stephanie.plum
29.11.18, 20:58
gapiłam się dzisiaj przez okno, i tak mi przyszło do głowy, że drzewa są dla mnie piękniejsze nago niż ubrane w liście.
no i lubię, kiedy widać tyle nieba.
i wszystkie kolory gałęzi...
(przepraszsz za nudną wypowiedź o drzewach, ale hit w stylu wątku, gdzie w jedno został ujęty problem akceptacji romansu z żonatym i dylemat związany z zapraszaniem gości na święta... it's above my paygrade...)