Dodaj do ulubionych

moje dziecko kradnie

09.01.19, 12:58
Dzisiaj zadzwoniła do mnie wychowawczyni z tą informacją.
Syn 11 lat, dostaje kieszonkowe, nieduże 50 zł, ale właśnie na takie bzdety typu lizak, guma, itp. Okazało się, że ze sklepiku szkolnego, który ich klasa prowadzi, giną pieniądze i słodycze.
Mój syn się przyznał, i dwóch jego kolegów.
Proszę podpowiedzcie mi jak z nim rozmawiać, co zrobić, mam poczucie że poniosłam porażkę wychowawczą.
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 13:05
      Po to te sklepiki chyba są, żeby w porę wychwycić jakieś niedociągnięcia wychowawcze. Tu się udało. Dziwne, że dzieci w tym wieku podkradały z "własnego" sklepiku. Trzeba by podpytać, co nimi kierowało. Może to była tylko "pożyczka" w ich mniemaniu?
    • dzikka Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 13:08
      Przede wszystkim powinien odpracować te pieniądze. Ustaliłabym z wychowawcą i dyrekcją co mogą zrobić chłopcy na rzecz szkoły/klasy.
      Do rozmowy się przygotuj ( w necie na szybko znajdziesz kilka artykułów na ten temat), najważniejsze to opanować emocje, choć podejrzewam, ze łatwo nie będzie. Nie wiem jaka masz sytuacje rodzinną, ale jeżeli syn ma Tatę to oczywiście rozmowa obydwojga rodziców.
      Nie zazdroszczę...
    • sfornarina Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 13:39
      Niekoniecznie porażkę, to taki durnowaty wiek jest.

      Też kradłam, dla głupiego szpanu, właśnie w podstawówce.
      Złapali mnie, matka się wściekła, a ojciec się zasmucił, zafrasował i zapytał: "to ile ci, dziecko, tego kieszonkowego potrzeba, żebyś nie musiała kraść?"
      Podwoił mi kieszonkowe (zresztą to nie było potrzebne, bo chodziło o szpan, nie pieniądze), a mnie było tak głupio i wstyd, że myślałam że się pod ziemię zapadnę. Już nigdy nie ruszyłam - i nie ruszę - tego, co nie moje smile

      Wszystko chyba zależy od wychowania. Narkotyki czy alkohol próbował w liceum prawie każdy - jak takie cielę - a ile z tych osób tak naprawdę w dorosłym życiu się stoczyło? Znikomy procent wink
      • sfornarina Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 13:54
        Oczywiście nie mam na myśli, żebyś zbagatelizowała sprawę - chodzi mi bardziej o to, że nie każde "patologiczne" zachowanie jest od razu straszną patologią. To może być cielęce staranie się o zdobycie przewagi w grupie, walka z własną nieśmiałością, niepewnością siebie, próba zaimponowania, itd.
        • rulsanka Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 14:39
          Dziwne jest to, że okradali własny sklepik. To, że dzieci czasem kradną dla zaimponowania innym - jest całkiem logiczną argumentacją. U nas w liceum kilka osób się tak bawiło. Nie patologia zdecydowanie. Ale, że własny sklepik, za który sami byli odpowiedzialni? To raczej jakaś głupota, niedojrzałość?
      • 35wcieniu Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 14:05
        "Narkotyki czy alkohol próbował w liceum prawie każdy" - Alkohol moża i tak, osiemnastki, inne imprezy, ale narkotyki?
        • sfornarina Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 14:09
          No u mnie w klasie na 33 osoby narkotyków nie próbowało osób 5 smile
          Najlepsze liceum w mieście, klasa mat-fiz-ang. Na wymarzone studia, łącznie z sgh i medycynami dostał się prawie każdy. Więc tego...
          • 35wcieniu Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 14:12
            No to nie mówię przecież że u Ciebie tak nie było, tylko zabrzmiało jakbyś mówiła o ogóle społeczeństwa, może źle zrozumiałam. Dlatego się zdziwiłam.
            • sortfort Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 14:23
              U mnie większośc nie próbowała wcale. Próbowało kilka osób z bogatszych domów gdzie zwyczajnie mieli na to kasę i popisywali się że są lepsi na tle innych.

              Dlatego przy tej kradzieży, trzeba by się zainteresować na co im te pieniądze były.
              Niestety teraz w szkołach jest łatwy dostęp do narkotyków i dzieciakom łatwiej się stoczyć wpadając w kiepskie towarzystwo.


          • vinca Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 18:45
            No popatrz a u mnie w klasie nie. Dobra szkoła i narkotyzujaca się klasa?? Od kiedy to w parze idzie?
    • molik28 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 14:21
      Spokojnie. Na pewno nie należy zbagatelizować, ale po prostu wyjaśnić z dzieckiem. Dobrze, że się wydało. Dobrze razi dzikka. Ja bym przy okazji zrobiła wykład z prawa, za co jakie są sankcje i że niedługo zmieni mu się odpowiedzialność, bo skończy 13 lat i wtedy odpowiedzialność jest inna. Że już nie jest małym dzieckiem i musi ponieść konsekwencje, o kuratorze, ośrodku wychowawczym i że rodzice zawsze są od tego żeby pomóc, poradzić ale myśleć nad swoimi czynami musi sam. Z kolegami wychodzi się różnie, a na rodziców zawsze można liczyć, nawet jak się z nimi nie zgadzamy.
    • edelstein Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 14:22
      Kazalabym mu sprzedac cos co posiada, a jest drogie i oddac kase.
    • diabliqe_2017 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 14:41
      Dziękuję Wam bardzo za rady, i słowa otuchy.
      Przede wszystkim jest mi przykro i wstyd, że mój syn tak mógł zrobić, a najgorsze jest to, że trwa to od września.
      Na pewno będzie musiał odpracować pieniądze, które ukradł i przeprosić całą klasę oraz Panią.
      • molik28 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 14:53
        No i tak będzie. Rozumiem, że odczuwasz jego wybryk jako własną porażkę, ale nia mamy na wszystko wpływu jako rodzice. Dzieciaki potrafią nas zaskoczyć i to nie zawsze miło. Najważniejsze, żeby to był pierwszy i ostatni raz. Żeby młodemu się odechciało głupot. Żeby zadośćuczynił i przede wszystkim zrozumiał.
      • mama.nygusa Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 16:42
        Dlaczego przeprszac przed cala klasa? chyba jednak tego bym mu oszczedzila, smrodek zlodzieja moze dlugo za nim sie ciagnac.Raczej kara, odpracowanie itp.
        • saskia44 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 17:01
          Dlatego ze to sklep prowadzony przez cala klasa. Dzieci ktore kradna czesto uwazaja ze nie wyrzadzaja nikomu krzywdy wiec nalezy im uswiadomoc ze jednak tak. To jest przestepstwo i to tez nalezy im uswiadomic dlatego szkola powinna zawidaomic policje. Kradziez jest czynem niemoralnym, zlym i nie mozna tego probowac lagodzic bo daje mlodemu czlowiekowi niewlasciwe rozpoznanie sytuacji. Smrodek a wlasciwie smrod juz jest, caly proceder ciagnie sie od wrzesnia i koledzy z klasy powinni nie tylko o tym wiedziec ale i powinni zostac przeproszeni, w koncu to sklep przez nich prowadzony okradly konkretne osoby. Straca zaufanie? No coz to sa wlasnie konsekwencje konkretnych wyborow, decyzji.
          • szeptucha.z.malucha Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 18:24
            Jak dla mnie najwyżej można skierować sprawę pedagogowi szkolnemu.
        • boogiecat Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 17:10
          Ale przeciez nie ma co tego ukrywac, przeprosiny nie sa aktem upokorzenia, ale aktem odwagi i pogodzenia sie z innymi, to jest dla dziecka wyzwolenie ze wstydliwego sekretu, dzieki przeprosinom daje wyrazny sygnal, ze sie odcina od tego postepowania i ze chce byc lepszy, wg mnie przeprosiny pomoga w "resocjalizacji"
      • boogiecat Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 17:07
        Trzymaj sie w kazdym razie, na pewno ciezko przez cos takiego przejsc, ale nie obwiniaj sie tylko idz do przodu i pozwol dziecku tez z tego wyjsc tak, zeby zrozumial
    • saskia44 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 15:27
      Dziecko 11 letnie jesli nie jest zaburzone wie ze kradziez jest przestepstwem sciganym z urzedu. Dziwie sie ze nie wezwano policji.
      • diabliqe_2017 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 16:21
        no i co by policja zrobiła?
        • saskia44 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 16:34
          A co policja robi w takich sytuacjach? Nic? A co robi obsluga sklepow ze zlodziejami? Dzowni do rodzicow?
          • saskia44 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 16:36
            Twoje dziecko popelnilo przestepstwo. To nie jest kilkulatek ktory nie rozumie takich rzeczy. Nie lekcewazylabym tego.
        • boogiecat Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 17:02
          Mysle, ze policja by glownie nastraszyla- co nie jest samo w sobie zlym pomyslem...no ale wzywac policje do kradziezy slodyczy i drobnych ze szkolnego sklepiku wydaje mi sie zupelnie nieproporcjonalne, tym bardziej, ze nawet obsluga sklepow niekoniecznie wzywa policje do drobnych kradziezy, przeciez takie sprawy sie zalatwia czesto wewnetrznie, a tym bardziej jezeli chodzi o maloletniego i instytucje edukacyjna;

          co nie przeszkadza powiedziec dziecku, ze wlasciciel sklepiku mogl zglosic skarge na policje i jaka by z tego wyniknela procedura
          • saskia44 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 17:24
            boogiecat napisał(a):

            przeciez takie sprawy sie zalatwia czesto wewnetrznie, a tym bardziej jezeli chodzi o maloletniego i in
            > stytucje edukacyjna;

            A jak sie je zalatwia wewnetrznie?
            • boogiecat Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 17:31
              no wlasnie tak jak szkola mysli potraktowac sprawe w tym przypadku- wzywa sie rodzicow i ewentualnie jakas komisje dyscyplinarka zwoluje jezeli dyrektor/pani nie moga a chca nalozyc dodatkowe sankcje
              • verdana Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 18:05
                Uwazam, ze dziecko powinno być ukarane (przy czym adekwatną karę wydaje mie się oddanie pieniędzy za to co ukradł i absolutna rodzicielska dezaprobata dla czynu), jako dodatek do rozmowy. Problemem jest jednak nie tylko to, ze kradnie - bo to robi bardzo wiele dzieci, sama zwinęłam pączek czy dwa ze sklepiku szkolnego, mam wyrzuty sumienia do dziś - ale że robił to nie sam i regularnie. To wymaga nie tylko kary, ale zrozumienia przyczyny, bo owszem, dzieci w tym wieku potrafią zwinąć coś ze sklepu, podebrać kasę rodzicom, ale raczej nie przez kilka miesięcy w tym samym miejscu. Problem także z tym, ze syn może być w klasie juz spalony - nie ulega wątpliwosci, zę to sie rozejdzie. I co wtedy? Dlatego chyba lepiej, aby przyznał sie sam.
                Nie ukrywam, ze w tym wypadku rozwazyłabym zmianę szkoły. I w ramach kary (okradłeś kolegów, nie mozesz dalej być ich kolegą), jak i ochrony, aby syn przez następne kilka lat nie funkcjonował jako klasowy złodziejaszek i nie był podejrzewany, ilekroć cos komus zginie.
                • lily_evans11 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 18:22
                  To samo pomyślałam.
              • saskia44 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 18:21
                boogiecat napisał(a):

                > no wlasnie tak jak szkola mysli potraktowac sprawe w tym przypadku- wzywa sie r
                > odzicow i ewentualnie jakas komisje dyscyplinarka zwoluje jezeli dyrektor/pani
                > nie moga a chca nalozyc dodatkowe sankcje

                nawet obsluga sklepow niekoniecznie wzywa policje do drobnych kradziezy, przeciez takie sprawy sie zalatwia czesto wewnetrznie,

                Pytalam o to jak sklep moze to zalatwic wewnetrznie? Bo o ile moze ze swoim pracownikom to nie moze ze zlodziejam z zewnatrz.
                • boogiecat Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 20:21
                  Aha, no wiec sklep czasami tylko odbiera skradziona rzecz i czesc
                  • saskia44 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 20:37
                    boogiecat napisał(a):

                    > Aha, no wiec sklep czasami tylko odbiera skradziona rzecz i czesc

                    Aha. Uwazam ze to nieprawidlowa reakcja ale coz...
    • gryfna-frelka Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 18:01
      Wysluchaj syna. Daj mu czas i mozliwosc zeby opowiedzial Tobie / Wam co dokladnie sie stalo, jakie mial motywacje, ogolnie wszystkie szczegoly. Jezeli zaufa i opowie, duzo sie dowiecie i odpowiednio dostosujecie Wasza postawe.
      • nutella_fan Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 18:18
        Widzę, że moderacja cenzurę stosuje jak za komuny, to forum upada jednak... Pytam po raz kolejny, dlaczego psycholożki amatorki z tego forum terapii rodzinnej nie zalecą? W innych wątkach takie rady co rusz padają.
        • szeptucha.z.malucha Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 18:56
          Niuanse, warto je dostrzegać.
    • anka_z_zielonymi Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 20:50
      Nic mądrego nie poradzę, ale bardzo współczuję crying Ja w tym wieku podkradałam kasę z mamy portfela. Nigdy mnie nie złapała. Jeśli Cię to pocieszy to wyrosłam na ludzi
    • diabliqe_2017 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 21:14
      A więc, rozmawialiśmy z synem, i wiemy to, że kradli niestety wszyscy chłopcy, z czego dwóch w ciągu pierwszego miesiąca oddało skradzione pieniądze, natomiast reszta podkradała aż do dzisiaj.
      Z synem przeprowadziliśmy rozmowę, po pierwsze, musi przeprosić, po drugie, pieniądze oczywiście musi odpracować i w całości oddać na rzecz sklepiku.
      Powiedział, że bardzo się tego wstydzi i zdaje sobie sprawę z tego że postąpił bardzo źle.

    • diabliqe_2017 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 21:20
      A dlaczego to robił, nie umiał racjonalnie odpowiedzieć, po prostu wszyscy chłopcy brali to i on brał, choć dla mnie to żadne wytłumaczenie nie było.

    • mikams75 Re: moje dziecko kradnie 09.01.19, 21:55
      plus za odwage, ze sie przyznal;
      To niestety glupi wiek, w tym watku tez sie kilka osob przyznalo do kradziezy, sama pamieta jak w tym wieku potrafilismy podkradac z okolicznych sklepow absurdalne rzeczy - dla sportu, dla rozrywki, szpanu; np. w zamrazalnikach (to bylo miejce niewidoczne dla sprzedawczyni) czasem bylo jakies pekniete opakowanie i podkradalismy np. jedna mrozona truskawke, mrozona pyze. Bez sensu zupelnie. Raz zostalam przylapana z kolezanka. Pamietam do dzis mine sprzedawczyni, okolicznosci, jak sie ludzie gapili, bo wydarla sie na nas, wstyd jak nie wiem. Zagrozila, ze jak nas jeszcze raz zobaczy to powie rodzicom. Chyba nie powiedziala, a ja nigdy juz nawet nie probowalam krasc. I wstydzilam sie w ogole wchodzic do tego sklepu.

      W przypadku twojego syna - mysle, ze juz sama rozmowa, wstyd przed klasa, beda dla niego mocnym przezyciem i kara. Kase powinien oddac z wlasnego kieszonkowego, uwazam, ze 50 zl na pierdoly w tym wieku to wcale nie jest malo. I mysle, ze nawet jakby mial duzo wiecej, to tez by ukradl. Bo tak, bo koledzy, bo dreszczyk emocji, bo chcal zobaczyc jak to jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka