Obejrzałam dziś rano krótki filmik na YB "Dlaczego wierzymy w boga?"
Filmik jak filmik, ale podsumowaniem filmu jest teza mówiąca że wiara wynika między innymi z potrzeby posiadania autorytetu i instancji/opiekuna do którego człowiek może się zwrócić.
Można się z tym zgadzać albo nie. Jednak u mnie tłumaczy to nieco mój ateizm. W dorosłym zyciu nie miałam i nie zamierzam mieć autorytetów. Każdy autorytet moze się mylić, może skrywać swoje zło. Dla niektórych autorytetem był Jankowski, dla wielu autorytetem jest Wojtyła który krył takich jak on. Dlatego ja wolę sama mierzyć się z życiem.