grrru
04.09.18, 09:11
Coroczny problem z religią, przynajmniej na poziomie szkoły podstawowej dałoby się rozwiązać bardzo prosto. Rodzice przy zapisie dziecka do szkoły deklarują, czy będzie chodziło na religię, na etykę, na oba czy na żadne. Pewnie spokojnie uzbierałaby się co najmniej jedna klasa niezainteresowanych religią - wystarczy te dzieci dać do jednej klasy i ułożyć plan bez religii. Przy okazji odpadną przygotowania komunijne i inne cuda. Wszyscy zadowoleni. Nie da się tak?