Dodaj do ulubionych

Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon?

17.10.18, 02:19
Watek zdecydowanie LIGHT wink
17 pazdziernika 2018 marihuana staje sie 100% legal w Kanadzie. Practicalities (sprzedaz, uzywanie w miejscach publicznych, legal age etc.) beda rozne w roznych prowincjach. To takie basics dla wszystkich poza Kanada smile
No wiec jak, moje "ziemianki-Kanadyjki" - jakies plany na Mary-Jane parties czy cos w tym rodzaju? Ja to starawa juz jestem i az mi trudno uwierzyc, ze "doczekalam" big_grin Fajne uczucie, eh ... Cheers.
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 02:29
      Gratulacje dla sasiadow!
      https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/31j%2BN5NNa2L._SL500_AC_SS350_.jpg
      • princesswhitewolf Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 14:42
        no ale w USA state of California i pare innych juz dawno zalegalizowali najpierw medical a potem w ogole...
        • majenkir Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 19.10.18, 16:22
          No to co? pogratulowac nie mozna?
    • nanokogirl Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 03:19
      a ja mam blisko😂 moge wpasc zakurzyc smile
      • majenkir Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 03:36
        A ja juz dawno kurze sobie legalnie w Massachusetts i nielegalnie w Maine tongue_out.
        • minniemouse Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 04:07
          https://www.cosgan.de/images/smilie/figuren/c030.gif aaaahhhhhhhhh
          nareszcie freeedom!!

          Kiedyś pokurzyłam nielegalnie w młodości, z wielka przyjemnością bo należę do tych którzy dostają głupawki od maryśki smile
          ale teraz tez starawa jestem i biorę leki które mogą sie kłócić z poczciwa maryśką wiec lepiej na razie nie ryzykować. niemniej ehhh, przyjemnie popatrzeć na 'Amsterdam' w Vancouver czemu nie : )

          Minnie
          • minniemouse Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 05:11
            ps
            znowu zapomniałam i za wcześnie wysłałam.
            a jak widzicie takie sprawy jak przekraczanie granicy do USA i jazdę samochodem?
            osobiście jestem zdania z własnego doświadczenia ze jazda na maryśce to tak samo jak pod wpływem alkoholu i nie powinno się.
            maryha to jednak halucynogen, mild or no mild, i ma wpływ na koncentracje. w BC maja juz (chyba) maryskometer ( jakis drogowy test na ślinę Drager DrugTest 5000 ) i będą takich namierzać. byc moze wyjątek ustanowią tacy co biorą marijuane medyczna czyli te oczyszczona z THC czy jak to się tam nazywa. po prostu nie będą pod wpływem bo nie będzie od czego.
            Inna sprawa to przekraczanie granicy Kanada-USA.
            mnie osobiście nieco wkurza wtrącanie się USA czy ktoś używa sobie w Kanadzie.
            moja sprawa czy ja w Kanadzie śpię na materacu, poduszce przykryta kołdra z maryśki i na śniadanie, obiad i kolacje wypalam jointy grube jak falochrony big_grin bo - ja to robię u siebie.
            likewise, nie pytam się wjeżdżającego do mnie Jankesa czy i ile u siebie w USA on osób pozabijał pistoletem na które ma pozwolenie - bo to jego sprawa i USA.
            takich po prostu nie powinno się w pierwszym rzędzie wypuszczać,
            ale jeśli już przekracza granice to akurat prawdę powie?? "tak, tak, zgwałciłem i zabiłem kilka kobiet ale udało mi się ze mnie nie złapali, no tak, ale ojjj na granicy nie wolno kłamać wiec grzecznie mowie jak jest". dyrdymały graniczne, pfffft.
            no wiec to samo z paleniem marijuany w Kanadzie - pytanie na granicy - a co USA to obchodzi to po pierwsze. zawsze mogę bezczelnie skłamać, bo o ile mnie na tym nie zaaresztowali - no weź udowodnij. Wszyscy Canadians mieli bolesna i twórcza lekcje od momentu kiedy raz jedna uczciwa Kanadyjka została (po 6-godzinnym przesłuchaniu) zabanowana na cale życie przez USA po uczciwym wyznaniu ze kiedys tam w przeszłości zapaliła jointa.
            na granicy maja bazę w komputerze, jak mnie tam nie ma - to nie pale. nie aresztowali mnie nigdy, nie maja dowodów ze kupowałam (nie biorę na siebie recept, place gotówka itd)
            wiec tak długo jak nie lamie przepisu na granicy czyli nie przewożę żadnej kontrabandy to pytanie jest bez sensu. "nie, nie paliłam nigdy marihuany". "śmierdzę, bo wiozłam kogoś kto palił. ale ja nie". i jak nie znajda na mnie śladu maryśki to technicznie nie maja powodu mnie nie wpuścić (reality jak wiemy jest inne, no ale...) a cale to zamieszanie jest diabla warte i niesprawiedliwe, ingerencja w prawa i wolność człowieka ogromna i na dobra sprawę bezzasadna.
            I teraz wobec faktu ze marijuana w K jest legalna, przepisy US przepisami - bo rozumiem każdy kraj ma swoje i ma do tego prawo, ale gdy staja się zwyczajnie nieżyciowe to powinno coś się z tym zrobić. czyli zmienic. a one staja się nieżyciowe już w momencie gdy na swym własnym podwórko jest bałagan ( w jednym stanie legalne,w drugim nielegalne, a co gdy np nie Canuck a puffing Bay Stater wraca do USA? nie wpuszcza go? lololol). poza tym nie wiem jaki procent ale podejrzewam całkiem spory Kanadyjczyków robi zakupy i ma zimowe domy w USA, co znacznie kreci im ekonomie. jeśli i będą problemy z przekraczaniem granicy, to ta nie taka znowu mała ekonomia 'miedzy-graniczna' się zawali.
            .... takie tam przemyślenia... przysięgam ze nie od maryśki ale fakt zażyłam percsia z maxaltem godzinę temu na migrenę big_grin

            Minnie
    • berdebul Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 07:52
      Bi_scotti, Ty palisz? Trawkę? Wszystkie mije wyobrażenia o Tobie wlasnie runęły z hukiem. big_grin
      A poważnie, to świetna wiadomość. W Polsce wciąż można mieč poważne kłopoty za posiadanie małych ilości.
      • bi_scotti Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 13:42
        berdebul napisała:

        > Bi_scotti, Ty palisz? Trawkę?

        big_grin Generalnie jestem przeciwna paleniu (czynnosci!) czegokolwiek wiec raczej bym powiedziala "popalalam/popalam" zeby byc 100% precise wink Z wiekiem preferuje wino ale gdy nie ma wina albo jest bolesnie podle a dostepny jest joint, no to well ... once in a blue moon smile
        Edibles sa tricky. Probowalam i ze sklepow w Colorado, i z prywatnych wypiekow roznych znajomych. Bardzo nierowna jakosc/moc/czas i dlugosc dzialania. Ogolnie to sie ciesze, ze bedziemy sobie mogli miec legalnie roslinki w domu (4) i moge zaczac sama eksperymentowac z pieczeniem smile No i czekam na sklepy z infused coffee i czekolada! Palenie mnie nie neci. Cheers.
    • summerland Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 08:02
      No ja nie lubie tego smrodu, glowa mnie od tego boli. A na pewno bedzie tego wiecej czuc. uncertain
      • tinywee Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 09:00
        bi_scotti, a to prawda, że przy sprzeciwie medical professions (jak twierdzili dzisiaj w bbc)?
        • bi_scotti Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 13:48
          Prawda. Glownie ze wzgledu na mlodych/rozwoj mlodego mozgu etc. Totez kazda prowincja decyduje indywidualnie na temat legal age. Np. w Quebec mozna kupowac i spozywac alcohol od skonczenia 18 lat a marihuane bedzie mozna dopiero od skonczenia 21 lat. Osobiscie, uwazam to za bardzo ryzykowne ograniczenie. Jesli duzym argumentem za legalizacja marihuany bylo/jest ukrocenie dzialanosci organized crime, to tego podniesienie legal age takiemu ukroceniu sluzyc nie bedzie, to raczej oczywiste. Dzies jest pierwszy dzien bez prohibicji, poczatek drogi smile Tu masz z naszej codziennej gazety:
          www.theglobeandmail.com/cannabis/article-cannabis-legalization-day-one-live/Cheers.
          • bi_scotti Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 13:49
            Sorry, skopalam link:
            www.theglobeandmail.com/cannabis/article-cannabis-legalization-day-one-live/
          • tinywee Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 21:29
            OK, u 1 na 7 nastolatków może spowodować F12 - ciekawe, jak to wygląda dla alkoholu (F10).

            www.theglobeandmail.com/news/national/what-canadas-doctors-are-concerned-about-ahead-of-marijuana-legalization/article34694165/

            w wiki piszą, że wszędzie od 18/19 lat (czyli tak jak alkohol).

    • al_sahra Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 22:16
      Właśnie wróciłam z Quebecu i nic nie wiedziałam. Nie zająknęli się ani słowem, dranie, dopiero w New York Timesie przeczytałam.
      • bi_scotti Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 23:18
        Ewidentnie nie sluchalas/nie ogladalas local media - to sie msci wink Od dobrego miesiaca wszystko (TV, radio, gazety) sa pelne full info o legalizacji i wszystkim, co sie z nia laczy. Masz nauczke - nasteptym razem nie ignoruj local stations big_grin Cheers.
    • bigzaganiacz Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 17.10.18, 23:55
      Holly fuck shocking wiadomosc specially in BC where kazdy had pare plants, na marginesie co to magic dragon? Znam green dragon , beside than nie potrzebujesz couse you jedziesz on prozak
      • pani_tau Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 18.10.18, 20:12
        Jestem really zaskoczona albowiem I don't like you bardzo konkretnie a tu się okazuje, że you made my day.
        • minniemouse Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 18.10.18, 22:54
          czy moglibyście pisac jakoś po ludzku a nie jak anal-fabeci?
          rozumiem wtrącić jedno angielskie słówko, ostatecznie dwa, w całym tekście.
          ale wy jak piszecie ten swój crap to od razu widać ze ani po polsku ani po angielsku poprawnie nie umiecie. illiterates.

          Minnie
          • bigzaganiacz Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 18.10.18, 23:03
            Holly fuck shocking news, specially in BC where everybody had few plants, by the way what's magic dragon? I know green dragon , beside that you don't need buds couse you are on prozak


            Co w tym nie poprawnego glupia ruro
            Prosze o twoja poprawna wersje
            • minniemouse Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 18.10.18, 23:12
              Holly fuck shocking news, especially in BC where everybody had a few plants [already]. By the way what's a magic dragon? I know the green dragon. Beside that, you don't need buds cause you are on Prozac.

              that is The Correct Version you ass.

              ps
              you could've looked up Magic Dragon yourself before you wrote that - it's as simple as that.
              not too quick on the uptake, eh? cheerio.
              • bigzaganiacz Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 18.10.18, 23:17
                No twoj gruby ass narazie nic nie pokazal

                Wiec pytam jak powinno byc poprawnie
                • minniemouse Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 18.10.18, 23:45
                  me thinks you are very jumpy and need your magic dragon right now now - looks like you missed your afternoon dose. or it's your prozac. best if you take it right now, so you won't forget smile

                  Minnie
                  • bigzaganiacz Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 19.10.18, 12:59
                    widze ze tu glebszy problem psychiczny wystepuje
          • pani_tau Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 19.10.18, 07:51
            No kochana, od razu widać, żeś ty prawdziwa i niesmigana specjalistka od sawuarwiwru. Normalnie jak w pysk strzelił i w mordę dał.
            Szacun, powiadam, szacun...
            • bazia8 Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 22.10.18, 07:03
              Zwłaszcza anal-fabeta mi się spodobał. Biorę!
    • nanokogirl language 19.10.18, 18:26
      Holly fuck shocking wiadomosc specially in BC where kazdy had pare plants, na marginesie co to magic dragon? Znam green dragon , beside than nie potrzebujesz couse you jedziesz on prozak problem…

      www.youtube.com/watch?v=fq80iWToXmI
    • myelegans Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 22.10.18, 03:11
      Czy legalna = w wolnej sprzedazy w dyspensaries?
      U nas rekrecyjnie legalna od lipca, no ale co z tego, jak legalnie kupic sie nie da. Dyspensaries dalej tylko medyczna maja, wiec trzeba miec od lekarza licencje, co nie jest trudne, bo chetnie wydaja, ale kurcze licencja to $250/rok.
      Hodowac do wlasnych celow mozna jak najbardziej, ale kupic juz nie. Ja rekreacyjnie chetnie w formie wziewnej, albo w zelkach i ciasteczkach. Podejrewam, ze na starosc zostane klasycznym pot head wink

      Ja od pewnego czasu biore kapsulki z CBD oils, nie ma w nich THC, wiec legalne wszedzie, fantastyczne na wszelakie bole miesniowo-stawowo-neurologiczne. O wiele lepiej spie i sie regeneruje. Nawet zapodalam swojemu psu przed jazda samochode i po raz pierwszy nie mial slinotoku i nie rzygal mi w samochodzie. W sumie nie wiem, po co wyciagam, os
    • mamusia1999 Re: Kanadyjki, gotowe na Puff, the Magic Dragon? 23.10.18, 15:30
      Kiedy źle myślisz: to na niedojrzałe synapsy i biochemię teawka moze zke wpływać. W wieku średnim to już sama radocha: nastrój poprawia i jak się wstępnie wydaje przeciwdziała demencji. Więc zazdraszczam, mam daleko do Holandii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka