Dodaj do ulubionych

Ekoszaleństwo

24.10.18, 12:30
Nigdy nie myślałam, że napiszę taki wątek. A jednak.
Otóż mam wrażenie, że w pogodni za zdrowym życiem, wodą, środowiskiem i powietrzem zapętlamy się tak bardzo i stres związany z tym, aby żyć zdrowi jest tak wielki, że szkodzi bardziej (stres) niż jakaś substancja szkodliwa, z która walczymy. I w efekcie możemy żyć krócej nie z powody jakiegoś pyłu, benzo(a)pirenu czy plastiku,a le ze stresu wywołanego strachem przed potencjalnymi skutkami.
Przykład, który bezpośrednio skłonił mnie do powyższych wynurzeń?
Otóż - czytam o podłogach z lat 90. Że mocowane parkiety na subit lub lepik. Jedno i drugie to samo zło, przy czym subit większe. Co zatem robić? Wymienić. Na co - ano mogą być panele. Zaraz zaraz. Niedawno czytałam artykuł o badaczach z Gdańska zajmujących się wpływem plastiku na gospodarkę hormonalną. jedną z konkluzji było, że w mieszkaniach z panelami (plastik!) jest maksymalnie niebezpieczne stężenie plastiku w powietrzu (mikrocząsteczki) i że u mieszkańców występują b. negatywne konsekwencje zdrowotne.
A więc nie panele. Może deska podłogowa x warstwowa. Też nie - klejona i powlekana - patrz plastik. Deska zwykła lakierowana lub parkiet? Nie, bo wymaga klejenia (nie ma kleju nieszkodliwego) i lakier nawet eko jest szkodliwy. A eko eko sciera się błyskawicznie,w powietrzu unoszą się drobiny, etc. Może deska olejowana? Kolejny artykuł o szkodliwości olejowania, bo nie są to oleje roślinne, a nawet i te potrafią być szkodliwe, szczególnie dla skóry, która ma z nimi kontakt (alergie). Poza tym olejowanie trzeba powtarzać co roku....
Wylewka betonowa? Pyli i płuca. Chyba żeby polakierować lub zabezpieczyć zywicą, ale wtedy patrz pkt. o plastiku i lakierach. W miarę bezpieczna wydaje sie byc terakota lub kamień (na razie smile, ale tego nie da się mieć w całym mieszkaniu.
I tak jest z większością otaczających nas rzeczy. Jak więc żyć i nie zwariować?
I patrząc na moja żyjącą mega niezdrowo ale nie przejmującą się ww kwestiami matkę, która mimo prawie 80 cieszy się super zdrowiem, dochodzę do wniosku, że zabije mnie, nas raczej stres związany z tym, że nie żyje zdrowo niż faktyczne mniej lub bardziej niezdrowe życie smile
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 12:52
      We wszystkim trzeba znać miarę, także w dbaniu o zdrowie.
    • kota_marcowa Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 12:56
      Mam na to doskonale wywalone.
      Pozdrów mamę wink
    • hanusinamama Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 13:11
      Proponuje klepisko... a tak na serio to własnie ze wzgledu na zdrowie psychiczne mam panele. W całym domu schody tez. łatwo sie odkurza, myje, niemam znienawdzonych grzejników wszedzie podłogówka, nie musze ceklinowac, lakierowac olejować. Zaoszczedzony na tym pieniadze i czas przeznacze na wakacje- na zdrowie mi wyjdzie...
      • alaveda Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 13:16
        Swojego parkietu nie cyklinowlam od 10lat czyli od położenia, stan bardzo dobry, myślę że jeszcze drugie tyle wytrzyma, a wtedy poświece na to 3 dni czasu zaoszczedzonego na braku konieczności czyszczenia paneli big_grin
        • hanusinamama Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 20:46
          Ale jakiego czyszczenia? Tzn podłogi z parkietu nie myyjesz? Ja odkurzam i myje tak samo jak kafle w kuchni czy łaziece. Tak często bo mam małe dzieci i koty i ruchy rotacyjne ogród-dom-ogród dzieci i kotów powodują, ze zakupiłam sobie elektryczna szczotke kaske i czasami musze 2 razy dziennie przeleciec kaśką...poza tym zwyczajnie odkurzam i myje mopem. Rozumiem ze parkietu sie nie myje? Pytam serio w zyciu parkietu nie miałam
        • eliszka25 Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 22:36
          alaveda napisała:

          > Swojego parkietu nie cyklinowlam od 10lat czyli od położenia, stan bardzo dobry
          > , myślę że jeszcze drugie tyle wytrzyma, a wtedy poświece na to 3 dni czasu zao
          > szczedzonego na braku konieczności czyszczenia paneli big_grin

          A jak się czyści panele? Serio pytam, bo od 12 lat mieszkam w mieszkaniu z panelami na podłodze i jedyne czyszczenie polega na myciu podłogi co jakiś czas. Częstotliwość zależy od stopnia zabrudzenia, wiadomo, ale zwykły płaski mop i wiadro z wodą i odrobiną płynu do mycia paneli do tego wystarcza. Pierwszy raz słyszę o konieczności jakiegoś specjalnego czyszczenia paneli. Co w nich czyścić tak konkretnie?
          • nutella_fan Re: Ekoszaleństwo 25.10.18, 06:39
            Ja też nigdy nie czyściłam paneli, odkurzanie ok, i kilka razy do roku mokrą szmatką przejadę, to wszystko.
            • kurt.wallander Re: Ekoszaleństwo 25.10.18, 11:03
              nutella_fan napisała:

              > Ja też nigdy nie czyściłam paneli, odkurzanie ok, i kilka razy do roku mokrą sz
              > matką przejadę, to wszystko.

              Myjesz podłogę tylko kilka razy w roku?!
      • fraudes Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 13:31
        Ja ma parkiet, jak się teraz dowiaduję zapewne z zabójczym czymś. Ale nie będę go zmieniać. Podoba mi się, to po pierwsze. Po drugie, za fyfnaście lat może okazać się, że zmieniłam na coś obecnie eko, ale tak naprawdę baaardzo szkodliwego smile
        • alaveda Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:41
          Lepszy parkiet malowanu tradycyjnym trujacym śmierdziekem, np. amerykańskim zar niż ekologicznymi lakierami wodnymi, przy których trzeba chodzić jak w muzeum w filcowych kapciach, bo nawet dziecięca plastikowa zabawka potrafi zrobić rysy.
          • princesswhitewolf Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:54
            nie. Lepszy laminat z wysokim VOC poziomem (volatile organic compounds) bo wtedy nic albo prawie nic sie nie sciera
            • alaveda Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 15:10
              Laminuj sobie czym tam chcesz podłogę jak w biurze, w domu przy parkiecie pozostanę przy lakierze.
              • princesswhitewolf Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 15:17
                no to wdychaj lakier, co mi tam.

                Ja w domu tez mam parkiet i mam zamiaru sie go pozbyc.
                • b.bujak Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 22:53
                  princesswhitewolf napisała:

                  > no to wdychaj lakier, co mi tam.

                  wolisz wdychać VOC?
                  • b.bujak Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 22:55
                    > princesswhitewolf napisała:
                    >
                    > > no to wdychaj lakier, co mi tam.
                    >
                    > wolisz wdychać VOC?

                    [za szybko enter]

                    to tak, jak wybór między dżumą a cholerą ...
                    • princesswhitewolf Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 23:32
                      bredzisz od rzeczy. VOC level jest wymagane na zachodzie na opakowaniu wiekszosci materialow budowlanych w tym i opakowaniu paneli i okresla poziom lotnych zwiazkow organicznych. To miara
                      • b.bujak Re: Ekoszaleństwo 25.10.18, 18:43
                        princesswhitewolf napisała:

                        > bredzisz od rzeczy.

                        próbowałam podtrzymać Twój poziom;

                        princesswhitewolf:
                        Lepszy laminat z wysokim VOC poziomem
    • bigzaganiacz Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 13:35
      ele. Może deska podłogowa x warstwowa. Też nie - klejona i powlekana - patrz plastik. Deska zwykła lakierowana lub parkiet? Nie, bo wymaga klejenia (nie ma kleju nieszkodliwego) i lakier nawet eko jes

      to zrob na deski na legarach przybijane na gwozdzie
      • princesswhitewolf Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 13:57
        > i lakier nawet eko jes

        to te co 2 lata wytrzymuja a potem trzeba znow malowac. Sobie taki kiedys uzylam na schodach. Nigdy wiecej.
    • lodomeria Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 13:44
      Poczytaj sobie, co to jest greenwashing i tam, gdzie wystpuje to tęp. Ale zdrowiem i środowiskiem się przejmuj.
    • princesswhitewolf Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 13:56
      >jedną z konkluzji było, że w mieszkaniach z panelami (plastik!) jest maksymalnie niebezpieczne stężenie plastiku w powietrzu (mikrocząsteczki) i że u mieszkańców występują b. negatywne konsekwencje zdrowotne.

      Panele sa pokryte rodzajem malowanej powierzchni przeciez. Jak malujesz drewno podlogowe to tez jesli ci sie cos sciera to toksyczny lakier a nie drewno!
      • fraudes Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:01
        otóz większośc paneli jest pokryta laminatem smile plastik w czystej postaci.
        NB, plastikiem sa pokryte również... paragony sklepowe. Badacze z Gdańska w cytowanym artykule stwierdzili podwyższoną obecność plastiku w organizmach badanych.... kasjerek.
        Szalenstwo.
        • princesswhitewolf Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:09
          zapewne nie tylko kasjerek ale i kazdego czlowieka ktory dotyka plastiku czyli nas klawiaturowcow.
          • princesswhitewolf Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:13
            a jeszcze mialam dodac ze na panelach dobrej jakosci jest VOC level (volatile organic compounds) czyli wlasnie ile zatrucia robi dla srodowiska. Twarde wysokiej jakosci panele sie ledwie scieraja, i sa nieporownywalnie twardsze niz wdychane lakiery na drewnie majace wysokie VOC. To tez dotyczy nawiasem mowiac farb sciennych. Na tym nie warto oszczedzac. Dulux naprawde uwaza na VOC levels
    • princesswhitewolf Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 13:58
      >W miarę bezpieczna wydaje sie byc terakota lub kamień (na razie smile, ale tego nie da się mieć w całym mieszkaniu.

      mowisz ze wdychac kamien jest zdrowo?
    • zabka141 Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:02
      Przyklad ktore wymieniasz to safety, glupoty. Ale taki juz smog w Polsce ma powazny negatywny wplyw na zdrowiej i sampoczucie.
      • fraudes Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:23
        Smog a i owszem, ale już panika antysmogowa nie ma dobrego wpływu na psychikę.
        Poza tym jak widze dzieci w maseczkach antysmogowych z filtrami to chyba wolę już wdychac ten smog niż oddychac przez maseczkę i wdychać drobiny filtra.
        Czasem budzą się we mnie teorie spiskowe.
        • zabka141 Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:44
          Nie chodzi mi o maseczki I stres sntysmogowy, ale o realne zagrozenie smogiem. Smiech z maseczek to bagatelizowanie problemu. Polska Chinami Europy, polskie miasta bardziej zanieczyszczone niz Bejing. Tak jest i tak o nas pisza.
          • fraudes Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:49
            Nie śmieję się ze smogu.
    • memphis90 Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:23
      Wniosek z tego taki, że najbardziej szkodzi oddychanie.
      • fraudes Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:29
        życie jest szkodliwe, zawsze kończy się śmiercią
      • zabka141 Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:44
        Tak, w Polsce naprawde szkodzi. Poczytaj o smogu.
        • kota_marcowa Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:50
          Tak tak, przecież problem smogu dotyczy tylko Polski. <facepalm>
          • zabka141 Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:58
            Tak, bagatelizuj ten problem dalej.
            • dziennik-niecodziennik Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 15:06
              Nie chodzi o bagatelizowanie. Ale nie popelnimy zbiorowego samobójstwa z powodu smoku...
        • fraudes Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 14:51
          Jasne ze smogiem TRZEBA walczyć, z paleniem śmieciami, niską emisją, itp. Ale zastanawiam się co szkodzi bardziej smog, czy stres związany z niemożliwymi do osiągnięcia i może niecelowymi we wszystkich aspektach zdrowymi zasadami życia, z otaczaniem się zdrowymi i nierakotwórczymi wg aktualnych na danych elementami.
          • nenia1 Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 15:07
            To chyba zależy od człowieka, ja staram się żyć eko, ale nie mam z tego powodu stresu, ponieważ zdaję sobie sprawę, że idealna doskonałość istnieje tylko w baśniach więc nie zawracam sobie nią głowę i żyję eko na tyle na ile mogę, a czasem sobie odpuszczam, godząc się po prostu z tym, że nie wyeliminuje wszystkiego, bo to nierealne. Zresztą na coś umrzeć trzeba.
            Dlatego stres o którym piszesz jest dla mnie abstrakcją i podejrzewam, że jest zjawiskiem osobniczym, pewnie bardziej charakterystycznym dla perfekcjonistów.
            Mam własną koncepcję, że lepiej robić coś, niż dać się zagryźć stresowi i nie robić nic, bo nie da się być najlepszym i doskonałym, a skoro się nie da to rezygnuję. Takie różne małe niedoskonałe cosie składają się potem w sumie na całkiem niezły ostateczny wynik, który daje mi zadowolenie czy satysfakcję ze zrobienia czegoś, bez równoczesnego stresu, że to "coś to za mało" bo nie jest to "coś idealnie doskonałe".
      • kochamjesien79 Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 19:03
        jeszcze jedzenie i picie są szkodliwe
        • mildenhurst Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 19:10
          A ich brak śmiertelne.
    • milamala Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 19:20
      Panele w korkowa podstawa czy jakos tak. Ponoc ekologiczne, przytulne, i nie do zdarcia.
      • taki-sobie-nick Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 22:39
        milamala napisała:

        > Panele w korkowa podstawa czy jakos tak. Ponoc ekologiczne, przytulne, i nie do
        > zdarcia.

        Zapomniałaś popełnić błąd ortograficzny.
    • b.bujak Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 20:33
      nie czytaj artykułów o badaczach z Gdańska;
      powiedzonko "mniej wiesz, lepiej śpisz" czy "mniej wiesz, dłużej żyjesz" ma naprawdę głęboki sens - szczególnie w przypadku osób, które z dużą dociekliwością czytają różne informacje a później ta wiedza ich przytłacza;
      w internetowej przestrzeni znajdziesz artykuł na wszystko - jeśli jakimś cudem w końcu zrealizujesz podłogę to rzeczywiscie malowania ścian, zakupu mebli i tekstyliów możesz już nie przeżyć....

      z racji wykształcenia co nieco wiem o mikro- i makrocząsteczkach, dlatego z pełną świadomością mogę napisać, że wiele z tych internetowych artykułów jest napisana w sposób histeryczny, pewne kwestie są wyolbrzymiane, pewne pomijane, bywają też po prostu błędy merytoryczne - nie bierz sobie tego wszystkiego tak do serca;
      i tak na to, co truje Cię najbardziej masz najmniejszy wpływ....
      • kropka_kom Re: Ekoszaleństwo 24.10.18, 23:09
        Ja wiem tylko że z tym żywieniem i uważaniem na to co jemy w czym gotujemy itd. Jest tak że 10% stanowi nasz wpływ na to czy zachorujemy a 90% to genetyka.
        • starczy_tego Re: Ekoszaleństwo 25.10.18, 07:20
          Co za bzdury, etiologia nowotworów mowi zupełnie coś innego, przykro mi.
    • jolunia01 Re: Ekoszaleństwo 25.10.18, 10:59
      Fraudes, tu zdecydowanie powinien być przycisk LUBIĘ TO!
      • kokosowy15 Re: Ekoszaleństwo 25.10.18, 11:26
        Ostatnio czesto u nas pisze sie, ze smog z transportu to zaledwie kilka procent zanieczyszczen powietrza. Za wiekszosc odpowiada palenie smieciami i przestarzale piece. Skad bierze sie w takim razie smog w Paryzu, Rzymie czy Atenach?
      • fraudes Re: Ekoszaleństwo 25.10.18, 11:55
        smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka