Dodaj do ulubionych

Po co dziecko.

08.09.18, 11:59
Bo ja wiadomo z wątków o wyrodnej matce i z wątku o żłobkach dzieci ma się zawsze "po coś" .
Nie wiadomo po co dziecko tym nie dość fajnym matkom i pada pytanie po co im to dziecko. Zatem, pytanie do wszystkich matek tutaj. Po co wam było dziecko?
I proszę mi tu nie mydlić oczu pierdami o potrzecach, milosciach, emocjach i innych takich. Nie po to ma się dzieci. A po co?

Zacznę : oo zakupy wszelkiego typu. Lubię obkupywać bachorki, po możliwość przebieranek i stylizacji, po możliwość długiego zwolnienia okolociaziwego. Po możliwość chodzenia z wózkiem - bardzo lubię a z pustym jakoś głupio. Po możliwość pochwalenia sie ładnym dzieckiem...
Po co wam sa dzieci. Podzielcie sie.
Obserwuj wątek
    • zazou1980 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:04
      Za bardzo dzieciaków nie lubię, ale takie dobre geny nie mogły się zmarnować...
    • fil.lo Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:05
      Zabawki chciałam potestować big_grin
    • mid.week Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:08
      Ja mam do wynoszenia śmieci
      • heca7 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 14:15
        A ja do wynajmowania talerzy że zmywarki wink
        A poza tym chciałam zobaczyć co wyjdzie z połączenia genów moich i męża suspicious
    • kaka-llina Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:09
      Od czasu wynalezienia pilotów do tv dzieci zasadniczo stały sie zbędne.
      • lily_evans11 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:16
        Ale herbata czy kawa sama się tym pilotem nie zrobi i nie przyniesie do pokoju big_grin big_grin big_grin.
        • kaka-llina Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:21
          Moje co najwyżej piwo z lodówki przyniosą wink, ale bardziej użyteczne będą po 18 kiedy będą mogły ze sklepu przynieść wink
        • jak_matrioszka Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:27
          Otóż to! Młodsze od kawy i herbaty, starsze do obsługi młodszego.
          • milamala Re: Po co dziecko. 09.09.18, 00:47
            A moja 7 latka wysprzatala i wymyla mi wczoraj kuchnie a dzis rano (kiedy smacznie spalam) wymyla lazienke. Dzieki emace uswiadomilam sobie po co mam dziecko.
    • klamkas Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:13
      Żeby mąż miał zajęcie. I dla LEGO.
    • 1matka-polka Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:23
      Zeby miec dyzurny temat do rozmowy.
      • azja001 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:34
        A to wszystko musi być po coś? Wiele razy w naszym życiu dzieją się sprawy bez wyraźnej konkretnej korzyści. Ot z potrzeby serca, emocji, instynktu. Niemierzalnie i niewytłumaczalnie. Nie należy tego poddawać analizom tylko czerpać radość jeśli tylko to możliwe
        • 1matka-polka Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:37
          A jesli niemozliwe, to nie nalezy czerpac radosci. Ot tyle twoich madrosci.
          • azja001 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 14:22
            Trudno czerpać radość jeśli to niemożliwe. Jeśli to potrafisz to jesteś jedyną osobą na tej planecie wiecznie szczęśliwą. Pozazdrościć
    • viridiana73 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:37
      Żeby na starość miał mi kto podać szklankę wody😄😄
      • tanebo2.0 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:28
        Albo usiąść na rurce którą matce podają tlen...
    • pani_tau Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:47
      W niektórych przypadkach, żeby se coś ugrać "mnie się należy, bo ja mam dziecko, nie zrobię tego, bo ja mam dziecko, tam nie pojadę, bo ja mam dziecko, bo dziecko mam, dziecko, dziecko, dzieckodzieckodzieckokokoko....
      • paniusia.aniusia Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:43
        I to akurat jest bardzo przydatne 😉
        • pani_tau Re: Po co dziecko. 09.09.18, 21:40
          Wiem smile, mam koleżankę w pracy, której samotne macierzyństwo przynosi wiele profitów.
    • ela.dzi Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:50
      Miałam za dużo czasu, zwłaszcza na sen.
    • ela.dzi Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:54
      Potrzebowałam bałaganu w moim poukładanym życiu.
      • tanebo2.0 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:29
        Facet też robi bałagan...
        • ela.dzi Re: Po co dziecko. 08.09.18, 17:38
          Mój nie, wręcz przeciwnie.
    • grrru Re: Po co dziecko. 08.09.18, 12:56
      Hmmm... jako wyrodna matka niewiele kupuję, dziecię nosi, co dobrzy ludzie dadzą. Chodzenie z wózkiem aż tak mnie nie kręci, a dziecię jest zbyt przeciętne, by się nim chwalić.
      Więc po co? Lubię nowe wyzwania i przygody, a dziecka wcześniej nie miałam, to chciałam spróbować.
    • princesswhitewolf Re: Po co dziecko. 08.09.18, 13:02
      Do rozbawiania mnie smiesznostkami ktore gada.
      No i by wystroic.
    • rycerzowa Re: Po co dziecko. 08.09.18, 13:02
      Jako wytłumaczenie
      - że nie zrobiłaś kariery naukowej,
      - ani finansowej,
      - ani politycznej,
      - że nie zajmujesz się w większym stopniu seniorami w rodzinie,
      - i w ogóle, że nie pomagasz wszystkim dookoła, nie udzielasz się.
      Dziecko - wspaniały excuse.
      wink
      • miruka Re: Po co dziecko. 08.09.18, 17:23
        Lubię to
    • ewa_mama_jasia Re: Po co dziecko. 08.09.18, 13:03
      Żebym mogła zbierać kasztany jesienią i żeby nikt się głupio nie patrzył. Jak idę z dzieckiem to wiadomo, że dla niego. Trochę szkoda że już duże, nie chce chodzić że mną zbierać kasztanow.
      • morekac Re: Po co dziecko. 09.09.18, 05:56
        Zawsze możesz pożyczyć. Albo mówić wszystkim, że ta głupia wychowawczyni kazała przynieść kasztany na ludziki i teraz musisz ganiać jak głupia kosztem swego odpoczynku. Dziubdziusia nie wzięłaś, bo chory/ jest na zajęciach dodatkowych.
    • cosmetic.wipes Re: Po co dziecko. 08.09.18, 14:07
      Nie pamietam.
      Ale dziecko z prawem jazdy bywa bardzo przydatne 😋
      • sasha_m Re: Po co dziecko. 08.09.18, 14:23
        O to to 😆
      • aandzia43 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:30
        cosmetic.wipes napisała:

        > Nie pamietam.
        > Ale dziecko z prawem jazdy bywa bardzo przydatne 😋
        >

        No wlasnie. Poza tym ogarnia swym młodym umysłem elektronikę, media i wirtualne światy. Poza tym jest silne i taszczy zakupy. Przydatności dziecka poniżej 15 roku życia nie przypominam sobie wink
        • umzak Re: Po co dziecko. 08.09.18, 17:25
          Ooo... widzisz , też prawda , o tym zapomniałam
    • anika772 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 14:18
      Miałam instynkt i chciałam rozmnożyć fajne geny.
      • milamala Re: Po co dziecko. 09.09.18, 00:48
        anika772 napisała:

        > Miałam instynkt i chciałam rozmnożyć fajne geny.

        Udalo sie? Bo u mnie nie. Corka przejela geny ojca (oby nie jego rodzicow-sen mi to z powiek zabiera).
        • anika772 Re: Po co dziecko. 09.09.18, 12:31
          Udało się. Ojciec moich też ma fajne genysmile
          • milamala Re: Po co dziecko. 10.09.18, 00:41
            Moj tez, ale jego rodzice, strach sie bac.
    • leyre2 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 14:19
      Po co wam było dziecko?

      Instynkt i po czesci presja ze strony matki. Kocham ich i sa szczesliwe, jestesmy z mezem bardzo dobrymi rodzicami (nie, nie idealnymi) ale gdybym mogla cofnac czas bylabym bezdzietna.
    • sasha_m Re: Po co dziecko. 08.09.18, 14:19
      Jako wysięgniki do górnych szafek.
      Poza tym nikt mi nie robi takiej dobrej herbaty.
      • sasha_m Re: Po co dziecko. 08.09.18, 14:39
        Aaa, no i podstawa: bo jeszcze nie wymyślili samoopróżniającej się zmywarki i skakacza na jednej nodze do sklepu.
      • umzak Re: Po co dziecko. 08.09.18, 17:26
        O matko co post to mi się przypomina... no mój robi najlepszą kawę... wszystkie ekspresy mogą się schować 🙂
    • czekoladazkremem Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:02
      Wróciłam z rocznego kontraktu we Włoszech, gdzie tyrałam po dwanaście godzin dziennie, z jednym dniem wolnym od pracy tygodniowo. W perspektywie miałam wolny weekend a potem znów szkolenie, wyjazd, szkolenie, wyjazd. W firmie pracowałam już od ponad jedenastu lat, naprawdę ciężko, na urlopie przez ten okres byłam tylko dwa razy i to po dziesięć dni. Bo ciągle coś do zrobienia. I stwierdziłam, że już mi się nie chce. Nie mogłam tak po prostu odejść, więc wymyśliłam, że zajdę sobie w ciążę, pójdę na zwolnienie, potem macierzyński, wychowawczy i już. Byliśmy z mężem już siedem lat po ślubie, ja w wieku, kiedy najwyższy czas na pierwsze dziecko. No i dwa miesiące później byłam już w ciąży. A do pracy i tak nie wróciłam.
    • thea19 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:22
      pierwsze powstalo ze wscieku macicy. drugie bo dom byl za duzy i starszy wstydzil sie wozkiem jezdzic a ja wozkomaniaczka jestem. wozek to dla mnie tez wygodna rzecz - zakupy mozna wlozyc, mozna sie oprzec. lubie tez akcesoria dzieciece i te malenkie ubrania. wlasnie sprzedalam 3kartony (duze) rozmiaru 50-68.
      • lilia.z.doliny Re: Po co dziecko. 08.09.18, 17:39
        jesli mial pietnastke na karku, to troche.rozumiem te opory wzgledem wózka big_grin
    • yuka12 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:25
      Z nudów. Mąż w pracy lub na uczelni, rodzina daleko, znajomi tylko jak sami mieli czas. Więc wymyliłam sobie, że dzieci świetnie mi zajmą wieczory i weekendy. Nie przewidziałam tylko jeszcze nocy w pakiecie i to w dodatku przez niemal dekadę. Za to skutekiem ubocznym jest posiadanie najlepszych na świecie pomagierów (prawdopodobnie jako rekompensata za aktywność nocną).
    • woman_in_love dla kasy z alimentów + żeby miał kto szklankę wody 08.09.18, 15:28
      podać na starość.
    • tanebo2.0 Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:31
      I żadna nie napisała że dla 500. A co gorsza że robienie ich sprawia jej przyjemność...
      • black.emma Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:39
        Przyjemność to sprawia jak sie je robi ale nie zrobi.
    • black.emma Re: Po co dziecko. 08.09.18, 15:36
      Żeby nie mieć kotów. No i przez pare pierwszych lat to doskonała wymówka, zeby nie jeździć na wesela i inne nudne imprezy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka