Dodaj do ulubionych

Zjadłybyście?

11.12.18, 07:29
Mam dwa wiaderka po twarogu pełne suszonych grzybów. Prawdziwych grzybów, z lasu. Tata mi przywiózł jak u nas gościła tydzień temu (mieszkam za granicą). Pytałam mamę skąd ma, odpowiedziała, że od koleżanki z Bieszczad, której sąsiadka zbierała - mocno starsza pani, zna się na grzybach. No i kurde mam wątpliwości. Tzn w zasadzie nie mam - dzieciom nie dam, to wiadomo i sami z mężem też nie zjemy - w końcu dzieci małe i ktoś się musi nimi opiekowac i na nie zarabiać. Mama zrozumiała, bez obrazy, tata też - miał zabrać spowrotem, ale zapomniał.
I teraz stoją te dwa wiaderka pełne grzybów jak ten wyrzut sumienia...

Ciekawa jestem czy tylko ja taka przeostrożna? Zjadłybyście?

PS. ile mogą postać? mogą tak postać np. do marca i kolejnej taty wizyty to wtedy se zabierze?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 07:34
      Suszone stać mogą długo, ale nie w odkrytym wiadrze tylko najlepiej w szklanych zamkniętych słojach.
      Jadłabym bez problemu.
      • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 07:44
        Dodałabym jeszcze że pewnie są to podgrzybki i borowiki, bo blaszkowych się nie suszy raczej.
        Więc nawet jak dokonała w sumie jedynego możliwego błędu i wśród borowików trafił się szatan, to nadal nic takiego, bo on nie jest trujący tylko niejadalny.

        Jeżeli to blaszkowe to też bym nie jadła, ale w to nie wierzę.

        Ale co do sedna, jak nie chcesz tego jeść to przełóż do szklanych szczelnych (!) pojemników i oddaj w marcu, kilka miesięcy dla dobrze ususzonych grzybów to nie żaden wyczyn big_grin
        • werdipurke Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:07
          jestes pewna ze szatan nie jest trujący?
          lepiej sprawdz zanim zaczniesz pisac glupoty
          • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:28
            Oczywiście że tak. Jest niejadalny. Jak się ktoś uprze i zje to będzie miał objawy zatrucia pokarmowego, ale zjeść go jest niemal niewykonalne bo jest strasznie gorzki.
            Grzyby dzielimy w najprostszej klasyfikacji na śmiertelnie trujące, trujące i niejadalne, szatan należy do trzeciej grupy.
            • anoreska Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:40
              Niestety ale nie masz racji - pisząc " szatan " masz na myśli goryczka żółciowego - rzeczywiście jest po prostu gorzki i niesmaczny - nie jest trujący , nie powoduje zaburzeń gastrycznych . Prawdziwy "szatan " to borowik szatański - w całej Polsce są może 2-3 siedliska tego grzyba na południu i jest trujący - wywołanie objawów zatrucia pokarmowego świadczy o zawartości konkretnych toksyn ( muskaryny i bolesatyny ).
              • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:43
                Ale NIE DA SIĘ GO ZJEŚĆ. No ludzie. Po drugie borowika szatańskiego nikt przy zdrowych zmysłach nie pomyli z niczym innym bo wygląda całkiem inaczej, więc pisze o tym co jest potencjalnie możliwe że się trafi w tych ususzonych, czyli o goryczaku.
                • droch Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 21:03
                  Suszony też wygląda zupełnie inaczej...?
    • same-old_mona Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 07:35
      Jak dobrze ususzone, to raczej mogą postać. I też bym nie zjadła raczej :p
    • woda.cynamonowa Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 07:47
      Jeśli to nie są grzyby blaszkowe życiem nie ryzykujesz. O ile sąsiadka lubi rodziców to zjedzwink
      • bo1 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:08
        Dobrze napisały przedmówczynie. Te z owocnikami rurkowymi możesz zużyć. Te z blaszkowymi, o ile są, z ostrożności odłóż.
    • lauren6 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 07:53
      Zależy jakie grzyby. Jeśli faktycznie to są borowiki i podgrzybki to w najgorszym wypadku trafi się tam wścieklak, po którym dostaniecie biegunki.

      Ja generalnie nie jadam grzybów, więc sama bym nie zjadła. Mój mąż dla odmiany bardzo lubi i pewnie by je wykorzystał.

      Skoro to grzyby od rodziców to możesz upichcić kapustę z grzybami i im zawieźć na święta wink
      • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 07:58
        Przy czym dodałabym że doprowadzenie do stanu, w którym po szatanie /wścieklaku dostaje się biegunki jest dość trudne bo nawet minimalna ilość powoduje że potrawa robi się gorzka i niespecjalnie zjadliwa (przeprowadziłam testy bo mnie ciekawiło na czym polega niejadalność big_grin).
        • lauren6 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:17
          No ja kiedyś trafiłam na taką potrawę, więc wiem co to biegunka po wscieklaku. Od tego czasu odrzuca mnie od grzybów.
          • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:19
            Dałaś radę zjeść? surprised
          • cruella_demon Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:43
            Przecież to musiało być strasznie gorzkie.
          • hanusinamama Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:46
            Dałas rade to zjesc? U nas kiedys trafił do wielkiego gara....całosc była tak gorzka i paskudna ze nie dało rady jednej łyzki przełknąć (wszyscy pluli)...
      • hanusinamama Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:45
        Po wscieklaku (szatanie) ciezko dostac biegunki. nawet małey kawałek pwooduje taką gorycz dania ze nie da sie go zjeśc....
    • edelstein Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:04
      Bez przesady,chyba jestes w stanie zauwazyc,ze to grzyby bez blaszek,wiec niby co mogloby sie wam stac? Nawet szanse iz ususzony zostal z nimi robak sa malutkie
      • memphis90 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 17:56
        No bez jaj - szanse na suszonego robaka zawsze są, ilość zależy od mocy okularow sprawdzającego. Dlatego ja nie kupuję w ogóle suszonych grzybów, bo te na sprzedaż są często z robakiem, dopiero po namoczeniu widać dziurki, a i robak czasem poniewiera się w torebce...
    • kalina_lin Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:08
      Zjadłabym. Do suszenia nadają się tylko rurkowe, wśród nich nie ma trujących gatunków. A przechowywać możesz nawet kilka lat.
      • edelstein Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:29
        Kurki tez mozna suszyc 😎
    • heca7 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:10
      W suchym miejscu mogą stać parę lat ale zamknięte szczelnie bo zalęgną się mole albo po prostu zgniją. Zwykle suszy się podgrzybki, prawdziwki, zajączki itd. A tutaj szansa na trafienie na grzyba trującego jest żadna. Najwyżej na tzw szatana( ma inną nazwę oficjalną) , który zepsuje smak całej potrawy więc i tak nie da się jej zjeść wink Ja bardziej bym się obawiała robali w tych grzybach (nie ufam innym jeśli chodzi o wyrzucanie grzybów robaczywych) niż trujących.
      • hanusinamama Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:47
        Ale to akurat nie zaszkodzi...dodatkowa porcja białka smile
    • lady.grey Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:30
      Problem w tym, że moja znajomość grzybów jest taka, że odróżniam pieczarkę na półce w supermarkecie od niepieczarki gdziekolwiek. Do tego one są połamane niestety i cięzko by mi było rozpoznać sad
      • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:34
        Co to ma za znaczenie że połamane, chyba widzisz czy blaszkowe czy rurkowe.
        Poza tym wszystkie Ci tu piszemy - suszy się głównie rurkowe, nie wierzę w to że masz tam blaszkowe. Rurkowe nie są trujące.
        • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:35
          A poza tym: nikt Cię nie zmusza, nie chcesz-nie jedz. Masz powyżej rady jak się przechowuje suszone grzyby, przechowaj, oddaj rodzicom i tyle.
          • lady.grey Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:38
            no jak jest sama nóżna to nie widzę smile
            ale jeszcze się zastanowię w takim razie...
            • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:44
              Wątpię zeby ktoś podrzucił nózki z blaszkowych do całej reszty big_grin Ale przyznaję że pomysł jest uroczy big_grin big_grin
              • lady.grey Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:58
                nie podrzucił, tylko udało mu się ususzyć, grzybek się połamał, blaszkowy kapelusz odłożę a nóżka zostanie tongue_out
                • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:00
                  No ale masz tam rzeczywiście blaszkowe? Coś nie chce mi się wierzyć.
                  • lady.grey Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:02
                    nie mam pojęcia, nie oglądałam big_grin
                    • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:10
                      To rzuć okiem i przestań mieć problem gdzie go nie ma big_grin
                • nihiru Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 10:24
                  lady.grey napisała:

                  > nie podrzucił, tylko udało mu się ususzyć, grzybek się połamał, blaszkowy kapel
                  > usz odłożę a nóżka zostanie tongue_out
                  >
                  Widzę tutaj dość zaawansowaną paranojębig_grin

                  Jeżeli aż tak się boisz, to po prostu nie jedz - daj tym, którzy doceniąsmile. Mnie na przykładbig_grin
                  A jeżeli boisz się tylko trochę ,to setka alkoholu wypita przed konsumpcją grzybków podobno chroni żołądek przed toksynamibig_grin
        • hanusinamama Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:48
          A ja znam osoby ktore suszą tez blaszkowe (te jadalne) jak połamane i ona sie nie zna ja bym nie jadła....
      • rosapulchra-0 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 18:26
        I z tego powodu robisz przykrość rodzicom i histeryzujesz, że chcą cię otruc?
    • mikams75 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:35
      suszone grzyby mozna bardzo dlugo przechowywac, szczelnie zamkniete. I ja tam bym zjadla.
    • cruella_demon Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:40
      Pewnie, że bym zjadła. Tylko blaszkowe bym wyrzuciła, rurkowymi się nie otrujesz. W najgorszym razie trafisz na goryczaka, który popsuje smak. Przechowywać można bardzo długo, tylko jak już dziewczyny napisały, szczelnie zamknięte.
      • hanusinamama Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:44
        Tylko oytanie czy w wersji suszonej rozpozna rurkowe od blaszkowych. Ja rozpoznam bo duzo grzybów zbieram i sama susze.
        • 35wcieniu Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:47
          Rozpozna, ale i tak temat do zamknięcia, jak to mówią na cywilizowanych forach gdzie tematy można zamykać, bo napisała że przechowa wg. zaleceń i odda.
    • ginger.ale Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 08:50
      Nie zjadłabym, nie znam się na grzybach.
    • ficus_carica Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:03
      Nie. Zasadniczo jem grzyby wyłącznie z legalnego źródła.
    • milka_milka Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:07
      Nie zjadłabym. Odkąd nie żyje moja babcia, która pracowała w SANEPIDzie jako jeden z najlepszych w kraju specjalistów od zatruć grzybami, i nie może już przejrzeć grzybów, nie jem innych niż kupione w normalnym sklepie z certyfikatem. Życie mi miłe.
      • lady.grey Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:13
        no właśnie... dziadka grzyby jadłam a teraz to już tylko pieczarki...
        • ajaksiowa Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:23
          Nie jadam grzybów i nie znam aię na nich,ale jak masz zrobić i żyć w stresie, co będzie?,, przechowaj je jak radzą forumki i oddaj rodzicom przy okazji😊
          • lady.grey Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:29
            tak zrobię. kiedyś nawet lubiłam ryzyko, ale odkąd mam małe dzieci to mi przeszło...
      • memphis90 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 17:58
        Bez przesady, jak jesz tylko sitowce, to nie masz szans się zatruć.
    • hanusinamama Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 09:43
      Ja bym nie jadła. Mam tylko takie ktore sama susze (zbieram tylko te ktore dobrze znam) albo od rodziców. Znają sie na grzymach, tata jest grzybiarzem, zna nawet najmniej znane grzyby.
    • piekna_remedios4 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 10:04
      nie zjadłabym, nie mam zaufania do grzybów w ogóle. Nie ma znaczenia, że ktoś "zna się na grzybach"
      Jeśli grzyby to tylko kupione w sklepie
      • brenya78 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 17:47
        Przeciez te kupione w sklepie tez ktos ocenial pod katem przydatnosci do spozycia.
    • mamtrzykoty Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 10:04
      Jeśli to prawdziwki, podgrzybki, maślaki, koźlarze..., to zjadłabym i dzieciom bym dała, bo wśród grzybów rurkowych nie ma się czym zatruć.
      Gdyby to był słoik marynowanych gąsek, to bym nie zjadła, bo może się wśród nich trafić śmiertelnie trujący muchomor sromotnikowy.
    • szmytka1 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 10:09
      Nie zjadłabym. Jem tylko te grzyby, ktore sama zebrałam i oczysciłam. Jkaby mi ktoś przyniosł zebrane i ja bym oczysciła, to tez bym zjadła. Muszą przejsc moją kontrolę, czy nie trujące i czy bez robali. Inaczej mnie brzydzi i koniec. Ne jem nawet grzybów zebranych przez moją matke big_grin
      • lellapolella Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 17:35
        O to to. Ja tak samosmile
    • beata985 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 10:15
      Gdybym znała się na grzybach to pewnie tak....niestety nie rozróżniam ich w ogóle także pewnie dałabym spokój....
    • lellapolella Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 16:17
      Nigdy nie jem grzybów zbieranych i ususzonych przez kogoś innego.
    • princy-mincy Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 16:28
      Nie, ja bym nie zjadła.
    • daisy Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 18:04
      Rozumiem obawy.
      Do zjedzenia wybrałabym tylko kapelusze, na których widoczna byłaby "gąbeczka" (nie blaszki). Tego bym się nie bała.
    • wapaha Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 18:18
      Nie
    • rosapulchra-0 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 18:23
      Jeśli już to z powrotem, a grzyby bym zjadła i żadnej histerii nie robiła.
    • osia83 Re: Zjadłybyście? 11.12.18, 18:39
      Nigdy nie zjadłabym grzybów nieznanego pochodzenia i nikomu bym ich nie dała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka