danaide
07.01.19, 09:34
Czy zdarza się Wam to słyszeć?
Dziś akurat usłyszałam jedynie, że nikt poza mną problemu nie zgłosił - a problem dotyczy braku zarządzania kryzysowego w pewnej dużej instytucji, która ma od pewnego czasu awarię systemu komputerowego - i w sumie, poza jednym z pośrednich rozmówców, który stwierdził "no skoro już wylała pani swoje żale" atmosfera była miła, ale przypomniały mi się sytuacje, w których np. nikt mnie nie poinformował, że danie na wynos czeka albo - hit - zgłosiłam podejrzenia przemocowego zachowania w przedszkolu (np. krzyki na dzieci przez personel pomocniczy - panie z kuchni) i szarpanie mnie przez dyrektorkę i co?
No, nic - tylko ja mam ten problem...