mama-ola
03.12.18, 20:10
Takie mam, spoczynkowe. Nic robię, ot, łażę po domu, jem śniadanie, takie tam, a tętno np. 105. Kiedyś zdrzemnęłam się w dzień i zaraz po spaniu miałam 93.
Wiem, że szukanie po internetach informacji to niekoniecznie dobry pomysł, ale już się stało, poszukałam i trafiłam na groźby (tętno cichy zabójca).
To jeszcze Wy mi powiedzcie, zbiorowa ematko, która wie wszystko. Miała tak któraś osobiście albo u przyjaciółki? Jak się z tym czuła?