzednim 24h warowaniu przy nastoletnich dzieciach i nie spuszczaniu ich z oczu?
                            • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:49
                              Primo: nie znam rodzica - z zobą na czele - który kiedyś, gdzies nie zachował sie głupio.
                              Secundo: mimo to powinniśmy uznawać granicę zdrowego rozsądku. Nie można - moim zdaniem - uznawac, że dorośli ludzie nie są odpowiedzialni za swoje wybory, i mądre, i głupie. Jezeli ktoś opiera sie tylko na tym, co robią gdzieś jacyś inni, a nie czyta tablic lub ich treść lekcewazy - no, to tę granicę przekracza.
                              Tertio: matka, która musi warować przy nastoletnich dzieciach jak cerber, byc może nie powinna z nimi jeździc w miejsca o podwyższonym ryzyku. Czyli nie morze a basen. Nie Tatry a Beskid Niski. Nie jezioro, a rzeczka po kostki. I już z całą pewnością: nie plaża z bezwzględnym zakazem kąpieli. Albowiem nie da się stworzyć idealnie odpornych na ludzi warunków.
                              Quarto: naturalnie, matka może miec mniej więcej odpowiedzialne dzieci i uwaznego męża, mogą ich oboje przyzwoicie doglądać, mogą siedzieć tuż przy wieżyczce ratowników i mimo to może te dzieci w wodzie stracić. No tak się zdarza. Straszne, ale oczywiste.
                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:46
                                Naprawdę pójście na plażę gdzie widzisz w wodzie innych ludzi to aż takie wg ciebie nieużywanie zdrowego rozsądku? Bo wg mnie pierwszym założeniem jakie robi człowiek w tej sytuacji tonto, że kąpać się jednak wolno. I wiem.ze bardzo łatwo wpaść w taką pułapkę bo nie raz w nią wpadłam, nie tylko nad morzem.
                                Co do warowania. Widocznie matka uznała że nie musi warować przy nastolatkach, tylko może nan5 minut odejść z młodszym. Wg forum to niewybaczalny błąd, a z twojej wypowiedzi wynika że warowanie jest źle, bo jak się waruje to się nie jeździ nad morze... W ogóle nie rozumiem twojej logiki. Miała warować czy nie?
                                Oczywiście że można dzieci stracić nawet mając je obok siebie. Myślisz, że matka by tym dzieciom cokolwiek pomogła stojąc od nich metr jak porwała je fala?? Ostatnio ojcu morze z rąk wyrwało córkę.
                                • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:54
                                  Jakbyś widziała ludzi kąpiących się w rzece, to też byś wlazła? Bo rozsądek jednak podpowiada, żeby tego nie robić.
                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 18:05
                                    kota_marcowa napisała:
                                    > Jakbyś widziała ludzi kąpiących się w rzece, to też byś wlazła? Bo rozsądek jed
                                    > nak podpowiada, żeby tego nie robić.

                                    pl.wikipedia.org/wiki/Spo%C5%82eczny_dow%C3%B3d_s%C5%82uszno%C5%9Bci
                                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:58
                                  Jeżeli już pozwoliła wejść w miejscu niedozwolonym, to gdyby tam stała alarm wszczęłaby od razu i mogła podać w miarę dokładną lokalizację dzieci. No i od początku byłaby pewność, co i gdzie się stało. Może to zwiększyłoby szansę tych dzieci.
                                • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:59
                                  brenya78 napisał(a):

                                  > Naprawdę pójście na plażę gdzie widzisz w wodzie innych ludzi to aż takie wg ci
                                  > ebie nieużywanie zdrowego rozsądku? Bo wg mnie pierwszym założeniem jakie robi
                                  > człowiek w tej sytuacji tonto, że kąpać się jednak wolno. I wiem.ze bardzo łatw
                                  > o wpaść w taką pułapkę bo nie raz w nią wpadłam, nie tylko nad morzem.

                                  Odpowiedz na pytanie wczesniej zadane - gdyby utopilo sie twoje dziecko bedace pod czyjas opieka, przyjelabys wytlumaczenie, ze "inni sie tam kapali" ?

                                  Kazda z nas wie zapewne, co to jest owczy ped, ale juz w szkolnych latach oducza sie od tlumaczenia "bo inni".


                                  > Co do warowania. Widocznie matka uznała że nie musi warować przy nastolatkach,
                                  > tylko może nan5 minut odejść z młodszym.

                                  No i okazalo sie, ze odejscie na - skad wiesz, ze piec minut ? - bylo bledem. Nie do odrobienia.



                                  > Oczywiście że można dzieci stracić nawet mając je obok siebie. Myślisz, że matk
                                  > a by tym dzieciom cokolwiek pomogła stojąc od nich metr jak porwała je fala?? O
                                  > statnio ojcu morze z rąk wyrwało córkę.

                                  Gdyby stala metr od nich, podniosla alarm natychmiast oraz potrafilaby dokladnie wskazac, gdzie byly dzieci przed chwila. Przed chwila, a nie iles tam temu. Oraz podobno nie byla na tej plazy sama z dziecmi...
                                • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 18:06
                                  1. Pójście na plażę i NIECZYTANIE tablic lub NIESTOSOWANIE SIĘ do ich treści, jest tak samo głupie, jak nie wiem, nierzucenie okiem na stewardessę, kiedy pokazuje instrukcję bezpieczeństwa. Niepatrzenie na światła uliczne. No sorry. W pułapkę wpaść - przez nieuwagę, zmeczenie, głupotę, pośpiech można, ale to cały czas jest twój błąd! Nie mój, nie stewardessy, nie pilota.
                                  2. Ty uzyłaś określenia "warować". No, więc jeżeli dzieci powyżej 10 roku życia wymagają warowania 24/24 - co TY zasugerowalaś - bo inaczej zachowają się dowolnie, to obowiązkiem opiekunów jest albo stworzyć wianuszek warujacych non stop, albo puszczanie towarzystwa luzem w miejscu bezpiecznym, powiedzmy nałące nad Świdrem. (Rodzice znajomego chłopca wychodzac z przedszkola usłyszeli przez okno 'no, Jasia już zabrali, to teraz jedna z nas może wreszcie wyjść'. Takie dzieci się zdarzają, i opiekunowie mimo to sa za nich odpowiedzialni.) Opiekun musi dostosowywać poziom opieki do poziomu podopiecznych i do otoczenia, które wybiera. A nawet odpowiedzialnemu i dobrze pływającemu dziecku nie pozwoliłabym wchodzic do wody z zakazem kąpieli. I nie wybrałabym takiego miejsca do plazowania.
                                  3. ?.
                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:23
                                    To nie ja sugeruje że przy takich dzieciach trzeba warować. To forum uważa, że skoro matka nie warowala przy nastolatkach i na 5 min zostawiła je, to to straszny błąd. Zdecydujcie się.
                                    Tłumacze jak krowie na rowie, że matka być może nie czytała tablic bo ich nie widziała, widziała za to ludzi kąpiących się nieopodal ratownika i!uznala że to bezpieczne miejsce? Naprawdę to taki straszny i niewybaczalny błąd? I żadnej z was podobny nigdy się nie zdarzył? Nie wierzę ani przez moment.
                                    • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:31
                                      Daj spokoj. Primo, jestem pojedyncza i nie krolowa, więc z nikim do spólki tu nie decyduję. Pisząc o warowaniu odniosłam się tylko i wyłączne do twojego opisu sytuacji.
                                      Secundo - no, jak stoi tablica, jak tu:
                                      https://v.wpimg.pl/MTc1NTYxJD1MfmFibUw1YFAJYTB3Dz09DlZgJDVXfGVSB3hsbkh9Yk4JeWxvSn5nUQZhISoMJjVNWz4z
                                      a ktoś na nią nie rzuca okiem mimo iż jest opiekunem dzieci tylko spokojnie rozkłada koc - no, to nie mam słów odpowiednich do skomentowania tego podejścia.
                                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:41
                                        Udowodnij, że matka znak widziała i go zignorowała. Udowodnij i przestań chrzanić.
                                        • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:45
                                          A jak nie widziała jakimś cudem, to czyja6to wina? Naprawdę uważasz, że znak na zdjęciu jest mało widoczny? Nie wiem jak ten w Darłówku, ale pewnie podobnie wygląda
                                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:50
                                            Niczyja wina. Ani jej ani nikogo. Po prostu nie widziała znaku, widziała kąpiących się ludzi. No ludzie, naprawdę trudno założyć że ktoś mógł tak zrobić i nie z głupoty i nie z bezmyślności tylko prostu tak bo tak? Niczyja to wina, nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Tyle.
                                            • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:56
                                              Dlatego istnieją kąpieliska strzeżone, to naprawdę rozwiązuje mnóstwo problemów. Kąpiel poza nim zawsze jest na własne ryzyko. I niejako zobowiązuje do większej czujności.
                                            • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:58
                                              Opiekunów kolonii oczywiście tez to dotyczy. Mogli by takiego znaku nie widzieć i jeśli dzieci by się potopiły to niczyja wina.
                                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:15
                                                Opiekunowie kolonii są w pracy. Policjant na służbie ma mieć oczy dookoła głowy, po służbie już nie musi.
                                                • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 00:00
                                                  Pamiętaj, ematko, wszyscy są odpowiedzialni za bezpieczeństwo twoich dzieci, tylko nie ty! Opiekunowie na koloniach, którzy mają pod opieką całą grupę dzieci, ratownicy, którzy strzegą kilkudziesięciu lub więcej wczasowiczów, bo oni biorą za to pieniądze! Ty nie. Ty nie musisz, moźesz się zagapić, bo to tylko twoje dzieci.
                                                  • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:04
                                                    Ciekawe co byś zrobiły wyszczekane jematki twojego pokroju na miejscu tych rodziców, jeśli prawdziwe jest to co mówi świadek zdarzenia: ratownicy spławili przerażoną matkę. Czy płakalybyscie cicho w kącie recytując "moja wina, moja wina" czy opłaciłybyscie najlepszego prawnika na jakiego was stać by podciagnął tych ratowników do odpowiedzialności?

                                                    Nie musicie mi odpisywać. Niech każda sama sobie odpowie na to pytanie. Ja wiem, że bym nie odpuściła.

                                                    O ratowników się nie martwię. Są zeznania świadków, są pewnie filmy i zdjęcia z tego feralnego dnia na plaży. Prokuratura odtworzy ciąg zdarzeń. Jeśli rzeczywiście postępowali zgodnie z procedurami to przecież nie mają się czego obawiać.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:19
                                                    I właśnie dlatego w mediach powinno być "ciszej nad tą trumna" . Bo media w pogoni za newsem, za sensacja, spowodowały to, o czym piszesz. Tacy czytelnicy jak Ty uwierzyli, że to wina ratowników, bez sprawdzenia, bez udowodnienia, na podstawie wywiadu z jednym wątpliwej jakości świadkiem. I nieważne jest, co policja udowodni - poszło w świat że ratownicy zawinili. I maja się czego obawiać, naderwania zaufania do zawodu. I tak jest ciężko znaleźć ratowników do pracy, samorządy maja w tym problem, po kilku takich akcjach każdy z nich albo wyjedzie za granicę albo powie - ja to wszystko p..., idę smażyć hamburgery. I może być tak, że jak przyjedziesz nad Bałtyk, nie będzie strzeżonej plazy bo nie będzie ratowników.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:37
                                                    Nic nie poszło w świat, nie chrzan. Jeśli już to wszyscy murem za ratownikami, cały hejt idzie w rodziców. Wszyscy są przekonani że ratownicy to bohaterowie zawsze i wszędzie, ludzie bez skaz i nie musieli ratować bo przecież to wszystko wina rodziców. Nikt nie zadaje pytania, czy rzeczywiście ratowali, tylko święte oburzenie że rodzice złożyli doniesienie do prokuratury (zapewne dla fun'u, tudzież by "rozmyć odpowiedzialność"). Opinia publiczna już wydała wyrok wiec nie chrzan że dobre imię ratowników zostało zszargane. W interesie nas wszystkich jest sprawdzenie czy rzeczywiście ratownicy zareagowali prawidłowo i nie ma się co obrażać. Jestem sobie w stanie wyobrazić, że ratownicy tez ludzie, jedni są oddani pracy, inni mają wszystko w dudzie.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:41
                                                    Skoro tak uważasz.....
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:43
                                                    I myślisz, że bez doniesienia na nich nie zostałoby to sprawdzone? Serio pytam? Bo mnie wydaje się dość oczywiste, że jeżeli matka zezna "prosiłam ratowników o pomoc, a on powiedział, że dzieci pewnie poszły do miasta i ruszył tyłek po 40 minutach od zgłoszenia" sprawdzenie działań ratowników będzie kolejnym krokiem.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:48
                                                    Sprawdzenie wszystkiego. Bo w sytuacji śmiertelnego wypadku prokuratura poprowadzi śledztwo "w sprawie" tak czy śmak. Całkiem bez donosów.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:49
                                                    Nie wiem, może będzie może zostanie zamiecione pod dywan. Gdybym to ja była matką i gdybym miała coś do zarzucenia ratownikom, to powieka by mi nie drgnęła przed złożeniem doniesienia.
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:01
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > Nie wiem, może będzie może zostanie zamiecione pod dywan.

                                                    Nic hjeszcze nie wiesz, dochodzenie trwa, ale juz przewidujesz pozamiatanie.


                                                    >Gdybym to ja była mat
                                                    > ką i gdybym miała coś do zarzucenia ratownikom, to powieka by mi nie drgnęła pr
                                                    > zed złożeniem doniesienia.

                                                    To nie dziw sie reakcjom na forach.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:27
                                                    Pozamiatanie i jazda na skróty jest dziwnym trafem ulubioną rozrywką w Polsce, wiec absolutnie nic mnie nie zdziwi.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:33
                                                    Racja, na podstawie przytoczonych w tym wątku przykładów mozna podejrzewać, że rodzicom nawet zawiasy nie grożą.
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:49
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > Pozamiatanie i jazda na skróty jest dziwnym trafem ulubioną rozrywką w Polsce,
                                                    > wiec absolutnie nic mnie nie zdziwi.

                                                    Tak rozumujac - nie powinny dziwic podejrzenia, ze rodzice puscili dzieci samopas lub nawet przyzwolili/zachecali do zachowan niebezpiecznych. Skoro w kilka dni po glosnej tragedii widzimy tatusia rozkosznie patrzacego na dzieci kapiace sie direct pod zakazem kapieli i same w wodzie, bo on siedzi na piasku... To jest dokladnie ten tryb (nie)myslenia, ktory ty prezentujesz.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:48
                                                    Nie wiem, co bym zrobiła w takiej sytuacji. Podejrzewam, że pękłoby mi serce i odwiezliby mnie do psychiatryka. Myślę, że ostatnia rzeczą, która bym w tym momencie zrobiła, to szukała adwokata nie po to żeby mnie bronił, tylko żeby poszukal innych winnych. Już rozumiem, czemu odtrabilas wine ratowników.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 14:41
                                                    To Ty. Masz prawo wziąć na siebie absolutnie wszystkie winy świata. Ale pozwól innym zadecydować czy oni uważają że ratownicy zachowali się zgodnie ze standardami. Czy gdybyś ty popełniła blad, nie wiem Twoje dziecko zjadloby jakieś tabletki nasenne które zostawiłaś na stoliku nocnym i poleciała byś do lekarza po pomoc, a lekarz by olał i powiedział, nie mam czasu, dziecko by zmarło - to czy potulnie stwierdzilabys "tak, moja wina że dziecko zmarło, bo to ja bezmyślnie zostawiłam tabletki w jego zasięgu, przecież nie będę zwalać winy na lekarza". Jakoś nie sądzę.
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 14:46
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > To Ty. Masz prawo wziąć na siebie absolutnie wszystkie winy świata. Ale pozwól
                                                    > innym zadecydować czy oni uważają że ratownicy zachowali się zgodnie ze standar
                                                    > dami.

                                                    Pozwole. Pod warunkiem, ze sa to 1) osoby kompetentne i 2) po rozpoznaniu sytuacji. Czyli dochodzeniowcy.
                                                    "Ustalenia" osob przypadkowych i rozemocjowanych, a w dodatku w ciemno oskarzajacych nie sa nic warte.

                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:01
                                                    tt-tka napisała:
                                                    > Pozwole. Pod warunkiem, ze sa to 1) osoby kompetentne i 2) po rozpoznaniu sytua
                                                    > cji. Czyli dochodzeniowcy.
                                                    > "Ustalenia" osob przypadkowych i rozemocjowanych, a w dodatku w ciemno oskarzaj
                                                    > acych nie sa nic warte.


                                                    A nie nie nie! Jak "postronni i rozemocjonowane przypadkowe osoby" (chociażby na tym forum - Ty również) "ustalają", że ratownicy działali dobrze a plaża była dobrze oznakowana to absolutnie nie masz z tym problemu. Problem jest nie KTO ale CO "ustala".
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:09
                                                    araceli napisała:

                                                    > tt-tka napisała:
                                                    > > Pozwole. Pod warunkiem, ze sa to 1) osoby kompetentne i 2) po rozpoznaniu
                                                    > sytua
                                                    > > cji. Czyli dochodzeniowcy.
                                                    > > "Ustalenia" osob przypadkowych i rozemocjowanych, a w dodatku w ciemno os
                                                    > karzaj
                                                    > > acych nie sa nic warte.
                                                    >
                                                    >
                                                    > A nie nie nie! Jak "postronni i rozemocjonowane przypadkowe osoby" (chociażby n
                                                    > a tym forum - Ty również) "ustalają", że ratownicy działali dobrze a plaża była
                                                    > dobrze oznakowana to absolutnie nie masz z tym problemu. Problem jest nie KTO
                                                    > ale CO "ustala".


                                                    Zacytuj moja wypowiedz w sprawie oznakowania i ratownikow albo odwolaj, co napisalas.

                                                    ja sprzeciwiam sie i od poczatku sprzeciwialam osadom na podstawie slow pani swiadek, ktora nastolatkow od maluchow nie odroznia i babc, cioc oraz wujkow, ktorych tam nie bylo, ale dobrze wiedza, ze tatus pilnowal, a dzieci byly zaopiekowane. NIE BYLY, skoro rodzice nie wiedzieli, gdzie sa ani kiedy zniknely. I zabralam glos DOPIERO od chwili, gdy poplecznicy rodzicow zaczeli oskarzac innych/kierunkowac oskarzenia.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • ewcia1980 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:45
                                                    "Ja sprzeciwiam sie i od poczatku sprzeciwialam osadom na podstawie slow pani swiadek, ktora nastolatkow od maluchow nie odroznia"

                                                    Mało tego .... "Poznanianka, która trzeci raz w tym roku była w Darłówku, wyznała, że dopiero po tragedii zwróciła uwagę na znak o zakazie kąpieli."
                                                    Taki jakby trochę .... upośledzony taki świadek, który będąc trzeci raz w tym samym miejscu nie widzi znaku ostrzegawczego.
                                                    To może i na zegarku średnio się zna albo " nie zwróciła uwagi " która jest godzina.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:35
                                                    tt-tka napisała:
                                                    > ja sprzeciwiam sie i od poczatku sprzeciwialam osadom na podstawie
                                                    > slow pani swiadek,

                                                    Jak świadek opisuje sytuację niezgodnie z tezą "sprzeciwiasz" się osadom na podstawie opisu TEGO świadka big_grin Brawo!
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:43
                                                    araceli napisała:

                                                    > tt-tka napisała:
                                                    > > ja sprzeciwiam sie i od poczatku sprzeciwialam osadom na podstawie
                                                    > > slow pani swiadek,
                                                    >
                                                    > Jak świadek opisuje sytuację niezgodnie z tezą "sprzeciwiasz" się osadom na pod
                                                    > stawie opisu TEGO świadka big_grin Brawo!


                                                    Nie, Aracelli, nie "niezgdnie z teza", tylko po prostu niewiarygodnie. Swiadek sama siebie zaprezentowala jako osobe niespostrzegawcza´(przy kilkukrotnych bytnosciach nie zauwazyla tablic) i bez pojecia, o kim mowi, skoro 11-, 13- i 14-latki okreslila jako "maluchy".
                                                    >
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:50
                                                    No faktycznie, zupełnie dyskredytujące to świadka! Bo na nastolatków powiedziała maluchy, to z pewnością wszystko inne też się jej pokielbasilo. Morza z plażą, plaża z morzem.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:01
                                                    Tak, dość dyskredytujące. Zachodzi lekka obawa, że równie niesłusznie ocenia na przykład czas, nieprawdaż?
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:43
                                                    Cóż, dla mnie świadek mówiący "maluszki" o dzieciach 10-14 jest mało wiarygodny.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:45
                                                    olena.s napisała:
                                                    > Cóż, dla mnie świadek mówiący "maluszki" o dzieciach 10-14 jest mało wiarygodny


                                                    Jak łatwo storpedować cały długi opis na podstawie jednego słowa. Jak się bardzo chce to się i literówki człowiek czepnie. Byle odrzucić niewygodne informacje. Byle zagłuszyć dysonans poznawczy.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:04
                                                    No, nie tylko. Dość wybiórczo dostrzegała fakty - co już ci wylistowano. Tablic nie widziała, odchodzenia dzieci nie widziała, ich wchodzenia do wody też nie, o zakazie kąpieli nie miała pojęcia. No, to nie jest idelny świadek, niestetyż.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:14
                                                    olena.s napisała:
                                                    > No, to nie jest idelny świadek, niestetyż.


                                                    A jakikolwiek inny świadek jest idealny? A... ten co mówi to co ci się podoba big_grin
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:15
                                                    Zapeniam cię, że fachowcy jak prokurator, psycholog etc. mają wiele sposóbów na dość rzetelne ocenianie wiarygodności świadka.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:16
                                                    olena.s napisała:
                                                    > Zapeniam cię, że fachowcy jak prokurator, psycholog etc. mają wiele sposóbów na
                                                    > dość rzetelne ocenianie wiarygodności świadka.

                                                    Olenka widać też, skoro uznaje się za kompetentną do oceny.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:19
                                                    Cóż, ty oceniasz, więc zapewne uważasz się za kompetentną, n'est-ce pas?
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:17
                                                    Przecież to nie jedyny świadek, szybko zweryfikują, czy pańcia, która koniecznie chciała mieć swoje 5 min w mediach i cyknęła fotę z reanimacji dziecka (na pewno z troski) mówi prawdę, czy nie.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:16
                                                    Nie musiała widzieć dzieci, żeby widzieć jak przebiegała akcja poszukiwawcza. Nie musiała wiedzieć o wielu innych rzeczach, żeby widzieć jak przebiegała akcja poszukiwawcza.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:23
                                                    Ale twierdzi, że widziała je wcześniej
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:49
                                                    Bo może widziała je wcześniej. Jakie to ma znaczenie?
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:17
                                                    "Nie musiała widzieć dzieci, żeby widzieć jak przebiegała akcja" - twierdziłaś, że nie musiała ich widzieć, i być może dlatego nazwała je maluchami. Pani widziała i mimo to nazwała je maluchami. Mam w domu 14 latka. Maluch, prawie dwie głowy wyższy ode mnie.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:20
                                                    Nie pisałam, że widziała ani że nie widziała. Nie wiem dlaczego nazwała je maluchami. Napisałam, że nie ma znaczenia czy widziała dzieci dla oceny jak przebiegała akcja ratownicza.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:27
                                                    Ale to właśnie jest kluczowe. Rozumiem, że jesteś trollem i bawi Cię (albo robisz to dla zarobku) podgrzewanie atmosfery, ale już naprawdę lapiesz się absurdalnych argumentów. Akcja ratownicza przebiega w zalezności od informacji, które ratownicy pozyskali od zglaszaajcych czy świadków.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:30
                                                    Jakie kluczowe? Jakikolwiek świadek mógł w życiu tych dzieci na oczy nie widzieć a mógł obserwować akcję ratownicza od początku do końca. Użyj głowy to może wreszcie zrozumiesz ta oczywistosc.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:34
                                                    Ale na razie w prasie, a co za tym idzie, na forum powoływany jest jeden świadek. Dla którego 14 latek to maluch.
                                                  • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:00
                                                    Ojp. Przecież świadek nie widziała na oczy utopionych dzieci. Widziała przerażoną matkę z 2 latkiem na rękach. Pewnie dlatego założyła, że reszta dzieci jest w wieku podobnym do tego dwulatka.

                                                    To w żaden sposób nie dyskredytuje tej kobiety jako świadka. Ona nie twierdzi, że jest świadkiem topienia się 3 maluchów tylko świadkiem rozmowy matki z ratownikami. Nie ma absolutnie żadnych podstaw by stwierdzić, że ta kobieta kłamie.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:06
                                                    Twierdzi, że wcześniej widziała matkę bo siedzieli niedaleko nich. "Matka była coraz bardziej zdenerwowana. Wcześniej naprawdę dobrze się nimi zajmowała. Siedzieli bliżej wody niż my." - jakim cudem wydaje opinię, że matka dobrze się dziećmi zajmowała, skoro ich nie widziała?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:09
                                                    Jezu, przeczytaj jeszcze raz w okularach albo przez lupę albo nie wiem co. NIE MA KOMPLETNIE ZNACZENIA CZY JE WIDZIALA CZY NIE. ZNACZENIE MA CZY WIDZIALA AKCJE RATUNKOWA.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:23
                                                    Jeśli widziała tylko akcję ratunkową a nie to, co było wcześniej, to nie ma prawa oceniać jej prawidłowości bo nie ma wszystkich informacji.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:32
                                                    Jednak, wygląda na to że widziała również co było przed. Jakie ma to znaczenie wg Ciebie dla akcji ratunkowej to nie wiem, ale niech ci będzie.
                                                    Tak czy siak będą zapewne też inni świadkowie.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:32
                                                    Ma też znaczenie czy potrafi pewne fakty ocenić i przekazać obiektywnie. Skoro 14 latek to maluch, to może mówiąc "była niedaleko" miała na myśli 100 lub 200 metrów? To samo dotyczy określenia czasu różnych zdarzeń.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:34
                                                    Wystarczy że była na tyle blisko żeby słysząc i widzieć jak przebiegała akcja. Zresztą nie będzie to jedyny świadek, wiec już się tak nie gimnastykuje żeby ją zdyskredytować. Szkoda że tej samej energii nie wkładasz na weryfikację hejty w stosunku do rodziców .
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:48
                                                    Ale to na nią, powołujesz się m.in ty pisząc, że ratownicy nie ruszyli dudy przez 40 minut. Dlatego do jej wypowiedzi się odnoszę.
                                                    Naprawdę uważasz, że pisanie iż to rodzice (lub któreś z nich) ponoszą największą odpowiedzialność za to, co się stało, to hejt?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 20:04
                                                    Dopoki nie wiadomo czy zawinili to owszem jest hejt.
                                                  • vitreous Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:18
                                                    Nie rozumiem tej pokręconej, a raczej braku, logiki.

                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > Dopoki nie wiadomo czy zawinili to owszem jest hejt.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:16
                                                    Kolejna pólanalfabetka, czyta co jej pasuje.
                                                  • luvyana Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 20:58
                                                    little fish, przepraszam ale nie czytałam wszystkiech postów, ale... odniosę się do twojej wypowiedzi
                                                    "Matka była coraz bardziej zdenerwowana. Wcześniej naprawdę dobrze się nimi zajmowała. Siedzieli bliżej wody niż my." - jakim cudem wydaje opinię, że matka dobrze się dziećmi zajmowała, skoro ich nie widziała?"

                                                    to musiałaby być typowa ale taka typowa typowa ematka, żeby w tym tłumie przyglądać się i zapamiętać kogokolwiek.
                                                    tam były tłumy. dzikie tłumy. ta pani albo była mega znudzona (sprawdzić trzeba by, czy była z dziećmi czy też dzieci się same bawiły... tiru riru) albo była z rodzaju bergi itp, co to cały teren zawsze przeswietlą w poszukiwaniu niewiadomoczego.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 21:16
                                                    Wiesz, ja nie twierdzę, że nie da się zapamiętać nikogo na plaży, ale to raczej tych, którzy się jakoś tam wyróżnili. Może ta rodzina też się jakoś wyróżniała. Albo zasłaniała jej widok..
                                                  • silencia.furiosa Jak myślicie, ile gazeta płaci? 23.08.18, 19:03
                                                    Bo przecież to jest niemożliwe, żeby siedzieć ciągiem przez kilka dni i zupełnie za darmo robić z siebie kompletnego debila.
                                                    Nie ma tak głupich ludzi.
                                                    Ewentualnie jest możliwość, wnioskując po liczbie i szybkości trzaskania postów oraz całkowitym ich bezsensie, że dyskutujemy z botem.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:32
                                                    Jesteś pewna? Jeśli dla kogoś dryblas około metra siedemdziesiąt to maluch, to może kwadrans to 40 minut? A 50 metrów od kąpieliska to jest "tuż przy ratownikach"?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:05
                                                    Na tym mniej więcej polega sprawdzanie wiarygodności świadków przez policję czy psychologów. Oczywiście jest więcej elementów.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 14:48
                                                    Znowu oczerniasz ratowników, a potem będziesz pytać gdzie. Przestań kłamać i wymyślać.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 14:53
                                                    Po raz już nie wiem który sugerujesz że ratownicy nie podjęli obowiązków. Na jakiej podstawie? Masz jakieś wiarygodne informacje? Bo jeśli nie, to to co robisz jest strasznie wredne i może podpadac pod kodeks karny.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 14:55
                                                    I tak, gdybym zostawiła tabletki w zasięgu dziecka i ono by je zjadło albo wypadło przez otworzone przeze mnie okno to byłaby moja wina.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:09
                                                    I nie miałabyś pretensji do lekarza, że nie ratował ci dziecka? Tak, jasne, już to widzę.
                                                  • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:13
                                                    A jak lekarz ma ratować jak nie widzi pacjenta, w dodatku rodzice nie są w stanie określić gdzie jest ich dziecko i kiedy zniknęło?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:16
                                                    O nie, nie, nie odwracaj kota ogonem. Do obowiązków ratownika należy zorganizowanie poszukiwan, nawet jeśli nie wie gdzie jest potencjalna ofiara. Wiec akurat pudło pudło, moja droga.
                                                  • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:19
                                                    I szukali. Info o 40 minutowym opóźnieniu podała na razie jedna jedyna osoba, w dodatku taka co nie odróżnia nastolatka od malucha, kto wie, może to jakaś zaburzona, która chce mieć swoje 5 minut? Jak potwierdzą to inni świadkowie to wtedy można uznać tę wersję.
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:24
                                                    NIE OPÓŹNIENIU, LUDZIE, MAM WRAŻENIE, ŻE POŁOWA PISZĄCYCH TUTAJ JEST OPÓŹNIONA.
                                                    Przeczytajcie najpierw dokładnie, potem komentujecie.
                                                    Przecież ta baba powiedziała, że RATOWNIK SZUKAŁ RAZEM Z MATKĄ tylko, że nie w wodzie. Po 40 minutach rzekomo, według tej pani poszukiwania przeniosły się do wody.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:40
                                                    kota_marcowa napisała:
                                                    > Przecież ta baba powiedziała, że RATOWNIK SZUKAŁ RAZEM Z MATKĄ tylko, że nie w
                                                    > wodzie. Po 40 minutach rzekomo, według tej pani poszukiwania przeniosły się do
                                                    > wody.

                                                    I to był błąd.

                                                    Któraś z hejterek potrafi wytłumaczyć dlaczego nie zaczęto poszukiwań od wody? W podobnej sytuacji parę dni później w Sopocie decyzja była natychmiastowa - poszukiwania zaczyna się od wody!
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:53
                                                    A czy ja tam byłam i słyszałam co matka mówiła do ratownika i gdzie był ojciec? Wyjaśni to prokurator, ale nie łżyjcie, że ratownik zignorował zgłoszenie i "nie ruszył dupska przez 40 min", bo to oszczerstwo.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:56
                                                    Szczerze mówiąc - choc osobiście mam skrajnie grube wątpliwosci co do tych 40 minut - to jednak na logikę, kazde poszukiwanie dzieci byłoby opóźnione i niecelnie skierowane, ponieważ matka nie wiedziała, gdzie jej dzieci zniknęły. Nie wiedziała, że poszły do wody, ani tym barzej dokładnie gdzie zniknęły. Nie wiemy co wiedział/powiedział matce/gdzie w ogóle był ojciec.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:11
                                                    Czemu kłamiesz? Skoro matka nie wiedziała że poszły do wody, to dlaczego wieszasz na niej psy, że nie dopilnowała? A skoro jednak wiedziała że poszły dowody to nie kłam że nie widziała gdzie zniknęły.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:16
                                                    Jeżeli piszesz do mnie, to piszesz (obraźliwe) bzdury.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:52
                                                    To ty piszesz bzdury mówiąc że matka nie wiedziała że poszły do wody i że nie wiedziala gdzie szukać dzieci.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:55
                                                    A wiedziała? Że poszły do wody i gdzie ich szukać? Bo z doniesień internetowych to nie wynika.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:58
                                                    Skoro z doniesień internetowych nie wynika, że poszły do wody to skąd hejt, że pozwoliła im się kąpać w miejscu niestrzeżonym?
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:14
                                                    Pytam Ciebie. Skąd wiesz, że dzieci były lub nie były w wodzie, co wiedziała matka i ojciec, jakie informacje przekazali ratownikom. Wypowiadasz się tak autorytatywnie, zarzucasz innym rozmowczyniom nieznajomość tematu, więc zakładam że wiesz. Więc pytam Ciebie, bo z doniesień internetowych nic nie wiadomo poza faktem, że utopilo się troje dzieci, matki w tym momencie nie było, ojciec nie wiadomo gdzie byl i co robił oraz że pierwsze co zrobili rodzice to zatrudnił adwokata a drugie - oskarżył ratowników.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:42
                                                    To nie ja rzucam hejtem na tą matke, wiec to nie ja mam udowadniać co zrobiła a czego nie zrobiła, gdzie były dzieci, gdzie ich nie było. To wy obwiniacie matkę, jednocześnie twierdząc że nie wiedziała czy dzieci są w morzu.
                                                    Jedyne co ja mówię to to, że NIE WIEM czy zawiniła matka, czy ojciec, czy dzieci, czy ratownicy, czy wszyscy na raz.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:50
                                                    O, poglądy ewoluuja ? Brawo. To teraz proszę ładnie powiedzieć że skoro nie wiesz czy ratownicy zawinili to bezprawnie ich pomawiasz o nieprawidłowo prowadzoną akcję ratunkową .
                                                  • brenya78 [...] 23.08.18, 19:01
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:17
                                                    Bez pół litra nie rozbierzesz big_grin weź ty to lepiej przeczytaj, co napisałaś i zastanów sie czy to ma jakikolwiek sens.
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:20
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > I nie miałabyś pretensji do lekarza, że nie ratował ci dziecka? Tak, jasne, już
                                                    > to widzę.

                                                    A ja juz widze, ze ty oskarzylabys lakarza o to, ze zwlekal zamiast ratowac, gdyby lekarz pytal cie, co dziecko polknelo, jak dawno i ile tego bylo.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:45
                                                    Przecież nikt nie ma pretensji do ratownika że pytał gdzie było dziecko. Naprawdę, trzymajcie poziom tej dyskusji, bo tak się nie da rozmawiać.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:14
                                                    Czyli generalnie uważasz, że lekarze nie mają obowiązku ratowania dzieci które uległy wypadkom w wyniku zaniedbań rodziców? Takie wyladniete przez okno, poszkodowane podczas jazdy tatusia po pijaku, poparzone, zatrute, zatrzaśnięte w pralce - skoro i tak wina rodziców to lekarz może iść na piwo i olać? I absolutnie nie można mieć do niego pretensji, bo przecież wina rodziców? A pozwanie lekarza to niedopuszczalne szkalowanie i szukanie winnego?
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:33
                                                    Nie, generalnie uważam, że rodzic ma zrobić wszystko, co może, żeby nie dopuścić do wypadku dziecka. A więc przewidzieć co się może stać i temu zapobiec oraz uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć dziecko w każdej trudnej sytuacji, co ma robić a czego nie. Tak zeby nie wypadło z okna, nie jechało z pijanym, nie popatrzyło się, nie zatrulo i nie zatrzasnelo w pralce. I nie utopilo.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:48
                                                    Nie odpowiedziałaś na pytanie. Pytanie jest o to czy można mieć pretensje do lekarza o zła pracę, gdy wina była rodzica. Nie odwracaj kota ogonem.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:34
                                                    Brenya, powtarzam, przestań kłamać i oczerniać ratowników. Nikt tych dzieci, ani ich matki nie olał. Czy ty to w końcu pojmiesz?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:49
                                                    Nikogo nie oczerniam tylko tłumacze jak krowie na rowie motywacje jakie stały za pozwaniem ratowników. To że nie umiesz czytać ze zrozumieniem udowodnisz już nie raz. Wiec z łaski swojej zejdź że mnie.
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:52
                                                    Owszem, rzucasz oszczerstwo jakoby rzekomo ratownik "nie ruszył tyłka przez 40 minut", to twoje słowa.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:57
                                                    Pokaż palcem albo przeproś.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:05
                                                    Z każdym wpisem twój poziom jest coraz bardziej żenujący.
                                                  • vitreous Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:26
                                                    silencia.furiosa napisał(a):

                                                    > Z każdym wpisem twój poziom jest coraz bardziej żenujący.

                                                    Ja się w ogóle dziwię, że chcecie z takim betonem, żeby nie powiedzieć falochronem, jak araceli i ta druga 78 dyskutować.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:59
                                                    Też się sama sobie dziwię i już przestaję.
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:49
                                                    Ponieważ jestem cierpliwa i mam aktualnie dużo wolnego czasu, to zadałam sobie ten trud:

                                                    "brenya78 21.08.18, 22:55
                                                    No właśnie przecież przez 40 minut nie szukano podobno..."

                                                    "brenya78 22.08.18, 10:04
                                                    Jeśli dlatego ratownik nie ruszył dupska przez 40 min to jedyne wytłumaczenie jakie znajduje tonto, że matka powiedziała, że dzieci siedziały TU na kocu (czyli żadnej jej winy nie ma). W każdym innym przypadku, jesli matka powiedziała że dzieci były w wodzie/przy wodzie - zachowanie ratownika SKANDALICZNE. I nie ma znaczenia czy plaża strzeżona czy nie. Normalny ratownik (i CZLOWIEK w ogóle) jak słyszy że trójka dzieci być może została porwana przez fale, zrywa się na nogi."

                                                    "brenya78 22.08.18, 09:54
                                                    Nie chodzi o wine, ale ratownicy nie mogą odmówić wszczęcia poszukiwań bo dzieci zaginęły (PRAWDOPODOBNIE) na odcinku niestrzeżonym." (insynuacja, że odmówili, na post wyżej.)

                                                    "brenya78 22.08.18, 09:59
                                                    A już w ogóle w takiej sytuacji powiedzieć matce że dzieci poszły na miasto i tyłka nie ruszyć żeby choć popatrzyć na morze, to w głowie mi się nie mieści. Ratownicy jak złodziej dupy trąbka. Normalny człowiek nawet nie ratownik zerwalby się na nogi."

                                                    "silencia.furiosa 22.08.18, 12:55
                                                    A nie podjęli akcji ratunkowej?
                                                    Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                                                    Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie
                                                    brenya78 22.08.18, 14:06
                                                    Podobno przez 40 min nie, dopiero jak ktoś zauważył dziecko w falach."

                                                    I mogłabym tak jeszcze długo, ale musiałabym z połowę watku skopiować.

                                                    A teraz ładnie przeproś.

                                                    I sugerowałabym najpierw uważnie czytać teksty, na które się powołuje w wypowiedziach. Naprawdę, artykuliki z wp czy z onetu, to nie Iliada Homera, nie trzeba doktoratu, żeby czytać ze zrozumieniem.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:58
                                                    Dzięki kota, obawiam się, że i tak nie dotrze. Zaraz za to wymyśli pierdyliard wymówek i teorii, a za parę godzin i tak będzie pisać, że ratownicy przez 40 minut nie ruszyli dudy i olali matkę.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:59
                                                    To są odpowiedzi na odpowiedzi. Trudno abym każda odpowiedź kwantyfikowac na nowo. Ten kto przeczytał całość rozumie o co mi chodzi, na jakie wypowiedzi się powołuje i że o wszystkim pisze w kategorii "jeśli".
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:05
                                                    No ja bardzo dobrze rozumiem. Nie ruszył tyłka przez 40 minut, znaczy dokładnie to, że nie ruszył tyłka przez 40 minut big_grin
                                                    Trudno się tu dopatrzeć jakiegoś drugiego dna.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:10
                                                    No właśnie ci, co przeczytali zrozumieli, co napisałas, więc albo masz problemy z jasnym formułowaniem swoich myśli, albo nie masz ochoty brać odpowiedzialności za swoje słowa. Zakłamaniem zalatuje.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:55
                                                    Masz problem z logicznym myśleniem. Kolejny raz sugerujesz, poprzednio pisałaś wprost, że ratownicy olali matkę i ńie podjęli akcji ratunkowej. Tymczasem nic, nawet wypowiedzi tej nieogarniętej kobiety, która widziała i słyszała wszystko, tylko nie to, ze dzieci się topiły, nie sugerują, że ratownicy nie ruszyli dudy, jak to ładnie wcześniej pisałaś. Ogarnij się trochę, bo przykro się czyta wypowiedzi kogoś, kto słabo kontaktuje.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:59
                                                    Pokaż palcem gdzie sugerowalam i gdzie pisałam wprost, klamczuszku nieumiejący czytać.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:02
                                                    Mam teraz przeszukiwać cały wątek, żeby ci pokazać twoje kłamstwa? Masz problem z pamięcię czy inne braki intelektualne, ze nie pamiętasz co pisałaś? A sugerujesz choćby porównując kilka linijek wyżej z lekarzem olewającym umierające dziecko.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:07
                                                    Tak, masz przeszukać i przeczytać ze zrozumieniem. Aż do skutku.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:11
                                                    Przeszukaj sobie sama, może ci się pamięć odświeży. Wypierać się tego, co się pisało zaledwie wczoraj, żałosne.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:16
                                                    Żałosna to jest twoja nieumiejętność rozumienia słowa pisanego. Nie tylko mojego bo w tym wątku równie idiotycznie (i po chamsku) odpisujesz nie tylko mnie.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:54
                                                    Żałosny jest twój brak logiki, impregnacja na wszelką wiedzę, kłamanie i oczernianie ludzie, a potem wypieranie się tego. Nie tylko ja ci na to zwracam uwagę, a jak chcesz oceniać czyjś poziom kultury to najpierw przyjrzyj się sobie.
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:15
                                                    Oczywiście, że ruszyli. Nawet według tej nieogarniętej turystki szukali, oczywiście źle, ale jednak szukali. Natomiast breneya przez pół wątku bredzi, że wina ratowników bo olali matkę "i nie ruszyli się przez 40 minut". Naprawdę mam wrażenie, że te wszystkie badania wskazujące na to, że mamy społeczeństwo analfabetów wtórnych są przerażające, ale prawdziwe.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:22
                                                    Nieogarnieta bo tak pasuje ci do teorii? Wg nieogarniętej (wg Ciebie) turystki szukali NA PLAZY aż do momentu gdy ktoś zauważył W MORZU pierwszego chłopca.
                                                    Ja się tylko zapytuje, i nie uzyskałam odpowiedzi, dlaczego wg was matka złożyła doniesienie na ratowników? I nie, nie uznaje odpowiedzi "żeby znaleźć winnego". Pytanie jest co ma do zarzucenia matka skoro złożyła doniesienie. Pytam po prostu.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:50
                                                    Odpowiedz na twoje pytanie padła juz wielokrotnie, że ty czegoś nie uznajesz lub masz problem z czytaniem, to juz twój problem. A turystka nieogarnięta, bo w nastolatkach widziała maluchy, widziała gdzie ta rodzina leży, jak matka zajmuje się dziećmi, kiedy się oddaliła, o której godzinie to wszystko się działo, ale nie widziała znaków i przeoczyła akurat ten moment jak dzieci się topiły.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 14:58
                                                    ewa_mama_jasia napisała:
                                                    > Po raz już nie wiem który sugerujesz że ratownicy nie podjęli obowiązków. Na ja
                                                    > kiej podstawie? Masz jakieś wiarygodne informacje?

                                                    Wywiadu ze świadkiem zdarzenia na wp - linkowanym na początku tego wątku.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:07
                                                    Pytam o wiarygodne informacje.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:34
                                                    ewa_mama_jasia napisała:
                                                    > Pytam o wiarygodne informacje.


                                                    "Wiarygodne" = to co pasuje mamie Jasia do tezy smile
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:45
                                                    Mama Jasia nie ma żadnej tezy, poczeka na ustalenia odpowiednich czynników. Natomiast mam jedną drobna uwage - trzeba pilnować dzieci i dzieci też się muszą pilnować.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:51
                                                    ewa_mama_jasia napisała:
                                                    > Natomiast mam jedną drobna uwage - trzeba pilnować dzieci i dzieci też się muszą p
                                                    > ilnować.


                                                    Oczywiście, że tak. Tyle, że (co hejterkom trudno zrozumieć) fakt, że dziecko ma nieodpowiedzialnych rodziców nie może być karany jego śmiercią!!!

                                                    Tak - tysiące dzieci ma lekkomyślnych, durnych rodziców. To FAKT. Jedni nie pilnują w wodzie, inni przesadzają przez barierki w zoo, jeszcze inni zostawiają pod opieką konkubenta, który dziecko dla zabawy zamknie w pralce. TAKIE JEST ŻYCIE. Na takie okoliczności cywilizowane społeczeństwa wymyśliły służby ratunkowe - od pogotowia po opiekę społeczną. I te służby mają działać prawidłowo i efektywnie. NIEZALEŻNIE od odpowiedzialności rodziców.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:59
                                                    "Oczywiście, że tak. Tyle, że (co hejterkom trudno zrozumieć) fakt, że dziecko ma nieodpowiedzialnych rodziców nie może być karany jego śmiercią!!!"
                                                    Nie pisz bzdur. Owszem, dziecko nieodpowiedzialnych rodziców BYWA karane śmiercią, kalectwem, psychopatią, nędzą umysłową, materialną i moralną. Społeczeństwo tych kar nie wymierza - wymierzają je osobiście nieodpowiedzialni rodzice. Czasem społeczeństwu uda się zapobiec skutkom ich poczynań, a czasem nie.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:05
                                                    Czyli postulujesz że jak dziecko ma nieodpowiedzialnych rodziców, to służby: policja, straż pożarna, lekarze, nie mają wobec niego żadnych zobowiązań i nie mogą być pociągnięte do odpowiedzialności za zaniechanie działań na rzecz ochrony ich życia?
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:13
                                                    Nie lubię demagogów. I nie. Ja jasno i otwarcie piszę, że dziecko nieodpowiedzialnych rodziców: a) ponosi większe ryzyko tzw. zajścia, b) ponosi większe ryzyko spóźnionego i nietrafnego alarmowania kogkolwiek i c) w związku z tym ponosi o wiele większe ryzyko, że zapłaci ogromną cenę za nieodpowiedzialność opiekunów.
                                                    I tak będzie, w mniejszym czy większm stopniu - póki ludzkość nie zgłupieje na tyle, żeby stworzyć doskonale regulowane otoczenie, w którym odpowiedzialność jednostki jest zerowa, a odpowiedzialność systemu - stuprocentowa, w którym dron ochrzani papę, że drzemie na kocu, mamę, że jeszcze nie posmarowała kremem ochronnym, dziadka, że pozostawił w dostępnym dla progenitury miejscu metalową łopatkę, sąsiadkę, że nie zabezpieczyła odpowiednio orzechów, a wszak alergicy itd. Czyli do momentu, w którym nie sprzedamy resztek wolności za bezpieczeństwo fizyczne wszystkich.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:21
                                                    Nie chodzi o to jakie ryzyko ponosi dziecko, tylko czy służby ratunkowe mają w dalszym ciągu obowiązki wobec niego. Skup się.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:27
                                                    Postaraj się pohamować agresję i nieuprzejmość, a będziesz prowokowała mniej wrogości.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:15
                                                    olena.s napisała:
                                                    > Czasem społeczeństwu uda się zapobiec
                                                    > skutkom ich poczynań, a czasem nie.

                                                    Więc czemu hejterki tak święcie oburza to, że powinno byś SPRAWDZONE czy zrobiono WSZYSTKO, żeby uratować?
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:26
                                                    Jeszcze raz, kurczaczku litościwy: zgodnie z prawem i tak sprawdzone będzie, bo nastapił wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Byłoby sprawdzone nawet gdyby nie kuriozalny list nieobecnej na miejscu zdarzenia rodziny i bardzo, bardzo zgrzytliwy donos na ratowników.
                                                    Mnie te dwa zagrania rozeźliły, ponieważ dochodząc do meritum oznacza to tyle, że rodzina, która nie dopilnowała dzieci, a wręcz naraziła je lokując się w miejscu gdzie kąpiel jest wprost zakazana, oskarża tych, którzy usiłowali je ratować. Oskarża z góry, publicznie, nim prokuratura zbierze fakty. O ile rozumiem, że rodzice woleliby, by zawinił ktoś inny, rozumiem, że mniej więcej przeciętnie dobrzy rodzice nie chca konfrontować się ze świadomością, że straszliwie nawalili, o tyle owszem, przyjaźnie mnie to do nich nie nastawia.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:45
                                                    Niedopilnowanie przez rodzinę nie oznacza automatycznie, ze służby również nie nawaliły. Czy to naprawdę tak trudno pojac? Widocznie matka uważa że nawaliły - i ma ku temu większa wiedzę niż ty, bo tam była i widziała.
                                                  • araceli [...] 23.08.18, 22:07
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:16
                                                    Czy zatem twoim zdaniem ratownicy powinni złożyć doniesienie na rodziców, żeby mieć pewność, że wszystko zostanie dokładnie zbadane? Naprawdę nie można poczekać na zakończenie dochodzenia "w sprawie"?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:42
                                                    Jezu, no właśnie może matka ma sobie znane powody dlaczego złożyła doniesienie i uznała że nie może to czekać. Nie pytaj mnie. W końcu to ona tam była i ona wie jak wyglądała akcja, nie ja nie ty. Tak trudno to pojąć naprawdę?
                                                    PS. Dla czytających inaczej. Nie, to nie JA nie sugeruje że ratownicy coś zrobili nie tak.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:12
                                                    Kiciuniu, nie lubię - zapewne jak i ty - spieszczeń mających na celu umniejszenie rozmówcy. Jeżeli moje czułosci ci nie odpowiadają, powstrzymaj się od własnych zdrobnień, ja takich sztuczek używam rzadko - i wyłącznie w odpowiedzi na cudze, jak to ładnie ujmujesz, inflantylne zaczepki. Choc właściwie, czegóż oczekiwać od zaperzonego interlokutora opluwającego cię od "kretynek", hmm? Pociesz się więc, że moje kiciunie to jedyne czego sie doczekasz. Nie widzę bowiem powodu, aby zniżać się do poziomu, na którym musiałabym rewanżować ci się "debilami" i jadowitymi "da się ogarnąć czy za trudne?"
                                                    Dwa: nie fałszuj, kiciuniu. Nikt tu nie twierdzi, że sprawdzone byłoby "wszystko" bo i nikt takich gwarancji dać nie może, a i pewnie nikt nie czepiałby się osieroconej rodziny, gdyby ta z pomocą pełnomocnika pilnowała dokładności postępowania. Twierdzę natomiast, że bez donosu rodziców śledztwo RÓWNIEŻ MUSIAŁOBY SIĘ ODBYĆ, i również objęłoby postępowanie ratowników.
                                                    Trzy. Rozkładanie się przy miejscu z ZAKAZEM KĄPIELI jest trochę jak miły piknik przy głębokiej studni bez obmurówki. Zwłaszcza, jeżeli wśród piknikujacych są dzieci. A podwójnie - jeżeli te dzieci są puszczone luzem. A były, skoro alarm podniosła matka po powrocie na plażę (a nie ojciec, który być może na plazy był obecny kiedy jego dzieci zaczynały się topić, a być może był sobie całkiem gdzieś indziej).
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:15
                                                    olena.s napisała:
                                                    > Kiciuniu,

                                                    Kiciuni to możesz sobie do swojego sponsora ćwierkać.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:18
                                                    Zdecydowanie wolę do ciebie, zajączku.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:16
                                                    Pytanie czy plaża z zakazem kąpieli sąsiaduje bezpośrednio z kąpieliskiem strzeżonym.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:21
                                                    A jak ma byc inaczej? Groble usypac miedzy jedna a druga?
                                                    Zazwyczaj te plaże sasiaduja ze soba.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:25
                                                    No to może nie bardzo jest to logiczne, może tam w ogóle nie powinno być plazy, skoro jeden metr od plaży strzeżonej można stracić życie.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:42
                                                    Brenya, ja Cie prosze.
                                                    Zawsze kapielisko strzezone sasiaduje z niestrzeżonym. Zawsze. No nie ma opcji zeby miedzy nimi bylo - nie wiem - kapielisko polstrzezone. Zawsze jest jakaś granica. Tu jest pociagnieta plaza strzezona do miejsca w ktorym jest bezpiecznie sie kapac, a dalej jest plaza niestrzezona z zakazem kapieli. Ze względu wlasnie na to ze sa tam falochrony i jest niebezpiecznie.
                                                    Jak moze to być inaczej?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:45
                                                    Kąpielisko niestrzeżone to nie to samo co kąpielisko z zakazem kąpieli. Chyba ci umknął ten maleńki szczegół.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:49
                                                    Ale TAM JEST ZAKAZ KAPIELI.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:06
                                                    Dlatego pytam jak to możliwe że kąpielisko strzeżone sąsiaduje z plażą z zakazem kąpieli...
                                                    Naprawdę, skup się...
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:21
                                                    A co powinno byc miedzy nimi?...
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:26
                                                    Zapewne rów Mariański, albo może zasieki? Tylko jak to zmieścić na krótkiej plaży przy Darówku?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:31
                                                    Pole minowe i batalion wojska big_grin
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:36
                                                    Może tam w ogóle nie powinno być kąpieliska w takim razie, skoro jest tak mało miejsca.
                                                  • taki-sobie-nick Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:37
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > Może tam w ogóle nie powinno być kąpieliska w takim razie, skoro jest tak mało
                                                    > miejsca.

                                                    Tam, gdzie nie ma kąpieliska, ludzie włażą i tak, bez kontroli i informacji typu czerwona flaga.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:41
                                                    No trudno. Ludzie wchodzą w różne zakazane miejsca. Przynajmniej maleją szanse, że ktoś przyjdzie, rozbije się wśród tysiecy plażowiczów i glupio straci życie.
                                                  • taki-sobie-nick Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:44
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > No trudno. Ludzie wchodzą w różne zakazane miejsca. Przynajmniej maleją szanse,
                                                    > że ktoś przyjdzie, rozbije się wśród tysiecy plażowiczów i glupio straci życie


                                                    Faktycznie, za to rosną szanse, że utopią się w miejscu zakazanym... Jesteś trollem.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:48
                                                    Nie zrozumiałaś, gdyby tam był zakaz to na plaży byłaby garstka ludzi a nie tysiące. I ta matka być moze nie rozlozylaby się z dziećmi w takim miejscu.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:47
                                                    No to niech tacy ludzie nie obwiniaja innych za konsekwencje swojego podejscia.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:53
                                                    Obwinianie nie ma tu nic do rzeczy. Plaża strzeżona czy nie, ratownicy zobowiązani są do pewnych procedur w momencie takiego zgłoszenia. Niestety, taka praca.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:27
                                                    W ogóle nie powinno być tam kąpieliska strzeżonego, mówię przecież. Zakaz kąpieli dwa razy dłuższy niż obecnie. Potem niestrzeżone i dopiero tam gdzie bezpiecznie +-59 m plaża strzeżona.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:28
                                                    Nie może być tak, że metr od kąpieliska strzeżonego możesz stracić życie. To jest po prostu kompletnie nielogiczne.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:36
                                                    I co z tego ze tak bedzie jak chcesz, jak nadal metr od kapieliska strzezonego bedzie mozna stracic zycie? Bo ZAWSZE mozna stracic zycie metr od bezpiecznej strefy...
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:39
                                                    Stracić życie o wiele łatwiej jeżeli zaraz za bezpieczną strefa sa falochrony.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:42
                                                    A najlatwiej jak sie wlazi do wody tam gdzie jest zakaz kapieli.
                                                  • taki-sobie-nick Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:43
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > Stracić życie o wiele łatwiej jeżeli zaraz za bezpieczną strefa sa falochrony.

                                                    Co zatem proponujesz? Obwinić włodarzy gminy za zrobienie kąpieliska?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:50
                                                    Jeżeli jest tam czarny punkt, to owszem należałoby się zastanowić czy to kąpielisko strzeżone nie myli ludzi i czy nie sprawia że ludzie kąpią się obok w przeświadczeniu że mogą. Czy takie same statystyki są przy wszystkich falochronach, czy tylko przy tym. To wszystko da się sprawdzić.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:51
                                                    To sprawdz. Daj znac co Ci wyszlo.
                                                  • morekac Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 17:55
                                                    Bo jakby nie zrobili tam plaży strzeżonej, to i tak ludzie by się kąpali.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:49
                                                    Przy falochronach i innych tego typu konstrukcjach (tam znaleziono ciało chłopca) jest ZAKAZ KĄPIELI. ZAKAZ.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:50
                                                    Tam jest tablica z wyraznym oznakowaniem...
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:51
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > Tam jest tablica z wyraznym oznakowaniem...


                                                    I znów wracamy do złego oznakowania plaży. Milo, że przypominasz.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:08
                                                    Ja się pytam dlaczego plaża z zakazem kąpieli sąsiaduje z kąpieliskiem.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:22
                                                    Po raz kolejny - a co powinno byc miedzy nimi?
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:49
                                                    araceli napisała:

                                                    > olena.s napisała:
                                                    > > Czasem społeczeństwu uda się zapobiec
                                                    > > skutkom ich poczynań, a czasem nie.
                                                    >
                                                    > Więc czemu hejterki tak święcie oburza to, że powinno byś SPRAWDZONE czy zrobi
                                                    > ono WSZYSTKO, żeby uratować?

                                                    Zadna z nas - nie czuje sie hejterka i nie zacytowalas ani jednego mojego wpisu, ktory by dawal podstawe do twierdzenia, ze jestem - nie oburza sie SPRAWDZANIEM. ktore to SPRAWDZANIE zostalo podjete z mocy prawa przez osoby uprawnione po temu, jak w kazdym wypadku.
                                                    Oburza nas, mnie i inne forumki, OBWINIANIE sluzb, zanim cokolwiek zostalo sprawdzone
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:53
                                                    A obwinianie matki? Olena obwinia matkę mimo, że jak sama twierdzi matka nawet nie wiedziała że dzieci poszły do morza...
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:05
                                                    Matka/ojciec ZAWINILI.
                                                    Może nieswiadomie, może niechcący, może z ignorancji, może z przypadku, moze z krótkowzroczności i braku okularów - ale zawinii, prowadząc nieletnich w miejsce niebezpieczne.
                                                    I zawinili nie kontrolując poczynań dzieci. Bo gdyby kontrolowali, to zniknięcie zgłosiłaby osoba będąca na plazy (zapewne ojciec), wskazując że "o, tu, przy tej boi dopiero co się kąpały", a nie osoba, która zostawila dzieci, wraca i ich nie znajduje ani na lądzie, ani w wodzie.
                                                    Koniec, kropka, tego nikt z nich nie zdejmie, nawet gdyby okazało się, że ratownicy byli pijani w sztok i siedzieli tyłem do morza z zawiązanymi oczami.
                                                    Osobiście w ogóle bym nie dyskutowała sprawy utonięcia tych dzieci, gdyby nie donos i list. Jedno i drugie parszywe.
                                                  • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:14
                                                    > Matka/ojciec ZAWINILI.

                                                    A teraz pokaż mi post w tym wątku, którego autor rzekomo uważa, że rodzice NIE ZAWINILI.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:25
                                                    Miotasz się Olena. Przed chwilą twierdziłas że matka nie wiedziala czy dzieci poszły do morza. Ergo: nie zaprowadzila ich do tego morza. Zatem być może siedziały na kocu jak je opuściła. Jakie to zaniedbanie zostawić na kocu na plaży nastolatki?

                                                    Nawet gdyby lekarz ratujący dziecko w wypadku z winy rodziców był pijany to też wg ciebie nie ponosi odpowiedzialności? Ciekawe...
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:48
                                                    Jesteś sorry, niekontaktowa. A ja się z mułem kopać nie zamierzam. Miłego dnia.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:06
                                                    O proszę. Wytknelam ci niekonsekwencję ale to ja jestem niekontaktowa? big_grin Matka nie zaprowadzila dzieci w morze, ale jest winna bo naraziła je na niebezpieczeństwo (jak siedziały na kocu zapewne), ratownicy mogli być pijani ale za nic nie odpowiedzą. Ale to ja jestem niekontaktowa big_grin
                                                    W niezly obłęd się zaglebilas Olena.

                                                    Napisz wprost i konkretnie - w czym jest wina matki?
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:12
                                                    tt-tka napisała:
                                                    > Oburza nas, mnie i inne forumki, OBWINIANIE sluzb, zanim cokolwiek zostalo s
                                                    > prawdzone


                                                    No tak - bo rzygać na matkę to można bez sprawdzania czegokolwiek. Na to się hejterki nie "oburzają".
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:26
                                                    araceli napisała:

                                                    > tt-tka napisała:
                                                    > > Oburza nas, mnie i inne forumki, OBWINIANIE sluzb, zanim cokolwiek zos
                                                    > talo s
                                                    > > prawdzone

                                                    >
                                                    > No tak - bo rzygać na matkę to można bez sprawdzania czegokolwiek. Na to się he
                                                    > jterki nie "oburzają".

                                                    To, ze dzieci zostaly BEZ WLASCIWEJ OPIEKI jest stwierdzeniem faktu, a nie hejtem. Matka nie wiedziala, gdzie sa ani kiedy zniknely. Fakt ? Ojciec nie jest wspominany ani jako zglaszajacy zaginiecie, ani uczestniczacy w poszukowaniach. Fakt ?

                                                    Oraz jesli masz womitalne problemy, to masz je, ale nie przypisuj tego innym. Czy przytoczysz cytaty, o ktore dopominalam sie dwukrotnie ?
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:42
                                                    tt-tka napisała:
                                                    > To, ze dzieci zostaly BEZ WLASCIWEJ OPIEKI jest stwierdzeniem faktu, a nie hej
                                                    > tem.

                                                    A stwierdzenie, że ratownicy zrobili błąd, że szukali na plaży a nie od razu w morzu to hejt? Że szukanie NAJPIERW w morzu mogło uratować dzieciom życie to hejt? Pisanie, że jedna tablica na skraju 55-metrowego odcinka z zakazem kąpiali to mało jest hejtem?


                                                    > Matka nie wiedziala, gdzie sa ani kiedy zniknely. Fakt ?

                                                    Nie. To akurat nie fakt.
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:31
                                                    araceli napisała:

                                                    > tt-tka napisała:
                                                    > > To, ze dzieci zostaly BEZ WLASCIWEJ OPIEKI jest stwierdzeniem faktu, a n
                                                    > ie hej
                                                    > > tem.
                                                    >
                                                    > A stwierdzenie, że ratownicy zrobili błąd, że szukali na plaży a nie od razu w
                                                    > morzu to hejt?

                                                    Tak, skoro matka jako ostatnie wiadome jej miejsce obecnosci dzieci wskazala plaze

                                                    >Że szukanie NAJPIERW w morzu mogło uratować dzieciom życie to he
                                                    > jt? Pisanie, że jedna tablica na skraju 55-metrowego odcinka z zakazem kąpiali
                                                    > to mało jest hejtem?

                                                    A czym jest twierdzenie (!), ze ratownicy przez 40 minut nie podniesli czterech liter ?
                                                    >
                                                    > > Matka nie wiedziala, gdzie sa ani kiedy zniknely. Fakt ?
                                                    >
                                                    > Nie. To akurat nie fakt.

                                                    Wiedziala ? Co za rewelacja. I dlatego kazala ich szukac ?
                                                    Wiedziala tylko tyle, gdzie je zostawila/widziala ostatnio jakis czas przedtem. Inaczej przebiega akcja ratownicza (o skutecznosci nie mowiac) po "tam, przed chwila sie chlapaly, a teraz znikly", a inaczej po "tu je zostawilam, a teraz ich nie ma".
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:36
                                                    Mało tego - wg oświadczenia rodziny zostawiła je z ojcem.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:39
                                                    "Tak, skoro matka jako ostatnie wiadome jej miejsce obecnosci dzieci wskazala plaze".

                                                    Masz rację, powinni zacząć przesiewac piasek w tym miejscu...

                                                    "Inaczej przebiega akcja ratownicza (o skutecznosci nie mowiac) po "tam, przed chwila sie chlapaly, a teraz znikly", a inaczej po "tu je zostawilam, a teraz ich nie ma"."

                                                    A co miała wg ciebie powiedzieć jak widziała je w tym miejscu, a po 5 min ich w tym miejscu już nie było?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:46
                                                    Matka nie ma prawa zostawić trójki nastoletnich dzieci na kocu na plaży na 5 minut?
                                                    Gdzież są teraz te matki które w sąsiednim wątku jedna przez druga się przekrzykiwały jak to puszczają nastoletnich synów z kolegami nad jezioro inze spoko cool?
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:01
                                                    I z koca je ta fala porwała?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:03
                                                    Nie, mogli się oddalić z koca pod matki i ojca nieobecność.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:08
                                                    A podobno, w myśl oświadczenia rodziny, ojciec pilnował tych dzieci.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:17
                                                    Czyli niedopilnowane.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:23
                                                    Nastoletnie dzieci nie muszą być non stop pilnowane.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:35
                                                    Ale te podobno były. W tym sęk.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:09
                                                    Ustaliliśmy już dawno że nie były.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:17
                                                    Czyli ktoś mija się z prawdą. Ciekawe kto jeszcze i w jakim momencie
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:32
                                                    Zdajesz sobie sprawę, że "pod opieką ojca" może oznaczać ojca czytającego na sąsiednim ręczniku, albo grającego na komorce? Jeśli dzieci kursowały między brzegiem a ręcznikami, a on tylko zerkał, a w tym momencie nie zetknął przez 5 minut, to wystarczylo żeby dzieci określić jako będące "pod opieką ojca" a jednocześnie niemożliwe do zlokalizowania. Po prostu chwila nieuwagi. Nie musiało być od razu zaniedbanie i niedopilnowanie. Nastolatki to nie roczniak.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:42
                                                    W takim razie to JEST zaniedbanie i niedopilnowanie. Gdyby były zadbana i zaopiekowane to mogłyby teraz żyć.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:52
                                                    Po pięciu minutach zerknął, nie zauważył dzieci i ponownie oddał się lekturze. Po czym wróciła matka i na pytanie gdzie dzieci, powiedział nie wiem.
                                                    Faktycznie, ja mam nieco inne standardy doglądania.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:56
                                                    No i dokladnie tak mogło być. 5 minut to chwila, nie sądzę aby każdy rodzic doglądał swoje nastoletnie dzieci zawsze i wszędzie co minutę. I wątpię że ty to robisz.
                                                    I ot zagadka ojca rozwiązana...
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 01:17
                                                    Robię - nie wszędzie i nie zawsze, ale nad morzem obowiązkowo. Mimo iż korzystamy z kąpielisk strzeżonych. I gdybym w którymś momencie nie zauważyła któregoś dziecka, to z pewnością nie wróciłabym do lektury tylko poszukala dokładnie i ewentualnie wszczęła alarm.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 01:26
                                                    Nie wiesz czy ojciec właśnie tego nie zrobił.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:04
                                                    Wiesz, jak je pociągnęłam za język, to się okazuje że one nawet lekarza nie pociagnelyby do odpowiedzialności za nieratowanie dziecka, jeśli wypadek był z winy rodziców. Wiec co się dziwić, że nie dopuszczają myśli, że ktoś oprócz rodziców mogły w ogóle być odpowiedzialny za cokolwiek... Generalnie postawa - dziecko, masz durnych rodziców, radz se samo.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:21
                                                    Kota ma rację, jesteś potwornie głupia.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 17:46
                                                    Żadna nie odpowiedziała na pytanie, ale to ja jestem głupia? big_grin
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:37
                                                    Bo twoje pytanie jest tak głupie, że aż zęby bolą.
                                                    Analogiczna sytuacja by była, jakbyś nakarmiła dziecko jakimiś prochami, lekarzowi potrafiła powiedzieć tylko, że to różowe tabletki w kształcie kuleczek. lekarze ratowaliby w ciemno podając odtrutkę na digoksynę, a po czasie okazałoby się, że przyczyną zatrucia były jednak opiaty i dziecko by zmarło.
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:39
                                                    A potem oburzona złożyła doniesienie do prokuratury na lekarzy, że dziecko zmarło z ich winy.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:46
                                                    Nie, analogiczna sytuacja to by byla jakbym powiedziała lekarzowi, że nie wiem co dziecko zjadło, że być może moje tabletki nasenne bo leżały na stoliku, a lekarz mi na to, że z pewnością były to dropsy.
                                                  • vitreous Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:49
                                                    Jesteś.


                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > Żadna nie odpowiedziała na pytanie, ale to ja jestem głupia? big_grin
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:19
                                                    A ratownicy utrzymują, że wszystko było ok. Skąd masz pewność komu wierzyć?
                                                  • ewcia1980 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:00
                                                    " W interesie nas wszystkich jest sprawdzenie czy rzeczywiście ratownicy zareagowali prawidłowo i nie ma się co obrażać. "

                                                    A twoim zdaniem bez tego żałosnego doniesienia rodziców nie byłoby to sprawdzane??
                                                    Jeszcze działania dobrze się nie zaczęły, jeszcze ratownicy nie wyłowili ciał dzieci a już rodzinka zaczęła zrzucać winę na ratowników.
                                                    To budzi niesmak i oburzenie.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:07
                                                    ewcia1980 napisała:
                                                    > A twoim zdaniem bez tego żałosnego doniesienia rodziców nie byłoby to
                                                    > sprawdzane??

                                                    Ale Ty przecież wcaaaale nie opluwasz? Wcaaaale!
                                                  • ewcia1980 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:19
                                                    ewcia1980 napisała:
                                                    > A twoim zdaniem bez tego żałosnego doniesienia rodziców nie byłoby to
                                                    > sprawdzane??

                                                    Ale Ty przecież wcaaaale nie opluwasz? Wcaaaale!

                                                    Przestań mnie zaczepiać bo robisz to drugi raz w tym wątku i odwal się ode mnie.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:23
                                                    ewcia1980 napisała:
                                                    > Przestań mnie zaczepiać

                                                    Ni zaczepiam - zwracam uwagę na okropne zachowanie.
                                                  • ewcia1980 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:26
                                                    "Ni zaczepiam - zwracam uwagę na okropne zachowanie."

                                                    To ci jeszcze raz delikatnie powiem - obejdzie się.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:29
                                                    ewcia1980 napisała:
                                                    > To ci jeszcze raz delikatnie powiem - obejdzie się.


                                                    Co za kalizm - Ty możesz wytykać (i z lubością to robisz) ale jaśnie pani zwrócić uwagi nie wolno! Błahahahaha! Cała prawda o hejterkach big_grin big_grin big_grin
                                                  • ewcia1980 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:47
                                                    "Co za kalizm - Ty możesz wytykać (i z lubością to robisz) ale jaśnie pani zwrócić uwagi nie wolno! Błahahahaha! Cała prawda o hejterkach big_grin big_grin big_gri"

                                                    żałosna jesteś
                                                    EOT
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:52
                                                    Widocznie mieli powód, nie przyszło ci do głowy?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:09
                                                    Kurczę, dziewczyno, przestań chrzanić! Pod atrykułami na gen temat jest jeden wielki hejt na ratowników, ty m.in. w tej dyskusji obrzucalas goovnem ratowników. Ciemny lud kupił historyjkę o biednych, niczemu nie winnych rodzicach i podłych ratownikach, ktorzy nawet dudy nie ruszyli, zeby dzieci ratować. Adwokat, rodzina i takie osoby jak ty zszargały dobre imię osób, które te dzieci ratowały.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:54
                                                    Pokaż gdzie te artykuły z hejtem na ratowników. Na razie widzę że wszyscy ich bronią, łącznie z burmistrzem miasta.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:08
                                                    Przestań zmyślać. Wejdź sobie chociażby na wp. Ktoś tu wczoraj zalinkował, chyba kota. Mogłabyś służyć za wzorzec wybiórczego postrzegania rzeczywistości.
                                            • ewcia1980 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:21
                                              "Niczyja wina. Ani jej ani nikogo. Po prostu nie widziała znaku, widziała kąpiących się ludzi. No ludzie, naprawdę trudno założyć że ktoś mógł tak zrobić i nie z głupoty i nie z bezmyślności tylko prostu tak bo tak? Niczyja to wina, nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Tyle. "

                                              Pewnie znowu się nie doczekam odpowiedzi ale PONAWIAM pytanie - gdyby to wychowawcy kolonijni twoich dzieci nie widzieli takiego znaku i pod ich opieką utopiłoby się twoje dziecko to też powiedziałabyś "niczyja to wina. nieszczęśliwy zbieg okoliczności. tyle"
                                              ???
                                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:27
                                                Wychowawcy kolonijni są w pracy. Tak jak ratownik jest w pracy. Rodzic nie jest w pracy, rodzic jest rodzicem i ma prawo do błędów. Tak jak ma prawo pozwolić aby dziecko całą noc oglądało bajki, a wychowawca nie. Albo zapomnieć dziecku założyć buty, a wychowawca nie.
                                                • ewcia1980 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:39
                                                  "Wychowawcy kolonijni są w pracy. Tak jak ratownik jest w pracy. Rodzic nie jest w pracy, rodzic jest rodzicem i ma prawo do błędów."

                                                  czyli tak jak myślałam ... opiekun kolonijny zostałby zlinczowany od razy.
                                                  a rodzic .... ups ... popełnił błąd.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 21:34
                                                    Tak samo jakby rodzic nie zauważył sepsy u dziecka a jakby lekarz nie zauważył.
                                                    Przykłady można mnożyć.
                                                  • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:38
                                                    Rodzice dziecka, które zmarło bodajże na sepsę będąca powikłaniem ospy, jak na bardziej zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Rodzice dziecka, którzy uszkodzili dziecku jelito czy sledzionę, skutkiem czego dziecko zmarło - zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Jako rodzic nie musisz stawiac diangozy, ale masz obowiązek zareagować, kiedy dziecko wygląda na chore i skonsultować się z lekarzem.
                                                • fornita111 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:42
                                                  Nie, nie ma prawa. I za to sa mandaty normalnie, za takie "bledy" jak przelazenie z dzieciakiem na czerwonym, czy wlazenie z nim do wody tam gdzie jest ZAKAZ kapieli. I jak rodzic popelnia takie "drobne" bledy to potem dziecko traci zycie a on- dziecko. Duzo mu wtedy da wmawianie sobie i innym, ze "mial prawo"... ty chyba trollujesz, nie wierze, ze ktos tak serio mysli uncertain
                                                • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:05
                                                  brenya78 napisał(a):

                                                  > Wychowawcy kolonijni są w pracy. Tak jak ratownik jest w pracy. Rodzic nie jest
                                                  > w pracy, rodzic jest rodzicem i ma prawo do błędów.

                                                  A-ha. Czyli uwazasz, ze rodzic ma prawo nie pilnowac, nie egzekwowac, zagapiac sie i stracic dziecko. Nie wiem, czy prawnicy i etycy podziela ten poglad, ale probuj.

                                                  Ratownik jest w pracy na swoim odcinku. Wychowawca - na godziny. Rodzicem odpowiedzialnym za dziecko jest sie nieodwolalnie do pelnolecia dziecka.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:27
                                                    Nie, nie uważam tak. Uważam, że rodzic nie jest 24 na posterunku na takiej samej zasadzie jak ktoś kto wykonuje pracę. Nie da się żyć na takich obrotach 24 na dobę. Tak jak nie da się wykonywać innej pracy przez 24 godziny na dobę.
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:40
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > Nie, nie uważam tak. Uważam, że rodzic nie jest 24 na posterunku na takiej same
                                                    > j zasadzie jak ktoś kto wykonuje pracę. Nie da się żyć na takich obrotach 24 na
                                                    > dobę. Tak jak nie da się wykonywać innej pracy przez 24 godziny na dobę.

                                                    Rodzicielstwo jest innego rodzaju zobowiazaniem i stosunkiem zaleznosci niz praca. Oraz zwykle nie trwa 24 na dobe, dzieci sa w przedszkolu, szkole, swietlicy, na zajeciach pozalekcyjnych no i na szczescie sypiaja. Pokrzepiajacym rodzicow snem.
                                                    ALE
                                                    w warunkach niecodziennych, np na wakacjach, zwlaszcza na terenie, gdzie wystepuja lub moga wystapic zagrozenia nie ma przebacz. Albo sie dzieli opieka ze wspolmalzonkiem/towarzyszami wakacji, albo pilnuje samemu/samej. Albo w sytuacji awaryjnej prosi o dopilnowanie przez kilka minut osobe trzecia, chocby sasiadke z plazy. No i minimalizuje ryzyko np wybierajac plaze strzezona.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:42
                                                    Wystarczy trzymać się pewnych zasad, to wiele ułatwia. I wcale nie trzeba ciągle mieć dziecka na oku. Tu była trójka, ale dużych dzieci, podobno rozumnych i posluchanych. Wystarczyło ustalić zasady - jesteście tu i tu, tam wam nie wolno, jakby co jestem tu. Z dużymi dziećmi można tak funkcjonować. Można I z młodszymi, syn miał 5 lat jak go zostawialam w tłumie (na zasadzie dziecko przepuszczomo do przodu, mnie nie) i była umowa: odwracasz się i idziesz prosto, będę tam. Albo: jesteś z kolegą w tym miejscu placu, nie wolno odejść. Nie wspominając o domowych praktykach, np. nie otwieranie okien, nie zostawianie dziecka samego w pokoju gdzie są otwarte drzwi balkonowe i takie tam. Nie chcę powiedzieć, że jestem bezbledna i bezwypadkowa, ale są pewne ramy i niestety trzeba ich przestrzegać z żelazna konsekwencją. Dzieci było troje, nie jedno, ale były już duże, naprawdę powinny wiedzieć, co się robi w morzu a co nie. Oczywiście nic nie wiemy o tym wypadku poza doniesieniami medialnym, ale nie sądzę, żeby dzieci tylko stopy zamoczyly jak piszesz. Mam nadzieję, że jeśli już tą tragedia została upubliczniona, to zostaną upublicznione i wyniki śledztwa. Bo bardzo mi się nie podoba opluwanie ratowników przez ludzi, którzy albo niczego nie widzieli, albo przeciwnie - widzieli za dużo, nawet to, czego nie było.
                                                • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:34
                                                  Gdyby matka nie założyła dziecku butów, a dziecko odmrozilo sobie stopy albo weszło na gwóźdź, to GWARANTUJE, że zostałyby zawiadomione odpowiednie służby, bo wbrew Twoim przekonaniom rodzic NIE MA PRAWA sobie "zapomnieć",jesli naraża to dziecko na niebezpieczeństwo.
                                            • fornita111 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:25
                                              brenya78 napisał(a):

                                              > Niczyja wina. Ani jej ani nikogo. Po prostu nie widziała znaku, widziała kąpiąc
                                              > ych się ludzi. No ludzie, naprawdę trudno założyć że ktoś mógł tak zrobić i nie
                                              > z głupoty i nie z bezmyślności tylko prostu tak bo tak?
                                              Alez wlazenie do wody w morzu bo inni sie kapia to zakladam, ze wolno to JEST bezmyslnosc i glupota. A juz jak ktos z dziecmi jest to wtedy durnota na ktora nie ma slow. Juz nie wmawiaj, ze czarne jest biale...
                                          • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:32
                                            Prawie tak samo.
                                        • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:49
                                          Akurat ten zalinkowany przez olenę to chyba Ustka, ale naprawdę trudno go nie zauważyć. Z ciekawości wyguglałam i w Darłówku wygląda to bardzo podobnie.
                                          • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:00
                                            kota_marcowa napisała:
                                            > Akurat ten zalinkowany przez olenę to chyba Ustka, ale naprawdę trudno go nie z
                                            > auważyć. Z ciekawości wyguglałam i w Darłówku wygląda to bardzo podobnie.

                                            W jakim wszechświecie podobnie?
                                            https://bi.gazeta.pl/im/ed/af/16/z23786477IE,Darlowek--Rodzenstwo-wpadlo-do-wody.jpg
                                        • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:55
                                          Tu nie chodzi o udowadnianie która z nas ma racje. Matka /ojciec /dzieci idąc gdziekolwiek muszą czytać, co jest na tablicach informacyjnych. Nikogo nie tłumaczy, że nie widział, nie wiedział, zapomniał. Tam były dwie osoby dorosłe i troje młodszych nastolatków, które umieją czytać.
                                        • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:31
                                          No wez, bo juz przeginasz.
                                          To ze sie czegoś nie widzialo - nie zmienia faktu ze mozna za to dostac po uszach. Nieznajomosc prawa szkodzi.
                                          Jakbym najme czytala..
                                          • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:36
                                            dziennik-niecodziennik napisała:
                                            > To ze sie czegoś nie widzialo - nie zmienia faktu ze mozna za to dostac po usza
                                            > ch.

                                            Witamy panią, co twierdziła, że odcinek z zakazem kąpieli był dobrze oznaczony bo (choć tablicy nie ma) to "jak się idzie to się wie" big_grin
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 21:30
                                              Jest tablica.
                                              • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 21:38
                                                dziennik-niecodziennik napisała:
                                                > Jest tablica.


                                                Po raz setny - od strony falochronu. Co jest z drugiej strony?
                                                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 21:41
                                                  Kąpielisko strzeżone...
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 21:44
                                                    little_fish napisała:
                                                    > Kąpielisko strzeżone...

                                                    I w jaki sposób oznaczony jest jego koniec, oraz oznaczony jest początek strefy z zakazem kąpieli?
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 21:57
                                                    Koniec kąpieliska wyznaczają boje. Naprawdę nie jest trudno na plaży znaleźć cześć strzeżoną. Mój dziewieciolatek to ogarniał.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:01
                                                    little_fish napisała:
                                                    > Koniec kąpieliska wyznaczają boje.

                                                    WIESZ, że boje były czy tak sobie gdybasz?
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:12
                                                    A ty wiesz, że nie było czy tak gadasz byle gadać? Ratownicy zamiast na wieżach siedzieli zamaskowani po kocem i też ich było trudno znaleźć? Ta dyskusja robi się coraz bardziej absurdalna. Nikt nie wie, dlaczego rodzice nie poszli na kąpielisko strzeżone, ale sugerowanie że nie potrafili go odnaleźć jest dość ciekawe. Wg informacji z internetu to kąpielisko ma około 800 metrów, wystarczy ulokować się pomiędzy dwoma stanowiskami ratowników, wtedy trudno będzie opuścić je przez przypadek.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:15
                                                    little_fish napisała:
                                                    > A ty wiesz, że nie było czy tak gadasz byle gadać?

                                                    Ja się PYTAM, bo Dziennik (wcięłaś się w dyskusję między nami) wcześniej twierdziła, że oznakowanie było dobre, tylko jakoś zupełnie nie potrafiła napisać JAKIE (oprócz jednego znaku, znanego chyba ze wszystkich relacji medialnych).
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:19
                                                    Bo pewnie było zgodne z rozporządzeniem - czyli boje w odpowiednich kolorach. Przecież gdyby nie było oznakowane już dawno by o tym trąbiono
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:23
                                                    little_fish napisała:
                                                    > Bo pewnie było zgodne z rozporządzeniem

                                                    Gdyby wszystko zawsze było zgodnie z prawem to żylibyśmy w raju. Niestety - rzeczywistość bardzo często skrzeczy.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:28
                                                    🙈
                                                  • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:35
                                                    Gdyby oznakowań było 30 to uznałabyś winę rodziców?
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:55
                                                    Oznakowanie jest normalne. Standardowe. Zakres kapieliska wyznaczają boje i jest ona opisana wywieszkami. Na czesci niestrzezonej stoi tablica, konczy sie falochronami, przy których jest powszechnie wiadome ze sie kapac nie mozna. Ja nie wiem czego chcesz więcej. Mam skoczyc w weekend i Ci zdjecia porobic czy jak?
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 07:28
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > Na czesci niestrzezonej stoi tablica, konczy sie fal
                                                    > ochronami, przy których jest powszechnie wiadome ze sie kapac nie mozna.

                                                    Powszechnie wiadome? Jematka jak zwykle w swoim świecie.

                                                    Jeżeli zakaz jest na odcinku 55 metrów to znaki powinny być PO OBU STRONACH. Jeżeli jest jeden to moim zdaniem oznakowanie NIE JEST DOBRE.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:48
                                                    no nie mow mi że nie wiesz ze przy falochronach, ostrogach i innych takich konstrukcjach sie nie mozna kąpac. jesli nie wiesz, to zapytaj rodziców czemu Ci tego nie przekazali, bo jak slowo daję, to jest wiedza tak powszechna jak to że żelazko sie nagrzewa.
                                                  • ghrtth Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 14:36
                                                    Ja nie wiedziałam. Nad morzem kąpałam się raz w życiu, kiedy miałam 3 lata. Poza tym widziałam dwa razy.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:01
                                                    A jak ktoś nigdy nie był w górach to usprawiedliwia wycieczkę w klapkach na Rysy? Nie wiesz, jak się zachować nad morzem? To przed wyjazdem wrzuć w Google hasło "bezpieczna kąpiel w morzu" i voila
                                                    mamaklub.pl/artykul/bezpieczna-kapiel-w-morzu-jeziorze-basenie.
                                                    Wystarczy zastosować.
                                                  • wapaha Araceli 23.08.18, 12:24
                                                    W tym kraju WOPR jest jedną z lepiej działających "firm", naprawdę nie można się za bardzo czepiać.
                                                    Jeżeli chodzi o oznakowanie plaży- to jest tak jak piszesz- na plażach strzezonych informacje - duże stojące tablice których nie da się przeoczyć informują , że plaża się /kończy zaczyna, że się wychodzi ze strefy strzeżonej. Ponadto na takiej długości plaży są 2 wieżyczki ratownicze ( na każdej 2-3 ratowników, wyznaczony parawanami tzw korytarz życia z prośbą by go nie zastawiać, sprzęt a w wodzie boje z odpowiednimi kolorami
                                                    >
                                                    >
                                                  • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:46
                                                    Jest wieża ratowników, bojki, część strzeżona jest dosłownie wydzielona sznurkiem. Ratownik porusza się przy linii wody i odgwizduje tych, którzy zachowują się niebezpiecznie.
                                                  • morekac Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:02
                                                    Kąpieluska strzeżone i miejsca z zakazem kąpieli oznakowane są zgodnue z rozporządzeniem MSWiA.
                                                • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:40
                                                  Idąc na tę plażę wchodzisz OD STRONY FALOCHRONU.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:49
                                                    memphis90 napisała:
                                                    > Idąc na tę plażę wchodzisz OD STRONY FALOCHRONU.


                                                    Oł rili? Mapa pokazuje kilka wejść:
                                                    mapa.targeo.pl/16.3737267,54.43396,20
                                      • anoraak Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:38
                                        Co za manipulacja. Plaża była pełna ludzi. Setki ludzi i parawanow zarabiały ten znak. A Tobie się wydaje oczywiste, że nie zauważyli specjalnie.
                                        • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:41
                                          Znak jest zapewne wyższy od parawanu. Ale być może trzeba było podejść i przeczytać....
                                          Rozumiem, że wieże ratowników i kąpielisko strzeżone też zasłoniły parawany i plażowicze?
                                          • anoraak Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:38
                                            I byłaś tam w szczycie sezonu. Przedzieralas się przez wszystkie te parawany żeby zobaczyć znak.
                                            Korona by komuś spadła z głowy gdyby lepiej oznakowac plaże tak aby nie pokazywać zdjec z pustej plazy jako dowód widoczności znaków ostrzegawczych?
                                            W Darłówku byłam jeden raz. Szokiem było dla mnie zobaczenie ilości ludzi na plaży. Serio to był szok. Sądziłam nad morze regularnie ale nigdy nie trafiłam w takie miejsce że trudno było znaleźć choć miejsce stojące. W takich warunkach nie przedzieralam się żeby zobaczyć znak który był gdzieś w oddali widoczny
                                            • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 23:22
                                              Byłam w Łebie w tym roku, sądzę że gęstość plażowiczów podobna. Ja akurat mam upodobanie do czytania tabliczek, ale pomijając tabliczki - plaża strzeżona jest widoczna. Jednak odpowiedzi na pytanie dlaczego rodzina nie skorzystała z tej opcji pewnie już nie poznamy
                                            • cherry_lady007 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 02:28
                                              Ja byłam w Darłówku w tamtym roku w sierpniu, znaki o zakazie kąpieli i czarnym punkcie w pierwszej kolejności zrwocily moją uwagę, dlatego od razu z mężem i córką przeszliśmy na drugą stronę portu gdzie czarnego punktu nie ma.
                                            • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:24
                                              Byłam tam jakiś tydzień przed tą tragedią... Nie, nie było aż takich tłumów. Nawet, kiedy zamknęli okoliczne plaże i Darłówko było jedyne bez sinic.
                                              • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:31
                                                Dzieci utopiły się w długi weekend, a w długi weekend zawsze więcej ludzi wyjeżdża na urlop niż w innych terminach.
                                                My jedynie możemy sobie gdybać czy ratownicy dopełnili obowiązków. To już ustali prokuratura, a NIK ma zbadać czy miejsca niebezpieczne są tam dobrze oznaczone.
                                                • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:05
                                                  Nie, my sobie możemy i powinniśmy wyciągnąć lekcje na przyszłość. Lepiej uczyć się na czyichś błędach niż na własnych, jakkolwiek brutalnie by to nie brzmialo. To będzie korzyść. Ci mityczny ratownicy, których już obwinilas, to może być za parę lat mój czy Twój 18 letni syn, który uzbierane pieniądze przeznaczył na kurs ratownka i pojechał na wakacje dorobić. Naprawdę chciałabyś, żeby jakaś dziumdzia czerpiąca "mądrości" z wątpliwej jakości doniesień medialnych jechała po nim jak po burej kobyle (burej suce I lysej kobyle)? Zanim chlopakowi postawią jakiekolwiek zarzuty? Żeby pół Polski wieszalo na nim psy? Prokuratura i NIK sprawdza prawidłowość działania obsady ratowniczej, procedury i pewnie znajdzie winnych. Możesz być spokojna. Ale rozlane mleko nigdy nie wróci do butelki - poszło w Polskę, że ratownicy są be, że olali matkę, że 40 minut nie chciało I'm się ruszyć tyłka, że szukali nie tam gdzie trzeba. Nawet jeśli to nieprawda. I to jest druga realna krzywda, która właśnie się dzieje. Pierwsza się stała, drugiej mozna było uniknąć, choćby nie publikując takich "wywiadów" i nie dając zeru plotkarzom.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:08
                                                    ewa_mama_jasia napisała:
                                                    > Naprawdę chciałabyś, żeby jakaś d
                                                    > ziumdzia czerpiąca "mądrości" z wątpliwej jakości doniesień medialnych jechała
                                                    > po nim jak po burej kobyle (burej suce I lysej kobyle)? Zanim chlopakowi postaw
                                                    > ią jakiekolwiek zarzuty? Żeby pół Polski wieszalo na nim psy? Prokuratura i NIK
                                                    > sprawdza prawidłowość działania obsady ratowniczej, procedury i pewnie znajdzi
                                                    > e winnych. Możesz być spokojna. Ale rozlane mleko nigdy nie wróci do butelki -
                                                    > poszło w Polskę, że ratownicy są be, że olali matkę, że 40 minut nie chciało I'
                                                    > m się ruszyć tyłka, że szukali nie tam gdzie trzeba. Nawet jeśli to nieprawda.
                                                    > I to jest druga realna krzywda, która właśnie się dzieje. Pierwsza się stała, d
                                                    > rugiej mozna było uniknąć, choćby nie publikując takich "wywiadów" i nie dając
                                                    > zeru plotkarzom.


                                                    A dlaczego po rodzicach można sobie jeździć, wyzywać, opluwać? Nie czujesz kalizmu i hipokryzji w swoim postępowaniu?
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:19
                                                    Nie, bo ja nie opluwam. A pytasz o moje postepowanie. Stwierdzenie, że rodzice powinni uważać na dzieci i nauczyć ich odpowiedniego zachowania to nie jest opluwanie tylko stwierdzenie faktu. Był czas, że z paroletnim dzieckiem jeździłam co roku albo dwa razy w roku nad morze. Zawsze był pod opieką - albo razem stawialismy zamki z piasku, babki i takie tam, albo szliśmy do wody. I zawsze było przynajmniej dwoje, troje dzieci - bo jakieś obce się przypaletaly do zabawy (na piasku, do wody bym nie wzięła) . I to ja pytałam, skąd te dzieci sa, gdzie są rodzice. Bywało, że bawiłam się z takimi dzieciakami po pół godziny, zanim ktoś z rodziców zaczął szukać - a zwrcalam uwagę na okoliczne parawany, czy gdzieś zostanie wytknieta głową w poszukiwaniu dziecka. A do wody z synem wchodzilismy z mężem na zmianę (jeśli bylismy w komplecie) albo siedziałam w nim z synem sama jeśli byliśmy we dwoje. Gdybym miała troje dzieci, też byłyby razem pod opieką. A gdyby były w wieku tych utopionych, możliwe, że wchodziłyby czasem same, ale z pewnością nie dalej niż do kolan. I nie wchodziłyby na niestrzeżonym kapielisku ani w żadnym miejscu, do którego jest zakaz. I nie, nie jestem matka idealna.
                                                  • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:45
                                                    Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą wyzywać innych, ale z tego co widzę na tym wątku krytykowane jest głównie zachowanie rodziców (brak stosowania się do zakazów, dzieci w pewnym momencie bez żadnej opieki), nikt ich nie nazywa głupkami czy idiotami.
                                                    Zawsze mówi się by krytykować zachowanie, a nie człowieka i tu w większości tak jest.
                                                    Chyba, że nie wolno krytykować nieodpowiedzialnego zachowania jeżeli ofiarami są dzieci?
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:42
                                                    Nie jezdżę, nie opluwam, nie wyzywam. Stwierdzam, iż do dramatu dosżło wskutek świadomych i nieświadomych decyzji rodziców. Gdzie plażować, jak kontrolować dzieci, jak dzielić tę kontrolę pomiędzy opiekunów. I to rodzice byli za bezpieczenstwo dzieci odpowiedzialni. To rodzice popełnili pierwotny i podstawowy błąd.
                                                    Z mojego punktu widzenia nie oznacza to ani że rodzice sa patologicznymi durniami, ani że dzieci były źle wychowane - skąd. Jednak odpowiedzialność spoczywała na rodzicach. Spychanie jej na ratowników jest nie fair - bo gdyby rodzice tego/tych błędów nie popełnili, to ratownicy nie mieliby nic do rzeczy. Więc pomijając to, czy ratownicy zrobili co mieli zgodnie z prawem i standardami zrobić (jak sie wydaje tak właśnie było) czy nie, odpowiedzialność rodziców jest niepomijalna i nieodwoływalna.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:44
                                                    Dokładnie tak samo uważam.
                                              • luvyana Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:59
                                                Ja byłam w momencie tragedii. Płynęłam wtedy statkiem wycieczkowym. Tłumy straszne. Pełno kolonistów na strzeżonej plaży, a na niestrzeżonych też koc przy kocu. Do tego spore fale - statek bujał tak, że trudno było ustać, a pływałam nim już kilkakrotnie i nie było nigdy tak.
                                                Nie mam pojęcia gdzie to się wydarzyło, we wschodniej, czy zachodniej części, bo zaraz po rejsie poszliśmy na obiad, a potem do domku, ale w obu częściach były w tym czasie (długi weekend) dzikie tłumy.
                                                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:15
                                                  "Nie mam pojęcia gdzie to się wydarzylo" - nie czytasz i nie oglądasz żadnych wiadomości?
                                                • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:31
                                                  I ci wszyscy plażowicze "koc na kocu" nie widzieli znaku?
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:40
                                                    Pewnie tak, skoro jako okoliczność łagodzącą przytacza się informacje, że kąpały się tam inne osoby. Świadek wypowiadający się w mediach był w Darłówku 3 raz i o znaku nie miał pojęcia
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:56
                                              "W takich warunkach nie przedzieralam się żeby zobaczyć znak który był gdzieś w oddali widoczny "

                                              ale to jest Twój problem ze nie widzialas. znak jest. na szosie tez tak sie przyglądasz znakom drogowym jak tym na plazy??
                                              • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:00
                                                dziennik-niecodziennik napisała:
                                                > na szosie tez tak sie przyglądasz znakom drogowym jak tym na plazy??


                                                Na szosie jeżeli masz np. ograniczenie prędkości na danym odcinku to oznaczenie jest z OBU stron - początek i koniec. Nikt ci nie każe dojechać do końca, żeby się dowiedzieć.
                                                • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:12
                                                  ale są tez uniwersalne zasady ktore są nieoznakowane nigdzie, a wynikają wprost z przepisów (pierwszenstwo przejadu na skrzyzowaniu równorzędnym) czy tez zakazy/nakazy, ktore "kasuje" skrzyzowanie. i to wszystko trzeba znac zeby sie BEZPIECZNIE poruszac po drodze.
                                                  i tak samo jest na plazy. a takze w górach i w wielu innych miejscach. moja niewiedza mnie nie tłumaczy jesli popełnię błąd/wykroczenie/glupotę.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:17
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > ale są tez uniwersalne zasady

                                                    Ale nie o tym pisałaś? Odniosłaś się wyraźnie do postu, w którym forumka stwierdziła, że nie przedzierałaby się kilkadziesiąt metrów przez plażę, żeby zobaczyć jaki tam znak stoi. Porównałaś to do oznakowania na drodze.

                                                    No więc nie - nie ma takich znaków na drodze, które określają zasady w punkcie X a stoją 55m ZA tym miejscem. Mogą stać przed (ustąp pierwszeństwa), mogą stać dokładnie w tym miejscu (ograniczenie prędkości) ale nigdy nie stoją kilkadziesiąt metrów ZA.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:55
                                                    W tym momencie sie upierasz ze miedzy znakiem "koniec ograniczenia predkosci" (koniec kapieliska strzezonego) a znakiem "zakaz wjazdu" (falochron) mozesz jechac jak Ci sie zywnie podoba. No nie, tak to nie dziala.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:59
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > W tym momencie sie upierasz ze miedzy znakiem

                                                    Przestań pitolić kłamliwe bzdury bo tylko się ośmieszasz. Jeżeli jest ODCINEK na którym obowiązuje ograniczenie prędkości to WJEŻDŻAJĄC na ten odcinek mijam znak a nie WYJEŻDŻAJĄC z niego.


                                                    Jak sama przyznajesz - od strony plaży NIE MA ZNAKU ZAKAZU. Koniec kropka. Choćbyś nie wiem jak próbowała kręcić i rozmydlać to jest FAKT.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:05
                                                    Jeszcze raz.
                                                    Od lewej strony jest oznakowany koniec kapieliska strzezonego. Logiczne jest ze od tej granicy jest kapielisko niestrzezone. Przede mną jest morze, po prawej falochrony (nie kapiemy sie!), za mna wydmy z przejsciem. Na srodku, dobrze widoczny, stoi znak "czarny punkt, zakaz kapieli".
                                                    Nawet jesli nie zauważysz znaku (ale trzeba sie postarać) to wystarczy popatrzec dookola zeby dojść do odpowiednich wnioskow.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:09
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > Na srodku, dobrze wid oczny, stoi znak "czarny punkt, zakaz kapieli".

                                                    Nie na środku. Po co kłamiesz?
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:24
                                                    Dobrze, ciut przesuniety w lewa strone wzgledem srodka. Możesz miec racje, nie mierzylam. Tym niemniej w dalszym ciagu jest widoczny.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:32
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > Dobrze, ciut przesuniety w lewa strone wzgledem srodka


                                                    Na wszystkich zdjęciach znak jest PRZY FALOCHRONIE. JEDEN.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:48
                                                    Serio porownujesz poruszanie się po drogach, do czego wymagany jest kurs, egzamin i ważne prawo jazdy do wypoczynku nad morzem??
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:53
                                                    Coraz częściej zastanawiam się czy nie powinno być kursu i egzaminu przed zostaniem rodzicem...
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:58
                                                    Wypoczynek w dowolnym miejscu nie oznacza ze mozna wyłączyć myslenie.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:15
                                                    Po drogach można się poruszać pieszo czy rowerem do czego żaden kurs czy egzamin nie jest wymagany, a przepisy trzeba znać. Jezeli nie znasz przepisów, a je złamiesz lub spowodujesz wypadek to i tak ponosisz za to odpowiedzialność i zostaniesz ukarana.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:25
                                                    Tak to wygląda. Zasada "nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności" działa. Piesi też nie musza zdawac egzaminu.
                            • ewcia1980 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:31
                              "Olena, zdajesz sobie sprawę z tego że rodziców mógł zmylić fakt, że inni ludzie się kąpali i nawet do głowy im nie przyszło sprawdzać znaki ustawione ileś tam metrów od nich, ani ich czynnie poszukiwać? Zdajesz sobie sprawę, że dzieci mogły by bw wodzie po kostki, a fala i tak mogła je zwinąć? Zdajesz sobie sprawę że matka mogła odejść na 5 min po uprzednim 24h warowaniu przy nastoletnich dzieciach i nie spuszczaniu ich z oczu? "

                              Ciekawa jestem czy też taka wyrozumiała byłabyś gdyby w podobnych okolicznościach utopiło ci się dziecko będące na kolonii/obozie/zielonej szkole !
                              Przekonałyby cię argumenty opiekuna, że nie przyszło mu do głowy, że w tym miejscu nie wolno się kąpać bo zmylił go fakt, że kąpali się tam też inni??
                              Miałoby dla ciebie JAKIEKOLWIEK znaczenie to, że on odszedł od dzieci tylko na 5 minut ale wcześniej przez 24h nie spuszczał z nich oka??

                              "RYLI" ???
                              • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:41
                                Trafne, gdyby utopiła się trójka kolonistów, nikogo by nie obchodziło co sobie myślał wychowawca i czy akurat chciało mu się siku.
                                • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:45
                                  kota_marcowa napisała:
                                  > Trafne, gdyby utopiła się trójka kolonistów, nikogo by nie obchodziło co sobie
                                  > myślał wychowawca i czy akurat chciało mu się siku.

                                  I nikogo by nie obchodziło, czy ratownicy dopełnili obowiązków?
                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:01
                                    Przy czarnym punkcie, czerwonej fladze, zakazie kąpieli, wysokich falach, falochronie, nieobecności opiekunów? Miałoby to dziesięciorzędne znaczenie, nikt by nie obrzucał guanem ratowników, a opiekunowie mogliby zacząć przygotowywać sobie ubranka w paski.
                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:15
                            Dodam, że oststnio bedac Brighton po prostu poszłam się kąpać tam gdzie byli ludzie, do głowy mi nie przyszło że może być jakiś zakaz. Znaczy jestem głupia, szlepa i nieodpowiedzialna? Ok, przyjmuje do wiadomości. Nigdy nie uważałam że jestem zajebista i nieomylna.
                            • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:04
                              Na to wychodzi.
                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:54
                                No cieszę się że ty jesteś taka zajebista.
                            • fornita111 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:56
                              brenya78 napisał(a):

                              > Znaczy jestem głupia, s
                              > zlepa i nieodpowiedzialna? Ok, przyjmuje do wiadomości. Nigdy nie uważałam że j
                              > estem zajebista i nieomylna.
                              To jest "ok" o ile przez twoja slepote i nieodpowiedzialnosc mozesz ucierpiec tylko ty. I niech to sobie kazdy rodzic do glowy wbije!!!
                            • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:51
                              "Dodam, że oststnio bedac Brighton po prostu poszłam się kąpać tam gdzie byli ludzie, do głowy mi nie przyszło że może być jakiś zakaz. Znaczy jestem głupia, szlepa i nieodpowiedzialna?"

                              srsly, nie wiem co Ci odpowiedziec żeby Ci nie sprawic przykrosci.
              • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:41
                "Nie jest wcale powiedziane, że obecność matki na plaży cokolwiek by zmieniła jeśli dzieci przez przypadek poszły w złą stronę i zostały porwane przez morze."

                bardzo przepraszam, ale opiekun (niekoniecznie matka) wlasnie po to na plazy powinien byc, zeby dzieci NIE poszly w złą stronę.
            • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:20
              No, chyba, że okaże się, że dzieci kapaly się na strzeżonym kąpielisku, a akcja była źle przeprowadzona. Wtedy w głowie ludzi powinno utkwic: obecność ratownika nie jest żadną gwarancją, pilnujcie waszych dzieci, bo nikt inny tego nie zrobi. Aczkolwiek o ile mam mnóstwo zastrzeżeń wobec ratowników na różnych kąpieliskach (norma jest siedzenie z nosem w komórce, intensywny petting z drugim ratownikiem, czy nawet oddalenie się, żeby sobie sprzątać samochód!!!), o tyle akurat tam naprawdę rzetelnie patrzyli w morze zamiast w komórki (byłam, doświadczyłam).
              • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:07
                Dokładnie.
          • luvyana Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 19:44
            raczej bełt
      • lucyjkama Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:41
        Zuleyka przyjmij wyrazy współczucia z powodu straty siostry ☹
      • dzikka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:34
        Tak zulejka, czuja się lepiej. Dla mnie to tez niezrozumiałe. Po prostu. Jako matka wiem jak niewiele trzeba aby stało się coś złego. I nikt, dopóki nie znajdzie się w takiej sytuacji nie wie jak by się zachował. Podejrzewam, ze te co najwięcej krzyczą na rodziców same szukałyby winnych, wszystkich naokoło tylko nie siebie.
        Pamiętam wiele lat temu jak wyleciało 9 miesięczne dziecko przez okno, matkę zalała fala hejtu. A ona po prostu przytuliła malucha i z wycieńczenia padła, niestety okno było uchylone...chwila nieuwagi i koszmar do końca życia.
        Moi znajomi w podobny sposób stracili dziecko, cała rodzina, dziadkowie, ciotki, wujkowie w domu, mama zapalała świeczki na torcie swojego dwulatka, który niepostrzeżenie wylazł na sofę i wychylił się przez okno. Czekali na niego 15 lat.
        Nieraz byłam nad polskim morzem i wiem jak to wygląda, rodzina idzie objuczona i na pewno nie patrzy na znaki, które są na początku plaży tylko na to, gdzie jest odpowiednio dużo wolnego miejsca. Znaki były, owszem, ale jak dla mnie powinny być przy samym brzegu, no ale wtedy trzeba by je wbetonować a to już za duże koszty. Co gorsza akurat na tej plaży czarny punkt jest bardzo blisko strzeżonej plaży a dla niektórych widok wieżyczki ratowniczej jest równoznaczny z tym, ze są w miarę bezpiecznym miejscu. No i fakt, ze chodzi o troje nastolatków, którzy razem, zdawałoby się są bezpieczniejsi. Ile razy same mówiłyście: "no dobrze, idź ale tylko z bratem/siostrą".
        Dlatego nie mogę zrozumieć tego hejtu, to jest obrzydliwe, po prostu. Ci ludzie zapłacili za swoja nieuwagę najwyższa cenę i będą z tym żyć do końca życia. Jeżeli ich postępowanie doprowadzi do tego, ze plaże i takie czarne punkty będą lepiej oznakowane, jeśli ratownicy nawet co godzina będą z megafonów przypominać, ze jest całkowity zakaz kąpieli przy falochronach to będzie dobrze.
        • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 11:39
          Najwyzsza cene zaplacily dzieci. A za dziecko odpowiada dorosly.
          Obrzydliwe jest oskarzanie w ciemno i o ile moge zrozumiec rodzicow, ktorzy w tej chwili nie sa do konca przytomni, to nie usrawiedliwia to adwokata ani rodziny. Przeciez dochodzenie i tak, bez ich doniesien i apeli zostalo wszczete i jest prowadzone.
        • wapaha Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:27
          Dzikka- znaki - duże konstrukcje - nie mogą być przy wodzie - przecież dno pracuje i stwarza to zagrożenie ! Znaki zazwyczaj są zaraz przy/blisko -LEGALNYCH zejściach na plażę ( nie dzikich ) , zresztą tak samo jak toitoi
          To tylko taka dygresja, z pozostałymi twoimi postami całkowicie sie zgadzam
        • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:54
          dzikka, 1000/1000

          Powtórzę raz jeszcze: jeśli te dzieci kąpały się w miejscu niedozwolonym to niemal na pewno nie wiedziały, że przekroczyły granicę bezpiecznej plaży i weszły w czarny punkt.

          Dlaczego w takim Sobieszewie, tam gdzie są silne prądy znaki zakazu stoją co kilka metrów przy wodzie, a tu jest jeden na wydmach? Dlaczego tam przy samym zejsciu do wody położono płyty z napisem informującym o zakazie, a tu tego nie było? Dlaczego strzeżona plaża nie jest oznaczona np płotem ze sznurka? Dlaczego granice bezpiecznego kąpieliska nie zostały wyznaczone za pomocą koralikow na wodzie? Dlaczego przy falochronach nie było informacji, że nie wolno na nie wchodzić?

          Gdyby dzieci i ich rodzice zignorowali takie zakazy pomyślalabym, że może to było zbiorowe samobójstwo.
      • ala.maciejka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:49
        A do Ciebie nie dociera, że to nie rodzice ponieśli karę największą z możliwych?
        Tę karę poniosły DZIECI!
        Karę za zachowanie rodziców, nie swoje.
    • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 21:21
      I dlatego w tej sprawie powinno być normalne dochodzenie. Po to aby ustalić fakty, co zawiodło, kto i dlaczego i wyciągnąć wnioski aby taka tragedia więcej się nie powtórzyła.
      Przecież tu mogło zajść wiele kwestii, które w sumie skończyły się tragicznie, być może śledztwo pokazałoby błędy rodziców, ale być może także ratowników, czy miasta - przecież nie można tego wykluczyć. Wkurza mnie, że jak zwykle w Polsce, zamiast w skupieniu zastanowić się co się tak naprawdę stało, od razu zaczyna się nawalanka - jazda po rodzinie, potem atak na ratowników - w sumie nie dziwię się rodzinie, bo zapewne są przekonani, że coś innego także zawiodło nie tylko oni. Czy nie można podejść do tego konstruktywnie bez obwiniania kogokolwiek?

      Pytania jakie ja mam: czy rodzice mieli prawny obowiązek przebywania z dziećmi non stop? Czy dzieci były wystarczająco duże aby przebywać na plaży same - jeśli tak to winy rodziców nikt nie będzie w stanie udowodnić.
      Czy oznaczenia o zakazie kąpieli były wystarczająco widoczne przy wejściu na plażę? Jeśli nie, kto za to odpowiada i co można zrobić, żeby oznaczenia były widoczne.
      Gdzie były dzieci w momencie zdarzenia - na której części plaży? Jesli w wodzie byli inni ludzie, to dlaczego nikt nie widział czy dzieci wciągnęła fala, czy co się w ogóle stało i w którym miejscu. Kiedy wywieszona została flaga? Jeśli zbyt późno, to jakie procedury należy wdrożyć aby sytuacja się nie powtórzyła. Czy na plaży było wystarczająco dużo ratowników i jakie procedury można wdrożyć aby móc ratować także ludzi, którzy kąpią się w miejscach niedozwolonych (w cywilizowanym kraju chyba nie wypada aby po prostu pozwalać się im topić?). Jakie powinny być procedury w momencie gdy rodzic zgłasza zaginienie - czy ratownik nie powinien od razu rozpoczynać poszukiwań w wodzie.
      Itp. Itd. Przecież w interesie nas wszystkich jest ustalenie tych faktów. Nie rozumiem postawy pt. "rodzice winni koniec dywagacji" bo to nie pozwala na poznanie innych aspektów, które być może komuś kiedyś mogłyby uratować życie.
      • morekac Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 21:36
        Ale przecież będzie i z pewnością to sprawdzą. Po zeszłorocznej tragedii w Suszku robili wizję lokalną dotycząca oznaczenia dróg ewakuacyjnych, miejsc ewakuacji , alarmów i procedur.
      • nenia1 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 21:41
        brenya78 napisał(a):

        > Czy nie można podejść do tego konstruktywnie bez obwiniania kogokolwiek?

        Raczej ciężko będzie, mechanizm kozła ofiarnego na którym całe grupy skupiają swoją agresję i rozładowują emocje jest powszechny i bardzo popularny.
        • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:40
          To kogo można krytykować skoro nawet osoby jawnie łamiące zakazy też nie wolno bo "kozioł ofiarny"?
      • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:18
        brenya78 napisał(a):

        > I dlatego w tej sprawie powinno być normalne dochodzenie.


        Moze to zaskakujace, ale zawsze w przypadku naglej smierci jest dochodzenie. Z urzedu, rutynowo.


        > a. Czy na plaży było wystarczająco dużo ratowników i jakie procedury można wdro
        > żyć aby móc ratować także ludzi, którzy kąpią się w miejscach niedozwolonych (w
        > cywilizowanym kraju chyba nie wypada aby po prostu pozwalać się im topić?).

        Litosci. Nie da sie zabezpieczyc wszystkich akwenow, chyba ze mur chinski, zasieki, zeriba i kordon sanitarny wokol kazdej wody. Dlatego jest podzial kapielisk na strzezone i niestrzezone - na strzezonym masz gwarancje, ze ci pomoga, jak sie zaczniesz topic. Na niestrzezonym mozesz miec szczescie w nieszczesciu i a) ktos cie topiaca sie zauwazy, b) bedzie mogl pomoc, bo akurat nie bedzie zajety ratowaniem tonacego ze swego rewiru. A mozesz tego szczescia w nieszczesciu nie miec. Twoje ryzyko, jesli decydujesz sie wejsc do wody na kapielisku niestrzezonym.


        Ja
        > kie powinny być procedury w momencie gdy rodzic zgłasza zaginienie - czy ratown
        > ik nie powinien od razu rozpoczynać poszukiwań w wodzie.

        Znaczy sie gdzie ? Bo wiesz, morze to spora woda. Gdy rodzic zglasza zaginienie i nie jest w stanie okreslic, gdzie ostatnio widzial dzieci/gdzie wchodzily do wody, to najpierw to trzeba ustalic. Jezeli rodzic zaczyna od "zostawilam/em na plazy, o tu" to sie zaczyna od szukania na plazy.




        • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:21
          tt-tka napisała:
          > Znaczy sie gdzie ? Bo wiesz, morze to spora woda. Gdy rodzic zglasza zaginienie
          > i nie jest w stanie okreslic, gdzie ostatnio widzial dzieci/gdzie wchodzily do
          > wody, to najpierw to trzeba ustalic. Jezeli rodzic zaczyna od "zostawilam/em n
          > a plazy, o tu" to sie zaczyna od szukania na plazy.

          Dostaliśmy zgłoszenie o zaginięciu dziecka. Jak zawsze w takiej sytuacji zapytaliśmy, czy było prawdopodobieństwo, że mogło wejść do wody. Inaczej się szuka osoby, jeśli nastąpiło takie prawdopodobieństwo. Tam takie okoliczności zaistniały, więc ratownicy utworzyli tzw. łańcuch życia, prosząc o pomoc ludzi z plaży. W łańcuchu w Sopocie było ok. 50 osób. To bardzo usprawniło akcję poszukiwawczą. Po godzinie przeszukiwania dna chłopca nie odnaleziono, uznaliśmy, że musiał zaginąć na brzegu. Sprawa została przekazana policji. Znaleziono go dwie godziny od momentu wpłynięcia zgłoszenia w Gdańsku.
          Czytaj więcej na:
          www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Lancuch-zycia-w-poszukiwaniu-6-latka-n126670.html
          • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:34
            Ale GDZIEŚ ten łańcuch trzeba utworzyć, w jakąś stronę iść. Jak rodzic nie potrafi powiedzieć gdzie było dziecko, to gdzie mają szukać?
            Swoją drogą mam jaką taką dziwną pewność, że gdyby temu maluchowi z Sopotu w drodze do Gdańska, gdzie został odnaleziony, coś się stało (np. Wyleciał pod samochód) to ratownicy oberwaliby za to, że nie sprawdzili plaży.
            • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:42
              little_fish napisała:
              > Ale GDZIEŚ ten łańcuch trzeba utworzyć, w jakąś stronę iść. Jak rodzic nie potr
              > afi powiedzieć gdzie było dziecko, to gdzie mają szukać?

              A skąd założenie, że tamta kobieta nie potrafiła powiedzieć?
              • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:48
                araceli napisała:

                > little_fish napisała:
                > > Ale GDZIEŚ ten łańcuch trzeba utworzyć, w jakąś stronę iść. Jak rodzic ni
                > e potr
                > > afi powiedzieć gdzie było dziecko, to gdzie mają szukać?
                >
                > A skąd założenie, że tamta kobieta nie potrafiła powiedzieć?


                Stad, ze nie widziala dzieci wchodzacych do wody. Mogla co najwyzej powiedziec, gdzie i kiedy widziala je ostatnio. A ojciec to w ogole wielki nieobecny calej historii i nic nam nie wiadomo o tym, by udzielil ratownikom jakiejkolwiek informacji.
                • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:49
                  tt-tka napisała:
                  > Stad, ze nie widziala dzieci wchodzacych do wody.

                  Tak jak w przypadku Sopotu a jakże odmienna reakcja... Reakcja, która mogła ocalić im życie ale nie nastąpiła.
                • morekac Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:54
                  Jeden z ratowników mówił, że wskazała miejsce.
                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:54
                  Skoro nie widziała dzieci wchodzących do wody, to skąd to wieszanie psów, że wiedziała, że zignorowała czerwona flagę, zakaz kąpieli i pozwoliła dzieciom się kąpać? Trochę brak logiki w tych wypowiedziach.
                  Byłam przekonana że matka powiedziała że dzieci brodziły w wodzie - tak, zdaje się mówi też rodzina w liście? Może się mylę.
                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:07
                    Skoro w oświadczeniu jak byk stoi, ze ojciec pilnował jak matka odeszła, to jak mogli nie znać dokładnego miejsca i dlaczego to matka zgłaszała, skoro to na logikę, ojciec powinien je widzieć ostatni?
                    W całej tej historii tatuś jest jak Yeti, wszyscy słyszeli, podobno istnieje, tylko nikt nie widział.
                    • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:06
                      I to chyba ojciec powinien zaalarmować służby, a nie matka? Chyba tak mówi logika?
              • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 08:53
                "Pragniemy zaznaczyć, że jako miejsce zaginięcia trójki dzieci został wskazany odcinek plaży niestrzeżonej oznaczony jako „czarny punkt”
                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:01
                  Memphis mam pytanie - jest falochron i kategoryczny zakaz kąpieli na długości 55 metrów. Czy kojarzysz czy potem jest jeszcze kawałek plaży niestrzeżonej czy od razu zaczyna się kąpielisko?
            • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:42
              little_fish napisała:

              > Ale GDZIEŚ ten łańcuch trzeba utworzyć, w jakąś stronę iść. Jak rodzic nie potr
              > afi powiedzieć gdzie było dziecko, to gdzie mają szukać?

              Totez szukali tam, gdzie moglo zniesc lub zaniesc, biorac pod uwage, w ktora strone moglo znosic. I nie znalezli. Gdyby bylo wiadomo, gdzie dokladnie dziecko weszlo do wody i jak dawno (przed chwila, 10 minut temu), szanse na znalezienie w pore, czyli jeszcze zywego, i na uratowanie go bylyby wieksze.
            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:46
              Na plaży się raczej nic dziecku nie stanie, w przeciwieństwie do wody...
              Wiec w sytuacji gdy rodzic zgłasza zaginięcie dziecka to pierwszym zalozeniem powinno byc, że dziecko jest w wodzie i rozpoczęcie poszukiwań. Dlaczego tak się nie stało?
              Wkurza mnie w tej sprawie wieszanie psów na rodzicach. Przecież na dobrą sprawę nikt nie jest w stanie powiedzieć gdzie te dzieci były gdy zalała je fala (czy cokolwiek innego się stało). Ale na bank internet wie, że był to kawałek niestrzeżony...
              • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:51
                brenya78 napisał(a):

                > Na plaży się raczej nic dziecku nie stanie, w przeciwieństwie do wody...
                > Wiec w sytuacji gdy rodzic zgłasza zaginięcie dziecka to pierwszym zalozeniem p
                > owinno byc, że dziecko jest w wodzie i rozpoczęcie poszukiwań. Dlaczego tak się
                > nie stało?

                Wlasnie stalo sie - tyle ze szukano na slepo. W wodzie, co to za oznaczenie ? Tu, piec metrow dalej czy piecdziesiat albo wiecej dalej ?


                > Wkurza mnie w tej sprawie wieszanie psów na rodzicach.

                W ogole nie wypowiadalabym sie, gdyby nie wystep najpierw adwokata, a potem oswiadczenie rodziny.
                • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:54
                  tt-tka napisała:
                  > Wlasnie stalo sie - tyle ze szukano na slepo.

                  Jeżeli tak to był ogromny, szokujący błąd.
                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:55
                  No właśnie przecież przez 40 minut nie szukano podobno...
        • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 22:50
          "Jezeli rodzic zaczyna od "zostawilam/em na plazy, o tu" to sie zaczyna od szukania na plazy."

          Ale tutaj matka chyba wskazała gdzie zostawiła dzieci i że dzieci brodziły w wodzie... Dlaczego więc szukano po plazy a nie w wodzie?
          • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:01
            brenya78 napisał(a):

            > "Jezeli rodzic zaczyna od "zostawilam/em na plazy, o tu" to sie zaczyna od szuk
            > ania na plazy."
            >
            > Ale tutaj matka chyba wskazała gdzie zostawiła dzieci i że dzieci brodziły w wo
            > dzie... Dlaczego więc szukano po plazy a nie w wodzie?

            Czy ty w ogole czytalas chocby to, co zalinkowala aracelli ? Szukano w wodzie.

            Ja napisalam, jak to wyglada w wypadku zgloszenia zaginiecia - najpierw ustalenie, gdzie widziano zaginionego ostatnio, potem, dokad moglo go poniesc, i wtedy ustala sie kierunek poszukiwan. Tyle ze "kierunek" to pojecie znacznie szersze niz "miejsce".
            • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:07
              tt-tka napisała:
              > Czy ty w ogole czytalas chocby to, co zalinkowala aracelli ? Szukano w wodzie.

              Nie - nie szukano. To co wkleiłam to opis innej akcji ratunkowej - z Sopotu. Właśnie takiej jak powinno być - jak jest prawdopodobieństwo, że dziecko weszło do wody to szuka się najpierw w wodzie. W Darłowie - jak wynika z relacji świadka - matka na zgłoszenie zaginięcia dzieci usłyszała "pewnie poszły na miasto".
              • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:22
                araceli napisała:

                > tt-tka napisała:
                > > Czy ty w ogole czytalas chocby to, co zalinkowala aracelli ? Szukano w wo
                > dzie.
                >
                > Nie - nie szukano. To co wkleiłam to opis innej akcji ratunkowej - z Sop
                > otu. Właśnie takiej jak powinno być - jak jest prawdopodobieństwo, że dziecko w
                > eszło do wody to szuka się najpierw w wodzie.

                A to pardon - ja nie doczytalam. Niemniej w Darl. TEZ szukano w wodzie, po ustaleniu, gdzie i kiedy dzieci do tej wody MOGLY wejsc. Bo tak naprawde nikt nie potrafil ratownikom powiedziec, gdzie dokladnie byly.

                A W Darłowie - jak wynika z relacji
                > świadka - matka na zgłoszenie zaginięcia dzieci usłyszała "pewnie poszły na mi
                > asto".


                Ten sam swiadek, co mowil o nastolatkach per "maluchy" i kilka razy bedac w D. nie zauwazyl tablic ? Dokladnie slyszal ow swiadek, co mowila matka dzieciom, co mowila ratownikom, tylko pechowo moment wejscia do wody przeoczyl...

                Wlasnie dlatego prowadzi sie dochodzenie. Z urzedu. Zeby sprawdzic spostrzegawczosc i wiarygodnosc stron i swiadkow, ustalic okolicznosci zajscia, czas, miejsce i prawdopodobienstwo. Mozliwosci. Szanse. Dokonania. I tak dalej.

                Swoja droga ciekawiloby mnie (w pewnym stopniu) czy swiadek zwierzal sie tylko prasie, czy na policje tez sie zglosil.

                • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:25
                  tt-tka napisała:
                  > A to pardon - ja nie doczytalam. Niemniej w Darl. TEZ szukano w wodzie, po ust
                  > aleniu, gdzie i kiedy dzieci do tej wody MOGLY wejsc.

                  A to już Twój wymysł.
                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:29
                    araceli napisała:

                    > tt-tka napisała:
                    > > A to pardon - ja nie doczytalam. Niemniej w Darl. TEZ szukano w wodzie,
                    > po ust
                    > > aleniu, gdzie i kiedy dzieci do tej wody MOGLY wejsc.
                    >
                    > A to już Twój wymysł.


                    CO jest moim wymyslem ? Ze najpierw probowanio ustalic, gdzie dzieci sie podzialy, a potem szukano ich w wodzie ?
                    • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:38
                      tt-tka napisała:
                      > CO jest moim wymyslem ?

                      Dokładnie to co zacytowałam "TEZ szukano w wodzie, po ustaleniu, gdzie i kiedy dzieci do tej wody MOGLY wejsc."

                      Nie wiesz co ustalano a co nie. Po prostu NIE WIESZ.

                      Faktem jest, że najpierw szukano dzieci na plaży - co jak pokazuje przykład z Sopotu było BŁĘDEM. Bo nie szuka się w wodzie "jak ustali się, gdzie i kiedy dziecko mogło wejść do wody" ale jak istnieje prawdopodobieństwo, że tak mogło być. Na lądzie jest znacznie mniejsza szansa, że dziecku stanie się krzywda - w wodzie liczą się sekundy. Jeżeli dziecko się gubi to przecież nikt nie powie "2 minuty temu weszło do wody 20 metrów dalej" - powie "ostatni raz widziałem je tu i tu" - na tym polega zgubienie się!
                      • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:56
                        Aracelli, krotko - skoro dziecko wylowiono, i to jeszcze zywe, to znaczy, ze szukano w wodzie. Logiczne.

                        Prawdopodobienstwo nie daje wiedzy o tym, GDZIE dziecko do wody weszlo i to trzeba ustalic. Chocby promien. Nie da sie szukac na calej dlugosci wybrzeza.
                        Matka mogla, gdyby wierzyc relacji, powiedziec co najwyzej "iles minut temu zostawilam je tu i tu" i NIE JEST to podstawa do decyzji "tu weszly do wody, tam moglo sie zmiesc, tam szukamy", zwlaszcza dla ratownikow plazowych w liczbie kilku. A wezwanie innych to niestety ten cenny czas...

                        Poza wszystkim - oswiadczenie rodziny mowi, ze dzieci "kapaly sie pod nadzorem ojca", czyli ten powinien wiedziec dokladnie, gdzie i kiedy widzial je W WODZIE, gdy mu zniknely z oczu i wszczac alarm. Do kogo pretensje, zwlaszcza wtedy, gdy licza sie sekundy ?
                        • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 00:02
                          "Matka mogla, gdyby wierzyc relacji, powiedziec co najwyzej "iles minut temu zostawilam je tu i tu" i NIE JEST to podstawa do decyzji "tu weszly do wody, tam moglo sie zmiesc, tam szukamy", "

                          Skoro słowa matki i wskazanie gdzie je ostatnio widziała nie jest podstawą do rozpoczęcia poszukiwań w tym miejscu to co jest? Szklana kula i szukamy 5 km dalej?
                          • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 00:49
                            brenya78 napisał(a):

                            >
                            > Skoro słowa matki i wskazanie gdzie je ostatnio widziała nie jest podstawą do
                            > rozpoczęcia poszukiwań w tym miejscu to co jest? Szklana kula i szukamy 5 km d
                            > alej?

                            A co konkretnie powiedziala matka, wiesz ? "Tu a tu brodzily przy brzegu", czy moze "byly w naszym grajdolku/biegaly po plazy" czy jeszcze co innego ? No i jaka to wskazowka ?
                            • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 00:52
                              ..pardon, ucieklo
                              Czas tez sie liczy. Bo jesli piec minut temu weszly do wody tu, albo piec minut temu pobiegly w strone falochronu i weszly do wody tam, to szukac nalezy w innych miejscach. A ratownikow jest tylu, ilu jest i w kilku miejscach naraz szukac nie dadza rady przed sciagnieciem posilkow.
                            • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 07:11
                              tt-tka napisała:
                              > A co konkretnie powiedziala matka, wiesz ?

                              No TY wiesz, że "nie była w stanie wskazać miejsca". Tymczasem w oświadzeniu ratowników czytamy:
                              "Pragniemy zaznaczyć, że jako miejsce zaginięcia trójki dzieci został wskazany odcinek plaży niestrzeżonej oznaczony jako „czarny punkt”, na którym niezależnie od koloru wywieszonej flagi obowiązuje całkowity, kategoryczny zakaz kąpieli"

                              Ten odcinek ma ponoć 55 metrów.
                            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:49
                              Tt-ka. Zdecyduj się wreszcie czy rodzice pilnowali dzieci czy nie, czy pozwoli się kąpać/brodzić na niestrzeżonym odcinku. Czy dzieci siedziały na kocu. Skoro pozwolili się kąpać/brodzic to matka chyba WIE gdzie je zostawiła? A skoro siedziały na kocu to skąd hejt na nią i na ojca?
                              • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:59
                                brenya78 napisał(a):

                                > Tt-ka. Zdecyduj się wreszcie czy rodzice pilnowali dzieci czy nie, czy pozwoli
                                > się kąpać/brodzić na niestrzeżonym odcinku. Czy dzieci siedziały na kocu. Skoro
                                > pozwolili się kąpać/brodzic to matka chyba WIE gdzie je zostawiła? A skoro sie
                                > działy na kocu to skąd hejt na nią i na ojca?


                                JA mam sie zdecydowac ? Moze niech zdecyduje sie rodzice, mecenas i rodzina, ktorych wersje sa niespojne, wzajemne sprzeczne i od rzeczy ?

                                Wyjasnialam ci, jak wyglada proces decyzyjny - a na decyzje w takich sytuacjach jest niewiele czasu - w wypadku zaginiecia dzieci na plazy: byly w wodzie ? gdzie ? na piasku ? gdzie ? jak dawno temu pan/i je widzial/a ?
                                To nie bylo tak, ze ktores z rodzicow pobieglo z krzykiem "o tam, przed chwila widzialem glowe nad woda, a teraz nie widze". A jak bylo, wykaze dochodzenie, kolezanko, a nie oswiadczenia rodziny i ich prawnika.
                                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:04
                                  "sprzeczne i od rzeczy ?

                                  Wyjasnialam ci, jak wyglada proces decyzyjny - a na decyzje w takich sytuacjach jest niewiele czasu - w wypadku zaginiecia dzieci na plazy: byly w wodzie ? gdzie ? na piasku ? gdzie ? jak dawno temu pan/i je widzial/a ?"

                                  Jeśli dlatego ratownik nie ruszył dupska przez 40 min to jedyne wytłumaczenie jakie znajduje tonto, że matka powiedziała, że dzieci siedziały TU na kocu (czyli żadnej jej winy nie ma). W każdym innym przypadku, jesli matka powiedziała że dzieci były w wodzie/przy wodzie - zachowanie ratownika SKANDALICZNE. I nie ma znaczenia czy plaża strzeżona czy nie. Normalny ratownik (i CZLOWIEK w ogóle) jak słyszy że trójka dzieci być może została porwana przez fale, zrywa się na nogi.
                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:16
                                    > Jeśli dlatego ratownik nie ruszył dupska przez 40 min

                                    Nie dopowiadaj sobie, dzieci zaczęto szukać od razu.
                        • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 07:18
                          tt-tka napisała:
                          > Aracelli, krotko - skoro dziecko wylowiono, i to jeszcze zywe, to znaczy, ze sz
                          > ukano w wodzie. Logiczne.

                          Według świadka zaczęto szukać po 40 minutach, kiedy w wodzie zauważono ciało.

                          > Prawdopodobienstwo nie daje wiedzy o tym, GDZIE dziecko do wody weszlo i to trz
                          > eba ustalic. Chocby promien. Nie da sie szukac na calej dlugosci wybrzeza.

                          Według ratowników:
                          "Pragniemy zaznaczyć, że jako miejsce zaginięcia trójki dzieci został wskazany odcinek plaży niestrzeżonej oznaczony jako „czarny punkt”, na którym niezależnie od koloru wywieszonej flagi obowiązuje całkowity, kategoryczny zakaz kąpieli"

                          Ten odcinek ma popnoć 55 metrów - nie "całe wybrzeże".

                          > Matka mogla, gdyby wierzyc relacji, powiedziec co najwyzej "iles minut temu zos
                          > tawilam je tu i tu" i NIE JEST to podstawa do decyzji "tu weszly do wody, tam m
                          > oglo sie zmiesc, tam szukamy",

                          A właśnie, jak pokazuje przykład akcji Sopotu - JEST TO PODSTAWA.

                          > Do kogo pretensje, zwlaszcza wtedy, gdy licza sie sekundy ?

                          Żądne krwawej "sprawiedliwości" jemateczki nie są w stanie ogarnąć, że nie o pretensje a o życie ludzkie chodzi? Tak - dzieci miewają durnych rodziców. Służby ratunkowe nie zostały powołane dlatego, że wszyscy zachowują się poprawnie - wręcz przeciwnie. Ileż tu jematek narzeka na nieodpowiedzialnego eksa czy teściową? Jak dziecku w domu coś się stanie a dyspozytor pogotowia wyśle karetkę po 40 minutach to też powiesz rodzicom "miejcie pretensje do siebie".

                          Ja się nie godzę na świat, gdzie "karą" dla nieodpowiedzialnego rodzica ma być śmierć dziecka. I w d..e mam takiego rodzica - to dzieci nie powinny ginąć.
                          • tanebo2.0 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 07:45

                            > Ja się nie godzę na świat, gdzie "karą" dla nieodpowiedzialnego rodzica ma być
                            > śmierć dziecka. I w d..e mam takiego rodzica - to dzieci nie powinny ginąć.
                            Ale to nie oznacza że ktoś inny ponosi winę. Plebs popełnia jeden błąd - apofenię. To odnajdywanie związków i ukrytych sensów w przypadkowych oraz nic nieznaczących zjawiskach, faktach, zdarzeniach. To ten błąd każe im widzieć w bankowcu winnego tego że nie mogą spłacić kredytu we frankach. Ktoś zawsze musi być winny... Tym razem padło na ratowników...
                            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:54
                              Nie chodzi o wine, ale ratownicy nie mogą odmówić wszczęcia poszukiwań bo dzieci zaginęły (PRAWDOPODOBNIE) na odcinku niestrzeżonym. Bo 1) nie mogą mieć pewności, że dzieci nie ma na odcinku strzeżonym, tuż obok, 2) żadne służby na świecie nie odmawiają pomocy jeśli istnieje szansa na uratowanie, nawet jeśli miejsce niestrzeżone - nigdy nie słyszałaś onakcjach ratunkowych w górach, na nieoznakowanych szlakach itp.? Sorki, ale nigdy nie słyszałam ze ratownik przychodzi z linijka i mówi "sorry, fragment nie strzeżony, pie...".
                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:59
                                A już w ogóle w takiej sytuacji powiedzieć matce że dzieci poszły na miasto i tyłka nie ruszyć żeby choć popatrzyć na morze, to w głowie mi się nie mieści. Ratownicy jak złodziej dupy trąbka. Normalny człowiek nawet nie ratownik zerwalby się na nogi.
                              • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:31
                                jesli ratownik jest zatrudniony do pilnowania danego kawałka plaży to powinien go pilnowac. bo pojdzie ratowac na niestrzeżoną, a w tym czasie utopi sie ktos na strzeżonej i bedzie miał przechlapane do końca życia, bo za to jest REALNIE odpowiedzialny i za to go rozliczą.
                                z opieki nad niestrzeżoną - no widzisz, robili co sie dało i tyle z tego mają.
                                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:38
                                  A policjant jak jest zatrudniony do patrolowania jednej ulicy, to jak na sąsiedniej gwałcą to też przechodzi obojętnie?
                                  Włos staje na głowie.
                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:47
                                    nie rozmywaj sytuacji bo to niczemu nie sluży.
                                    co bys zrobiła gdybys poszła z dzieckiem na plażę strzeżoną i dziecko by sie utopiło, bo ratownik interweniował na plaży niestrzeżonej?
                                    • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:52
                                      Policjant.jest na sluzbie (urzednik panstwowy) a ratownik ma zwykla umowe o prace, w ktorej do jego obkwiazkow nalezy pilnowanie strzezonego (!) odcinka plazy.
                                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:54
                                        Jesteś pewna, że czytałaś ustawę o ratownictwie?
                                        A jak lekarz nie jest w pracy to też nie ma obowiązku ratowania przypadkowych przechodniów?
                                        • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:04
                                          brenya78 napisał(a):

                                          > Jesteś pewna, że czytałaś ustawę o ratownictwie?
                                          > A jak lekarz nie jest w pracy to też nie ma obowiązku ratowania przypadkowych p
                                          > rzechodniów?

                                          Ale tu ratownicy byli w pracy. I nie, lekarz nie moze wyjsc ze szpitala/osrodka i porzucic chorych, za ktorych odpowiada, by ratowac przypadkowych przechodniow. W takiej sytuacji wzywa sie pogotowie, odpowiedni lekarskie i wodne.
                                          • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:06
                                            dokładnie tak.
                                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:15
                                            Ależ oczywiście że może, jak pokazała sytuacja choćby z niedawnych zamachów w Londynie. Tylko że tu pracują ludzie, nie sluzbisci zapatrzeni w umowę o pracę i linijkę.
                                            • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:22
                                              O ile jak wyjdzie z przychodni, to raczej nic się nie stanie, bo zwykle nie są to stany zagrożenia życia, o tyle personel oddziału, czy nawet SORU opuścić nie może, bo gdyby cokolwiek się stało, poszliby siedzieć. Jak ktoś omdleje tuż za bramą szpitala, to wzywa się karetkę jeżeli byś o tym nie wiedziała.
                                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:44
                                                Ależ właśnie byli to lekarze SORu...
                                                • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:54
                                                  Chyba mówimy o Polsce. Guzik mnie obchodzi Londyn i tamtejsze zwyczaje.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:11
                                                    No cóż, jeden lubi jak mu cyganie grają, a drugi jak mu nogi śmierdzą...
                                        • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:19
                                          Każdy ma obowiązek "ratować przypadkowych przechodniów" w zakresie w którym jego życie i zdrowie nie jest narażone. W praktyce jest to zwykle wezwanie odpowiednich służb. Nie musisz np reanimować zakrwawionego człowieka.
                                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:45
                                            Tak samo ratownik ma obowiązek podjęcia akcji ratunkowej bez względu na to czy topiący jest na plaży strzeżonej czy nie. Wynika to wprost z ustawy (artykuł. 13) o ratownictwie nad wodą.
                                            • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:55
                                              A nie podjęli akcji ratunkowej?
                                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:06
                                                Podobno przez 40 min nie, dopiero jak ktoś zauważył dziecko w falach.
                                                • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:19
                                                  Przestań kłamać i szkalować ludzi.
                                                • lady-z-gaga Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:19
                                                  "podobno" bo w jednym miejscu tak wyczytałaś?
                                                  a w drugim napisano co innego, np tu;

                                                  "Gdy wróciła, nie dostrzegła w wodzie nastolatków. Wówczas natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa. Poza służbami, włączyli się w nią ludzie wypoczywający na plaży. Utworzyli tak zwany "żywy łańcuch" i szukali dzieci wśród fal. Akcja przyniosła skutki. Przy gwiazdoblokach znaleziono nieprzytomnego 14-latka."
                                                  wiadomosci.wp.pl/tragedia-w-darlowku-swiadkowie-przecza-sobie-nawzajem-6286341565810305a

                                                  Jak widac, relacje prasowe różnią się zasadniczo, a wywiadu z kobietą (rzekomym świadkiem ) nie warto nawet komentować, tak bardzo jest bzdurny.
                                                  Jakim prawem używasz wciąz w dyskusji argumentu o ratownikach, ktorzy "przez 40 minut nie ruszyli dupska", skoro jest to wersja wyssana z palca?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:29
                                                    Skoro ratownik ruszył na ratunek, to dlaczego rodzice pozywają ratowników?
                                                  • lady-z-gaga Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:44
                                                    a kogo mają pozwać? siebie?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:55
                                                    Co za durna odpowiedz. Na nic więcej cię nie stać?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:11
                                                    No właśnie po to. Żeby odwrócić uwagę od swojej winy, przerzucić na kogoś odpowiedzialność, a przynajmniej ja rozmydlić, zrobić z opinii publicznej idiotów, ktorzy będą szkalowac ratowników i współczuć biednym rodzicom. I jak widać w twoim, i jeszcze kulki osób, przypadku im się udało.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:15
                                                    Tak, tak, jasne i oczywiste. Innego wytłumaczenia nie ma.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:21
                                                    Oczywiście, na pewno ratownicy winni. Innego wytłumaczenia nie ma.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:25
                                                    Czyli uważasz że rodzice pozwali ratowników bo ci ratowali ich dzieci? A zarzut jaki? Ratowanie dzieci? Zbytnia gorliwość i zaangażowanie?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:35
                                                    Pozwali ratowników, żeby rozmydlić odpowiedzialność. Nawet jezeli finalnie wyjdzie, że do ratowników nie ma o co się przyczepić, to fama, że na pewno cos było nie tak wśród ciemnego ludu zostanie. Wystarczy poczytać co ludzie piszą o ratownikach, między innymi ty.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:44
                                                    I w pozwie stoi konkretnie zarzut: rozmydlenie odpowiedzialności? Tak się pozwy wg ciebie pisze?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:55
                                                    W jakim pozwie? Doniesienie do prokuratury to nie pozew. Zastanów się chwilę nad tym co piszesz, bo zacietrzewienie ci rozsądek przysłania.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:24
                                                    Doniesienie musi być na cos, a nie na "rozmycie odpowiedzialności". Trudno się gada z kimś kto nawet nie próbuje zrozumieć o co chodzi.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:34
                                                    Ale ty przecież najlepiej zorientowana jesteś, wiesz, że ratownicy nie ratowali, wiesz ile czasu im zajęło poniesienie dudy i wiesz, że to ich wina. A nie wiesz na co adwokat składał doniesienie? Doniesienie jest tak ogólne, ze moze dotyczyć czegokolwiek. Ale masz rację trudno się rozmawia z kimś kto nawet nie próbuje zrozumieć, w dodatku wydaje mu się, że jest mądrzejszy niż jest w rzeczywistości.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:04
                                                    Doniesienie jest ogólne i może dotyczyć wszystkiego? Jesteś pewna? Jak to wygląda w praktyce? Donaszam tak ogólnie, panie władzo?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:07
                                                    No przeciez wszystko wiesz najlepiej. A strategia się sprawdza, jak widać.
                                                  • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:22
                                                    Przy śmiertelnych wypdkach prokuratura samodzielnie rozpoczyna śledztwo.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:03
                                                    silencia.furiosa napisał(a):
                                                    > Żeby odwrócić uwagę od swojej winy, przerzucić na kogoś odpow
                                                    > iedzialność, a przynajmniej ja rozmydlić,

                                                    Nie - żeby ZMNIEJSZYĆ liczbę dzieci, które giną. Proste?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:09
                                                    Taa jasne, juz ci napisałam co należy zrobić, żeby ZMNIEJSZYĆ liczbę dzieci, które giną. Karać rodziców, którzy narażają swoje dzieci na niebezpieczeństwo.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:15
                                                    silencia.furiosa napisał(a):
                                                    > Taa jasne, juz ci napisałam co należy zrobić, żeby ZMNIEJSZYĆ liczbę dzieci, kt
                                                    > óre giną. Karać rodziców, którzy narażają swoje dzieci na niebezpieczeństwo.

                                                    Karanie PO FAKCIE NIE DZIAŁA PREWENCYJNE. To tylko igrzyska. Arogantki takie jak Silencia pokarmią nim swoje ego - bo przecież tamci to byli idioci "a ja nigdy bym nie...". Fałszywe poczucie bezpieczeństwa.


                                                    Podobnie jest z jazdą po pijaku - dopiero karanie PRZED ewentualnym spowodowaniem wypadku (uznanie samej jazdy pod wpływem za przestępstwo, umożliwienie choćby zabrania kluczyków pijanemu, mandaty, zabieranie prawka itd) zaczęło działać bo ludzie zaczęli się bać konsekwencji. Nie - nie konsekwencji "jak spowoduje wypadek to pójdę pierdla" bo każdemu pijusowi wydaje się, że jest mistrzem kierownicy ale właśnie - widmo konsekwencji ZANIM cokolwiek się stanie.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:21
                                                    Ty masz na prawdę problem z rozumieniem tego, co czytasz. Współczuję.
                                                    Pisałam o karaniu PRZED m.in. tatuńcia, który chciał utopić swoje dziecko w pogoni za zabawką. Następnym razem nie będzie ryzykował, tak jak i inni, jeżeli będą mieć świadomość kary.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:23
                                                    silencia.furiosa napisał(a):
                                                    > Pisałam o karaniu PRZED m.in. tatuńcia, który chciał utopić swoje dziecko w pog
                                                    > oni za zabawką.

                                                    To jest PO - PO narażeniu życia dziecka, które przeżyło dzięki ratownikom.

                                                    Dla tego ojca to nauczka na całe życie - nawet bez mandatu będzie pilnował bezpieczeństwa. Kara dla niego NIE ZADZIAŁA NA NIKOGO INNEGO.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:28
                                                    Czyli ratownicy, policja, prokuratura powinni przewidzieć, że tatuńcio wypłynie z dzieckiem i zacznie się topić. Puknij się w głowę.
                                                    Świadomość przyszłej kary to działanie prewencyjne. Ale nie, głupi czy nieodpowiedzialni rodzice mogą sobie chodzić po świecie w przekonaniu o swojej niewinności, bo odpowiedzialność za nich mają ponosić wszyscy dookoła.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:44
                                                    silencia.furiosa napisał(a):
                                                    > Czyli ratownicy, policja, prokuratura powinni przewidzieć, że tatuńcio wypłynie
                                                    > z dzieckiem i zacznie się topić. Puknij się w głowę.

                                                    To twój wymysł więc sama się puknij big_grin

                                                    Ja nic takiego nie twierdzę - wróć i przeczytaj jeszcze raz choć nie mam złudzeń, że cokolwiek zrozumiesz.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:47
                                                    Racja, twojego bełkotu nie da się zrozumieć.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:18
                                                    Dziewczyno, czy ty potrafisz dyskutować bez obrażania?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:33
                                                    No, araceli nie potrafi, przez nią już tak są wątki pocięte, że nie wiaadomo kto, co, komu i na co odpowiada. Ale ty jak zwykle widzisz co chcesz, prawda?
                                                  • morekac Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 22:28
                                                    >Dla tego ojca to nauczka na całe życie - nawet bez mandatu będzie pilnował bezpieczeństwa. Kara dla niego NIE ZADZIAŁA NA NIKOGO INNEGO.

                                                    Nawet taki głośna tragedia jak ta w Darłówku nie uczula rodziców. Dzisiaj w Ustce przy falochronie topiły się 2 dziewczynki, rodzice zajęci byli parawanami. Plaża nie była jeszcze otwarta.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 23:02
                                                    Bo wiedzą, że im za to nic nie grozi, a za bezpieczeństwo ich dzieci mają odpowiadać ratownicy, nawet jesli ich jeszcze nie ma.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 16:24
                                                    A rodzice, którzy nie pilnowali swoich dzieci i te w związku z tym poniosły śmoerć powinni ponieść odpowiedzialność za swoje postępowanie. Tak jak każdy człowiek, który swoim postępowaniem umyślnym lub nieumyślnym powoduje śmierc innego człowieka.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:44
                                                    lady-z-gaga napisała:
                                                    > Jak widac, relacje prasowe różnią się zasadniczo, a wywiadu z kobietą (rzekomym
                                                    > świadkiem ) nie warto nawet komentować, tak bardzo jest bzdurny.

                                                    W zaklinowanym przez ciebie materiale są inne relacje zgodne z tym co nazywasz "bzdurnym". Odrzuciłaś jako niewygodne w stosunku do tezy?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 15:07
                                                    Ty odrzucasz wszystko, co ci nie pasuje i jakoś ci z tym dobrze big_grin
                                            • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:56
                                              No i dzieci szukali.
                                      • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:59
                                        szalona-matematyczka napisała:
                                        > Policjant.jest na sluzbie (urzednik panstwowy) a ratownik ma zwykla umowe o pra
                                        > ce, w ktorej do jego obkwiazkow nalezy pilnowanie strzezonego (!) odcinka plazy.

                                        No pacz pani - a tutaj ratowali idiotę z dzieckiem poza - a mogli pozwolić im zdechnąć:
                                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23808166,leba-ratownicy-wyciagneli-z-baltyku-tonacego-ojca-z-8-letnia.html
                                        • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:04
                                          tu jest inna sytuacja.
                                          • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:05
                                            dziennik-niecodziennik napisała:
                                            > tu jest inna sytuacja.

                                            Dokładnie taka jak pisałaś - ratownik interweniował POZA strzeżonym kąpieliskiem i "jakby wtedy coś się stało to...".
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:08
                                              ale facet był na strzeżonym kąpielisku od początku, dopiero idąc po kółko minął linię. że tak powiem - "należał do zbioru strzeżonych plażowiczów". jakby go fala porwała i wyniosła poza granicę strzeżonego to tez by "był uprawniony" do reakcji ratowników.
                                              • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:09
                                                dziennik-niecodziennik napisała:
                                                > ale facet był na strzeżonym kąpielisku od początku, dopiero idąc po kółko minął
                                                > linię.

                                                Był ale sobie odpłynął i przestał "należeć do zbioru strzeżonych plażowiczów".
                                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:16
                                                Bosz co za bzdury. Należał do zbioru strzeżonych plażowiczów big_grin
                                                • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:20
                                                  widzisz cudzysłów? przyjrzyj sie uwaznie.
                                              • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:24
                                                Dziennik dokładnie, to by ratownicy beknęli za to, że mu pozwolili poza linę wyleźć.
                                        • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:04
                                          Pewnie będą mieli nieprzyjemności. Bo jak to tak ratować poza odcinkiem strzeżonym jak w UmOWIE napisane, że tylko strzeżony wchodzi w zakres obowiązków. Wg szalonej matematyczki przecież w tym czasie mogło topic sie jej dziecko, które przecież ma pierwszeństwo nad szesciolatkiem poza odcinkiem strzeżonym.
                                          • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:19
                                            Może ci się to nie podobaź, ale istotnie, ma "pierwszeństwo" - nawet jezeli nie w teorii, to w praktyce. Ponieważ ratownicy po to strzegą danego kąpieliska, żeby ludzie (nawet sześcioletni) mogli się w nim bezpiecznie kąpać. W,iięc siłą rzeczy koncentrują się na danym odcinku brzegu.
                                            Gdyby miało być inaczej, to po cóż w ogóle wydzielanie obszarów strzeżonych?
                                            • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:22
                                              olena.s napisała:
                                              > Ponieważ ratownicy po to strzegą danego kąpieliska, ż
                                              > eby ludzie (nawet sześcioletni) mogli się w nim bezpiecznie kąpać.


                                              Na tym konkretnym kąpielisku w tym konkretnym przypadku była czerwona flaga. A ratownik opuścił stanowisko i poszedł szukać dzieci... na plaży. Mógł? Widać mógł.
                                              • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:57
                                                > Na tym konkretnym kąpielisku w tym konkretnym przypadku była czerwona flaga. A
                                                > ratownik opuścił stanowisko i poszedł szukać dzieci... na plaży. Mógł? Widać mó
                                                > gł.

                                                Przesadne zaperzenie powoduje, że polemizujesz z nieistniejącymi ezami - strata czasu. Nie pisałam że "nie mógł" - pisałam że strzezone kąpielisko (...) ma "pierwszeństwo" - nawet jezeli nie w teorii, to w praktyce. (...) Więc siłą rzeczy koncentrują się na danym odcinku brzegu.
                                                Gdyby miało być inaczej, to po cóż w ogóle wydzielanie obszarów strzeżonych
                                                ?
                                                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:59
                                                  Wg ustawy o ratownictwie nie ma pierwszeństwa, bo ratownik ma obowiązek podjąć akcję ratownicza z artykułu 13 w którym nie ma słowa na temat pierwszeństwa na plaży strzeżonej.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:04
                                                    ponownie - przeczytaj całosc.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:34
                                                    Ja przeczytałam, zaraz po tym jak adwokat oskarżył ratowników. A ty czytasz i wraz nie rozumiesz.
                                                  • lady-z-gaga Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:02
                                                    Wg ustawy, konkretnie artykułu, na ktory się powołujesz, ratownik ma obowiązek podjąc akcję, kiedy przyjmie zgłoszenie.
                                                    Nie ma obowiązku pilnować niestrzeżonego obszaru, oceniać potencjalne zagrożenia i zapobiegać im.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:03
                                                    Przecież ratownik przyjął zgłoszenie. Pytanie, które ustali się w śledztwie, czy rzeczywiście zwlekał 40 min z podjęciem akcji.
                                                • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:06
                                                  olena.s napisała:
                                                  > Przesadne zaperzenie powoduje, że polemizujesz z nieistniejącymi ezami

                                                  Nie - po prostu szkoda mi czasu na dyskutowanie o kwestiach ("tezach") które nie miały miejsca. Klepiesz byle klepać.
                                          • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:29
                                            "Ustawa z dnia 18 sierpnia 2011 roku o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych
                                            Art. 16. Do obowiązków ratowników wodnych należy w szczególności wykonywanie działań ratowniczych, o których mowa w art. 13, oraz:

                                            obserwowanie wyznaczonego obszaru wodnego, niezwłoczne reagowanie na każdy sygnał wzywania pomocy oraz podejmowanie akcji ratowniczej, zapobieganie skutkom zagrożeń [2];
                                            przegląd stanu urządzeń i sprzętu wykorzystywanego do ratownictwa wodnego [3];
                                            określanie głębokości wyznaczonego obszaru wodnego [3];
                                            kontrola stanu urządzeń oraz sprzętu, które zapewniają bezpieczeństwo osób pływających, kąpiących się lub uprawiających sport lub rekreację [3];
                                            wywieszanie na maszcie odpowiednich flag informacyjnych [3];
                                            sygnalizowanie, za pomocą urządzeń alarmowych, naruszeń zasad korzystania z wyznaczonego obszaru wodnego w szczególności granicy strefy dla umiejących pływać, a w kąpieliskach także nadchodzącej burzy [4];
                                            reagowanie na przypadki naruszania zasad korzystania z wyznaczonego obszaru wodnego [4];
                                            wpisywanie na tablicy informacyjnej temperatury wody, powietrza oraz innych aktualnych informacji w szczególności dotyczących nagłych zmian warunków atmosferycznych [5];
                                            niezwłoczne informowanie zarządzającego, o którym mowa w art. 21 ust. 1, oraz swojego przełożonego o zagrożeniach bezpieczeństwa osób przebywających na obszarze wodnym [6];
                                            bieżące dokumentowanie prowadzonych działań ratowniczych [7]."
                                            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:33
                                              A artykuł 13 czytała?
                                              • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:37
                                                a Ty czytała? bo chyba nie.
                                                artykuł 13 to katalog czynnosci ratujących życie jakie ratownik moze podjąc.
                                                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:44
                                                  Jakie MUSI podjąć, bo to właśnie opisuje ustawa. Art 13 to jest najważniejszy artykuł tej ustawy. Dodatkowo artykuł 16 podkreśla "do obowiązków ratowników wodnych należy W SZCZEGOLNOSCI wykonywanie działań ratowniczych o ktorych mowa w ART 13. Obowiązki, o których ty mówisz sa określone w art 16 dopiero po słówku "ORAZ".

                                                  Wystarczy CZYTAC i rozumieć to co się czyta.
                                                  Nie ma możliwości aby ratownik mógł odmówić podjęcia akcji ratunkowej bo osoba znajduje się poza kąpieliskiem strzeżonym. Idea kąpieliska strzeżonego polega tylko na jego strzezeniu czyli wzmożonej obserwacji. Nie polega na tym, że ludzi ratuje się tylko na kąpielisku strzeżonym. Ratownik ma obowiązek podjąć akcję ratowania (oczywiście w możliwym zakresie) w każdym miejscu w którym topi się człowiek.
                                                • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:49
                                                  dziennik-niecodziennik napisała:
                                                  > a Ty czytała? bo chyba nie.
                                                  > artykuł 13 to katalog czynnosci ratujących życie jakie ratownik moze podjąc.


                                                  Dziennik - jakie MOŻE? Sama przed chwilą cytowałaś:
                                                  Art. 16. Do obowiązków ratowników wodnych należy w szczególności wykonywanie działań ratowniczych, o których mowa w art. 13, oraz:
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:52
                                                    no w sensie że ma mozliwosci podjąć. w sensie - umiejętnosci, przyuczenie, kwalifikacje.
                                                    w dalszym ciągu jednak ma je wykonywac na WYZNACZONYM kawałku terenu.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:54
                                                    Wskaż w którym miejscu artykuły 13 mówi, że te obowiązki ratownia są tylko na wyznaczonym odcinku.
                                                    Proponuje nauczyć się czytać ze zrozumieniem tekst, który ma się przed oczami.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:03
                                                    Jezu, kobieto, to jest całość. w artykule 13 są wymienione czynnosci jakimi "dysponuje" ratownik, a w 16 - wyszczególnienie obowiązków.
                                                    przestan kombinowac, otworz sobie ustawę i przeczytaj całosc.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:30
                                                    Gdzie tam jest słowo "dysponuje"? Art 16 mówi że to są obowiązki szczególne w pierwszym zdaniu!
                                        • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:20
                                          W tym przypadku ratownicy widzieli tonącego.
                                          W tamtym nic nie było wiadomo - ani w którym miejscu zaginęły dzieci, ani czy faktycznie nie są gdzieś na lądzie.
                                          I też ponawiam pytanie czy ktoś oprócz dziwnej baby, która nastolatki nazywa "maluchami" i sama twierdzi, że nie widziała oznakowań chociaż plażuje tam od lat potwierdził info o owych 40 minutach?
                                    • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:52
                                      A co bym miała zrobić? Mieć pretensje do ratownika że ludzi ratuje?
                                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:57
                                        Pomijając już fakt, że jak ratownik idzie w morze to wszyscy z morza wychodzą...
                                      • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:59
                                        no widzisz, mogłabys miec. skoro jest przypisany do plazy strzeżonej to tam powinien pilnowac ludzi. moze to i jest bezduszne, ale tak to dziala.
                                        • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:02
                                          dziennik-niecodziennik napisała:
                                          > ale tak to dziala.


                                          Jak dowodzi wiele przypadków - nie działa:
                                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23808166,leba-ratownicy-wyciagneli-z-baltyku-tonacego-ojca-z-8-letnia.html
                                        • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:18
                                          Powtorze, bo może nie zozumialas. Musiałabym chyba upaść na głowę, żeby mieć pretensje do ratownika że ratował komuś życie.
                                          • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:19
                                            ale to Ty. ja mowie jak to wygląda jesli chodzi o przepisy.
                                            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:24
                                              Jasne, przepisy mówią, ze ratownik nie ma prawa ratować życia poza umowa o pracę. O chryste, ty coś piłaś?
                                              • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:33
                                                "Ustawa z dnia 18 sierpnia 2011 roku o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych

                                                Art. 16. Do obowiązków ratowników wodnych należy w szczególności wykonywanie działań ratowniczych, o których mowa w art. 13, oraz:

                                                obserwowanie [u]wyznaczonego/u]] obszaru wodnego, niezwłoczne reagowanie na każdy sygnał wzywania pomocy oraz podejmowanie akcji ratowniczej, zapobieganie skutkom zagrożeń [2];
                                                przegląd stanu urządzeń i sprzętu wykorzystywanego do ratownictwa wodnego [3];
                                                określanie głębokości wyznaczonego obszaru wodnego [3];
                                                kontrola stanu urządzeń oraz sprzętu, które zapewniają bezpieczeństwo osób pływających, kąpiących się lub uprawiających sport lub rekreację [3];
                                                wywieszanie na maszcie odpowiednich flag informacyjnych [3];
                                                sygnalizowanie, za pomocą urządzeń alarmowych, naruszeń zasad korzystania z wyznaczonego obszaru wodnego w szczególności granicy strefy dla umiejących pływać, a w kąpieliskach także nadchodzącej burzy [4];
                                                reagowanie na przypadki naruszania zasad korzystania z wyznaczonego obszaru wodnego [4];
                                                wpisywanie na tablicy informacyjnej temperatury wody, powietrza oraz innych aktualnych informacji w szczególności dotyczących nagłych zmian warunków atmosferycznych [5];
                                                niezwłoczne informowanie zarządzającego, o którym mowa w art. 21 ust. 1, oraz swojego przełożonego o zagrożeniach bezpieczeństwa osób przebywających na obszarze wodnym [6];
                                                bieżące dokumentowanie prowadzonych działań ratowniczych [7].
                                    • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:55
                                      Zdajesz sobie sprawę, że na plaży strzeżonej jest kilku ratowników czy tak po prostu ględzisz bez sensu?
                                      • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:32
                                        zdaję sobie sprawę ze są rozmieszczeni na linii plazy w pewnych odległościach i w ilosci wystarczającej do zabezpieczenia danego odcinka. DANEGO odcinka.
                                    • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:56
                                      dziennik-niecodziennik napisała:
                                      > nie rozmywaj sytuacji bo to niczemu nie sluży.
                                      > co bys zrobiła gdybys poszła z dzieckiem na plażę strzeżoną i dziecko by sie ut
                                      > opiło, bo ratownik interweniował na plaży niestrzeżonej?

                                      Nie rozmywaj sytuacji - na plaży strzeżonej w momencie jak matka zgłaszała zaginięcie dziecka była wywieszona czerwona flaga. De facto ratownika mogło tam nie być.

                                      A ratowników (na całej plaży) jest więcej niż 1. Jak już po 40 minutach zauważono ciało w wodzie to jakoś całkiem sporo się ich znalazło. Nie mówiąc już o tym, że łańcuch życia tworzyli plażowicze.
                                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:01
                                        W wielu krajach ratownicy są wolontariuszami i ratują nie rozkminiajac kto dlaczego i gdzie się topi. Ale, u nas ratownik to ktoś zatrudniony na umowę to choćby go matka trójki dzieci błagała to zada nie ruszy.
                                        • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:08
                                          W jakim.kraju pracuja ratownicy wolontariusze?!?!? Ze niby siedza na plazy i za darmo ci dzieci pilnuja?
                                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:22
                                            W UK pracują. Ba, nawet ratują rybaków, wypływają w morze podczas sztormów. Wiekszoac ratownictwa w małych miejscowościach zasadza się tylko i wyłącznie na oddziałach ochotnikow. Tak narod, pacz pani...
                                            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:23
                                              Na plażach rozdają dzieciom opaski na wpisanie numeru telefonu na wypadek zaginięcia. Itp. Itd.
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:34
                                              ale tu nie UK.
                                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:45
                                                No właśnie, niestety. I nie ma się czym chwalić.
                                                • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:48
                                                  Niestety, UK nie jest w stanie zaplacic ludziom za cieza prace?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:53
                                                    Widocznie nie musi, skoro ludzie chcą to robić z własnej, nieprzymuszonej woli.
                                                • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:55
                                                  tak na marginesie - wielokrotnie bywam w Brighton, jak najbardziej nad morzem, jak najbardziej z kąpieliskami na plazy i nie widziałam tam zadnego ochotniczego ratownika.
                                                  ale zapytam następnym razem.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:24
                                                    Właśnie w Brighton rozdają opaski dla dzieci.
                                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:59
                                                    W Polsce tez. Ktoś tu wcześniej wspomniał, że ratownicy ogłaszają przez głośniki, że można się do nich zwrócić po takie opaski. Sama chyba też parę lat temu coś podobnego słyszałam, tyle że mnie to nie było potrzebne, bo dziecka pilnowałam.
                                                  • 123pik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:11
                                                    jesli nie ratownicy to niemal w kazdym hotelu w recepcji rozdają ( no dobra, niehc bedzie ze w tych lepszych hotelach) , widzialam tez te rózne "miasteczka plażowe" na bałtyckich plażach , rmf, nivei, kodaka itp - animatorzy niemal siłą wciskali je dzieciom i ich rodzicom,
                        • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:00
                          Tt-tka, tak tytułem wyjaśnienia - dziecka raczej nie wylowiono "żywego"... Udało się przywrócić pracę serca, ale jeśli po kilku godzinach ostatecznie stwierdzono zgon, to znaczy, że wcześniej doszło już niestety do śmierci mózgowej... Kiedy woda jest zimna, to czasem się udaje i mózg nie doznaje obrażeń tak szybko (vide przypadki wyłowien spod lodu), tu się jednak nie udalo sad
            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:08
              W wodzie to zaczęto szukać po, zdaje się, 40 minutach...
              • cherry_lady007 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 00:17
                To dlaczego ojciec dzieci który się nimi podobno zajmował nie zgłosił te 40 minut wcześniej że dzieci są w wodzie, że porwała je fala czy co tam się stało?
                PS byłam na tej plaży dokładnie rok temu (pierwszy raz w życiu), pierwsze co rzuciło mi się w oczy to „czarny punkt” oraz zakaz kąpieli. Zaraz przy brzegu jest głęboko, nie wiem jak bardzo bo po zanurzeniu stóp ok 50 cm od brzegu woda była już po kolana, przeszliśmy z mężem i córką na drugą stronę portu.
                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 00:24
                  Widocznie ojca przy dzieciach nie było. Pytanie, czy musiał być - dzieci, zdaje się były wystarczająco duże aby rodzica mogło przy nich nie być - proszę mnie poprawić jeśli się mylę.
                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 00:54
                    Hmm, z oświadczenia rodziny:
                    "Nie jest prawdą, że mama dzieci została z nimi sama na plaży. Obecni byli oboje rodzice. W czasie gdy mama udała się z najmłodszym synkiem na wydmy, pozostałej kąpiącej się trójki doglądał tato."


                    Dziwnie doglądał.
                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 00:56
                    brenya78 napisał(a):

                    > Widocznie ojca przy dzieciach nie było.

                    To po co to oswiadczenie, ze "dzieci byly w wodzie pod nadzorem ojca" ? Po co krecenie ?

                    >Pytanie, czy musiał być - dzieci, zdaje
                    > się były wystarczająco duże aby rodzica mogło przy nich nie być - proszę mnie
                    > poprawić jeśli się mylę.

                    Jezeli to bylo na niestrzezonym odcinku, ktos dorosly powinien byc. Przynajmniej przy tej 11-latce. Dopiero po skonczeniu lat 13 mlodociany ma ograniczona (bardzo ograniczona) zdolnosc decydowania i odpowiedzialosci za swoje decyzje.
                    • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:40
                      Nie pytam o odpowiedzialność młodocianego, tylko o obowiązek bezpośredniego nadzoru przez rodzica.
          • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 21.08.18, 23:04
            Chyba - bo tego nie wiemy. Miejmy nadzieję, że dochodzenie wszystko wyjaśni i będzie można z tego wyciągnąć jakieś wnioski na przyszłość
      • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 08:34
        www.gk24.pl/wiadomosci/pomorze/a/w-lebie-ratownicy-wyciagneli-z-morza-tonacego-mezczyzne-z-dzieckiem-ojciec-z-8latka-probowali-wylowic-z-wody-dryfujaca-zabawke,13427035/
        Kilka dni po tragedii z utopionymi dziećmi,tatuś z 8 latka ,ignoruje zakazy i o mało co nie tonie ..ktoś mi powie na serio ze ten naród jest normalny? O jakich ostrzeżeniach i zakazach nawijają tu bez przerwy zaangażowane wielce panie? Tak jak powiedziałam ,pewnym ludziom NIE DA się pomoc ,chyba żeby wojsko obstawialo plaże i pod groźbą wpakowania kulki w łeb ,zakazywało kąpieli.facepalm ...
        • tanebo2.0 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 08:40
          Ludzie traktują Bałtyk jak basen. I uważają że problemy może mieć ktoś kto na przykład wypłynął kilometr w morze na materacu. A to morze. Są w nim prądy. Także metr od brzegu. Poza tym ludzie nie zdają sobie sprawy z wagi wody. Metr sześcienny waży toną. Jak fala obmywa cię do wysokości pasa to wali w ciebie tona wody.
        • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:02
          Fajnie, na przykładzie nieodpowiedzialnej jednostki wyroku jesz o normalności narodu? Jakie masz do tego prawo? Ile osób kąpię się codziennie nad morzem? Ile się topi? Gdyby topiloby się codziennie przynajmniej 15% kapiacych się, mogłabyś wyrokowac o stanie umysłowym narodu. Jak na razie, możesz tylko stwierdzić nienormalnosc jednostek.
          • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:31
            A jakie ty masz prawo mnie pouczać,mamo jasia? Bez jaj.moje zdanie jest wypadkowa dłuższych obserwacji ,w dodatku wzmocnione doświadczeniem jesli chodzi o przedstawicieli innych nacji.Polacy są mistrzami w dziedzinie " co mi tu k#rwa będzie zakazywał ,ja wiem lepiej".zaden naród nie jest święty,ale dla większości zakaz równa się zakaz.a tutaj zakazy są głównie dla frajerów.pisalam w tym wątku czego byłam świadkiem w Dino Parku zaledwie pare dni temu,wrzuciłam artykuł na temat dzielnego taty ,który pchał 8 latke w morze ,za zaginiona zabawka (facepalm) .poczytaj jak wypowiadają się ratownicy na temat turystów,co mówią .wiec zamiast pałac świętym patriotycznym oburzeniem,przyjmij do wiadomości ,ze to niestety jednostki w tym kraju stosują się do regulaminu a nie większość 🤗
      • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 08:47
        W Faktach mówili, że NIK przeprowadzi audyt tej plaży czy miejsca z zakazem kąpieli są dobrze oznaczone.

        Co mnie uderza w tej sprawie: okazuje się, że w tym miejscu jest czarny punkt. Czyli: regularnie giną tam ludzie. O kąpielisku zrobiło się dopiero głośno gdy zginęła tam trójka dzieci na raz. Pytanie czy na pewno nie dało się uniknąć tych śmierci? Czy to nielegalne kapielisko było odpowiednio zabezpieczone skoro REGULARNIE umierają tam ludzie?

        Czarny punkt znajduje się tuż obok strzeżonego kąpieliska. Gdy człowiek wchodzi do wody to przecież nie stoi w jednym miejscu. Spaceruje, przemieszcza się z falami. Tym samym plazowicz może zejść do wody w miejscu legalnego kąpieliska, a minutę później znajdzie się w miejscu zakazu kąpieli.

        I teraz dochodzimy do sedna, czyli do wypowiedzi ratowników. Co odpowiedzieli na zarzuty rodziców? Ich obrona nie wyglądała następujaco: po otrzymaniu zgłoszenia o zaginionych dzieciach natychmiast podjęliśmy akcję ratunkową na morzu, ale niestety prąd był za silny/fale za wysokie/ dzieci zniknęły pod wodą - nie udało ich się znaleźć. Nie. Oni stwierdzili, że dzieci były na nielegalnym kąpielisku, a oni go nie patrolują. Jak mamy to rozumieć? Człowiek wchodzi do wody na legalnym kąpielisku. Jeśli zacznie się topić to ratownicy mu pomogą. Jeśli prąd zniesie go w stronę nielegalnego kapieliska to: sorry, topielcu radź sobie sam?

        Uważam, że te kwestie muszą być koniecznie wyjaśnione. Na przyszłość, by zapobiec podobnym tragediom.

        Po tym wszystkim mogę napisać jedno: ja juz na urlop do Darłówka nigdy nie pojadę.
        • tanebo2.0 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:01
          Czyli co? Mają ratować tam gdzie sami mogą zginąć bo jakiś debil musi się zamoczyć?
        • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:35
          Ty chyba czegoś nie rozumiesz ,pani noc.
          Tak,jesli podejmujesz ryzyko kąpieli w niestrzeżonym miejscu to proś o pomoc pana Boga a nie wciągaj w to postronnych osób..dlaczego ktoś ma ryzykować swoim życiem bo TOBIE się zachciało ryzykować? Wiesz co oznacza słowo ryzykować? Ze albo ci się uda albo nie.i to jest TWÓJ wybór.a sorry ale w nagłe przemieszczenie się z bezpiecznego miejsca w czarny punkt to ja nie wierze.jesli nagle znajdziesz się w takim miejscu to znaczy ,ze pływasz za blisko i ryzykujesz.wolalabym w ogóle się nie kapać niż znaleźć się w pobliżu falochronu lub czarnego punktu,jesli mam pod opieka małe dziecko to siedzę blisko ratowników ,wyłącznie na strzeżonej plazy ,jak najdalej z dala od wszelkich punktów..
          Na sile szukasz usprawiedliwień pani noc ,tymczasem ratownicy sami nie mogą uporać się z ta tragedia..czytałam artykul,w którym wypowiada się jeden z nich,śni mu się po nocach twarz utopionej dziewczynki ,szukają pomocy psychologa..
          Obwinianie ich w jakikolwiek sposób to wyjątkowa podłość.rodzicow mi żal,są w szoku i głębokiej traumie ,zapłacili ogromna cenę za chwile nieuwagi.ale to ONI byli odpowiedzialni w pierwszej kolejności za swoje dzieci ,nikt inny.
          • nenia1 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:40
            marisol25 napisała:

            > tymczasem ratownicy sami nie mogą upo
            > rać się z ta tragedia..czytałam artykul,w którym wypowiada się jeden z nich,śni
            > mu się po nocach twarz utopionej dziewczynki ,szukają pomocy psychologa..

            za to rodzice pewnie mogą, a całe ten internetowy hejt pewnie im jeszcze pomaga.
            • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:02
              Myślisz, że w tej chwili pogrążeni w żałobie rodzice przeszukują forum E-mama?
              Zastanawiam się też od kiedy jest hejt, a od kiedy krytyka. Mam dziwne wrażenie, że obecnie wszelka krytyka jest z samej definicji hejtem. Nie idźmy Tą drogą.
              • nenia1 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:10
                Nie przeszukują forum, ale z pewnością mają świadomość i wiedzę o tym co się dzieje. Niby z jakiego powodu to oświadczenie?
                • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:16
                  Myślę, że wielu ludzi by zmilczało gdyby nie zdecydowali się próbować oskarżać ratowników, nie uważasz?
                  Ludzie w Polsce nie lubią amerykanizacji - szukania winnych w ewidetnych przypadkach (słynna gorąca kawa w Mcdonaldsie). A tu doszło do szukania winnych wszędzie - a to tablica tylko jedna i z boku, a to nie było czerwonej flagi, a to ratownicy źle się zachowali.
                  Gdyby rodzice milczeli większość ludzi też by zmilczała.
                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:19
                    katja.katja napisała:
                    > Myślę, że wielu ludzi by zmilczało gdyby nie zdecydowali się próbować oskarżać
                    > ratowników, nie uważasz?

                    Nie. Wątek na jematce z morzem rzygów na rodziców miał prawie 600 postów zanim ktokolwiek się odezwał.


                    > Gdyby rodzice milczeli większość ludzi też by zmilczała.

                    Rodzice jak na razie nie powiedzieli jednego słowa.
                    • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:29
                      araceli napisała:

                      > katja.katja napisała:
                      > > Myślę, że wielu ludzi by zmilczało gdyby nie zdecydowali się próbować osk
                      > arżać
                      > > ratowników, nie uważasz?
                      >
                      > Nie. Wątek na jematce z morzem rzygów na rodziców miał prawie 600 postów zanim
                      > ktokolwiek się odezwał.


                      Tak ? A mnie sie wydawalo, ze zaczelo sie od oswiadczenia mecenasa.


                      > > Gdyby rodzice milczeli większość ludzi też by zmilczała.
                      >
                      > Rodzice jak na razie nie powiedzieli jednego słowa.

                      W imieniu rodzicow wypowiada sie prawnik i rodzina. I reakcja wiekszosci forumowiczek byla na ich slowa.
                      • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:37
                        tt-tka napisała:
                        > Tak ? A mnie sie wydawalo, ze zaczelo sie od oswiadczenia mecenasa.

                        To ci się źle wydaje:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,166508735,166508735,to_wszystko_jest_tak_przerazajace_ze_brakuje_tchu.html

                        > W imieniu rodzicow wypowiada sie prawnik i rodzina. I reakcja wiekszosci forum
                        > owiczek byla na ich slowa.

                        I nadal piszesz bzdury.
                  • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:26
                    > Myślę, że wielu ludzi by zmilczało gdyby nie zdecydowali się próbować oskarżać ratowników, nie uważasz?

                    Wystarczy sprawdzić ematkę. Wiadra guano wylano na tych ludzi zanim wydali oświadczenie i oskarżyli ratowników.
                    • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:33
                      Nie zapomnijmy, że guano również zawierało oskarżenia o patologie, 500+ o biedę, o mieszkaniu na ogródkach. Tak jakby ludzie biedni zasługiwali na śmierć trójki dzieci sad
                      • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:53
                        Oraz tekst: selekcja naturalna. Czyli: dziecko ci umiera w wypadku - to dobrze, natura odsiewa gorszy sort ludzi.
                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:31
                    Też byś nie oskarżała ratowników jakbyś zgłosiła zaginięcie trójki swoich dzieci, a ratownik mimo blagan nie ruszył tyłka przez 40min aż się ciało twojego syna pojawiło w wodzie?
                    • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:34
                      A oskarżyła też osobę (ojca), pod którą opieką bezpośrednio zostawiła dzieci?
                    • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:41
                      brenya78 napisał(a):

                      > Też byś nie oskarżała ratowników jakbyś zgłosiła zaginięcie trójki swoich dziec
                      > i, a ratownik mimo blagan nie ruszył tyłka przez 40min aż się ciało twojego syn
                      > a pojawiło w wodzie?

                      Trojka moich dzieci nie mialaby szans zaginac, bo ja dzieci, wlasnych ani cudzych, nad woda bez opieki nie zostawiam, capisco ?
                      Oraz blagania o ratunek bez wskazania, gdzie cos sie stalo mozna sobie wsadzic.
                      Oraz skad info o 40 minutach ? od tego swiadka, ktory nastolatkow myli z maluchami czy od matki, ktora oczu od zegarka nie odrywala w tej sytuacji ?
                      Oraz gdzie byl rzekomo obserwujacy dzieci ojciec i czemu on nie alarmowal w chwili, gdy trojka jego dzieci zniknela mu z oczu ?
                      • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:42
                        tt-tka napisała:
                        > Oraz blagania o ratunek bez wskazania, gdzie cos sie stalo mozna sobie w
                        > sadzic.

                        Ratownicy twierdzą, że WSKAZANO im miejsce.
                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:49
                        Trójka twoich dzieci mogła zginąć stojąc na piasku, gdyby przyszła fala i was wszystkich zmyła, moja droga. Nie wiadomo co stało się w tym przypadku.
                        Abstrahujac. Gdybyś jednak nie była taka przezajebista matka jaka zapewne jesteś, przebywając z 14latkami każda sekundę dnia i nocy, to też nie miałabyś pretensji do ratownika mimo że przez 40min wskazywałaby się mu miejsce o tu były dzieci??
                        • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:59
                          brenya78 napisał(a):

                          > Trójka twoich dzieci mogła zginąć stojąc na piasku, gdyby przyszła fala i was w
                          > szystkich zmyła, moja droga.

                          Nie moglaby. Przy takiej fali nie podchodzimy na odleglosc, przy ktorej mogloby nas zmyc.

                          >Nie wiadomo co stało się w tym przypadku.

                          Wiadomo, ze dzieci zostaly bez opieki lub pod opieka ojca, ktory na nie nie patrzyl


                          > Abstrahujac. Gdybyś jednak nie była taka przezajebista matka jaka zapewne jeste
                          > ś, przebywając z 14latkami każda sekundę dnia i nocy, to też nie miałabyś prete
                          > nsji do ratownika mimo że przez 40min wskazywałaby się mu miejsce o tu były dzi
                          > eci??

                          Majac na stanie 14-, 13- i 11-latkow nie schodzilabym z plazy strzezonej nawet na chwile. I nie musialabym wzywac ratownika w wypadku wypadku, bo on by byl na miejscu, w ktorym sam widzi, co sie dzieje.
                          Weacam do pytania, skad wiesc o tych 40 minutach ?
                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:30
                            No widzisz, te dzieci nie miały szczęścia mieć takiej zajebistej matki. Czy to oznacza że zasłużyły na śmierć, bo ratownik miał je w dupie?

                            40min przewija się w prasie. Mam nadzieję że śledztwo wykaże ile to naprawdę trwało.
                            • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:35
                              brenya78 napisał(a):
                              > No widzisz, te dzieci nie miały szczęścia mieć takiej zajebistej matki. Czy to
                              > oznacza że zasłużyły na śmierć, bo ratownik miał je w dupie?

                              I dokładnie O TO CHODZI.
                            • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:44
                              brenya78 napisał(a):

                              > No widzisz, te dzieci nie miały szczęścia mieć takiej zajebistej matki. Czy to
                              > oznacza że zasłużyły na śmierć, bo ratownik miał je w dupie?
                              >

                              Za te słowa o ratowniku powinnaś odpowiadać za zniesławienie.
                              I ty jeszcze śmiesz pisać o osądzaniu rodziny i wylewaniu hejtu?
                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:50
                                Czyli za zniesławienie odpowiedzą wszystkie forumki, które założyły winę rodziców, nazwały je patologia z ogródków działkowych itp.?
                                Nie napisałam, ze ratownik na pewno miał je w dupie. Jakbyś czytała moje wcześniejsze wpisy to byś przeczytała, że zadaje tu pytania "jesli" i postuluje śledztwo co naprawdę się stało, nie zakładając niczyjej winy. Nie muszę po 50 wpisach kwantyfikowac każdej kolejnej wypowiedzi.
                                • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:02
                                  I co się innymi podpierasz? Przecież to ty i kilka tobie podobnych ciagle się produkuje, zeby nie osądzać, niebie inne forumki. Ale innych mozna krytykować, a sobie się nie ma nic do zarzucenia, bo nie napisało się " na pewno". Inne forumka tez nie pisały "na pewno".
                                  Ty możesz sobie nie zakładać niczyjej winy, chociaz i tak to robisz, ale jakoś adwokat złoźyl doniesienie do prokuratury tylko na ratowników. Rodziców jakoś nie oskarżył o śmierc dzieci w wyniku nie sprawowania nad ńimi opieki.
                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:03
                                    *nie inne forumki
                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:46
                                    Bo adwokat rodziców jest adwokatem rodziców, to chyba logiczne że nie składa na nich zawiadomienia???
                                    • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:53
                                      No i właśnie, może szargać imię ratowinków do woli, bo ratownicy raczej nie wynajmą adwokata, zeby oskarżać rodziców. W ten sposób adwokat i rodzina próbuje robic z opinii publicznej idiotów i przerzucić winę na ratowników. Gdyby byli w porządku to po prostu poczekaliby na wyniki śledztwa i gdyby zawinili ratownicy, to wtedy oskarżali ratowników.
                                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:53
                                        Też byś czekała w spokoju jakby ci się trójka dzieci utopiła, a ratownik nie ruszył pupska przez 40min? Skąd wiesz że tak właśnie nie bylo, skoro wkroczył adwokat?
                                        • lady-z-gaga Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:01
                                          możesz wyjaśnić, skąd Ci się wzięło te 40 minut, prze które rzekomo nie podjęto żadnej akcji?
                                          • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:02
                                            Z wywiadu, którego udzieliła będąca wtedy na plaży kobieta.
                                            • lady-z-gaga Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:07
                                              a, to gratuluję źrodła informacji
                                              • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:09
                                                lady-z-gaga napisała:
                                                > a, to gratuluję źrodła informacji

                                                No Ty masz na pewno lesze niż świadek - szklana kula big_grin
                                                • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:17
                                                  Nie, ty masz lepsze. Byłaś, widziałas? Nie? To zamilcz.
                                            • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:11
                                              W wywiadzie ratownik poszedł z matką szukać dzieci OD RAZU.

                                              I wspólnie poszli ich szukać?

                                              Tak.
                                              Zrobiło się małe zamieszanie, ludzie wyglądali znad parawanów i rozglądali się, czy gdzieś tych dzieci nie ma. Matka była coraz bardziej zdenerwowana. Wcześniej naprawdę dobrze się nimi zajmowała. Siedzieli bliżej wody niż my. Potem na moment odeszła, straciła maluchy z oczu i była przerażona.

                                              Jak to się stało, że poszukiwania nagle przeniosły się z plaży w Darłówku do morza? To była inicjatywa ratownika?

                                              Po około 40 minutach ktoś z plażowiczów wypatrzył ciało dziecka w wodzie.


                                              Czytajcie uważnie zanim zaczniecie szkalować.
                                              I pani również twierdzi, że ojca nie było, a przecież podobno nadzorował. To jak?
                                        • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:16
                                          A ty skąd wiesz? O 40 minutach na razie mówi tylko jedna niegramotna kobieta, która widziała i słyszała wszystko, tylko nie to, że się dzieci topią. I przestań bezpodstawnie oskarżać ludzi, zwłaszcza jezeli nie masz pojęcia ojczym piszesz.
              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:15
                Jakakolwiek krytyka (nawet nie hejt) w momencie gdy nikt nie wie co się w ogóle stało, gdzie były dzieci, czy fala zabrała je gdybstalybw wodzie/na piasku (tak tak jest to możliwe), jak oznaczona jest plaża i czy ratownicy prawidłowo zareagowali na wezwanie - to JEST hejt, niepoparty czymkolwiek. To kolejna okazja do wylania frustracji za swoje zmarnowane życie, bo innego wytłumaczenia nie znajduje.
                • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:18
                  Ludzie opierają się na tym co wcześniej napisały same media. Pretensje zatem do mediów.
                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:24
                    Och, rili? Media winne?
                    • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:29
                      Tak. Jeżeli to co przedstawiły (dzieci bez opieki na niestrzeżowej plaży) mija się z prawdą bo w rzeczywistości faktycznie i realnie były pod opieką ojca.
                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:36
                        A emtaki ani troszkę sobie nie dopowiedialy? Że winne 500+, bo patologia to wiadomo, że dobrze im tak? Jakby kara za pobieranie 500+ miała być śmierć dzieci.
            • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:22
              jaaasne nenia,.poklepmy się wszyscy po główkach i uznajmy ze nie było sprawy bo wszystko jest hejtem ..👋🏻 To nie jest hejt na rodziców ,przynajmniej z mojej strony.to niezgoda na przerzucanie winy na Bogu ducha winnych ludzi,to złość na bezmyślność ,za która czasem przychodzi płacić najwyższa cenę.dzieci należy żałować ,bo im zabrano życie,tego się nie da z niczym porównać ale moze się mylę pfffffff...
              • nenia1 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:29
                marisol25 napisała:

                > jaaasne nenia,.poklepmy się wszyscy po główkach i uznajmy ze nie było sprawy

                Czyli typowe podejście, albo hejt, albo klepanie po główkach, innych możliwości nie ma...

                > to niezgoda na przerzucanie winy na Bogu ducha winnych ludzi,to złość n
                > a bezmyślność

                wieszanie psów na rodzicach było od początku, nie opowiadaj teraz banialuk, że to jakiś szlachetny zryw w obronie ratowników, a jak masz problem z rozładowaniem złości są lepsze sposoby niż robienie nagonki na ludzi w internecie.
                Jeśli są winni to poniosą odpowiedzialność karną, nikt tego nie zamiecie pod dywan, psychiczne poczucie winy będzie im pewnie towarzyszyć do końca życia.
                Co tu zmieni twoja złość? Wbije ich w jeszcze większe poczucie winy? O to chodzi? Może mają się powiesić, co mają zrobić, żeby rozładować twoją złość? Bo nie rozumiem, co tą nagonką chcecie osiągnąć?
                • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:18
                  Ty jestes psychiczna ,tak mi się rzuciło w oczy ,moment po przeczytaniu twoich wypocin.po pierwsze złość to chyba ciebie ogarnia i ty masz problem z rozładowaniem emocji ,ze nie wspomnę o dyskusji na jakimkolwiek poziomie.
                  "Banialuki" ," "nagonki" "powiesić się "..wtf..o czym ty kobieto do mnie rozmawiasz?w ogóle nie brałam udziału w dyskusji o utopionych dzieciach ,ten wątek jest pierwszym w jakim biorę udział,zarzucanie mi wiec nagonek jest przejawem jakiejś chorej projekcji.moze napij się nerwosolu i oderwij od internetu na chwile bo twoja reakcja jest co ajmniej dziwna..przedstawiłam swoje stanowisko jesli chodzi o oskarżanie ratowników,które w tej sytuacji jest kuriozalne.a moze oni maja się powiesić bo mama z tata nie dopilnowali potomstwa i teraz trzeba ratować skore za wszelka cenę ?ja nie mam żadnej złości bo nota bene nie stoję po żadnej stronie.a moze właśnie po stronie tych dzieci bo w całej tej pseudo tragicznej dyskusji o nich wspomina się najmniej..
                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:42
                    O dzieciach się wspomina najmniej, bo ludzie mają świadomość, że o zmarłych to albo dobrze albo wcale. A niestety dzieci w wieku nastu lat powinny wiedzieć, jak się zachować nad wodą i czego absolutnie nie robić. Nie wiemy I się nie dowiemy, czy dzieci wiedziały i zlekcewazyly, czy nie wiedziały. Jeśli nie wiedziały, to kto zawinil:rodzice, szkoła, brak oznaczeń? Kara za błędy dzieci była okrutna, nikt temu nie zaprzecza. Natomiast działania rodziny przeciwko ratownikom - możliwe, że zrozumiałe z psychologicznego punktu widzenia, dla mnie obrzydliwe. I groźne, bo im więcej będziemy płuc na ratowników, tym mniej ich będzie. A już samorządy maja problem z zapewnieniem obsady ratowniczej.
                    • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 18:18
                      Tu się zgodzę w 100% z mama Jasia.
                  • nenia1 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 18:51
                    marisol25 napisała:

                    > Ty jestes psychiczna ,tak mi się rzuciło w oczy ,moment po przeczytaniu twoich > wypocin.po pierwsze złość

                    buhahaha, aleś mnie ubawiła big_grin

                    > w ogóle nie brałam udziału w dyskusji o utopionych dzieciach ,ten wątek je
                    > st pierwszym w jakim biorę udział,

                    To po co się do mnie dopisujesz, skoro nie o tobie piszę? Sądzisz, że notuję jaki nick gdzie i co w jakim wątku napisał? To ty się pode mną dopisałaś, więc o co masz teraz pretensje? Temat wzbudził jak widzę ogromne emocje i wypowiada się sporo różnych, dziwnym trafem nowych nicków, takich jak twój, trudno żebym każdego odróżniała, nie wiesz jak działa forum?

                    > przedstawiłam swoje stanowisko jesli
                    > chodzi o oskarżanie ratowników,które w tej sytuacji jest kuriozalne.

                    nie, dopisałaś się do mnie, że piszę o hejcie, więc ci odpisałam, że hejt się rozpoczął WCZEŚNIEJ niż sprawa z ratownikami i śmieszne jest dowodzenie teraz, że niby to wywołało burzę i co z tym wspólnego to że TY akurat pierwszy raz coś napisałaś? Nie o tobie tu mowa, tylko o zjawisku.

                    > ja nie mam żadnej złości

                    sama przecież o niej napisałaś, że czujesz złość na bezmyślność rodziców, nie kojarzysz co piszesz?
                    • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:05
                      No ubawiłam cię bo raczej nie zdarza się w przyrodzie żeby psychiczny był świadomy faktu ze ma problem 😃😃😃
                      Ja się do ciebie dopisuje?a kim ty w ogóle jestes ,zjedz w dół ze swoim ego kobiecino xD nie dopisuje się do ciebie tylko biorę udział w ogólno dostępnej dyskusji na publicznym forum.i mam w rzyci czy odpisuje jakiejś Heni ,neni czy sreni -twoje posty przepełnione są jakaś utajona agresja swoją droga 😆 ,moze wez to pod uwagę 👌🏻
                      Nowych nickow hahahha -powiedziała pani babcia ,laureatka złotego globu w kategorii "forumowa bywalczyni " DDD -przestań serio,bo sięganie do tego argumentu od dość dawna jest słabe -czy nowy nick czy stary to akurat nie twoja sprawa i w żadnym stopniu nie jest przedmiotem dyskusji.
                      O złości to zdaje się ty ciagle piszesz ,przewija się w twoim bełkocie odkąd zaszczyciłas mnie ,opluwając tym swoim swobodnym strumieniem świadomości ,który w twoim mniemaniu jest czymś w rodzaju błyskotliwej riposty XD nie kojarzysz co piszesz?😃
                      • nenia1 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:17
                        marisol25 napisała:

                        > Ja się do ciebie dopisuje?

                        No tak właśnie, ty się dopisałaś do mojej wypowiedzi zupełnie nie kierowanej do ciebie, na co wskazuje zarówno drzewko i użycie przez ciebie mojego nicka. Wniosek chyba prosty, że pisałaś do mnie, inna nenia tu nie pisze. Na resztę nawet nie chce mi się odpisywać, bo widać, żeś typowe bełkoczące trolololo pod nowym nickiem dla niepoznaki.
                        • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:08
                          Bełkoczące trolololo kobieto to ty jestes i żaden forumowy "staż" 😃😃cię od tego nie uchroni.co to w ogóle za osadzanie ludzi na podstawie nowych czy starych nickow..jak się kończą argumenty to zaczyna się gonić własny ogon,czyż nie?oprocz bełkotu ,agresji i projektowania swoich chorych wizji na ludzi ,nie masz kompletnie nic do zaoferowania.niestety stara a głupia,moze niekulturalne ale w tym przypadku prawdziwe xD postudiuj moze w międzyczasie zasady funkcjonowania forum ,kto jak komu i dlaczego odpowiada 😃 sorry,ze nie zadzwoniłam szklanym dzwoneczkiem ,pytając czy moge zagadnąć ta-która-jest-certyfikowana -forumowa-bywalczynią 😃 bez odbioru,jestes wyjątkowo antypatyczna i ograniczona ..
          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:46
            Skąd wiadomo że dzieci były na niestrzeżonym odcinku? Albo że w ogóle stały w wodzie?
          • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:56
            marisol25 napisała:
            > dlaczego ktoś ma ryzykować swoim
            > życiem bo TOBIE się zachciało ryzykować?

            Czyli uważasz za bezsensowne istnienie ratownictwa np. straży pożarnej czy pogotowia? Jak zostawił garnek na gazie to nie się spali - i dorosły i dziecko?
            • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:40
              A zostawił garnek na gazie bo ma Alzheimera czy doznał akurat ataku apopleksji i akurat był w domu sam?i żeby jeszcze peron zdążył odjechać to nie miał ręki i nogi ,tak?zaprawde ścieżki ,którymi czasem podąża ludzki umysł bywają niezbadane 😃😃 nie neguje sensu istnienia służb ratunkowych ,nie neguje kwestii wypadków-zdarza się ,ze ktoś np zasłabnie ,garnek na gazie i nieszczęście gotowe.ale czy serio porównujesz to ze ŚWIADOMYM wejściem do wody w miejscu niedozwolonym i oczekiwaniem ze cały świat rzuci ci się na pomoc ponieważ miałaś akurat taka fantazje?😁 pliz nie zabijaj we mnie wiary w forum xDDD
              • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:43
                marisol25 napisała:
                > A zostawił garnek na gazie bo ma Alzheimera czy doznał akurat ataku apopleksji
                > i akurat był w domu sam?i

                Czyli uważasz, że dzieci należy spalić bo rodzic nawalił? Straż pożarna przed przystąpieniem do akcji ratunkowej będzie oceniała winę? Jak pożar z winy rodziców to niech się dzieci spalą?????

                Okrucieństwo ludzkie nie zna granic uncertain
                • marisol25 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:10
                  To jakiś fetysz ,takie tanie manipulowanie cudzymi wypowiedziami czy fala upałów zbiera żniwo ? xD dyskusja w sumie nie ma głębszego sensu.nie należy dzieci spalić bo maja durnych rodziców.nie zauważyłam takiego postulatu a jesli tak bądź uprzejma zacytować ,słowo w słowo ,bez nadinterpretacji 😃 dzieci patologii ( nie nawiązuje teraz do tej trójki utopionej tylko ogolnie ) i tak będą ponosić konsekwencje bycia dziećmi patologii,mozesz się skichac ,kotuś a nic nie wskórasz -nie postawisz przy patusach całodobowej straży .ja bym te dzieci zawróciła z falochronu,skrzyczała a nawet zbluzgała jesli miałoby to uratować im życie.ale jesli ktoś naraża własne żeby twoje ratować to grzecznie podziękuj a nie rzucaj w twarz pozwem od adwokata.finito.
                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 18:15
                    marisol25 napisała:
                    > nie zauważyłam takiego postulatu a jesli tak
                    > bądź uprzejma zacytować ,słowo w słowo

                    Zacytowałam 2 posty wcześniej. To jest wniosek z twojego postulatu, że nikt (mówimy o służbach ratowniczych) nie ma narażać życia bo komuś "chciało się ryzykować".

                    Czyli - rodzicom "chciało się ryzykować" to NIE RATUJMY DZIECI. Wyzwijmy od "patusów" połechtajmy sobie ego. Napiszmy, że "dzieci patusów zawsze będą ponosić konsekwencje"...

                    Obrzydliwa jest taka postawa ale jak widać po wątku - wiele osób ją prezentuje.
                  • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 18:25
                    Wyobraź sobie, że nieszczęśliwy wypadek może się przydarzyć każdemu dziecku, a nie tylko dzieciom z patologii.
                    Prezentujesz myślenie życzeniowe: ja jestem taka rozsądna i normalna, więc moim dzieciom nigdy nic się nie stanie. Podpowiem: guzik prawda i są nieszczęścia, których nie da się przewidzieć/zapobiec.

                    Żebyś wtedy nie przeczytała o swoim dziecku: selekcja naturalna.
                    • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 18:32
                      Owszem, ale trzeba robic wszystko, żeby tych wypadkow było jak najmniej. Ile w roku jest informacji, że dziecko wypadło przez otwarte okna? Przecież wystarczy nie otwierać na całą szerokość, tylko trzymać uchylone. A tam, gdzie istnieje ryzyko otwarcia przez dziecko, zabezpieczyć. Ale trzeba myśleć. Myślenie nie zapobiegnie wypadkom w stu procentach, zawsze istnieje możliwość że spadnie Ci na głowę cegła w drewnianym kościele albo samobojca, ale w dużej mierze ograniczy wypadkowosc.
                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:32
                        Skąd masz gwarancję że ta matka widziała znak o zakazie kąpieli? Skąd wiesz że nie była przekonana że postępuje bezpiecznie bo pozwala dzieciom tylko po kostki i tylko w pobliżu ratownika. Skąd wiesz że nie była święcie przekonana o słuszności swojego postępowania, bo zwyczajnie NIE ZAUWAZYLA znaków ostrzegawczych? Skąd wiesz, że nie uwazala się właśnie za taką zajebista matkę jak ty i była przekonana że ma wszystko pod kontrolą?
                        • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:40
                          Szła i nie widziała .... Dobra, wjasnij nastepnym razem policji, że nie widziałas znaku stop. I kontroli skarbowej, że nie wiedziałaś, kiedy się płaci podatki.
                          Na pewno uznają, że znosi to twoja winę. I odpowiedzialność.
                          Kończę dyskusję, bo zderzanie się z absurdem źle na mnie działa.
                          • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:45
                            olena.s napisała:
                            > Szła i nie widziała ....

                            Jeżeli znak był od strony falochronu a ona szła od drugiej to jak miała widzieć?
                            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:47
                              No nie przetlumaczysz. Miała widzieć bo tak, a jak nie widziała to i tak miała widzieć. I gadaj w kółko Macieju.
                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:45
                            No moze szła i nie widziała, nigdy ci się nie zdarzyło o królowo zajebistosci?
                            Nie mówię teraz o winie, czy okolicznościach łagodzących. Mówię, że można iść i tego znaku ku... nie zauwazyc. Wystarczy że się dwulatka trzyma za rękę i idzie zgarbionym i ze wyrokiem wbitym w piasek. Uzyj kuźwa wyobraźni, bo ręce mi opadają. Tak, ja wiem że w twoim świecie wszyscy widzą wszystko wszędzie.
                            • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:49
                              No można nie zauważyć. Ale co w związku z tym?
                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:56
                                W związku z tym to, że niekoniecznie była to matka patologiczna, bezmyślna i narażająca swoje dzieci.
                                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:00
                                  Patologię przemilczę, ale skoro myśląca i nie chciała na nic narazić dzieci dlaczego nie skorzystała z kąpieliska strzeżonego? Zwłaszcza, że jeśli (jak ktoś sugeruje) nie szła od strony falochronu, tylko od drugiej, to musiała je mijać
                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:05
                                    little_fish napisała:
                                    > Patologię przemilczę, ale skoro myśląca i nie chciała na nic narazić dzieci dla
                                    > czego nie skorzystała z kąpieliska strzeżonego? Zwłaszcza, że jeśli (jak ktoś s
                                    > ugeruje) nie szła od strony falochronu, tylko od drugiej, to musiała je mijać

                                    A w jaki sposób oznaczone jest kąpielisko strzeżone w Darłówku? Wiesz?
                                    • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:11
                                      Są przy nim wieże ratowników i prawdopodobnie jego granice wyznaczają boje w odpowiednich kolorach. Jak na większości kąpielisk. Czy tam było jednak inaczej?
                                      • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:20
                                        little_fish napisała:
                                        > Są przy nim wieże ratowników i prawdopodobnie jego granice wyznaczają boje w od
                                        > powiednich kolorach. Jak na większości kąpielisk. Czy tam było jednak inaczej?

                                        Przejrzyj zdjęcia i poszukaj boi....
                                        • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:27
                                          Które zdjęcia - bo jeśli te z akcji ratunkowej, to ona odbywała się poza kąpieliskiem strzeżonym.
                                          • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:28
                                            little_fish napisała:
                                            > Które zdjęcia - bo jeśli te z akcji ratunkowej, to ona odbywała się poza kąpiel
                                            > iskiem strzeżonym.

                                            Jakiekolwiek z Darlówka.
                                            • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:44
                                              Nie mam żadnych zdjęć z Darłówka pod ręką. Ale kąpieliska podlegają odpowiednim rozporządzeniom. Sugerujesz, że nie było wież i oznakowania na całej długości kąpieliska?
                                              • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:47
                                                little_fish napisała:
                                                > Nie mam żadnych zdjęć z Darłówka pod ręką.

                                                Google wyłączyli:
                                                www.google.pl/search?q=dar%C5%82%C3%B3wko+pla%C5%BCa+strze%C5%BCona&client=ubuntu&hs=kNG&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi1rPD5qIHdAhWGo4sKHVlaB5cQ_AUICygC&biw=1853&bih=932
                                                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 21:34
                                                  A które z nich konkretnie jest z kąpieliska strzeżonego w Darłówku zachodnim z tego roku? Bo wiesz, jak wrzucę "kąpielisko Łeba" to wyskakują takie fotki : www.google.pl/search?q=kąpielisko+łeba&client=ms-android-huawei&prmd=minv&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjTteims4HdAhXiwosKHf7HB9gQ_AUIEigC&biw=360&bih=524
                                                  A byłam tam w tym roku i bojki, wieże i ratowników widziałam na własne oczy
                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:18
                                    Bo być może pozwoliła dzieciom umoczyć w wodzie kostki.
                          • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:47
                            W pobliżu ratownika to się jest na plaży strzeżonej. A nie kilka /kilkanaście /kilkadziesiąt metrów dalej
                            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:54
                              A w pobliżu ratownika to jak daleko? 5m?
                              • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 20:01
                                Myślę, że na odległość granic kąpieliska strzeżonego.
          • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:59
            Tobie autentycznie peron odjechał.
        • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 09:42
          Dokładnie o to mi chodzi. Dobrze napisałaś pani-noc. Te wszystkie rzeczy trzeba wyjaśnić.
        • 123pik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:08
          "Czy to nielegalne kapielisko było odpowiednio zabezpieczone "

          a w jaki sposób sie nielegalne kapieliska ? ( nie "oznacza się" ale "zabezpiecza"?)

          bo mi sie wydaje ze kąpieliska niestrzezone charakteryzują ise wlasnie tym ze sa NIEZABEZPIECZONE, niestrzezone, niemonitorowane, niepilnowane , niesprzątane itp
          • lady-z-gaga Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:21
            wybiera się z nich wodę
            • fornita111 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:27
              big_grin
          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 10:43
            Zabezpiecza/oznacza się znakami. Czepiasz się słówek.
            • 123pik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:28
              nie słowek ale znaczenia , postawienie znaku nie jest zabezpieczeniem tylko oznakowaniem

          • kura17 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:18
            > "Czy to nielegalne kapielisko było odpowiednio zabezpieczone "
            >
            > a w jaki sposób sie nielegalne kapieliska ? ( nie "oznacza się" ale "zabezpiec
            > za"?)

            to konkretne kapielisko, _czarny punkt_, bylo TUZ kolo plazy strzezonej.
            powinny byc procedury, wedle ktorych ratownik, jesli zobaczy kogos w wodzie na tym odcinku, kaze wyjsc, a jesli to nie nastepuje - dzwoni do strazy miejskiej, ktora NATYCHMIAST przyjezdza i wali duze mandaty. i tak _za kazdym razem_ ...
            mozna odciazyc ratownikow, i nawet nie kazac im informowac kapiacych sie, tylko od razu dzwonic, mozna tez ustawic regularne, cogodzinne (na przyklad) patrole, ktore beda pobierac mandaty (zawsze, nie ma upros) od kazdej osoby w wodzie ...

            owszem, nie da sie tak pewnie zabezpieczyc kazdej plazy, ale trzeba zrobic co sie da tam, gdzie mozna.
        • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:09
          "Po tym wszystkim mogę napisać jedno: ja juz na urlop do Darłówka nigdy nie pojadę"
          Jeśli masz problem z zauważeniem, że plyniesz w stronę gigantycznego kamiennego falochronu, to rzeczywiście może nie powinnas... Ale akurat w Darłówku, z drugiej strony kanalu, masz kilometry BEZPIECZNYCH zatoczek wygrodzonych falochronem, bez fal, bez żadnych prądów, miejscami z wodą tylko po kostki. Zerknij sobie w googlemaps.
    • dzikka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:45
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,166435825,166435825,Szybka_decyzja_15_latek_sam_nad_jezioro_puscic_.html

      tak dla przypomnienia. Tutaj o puszczeniu samego dzieciaka nad jezioro.

      Psy wieszacie na rodzicach. Wystarczyło, ze 14 latek powiedział tacie, ze idą do wody, naprawdę wszystkie stoicie nad brzegiem gdy 14,13,11 latki idą się kapać? nie sądzę! Tym bardziej, ze raczej przy trójce się zakłada, ze się pilnują nawzajem. Zakładając jeszcze, ze faktycznie powiewała biała flaga to dodatkowo mogło uśpić czujność rodzica.
      • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:53
        Powiewala czerwona flaga. Dzieci sie wzajemnie nie ratowaly, tylko prawdopodobnie ratujac topiacego sie brata/ siostre same sie z nim/nia potopily.
        • lady-z-gaga Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:06
          Podobno czerwona flage wywieszono w momencie, kiedy zgłoszono zaginięcie dzieci. Co jest chyba normalną procedurą - ratownicy schodzą ze stanowiska, wiec jest zakaz kąpieli.
          Natomiast kolor flagi nie ma żadnego znaczenia, skoro rodzina plażowała poza obszarem strzeżonym. Granice plaży strzeżonej są zawsze w jakiś sposob widoczne, więc decyzja o kąpieli poza tymi granicami jest wielką lekkomyslnością, kiedy ma się kilkoro dzieci pod opieką. Jesli prawdą jest, że dzieci kąpały się przy falochronie, albo z niego spadły, to znaczy, że były kompletnie bez nadzoru w tym momencie.
          Czepianie się ratownikow jest absurdalne, natomiast możliwe, że czarny punkt , jako obarczony większym ryzykiem niż inne niestrzeżone fragmenty plaży, powinien być objęty specjalnym nadzorem, albo tak oznakowany, by skuteczniej odstraszyć plażowiczów.
          • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:08
            ale on jest oznakowany całkiem niezle. ludzie po prostu te oznaczenia olewają.
            • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:10
              dziennik-niecodziennik napisała:
              > ale on jest oznakowany całkiem niezle.

              W jaki sposób?
              • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:21
                Spora tablica wbita na srodku plaży naprzeciw wejscia na piasek. Z odpowiednimi komunikatami. Zeby jej nie zauwazyc musisz albo przedzierac sie przez wydmy (co jest zabronione), albo zejsc na plaze przez falochron (co tez jest zabronione), albo wejsc na plaze przy linii wody od strony plaży strzezonej (no ale to widac ze sie wychodzi ze strefy strzezonej).
                • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:28
                  dziennik-niecodziennik napisała:
                  > Spora tablica wbita na srodku plaży naprzeciw wejscia na piasek.

                  Odcinek ma 55 metrów, tablica jest JEDNA przy falochronie, zwrócona w stronę falochronu.

                  W jaki sposób osoba idąca z drugiej strony ma wiedzieć, że wchodzi na odcinek niebezpieczny?

                  > albo wejsc na plaze przy linii wody od strony plaży strzezonej (no ale to wi
                  > dac ze sie wychodzi ze strefy strzezonej).

                  W jaki sposób "się widzi"?
                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:34
                    A skąd wiesz? Byłaś tam wtedy? Widziałaś?
                  • dzikka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:00
                    araceli, zadałaś za dużo trudnych i niestety trafnych pytańsmile
                    Dla mnie głupie jest to, że z czarnego punktu doskonale widać ratowników, ktoś szukając wolnego miejsca a nieznający tej plaży nieświadomie rozbija się w tzw. czarnym punkcie.
                    • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:39
                      Hahaha tymczasem wielonick araceli zamilkł pod wszystkimi nickami.
                      • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:46
                        silencia.furiosa napisał(a):
                        > Hahaha tymczasem wielonick araceli zamilkł pod wszystkimi nickami.

                        Zidiociałaś do reszty?
                        • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 14:08
                          big_grin nie, nie, w twoim przypadku to zawsze zbieg okoliczności.
                    • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:25
                      "ktoś szukając wolnego miejsca a nieznający tej plaży nieświadomie rozbija się w tzw. czarnym punkcie."
                      Nieswiadomie nie zauważasz też gigantycznego kamiennego falochronu? Nie przemknie Ci przez myśl "a co, jeśli duża fala przypadkiem pizgnie moim malenstwem o kamienne bloki"?
                      • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:30
                        "ktoś szukając wolnego miejsca a nieznający tej plaży nieświadomie rozbija się w tzw. czarnym punkcie." - a powinien świadomie pójść na plażę strzeżoną.
                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:01
                        Skąd wiesz że dzieci nie były w wodzie tylko po kostki? Też byś wtedy myślała że fala przyjdzie, podetnie i pizgnie?
                        • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:16
                          Do tego potrzebne by bylo tsunami - nie mówimy o przedszkolakach, tylko o dzieciach 10-14 lat.
                          Chyba, że to "po kostki" jest w miejscu zakazanym (falochron), gdzie głębina może byc istotnie o krok.
                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 14:57
                            Tja, tsunami... I Ty smiesz kogoś pouczać? Tak chelpisz się swoją wiedzą a nie wiesz, że często właśnie taka fala jest przyczyną utonięć? Nie chodzi o głębinę, moja droga, tylko o ścięcie z nóg i zabranie przez fale prądem wstecznym. Ale ekspertkę tu zgrywasz niezła, widzę. Żyj dalej w błogim przekonaniu o własnej nieomylności. Byle by ci kiedyś woda do kostek bokiem nie wyszła, ani twoim dzieciom. Będą wszechwiedzące forumki mieć wtedy używanie na forum. Tym razem z Ciebie i Twojej głupoty i nieodpowiedzialności.
                        • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:56
                          W wodzie po kostki? Znaczy przy samym brzegu i nie tuż przy falochronie? Naprawdę tam była taka fala tego dnia? To niewiarygodne, że WOPR nie interweniował co 5 minut. Skoro fala jednym machnięciem zabrała trójkę nastolatków niemal z brzegu, to powinna też porwać co najmniej kilkoro 2-5 latków. Ta wersja wydaje mi się mało wiarygodna, ale ok, nie jestem ekspertem.
                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:00
                            No widocznie być może zabrała - w zeszłym roku wzięła i zabrała dziewczynkę stojąca tuż przy ojcu nawet nie wiedział kiedy. Co prawda było to coś do kolan, ale w tym przypadku też pewnie było do kolan. Ludzie zakładają że żeby się utopić to musisz być na 5m głębokości, a prawda jest taka że to właśnie silne prądy wsteczne na płyciźnie ścinają z nóg.
                            • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:09
                              A np do kolan to jest kawałek od brzegu. Wcześniej pisałaś o wodzie do kostek. 14 latek zapewne ma kolana nieco wyżej niż 11 latka, więc dziewczynka mogła być w wodzie do połowy uda. A to już nie jest brodzę nie przy brzegu w wodzie do kostek, prawda? No niestety, ale takie szczegóły decydują o bezpieczeństwie. Przy wodzie do kolan/ud łatwo o uskok krok dalej (zwłaszcza w pobliżu falochronu). I jak puszczamy przy fali dzieci "do kolan" to należy ich pilnować.
                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:28
                                Co ty znowu o tym uskoku. To nie od uskoku ludzie się topią nad morzem wbij sobie do głowy, tylko od prądów wstecznych. Nie wszystkie fale w morzu są takie same. Może przyjść duża fala nagle i niezauważenie bo się nałoży i spietrzy z inną fala i zaleje cię nawet nie będziesz wiedziała kiedy, czy stoisz po kolana, czy po kostki. W dupie byłaś, dupę widziałaś, stąd bzdury o uskokach i przekonanie że dzieci z pewnością musiały w ogóle w tej wodzie byc. Otóż nie musiały, wyobraź sobie. Mnie fala dosłownie zmyła raz na przylądku dobrej nadziei - nawet nóg w wodzie nie miałam, bo się bałam wejsc blizej. Pozowałam do zdjęcia jak mnie zalało i przeczołgało po piachu tak że nie wiedziałam gdzie jestem.
                                Nie popisuj się głupota naprawdę i skończ z tymi uskokami bo się blaznisz tylko i utrwalasz kompletnie błędne przekonania.
                                • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:37
                                  brenya78 napisał(a):

                                  > Co ty znowu o tym uskoku. To nie od uskoku ludzie się topią nad morzem wbij sob
                                  > ie do głowy, tylko od prądów wstecznych.

                                  Ludzie sie topia tak zasadniczo od zalania woda, w najwiekszym uproszczeniu. A przyczyny moga byc rozne, m.in. nagle obnizenie dna.

                                  >W dupie byłaś, dupę widziałaś, stąd bzdury o uskokach i przekonan
                                  > ie że dzieci z pewnością musiały w ogóle w tej wodzie byc. Otóż nie musiały, wy
                                  > obraź sobie. Mnie fala dosłownie zmyła raz na przylądku dobrej nadziei

                                  -powiedziala bywalczyni nie odrozniajaca Baltyku od innych akwenow.


                                  > Nie popisuj się głupota naprawdę i skończ z tymi uskokami bo się blaznisz tylko
                                  > i utrwalasz kompletnie błędne przekonania.

                                  Moze zastosuj te grzeczna uwage do siebie ?
                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:52
                                    W tym przypadku teoria o nagłym zalaniu przez fale wydaje mi się najbardziej prawdopodobna. Pożyjemy zobaczymy.

                                    Co do Bałtyku i innych akwenów, czyż to nie na tym forum można przeczytać epistoły o tym jak strasznie niebezpiecznym i nieprzewidywalnym jest Bałtyk?
                                    • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:56
                                      A wszystko, co można przeczytać na tym forum to prawda niezaprzeczalna?
                                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:03
                                        No przecież niemylne matki z tego forum bronią własne dzieci własną piersią przed tym strasznym morzem, edukują się, upewniają, ani na sekundę z dzieci oczu nie spuszczaja, łącznie z nastolatkami, bo Bałtyk jest taaaaaaaaaaki niebezpieczny. No w ogóle jak można się wybrać nad Bałtyk bez odpowiedniego przeszkolenia, jak można ot tak rozłożyć na ręczniki pomimo tysięcy ludzi, bez rekonesansu i sprawdzenia wszystkich flag, znakow, zasieków, komunikatów meteorologicznych i zdjęć satelitarnych pod kątem uskoków dna.
                                        • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:58
                                          Recznik sobie rozloz gdzie tylko chcesz. Tylko do morza nie wchodz...
                                          • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:15
                                            dziennik-niecodziennik napisała:
                                            > Recznik sobie rozloz gdzie tylko chcesz. Tylko do morza nie wchodz...


                                            A nie mogło tak właśnie być?
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:21
                                              Jak? Ze rozlozyli recznik, nie wchodzili do morza??? No chyba nie moglo.
                                              • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:38
                                                dziennik-niecodziennik napisała:
                                                > Jak? Ze rozlozyli recznik, nie wchodzili do morza??? No chyba nie moglo.

                                                Nie - po prostu wszystkie zakładacie, że rodzina kąpała się na kąpielisku niestrzeżonym. W zasadzie dlaczego? Mogli rozłożyć się na części niestrzeżonej a kąpać na części strzeżonej. Jedno drugiego nie wyklucza.
                                                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:52
                                                  Ba, mogli się kąpać i na niestrzeżonym - jak na razie nie jest to nielegalne. Jak na razie nikt nie potwierdził gdzie były te dzieci w momencie zdarzenia.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:15
                                                    Nie jest to nielegalne, ale nie ma co potem sie czepiac ratownikow...
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:19
                                                    Niestety ale wg prawa ratownik ma obowiązek ratować także na niestrzeżonej, a także na takiej z zakazem kąpieli i możesz tupac nóżka.
                                                • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:13
                                                  I jak z kapieliska strzezonego trafiły na niestrzezone? Fale je zniosly? Prawie 60 metrów???
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:14
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > Fale je zniosly? Prawie 60 metrów???

                                                    A to jakiś problem przy takich falach?
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:16
                                                    W poprzek kapieliska te fale szly???
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:17
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > W poprzek kapieliska te fale szly???

                                                    A tobie się wydaje, że fale (i prądy) idą zawsze prostopadle????? Dobre!
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:29
                                                    Wiesz co. Wez Ty sobie obejrzyj te plaze i wtedy sie wypowiadaj, bo póki co to bez sensu jest to co piszesz.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:22
                                                    A już w ogóle jak to możliwe że topielców często znajduje się kilometry od miejsca zaginięcia... To dopiero zagwozdka nie sądzisz?

                                                    Wystarczy spojrzeć na zdjęcia z akcji ratunkowej, żeby zobaczyć w którą stronę szły fale. Dodaj do tego prądy wsteczne i rozrywające czy ciort wie co jeszcze.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:39
                                                    Problem pewnie nie, ale ratownicy by zauważyli że im kogoś z kąpieliska wywiewa.
                                            • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:29
                                              araceli napisała:

                                              > dziennik-niecodziennik napisała:
                                              > > Recznik sobie rozloz gdzie tylko chcesz. Tylko do morza nie wchodz...
                                              >
                                              >
                                              > A nie mogło tak właśnie być?

                                              I fala porwala je z recznika rozlozonego na plazy ? Porwalaby chyba tez innych... i zostalaby zauwazona.
                                              >
                                              >
                                              >
                                              >
                                              • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 22:36
                                                tt-tka napisała:
                                                > I fala porwala je z recznika rozlozonego na plazy ? Porwalaby chyba tez innych.
                                                > .. i zostalaby zauwazona.

                                                Nie - mogły się wcześniej kąpać z rodzicami na kąpielisku strzeżonym (mimo rozłożenia rzeczy na części niestrzeżonej) a pozostawione same na chwilę poszły same na niestrzeżone.
                                                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:04
                                                  I dlatego matka wskazała kąpielisko niestrzeżone jako miejsce, gdzie należy szukać dzieci? Skąd zatem to wiedziała?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:11
                                                    Olena twierdzi że nie potrafiła wskazać miejsca. I dlatego ratownik nie wiedział gdzie szukac. Zdecydujcie się zatem... bo obie wersje nie mogą być prawdziwe. Skoro nie wiedziała to być może zostawiła je na kocu - czyli żadna jej wina i niedopilnowanie dzieci.
                                                    Jeśli jednak wskazała plaże to znaczy że wiedziała gdzie zostawiła dzieci - zatem pytanie czy ratownik przyjął to do wiadomości i czy rozpoczął prawidłowo akcje ratunkowa.
                                                    Zdecydujcie zatem między sobą której wersji się trzymacie. Bo wersja Oleny wyklucza Twoja...
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:18
                                                    Podobnie jak wersje świadków niestety. Oraz stan faktyczny z oświadczeniem rodziny np. Gdzie, przypominam, ojciec nadzorował dzieci kiedy matka odeszła z najmłodszym. I tak nadzorował, że nie zauważył gdzie poszły i że fala je zmyła. Ja mam swoje koncepcje, ale już tutaj fantazji rozwijać.
                                                    Szczerze, to ja współczuję osobom prowadzącym to dochodzenie. Gdzieś czytałam, że z zeznań świadków póki co nie da się sklecić żadnej spójnej logicznie i zgodnej z obiektywnymi faktami wersji.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:12
                                                    little_fish napisała:
                                                    > I dlatego matka wskazała kąpielisko niestrzeżone jako miejsce, gdzie należy szu
                                                    > kać dzieci? Skąd zatem to wiedziała?

                                                    Według ratowników: 'jako miejsce zaginięcia trójki dzieci został wskazany odcinek plaży niestrzeżonej'.

                                                    Czego nie rozumiesz? Matka zostawiła dzieci na kocu na PLAŻY i taką informację podała ratownikom.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:22
                                                    I może dlatego szukali na plaży? Przypominam, że rodzina twierdzi, że dzieci zostały pod nadzorem ojca. Na kocu na plaży. Co skłoniło zatem matkę do przypuszczenia, że są w wodzie?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:30
                                                    Rodzina twierdzi że dzieci były na kocu?
                                                    Sama widzisz, że do niczego nie dojdziemy w tej dyskusji, bo nawet nie jesteśmy w stanie ustalić podstawowych faktów. Czy dzieci były na kocu gdy matka poszła? Wskazywałoby na to rozpoczęcie poszukiwan na plazy. Zatem należy uznać, że matka w niczym nie zawiniła - wszakże zostawienie dzieci na 5 minut na kocu to nie zbrodnia, przyznasz.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:44
                                                    Matka nie, ojciec tak. Ponoc ich dogladal.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:30
                                                    little_fish napisała:
                                                    > I może dlatego szukali na plaży?

                                                    I to był błąd. Jeżeli dzieci zaginęły to znaczy, że się przemieściły, czyli również mogły wejść do wody. Patrz akcja z Sopotu.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:37
                                                    Ty najlepiej wiesz jakie są procedury i jak prowadzić akcję ratowniczą OJP
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:41
                                                    Mogły. Ale te dzieci rzekomo zostały z ojcem, który ich doglądał
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:43
                                                    Jezus Maryjo. Już chyba wszyscy zgodzili się że ojciec był wyparował i pojęcia nie miał gdzie dzieci. Skup się na matce. Mogła zostawić dzieci na kocu, wrócić po 5 min i ich tam nie zastać??
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:48
                                                    Mogla. Tylko - przepraszam za brutalnosc - trzeba sie liczyc z konsekwencjami. Ktore moga byc niefajne.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:57
                                                    Czyli każdy rodzic który nie nianczy nastolatków ma się liczyć z konsekwencjami tak? Do kiedy tak trzeba nianczyc dzieci? Do 18tki czy jeszcze dalej? Gdzież te matki które 15latka niedawno wysyłały nad jezioro z kolegami? W tamtym wątku byłam jedną z nielicznych osób które nuznaly że to chory pomysł.
                                                    A tu nagle rodzic się musi liczyć z konsekwencjami bo zostawił trójkę nastolatków na kocu? Ty w tym wieku byłaś 24h pod opieką rodziców? To raczej patologiczne bardziej niż normalne...
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:17
                                                    Nie bylam. Ale ja sie nie utopilam. Bynajmniej nie z braku okazji, bo do morza mam pol godziny samochodem.
                                                    Te dzieci mialy 11, 13 i 15 lat. Wszyscy powinni rozumiec ja sie do nich powie "posiedzcie tu, pojde ba wydmy i zaraz wracam". Ponadto podobno dogladal ich ojciec. Jesli dzieci nie sluchaly zakazu matki, to ojciec powinien byl je powstrzymac. Skoro dogladal, wiedzial ze ida do wody. Dlaczego wiec jak matka wróciła to nie wiedziala gdzie sa dzieci, a ojciec nie wskazał ze "o tu sie kapaly"?... I w ogole gdzie w tym wszystkim jest ten ojciec??
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:22
                                                    Przeciez matka mogła nic nie powiedzieć odchodząc. Mogła powiedzieć ide odsikac mała. I zostawiła ich na kocu. Ojciec może spał na ręczniku obok i w ogóle nie wiedział co się dzieje. Matka poszła, dzieci powiedziały minutę, wstały i poszly do morza. Taki trudny scenariusz do wyobrażenia?
                                                    Jeśli byli rozbici blisko wody to te dzieci pewnie kursowały między woda a recznikiem caly dzień. I tak się to odbywało.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:31
                                                    Przy falochronach??? Przy falochronach siedza, morze wzburzone, a tu jedno odchodzi a drugie spi?... Ty tak ze swoimi dziecmi robisz??
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:35
                                                    A ty skąd masz wiedzę że siedzieli przy falochronach?
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:40
                                                    <naprawde juz mi rece opadaja z bezsilnosci>
                                                    Bo tamta strefa jest przy falochronach. Bezpieczna odeglosc od falochronow jest tam gdzie jest plaza strzezona. Dlatego miedzy plaza strzezona i falochronami jest plaza z calkowitym zakazem kapieli. Mozesz posiedziec na piasku, ale nie mozesz sie kapac.
                                                    Pytanie brzmi - czemu ludzie sie tam kapia? Odpowiedź jest tylko jedna...
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:51
                                                    Pewnie mogła, co nie zwalnia jej z odpowiedzialności, ponieważ dzieci były pod opieką. Tym bardziej jezeli dzieci nie słuchały poleceń rodziców i bez pozwolenia sie oddalały czy wchodziły do morza. Powinna wtedy przekazać opiekę ojcu.
                                                    Podsumowując jezeli matka pozwoliła dzieciom kąpać się przy zakazie kąpieli to ona odpowiada. Jezeli zostawiła dzieci bez opieki, a one samowolnie się oddaliły, to także jej wina, bo nie sprawowała opieki sama, ani nie zapewniła zastępstwa.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:54
                                                    W teorii to ona mogła wszystko. Tylko jak to się ma do tego "Trójka dzieci weszła do morza. Byli pod opieką matki. Pod opieką matki było również czwarte dziecko, z którym matka udała się do toalety i kiedy wróciła, to dzieci już nie było – powiedziała Agnieszka Łukaszek z policji w Sławnie.

                                                    Czytaj więcej: www.nowiny24.pl/polska-i-swiat/a/tragedia-w-darlowku-nie-zyje-14letni-chlopiec-porwany-przez-fale-jego-rodzenstwa-wciaz-nie-odnaleziono,13415745/
                                                    Ojca na twoje życzenie pomijam
                                                  • taki-sobie-nick Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:57
                                                    little_fish napisała:

                                                    > W teorii to ona mogła wszystko. Tylko jak to się ma do tego "Trójka dzieci wesz
                                                    > ła do morza. Byli pod opieką matki. Pod opieką matki było również czwarte dziec
                                                    > ko, z którym matka udała się do toalety

                                                    To do toalety czy na wydmy?
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:07
                                                    Dla niektórych to to samo 😞 tam też zakaz wchodzenia słabo widoczny...
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:00
                                                    Czyli dalej nie wiemy czy weszły do morza pod opieką matki, czy siedziały na kocu. Ta dyskusja już dawno zrobiła się kompletnie bez sensu.
                                                    Jeśli weszli jednak do morza, a ratownik szukał na plaży, no to sorry ale coś tu nie gra.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:38
                                                    Tak, zdecydowanie nie gra, bo oznacza, że rodzice nie pilnowali dzieci i nawet nie wiedzieli gdzie one są.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:34

                                                    > Czego nie rozumiesz? Matka zostawiła dzieci na kocu na PLAŻY i taką informację
                                                    > podała ratownikom.
                                                    >

                                                    Skoro więc zostawiła dzieci na plaży i taką informację podała ratownikom, to dlaczego od dwóch dni się plujecie z tą drugą, że ratownicy nie szukali najpierw w wodzie.
                                                    Skoro wskazała im niestrzeżony odcinek plaży to tam szukali. Po co dońiesienie na ratowników?Czego nie rozumiesz?
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:37
                                                    silencia.furiosa napisał(a):
                                                    > Skoro więc zostawiła dzieci na plaży i taką informację podała ratownikom, to dl
                                                    > aczego od dwóch dni się plujecie z tą drugą, że ratownicy nie szukali najpierw
                                                    > w wodzie.

                                                    Bo skoro dzieci ZAGINĘŁY to znaczy, że się przemieściły więc MOGŁY wejść do wody. Ponownie odsyłam do wyjaśnień ratowników z Sopotu w kwestii postępowania w takich sytuacjach.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:44
                                                    Przemieścić się mogły gdziekolwiek, nawet kilometr dalej i gdzie ratownicy maja szukać? Zaczynaj tam, gdzie dzieci ostatnio były, a nie randomowo gdzieś w morzu.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:46
                                                    Tak, masz rację. Zaczynają przesiewac piasek w miejscu ręcznika.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:55
                                                    Nie, oczywiście wchodzą do morza na chybił trafił z nadzieją, że kogoś znajda, nieważne gdzie.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:57
                                                    I ida w druga strone niz trzeba. Bo a nuż...
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:59
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > I ida w druga strone niz trzeba. Bo a nuż...

                                                    No pacz pani - w Sopocie potrafili. Cuda?
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:19
                                                    Bo wiedzieli gdzie dziecko bylo i ze jest możliwość ze poszlo do wody. Tu osoba zgłaszająca nie wiedziala gdzie sa dzieci, bo przecież zostawila je z ojcem, a tu ani ojca, ani dzieci...
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:25
                                                    Skąd wiesz co matka powiedziała? Ile razy można wałkować ten wątek? Czy zostawiła na kocu czy w morzu, po zgłoszeniu ratownik powinien rozpocząć poszukiwania w morzu, nad czym tu dywagować?
                                                  • tt-tka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:31
                                                    brenya78 napisał(a):

                                                    > Skąd wiesz co matka powiedziała? Ile razy można wałkować ten wątek? Czy zostawi
                                                    > ła na kocu czy w morzu, po zgłoszeniu ratownik powinien rozpocząć poszukiwania
                                                    > w morzu, nad czym tu dywagować?


                                                    ...orzekla specjalistka od ratownictwa wodnego. To jeszcze objasnij, w prostej linii od koca, na prawo, na lewo i jak daleko ? Na jakiej podstawie nalezalo podjac decyzje ?

                                                    Watek ma juz blisko tysiac postow, zrobilas swoje. Ja sie juz wypisuje.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:44
                                                    Zapytaj ratowników to ci odpowiedzą jak się to robi.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:58
                                                    silencia.furiosa napisał(a):
                                                    > Nie, oczywiście wchodzą do morza na chybił trafił z nadzieją, że kogoś znajda,
                                                    > nieważne gdzie.

                                                    Wiadomo gdzie - na wysokości gdzie je ostatnio widziano. W Sopocie jakoś potrafili - dlaczego procedury w Darłówku były inne?
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:24
                                                    Przed chwilą wymyślałaś hipotezę, ty czy ta druga, ze dzieci mogły iść się kąpać na strzeżone kąpielisko, skoro było zaraz obok. To mogły czy nie mogły. A może poszły za matką. Albo do ojca. Ale ratownicy jasnowidze, muszą wiedzieć.
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:46
                                                    silencia.furiosa napisał(a):
                                                    > Przemieścić się mogły gdziekolwiek, nawet kilometr dalej i gdzie ratownicy maja
                                                    > szukać?

                                                    Dostaliśmy zgłoszenie o zaginięciu dziecka. Jak zawsze w takiej sytuacji zapytaliśmy, czy było prawdopodobieństwo, że mogło wejść do wody. Inaczej się szuka osoby, jeśli nastąpiło takie prawdopodobieństwo. Tam takie okoliczności zaistniały, więc ratownicy utworzyli tzw. łańcuch życia, prosząc o pomoc ludzi z plaży. W łańcuchu w Sopocie było ok. 50 osób. To bardzo usprawniło akcję poszukiwawczą. Po godzinie przeszukiwania dna, chłopca nie odnaleziono, uznaliśmy, że musiał zaginąć na brzegu.

                                                    Czytaj więcej na:
                                                    www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Lancuch-zycia-w-poszukiwaniu-6-latka-n126670.html#tri
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:45
                                                    W Sopocie był 6 latek, tutaj trójka dzieci z ojcem. To trochę różnica, nie?
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:48
                                                    little_fish napisała:
                                                    > W Sopocie był 6 latek, tutaj trójka dzieci z ojcem. To trochę różnica, nie?

                                                    A co to ma do kwestii bycia ZAGINIONYM? Jak zaginęły będąc pod opieką ojca to są jakoś inaczej zaginione?
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:50
                                                    Żadna. Zgłoszenie zaginięcia dzieci to zawsze sygnał, że najpierw kierunek - morze. Chyba że się matka uparła że absolutnie nie wchodziły do wody, co wobec zeznań świadków i rodziny było mało prawdopodobne, bo dzieci podobno widziane były w morzu wcześniej.
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:55
                                                    To wez sie zdecyduj gdzie te dzieci bylh i gdzie ona je zostawila. Jakby je zostawiła w wodzie z ojcem, to ojciec by wiedzial gdzie szukac. Czyli wychodzi na to ze zostaly same (matka je zostawila z ojcem, a ten sie stlenil). Co na plazy niestrzezonej jest proszeniem sie o klopoty. Biorac jednak pod uwage ze dzieci byly juz w wieku kiedy sie rozumie co rodzic mowi - zakladam sie ze po prostu nikt dzieciom nie powiedzial ze maja wyjsc z wody i do niej nie wchodzić. I tyle.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:05
                                                    Ale ja nie wiem gdzie były dzieci. Żadna z nas nie wie. Już to chyba sto razy napisałam.
                                                    Jeśli były na kocu i odeszły pod nieobecność matki - to nie ma tu jej winy, bo nie da się nianczyc nastolatków. A piknik na plaży niestrzeżonej nie jest zbrodnia i niczym nie grozi.
                                                    Jeśli były w morzu i matka wskazała to miejsce, to powstaje kwestia dlaczego poszukiwania były na plazy.
                                                    Niezależnie jednak od opcji pierwszej bądź drugiej poszukiwania powinny być w morzu.
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:56
                                                    Jeśli dzieci były pod opieką ojca to mogły pójść na gofry albo spacer.
                                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:12
                                                    Jezu, przecież ojciec się zmył najwidoczniej. Ile razy mozna jeszcze tego ojca wałkować?
                                                  • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:27
                                                    Skoro ojciec sie zmyl to nieprawda jest ze pod nieobecnosc matki przejmowal opieke. A to podwaza z kolei cala reszte listu od rodziny.
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:27
                                                    No raczej to chyba bardzo istotna informacja w śledztwie w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia trójki dzieci przez osoby, na których ciążył obowiązek opieki nad nimi.
                                                  • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 00:27
                                                    Conajmniej tyle, ile dlaczego ratownicy zaczęli od plaży. W końcu jasne?
                                                • dziennik-niecodziennik Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:11
                                                  No przeciez w oświadczeniu jest napisane ze matka i ojciec oboje nadzorowali, to jakie poszly same? Musialy być niepilnowane...
                                                  • araceli Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:13
                                                    dziennik-niecodziennik napisała:
                                                    > No przeciez w oświadczeniu jest napisane ze matka i ojciec oboje nadzorowali,
                                                    > to jakie poszly same?

                                                    Takie zwykłe - nigdy nie zdarzyło Ci się zwiać rodzicom? Oddalić się niepostrzeżenie?
                                                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:19
                                                    Pod nadzorem rodziców - no mi się nie zdarzyło.
                                                  • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:23
                                                    O nienienie, w oświadczeniu jest napisane, ze matka zostawiła kąpiące się dzieci pod opieką ojca:
                                                    " W czasie gdy mama udała się z najmłodszym synkiem na wydmy, pozostałej kąpiącej się trójki doglądał tato."

                                                    Dlatego niestety, ale nie wierzę rodzicom.
                                    • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:59
                                      Jedyne co napisałaś zgodnie z prawdą. Wydaje Ci się.
                                • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:47
                                  Rany, ale ty jesteś impregnowana na wszelką wiedzę.
                                  Dzisiaj ratownicy opublikowali filmik pokazujący jakie są obniżenia dna przy falochronach. Prądy to tylko jedna z wielu przyczyn. Wbij sobie to do tej małej główki. A skoro były takie silne prądy, że zmywały ludzi z plaży, to dlaczego matka pozwoliła dzieciom w ogóle zbliżać się do wody?
                                  • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:58
                                    Oj nie pytaj o winę matki, przecież już jednogłośnie (jednym głosem brenyi78) w tym wątku zdecydowano o winie ratowników. Nieważne że nic nie wiadomo a świadkowie się różnią w zeznaniach. Ratownicy winni i koniec.
                                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:49
                                  Sugerujesz, że fale na Przylądku dobrej nadziei są takie jak na Bałtyku? Szczerze mówiąc nie słyszałam o potwierdzonych informacjach (nie przypuszczeniach) żeby Bałtyk, nie podczas gwałtownego sztormu zabrał kogoś z plaży.
                                  A jeśli chodzi o uskok (gwałtowne obniżenie dna) to twoim zdaniem ratownik z tego filmiku (oraz innych dostępnych w sieci) też w dupie był, a to obniżenie dna sobie wymyślił? Kucnął?
                                  youtu.be/H7d_r8KjuJM
                                  • dorenia20 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 24.08.18, 23:52
                                    Może nie z plaży, ale z bardzo płytkiej wody zabiera, m.in. w Sobieszewie. Jedno z piękniejszych i wyjątkowo niebezpiecznych kąpielisk.
      • fornita111 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:54
        Jezu Chryste. Jezioro a morze- niebo a ziemia. Czarny punkt!!! No po tym watku widac, ze trzeba glosno i dobitnie mowic o kretynstwie rodzicow, bo swiadomosc zagrozenia jest dalej zadna w spoleczenstwie.
        • fornita111 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 11:57
          W ogole, na niestrzezonych plazach, to sie moga kapac dorosli, na wlasne ryzyko. Dziecko, nastolatek w morzu na niestrzezonej plazy (juz o czarnym punkcie nie mowiac!!!)= proszenie sie o nieszczescie.
        • dzikka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:49
          naprawdę morze a jezioro to niebo a ziemia? na wielu jeziorach są pomosty, kładki, skarpy z której małolaty dla szpanu skaczą na główkę łamiąc sobie kręgosłupy.
          Czarny punkt, fakt, należy się tam nie kapać ale jak nawet wczoraj w reportażu było widach, nie wszyscy plażowicze mieli świadomość, ze plażują w tak niebezpiecznym miejscu. Takie tablice powinny być wbite przy samym brzegu, odwrócone tak aby jazdy wchodzący niezależnie od strony wejścia ja zauważył.
      • olena.s Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:03
        Rodzic może spobie pozwalać na uśpienie czujności, jeżeli dzieci kąpią się w miejscu gwarantującym minimum zabepieczeń. Czarny punkt takim miejscem NIE JEST, naawet jeżeli obok, na strzeżnym kąpielsku powiewa flaga biała, złota czy tęczowa. Falochrony takim miejscem NIE SĄ.
        Na rodzicach psów wieszać nie mam powodu - śledztwo w spawie wypadku dopiero się toczy, mam nadzieję, że ustali fakty, i nawet jezeli będa one dla rodziców niekorzystne i tak najstraszniejsza karę juz ponieśli - natomiast nie mam wątpliwości, że wykazali się niefrasobliwym podejściem do kapieli.
      • pani-noc Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:05
        Hitem miesiąca (o ile nie roku) jest wątasek, w którym jematki twierdzą, że Polacy są nadopiekuńczy w stosunku do swoich dzieci i je upupiają, bo je pilnują nad wodą. Światli i postępowi rodzice z zachodu uczą dzieci pływać (polskie dzieci oczywiście pływać nie potrafią) i dzięki temu nie muszą ich pilnować. Jematki, które liznęły tego kagańca oświaty również nie pilnują dzieci nad morzem, bo - uwaga - ich dzieci są rozsadne (mowa o 8 latku).
        • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 17:54
          Tak naprawdę to odsetek dzieci które utonely jest niewielki. Głośno jest o nich w mediach, szczególnie jeśli ginie kilkoro, ale ofiar jest niewiele w stosunku do całości utoniec. I się zmniejsza. W 2015 r dzieci było 24 na 571 wszystkich, w 2016 16 na 504, w 2017 - 9 na 449. Więc pomimo tego, że w tamtym wątku ematki przescigaly się w przechwlkach na temat niepilnowania dzieci, to dzieci jednak pilnowanie są. Albo mają wydrukowane zasady zachowania i ich przestrzegają. W przeciwieństwie do dorosłych.
          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 19:36
            Albo miały więcej szczęścia niż rozumu.
            To, że takie tragedie zdarzają się rzadko nie oznacza, że ta konkretna matka była mniej odpowiedzialna od milionów innych i dlatego jej dzieci zginęły, a inne nie. Po prostu nieszczęśliwy zbieg okoliczności, większa fala i po dzieciach. Które mogły stać w wodzie po kostki. A matka jak matka, jak milion innych.
            • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:32
              "To, że takie tragedie zdarzają się rzadko nie oznacza, że ta konkretna matka była mniej odpowiedzialna od milionów innych"
              No, sorry, ale nie zgodzę się. Matka dziecka z pobliskiego bloku POZWALA dwulatce siedzieć samej na balkonie. Dziecko regularnie wspina się na coś i wychyla nad barierkami, które ma na wysokości pasa (!!!). Jeśli matka będzie miała szczęście, to dzieciak nie wypadnie. Jeśli mniej szczęścia - w końcu roztrzaska sobie czaszkę o beton. Jak to się ma do matki, która zabezpiecza balkon, nie zostawia tam rzeczy, na które można się wspiąć, pilnuje dziecka...? Na pewne rzeczy wpływu nie mamy, natomiast jak najbardziej możemy zmniejszać ryzyko UNIKAJĄC zachowań niebezpiecznych.
              • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:39
                Jedna z moich fobii kiedy syn był mały. Mam balkon obudowany betonem, żadnych barierek. Więc nie można wyjrzec, że kiedy się jest małym. Nigdy nie pozwalałam synowi samemu wychodzić na balkon, jak się bawiliśmy na balkonie a musiałam po coś wrócić do mieszkania, to wracaliśmy oboje i zamykam drzwi. Nigdy nie zostawiłam go samego w pokoju z otwartymi drzwiami balkonowymi. Zawsze widziałam oczami wyobraźni że wspina się na coś, wychyla I... I tysiące razy tłumaczyłam, że nie wolno się wychylac i dlaczego.
              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:02
                A co ma ta matka do tamtej matki, na Boga??????!!!!
      • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 13:01
        Tak, ja patrzę jak moje dzieci się kąpią. Zawsze. Nawet jak są na kąpielisku strzeżonym zerkam czy nadal są tam gdzie powinny być. Nie wyobrażam sobie puścić 11 latki do wody przy wysokiej fali na części niestrzeżonej i drzemać na kocyku. Ale to ja. Być może jestem nadopiekuńcza.
        • marianna_gers Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 12:43
          little_fish napisała:

          > Tak, ja patrzę jak moje dzieci się kąpią. Zawsze. Nawet jak są na kąpielisku st
          > rzeżonym zerkam czy nadal są tam gdzie powinny być. Nie wyobrażam sobie puścić
          > 11 latki do wody przy wysokiej fali na części niestrzeżonej i drzemać na kocyku
          > . Ale to ja. Być może jestem nadopiekuńcza.

          U mnie rekord to 3 minuty bez patrzenia na wodę. Na pewno jestem przewrażliwiona ale cóż...w tym roku nad morzem na strzeżonym kąpielisku przy falach ok. 0,5 m i białej fladze przytopiło mnie kilka razy, nie było to przyjemnesad.

        • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:07
          I myślisz że to zerkanie je uchroni przed utonięciem? Dobre ... Miłych snów.
          Ciekawe jak wytłumaczysz historie z zeszłego roku jak się facetowi utopiła córka, która stała w wodzie OBOK niego... Nawet nie widział jak ja morze zabrało. A ty zerkasz z kocyka powiadasz...?
          • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:11
            Skoro nie widział, że fala ją zabrała, to nie patrzył. Jak "zerkasz" to widzisz, że dziecko było i go nie ma. I jest czas na szybką reakcję w ograniczonej przestrzeni.
            • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:55
              Dohodzimy do kolejnej granicy absurdu czyli mając dziecko pół metra od siebie należy na nie bez przerwy patrzeć... Za to z kocyka wystarczy jedynie "zerkać" i jest się super odpowiedzialna matka.
              Czekam na kolejną granicę absurdu...
              • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 15:59
                Nie - bycie w wodzie, dzieckiem i nie patrzenie na nie daje zbliżone szanse na reakcję jak zerkanie, kocyka. W obu przypadkach zauważymy brak dziecka w ciągu kilku minut i wiemy, gdzie się ostatnio znajdowało.
                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:00
                  Chyba, że rodzic z dzieckiem przejdzie tą wodą 2 kilometry nie oglądając się za siebie - wtedy lipa
                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:06
                  No to czemu masz pretensje do faceta, że nie patrzył na córkę? Przecież właśnie potwierdziłas że sama też na dzieci nie patrzysz. A podobno jesteś taka odpowiedzialna i tobie dziecko na pewno się nie utopi...
                  • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:16
                    Gdzie ja mam do niego pretensje? Napisałam tylko, że nie patrzył na dziecko. Skoro nie widział jak je morze zabrało. Gdzie tam pretensje?
                    Powiem tak - gdyby ojciec lub matka tej nieszczęsnej trójki choćby na nie "zerkali" to być może nie byłoby tego nieszczęścia.
                    Bo o tym że "zerkam" gdy dzieci są na kąpielisku strzeżonym jakoś nie wspomniałaś - dlaczego? Taka mała manipulacja? Ten ojciec też był na kąpielisku strzeżonym? Ta trójka dzieci także?
                    • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 16:31
                      Napisalas tak, jakbys oskarzala - morze porwalo BO widocznie nie patrzyl na corke. Przeciez nie dyskutujemy tu o tym, czy widział czy nie widział, tylko o tym że morze zabrało mimo że córka była przy nim. Czy gdyby patrzyl to by cokokolwiek zmienilo? Potwierdzasz, że dziecko może się utopić nawet jeśli rodzic jest na miejscu, bo zerkanie nie jest wystarczajace. Tamten ojciec akurat nie zerkał i fala zmyła mu córkę (śmiertelnie) mimo że stał obok niej. Twoje dzieci też mogą być porwane, czy zerkasz czy nie, a ratownik może akurat zerkać w inną stronę. I nie będzie miało znaczenia że kąpielisko strzeżone.
                      Wniosek jest taki, że ryzyko można minimalizować, ale nie da się go zupełnie uniknąć.
                      • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:04
                        I dlatego nie warto go minimalizować? Mała jest szansa porwania dziecka na kąpielisku strzeżonym, gdyż w niesprzyjających warunkach (duża fala, prądy wsteczne) takie kąpieliska są zamykane. W dodatku, jeśli wypadek wydarzy się na kąpielisku strzeżonym ratownicy są blisko i są w stanie od razu rozpocząć akcje. Nie odpowiedziałaś na moje pytanie - czy ten ojciec i ta trójka dzieci była na kąpielisku strzeżonym? Bo mninimalizowanie ryzyka jest najskuteczniejsze gdy połączymy kilka sposobów, czyli kąpielisko strzeżone + kontrola rodzica + odpowiednia edukacja dzieci. Ojciec zapewnił dziewczynce 1 lub 2 z tych warunków. Rodzice tej trójki... pewnie żadnego, niestety.
                        • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:13
                          Odpowiadałam ci jedynie w kwestii "zerkania", które jak widać nikogo nie chroni. Co do plaż strzeżonych vs niestrzeżonych nie mam zdania. Uprzejmie przypominam, że oficjalnie w Polsce nie ma zakazu kapania się na dowolnym odcinku plaży, nawet niestrzeżonej. Wiekszosc plaż na świecie też jest niestrzeżona i nikt rabanu z tego powodu nie urządza. Nie zgadzam się zatem że kąpiel na niestrzeżonej plaży to takie straszne przewinienie, że az się te strzeżone kąpieliska tak fetyszyzuje. Ja się kapie na niestrzeżonych plażach gdyż uważam, że na strzeżonych jest zbyt dużo ludzi i jak się masz utopic to na bank się utopisz bo w tym tłumie absolutnie nie wierzę że jakikolwiek ratownik jest w stanie wypatrzyć topiąca się osobę. Nie rozumiem jak to ma działać, że cały Bałtyk ma się kąpać w jednym miejscu, jak sardynki bo tak i korzystanie gdzie indziej to taka głupota. No, nie uważam. Jak się ma dzieci to oczywiście inaczej się do tego podchodzi. Ale ja dziecka na strzeżona plaże też samego nie puścilabym.
                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:16
                            Dopowiem tylko - uważam, że plaża strzeżona to wygoda, ale abaolutnie nie obowiązek. Tymczasem mam wrażenie, że idziemy w kierunku że jak się ktos kapie na niestrzeżonej to jest nieodpowiedzialny. Bradzo misie ten trend nie podoba. Dajcie ludziom żyć.
                            • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:28
                              Na podsumowanie dyskusji, bo już mi sił i czasu brakuje, zacytuję ciebie - Jak się ma dzieci to oczywiście inaczej się do tego podchodzi. Ale ja dziecka na strzeżona plaże też samego nie puścilabym. Tu były dzieci. Niepilnowane. Na niestrzeżonej plaży. I mimo iż ty byś tak nie zrobiła ( z jakiegoś powodu - czyżby z troski o bezpieczeństwo?) uważasz, że rodzice zapewnili tym dzieciom bezpieczeństwo?
                              Oczywiście, że nie ma obowiązku korzystania z kąpieliska strzeżonego, ani zakazu korzystania z niestrzeżonego ( z wyjątkiem określonych miejsc) ale robi się to na własne ryzyko i pretensje za konsekwencje ma się PRZEDE WSZYSTKIM do siebie.
                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 18:51
                                Na razie to NIKT nie udowodnił że te dzieci w ogóle kąpały się w morzu za zgodą rodziców. Olena twierdzi wręcz, że matka nie wiedziała czy są w morzu. Wiec nie wiem czy rodzice zapewnili tym dzieciom bezpieczeństwo - zaraz się pewnie dowiem, że zostawienie trójki nastolatków na kocyku na plaży to straszne niedbalstwo.
                                • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:10
                                  Zwątpiłam (znaczek facepalm)
                                  W oświadczeniu rodziny jest wyraźnie napisane, że gdy matka poszła na wydmy, dzieci kąpały się (czyli były w wodzie) POD OPIEKĄ OJCA.
                                  Czy ty wysiliłaś się i przeczytałaś chociaż jeden jedyny z zalinkowanych tutaj tekstów, na których opiera się cała dyskusja?
                                  • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:12
                                    To NIE JA NAPISAŁAM ŻE DZIECI SIE NIE KAPALY. TO OLENA TAK NAPISAŁA!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    TO OLENA TWIERDZI ZE MATKA NIE WIEDZIAŁA GDZIE SA I CZY SA W MORZU.
                                    • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:34
                                      A przyszło ci do głowy, po tych wszystkich sprzecznych doniesieniach ze strony tej rodziny - ojciec był/nie był/pilnował/nie pilnował/raz kąpały/raz nie kąpały /zaginęły pod opieką ojca- zgłosiła matka, która zauważyła, że dzieci nie ma.

                                      Plus najwcześniejsze doniesienia mediów, policji, innych świadków np że ojciec był, ale nie nadzorował, że świadkowie widzieli dzieci skaczące z gwiazdobloków.

                                      Że matka mogła najnormalniej w świecie skłamać albo kłamią teraz?

                                      Nawet ta oburzona baba twierdzi, że jednak ratownicy poszli szukać od razu. Mała podpowiedź, gdyby ktokolwiek zauważył w postawie ratowników cokolwiek nie tak, czyli np olanie poszukiwań, to w mediach by huczało, przecież to by była pożywka dla prasy.
                                      • kota_marcowa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:36
                                        I serio, przeczytaj doniesienia prasowe i oświadczenia zainteresowanych od początku zamiast gdybać i odpowiadać na posty nie znając pełnego kontekstu wypowiedzi przedmówcy. Wszyscy poza tobą odnoszą się do konkretnych wycinków z artykułów.
                                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:38
                                        Oczywiście że zakładam że wszyscy mogą kłamać. Dlatego w swoim pierwszym wpisie pisałam że konieczne jest śledztwo, a nie zakładanie niczego z góry.
                                    • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:36
                                      Ty natomiast przekonujesz, że mogły wszak brodzić do kostek lub wręcz fala porwała je z brzegu.
                                      Nota bene nie skomentowałaś filmu, w którym ratownik demonstruje uskok przy ostrodze - trudno się przyznać do strzelania głupot, prawda?
                                      • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:39
                                        Bo mogły. Wszystko się mogło zdarzyć. Skąd przekonanie że skakały z czegokolwiek?
                                        • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:51
                                          Z zeznań świadków.
                                          Co z tymi uskokami w Bałtyku? Są jednak i stanowią zagrożenie czy ich nie ma?
                                          • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 20:07
                                            Źródło.
                                            • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 20:15
                                              Nie mogę teraz znaleźć. Możemy uznać, że nie było takich zeznań.
                                              Co z uskokami? Są czy nie ma? Są niebezpieczne czy nadal twierdzisz, że, jak to elegancko ujęłaś, " w dupie byłam"?
                                              • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 20:26
                                                Znalazłam - co prawda, to nie to co czytałam wcześniej "Według niepotwierdzonych informacji dzieci miały skakać z gwiazdobloków do wody"
                                                Wiem, że doczepisz się do słowa "niepotwierdzonych" z tym że informacji pani relacjonujacej rozmowę z ratownikami też jeszcze nikt nie potwierdził.
                                                Link
                                                www.gk24.pl/wiadomosci/darlowo/g/dramat-na-plazy-w-darlowie-akcja-poszukiwawcza-w-darlowie-nie-przyniosla-rezultatu-nowe-fakty-zdjecia-wideo,13415292,30598110/
                                                • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 21:26
                                                  Ok, przyjmuje do wiadomości. W tym samym artykule dalej: fala może niepostrzeżenie zmyć do wody.
                                              • brenya78 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 21:24
                                                No są uskoki, ale co to ma do tych dzieci? Przecież nie wiesz że tam skakały. Równie dobrze mogły stac na brzegu. Nikt tego nie wie i nie dowie się dopóki śledztwo się nie skończy.
                                                • little_fish Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 21:37
                                                  Nie trzeba skakać. Można iść w takim miejscu. Właśnie w wodzie do kolan czy ud, a jak cię fala szarpnie to wlecisz do takiego dołu i kłopot gotowy. Takie uskoki najczęściej występują właśnie przy konstrukcjach hydrotechnicznych, czyli tam, gdzie przebywały dzieci. I dlatego woda do kolan/ud jest dużo bardziej niebezpieczna niż do kostek. A jeszcze parę postów temu negowałaś istnienie uskoków, dość brzydko się do mnie odnosząc.
                                                  W tym artykule nie ma nic o tym, że fala może ZMYĆ do wody, z plaży tylko że "wysoka fala może porwać człowieka w głąb morza."
    • kura17 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:23
      moj tata utonal 40 lat temu, tez nad baltykiem, we wladyslawowie, na wakacjach, rodzice i dwojka malych dzieci. i wiecie co? bardzo sie ciesze, ze internetu wtedy nie bylo, bo nawet nie chce myslec, co (dodatkowo!) musialaby przezywac moja mama, a nawet my (ja mialam 6 lat, a moja siostra 2).
      zdarzyla sie straszliwa tragedia (wiem, o czym mowie), nie mozna zamilkna chocby DO CZASU, jak beda oficjalne wyjasnienia? a POTEM zastanowic sie, jak zapobiec przyszym nieszczesciom, bo tutaj juz nic zrobic nie mozna (poza ukaraniem zgodnie z prawem winnych, GDY sie ich ustali).

      naprawde nie wiem co napisac w obliczu watkow na forum na ten temat.
      • dzikka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 12:54
        Kura, współczuję bardzosad
        Właśnie, wydarzyła się tragedia, ogromna.
        zamiast wrzasków trochę pokory.
      • wapaha Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 22.08.18, 18:33
        Kura, aż mnie zmroziło. Kochana tak mi przykro sad Przytulam !
      • anika772 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:03
        Kurasad
      • memphis90 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:41
        Kuro, w weekend po tej tragedii utonelo 14 (!!!) kolejnych osób. Czy ktoś o tym mówi? Nikt... Sprawa sama by ucichla dwa - trzy dni po tragedii, gdyby nie adwokat, oskarżenia, "świadkowie" w mediach, kolejne oświadczenia rodziny, pociotkow itd. A dyskusje o bezpieczeństwie/ ryzykownych zachowaniach tak ogólnie, jednak COŚ dają- np po utonieciu dziewczynki rok (?) temu pojawiło się sporo filmów o bezpiecznym zachowaniu nad morzem, o tym, żeby nie wchodzic przy falochronie i dlaczego. Podejrzewam, że moim dzieciom bardziej przemówil do wyobraźni filmik pokazujący, jak ratownik zapada się po szyję w "płytkiej" wodzie, niż moje gledzenie na ten temat.
        • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:47
          A w weekend poprzedzający utopilo się w ciągu dwóch dni 24 osoby. I była cisza w mediach, bo nie było tak spektakularnego wypadku.
        • kura17 Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:03
          > Kuro, w weekend po tej tragedii utonelo 14 (!!!) kolejnych osób. Czy ktoś o tym
          > mówi? Nikt... Sprawa sama by ucichla dwa - trzy dni po tragedii, gdyby nie adwokat,
          > oskarżenia, "świadkowie" w mediach, kolejne oświadczenia rodziny, pociotkow itd.

          na forum dyskusje trway zaraz po wypadku, PRZED naplywem nowych informacji.
          rodzina - tymi nowymi oswiadczeniami - moze sie zwyczajnie bronic przed tym, co sie na nia wylalo w necie (nawet tak zaczeli swoje oswiadczenie). nie mowie, ze to popieram, ale absolutnie potepiam ataki od samego poczatku.

          > A dyskusje o bezpieczeństwie/ ryzykownych zachowaniach tak ogólnie, jednak COŚ
          > dają

          ogolne dyskusje - tak, filmiki - tak, kampanie - tak. jednak bez dyskutowania tragedii, ktora dopiero co sie wydarzyla i w ktorej jeszcze nie ma oficjalnego oswiadczenia!
          oraz inne pomysly, jak zminimalizowac takie wypadki.

          > Podejrzewam, że moim dzieciom bardziej przemówil do wyobraźni filmik pokazujący,
          > jak ratownik zapada się po szyję w "płytkiej" wodzie, niż moje gledzenie na ten
          > temat.

          Mephis, ale to jest oczywistosc (tzn masz racje) - jednak pokaz mi kto w tych watkach wypowiada sie na temat krecenia/pokazywania filmikow, czy robieniu kampani informacyjnych??? na czym skupia sie gros wypowiedzi???
      • katja.katja Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 09:54
        Ojciec był dorosły, zwykle utonięcia dorosłych osób nie są komentowane, bo każdy dorosły jest odpowiedzialny za siebie.
        I czy Twoja mama wyniłaby ratowników gdyby działo się to na niestrzeżonej plaży? Wątpię. To były czasy gdy przepisy były przepisami i nikt nie dywagował czy tablica wystarczająco duża i czy na kubku od kawy należy napisać "uwaga - gorące!", a następnie się sądzić.
        • ewa_mama_jasia Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:06
          Dokładnie. Ma dzieci pokolenie które w latach 90tych dorastało i dostało przekaz że to ludzie są najważniejsi, że można sprzeciwia się przepisom, standardom, autorytetom, władzy. To było dobre przed zmiana systemu bo wymusił zmiany. Ale nikt potem tym młodym ludziom nie powiedział, że teraz już trzeba przestrzegać praw, bo sami je stanowimy. Do tego przyzwolenie na publiczne wypowiadane się każdego kto chce, nawet jak opowiada bzdury (a może właśnie dlatego). W tej chwili jeden człowiek chętniej posłucha anonimowego bytu z forum niż specjalistów.
          • szalona-matematyczka Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 10:54
            Ewo, 10/10
          • taki-sobie-nick Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:00
            Ale
            > nikt potem tym młodym ludziom nie powiedział, że teraz już trzeba przestrzegać
            > praw, bo sami je stanowimy.

            Sami nie zauważyli? Ktoś im miał powiedzieć ex cathedra? Nauczyciel? Polityk?
    • kota_marcowa Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrza 22.08.18, 13:00
      Próbę przerzucenia odpowiedzialności na ratowników czy na gminę odbieram jako próbę obrony przez atak, próbę odwrócenia uwagi od zasadniczego problemu -niedopełnienia obowiązków ciążących nad osobami, które są zobowiązane do opieki, a wiadomo, że to są rodzice - mówił w rozmowie z Natemat.pl burmistrz Darłowa Arkadiusz Klimowicz.

      Jak dodał, że strony miasta i ratowników została dopełniona pełna staranność .

      - To, co robi teraz pełnomocnik prawny rodziców, to jest próba przykrycia czy odwrócenia uwagi od zasadniczej kwestii, czyli śledztwa prokuratorskiego, w którym nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów. Wobec nikogo nie toczy się śledztwo, ale w sprawie niedopełnienia obowiązków ciążących nad osobami, które były zobowiązane do opieki. Wiadomo, że to byli rodzice, nie gmina czy ratownicy - dodał burmistrz.
      • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 13:37
        I jak widać ta taktyka na niektórych działa. Trzeba trafić przynajmniej do pewnej części społeczeństwa, tej, która sama nigdy nie jest winna, ale w stosunku do innych ma ciągle pretensje i roszczenia i uważa, że inni powinni odpowiadać za ich głupotę, bezmyślność i olewanie prawa.
        • kota_marcowa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:00
          Ostatnio czytałam wywiad z młodą ratowniczką. Mówiła, że ratownicy spotykają się z ogromną agresją, włącznie z tym, że za próbę wywalenia z wody, czy ratowania tyłka, plażowicze lecą z łapami.
          Podziwiam tych ludzi, bo ja pieprznęłabym taką robotę w cholerę.
        • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:00
          No tak, w interesie wszystkich jest udowodnić winę rodzicom, nawet jeśli nie mieli świadomości tablicy i zmylili ich inni kąpiący się ludzie i zostawili DUZE już dzieci na 5 minut. Do pierdla z nimi, a że podstawowa kwestia bezpieczeństwa plaży nie została rozwiązana i czarny punkt będzie pochłaniał dalej ofiary, to jakie to ma znaczenie.
          • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:11
            Ty najlepiej wiesz, jaka kwestia została rozwiązana, jaka nie i jak powinna być rozwiązana. I tak, rodzice, jezeli udowodni się im winę, powinni iść do pierdla. Skoro za określony czyn do więzienia mogą iść obcy ludzie, to tym bardziej rodzina.
            • 123pik Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:20
              a to nawet ciekawe ,
              jesli opiekun dzieci ( nie rodzic) w takiej sytuacji zawali to na bank zajmie sie nim prokurator i ma duze szanse na konkretny wyrok
              jelsi to samo zrobia rodzice , to jak wskazują wydane wyroki , najczesciej konczy sie na zawiasach
              • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:32
                Dokładnie. Wychodzi na to, ze obcy ludzie ponoszą większą odpowiedzialność i większe konsekwencje niż rodzice. I jest na to przyzwolenie społeczne, bo oni cierpią, już ponieśli karę itd.
                • araceli Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:38
                  silencia.furiosa napisał(a):
                  > Wychodzi na to, ze obcy ludzie ponoszą większą odpowiedzialność

                  Większą nie natomiast w cywilizowanych społeczeństwach funkcję niewydolnych rodziców przejmują inni. Bo możecie sobie pluć ile chcecie na rodziców ale, czego uparcie nie chcecie zrozumieć - KONSEKWENCJE PONIOSŁY DZIECI. Więc miło by było, żeby nasze aspirujące do cywilizacji społeczeństwo wypracowało mechanizmy, dzięki którym można ochronić dzieci przed głupotą rodziców.
                  • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:44
                    No więc właśnie, im więcej wypadków narażania dzieci rodzicom uchodzi płazem, tym bardziej mają w dudzie bezpieczeństwo. Teraz np. gościa który płynął z dzieckiem po zabawkę powinna wziąć na widelec prokuratura i oskarźyć o narażanie źycia i zdrowia dziecka. I możesz się pluć ile chcesz, faktom nie zaprzeczysz.
                    • araceli Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:46
                      silencia.furiosa napisał(a):
                      > Teraz np. gościa który płynął z dziec
                      > kiem po zabawkę powinna wziąć na widelec prokuratura i oskarźyć o narażanie źyc
                      > ia i zdrowia dziecka.

                      Aby gawiedź miała igrzyska!
                      • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:51
                        Po to, żeby poniósł konsekwencje swojego zachowania. Czy to tylko ci "inni" mają odpowiadać? Gdyby rodzice musieli prawnie odpowiadać za narażenie swoich dzieci od razu mniej by było takich, co nie widzieli, nie wiedzieli, a w ogole to nie mów mi co mam robic. Ale ty jak widać zamiast reagować w porę wolisz po fakcie obwiniać cały swiat, bo przeciez tatuś niewinny, w końcu dziecko sie nie utopiło.
                        • araceli Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:52
                          silencia.furiosa napisał(a):
                          > Gdyby rodzice musieli prawnie odpowiadać za narażenie swoich dzie
                          > ci od razu mniej by było takich, co nie widzieli, nie wiedzieli, a w ogole to n
                          > ie mów mi co mam robic.

                          Naiwniaczka...
                          • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:01
                            Czyli przyznajesz, że ludzie są tak głupi, że nie są w stanie odpowiadać za swoje dzieci. Swoje zdanie o tobie litościwie pominę, bo szkoda klawiatury.
                            • memphis90 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 09:52
                              Są ludzie głupi... Mój ojciec wrócił właśnie z gór i opowiadal, że szli wąskim żlebem, który ostro zakręcal /kończył się przepaścią (wybaczcie, jeśli mylę terminologię, żaden ze mnie górolaz). I mija rodzinkę z dzieckiem, dziecko idzie pierwsze. No to mój o. zatrzymuje się i zwraca uwagę "weźcie państwo dziecko miedzy siebie, bo tam zaraz jest olbrzymi spadek". Facet się obruszyl, że co mu tam obcy będzie zwracał uwagę. I chwilę, dosłownie chwilę później, matka dziecka przewróciła się i pojechała na dupsku w stronę urwiska... Dopiero wówczas dotarło do nich, że to mógł być ich dzieciak i gdyby pojechał na tyłku, to by zjechał w przepaść, a oni NIC nie mogliby zrobić. Odnośnie tego, czy taka trasa w ogóle była stosowna dla dziecka i czy powinno/nie powinno mieć asekuracji nie będę się wypowiadać, bo mnie tam nie bylo.
                      • morekac Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:16
                        Pan wezwał pomoc i zostali uratowani. W analogicznej sytuacji, gdy ojciec zabrał na Orlą Perć pięciolatka, a wycieczka skończyła się w helikopterze TOPRu, sąd uznał, ze wezwanie pomocy i brak obrażeń u dziecka , jest wystarczające, by nie karać ojca, gdyż sam przyczynił się do usunięcia niebezpieczeństwa.
                        • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:25
                          Parodia.
                • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:51
                  Jeśli obcy ludzie są ratownikami i jeśli udowodni się im zaniedbanie, to jak najbardziej powinni ponieść konsekwencje.
                  • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:02
                    Tak samo jak rodzice. Jeżeli udowodni im się winę, do pierdla.
            • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:40
              No nie wiem. Pytam. Dlaczego jest to czarny punkt. Czy jest dobrze oznakowany. Co można zrobić aby przestał być czarnym punktem. Dla mnie to jest ważniejsze niż wsadzanie do pierdla ludzi, którzy i tak do końca życia się już nie podniosą.
              • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:46
                big_grin co można zrobić żeby przestał byc czarnym punktem? Pewnie rozebrać falochron i zlikwidować port.
                • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:50
                  > big_grin co można zrobić żeby przestał byc czarnym punktem? Pewnie rozebrać falochron
                  > i zlikwidować port.

                  juz pisalam - zastanowic sie, co zrobic, propozycje (na szybko) mam takie:
                  - uruchomic procedure, wedle ktorej ratownik z plazy TUZ OBOK za kazdym razem, jak widzi kogos w wodzie, dzwoni po straz miejska, ktora od razy przyjezdza i wlepia wysokie mandaty ludziom w wodzie; mozna ewentualnie dodac ostrzezenie ludzi przed telefonem (ale to wiecej roboty dla ratownikow)
                  - zeby uniknac obciazania ratownikow, robic tam patrole strazy miejskiej (czy ktokolwiek za to odpowiada, np policja), i wlepiac wysokie mandaty ludziom w wodzie.

                  na pewno kreatywne myslenie przyniesie wiecej pomyslow.
                  co przyniesie obwinianie kogokolwiek w internecie?
                  • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:53
                    Dokładnie. Może warto się poważnie zastanowić nad sensem strzeżonej plaży tuż przy czarnym punkcie i falochronach. Bo może to właśnie zmyla ludzi. Trudno mi uwierzyć że wszyscy widzieli znak i pchali się do wody pomimo.
                    • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:04
                      Aha, a jaka odległość będzie dobra? Kilometr, dwa?
                      • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:06
                        Trzeba by zrobić analizę jaka odległość statystycznie skutkuje mniejsza liczba utonięć.
                        • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:16
                          I jaki będzie skutek? Ludzie będą narzekać, że do strzeżonej plaży daleko i będą kąpać sie na niestrzeżonej. Jeszcze jakieś pomysły?
                          • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:20
                            > I jaki będzie skutek? Ludzie będą narzekać, że do strzeżonej plaży daleko i będą kąpać
                            > sie na niestrzeżonej. Jeszcze jakieś pomysły?

                            a jakie sa Twoje? SKUTECZNE?
                            • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:29
                              Ale to ty się wychylałaś ze skutecznymi, nie ja. Ludzie się kąpią w morzu od lat, nie tylko w Polsce, zakładam wiec, ze odpowiedni ludzie i służby wiedzą co robią i mają doświadczenie, w odróżnieniu od paniuś klepiących w jlawiaturę z oddali.
                              • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:33
                                acha, czyli najezdzanie na rodzicow w kolejnych watkach nie ma nic konstruktywnego na celu.
                                • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:40
                                  A skąd ja mam wiedzieć co ma na celu? Ja najeżdżam na rodzinę, że zrzucają winę na ratowników i plączą się w zeznaniach.
                              • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:36
                                Zakładasz ale nie wiesz na pewno? Na pewno nie da się zrobić nic więcej dla bezpieczeństwa z wyjątkiem wyładowywania swoich własnych frustracji życiowych na ludzi, którzy stracili trójkę dzieci?
                                • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:44
                                  Zawsze lepiej wyładować frustracje na ratownikach, prawda? I zapewne klepiąc głupo w klawiaturę znajdziesz te lepsze rozwiązania. Powodzenia.
                    • little_fish Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:09
                      Bardzo możliwe, że pchali się pomimo - ratownik nie ma " narzędzi" żeby wywalić ludzi z wody na niestrzeżonym kąpielisku. W tym roku parę razy widziałam puste kąpielisko strzeżone, bo czerwona flagai kawałek za jego granicami kąpiących się ludzi. Ratownicy podchodzili, informowali, ale niewiele więcej mogli zrobić.
                      • little_fish Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:10
                        A, piszę o kąpieliskach niestrzeżonych, a nie o miejscach z zakazem kąpieli. Bo to różnica jednak
                      • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:11
                        > Ratownicy podchodzili, informowali, ale niewiele więcej mogli zrobić.

                        to potrzeban jest straz miejsca/policja z mandatami
                        • little_fish Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:25
                          Za co mandat - zaznaczyłam, że tam nie ma zakazu, tylko kąpielisko niestrzeżone. Póki co w Polsce nie ma zakazu kąpieli w takich miejscach.
                          • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:27
                            > Za co mandat - zaznaczyłam, że tam nie ma zakazu, tylko kąpielisko niestrzeżone.
                            > Póki co w Polsce nie ma zakazu kąpieli w takich miejscach.

                            ponoc to czarny punkt i jest tam absolutny zakaz kapieli???
                            nie rozumiem.
                            • little_fish Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:43
                              Ja pisałam o innym miejscu, gdzie nie było zakazu. Dotyczyło to ogólnie pchania się do wody poza kąpieliskiem, gdy np flaga czerwona. Tej trudno nie zauważyć, a ludzie i tak pchają się do wody. Podobnie może być ze znakiem "zakaz kąpieli"
                  • olena.s Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:54
                    A, myślę sobie, że może i niezłym pomysłem byłoby po postu puszczenie strazy miejskiej/policji po wszystkich plażach i walenie mandatów za to, co jest zakazane. Bo pewnie wszystkie strony dyskusj zgodzą się bez specjalnch targów, że przestrzeganie zakazów - czy mowa o sikaniu na wydmach, czy o kąpielach, czy o fladze, czy oo nadzorze opiekunów, czy o czymkolwiek innym - raczej leży i kwiczy.
                    • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:04
                      Pytanie na ile pływanie przy zakazie jest nielegalne i podlega mandatowi. Serio nie wiem.
                    • pani-noc Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:16
                      Tak, olenko. Gdy matka odsikująca 2 latka na wydmie będzie przyjmować mandat jej pozostałe dzieci bawiące się na plaży bez nadzoru na pewno będą bezpieczniejsze. Jak dobrze, że taka krynica intelektu odwiedziła ten wątek.
                      • kota_marcowa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:18
                        Akurat w tym przypadku nie chodzi o bezpieczeństwo, tylko o niszczenie wydm.
                        • 123pik Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:31
                          akurat sikanie na wydmach , i w ogóle chodzenie ludzi po wydmach nie ma najmniejszego wpływu na ich stan ( stan wydm a nie ludzi). KAzdy fachowiec od struktur plaż, i w ogóel zachowania sie wybrzeża i jego niszczenia przez morze wam to powie ( geolog, architekt krajobrazu, spec od ochrony srodowiska) . Wydmy są niszczone głównie przez rabunkową politykę zabudowy wybrzeza, zniszczenie nadbrzeżnych stsounków wodnych, wyjałowienie ( i tak już słabej ) gleby , niszczenie naturalnej roslinnosci oraz przez agresywny Bałtyk niestety.
                          Zakaz chodzenia to razczej próba ograniczenia śmiecenia i ochrona p.pożarowa , na sam kształt, stan i rozmiar wydmy nie ma to zadnego wpływu.
                          • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:46
                            Za to ten smród przy wydmach nad polskim morzem jest nie do podrobienia. Nieważne czy wydmy sie niszczy w ten sposób czy nie, jest zakaz i należy go respektować, tak jak ten z wchodzeniem do wody.
                      • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:19
                        A coś pani broni iść do kibla? Serio nie rozumiem takiego głupiego bronienia chamstwa. A potem narzekania, ze nad polskim morzem brud i smród.
                        • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:33
                          To nie jest dyskusja o tym gdzie odsikiwac dziecko. Tu jest dyskusja jak zwiększyć bezpieczeństwo. I jak słusznie wypunktowała pani noc, w czasie gdy matka przyjmować będzie mandat, jej dzieci się utopia. Nie zrozumiałaś, trudno.
                          Jak razie nie podałaś żadnych swoich skutecznych pomyslow.
                          • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:50
                            Ty tez nie. I to jest dyskusja rownież o łamaniu przepisów. Jest zakaz wchodzenia na wydmy i ten rownież szanowna mama złamała. Nie mówiąc o zanieczyszczaniu wydm i smrodzie.
                            • 123pik Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:53
                              akurat siuski doskonale utylizują sie w sposób naturalny , takze na wydmach
                              • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:58
                                Może bym uwierzyła, gdybym w zeszłym roku w sierpniu przy plaży tego smrodu nie czuła.
                            • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 16:02
                              I w związku z tym zasłużyła na śmierć dzieci?
                              Nigdy nie zlamalas ZADNEGO przepisu?
                              • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 16:05
                                Gdzieś to napisałam? Przestań kłamać i wymyślać.
                              • tt-tka Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 16:23
                                brenya78 napisał(a):

                                > I w związku z tym zasłużyła na śmierć dzieci?
                                > Nigdy nie zlamalas ZADNEGO przepisu?

                                Zlituj sie. traktujesz smierc dzieci jako kare dla matki za zlamanie przepisow ? To nie kara, tylko konsekwencje. I nie matka/rodzice poniesli najciezsze, pozwole sobie zauwazyc. Rownie dobrze mozna by powiedziec "kara smierci dla nieletnich za niesubordynacje lub brak opieki nad nimi to za wysoka kara dla tych nieletnich". Z pewnoscia, ale dzieci nie zyja.


                            • araceli Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 16:06
                              silencia.furiosa napisał(a):
                              > Jest zakaz wchodzenia
                              > na wydmy i ten rownież szanowna mama złamała.

                              Skąd takie założenie?
                              • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 16:12
                                I co znowu nic nie wiesz, ale się odzywasz? Na całym wybrzeżu jest zakaz wchodzenia na wydmy.
                                • araceli Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 16:16
                                  silencia.furiosa napisał(a):
                                  > I co znowu nic nie wiesz, ale się odzywasz? Na całym wybrzeżu jest zakaz wchodz
                                  > enia na wydmy.

                                  Skład założenie, że matka weszła na wydmy?
                                  • kota_marcowa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 16:33
                                    Z oświadczenia samej rodziny big_grin

                                    Nie kompromituj już się.
                      • olena.s Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:36
                        Słodki zajączku, krynico czegokolwiek tam sobie chcesz. To niech odsikująca matka uzna, że mając pomsłowe dzieci, nie zostawia się ich samch na plaży tylko odsikuje gromadnie. Lub nieh wysła na odsikiwanie ojca, najstarsze dziecko, guwernantkę. Niech nie odsikuje, tylko korzysta z pieluch. Niech umawia się na wyjazd większą grupą, która będzie wyznaczała pilującego zmiennika. Albo niech wybiera takie plaże, gdzie może jest tłok, może drogo, może cośkolwiek - ale jest bezwzględnie strzeżone kąpielkisko. Niech podejmie odpowiedzialne decyzje, które zwiększą prawdopodobieństwo, że jej dzieci będą bezpieczne - bo rozkładanie się na plaży z bezwzględnym zakazem kąpieli raczej tego bezpieczeństwa nie zwiększa.
                        • brenya78 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:53
                          Niech, niech, niech. Zyczeniowosc z pewnością zapobiegnie takim wypadkom w przyszłości...
                          • katja.katja Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 09:50
                            Olena tu ma rację. Jeżeli dzieci jest więcej, są z kategorii np. "żywych sreber" to w końcu miejsc do bezpieczniejszego (a czasem i tańszego) spędzenia wakacji jest więcej niż niestrzeżona plaża nad polskim morzem.
                          • memphis90 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 10:01
                            Ale czego oczekujesz? To tak jakbyś żądala, żeby "ktoś" wymyślił "coś" ratujacego przed śmiercią kierowcow roztrzaskujących się o betonowy filar z szybkością 180km/h, negujac podstawowe zasady "jedz wolniej i na trzezwo".
                  • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 14:57
                    Ratownik ma odpowiadać za swoją plaże, a nie plażę TUŻ obok. Poza tym nie czytasz wypowiedzi ratowników, jak ludzie reagują w takich sytuacjach? Albo wychodzą na chwilę z wody i wchodzą jak ratownik się oddali, albo na miejsce tych, co wyszli wchodzą nowi, albo wychodzą z ryjem czy łapami na ratownika, że nie będzie im mówił, co mają robić. Póki w Polsce nie zmieni się podejście do bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów, to nic się nie zmieni. Jedyne wyjście to jak ktoś wyżej wspomniał, rozstawić wojsko i strzelać jak ktoś sie zbliży do wody.
                  • 123pik Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:03
                    gdyz jak wiadomo w Darlowie , Dziwnowie czy wypiżdziewie wielkim w sezonie gmina zatrudnia setki strażników miejskich
                    wiesz, ja bylam w wakacje w Dzwirzynie, i nawet znalazłam tak posterunek policji. Czynny codziennie przez 2 godziny, na tabliczce miał napisane smile BYłam tam w godzinach urzędowania, zamkniety na głucho, nawet domofon zardzewiały wisiał na sznurku.
                    Tak więc tego...

                    te wioski mają po 1000 stałych mieszkanców, liczba strazników jest obliczana na głowe mieszkańca , w sezonie przyjezdza tam kilkanascie/kilkadziesiąt tysiecy ludzi.
                    • olena.s Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:05
                      Fakt. Ale może warto - jeżeli olewanie zakazów przekroczyło jakąś granicę tolerancji społecznej.
                      • kota_marcowa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:08
                        I w końcu, na mandatach przecież gmina zarabia. Dodatkowe etaty pewnie szybko by się zwróciły.
                        • 123pik Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:11
                          a wiesz ze nie masz obowiązku legitymowac sie przed straznikiem. JAk odmówisz SM musi wezwac policje ,
                          patzr mój wpis wyzej o Dziwrzynie

                          i to by było na tyle n/t mandatow wreczanych ludziom w gaciach na plaży
                          • kota_marcowa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:17
                            A szkoda, bo na idiotów niestety działa tylko argument finansowy. Wystarczyłoby, żeby kilka osób konsekwentnie musiało wyskoczyć pińcetplusa na mandacik, to szybciutko rozniosłaby się fama, że w danym miejscu się kąpać zwyczajnie nie opłaca.
                            • kota_marcowa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:17
                              I żadne tablice nie byłyby potrzebne big_grin
                          • katja.katja Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 09:38
                            Oczywiście. Będę się kąpać tam gdzie jest zakaz, przed jakąś tam strażą tyż się nie wylegitymuję, a jak stanie się krzywda to aj waj ratujcie i czemu ratownik tak późno nadszedł? Pozwać dziada!
                        • little_fish Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:17
                          Pewnie by się zwróciły. Choć słabo potrafię sobie wyobrazić praktyczną stronę tej akcji. Strażnik z brzegu krzyczy do faceta w falach. A ten nie wychodzi. I co? Strażnik włazi do morza i wyciąga za troki od gaci? A nawet jak wyjdzie - nie ma przy sobie dokumentów. Nazywa się Jan Kowalski i co wtedy?
                  • alicia033 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:25
                    kura17 napisała:

                    > juz pisalam - zastanowic sie, co zrobic, propozycje (na szybko) mam takie:
                    > - uruchomic procedure, wedle ktorej ratownik z plazy TUZ OBOK za kazdym razem,
                    > jak widzi kogos w wodzie, dzwoni po straz miejska,

                    a "TUZ OBOK" to ile?
                    Zresztą, nieważne ile, bo to głupota w stanie czystym. Twoja głupota, kura.
                    Nałóżmy na ratowników więcej dodatkowych obowiązków, na pewno ich skuteczność wzrośnie!.
                    Łopatologicznie: ratownik jest po to, by efektywnieskupiać się na terenie, do którego pilnowania został zatrudniony. Rozszerzanie mu zakresu obowiązków oznacza li i jedyniezmniejszenie skuteczności na terenie, któremu bezpieczeństwo ma zapewnić.
                    Twoja radośnie bezmyślna propozycja to w praktyce pogorszenie bezpieczeństwa osób, które obdarzone elementarnym rozsądkiem, wybierają teraz dla siebie i swoich dzieci kąpiel na kąpieliskach strzeżonych, a nie pod znakiem "zakaz kąpieli".
                    • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:30
                      a co Ty skutecznego proponujesz?

                      i oczywiscie "zapomnialas wspomniec", ze proponuje rowniez, by straz miejska po prostu tam byla, bez wzywania przez ratownikow ...
                      • 123pik Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:33
                        kura, straz miejska w wiosce rybackiej? no prosze cie < SM utrzymac dają rade tylko duze gminy miejskie a i to nie wszystkie
                        • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:37
                          > kura, straz miejska w wiosce rybackiej? no prosze cie < SM utrzymac dają ra
                          > de tylko duze gminy miejskie a i to nie wszystkie

                          z mandatow by sie pewnie zwrocilo zatrudnienie kogos sezonowo, na czas wakacji.
                          • 123pik Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:41
                            SM to nie smażyciel nalesników w barze, SM jest zatrudniony na etat, ma wyprawke, mundurowke i dodatek, przeszedł szkolenie , zdał egazminy , chroni go KOdeks Pracy , a w dodatku ustawy "mundurowe"

                            jakie sezonowo, na 2 miesiące ? kura, w POlsce jesteśmy

                          • tt-tka Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:41
                            kura17 napisała:

                            > > kura, straz miejska w wiosce rybackiej? no prosze cie < SM utrzymac d
                            > ają ra
                            > > de tylko duze gminy miejskie a i to nie wszystkie
                            >
                            > z mandatow by sie pewnie zwrocilo zatrudnienie kogos sezonowo, na czas wakacji.


                            Kogos takiego nie zatrudnia sie sezonowo. kogos takiego trzeba przebadac, przeszkolic i nadzorowac. Dasz do lapy srodki przymusu bezposredniego i prawo ich zastosowania komus przypadkowemu, kto chce zarobic w sezonie ?
                            • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:48
                              nie znam sie na procedurach.
                              moze sezonowo mozna tam oddelegowac kogos normalnie zatrudnionego w innym miejscu.
                              albo ktos na emeryturze dorobic.
                              na pewno jakies pomysly powinny miec osoby, ktore sie an tym znaja - nie takie problemy ludzie rozwiazuja - jesli nie zrobi sie nic (oprocz pisania w internecie) to na pewno nic sie nie zmieni.

                              przeciez nie twierdze, ze moje pomysly sa swietne, zgodze sie na inne, ktore choc troche zwieksza bezpieczenstwo i uswiadomia ludziom, ze lamanie przepisow w takich miejscach sie "nie oplaca".
                              • 123pik Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:50
                                kura, jak cie lubie tak ci po wiem
                                nie znasz sie na procedurach to je poznaj, albo na ich temat zamilknij
                                • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:53
                                  > kura, jak cie lubie tak ci po wiem
                                  > nie znasz sie na procedurach to je poznaj, albo na ich temat zamilknij

                                  przeciez procedury mozna zmienic/wprowadzic nowe.
                                  napisz, dlaczego mam zamilknac?
                                  ja nie chce wprowadzac _konkretnych_ procedur, ja bym chciala dyskusji, co mozna probowac robic, zeby zwiekszyc bezpieczenstwo. nie bardzo wiem, z jakiego powodu kazesz mi zamilknac?
                              • little_fish Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:51
                                Nie opłaca się. Można zapłacić najwyższą cenę...
                              • 123pik Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:52
                                ktos na emeryturze jest dlatego na emeryturze ze wg przepisów w tzw słuzbach siłowych nie powinien juz pracować ( to kwestia siły, sparwnosci i np. dostępu do broni)
                                • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:55
                                  to moze trzeba pomyslec o czyms innym?
                                  ja nie twierdze, ze znalazlam lek na cale zlo, jednak w tych wypowiedziach w internecie nie ma nic, co w najmniejszym stopniu zwiekszyloby bezpieczenstwo. to po co to wszystko?
                                  • berdebul Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 09:33
                                    Wystarczy użyć mózgu - nie wchodzi się n@ falochron, nie skacze z gwiazdobloków, nie kąpie przy wysokiej fali (zwłaszcza przy falochronie), sprawdza się flagi i dokąd sięga strzeżona plaża. Zawsze też mozna sprawdzić plażę w internecie, na 1000% jest informacja o czarnym punkcie, jeżeli zdrowy rozsądek (wysoka fala, wiatr, gwiazdobloki) nie zadziałał.
                                  • vitreous Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 11:57
                                    Kura17 a dlaczego po prostu nie wystarczy myśleć? Ktoś musi robić to za Ciebie?
                              • ewa_mama_jasia Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 16:21
                                Na emeryturze nie. Prywatnych firm ochrony też nie. Po pierwsze to kosztuje, po drugie - nikt poza policja nie ma prawa Cię elgitymowac. A tylko to pozwoli na wystawienie poprawnego mandatu. A policja jest w większym mieście i nie przyjedzie do pipidowki żeby dać mandat kapiacemu się. Jedyne, co można y zrobić, to przerzucić większe siły policyjne do miast turystycznych w sezonie. Pod warunkiem, że w innych miastach w tym czasie można zmniejszyć obsługę policyjna. A generalnie nie można, bo nigdzie nie ma nadmiaru policjantów. Zabierzesz z takiego Poznania policjantów do Darłowa na ile? 2 tygodnie, miesiąc? z tym się wiaza wydatki (trzeba zapłacić za delegacje, pobyt, przejazdy itp) i co z urlopem takiej osoby? Kto te koszty poniesie? Mała mieścina typu Darlowek? To władze Darłowa w ogóle zlikwiduja plaże strzeżone, zwolnia ratowników i dadzą sobie spokój. Tym bardziej że I tak co roku jest problem z zapewnieniem obsady ratowniczej. Lepiej będzie, jak nikt nie będzie pilnował plaż?
                              • marisol25 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 18:30
                                Na emeryturze dorobić ,ratując topiących się ludzi 😃😃😃 nie sądzisz ze jest na tej emeryturze z jakiegoś powodu na przykład ? Ja piernicze opary absurdu spowijają ten wątek niczym mgła Londyn😃😃 albo pana od naleśników i lodów ubrać w mundur SM i heja niech gania turystów..droga kuro,to świadomość ludzi musi się zmienić,inaczej nawet drut kolczasty przy samym morzu na nic się nie zda..
                                • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 09:16
                                  > Na emeryturze dorobić ,ratując topiących się ludzi 😃😃😃 nie sądzisz ze jest na tej
                                  > emeryturze z jakiegoś powodu na przykład ? Ja piernicze opary absurdu spowijają ten wątek
                                  > niczym mgła Londyn😃😃

                                  nie opary absurdu, tylko nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem.
                                  pisalam wyraznie o wlepianiu mandatow, nie o ratowaniu ludzi.
                                  • marisol25 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 16:40
                                    No to moze raczej zastosuj swoje porady dla siebie. dziadek na emeryturze latający po plazy i wlepiający wytatuowanym byczkom albo ich karynom ,mandaty 😃 naprawdę świetne.bardzo nowatorskie.
                      • memphis90 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 10:08
                        Edukację. Zaszła tragedia? No zaszła, tym zmarłym nikt już życia nie wróci, ale możnaby w mediach puścić kampanię informacyjną "to jest falochron/port, nie wlazic do wody obok, bo się utopicie jak tamci. To są góry, w góry nie zakładamy klapeczek, zabieramy za to płaszcz przeciwdeszczowy. Jak się zgubicie schodząc z Morskiego Oka, to połóżcie na asfalcie butelkę po napoju i ona pokaze któredy na dół. To jest jezioro - nie wskakuj do wody z pomostu, nie pływaj po alkoholu. To jest rzeka - nie kąp się w rzece! To jest lód - tak wygląda człowiek tonący pod zarwanym lodem, a tak kończą ci, którzy włażą na lód za nim - jeśli chcecie pomoc, to robcie to i to".
                        • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 10:16
                          tak, edukacja to tez jest dobry pomysl - wlasnie takich reakcji powinno sie oczekiwac, a nie tego, co widze w necie uncertain
                          • ewa_mama_jasia Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 10:21
                            Dokładnie. I tu jest rola mediów, zamiast szukać newsów. W poprzedzający te tragedię weekend utopily się 24 osoby (sobota, niedziela). Można było napisać albo nakręcić materiał interwencyjno - edukacyjny, puścić w mediach. I to nie raz, tylko tak czesto jak reklamy - do obrzydzenia.Może nie doszłoby do tej tragedii. Jest taki kanał na YouTube - nazywa się chyba reżyser życia . Tam są mądre edukacyjne filmiki. Syn mi pokazał. Ale kto o tym wie?
                            • little_fish Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 10:26
                              Miejmy nadzieję że się pojawią jakieś spoty edukacyjne. W tym roku późną wiosną widziałam całkiem sporo filmików tego typu o zagrożeniach jakie niosą ze sobą skoki na główkę.
                              • ewa_mama_jasia Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 10:31
                                Co roku są, od przynajmniej kilkunastu lat. Nie znamy ich efektywności, nie wiemy ile osób dowiodły od takich zachowań. Może przez całe wakacje (od kwietnia np.) powinny być nadawane przynajmniej kilka razy dziennie, tak żeby wdrukowaly się ludziom w pamięć.
                            • kura17 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 10:31
                              > Dokładnie. I tu jest rola mediów, zamiast szukać newsów.

                              kurcze, nie zwalajmy wszystkiego zlego na media.
                              ile _tutaj_ bylo dyskusji o edukacji, a ile o czyms z gola innym?
                              • szalona-matematyczka Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 10:59
                                Media mediami, szkola szkola, ale to przede wszystkim rodzice powinni przygotowywac dzieci do zycia.
                                • vitreous Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 11:55
                                  Zgadzam się z Tobą, szalona matematyczko.
                                  Szkoła edukuje, media informują, rodzina tylko ma karmić? Czy to też niektórzy chcą by było odpowiedzialnością szkoły? To rodzina jest podstawą i fundamentem wiedzy, umiejętności i zachowań w otoczeniu.
                                  Rodzina ta ewidentnie szuka kozła ofiarnego by odwrócić uwagę od swojej lekkomyslnosci i braku zdrowego podejścia do przewidywania skutków działań.
                                  Poza tym, to zdaje się w misji mediów publicznych byłoby zwiększenie świadomości, ale jak widać po statystykach ludzie wolą oglądać rolników szukających żon i pseudocelebrytow śpiewających przy fortepianach.
                                  • kota_marcowa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 12:29
                                    Czego ty wymagasz, jak nawet tutaj, wydawałoby się wśród wykształconych kobiet na poziomie, jedna głosi, że wychowawca ma pilnować dzieci 24/7 bo jest w pracy i w razie czego ma iść siedzieć, a rodzic nie musi, bo w pracy nie jest i jak przypadkiem ukatrupi dziecko to trudno, przecież nie będzie się spalał przez całą dobę, przez kilkanaście lat.
                                    • marisol25 Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 16:49
                                      To jest dopiero przerażajace..kobieta 40 lat na karku wiec już nie młoda i głupia ,sadzi epistoły tego typu.mowa oczywiscie o brenya czy jak jej tam.strach się bać.polozy taka Karyna przysłowiowa lachę na swoją progeniture,coś się stanie i będzie cię ciągać po sadach 😕😃bo przeciez w myśl tej światłej zasady " rodzic nie musi ogarniać 24/h ,musi wypocząć,ma prawo do błędu " xD
                                      Straszne,powinno się taka postawę stanowczo piętnować.ja nie obarczam nikogo odpowiedzialnością za swoje dziecko,mam świadomość ze to JA odpowiadam za nie w pierwszej kolejności -jestem dorosła wiec przewiduje (na tyle na ile się da ,oczywiscie i w drewnianym kościele moze ci spaść cegła na głowę ) -no i nie należę do grona "rodziców " patrzących tylko na to jak spieprzyc od własnego dziecka ...😃😃😃
              • taki-sobie-nick Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 23.08.18, 23:03

                > Co można zrobić aby przestał być czarnym punktem.

                Zazwyczaj nic.
    • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:14
      Sama wystawiasz sobie świadectwo.Niech więc adwokat oskarźy jeszcze mops, że nie odebrali im dzieci w porę. Z najmłodszym mają jeszcze szansę. I trzeba było mowić, ze bronisz rodziców, bo są niesprawni umysłowo lub mają iq poniżej normy.
      • pani-noc Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:18
        > bronisz rodziców, bo są niesprawni umysłowo lub mają iq poniżej normy.

        Za takie pisanie o ludziach w żałobie powinnaś dostać bana.

        Jesteś podłym człowiekiem.
        • silencia.furiosa Re: Po oświadczeniu ratowników kolej na burmistrz 22.08.18, 15:23
          Doczytaj sobie, ze to zdanie araceli, nie moje. A że masz problemy z rozumieniem tekstu czytanego to już nie moja wina.
    • mari.sol Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 19:56
      Jutro o godz. 11.00 odbędzie się pogrzeb tych dzieci.
      Proponuję wyciszyć się w tym wątku na ten czas, czyli mniej więcej w godzinach 11.00-13.00.
      Byłaby to taka forumowa minuta ciszy.
    • silencia.furiosa Re: Rodzina utopionych dzieci wydała oświadczenie 23.08.18, 23:40
      Krynica kultury i mądrości się odezwała. Najpierw obraża, a jak jej argumentów brakuje, to strzela foszki, dzidzia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka