lovestoned
06.11.18, 14:04
Alez czuje sie upokorzona.
A bylo to tak, zarezerwowalam pobyt, oferta bezzwrotna. No ale po kilku dniach chcialam jednak dokonac drobnej modyfikacji. Duzo podrozuje i rezerwuje duzo przez roznorakie portale i wiem, ze mozna duzo, jak sie dba o klienta. Wiec zadzwonilam, oni burczeli ze nie mozna zmieniac ( ale jest taki jeden zapis regulaminu, na ktory sie powolalam). No i w koncu ok, ze zobacza co sie da zrobic i oddzwonia do mnie. No i od wczoraj rana czekam na telefon. To nie moze tyle trwac wiec mnie po prostu najzwyczajniej w swiecie olali.
No jestem w szoku, jak tak mozna…..aaaaaaaaaa….wiem ze maja mnie tym razem w potrzasku ale chcialam sie wygadac….