Dodaj do ulubionych

bal sylwestrowy

21.12.18, 02:06
Czy ktos jeszcze chodzi na bal sylwestrowy?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 02:42
      A niby dlaczego nie?
      • milamala Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 02:52
        Nie spotykam sie juz z takim zwyczajem, ludzie wzajemnie sie umawiaja na tzw. domowki, czy nawet wieksze domowe imprezy, albo jada do centrum duzego miasta na koncerty, albo zwyczajnie ida spac.
        Bale kojarza mi sie z PRLem.
        • alaveda Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 07:17
          Ematka nie chodzi na bale sylwestrowe bo nie są one ekologiczne, muzyka jest plebejska, a ludzie ubrani bez gustu. Ematka siedzi w domu w piżamie przy lampce winna, koniecznie wytrawnego, grając z dziećmi w planszowki, a o północy tuli piesia do wątłej piersi przeklinając bawiących się ludzi. Do tego standardowa papka ideologiczna jak to jest się nonkonform i pod prąd, maskująca brak umiejętności wspólnej zabawy i towarzystwa do tejże zabawy.
          • triss_merigold6 Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 07:28
            Ematka już się nabalowała w życiu.wink
            • alaveda Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 07:35
              Też prawda, to forum ryczących czterdziestek i wyjących pięćdziesiątek. Co druga to juz babcia big_grin
              • triss_merigold6 Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 07:40
                Ano... balowałam dobre 12 lat, tak konkretnie, włącznie z sylwestrem trwającym tydzień i mnie się już nie chce po prostu. A stary jest słabo towarzyski grupowo i gdybym mu zaproponowała bal, to uznałby, że zwariowałam.
                • nota_bene0 Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 07:49
                  Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam. Aż odkryliśmy magiczne miejsce, gdzie często jeździmy na weekendy. Jak w bajce. Tam jest też klimatyczna sala bankietowa, przepiękna. Zapisalismy się, nie możemy się doczekać. Ledwie zdążyliśmy z rezerwacją na koniec września, miejsc wolnych było już chwilę po nas brak. Zostajemy od niedzieli do Nowego Roku.
        • milka_milka Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 09:53
          Nienawidzę słowa domówka. Co to za twór????

          A odnośnie tematu - oczywiście, że się chodzi. Jak najbardziej.
    • fomica Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 09:07
      Zdecydowanie wolę, jak piszesz, bale, niż tzw. domówki.
      • milamala Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 09:15
        fomica napisał:

        > Zdecydowanie wolę, jak piszesz, bale, niż tzw. domówki.

        Ale to dwie zupelnie rozne sprawy.
        • 35wcieniu Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 09:47
          Gdyby to bylo to samo to by nie pisala ze ktoras z tych opcji woli, wiec to oczywiste.
          Pytalas czy sa bale- sa. Poogladaj na stronach restauracji, domow weselnych, dyskotek itd. W wiekszosci sa imprezy, niektore nszywaja sie balami, inne po prostu impreza sylwestrowa, ale doprawdy, domowki i koncerty to nie sa jedyne opcje.
    • 21mada Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 10:17
      My nie chodzimy bo nie mamy z kim zostawić dzieci. A chętnie bym poszła na bal. I ubolewam że teraz ludzie w ogóle nie potrafią balować, nawet biesiadować a co dopiero tańczyć. A mnie się marzy taki bal jak w Annie Kareninie...
    • anika772 Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 10:25
      Tak, zdarza się. Oraz karnawałowe.
    • dziewczyna_z_plazy Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 10:30
      Nie chodzę na bale sylwestrowe ani na prywatki. Spędzamy Sylwestra na rodzinnym wyjeździe narciarskim. Jako dziecko marzyłam o prawdziwym balu w nieistniejącym hotelu Forum - tony brokatu, wymyślne menu i krótki wywiad dla telewizji jak siedzę u fryzjera w wystrzałowej kiecce !
      • 21mada Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 11:13
        O tak, jako dziecko zawsze oglądałam telewizję w sylwestra i pokazywali te wymalowane panie z fryzurami szykujące się na bal... big_grin
        • simply_z Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 11:16
          oo tez pamieta, w Telekspresie eh..a na bal bym sie przeszla.
          • triss_merigold6 Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 11:28
            Ooo też pamiętam!
    • fornita111 Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 11:29
      Nigdy nie bylam na prawdziwym balu sylwestrowym. Najbardziej zblizony, to za studenckich czasow: sylwester tematyczny- retro, na Audrey Hepburn sie wystylizowalam smile Tylko, ze wytrzymalismy w klimacie do polnocy, potem juz byly jakies dzikie tance, spacer nad Wisle, zrobila sie impreza jak kazda inna (czyli fajna, ale juz nie wytworna). Jestem domowkowa i wycieczkowa (najlepszy Sylwester w zyciu- w szalasie w gorach), nie balowa.
      • simply_z Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 11:30
        Domowki sa megaa nudne.
        • fornita111 Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 11:37
          To zalezy od towarzystwa wink
    • martaesz Re: bal sylwestrowy 21.12.18, 12:08
      Chodzę na bale, na domówki i do klubów chodziłam w nastolęctwie i wczesnej młodości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka