Dodaj do ulubionych

komunijny prezent

30.08.18, 09:47
Witam serdecznie, mam prośbę o Wasze zdanie: w tym roku moja chrześnica miała komunię. Dałam jej złoty naszyjnik z serduszkiem, naprawdę śliczny - prezent taki, aby mogła go nosić zawsze - bez względu na wiek. A teraz z bólem obserwuję, że jej matka nosi ten naszyjnik...
Zabolało mnie to bardzo.....
Co myślicie? Reagować? Jak? Dziękuję za rady!
Obserwuj wątek
    • 45rtg Re: komunijny prezent 30.08.18, 09:50
      zaczarowana_ala napisał(a):

      > omunię. Dałam jej złoty naszyjnik z serduszkiem, naprawdę śliczny - prezent tak
      > i, aby mogła go nosić zawsze - bez względu na wiek. A teraz z bólem obserwuję,
      > że jej matka nosi ten naszyjnik...
      > Zabolało mnie to bardzo.....
      > Co myślicie? Reagować? Jak? Dziękuję za rady!

      Na przyszłość myśleć, zanim się da prezent, a nie kupować cokolwiek, bo błyszczało. Śmieszny pomysł, żeby dziecko ganiało w złotym naszyjniku.
      • jola-kotka Re: komunijny prezent 30.08.18, 14:55
        ???
    • gryzelda71 Re: komunijny prezent 30.08.18, 09:50
      Jeśli cię to wkurza to powiedz. Tak po prostu. Zapewne usłyszysz,ze dziecko za małe i może zgubić więc póki co to matka przypilnuje nosząc na własnej szyiwink
      • 45rtg Re: komunijny prezent 30.08.18, 10:29
        gryzelda71 napisała:

        > Jeśli cię to wkurza to powiedz. Tak po prostu. Zapewne usłyszysz,ze dziecko za
        > małe i może zgubić więc póki co to matka przypilnuje nosząc na własnej szyiwink

        No i dobrze usłyszy, bo przecież tak jest. Znaczy, matka oczywiście nie musi tego nosić dla bezpieczeństwa, ale w sumie czemu by nie mogła tego zakładać?
        • panna.ze.dworku Re: komunijny prezent 30.08.18, 10:56
          Bo nie jej? Kurczę, mojej chrześnicy dałam już całkiem sporo złotych drobiazgów - biżuteria leży spokojnie w pudełku i czeka, aż dziewczynka do niej dorośnie. Matka NIE NOSI cudzego. Proste?
          • panna.ze.dworku Re: komunijny prezent 30.08.18, 10:59
            A, i żeby nie było - oprócz złotego drobiazgu - mała zwykle dostaje tez "coś na teraz": zabawkę czy inny gadżet. Bo co jej ze złotej biżuterii w szkatułce na dziś? Więc dostaje i coś co ją ucieszy TERAZ i coś co będzie pamiątką na lata.
          • 35wcieniu Re: komunijny prezent 30.08.18, 11:03
            Jedna nie nosi, druga nosi. Sprawa obdarowanego czy chce pozyczyc prezent matce czy komukolwiek.
          • 45rtg Re: komunijny prezent 30.08.18, 11:15
            panna.ze.dworku napisała:

            > Bo nie jej? Kurczę, mojej chrześnicy dałam już całkiem sporo złotych drobiazgów
            > - biżuteria leży spokojnie w pudełku i czeka, aż dziewczynka do niej dorośnie.
            > Matka NIE NOSI cudzego. Proste?

            Nie widzę powodu, dla którego matka miałaby nie nosić biżuterii córki. Albo odwrotnie. Albo ubrań, jeżeli pasują. Chyba, żeby właścicielka wyraziła sprzeciw. Proste.
            • panna.ze.dworku Re: komunijny prezent 30.08.18, 11:47
              Akurat ośmiolatka wyrazi sprzeciw... Jak być może nawet i nie zwróci uwagi, że mamunia dekoruje się "w nie swoje piórka". A nawet i gdyby zauważyła - matka ma milion możliwości "uspokojenia i usprawiedliwienia". I dalej "pożyczania" sobie nie swoich rzeczy. Sorry, ja z jakiejś dziwnej rodziny jestem - bo MOJE rzeczy - były moje. I nie wyobrażam sobie by ktokolwiek je sobie brał. Z tym, ze po ile, owszem, MOŻLIWE jest, że tej akurat ośmiolatce wisi kompletnie czy mamunia nosi jej wisiorek czy nie - to nie czarujmy się: matka może powiedzieć coś na zasadzie "Jesteś za mała żeby nosić cenne drobiazgi i koniec." i finał. Co może zrobić taka dziewczynka?
              • hopsi-daisy Re: komunijny prezent 30.08.18, 12:00
                Nie koniecznie wyrazi sprzeciw, moje nie wyraziły, powiedziały "no OK".
                Gdyby stanowczo się sprzeciwiały próbowałabym je przekonać, ale pewnie i tak bym ustąpiła.
                Zresztą - odnosząc się do mojego postu poniżej - ja wiedziałam że moje córki się zgodzą, gdybym miała podejżenie, że będą oponować to bym nie mówiła że to dla nich tylko po prostu nosiła i dałabym za parę(naście) lat.
                No ale pierścionki dostałam ja dla córek. Inaczej by było gdyby córki dostały coś bezpośrednio i od razu do ręki.
                • hopsi-daisy Re: komunijny prezent 30.08.18, 12:01
                  tzn ustapiłabym nie nosząc biżuterii a chowając ją w szafie. Na pewno nie dostałyby teraz do zabawy pierścionków ważnych dla mojej mamy i dla mnie.
              • 35wcieniu Re: komunijny prezent 30.08.18, 12:30
                Moje rzeczy tez byly moje ale jak dostalam cos czego nie uzywalam to nie wiem dlaczego nie mialabym tego pozyczyc czy dac kuzynce, mamie czy komukolwiek. Sama nosze bizuterie mamy bo ona czasami dostaje a nosi sporadycznie i zawsze mowi zebym sobie wziela. Nie wiem w czym problem.
    • 35wcieniu Re: komunijny prezent 30.08.18, 09:56
      Dalas i tu sie konczy Twoja rola, trolliku. A czy chrzesnica go bedzie nosic, pozyczy matce czy za pare lat sprzeda w lombardzie to juz jej sprawa.
    • ewcia1980 Re: komunijny prezent 30.08.18, 10:41
      Moja córka dostała złoty pierścionek na komunię.
      Jest dla niej za duży więc ja go noszę.
      Córka nie ma nic przeciwko temu (pytałam) a co pomyśli sobie o tym osoba od której dostała ten pierścionek to już mnie niewiele interesuje.
      Zresztą uważam że prezenty w postaci biżuterii której w danym momencie nie można nosić są bez sensu bo biżuteria też przestaje być modna po pewnym czasie. Kolczyki które ja dostałam na komunię od 20 lat są już nie na czasie i leżą w szkatułce .
      Nie oszukuj się - dałaś prezent z którego przeciętna 9-10 latka po prostu nie skorzysta. Więc ciesz się że chociaż jej mamue się podoba i go nosi.
    • strasznymruk Re: komunijny prezent 30.08.18, 11:04
      zaczarowana_ala napisał(a):
      w tym roku moja chrześnica miała komunię. Dałam jej złoty naszyjnik z serduszkiem, naprawdę śliczny - prezent taki, aby mogła go nosić zawsze - bez względu na wiek. A teraz z bólem obserwuję, że jej matka nosi ten naszyjnik...

      A może matka chrześnicy powiedziała: O, jaki śliczny śliczny naszyjnik dostałaś!
      A chrześnica na to: Noś go sobie mamo, bo ja takiego paskudztwa nigdy w życiu nie założę.
    • mama-ola Re: komunijny prezent 30.08.18, 11:04
      Rozumiem Twoje rozczarowanie i że Ci z tym źle. Zareagować to mogłaś spontanicznie, gdy zauważyłaś za pierwszym razem ("O! Naszyjnik, który dałam X? Czemu go nosisz?" /albo/ "O! Kupiłaś sobie taki sam naszyjnik, jak dałam X?").
      Teraz to już chyba odpuść.
      • 45rtg Re: komunijny prezent 30.08.18, 11:16
        mama-ola napisała:

        > Rozumiem Twoje rozczarowanie i że Ci z tym źle. Zareagować to mogłaś spontanicz
        > nie, gdy zauważyłaś za pierwszym razem ("O! Naszyjnik, który dałam X? Czemu go
        > nosisz?"

        W tym pytaniu konieczne jest na końcu ", złodziejko". Inaczej nie będzie wystarczająco spontaniczne.
    • triss_merigold6 Re: komunijny prezent 30.08.18, 11:19
      Zedrzyj jej z szyi krzycząc "Oddaj dziecku, złodziejko!"
    • hopsi-daisy Re: komunijny prezent 30.08.18, 11:45
      Ja noszę biżuterie moich dzieci, bez ich zgody (tak jakby, nie pytałam tylko im oznajmiłam) a za zgodą ofiarodawcy, czyli mojej mamy. Mama dała swój pierścionek zaręczynowy dla mojej starszej córki (lat 6) i pierścionek zwany przez nią "panieńskim" który dostała od ukochanego dziadka, tak samo ważny dla niej, dla mojej młodszej córki (lat 3), pieścionki są duże w sensie że na duży palec i w sensie że duże oczko - coś w stylu pierścienia Arabelli. Nie dam ich dzieciom, a że mi się podobają to je nosze. Dzieciom pokazałam, podobały się, dałam się im pobawić, potem wytłumaczyłam że to są drogie i ważne dla nas rzeczy i nie mogą ich dostać teraz, więc tymczasem mamusia będzie nosić od czasu do czasu, i tyle...

      A swoją drogą - jak przez czas dziecińśtwa też dostałam sporo niby uniwersalnej biżuterii która oczywiście opiekowała się moja mama. W momencie kiedy ja ją dostałam mineła moda, wyrobiłam sobie inny styl, nie pasują mi wogóle, leżą w szafie. Więc przynajmniej tyle, że moja mama sobie wtedy ponosiła, inaczej w ogóle nie wyjżałyby z szuflady - ani wtedy ani teraz.
      • mama.nygusa Re: komunijny prezent 30.08.18, 12:22
        Akurat lancuszki niszczeja, przecieraja sie od noszenia, wiec jak dziewczynka dorosnie do noszenia moze okazac sie, ze co chwile bedzie musiala naprawiac bo lancuszek sie zrywa.
      • bulzemba Re: komunijny prezent 30.08.18, 14:45
        biżuteria którą ja dostałam na komunię w momencie gdy dorosłam była już absolutnie niemodna. Pomijając to, że w momencie gdy to dostawałam najważniejsze pytanie o biżuterię były :
        1. Czy to złoto?
        2. Prawdziwe?
        3. Czy są duże (w znaczeniu: ciężkie czyli dużo kruszcu)

        nie poruszano kwestii: ładne, wygodne, jakość wykonania, styl wyrobu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka