Dodaj do ulubionych

Stres, net, tort

04.09.18, 10:30
Odmieniają się jak "sport".
Nie mam stresu, netu
Dostałam tort

Czy tylko mnie doprowadza do rozpaczy brak poprawnego używania języka ojczystego?
Obserwuj wątek
    • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:37
      pfff ja tam będę zamawiać niedługo torta big_grin
      • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:46
        Tak, wiem, Ty zamawiasz torta. Gratuluję.
        • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:00
          dzięki. nawet cztery będę zamawiać w sumie smile

          ps. myślę, że większość osób mówi neta i stresa jako rodzaj "żartu językowego" z pełną świadomością, że nie jest to forma poprawna.
          wiesz, zdarza mi się powiedzieć w ramach zgrywy "pojechalimy" czy coś w ten deseń i każdy wie, że umiem wysławiać się poprawnie, tyle że robię sobie jaja.
          masz pms?
          • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:06
            luvyana napisała:

            > dzięki. nawet cztery będę zamawiać w sumie smile
            >
            > ps. myślę, że większość osób mówi neta i stresa jako rodzaj "żartu językowego"
            > z pełną świadomością, że nie jest to forma poprawna.

            Niestety, luvyana, trudno traktować wszystkie te błędy jako "żart językowy", to zbyt powszechne. Ale oczywiście przyjmuję do wiadomości, że u Ciebie to właśnie żart.

            > masz pms?
            >
            A to w jakiś sposób Cię dotyczy / interesuje?
            • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:13
              > masz pms?
              >
              A to w jakiś sposób Cię dotyczy / interesuje?

              eee... uświadomienie właściwej przyczyny własnej irytacji bardzo pomaga wink
              • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:16
                luvyana, zachowaj swoje zdolności "psychoterapeutyczne" dla kogoś, kto Cię o nie poprosi big_grin
                • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:27
                  dopsz... smile byndę siem starała... tongue_out
              • escott Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:36
                Yhy, faceta też byś spytała o hormony i właściwe przyczyny, czy po prostu przyjęła do wiadomości, że coś go irytuje?
                • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:52
                  escott napisała:

                  > Yhy, faceta też byś spytała o hormony i właściwe przyczyny, czy po prostu przyj
                  > ęła do wiadomości, że coś go irytuje?
                  >

                  Mnie to trochę nawet bawi... wątek na temat ogólny, na pewno nie osobisty, a przybiega luvyana ( "uderz w stół"?) i robi uwagi na temat mojej fizjologii big_grin
                  • agonyaunt Re: Stres, net, tort 04.09.18, 15:08
                    Przepraszam, ale czy tylko ja odebrałam to jako rzecz wpisującą się w wątek, czyli zwrócenie uwagi na pms/pms-a?
                • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 16:14
                  oczywiście, że tak... tyle, że pytanie dotyczyłoby bardziej zaspokojenia seksualnego tongue_out
                  ja jestem bezczelna z natury big_grin
            • iwles Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:36
              nowel1 napisała:

              > A to w jakiś sposób Cię dotyczy / interesuje?


              CIEBIE, nie cię.

              • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:56
                big_grin hłe hłe hłe smile))
              • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:56
                >CIEBIE, nie cię.

                Doprawdy? Ktory z opisanych przypadków tu zachodzi? bo wg mnie żaden czterech wymienionych

                "Zasady użycia długich form zaimków wyjaśniała sekretarz RJP:

                Długich form zaimków (mnie, tobie, jemu) używa się wyłącznie w następujących sytuacjach: 1) na początku zdania (Mnie się to nie podoba); 2) na końcu zdania – wtedy gdy na zaimek ma padać silny akcent logiczny (Pożyczył pieniądze mnie; w domyśle: nie tobie, nie jemu); 3) w konstrukcjach, w których tworzy się wyraźną opozycję między jakimiś osobami (Zaproszę ciebie, nie jego); 4) gdy zaimek występuje samodzielnie, np. jako odpowiedź na pytanie (− Komu pożyczył pieniądze? – Mnie). "

                www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=355:zaimki&catid=44&Itemid=145

                www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=355:zaimki&catid=44&Itemid=145
                • iwles Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:19

                  Uważasz, że zdanie: A to w jaki sposób cię dotyczy ? jest poprawne ?

                  Dotyczy (kogo? czego?) - "cię" czy "ciebie"?

                  • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:24
                    odmiana.net/odmiana-przez-przypadki-rzeczownika-ty
                    • iwles Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:31

                      Odpowiadając na Twoje pytanie: Tak, chodzi tutaj o przypadek z akcentem.

                      Tutaj masz mniej więcej wyjaśnione:

                      sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/ciebie-czy-cie;6617.html
                      • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:39
                        Czytałam to już i nie widzę uzasadnienia Twojej opinii w tym tekście.
                        To nie będziemy już rozmawiać o dopełniaczu? big_grin
                  • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:30
                    iwles, zaimka "Cię użyłam poprawnie.
                    Staraj się dalej, jakiś błąd na pewno w którymś moim poście znajdziesz, nie jestem nieomylna; nie wiem tylko, w jaki sposób wypunktowanie mojego błędu wyraża Twoją opinię na temat kaleczenia polszczyzny?
            • ania-z-lasu Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:56
              Umielbiam takie żarty, bo to dowodzi, że język jest żywy i różnorodny. No ale pańcie ze stylem... w trzewiach mają mi zawsze bardzo za złe i mają mnie za prostaczkę tongue_out
          • kurt.wallander Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:08
            luvyana napisała:

            > dzięki. nawet cztery będę zamawiać w sumie smile

            Skoro jednego torta, to chyba czterech tortów, co?

            • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:12
              zamówię cztery tortale! a co! wink
              • aqua48 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:56
                luvyana napisała:

                > zamówię cztery tortale! a co! wink

                Nie mówi się tortale, tylko tortille.

                • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:04
                  Tortilje siem mufi moja droga! 😉😁
      • jola-kotka Re: Stres, net, tort 04.09.18, 17:14
        Torta to juz jest dramat. A ja wyczulona nie jestem. Jak slysze torta to mnie to drazni .
    • kosmos_pierzasty Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:40
      Nie, bo się raczej spotykam z poprawną odmianą. Totra? Neta? Stresa? Kto tak mówi? uncertain
      • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:46
        Co druga osoba tak pisze na tym forum.
        • kosmos_pierzasty Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:47
          Hmmm... Najwyraźniej jestem więć odporna na wiedzę o błędach smile Czyli w kontekście wątku moja opinia jest niemiarodajna smile
        • babcia.stefa Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:45
          95% na moim forum lokalnym tak pisze. Nie ma tygodnia, żeby nie pojawiło się „Kto zrobi torta na urodziny?”
    • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:43
      >Czy tylko mnie doprowadza do rozpaczy brak poprawnego używania języka ojczystego?

      nie tylko Ciebie
      próbuję nad tym panować, bo inaczej czytając forum byłabym w rozpaczy non stop
      • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:45
        No też się starałam... ale przelało mi się wink
        • lily_evans11 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:48
          Jak słyszę, że ktoś zjadł albo kupił torta, to niestety wiem, co o nim myśleć wink.
          • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:00
            może że jest z Wielkopolski?
            • lily_evans11 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:26
              O! Czyli to regionalizm, a nie błąd? Bo słyszę to z ust osób, których bynajmniej nie podejrzewam o pochodzenie z Wielkopolski. Dla mnie to jak nożem po szkle, no brrr wink.
              • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:28
                big_grin część rodziny jest ze śląska i małopolski, więc u mnie to w sumie nie zawsze wiadomo co jest skąd wink ale wydaje mi się, że tak, że to regionalizm, bo słyszałam to nie tylko w domu.
              • kurt.wallander Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:20
                lily_evans11 napisała:

                > O! Czyli to regionalizm, a nie błąd? Bo słyszę to z ust osób, których bynajmnie
                > j nie podejrzewam o pochodzenie z Wielkopolski. Dla mnie to jak nożem po szkle,
                > no brrr wink.
                >
                Tia, mam męża z Wielkopolski i bynajmniej tak nie mówi. To po prostu nieznajomośc deklinacji.
            • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:23
              Mąż ma rodzinę z Wielkopolski i jakoś nigdy nie słyszałam w ich ustach takich wynalazków.
              • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 16:15
                a ja mam męża z północy i on zna torta nie ode mnie... i co mi zrobisz?
      • strasznymruk Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:56
        lady-z-gaga napisała:

        > >Czy tylko mnie doprowadza do rozpaczy brak poprawnego używania języka ojcz
        > ystego?
        >
        > nie tylko Ciebie
        > próbuję nad tym panować, bo inaczej czytając forum byłabym w rozpaczy non stop

        A mnie wkurza zaczynanie zdania małą literą i brak kropki na końcu.
        • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:00
          strasznie jest mi z tego powodu wszystko jedno
          • strasznymruk Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:02
            lady-z-gaga napisała:
            > strasznie jest mi z tego powodu wszystko jedno

            No i fajnie.
            Ale dlaczego nie piszesz poprawnie?
            • 3-mamuska Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:11
              strasznymruk napisał:

              > lady-z-gaga napisała:
              > > strasznie jest mi z tego powodu wszystko jedno
              >
              > No i fajnie.
              > Ale dlaczego nie piszesz poprawnie?


              Hehehe nie? Sama się nie wysila a wymaga od innych.

              Ja czasem mowę, ale mam stresa ... a normalnie mówię dopadł mnie stres.
              • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:27
                Wysil się i popraw interpunkcję wink
    • agonyaunt Re: Stres, net, tort 04.09.18, 10:58
      A wysyłasz SMS i mail czy SMS-a i maila?
      • mdro Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:05
        A co z pilotem od telewizora? Bierzesz do ręki pilot czy pilota?
        • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:07
          A co to ma do rzeczy? Deklinacja w przypadku pilota jest inna niż w przypadku tortu.
          • mdro Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:34
            Ależ dokładnie o o samo chodzi., co w przypadku "zamawiam tort" i "zamawiam torta". Tylko że w przypadku pilota jest to już dopuszczony wyjątek, a tort się powszechnie (jeszcze?) nie przyjął wink.
            • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:52
              Tyle tylko, że listę dopuszczonych wyjątków tworzy się w oparciu o logikę języka i jego brzmienie, a nie po to, by upowszechnić i zalegalizować błąd.
              • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:10
                A jesli ktoś uważa, że tort powinien się przyjąć jak wyjątek, to może najlepiej od razu hurtem to załatwić? zacznijmy mówić "upiekłam chleba", "zrobiłam paszteta" "ugotowałam bigosa".
              • mdro Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:30
                Ależ biernik (kogo? co?) "pilota" jest jak najbardziej błędem, przejętym z odmiany męskoosobowej. Usankcjonowanym (jeszcze pamiętam jego zwalczanie), bo powszechnym.

                I nie, nie uważam, że inne tego rodzaju wyjątki powinny się przyjąć, bo prowadzi to do zubożenia języka i stopniowego uproszczania deklinacji, a w konsekwencji nawet wyrugowania niektórych przypadków.
                • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:36
                  Prof Bańko mowi, że to jest wyjątek i ja mu wierzę smile
                  sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/pilot;1442.html
        • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:13
          Czasem pewnych rzeczy lepiej się po prostu nauczyć, zamiast kombinować, jako koń pod górę.

          odmiana.net/odmiana-przez-przypadki-rzeczownika-pilot
          odmiana.net/odmiana-przez-przypadki-rzeczownika-tort
          • kosmos_pierzasty Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:15
            Tyle że w pierwszym przypadku (pilot) chodzi o człowieka o takim zawodzie... Rzecz odmienia się inaczej. Czyli przed TV bierzesz do ręki "pilot", "pilota" w zupełnie innych okolicznościach smile
            • kurt.wallander Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:18
              kosmos_pierzasty napisała:

              > Tyle że w pierwszym przypadku (pilot) chodzi o człowieka o takim zawodzie...

              Jesteś pewna? Zwróć uwagę, że podana liczba mnoga to "piloty".
              • kosmos_pierzasty Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:21
                sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/pilot;1442.html

                Wychodzi na to, że obie formy są poprawne. Fakt nie sprawdziłam, a podałam zasadę.
    • profes79 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:06
      Język ewoluuje. Niedawno na profilu historycznym kolega wkleił artykuł gazetowy po reformie językowej z lat bodajże 30-ych ubiegłego wieku, gdzie autor rozpaczał, że już nie będzie się pisać "Marja" tylko "Maria" co jest nielogiczne, niepoprawne i na pewno ludzie się do tego nie będą mogli przyzwyczaić tongue_out
      • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:09
        Oczywiście, że ewoluuje. Nie zmienia to faktu, że kaleczenie polszczyzny może boleć, nawet jeśli sformułowanie "poszłem " będzie za 100 lat uznane za poprawne.
    • mamusia1999 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:09
      No mogę byka zauważyć, a nawet popełnić, ale mnie to do rozpaczy nie doprowadza. Własne sobie konotuję, chwilę poubolewam, co to się porobiło i już.
      • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:14
        Jasne, błąd zdarzyć się może każdemu. Mnie chodzi o permanentne używanie niepoprawnych form i obstawanie przy tym, że tak ma być, "bo to żart", albo "bo język ewoluuje", lub też, co najlepsze "masz pms"? big_grin
        • mdro Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:42
          Nigdy nie spotkałaś się z umyślnym używaniem form niepoprawnych w celu zaakcentowania wypowiedzi?
          • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:39
            mdro napisała:

            > Nigdy nie spotkałaś się z umyślnym używaniem form niepoprawnych w celu zaakcent
            > owania wypowiedzi?
            >

            A skąd taki wniosek? Że "nigdy się nie spotkałam"?
    • frey.a86 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:24
      Moja znajoma, nauczycielka w podstawówce, tak mówi. "Torta", "stresa", "neta", itp. Aha i jeszcze od męża dostała "perfumę", nosi "swetr", kupiła w warzywniaku "pomarańcz" i "porę". Niby uczy angielskiego, ale mam dziwne przeczucie, że jej angielski jest taki jak polski. Nie są to żadne żarty językowe, jak ktoś tu sugeruje, tylko koszmarne niechlujstwo językowe i foch na każda próbę zwrócenia uwagi.

      A ja uważam, że osoba, po było nie było studiach lingwistycznych, nie powinna sadzić ordynarnych byków. Ale też do dziś pamiętam aferę na studiach (anglistyka) na zajęciach z przekładu. Jedna dziewczyna zamachała prowadzącemu zaświadczeniem o dysleksji, na co usłyszała pytanie, co w takim razie robi na tych studiach. big_grin Druga domagała się taryfy ulgowej, bo ona "5 lat mieszkała w Stanach" i nie pamięta dobrze polskiego. big_grin Taryfy ulgowej nie było ani dla jednej, ani dla drugiej i bardzo dobrze.
      • lily_evans11 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:28
        He he, mojej córki wychowawczyni mówiła, że mają ubrać strój galowy.
        • zona_mi Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:32
          O, tak, z ubieraniem...
          Opiekunki w przedszkolu moich dzieci polecały włożyć coś "do półki".

          Od tych rozkosznie niepoprawnych miewam "doła". Błeh.
          • mdro Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:35
            Powinnaś mieć dół wink
            • zona_mi Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:02
              Wolałabym nic nie mieć, ale jeśli już, to rzeczywiście dół.

              Jeszcze "misie" mi przeszkadzają.

              Mnie się wydaje, a właściwie jestem pewna, że na początku zdania tylko "mnie".
        • kura17 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:58
          > He he, mojej córki wychowawczyni mówiła, że mają ubrać strój galowy.

          no przyznam, ze "ubieranie" to jeden z moich jezykowych grzechow glownych ... jestem z krakowa i tam wszyscy tak mowia (i nie widza w tym nic zlego wink ) i ja dopiero z for internetowych sie dowiedzialam, ze to niepoprawne i fe i niektorych az wzdryga uncertain
          staram sie kontrolowac, ale to jest cale zycie uzywania (i ubieralnia LOL) i jest mi trudno ...
          • agonyaunt Re: Stres, net, tort 04.09.18, 15:02
            Z forów! Forum jak liceum czy muzeumsmile
            (sorry, ale skoro o języku mowa, to musiałamsmile)

            A jak wyznajemy grzechy, to ja nie mogę przestać włanczać. I nie dość, że mnie wzdryga, to jeszcze zawodowo mi po prostu nie wypada. Wstyd i obciach.
      • luvyana Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:29
        no dobra... przy perfumie się wzdrygnęłam
      • ania-z-lasu Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:59
        Dla mnie pomarańcze zawsze będą rodzaju męskiego. Jestem z tego dumna big_grin
    • alpepe Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:30
      Mnie bardziej doprowadzają do szału błędy składniowe w nagłówkach na stronie gazeta.pl
      • zona_mi Re: Stres, net, tort 04.09.18, 11:33
        A mnie na wszystkich stronach internetowych. I w książkach. Wszędzie tam, gdzie brakło korekty (nie wspominając o wiedzy).
        • yuka12 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 14:24
          No wlasnie ostatnio czytalam polski przeklad amerykanskiej autorki i tlumacz angielskie slowa "indian food restaurant" przetlumaczyl jako indianska restauracja. Tylko co tam robilo curry i korma zapomnial wyjasnic smile. A wystarczyla gwiazdka i wyjasnienie.
    • cosmetic.wipes Re: Stres, net, tort 04.09.18, 12:38
      Bardziej mnie wzdryga przy "teście".
      • lady-z-gaga Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:09
        Mnie wzdryga na to, co ludzie robią z liczebnikami. Może z 10% społeczeństwa wie, kiedy mówić "dwie" "dwóch", a kiedy "dwoje".
        • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:38
          Aaaa, przypomniałaś mi! "Półtorej roku" !
        • cosmetic.wipes Re: Stres, net, tort 04.09.18, 14:22
          Ojtam, dwa dziecka brzmi pięknie 😁
    • mama-ola Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:05
      A ja myślałam, że to wątek o tym, jak to stres ktoś łagodzi zajadaniem słodkich wypieków i siedzeniem w necie smile
      • nowel1 Re: Stres, net, tort 04.09.18, 13:37
        Ja to raczej golonką... "Golonko", w niektórych regionach big_grin
    • al_sahra Re: Stres, net, tort 04.09.18, 15:00
      To mi wygląda nie tyle na regionalizm, co na mowę ludzi prostych, ze wsi. Mowa wiejska zawiera wiele podobnych archaizmów, które czasem przetrwały w przysłowiach: fora ze dwora, wart Pac pałaca, kobyłka u płota.

      I tak, język ewoluuje, a internet sprawił, że ta ewolucja przebiega inaczej niż dotychczas. Dawniej nad publikowanym tekstem czuwał redaktor, co trochę poprawiało jakość powszechnie używanego języka (przynajmniej wśród ludzi, którzy coś tam czytali) i spowolniało zmiany. W ostatnich czasach, ze względu na dostęp do sieci osób mało wykształconych, które wyniosły taką mowę z domu, wszelkie błędy bardzo szybko się rozprzestrzeniają.
    • naggina Re: Stres, net, tort 04.09.18, 15:19
      to TORTA sprawia, że mi się rzygać chce
    • bei Re: Stres, net, tort 04.09.18, 16:45
      Myślałam, że stresujesz się, bo nie wiesz, który przepis z internetu jest dobry na tort😂

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka